IV SA/Po 983/10
WyrokWSA w Poznaniu2010-12-21
Skład orzekający: sędzia WSA Karol Pawlicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w odległości kilkunastu kilometrów od miejsca zamieszkania, ale w tym samym kraju, może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym dla osób deportowanych do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że praca przymusowa wykonywana w odległości kilkunastu kilometrów od miejsca zamieszkania, z możliwością okresowego kontaktu z rodziną, nie spełnia kryteriów "deportacji" w rozumieniu ustawy. Choć praca była przymusowa, nie wiązała się z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska w stopniu porównywalnym do wywózki na znaczną odległość, co było kluczowe dla Trybunału Konstytucyjnego przy interpretacji szczególnie dotkliwych form represji.Stan faktyczny
Skarżący ubiegał się o świadczenie pieniężne z tytułu deportacji do pracy przymusowej w okresie II wojny światowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca przymusowa była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie przybrała szczególnie dotkliwej formy połączonej z wysiedleniem. Skarżący odwołał się, podkreślając przymusowy charakter pracy, zmianę miejsca pobytu i brak kontaktu z rodziną. Organ drugiej instancji utrzymał w mocy poprzednią decyzję, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący sędzia WSA Karol Pawlicki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 grudnia 2010 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi I.S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego oddala skargę.
Wnioskiem z dnia 23 czerwca 2010 r. I.Sz. zwrócił się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie świadczenia pieniężnego przysługującego z tytułu deportacji do pracy przymusowej w okresie od kwietnia 1943 r. do grudnia 1944 r.
Decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. organ odmówił przyznania uprawnienia do w/w świadczenia. W uzasadnieniu organ wskazał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że wnioskodawca w okresie okupacji wykonywał pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy i nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
Pismem z dnia 16 sierpnia 2010 r. skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie jego wniosku. Podkreślił, że jako 14-letnia dziecko poddany został pracy przymusowej, zmienił miejsce pobytu (z K. do W.), nie miał kontaktu z rodziną, pozbawiony był możliwości nauki i opieki lekarskiej.
Decyzją z dnia [...] września 2010 r. organ utrzymał w mocy swoje poprzednie rozstrzygnięcie w sprawie. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że ustawa z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) w art. 2 pkt 2 lit. "a" stanowi, że represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego w jego granicach sprzed 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 r.
Z kolei wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r. o sygn. akt K 49/07 (Dz.U. Nr 220, poz. 1734) Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność art. 2 pkt 2 powołanej wyżej ustawy z art. 32 ust. 1 Konstytucji w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego.
Organ wskazał, iż w uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "Trybunał Konstytucyjny nie ma (...) zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formą tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska."
Zdaniem organu niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączonej z wysiedleniem (wyrwaniem) z dotychczasowego środowiska.
W omawianym uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny podzielił pogląd ustawodawcy, że: "wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową (...), szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych."
Organ uznał, iż nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do przyznania świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie. Zdaniem organu ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w bliskiej odległości od stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., tzn. nie była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska."
W skardze z dnia 8 października 2010 r. I.Sz. wniósł o uchylenie decyzji organu z dnia [...] września 2010 r. W uzasadnieniu przypomniał, że pracował przymusowo od [...] kwietnia 1943 r. do [...] grudnia 1944 r. jako parobek, a do jego obowiązków należało m.in. pasienie bydła i owiec, czyszczenie zwierząt, prace wykopkowe, przygotowania paszy do karmienia bydła i owiec. Powyższe prace wykonywał na polecenie niemieckiego urzędu pracy w gospodarstwie rolnym należącym do Niemca. Ponadto zauważył, że odległość między miejscowością, w której mieszkał (K.) a miejscem pracy przymusowej (W.) wynosi 27 km, a nie – jak to podał organ – 19 km.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się bezzasadna.
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej Ppsa) ogranicza się do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta polega, więc na zbadaniu, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Przy czym należy zauważyć, iż na podstawie art. 134 powyższej ustawy, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest jednak do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, w tym także tych niepodnoszonych w skardze. Granice rozpoznania skargi przez sąd są z jednej strony wyznaczone przez kryterium legalności działań organów administracyjnych, a z drugiej strony przez zakaz pogarszania sytuacji prawnej skarżącego (zakaz reformationis in peius).
Ponadto zgodnie z art. 119 pkt 2 Ppsa sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszym postępowaniu, gdzie z wnioskiem o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym wystąpił organ, a powiadomiony o wniosku skarżący nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.
Materialną podstawę prawną w sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą. Ustawa ta określa między innymi przesłanki nabycia uprawnienia do określonego w niej świadczenia pieniężnego. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 ustawy, świadczenie to przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie oraz posiadają stałe miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast przez represję zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy, należy rozumieć deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939r., na terytorium. III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945 bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Na wstępie należy wskazać, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 stwierdził, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tegoż wyroku Trybunał podniósł, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Trybunał ponadto wskazał, że obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, najczęściej nieprzyjaznym środowisku. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, ogólnie słuszny cel zaskarżonej ustawy (symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej) został wypaczony przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu. Z przepisu tego wynika, że beneficjentami świadczeń mogą być wyłącznie osoby wywiezione z terytorium państwa polskiego (i to definiowanego na dwa różne sposoby - w granicach przedwojennych lub powojennych) na terytorium ZSRR, III Rzeszy lub terenów przez nie okupowanych. W taki sposób do rangi warunku uzyskania świadczenia (cechy relewantnej jego adresatów) podniesione zostało przekroczenie granicy państwa polskiego (nie zawsze zresztą istniejącej w sensie prawnym i faktycznym oraz zmieniającej swój przebieg w trakcie działań wojennych). Spowodowało to wykluczenie możliwości przyznania świadczeń deportacyjnych osobom deportowanym (wywiezionym) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego.
Biorąc pod uwagę powyższe należy uznać, iż w świetle zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego jak również wykładni tego przepisu, dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny, nie można uznać, iż skarżący podlegał represjom w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy.
W przedmiotowej sprawie organ miał do dyspozycji następujący materiał dowodowy:
- "Kwestionariusz osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pieniężnego" z dnia 23 czerwca 2010 r. (k. 19-20 akt administracyjnych), w którym skarżący opisał prace wykonywane w gospodarstwie rolnym niemieckiego małżeństwa. Do pracy został skierowany na podstawie nakazu z urzędu pracy (Arbeitsamt). Wcześniej mieszkał w K., a do miejsca pracy przymusowej w W. zawiozła go jego matka. W chwili rozpoczęcia pracy skarżący miał 14 lat.
- "Protokół przesłuchania strony" z 20 lipca 2010 r. (k. 24), w którym skarżący podał, iż pracował w W. oddalonym od K. o 30 km, dojazd był możliwy tylko koleją. Raz w miesiącu skarżący miał wolną niedzielę i był w domu, aby wymienić odzież i pościel na czystą. W K.e mieszkała rodzina Skarżącego – rodzice i troje dzieci. Pod koniec 1944 r. skarżący wrócił do domu rodzinnego.
- Zeznanie świadka H.W. (k. 8 i 9), która potwierdziła, iż skarżący pracował w niemieckim gospodarstwie rolnym. W tym samym gospodarstwie świadek pracowała jako pomoc domowa.
- Zeznanie świadka S.H. (k. 7), który również pracował w tym samym gospodarstwie jako pomocnik stolarza.
- Zeznanie świadka K.O. (k. 2), który pracował ze skarżącym, mieszkał blisko i spotykał się z nim po pracy.
- Mapka okolic K. i W. (k. 26).
W świetle powyższych dowodów za prawidłowe należy uznać ustalenia organu, iż skarżący choć wykonywał przez okres co najmniej 6 miesięcy w okresie okupacji niemieckiej pracę przymusową, to nie miało to miejsca w warunkach deportacji. Skarżący pracował w miejscowości oddalonej od miejsca zamieszkania o ok. .[...] km. W miejscu pracy miał kontakt z Polakami, a ponadto – raz w miesiącu – możliwość kontaktu z rodziną.
Zdaniem Sądu człowiek w warunkach przeniesienia jego centrum życiowego o kilka, czy kilkanaście kilometrów od miejsca pobytu dotychczasowego, nawet w przypadku braku dobrowolności tego przeniesienia, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która znalazła się w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o kilkaset, czy nawet kilka tysięcy kilometrów. Zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego tezy nie mogą podlegać dowolnej interpretacji, że każda z osób skierowanych do pracy przymusowej, w granicach państwa polskiego i poza jego granicami, choćby była to niewolnicza praca, lecz wykonywana w tej samej, czy też sąsiedniej miejscowości, podlegała deportacji. Mimo, iż Trybunał orzekł o nierównym traktowaniu osób deportowanych w granicach państwa polskiego w stosunku do osób deportowanych poza jego granice, na względzie mieć należy, iż nie każde wywiezienie jest deportacją. Skarżący wywieziony na niewielką odległość od swojego miejsca zamieszkania, nie stracił więzi z rodzinnymi stronami.
W tych okolicznościach orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 151 Ppsa.
MZ
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło