II FSK 1719/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-02-15
Skład orzekający: Anna Dumas, Stefan Babiarz, Bogusław Dauter
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu choroby pełnomocnika, która uniemożliwiła mu wykonanie czynności procesowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że choroba pełnomocnika, która uniemożliwiła mu wykonanie czynności procesowej, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, jeśli strona uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. W niniejszej sprawie pełnomocnik nie mógł wykonać czynności z powodu choroby, a wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie, co uzasadnia uchylenie wyroku WSA i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Stan faktyczny
Spółka T. z o.o. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w L. z 22 czerwca 2010 r., która została doręczona pełnomocnikowi adwokatowi D. M. 25 czerwca 2010 r. Odwołanie zostało wniesione po terminie, tj. 9 sierpnia 2010 r. Pełnomocnik był w tym czasie na zwolnieniu lekarskim z powodu choroby uniemożliwiającej mu wykonanie czynności procesowej. Organ odmówił przywrócenia terminu, a WSA w Łodzi oddalił skargę Spółki na tę decyzję.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi; zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej w L. na rzecz T. sp. z o.o. kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Anna Dumas (sprawozdawca), Sędzia NSA Stefan Babiarz, Sędzia NSA Bogusław Dauter, Protokolant Justyna Bluszko-Biernacka, po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2013 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej T. sp. z o. o. z siedzibą w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 marca 2011 r. sygn. akt I SA/Łd 1292/10 w sprawie ze skargi T. sp. z o. o. z siedzibą w L. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 7 września 2010 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie określenia zobowiązania podatkowego z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych za 2007 rok 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi, 2) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w L. na rzecz T. sp. z o. o. z siedzibą w L. kwotę 340 (słownie: trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt I SA/Łd 1292/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę T. sp. z o.o. z siedzibą w L. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w L. z 7 września 2010 r. w przedmiocie przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym.
Postanowieniem z dnia 7 września 2010 r., po rozpatrzeniu wniosku Spółki o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w L. z dnia 22 czerwca 2010 r. Dyrektor Izby Skarbowej w L. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Ww. decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w L. została doręczona 25 czerwca 2010 r. w kancelarii jednego z pełnomocników Spółki – adwokata D. M. Termin do wniesienia odwołania od niniejszej decyzji upłynął dnia 9 lipca 2010 r., natomiast odwołanie od decyzji zostało złożone w dniu 9 sierpnia 2010 r.
We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik strony wskazał, iż powodem niedotrzymania ustawowego terminu do wniesienia odwołania był jego pobyt w szpitalu w okresie od dnia 31 maja do 8 czerwca 2010 r., a następnie korzystanie przez niego ze zwolnienia lekarskiego do dnia 3 sierpnia 2010 r. Pełnomocnik nie był umocowany do udzielenia substytucji.
Ponadto organ ustalił, że Spółka w dniu 8 lutego 2010 r. ustanowiła swoim pełnomocnikiem również radcę prawnego – P. M. Udzielono mu prawa w pełnym zakresie do reprezentowania Spółki w postępowaniu przed Urzędem Kontroli Skarbowej w L., a także w tej sprawie, przed organami i sądami wszystkich instancji z prawem udzielania dalszych pełnomocnictw.
W ocenie organu nie było przeszkód aby rozpatrywane odwołanie zostało złożone w terminie, nawet jeśli nie mógł tego uczynić adwokat D. M. z uwagi na chorobę, to Spółka była reprezentowana jeszcze przez radcę prawnego P. M. Organ uznał zatem, że odwołanie zostało złożone z naruszeniem terminu określonego w art. 223 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm., dalej jako O.p.).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję strona zarzuciła jej naruszenie:
1. art. 162 § 1 O.p. poprzez odmówienie skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy nie tylko uprawdopodobniła, ale wręcz udowodniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy,
2. art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 O.p. poprzez naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów oraz prawdy materialnej i uznanie, że odwołanie mógł w terminie wnieść drugi pełnomocnik Spółki.
W uzasadnieniu strona wskazała, iż w czasie doręczenia decyzji była reprezentowana przez dwóch pełnomocników – P. M. i D. M. Prowadzą oni odrębne kancelarie prawne, które mieszczą się pod różnymi adresami. Decyzję doręczono do kancelarii D. M., który w tym czasie był chory. Sytuacja zdrowotna tego pełnomocnika uniemożliwiała mu jakikolwiek kontakt nie tylko z pracownikami kancelarii, ale również z klientami. Strona podniosła, że charakter nagłej choroby adwokata D. M. spowodował, że nie było możliwe odpowiednie zorganizowanie kancelarii tak by ktoś inny mógł za niego wnieść odwołanie w niniejszej sprawie, tym bardziej, że pełnomocnictwo wyłączało możliwość udzielenia przez niego dalszych substytucji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał skargę za niezasadną wskazując, że organ w sposób wyczerpujący ustalił w sprawie stan faktyczny i w sposób właściwy dokonał jego analizy a także oceny, nie naruszając przy tym zasady swobodnej oceny dowodów.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że Spółka ustanowiła dwóch pełnomocników do jej reprezentowania w prowadzonym przez organ postępowaniu. Ustanawiając większą liczbę pełnomocników strona wskazuje jednego z nich jako właściwego do doręczeń, jednakże gdy takie wskazanie nie nastąpiło organ podatkowy doręcza pismo jednemu z ustanowionych pełnomocników, co wynika z art. 145 § 3 O.p. Wobec tego organ miał prawo wyboru pełnomocnika, do którego prześle decyzję. To na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek należytej staranności w przypadku wykonywania powierzonych mu przez mocodawcę czynności. W niniejszej sprawie staranność ta winna się sprowadzać do powiadomienia organu przez adwokata D. M., bądź pracowników jego kancelarii, o niemożności czasowego wykonywania przez niego swoich obowiązków jako pełnomocnika. Skoro powinność ta nie została przez pełnomocnika dopełniona, organ miał wszelkie prawo skierować do niego korespondencję, w tym również decyzję z dnia 22 czerwca 2010 r.
Mając na uwadze treść art. 162 § 1 O.p. Sąd wskazał że ustalenia w sprawie wymaga kwestia, czy strona uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Sąd pierwszej instancji powołując okoliczność faktyczne sprawy wskazał, że we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik strony wskazał, że powodem niedotrzymania terminu do wniesienia odwołania był jego pobyt w szpitalu w okresie od dnia 31 maja do dnia 8 czerwca 2010 r., a następnie korzystanie przez niego ze zwolnienia lekarskiego do 3 sierpnia 2010 r. Wskazał także, że o chorobie dowiedział się w marcu 2010 r., po wykonaniu badania głowy rezonansem magnetycznym. Poinformowano go wówczas, że w najbliższym czasie będzie musiał poddać się leczeniu, w związku z czym będzie całkowicie wykluczony z osobistego prowadzenia kancelarii adwokackiej. Z powyższego wynika zatem, iż adwokat D. M. już od marca 2010 r. mógł spodziewać się wyłączenia z możliwości czasowego wykonywania swojego zawodu. Mając tego świadomość oraz posiadając wiedzę o prowadzonym przez organ postępowaniu w stosunku do jego mocodawcy, które w każdym czasie mogło być zakończone wydaniem decyzji, która z kolei mogła rodzić konieczność wniesienia środka odwoławczego, pełnomocnik Spółki już wówczas winien poinformować o tym organ. Jeżeli tego nie uczynił to mógł to zrobić będąc na zwolnieniu lekarskim. Z przedłożonych zwolnień lekarskich wcale nie wynika, by stan zdrowia D. M. zagrażał życiu. We wskazaniach lekarskich zaznaczono, że chory może chodzić. Fakt, że adwokat D. M. w ogóle nie powiadomił organu o niemożności wykonywania swoich zawodowych obowiązków, w sytuacji gdy wiedział o toczącym się postępowaniu, mając dodatkowo świadomość, że został zatrudniony ze względu na swoją fachowość bez możliwości udzielania dalszych substytucji, dowodzi jedynie, iż zachował się nieodpowiedzialnie i niestarannie, dopuszczając się niedbalstwa. Stwierdzenie natomiast wystąpienia tego rodzaju niedbalstwa wyklucza możliwość przywrócenia terminu. Ponadto Sąd wskazał, że w czasie hospitalizacji i korzystania przez adwokata D. M. ze zwolnienia lekarskiego jego kancelaria adwokacka prowadziła normalną działalność, w tym miała możliwość odbioru adresowanej do niej korespondencji. Skoro pracownik kancelarii przyjął pismo, którego nadawcą był organ, to niewątpliwie zostało ono doręczone zgodnie z treścią art. 145 § 2 O.p.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Spółka zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej P.p.s.a.) naruszenie przepisów prawa postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
- art. 151 § 1 P.p.s.a. w zw. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 162 § 1 O.p. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy wobec tego, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nastąpiło na skutek nagłej choroby pełnomocnika adwokata D. M., której nikt nie mógł przewidzieć i jej zapobiec, a dodatkowo pełnomocnik ten w przedmiotowych okolicznościach sprawy pozostając na zwolnieniu chorobowym z określonymi zaleceniami lekarskimi, nie mógł wysłużyć się osobą trzecią przy czynności wniesienia odwołania, skarżący wprost uprawdopodobnił, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, gdyż żadna z osób go reprezentujących nie dopuściła się żadnego niedbalstwa zwłaszcza, że zgodnie z treścią otrzymanego w dniu 1 czerwca 2010 r. postanowienia planowany termin zakończenia sprawy, a więc wydania decyzji w związku z koniecznością zgromadzenia i analizy dodatkowego materiału dowodowego miał przypadać na 8 sierpnia 2010 roku, a wobec tego uprawnione było przekonanie, iż choroba pełnomocnika nie uniemożliwi mu wniesienie odwołania od decyzji w ustawowym terminie, a przecież organ podatkowy nie powinien wskazywać przewidywanego terminu załatwienia sprawy w sposób zupełnie abstrakcyjny, w sytuacji gdy planuje zaraz wydać decyzję;
2. art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez dokonanie ustaleń stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, które nie znajdują odzwierciedlenia w aktach sprawy, a w szczególności w zakresie ustalenia, iż:
- decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w L. z dnia 22 czerwca 2010 r. określająca zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób prawnych za 2007 r. została doręczona za potwierdzeniem odbioru dokonanym na zwrotce, w której to treści odbierający ją pracownik kancelarii B. E. mógł wskazać przyczynę odmowy przyjęcia decyzji w postaci choroby pełnomocnika w sytuacji, gdy przedmiotową decyzję doręczono temu pracownikowi za potwierdzeniem jej odbioru dokonanym bezpośrednio na decyzji, a nie w treści zwrotki, a ponadto odbierający ją pracownik B. E. nie tylko nie mógł odmówić jej odbioru, ale także, nawet gdyby została ona doręczona za zwrotką, w treści zwrotki nie było również przewidzianego miejsca na wskazanie przyczyny odmowy;
- bezspornym jest to, iż organ nie miał wiedzy, że adwokat D. M. był chory w sytuacji, gdy w sprawie nie zostało w tym zakresie przeprowadzone żadne postępowanie, a jedyną informacją z akt sprawy wskazującą na to jest jedynie jednostronne i niczym nie poparte stanowisko organu podatkowego. Zwłaszcza, iż sam Sąd pierwszej instancji zauważa, iż strona skarżąca wskazała w toku sprawy, iż organ podatkowy był właśnie informowany o chorobie adwokata M. M. w kancelarii podczas doręczania przedmiotowej decyzji;
- pełnomocnik D. M. powinien powiadomić organ podatkowy o swojej chorobie czasowo wyłączającej go z pracy zawodowej, gdyż przesądza to o dopuszczeniu się przez niego w tym zakresie niedbalstwa, które wyłącza możliwość uznania, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji dochodząc do takiego przekonania, zrobił to wbrew treści akt w niniejszej sprawie, a w szczególności z zupełnym pominięciem, iż w dniu 1 czerwca 2010 r. pełnomocnik otrzymał zawiadomienie o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, zgodnie z którym w związku z koniecznością zgromadzenia i analizy dodatkowego materiału dowodowego planowany termin wydania decyzji przypadał na okres po ustaniu niezdolności do pracy adwokata D. M., a ponadto, że w sytuacji gdy z akt sprawy wynika, że organ był informowany o tej chorobie podczas doręczania decyzji;
- pełnomocnik adwokat D. M. winien był zawiadomić organ podatkowy o swojej chorobie w trakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim, a znajdujące się w aktach sprawy zwolnienia lekarskie wcale nie dowodzą by stan zdrowia adwokata M. M. zagrażał życiu w sytuacji, gdy w szczególności z treści wskazanych adwokatowi D. M. zaleceń lekarskich zawartych w znajdującej się w aktach sprawy karcie informacyjnej leczenia szpitalnego wprost wynika, iż miał on prowadzić oszczędny tryb życia oraz w związku z tym schorzeniem (tętniak mózgu z wysiękami do mózgu) był czasowo niezdolny do pracy, natomiast z uwagi na kolejne przesunięcie terminu załatwienia sprawy, z planowanym jej zakończeniem w dniu 8 sierpnia 2010 r., które zostało zupełnie pominięte przez Sąd pierwszej instancji, pełnomocnik mógł liczyć na to, że jego czasowa niezdolność do pracy nie przypadnie na datę doręczania decyzji;
- bez znaczenia dla sprawy jest kwestia wzajemnej świadomości pełnomocników o swoim istnieniu, w szczególności wobec tego, iż decyzję doręczono do kancelarii adwokackiej D. M., a nie radcy prawnego P. M., a dodatkowo organ podatkowy wydał postanowienie o kolejnym przedłużeniu terminu załatwienia sprawy określając przewidywalny termin jej załatwienia na dzień 8 sierpnia 2010r.;
- pełnomocnik radca prawny P. M. prowadzący odrębną funkcjonalnie i organizacyjnie kancelarię, mieszczącą się pod zupełnie innym adresem powinien był wnieść w terminie odwołanie dokładając należytej staranności w sytuacji, gdy decyzja ta została doręczona nie radcy prawnemu P. M. i do jego Kancelarii, a do Kancelarii Adwokackiej D. M., a radca prawny wobec wydania przez organ podatkowy postanowienia o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy, aż do sierpnia 2010 r. z powodu rzekomej konieczności przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego, mógł się spodziewać właśnie przy dochowaniu należytej staranności, iż w czerwcu nie zostanie doręczona żadna decyzja wymiarowa;
- art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 121 § 1, 122, 187 § 1 i 191 O.p. poprzez oddalenie skargi i uznanie, iż organ podatkowy dochodząc do przekonania, iż strona skarżąca ponosiła winę w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania nie naruszył zasady działania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, zasady swobodnej oceny dowodów oraz zasady prawdy materialnej w sytuacji, gdy organ zupełnie arbitralnie i bez przesłuchiwania pracownika kancelarii B. E. doszedł do całkowicie dowolnego wniosku, że pracownik ten nie informował pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej w L. doręczających decyzję, iż adwokat D. M. jest chory na chorobę uniemożliwiającą mu czasowe wykonywanie czynności zawodowych, a także w sytuacji, gdy organ ten całkowicie dowolnie i bez uwzględnienia całokształtu okoliczności w sprawie doszedł do wniosku, że odwołanie to mógł wnieść drugi z pełnomocników - radca prawny P. M., zwłaszcza w sytuacji, gdy organ wprowadził pełnomocników w błąd co do planowanego terminu zakończenia sprawy oraz rzekomej konieczności przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego.
Wobec powyższego wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Dyrektor Izby Skarbowej w L. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Zakres badania zaskarżonego wyroku wyznaczają zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a granice skargi kasacyjnej, którymi Naczelny Sąd Administracyjny jest związany. Nie dotyczy to jedynie wad prawnych powodujących nieważność postępowania, które w rozpatrywanej sprawie nie występują. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może badać zgodności zaskarżonego wyroku z przepisami nieprzytoczonymi w skardze kasacyjnej, nie może korygować ani uściślać zarzutów skargi kasacyjnej. W przypadku wskazania jako podstawy kasacyjnej naruszenia prawa materialnego należy w sposób wyraźny wskazać postać tego naruszenia, a mianowicie – błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), zaś w przypadku przepisów prawa procesowego (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) – przepisy ustawy P.p.s.a. oraz wykazanie, że ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta wyłącznie na naruszeniu przepisów postępowania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez dokonanie przez Sąd pierwszej instancji ustaleń, które nie mają odzwierciedlenia w aktach sprawy. Znajduje się bowiem w nich decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 22 czerwca 2010 r. wraz z pokwitowaniem jej odbioru zamieszczonym na stronie tytułowej w formie pieczątki kancelarii, podpisu pracownika i wpisanej przez niego daty doręczenia decyzji 25 czerwca 2010 r. Brak jest zaś zwrotnego poświadczenia odbioru na osobnej karcie akt sprawy. Nie ma natomiast podstaw, aby kwalifikować pozostałe zarzuty wskazane w tej części skargi kasacyjnej jako odnoszące się do naruszenia wskazanego przepisu, który stanowi, iż Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2.
Uzasadnione są zarzuty naruszenia art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 121 § 1, 122, 187 § 1 i art. 191 O.p. Należy przyznać rację pełnomocnikowi skarżącej Spółki, iż z uwagi na przepis art. 148 § 2 pkt. 2 O.p. pracownik jego kancelarii nie mógł odmówić przyjęcia korespondencji z uwagi na chorobę swojego pracodawcy, bez jednoczesnego wywoływania skutku w postaci doręczenia zastępczego wynikającego z art. 153 § 1 i 2 O.p. Okolicznością bez znaczenia zaś dla wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania było to, czy pełnomocnik Spółki po dokonaniu u niego w marcu 2010 r. rozpoznania choroby powinien zawiadomić o niej organ podatkowy, bądź to czy o fakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim przez adwokata informował pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej w dniu 26 czerwca 2010 r. zatrudniony i obecny w kancelarii jego pracownik.
Nie można natomiast zgodzić się ze stanowiskiem zaprezentowanym w skardze kasacyjnej, iż pełnomocnik Spółki po otrzymaniu zawiadomienia o przewidywanym terminie załatwienia sprawy na dzień 8 sierpnia 2010 r. mógł spodziewać się, iż do tego dnia nie zostanie wydana przez organ podatkowy decyzja. Jest to bowiem termin z art. 140 § 1 O.p., w trakcie biegu którego organ ma kompetencję do wydania decyzji po uznaniu, iż sprawa nadaje się do rozstrzygnięcia.
Kwestia wiedzy lub braku świadomości obojga pełnomocników o swoim umocowaniu w toczącej się sprawie należy zaś do sfery uprawdopodobnienia przesłanek braku winy z art. 162 § 1 O.p., a nie obowiązku informowania przez któregokolwiek z nich Spółki lub drugiego z nich o doręczanych pismach. Również to, że drugi z umocowanych pełnomocników – radca prawny P. M. – był umocowany do wniesienia odwołania nie może być podstawą do oceny przesłanek braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Czym innym są kompetencje ustanowionych pełnomocników wynikające z art. 136 O.p., a czym innym przesłanki przywrócenia terminu, w tym przede wszystkim brak winy samej strony lub jej pełnomocnika w uchybieniu terminu do zdziałania określonej czynności procesowej.
Za uzasadniony należy uznać zarzut wskazany w pkt 1) petitum skargi kasacyjnej naruszenia art. 151 p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 162 § 1 O.p. Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma właściwe rozumienie i stosowanie ostatniego ze wskazanych przepisów. Należy wyjaśnić na wstępie, iż instytucja przywrócenia terminu nie jest przedmiotem uznania organów podatkowych. Przepis ten stanowi wprost, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Organ zatem w razie wystąpienia pozytywnych przesłanek objętych tym przepisem zobligowany jest do przywrócenia terminu. Wśród przesłanek przywrócenia terminu prócz uchybienia terminu, złożenia wniosku przez stronę i dokonania czynności procesowej należy podkreślić uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi. Nie ulega wątpliwości, że winy nie ponosi sama Spółka, gdyż w ogóle nie wiedziała o dokonanym doręczeniu decyzji wymiarowej jednemu z jej pełnomocników. Także drugi z umocowanych pełnomocników, który nie otrzymał decyzji nie może ponosić winy w uchybieniu terminu. Jak wynika bowiem z twierdzeń autora wniosku o przywrócenie terminu w ogóle nie informował on o fakcie doręczenia decyzji ani Spółki, ani drugiego pełnomocnika, gdyż z uwagi na chorobę sam o tym nie wiedział. Bez znaczenia jest zatem prawdopodobieństwo wiedzy obojga pełnomocników o swoim wzajemnym umocowaniu w sprawie. Do rozważnie zatem pozostaje, czy w przedstawionych we wniosku o przywrócenie terminu okolicznościach faktycznych można przypisać winę pełnomocnikowi Spółki – adwokatowi D. M. – w uchybieniu terminu do wniesienia środka odwoławczego. Art. 162 § 1 O.p. nie wymaga udowodnienia braku winy, a jedynie jego uprawdopodobnienie. Rację ma organ podatkowy, a także Sąd pierwszej instancji, że w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron, należy przyjąć, że osoby te są zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, a zatem ocena, czy dochowali reguł starannego działania, winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria. Kryteriów tych nie można jednak absolutyzować i ograniczać tylko zdarzeń nadzwyczajnych i nie możliwych do przezwyciężenia jak przerwa w komunikacji, powódź, czy pożar. Za osobną zaś przyczynę niemożności działania uznać należy chorobę osoby, która jest uprawiona do dokonania określonej czynności procesowej. Nie można bowiem przeprowadzić sztywnego rozróżnienia pomiędzy zmianami chorobowymi, które mogą świadczyć o braku winy i takimi, które obciążają stronę, bądź jej pełnomocnika. Podwyższona staranność profesjonalistów w zakresie obsługi prawnej nie oznacza, iż tylko nagła i obłożna choroba pełnomocnika może świadczyć o braku zawinienia. Podkreślić należy, iż reprezentujący podatnika adwokat prowadził indywidualną kancelarię, a zatrudniony przez niego pracownik nie był umocowany do sporządzenia i wniesienia odwołania. Za uprawdopodobnione należy uznać, że z uwagi na korzystanie przez pełnomocnika ze zwolnienia lekarskiego nie kontaktował się on z pracownikiem swojej kancelarii i jak wynika z jego twierdzeń dopiero w dniu 4 sierpnia2010 r. dowiedział się o doręczeniu decyzji. Nie mógł on z uwagi na treść pełnomocnictwa posłużyć się także dalszym pełnomocnikiem. Jak już wskazano powyżej choroba nie jest samoistną okolicznością wystarczającą do uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. Jednakże nie można przyjąć, że adwokat D. M. wykonywał w trakcie zwolnienia lekarskiego pracę zawodową. O świadczeniu pracy przez pełnomocnika nie może bowiem decydować odbiór korespondencji przez zatrudnionego przez niego w kancelarii pracownika. Brak jest okoliczności, które wskazywałyby, że pełnomocnik w okresie pomiędzy 25 czerwca 2010 r. a 4 sierpnia 2010 r. pracował zawodowo.
Wobec powyższego należy stwierdzić jakiego rodzaju schorzenie spowodowało uchybienie terminu i czy rzeczywiście jego charakter uniemożliwiał pełnomocnikowi Spółki podjęcie działań związanych z doręczoną decyzją podatkową. Z dołączonej dokumentacji lekarskiej wynika, że u pełnomocnika Spółki wstępnie rozpoznano naczyniaka jamistego prawego płata czołowego, lecz w trakcie hospitalizacji w dniach 31 maja – 8 czerwca 2010 r. pojawiła się także inna możliwa diagnoza, w związku z którą odstąpiono od leczenia operacyjnego i zadecydowano o dalszej obserwacji klinicznej. W zaleceniach poszpitalnych wydano nie tylko podkreślany przez pełnomocnika nakaz oszczędnego trybu życia, ale i też kontrolę ambulatoryjną oraz kontrolne badanie MRI mózgogłowia. Wynikiem zaś kolejnych kontroli ambulatoryjnych był ciąg zwolnień lekarskich, aż do 3 sierpnia 2010 r. W takim obrazie stanu chorobowego za prawdopodobne uznać należy twierdzenia strony wnoszącej skargę kasacyjną, iż jej pełnomocnik bez swojej winy nie sporządził w terminie odwołania, jak również i nie powiadomił o fakcie doręczenia decyzji mandanta. Podanie zaś o przywrócenie terminu wniesione zostało w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, tj. od dnia 4 sierpnia 2010 r., do kiedy to pełnomocnik Spółki przebywał na zwolnieniu lekarskim.
Wskazać należy, że skarga kasacyjna w niniejszej sprawie jest właściwie identycznej treści jak skarga kasacyjna sporządzona przez pełnomocnika strony skarżącej w sprawie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie określenia zobowiązania podatkowe w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2007 r., sygn. akt I FSK 1053.11, w której to sprawie zapadł również wyrok uchylający orzeczenie Sądu pierwszej instancji w dniu 24 maja 2012 r. Wobec tego, że stany faktyczne i prawne oraz zarzuty skarg kasacyjnych obu spraw są identyczne, uzasadnienia wyroków sądu kasacyjnego muszą być tożsame.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt. 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło