I FZ 130/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-05-26
Skład orzekający: Sylwester Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał w sposób dostateczny, że jego sytuacja materialna uzasadnia przyznanie mu prawa pomocy w całkowitym zakresie, zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał w sposób dostateczny, że spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w całkowitym zakresie. Informacje przez niego przedstawione były niejednoznaczne, wewnętrznie sprzeczne i niepotwierdzone dokumentacją, a także sprzeczne z danymi uzyskanymi z innych źródeł. Ciężar wykazania spełnienia przesłanek spoczywa na wnioskodawcy, a w tym przypadku nie został on udźwignięty.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w całkowitym zakresie w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na sprzeczności w oświadczeniach skarżącego dotyczących jego majątku, dochodów i zobowiązań, a także na nieprzedłożenie wymaganych dokumentów. Skarżący wniósł zażalenie, podnosząc, że jego sytuacja materialna uniemożliwia mu ponoszenie kosztów sądowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, , , po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia S. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 14 marca 2011 r. sygn. akt I SA/Go 1161/10 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi S. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 22 września 2010 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2005 r. postanawia oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 14 marca 2011 r., sygn. akt I SA/Go 1161/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odmówił przyznania S. M. prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 22 września 2010 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2005 r.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, iż w oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżący wskazał, że nie ma oszczędności, jest natomiast właścicielem domu mieszkalnego oraz gospodarstwa rolnego o powierzchni 44 ha. Skarżący mieszka z żoną i utrzymuje studiującą córkę. Zajmuje się prowadzeniem działalności gospodarczej, która według oświadczenia przynosi stratę rzędu 30.000 zł miesięcznie. Prowadzenie gospodarstwa przynosi natomiast skarżącemu dochód miesięczny w wysokości 4.660 zł. Łącznie dochody miesięczne wnioskodawca zadeklarował na 2.160 zł. Podał również, że spłaca kredyt zaciągnięty na działalność rolniczą w wysokości 330.000 zł i ma zobowiązania za nawozy w wysokości 111.000 zł. W piśmie z 20 grudnia 2010 r. wnioskodawca dodatkowo oświadczył, że z jego majątku prowadzona jest egzekucja administracyjna, w ramach której zajęto rachunki bankowe oraz ustanowiono zastaw na ruchomościach.
Referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy, wskazując, że mimo wezwania nie przedłożył on dokumentów i oświadczeń żądanych w celu ustalenia jego sytuacji majątkowej.
Po złożeniu przez skarżącego sprzeciwu Sąd wezwał go ponownie do przedłożenia dodatkowych dokumentów i oświadczeń w celu oceny jego sytuacji majątkowej.
W odpowiedzi na to wezwanie skarżący nie przedłożył żądanych dokumentów i oświadczeń, wskazując, że z powodu zajęć komorniczych, zastawu skarbowego oraz niemożności prowadzenia działalności gospodarczej z powodu nieposiadania bieżących środków na jej prowadzenie nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych. W piśmie tym zwrócił się również o przedłużenie terminu do złożenia dokumentów, gdyż jego zdaniem termin wyznaczony przez Sąd był zbyt krótki.
Pismem z 16 lutego 2011 r. wnioskodawca przedłożył:
- wyciągi z rachunku bankowego na dzień 5 stycznia 2011 r., 31 grudnia 2010 r., 8 grudnia 2010 r., 6 grudnia 2010 r., 3 grudnia 2010 r., 2 grudnia 2010 r., z których wynika, iż skarżący dokonywał pojedynczych transakcji, a wolne środki na dzień 5 stycznia 2011 r. wynosiły 536,83 zł;
- zestawienie kosztów uzyskania przychodów z działalności gospodarczej za okres od listopada 2010 r. do stycznia 2011 r., które wyniosły 11.026,28 zł, przy przychodach w wysokości 10,21 zł;
- zestawienie kosztów i przychodów z gospodarstwa rolnego za 2010 r., z którego wynika, iż koszty te wyniosły 195.515,59 zł , a przychody pochodzące ze sprzedaży zbóż 222.332,80 zł;
- odpisy deklaracji miesięcznych dla podatku od towarów i usług za kolejne miesiące od listopada 2010 r. do marca 2011 r., z których wynika, że sumaryczna wartość netto nabytych towarów i usług za ten okres wyniosła 12.441 zł;
- oświadczenie o ilości i wartości posiadanych samochodów oraz sprzętu rolniczego, z którego wynika, iż oprócz samochodów (ciężarowy mercedes - rok produkcji 1998, dostawczy mercedes - rok produkcji 2002 oraz osobowy Daewoo Matiz - rok produkcji 2001) posiada on liczny sprzęt rolniczy, w tym kombajn zbożowy CLASS wyprodukowany w 2006;
- oświadczenie o miesięcznych obciążeniach związanych ze spłatą kredytu (6.282 zł z terminem spłaty lipiec 2012 r.);
- oświadczenie o miesięcznych kosztach związanych z utrzymaniem córki na studiach (1.400 zł).
- dwie decyzje ustalające wymiar łącznego zobowiązania pieniężnego na 2010 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarżący nie wykazał w dostateczny sposób, że spełnił przesłanki przyznania prawa pomocy. Zdaniem Sądu dochody skarżącego są znacznie wyższe, niż te, które wskazał we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Wskazano, że z oświadczeń skarżącego oraz z przedłożonych przez niego dokumentów wynikają istotne sprzeczności.
Zwrócono uwagę, że skarżący podniósł, iż komornik sądowy zajął jego wierzytelności z rachunku bankowego prowadzonego w [...] w K. oraz wierzytelności z rachunku bankowego prowadzonego w [...] we W., tymczasem w odpowiedzi na wezwanie o przedstawienie wyciągów ze wszystkich rachunków bankowych za ostatnie dwa miesiące skarżący złożył jedynie wyciągi przedstawiające saldo oraz historię operacji na rachunku prowadzonym w [...] O/N. na zakończenie każdego ze wskazanych w wyciągu dni. W ocenie Sądu I instancji nie jest to miarodajne dla ustalenia rzeczywistego stanu środków przepływających przez cały okres dwóch miesięcy na wskazanym koncie. Ponadto skarżący nie przedstawił wyciągów z kont, które - jak twierdzi - zostały zajęte w postępowaniu egzekucyjnym, co pozwoliłoby ustalić, czy dostępne na nich środki zostały zablokowane.
Sąd I instancji zauważył też, że we wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący wskazał, iż z prowadzonej działalność gospodarczej ponosi stratę rzędu 30.000,00 zł miesięcznie przy jednoczesnym dochodzie z gospodarstwa rolnego w wysokości 4.660 zł, a w konsekwencji uzyskuje dochód z obu tych źródeł w wysokości 2.160 zł. Jednocześnie z odpisów deklaracji miesięcznych dla podatku od towarów i usług za kolejne miesiące od listopada 2010 r. do marca 2011 r. wynika, iż skarżący nabywał towary i usługi w każdym z tych miesięcy o wartości kilku tysięcy złotych, co pozwala zdaniem Sądu przyjąć, iż posiadał on środki na ich finansowanie.
Zwrócono też uwagę, że skarżący podał w oświadczeniu, iż wysokość obciążeń miesięcznych z tytułu spłaty kredytu zaciągniętego na zakup kombajnu wynosi 6.282 zł, a jednocześnie z przedłożonych decyzji dotyczących podatków od nieruchomości wynika, że gospodaruje na powierzchni przeszło 43 ha. Wezwany do wskazania wysokości otrzymanych w 2010 r. wszelkich płatności związanych z gospodarstwem rolnym nie wskazał ich, nie zaprzeczając jednocześnie, że ich nie otrzymuje. Oczywistym w ocenie Sądu I instancji jest, że ustalając wysokość miesięcznej raty spłaty kredytu na kwotę 6.282 zł bank dokonał analizy wszystkich osiąganych przez skarżącego przychodów.
Skarżący oświadczył też, iż posiada liczne ruchomości w postaci samochodów oraz sprzętu rolniczego w tym kombajn zbożowy, przewłaszczony na rzecz banku na zabezpieczenie kredytu, który zaciągnął w celu jego zakupu. Sąd I instancji podkreślił w związku z tym, że czynność przewłaszczenia na zabezpieczenie nie oznacza, iż przedmiot przewłaszczenia zostaje wierzycielowi wydany, gdyż rzecz nadal pozostaje w posiadaniu dłużnika, który staje się w tym momencie posiadaczem zależnym. Tym samym w ocenie Sądu I instancji skarżący nie był pozbawiony możliwości korzystania z przedmiotowego kombajnu zbożowego, m.in. w celach zarobkowych.
Zauważono, że twierdzenia skarżącego o przejęciu jego ruchomości przez komornika w zastaw skarbowy nie zostały potwierdzone stosownymi dokumentami. W ocenie Sądu I instancji posiadanie tak licznego majątku trwałego pozwala skarżącemu osiągnąć potencjalne korzyści m.in. przez jego zbycie. Jest to poza tym sprzęt, który może być również wykorzystywany w celach zarobkowych. Ponadto, skoro wnioskodawca jest właścicielem tak licznego sprzętu mechanicznego, to należy przyjąć, iż posiada również środki na jego utrzymanie oraz eksploatację.
Sąd I instancji uznał, że biorąc pod uwagę obszar posiadanego gospodarstwa rolnego (44 ha) oraz koszty jakie skarżący ponosi w związku z jego utrzymaniem, koszt przedmiotowego wpisu mieści się w obszarze zdolności finansowych skarżącego.
Dodatkowo podkreślono, że fakt, iż skarżący ponosi koszty utrzymania studiującej córki (1.400 zł miesięcznie) przy innych licznych wydatkach potwierdza, że jego dochody są wyższe niż te, które wskazał we wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Ze względu na powyższe Sąd I instancji odmówił przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie, podnosząc, że nie są prawdziwe twierdzenia Sądu I instancji o lakonicznym przedstawieniu informacji dotyczących prowadzonego postępowania egzekucyjnego i nieprowadzenia działalności gospodarczej, a także w zakresie nieprzedstawienia wszystkich żądanych dokumentów i niewyjaśnienia powstałych wątpliwości. Podkreślono, że skarżący przedłożył sporządzone przez księgowego zestawienie kosztów uzyskania przychodów z sezonowej działalności gospodarczej, jak i zestawienie przychodów z tej działalności. Z dokumentów tych wynika, że skarżący nie osiąga z tego tytułu dochodu.
Nadto skarżący przedłożył sporządzone przez księgowego zestawienie kosztów i przychodów uzyskiwanych z gospodarstwa rolnego. Nie jest prawdą, że nie przedstawił danych dotyczących płatności otrzymanych z tego tytułu w 2010 r., gdyż w zestawieniu kosztów i przychodów podał wszystkie przychody, które z tego tytułu uzyskał (sprzedaż zbóż) – były to jedyne przychody, bo poza uprawami roślinnymi skarżący nie prowadzi innej działalności w gospodarstwie.
Skarżący oświadczył też, że w latach 2010-2011 nie otrzymał dopłat bezpośrednich, a w 2011 r. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nie rozpoczęła jeszcze przyjmowania wniosków o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, a w ramach systemów wsparcia bezpośredniego za 2010 r. Agencja nie rozpoczęła jeszcze wypłat płatności.
Nadto w ocenie skarżącego Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie założył, że skarżący nie przedłożył informacji co do swoich rachunków bankowych – w odpowiedzi na wezwanie Sądu skarżący przedłożył wyciągi z jedynego rachunku bankowego, który posiada.
Wadliwie też Sąd I instancji ocenił deklaracje VAT-7, gdyż wykazane w nich nabycie towarów i usług nie było oparte o posiadanie środków finansowych przez skarżącego.
Podkreślono też, że kredytowanie uzyskane przez skarżącego miało miejsce kilka lat temu, z tej przyczyny rozważane przez bank okoliczności nie mogą być obecnie brane pod uwagę.
Zdaniem skarżącego wskazane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny niedokładności, np. co do straty w kwocie 30.000 zł nie wpływają na ocenę o braku środków po stronie skarżącego na uiszczenie kosztów sądowych.
Zarzut nieprzedłożenia wyciągów z kont, które zostały zajęte w postępowaniu egzekucyjnym jest w ocenie skarżącego oczywiście błędny, bowiem jeżeli komornik dokonał zajęcia rachunku bankowego, to wskutek tego zajęcia nastąpiło zajęcie wszystkich rachunków skarżącego prowadzonych w tym banku.
Zupełnie teoretyczne było też założenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny możliwości korzystania przez skarżącego z kombajnu zbożowego w celach zarobkowych, przede wszystkim ze względu na to, że skarżący został wezwany do zapłaty wpisu w okresie zimowym. Nadto kombajn jest cały czas niezbędny do robót w gospodarstwie rolnym skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien wziąć pod uwagę to, że sytuacja skarżącego w zakresie jego możliwości majątkowych powinna być rozpoznawana przy uwzględnieniu czasu, w którym skarżący miałby taki wpis uiścić, a nie w bliżej niesprecyzowanych okolicznościach.
Skarżący wskazał na szeroki zakres prowadzonej przeciwko niemu egzekucji administracyjnej, w tym zajęcie rachunków bankowych oraz ustanowienie zastawu. Wojewódzki Sąd Administracyjny niejako ten fakt zakwestionował, wskazując, że skarżący nie potwierdził swojego oświadczenia stosownymi dokumentami. Tymczasem zarzut ten jest niezasadny, bowiem Sąd nie wzywał skarżącego o dokumenty w tej kwestii. Także z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika, jakie dokumenty należałoby przedłożyć.
Skarżący zwrócił też uwagę na tożsamość spraw z jego skarg i zasadność ich połączenia do wspólnego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej P.p.s.a.) przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Podkreślenia wymaga, iż prawo pomocy stanowi wyjątek od ogólnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowego (por. art. 199 i art. 220 P.p.s.a.). Ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy strona musi zatem wykazać, że jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji uznał, że w przedmiotowej sprawie skarżący nie wykazał w dostateczny sposób, iż spełnia przesłanki, o których mowa w art. 246 § 1 P.p.s.a.
Podzielić należy przede wszystkim stanowisko Sądu I instancji o sprzeczności podanych przez skarżącego informacji co do jego stanu majątkowego i przedłożonych przez niego dokumentów. Wątpliwości te nie zostały usunięte również w postępowaniu zażaleniowym, mimo że skarżący miał na tym etapie postępowania świadomość wątpliwości, które nasunęły się w związku z jego sytuacją finansową Sądowi I instancji.
W pierwszym rzędzie wskazać tu należy na niejednoznaczne i wewnętrznie sprzeczne twierdzenia skarżącego w zakresie posiadanych przez niego rachunków bankowych. W samym zażaleniu podnosi on z jednej strony, że innych wyciągów nie przedłożył, "bo innych rachunków nie posiada", w dalszej części pisma stwierdzając, że zajęcie komornicze dotyczyło "wszystkich rachunków skarżącego prowadzonych w tym banku." W żaden sposób skarżący nie odniósł się przy tym do przywołanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny okoliczności – wynikającej z pisma skarżącego z 20 grudnia 2010 r. – o posiadanych w innych bankach rachunkach bankowych. Skoro rachunki takie skarżący posiada, zobowiązany był – ze względu na treść wezwania – przedłożyć również z nich wyciągi. Nadto skarżący nie odniósł się do argumentacji Sądu I instancji związanej z błędnym wypełnieniem wezwania poprzez przedłożenie zestawień operacji na rachunku bankowym za pojedyncze dni, zamiast (jak wskazano w wezwaniu) wyciągów ze wszystkich rachunków bankowych za ostatnie dwa miesiące. Jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny takie nieprawidłowe wypełnienie wezwania nie jest miarodajne dla ustalenia rzeczywistego stanu środków na koncie w okresie dwóch miesięcy. Zauważyć też można, że podnoszony przez stronę fakt zajęcia rachunku w postępowaniu egzekucyjnym również z przedłożonych wyciągów nie wynika (np. saldo było we wszystkich wyciągach dodatnie, brak adnotacji o zablokowanych środkach). Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, że zarówno ilość posiadanych przez skarżącego rachunków bankowych, jak i stan przepływających przez nie środków pieniężnych pozostaje nieznana, a zatem nie można na podstawie tych danych uznać, że skarżący wykazał spełnienie przesłanek z art. 246 § 1 P.p.s.a.
Odnosząc się do kwestii postępowania egzekucyjnego przyznać rację należy skarżącemu, iż nie był on wzywany o dokumenty w tym zakresie. Jednakże zważywszy na fakt, iż prowadzoną wobec niego egzekucję skarżący uważa za istotną przyczynę mającą wskazywać na spełnianie przez niego przesłanek przyznania prawa pomocy, a – jak słusznie podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny – ciężar wykazania spełniania tych przesłanek obciąża wnioskodawcę, co wynika bezsprzecznie z art. 246 § 1 P.p.s.a., nie można uznać za usprawiedliwione zaniechania strony w tym zakresie. Należy też podkreślić, że w obliczu wyrażonych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wątpliwości co do zajęć egzekucyjnych niezrozumiała i niezasługująca na aprobatę jest dalsza bezczynność skarżącego w potwierdzeniu prawdziwości argumentacji w związku z tym podnoszonej. Zważywszy na to, że skarżący powołuje się w wielu pismach procesowych na zajęcie rachunków bankowych, zajęcie ruchomości, ustanowienie zastawu skarbowego i hipoteki, przedłożenie jakichkolwiek dokumentów potwierdzających te okoliczności nie powinno powodować trudności. Powoływanie się na to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny ogólnie odwołał się do "stosownych" dokumentów, nie wskazując konkretnie dowodów, które byłyby w tym zakresie przydatne, nie może być uznane za wystarczający powód do braku podjęcia działań w kwestii wykazania, że postępowania egzekucyjne w powoływanym przez stronę zakresie się toczą.
Gołosłowne pozostają też twierdzenia strony o błędnym uznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż skarżący posiadał środki na finansowanie nabywanych towarów i usług, wykazanych w deklaracjach VAT-7. Skarżący ograniczył się do wskazania, że nabywanie towarów i usług nie było finansowane w taki sposób, jak przyjął to Sąd I instancji, jednak nie wskazał, w jaki sposób finansowanie to się odbywało. Ogólnikowość argumentacji strony w tym zakresie nie może skutecznie podważyć logicznego wniosku wyciągniętego z przedłożonej dokumentacji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
O ile zgodzić się można ze skarżącym, że bank dokonywał oceny możliwości finansowych kredytobiorcy na moment udzielania kredytu, brak trudności w spłacaniu rat tego kredytu, mimo ich znacznej wysokości (na takie trudności w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy skarżący nie wskazuje) nie pozostaje bez wpływu na ocenę możliwości finansowych skarżącego. Podkreślenia wymaga, że wyjątkowość instytucji prawa pomocy, powodującej, że koszty wszczętego postępowania sądowoadministracyjnego pokrywa Skarb Państwa, a zatem ogół obywateli, nie pozwala na zaakceptowanie dawania priorytetu regulowaniu przez osobę zainteresowaną tym postępowaniem zobowiązań prywatnoprawnych ponad daniny publiczne (a do nich należy zaliczyć koszty sądowe) związane z tym postępowaniem sądowym.
Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że wysokość wydatków, na które wskazuje skarżący, w porównaniu z uzyskiwanymi (ujawnionymi w toku postępowania) dochodami podaje w wątpliwość wiarygodność podanych przez wnioskodawcę danych. Deklarowane miesięczne dochody (2.160 zł) nie pozwalałyby na zaspokojenie wydatków ponoszonych już choćby z tytułu rat kredytu (ponad 6.000 zł miesięcznie), nie mówiąc już o utrzymaniu gospodarstwa czy rodziny, jak i środkach przeznaczanych na utrzymanie studiującej córki (1.400 zł miesięcznie). Znamienne jest też w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego to, że kwestionując w zażaleniu szereg zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia argumentów skarżący nie podniósł, że niezgodna z rzeczywistym stanem faktycznym była konkluzja Sądu I instancji o zaniżeniu przez wnioskodawcę w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy wysokości osiąganych dochodów.
Nadto należy zauważyć, że niewiarygodność oświadczeń skarżącego co do jego sytuacji finansowej wynika bezpośrednio ze znajdujących się w aktach dokumentów dotyczących płatności z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W sprawie I SA/Go 1162/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny pismem z 14 marca 2011 r. zwrócił się do skarżącego o udzielenie informacji o tym, czy w latach 2010-2011 otrzymywał on dopłaty bezpośrednie, a jeśli tak, to w jakich miesiącach i w jakiej wysokości. W odpowiedzi na to wezwanie skarżący w piśmie z 21 marca 2011 r. wskazał, że w latach 2010-2011 nie otrzymał dopłat bezpośrednich, a Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nie rozpoczęła jeszcze wypłat płatności w ramach systemu wsparcia bezpośredniego za rok 2010. Analogiczne wyjaśnienia skarżący zawarł w złożonym w przedmiotowej sprawie zażaleniu (z 28 marca 2011 r.). Tymczasem – również pismem z 14 marca 2011 r. - Wojewódzki Sąd Administracyjny zwrócił się o udzielenie analogicznych danych do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w odpowiedzi uzyskując informację, że skarżący złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich w 2010 r., na który otrzymał płatności w kwocie 33.745,83 zł, która to suma została przekazana na konto skarżącego 18 lutego 2011 r. Stąd też uznać należy, że wszelkie informacje udzielane w tym zakresie przez skarżącego po 18 lutym 2011 r. nie są wiarygodne.
Oceniając informacje, częstokroć sprzeczne, przedstawione w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy przez wnioskodawcę, biorąc przy tym pod uwagę brak potwierdzenia części twierdzeń dokumentacją, jak i niewypełnienie w sposób prawidłowy wezwań do przedłożenia wyciągów z rachunków bankowych oraz uwzględniając sprzeczność oświadczeń skarżącego z dokumentacją uzyskaną z innych źródeł (w zakresie płatności bezpośrednich) uznać zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego należy, że prawidłowe i zasługujące na aprobatę było stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym wnioskodawca nie wykazał, że spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Ponieważ ciężar wykazania wymogów ustawowych w tym zakresie – jak już wielokrotnie wskazano – leży po stronie wnioskodawcy, zasadnie odmówiono przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Z uwagi na powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło