VI SA/Wa 1783/10

WyrokWSA w Warszawie2011-01-05

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Izabela Głowacka-Klimas, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika wykonującego przewozy okazjonalne jest zasadna, gdy pojazd był wyposażony w drogomierz połączony z kasą fiskalną, posiadał baner z napisem na dachu oraz oznaczenia z nazwą przedsiębiorcy, a licencja uprawniała jedynie do przewozów okazjonalnych, a nie taksówkowych?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając karę pieniężną za zasadną. Stwierdzono, że wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z zamontowanym drogomierzem połączonym z kasą fiskalną, banerem na dachu oraz oznaczeniami przedsiębiorcy stanowi naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a, b i c ustawy o transporcie drogowym. Działania te upodabniają pojazd do taksówki, wprowadzając w błąd potencjalnych klientów i stanowiąc nieuczciwą konkurencję dla licencjonowanych taksówkarzy. Daniem Sądu, drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym taksometrowi w kontekście celu naliczania opłat za przejazd.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję nakładającą na S. Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem wyposażonym w drogomierz połączony z kasą fiskalną, posiadającym baner na dachu oraz oznaczenia przedsiębiorcy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędne zastosowanie przepisów materialnych i proceduralnych, w tym niewłaściwe uznanie drogomierza za taksometr i błędne zinterpretowanie oznaczeń na pojeździe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. Nr [...], sprostowaną postanowieniem z dnia [...] lipca 2010r. Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) z dnia [...] kwietnia 2010r. Nr [...] o nałożeniu na firmę [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. kary pieniężnej w wysokości 15 000 złotych. Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 18 ust. 5 lit. a, b i c, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm., zwaną dalej: utd ) oraz lp. 2.9 pkt 1, 2 i 3 załącznika do ww. ustawy. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] stycznia 2010 r. w W. w [...] kontroli drogowej poddano pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. W toku prowadzonych czynności, kierujący pojazdem – A. R., okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, jakiej udzielono na rzecz S. Sp. z o.o. z siedzibą w W., zaświadczenie o spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą, wystawione przez S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. oraz paragon z kasy fiskalnej na rzecz S. Sp. z o.o. W trakcie kontroli sporządzono protokół nr [...]., w którym stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umocowany był baner z napisem [...]. W pojeździe zamontowany był drogometr marki [...] połączony przewodami z kasą fiskalną. Funkcjonariusze WITD wykonali zdjęcia pojazdu, które stanowią załącznik do w.w. protokołu kontroli. Kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli bez podania przyczyn odmowy. Natomiast przesłuchany w charakterze świadka kierujący pojazdem zeznał, że pojazd został wyposażony w drogomter połączony z kasą fiskalną oraz w baner z napisem [...] przez firmę S., dodatkowo podał, że dane z drogomoteru są zsynchronizowane z kasą fiskalną. Pismem z dnia [...] lutego 2010 r. organ zawiadomił przedsiębiorcę o wszczęciu wobec niego, z urzędu, postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Poinformowano stronę o prawie wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz prawie zgłoszenia żądań (art. 10 k.p.a.). W załączeniu przesłano kopię protokołu kontroli. Powyższe zawiadomienie zostało doręczone stronie w dniu [...] lutego 2010 r. (k.42 odwr .akt adm.). Z kolei pismem z dnia [...] marca 2010 r. zawiadomiono skarżącą o zakończeniu postępowania dowodowego, jednocześnie zakreślając jej 7-dniowy termin do zajęcia stanowiska w sprawie. Powyższe pismo strona otrzymała w dniu [...] marca 2010 r. (k. 41 odwr. akt adm.). Decyzją z [...] kwietnia 2010r. Nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych. Podstawę nałożenia kary stanowiło stwierdzenie wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Uzasadniając nałożenie kary organ podniósł, iż stwierdzone w trakcie kontroli oraz poparte dowodami naruszenia w pełni wypełniają dyspozycję art. 18 ust. 5 lit. a, b i c ustawy o transporcie drogowym i jako takie dają podstawę do nałożenia kary pieniężnej w wysokości 15 000 złotych. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca spółka wniosła o jej uchylenie oraz wstrzymanie wykonania zakwestionowanej decyzji. Rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a, b i c ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a. oraz naruszenie art. 108 § 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Zdaniem odwołującej się, organ nie dokonał procesu subsumcji i nie wykazał jakie urządzenie i dlaczego uznał je za wypełniające znamiona "urządzenia technicznego", o którym stanowi art. 18 ust. 5 lit. c) utd. Ponadto podniesiono, iż oznaczenie [...] lub [...] nie są oznaczeniami przedsiębiorcy , którego nazwa brzmi S. sp. z o.o. Dodatkowo strona podkreśliła, iż zamontowane w pojeździe urządzenie firmy "[...]" nie jest taksometrem a także niezgodne z prawem nałożenie zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności . Po rozpatrzeniu powyższego odwołania, decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] kwietnia 2010 r. Zdaniem GITD, w niniejszej sprawie nie ma wątpliwości, że w chwili kontroli był wykonywany transport drogowy osób, pomimo, że w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Pojazd oczekiwał w miejscu postojowym na klienta, wykonywanie przewozów potwierdza także wydruk z kasy fiskalnej oraz kierowca pojazdu poddanego kontroli. Odnosząc się do podnoszonej przez spółkę kwestii błędnego uznania przez organ I instancji, że umieszczone na dachu urządzenie nie było urządzeniem technicznym w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym, organ odwoławczy podkreślił, iż nie jest zasadne utożsamianie urządzenia technicznego z lampą, a także twierdzenie, że lampa powinna być podłączona do instalacji elektrycznej. GITD zaakcentował, że w przepisie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym nie ma definicji pojęcia "urządzenie techniczne", dlatego też konieczne jest posłużenie się wykładnią językową a także celowościowo – funkcjonalną. Organ podkreślił, iż w celu ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne wprowadzać w błąd potencjalnych klientów, co do rodzaju przewozu. Wskazał, że przepis art. 18 ust.5 utd ma za zadanie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką. W ocenie organu, umieszczone przez spółkę, na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenie służyło ww. celom i niewątpliwie upodabniało zatrzymany pojazd do taksówki. Odnosząc się do naruszenia zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą lub telefonem przedsiębiorcy organ odwoławczy podniósł, że w niniejszej sprawie bez znaczenia pozostaje fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Organ zaakcentował, że art. 18 ust. 5 lit. b) utd nie wymaga, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem firmy, które to pojęcie ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. Odnosząc się do zarzutu, iż w pojeździe zainstalowany był drogomierz, a nie taksometr organ wskazał, że drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a) pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany przejazd. Argumenty strony dotyczące niezgodnego z prawem nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności organ odwoławczy uznał za bezzasadne. Jako podstawę prawną nadania rygoru wskazał art. 93 ust. 3 utd. Podkreślił, że analiza akt nie pozwalała na uwzględnienie wniosku strony o wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności czemu dano wyraz w postanowieniu z dnia [...] czerwca 2010 r. Nr [...] ( k. 27 akt adm.). Na powyższą decyzję spółka S. wniosła skargę do tutejszego Sądu. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: -przepisów postępowania: art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym przez błędne ustalenie i przyjęcie, iż w momencie kontroli pojazdem był wykonywany przewóz okazjonalny; - prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. a, b i c utd poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a także art. 55 utd polegające na przeprowadzeniu czynności kontrolnych pod nieobecność przedsiębiorcy albo osoby przez niego upoważnionej. W uzasadnieniu skargi powtórzono w całości argumentację zaprezentowaną w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c Ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwaną dalej p.p.s.a. (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił, że w chwili kontroli S. sp. z o.o. z siedzibą w W. wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a), lit. b) i lit. c) u.t.d. Kierowca pojazdu poddanego kontroli zeznał, iż w dniu kontroli wykonywał tym pojazdem przewozy osób wystawiając paragony fiskalne na rzecz S. sp. z o.o. Kopia paragonu obrazującego "raport obrotów kasjera" znajduje się w aktach administracyjnych (k. 45 verte akt adm.) Sąd zwraca uwagę, iż spółka S. nie zakwestionowała powyższego ustalenia, a stwierdzenie, że w czasie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer nie może stanowić argumentu, iż nie był wykonywany przewóz okazjonalny. W opinii Sądu nie budzi wątpliwości okoliczność, że strona wykonywała działalność gospodarczą polegającą na okazjonalnym przewozie osób pomimo, że w czasie kontroli w pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Odpowiednie oznakowanie samochodu świadczy o tym, że usługa przewozu była oferowana i możliwa do wykonania. W przypadku działalności gospodarczej polegającej na wykonywaniu przewozów okazjonalnych osób normalną sytuacją jest oczekiwanie na zlecenie wykonania przewozu w czym mieści się na przykład oczekiwanie w wyznaczonym miejscu postojowym na klienta. Na takim właśnie miejscu postojowym dokonano przedmiotowej kontroli. Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej dotyczącego zarzutu naruszenia art. 55 ust. 1a u.t.d. Przepis ten precyzuje uprawnienia inspektora inspekcji transportu drogowego i w konsekwencji odpowiadające im obowiązki kontrolowanego w trakcie prowadzonych przez inspektora czynności kontrolnych. Zgodnie z art. 55 ust.1 b) utd kontroli dokumentów, o których mowa w art. 87, inspektor dokonuje w obecności kierującego przemieszczającym się środkiem transportu. W tej sprawie, co wynika z protokołu kontroli, przeprowadzono kontrolę wzmiankowanych dokumentów zażądano bowiem od kierowcy okazania wypisu z licencji, zaświadczenia /oświadczenia o spełnieniu warunków których mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879, z 2005 r. Nr 180, poz. 1497 oraz z 2007 r. Nr 99, poz. 661). Fakt przeprowadzenia kontroli inspektor transportu drogowego dokumentuje poprzez sporządzenie protokołu kontroli. Postępowanie kontrolne jest postępowaniem szczególnym, w którym stronę (podmiot wykonujący przewóz drogowy) reprezentuje kierowca kontrolowanego pojazdu. Dowód przeprowadzenia tego postępowania i dowód dokonanych w nim ustaleń stanowi właśnie protokół kontroli. Protokół kontroli podpisują inspektor i kontrolowany, chyba że ten ostatni odmówi podpisania protokołu (art. 74 ust. 1 i 2 u.t.d.), co miało miejsce w rozpatrywanej sprawie (v. protokół kontroli (k. 43 akt adm.). Kopię sporządzonego protokołu kontroli doręczono stronie wraz z zawiadomieniem o wszczęciu niniejszego postępowania administracyjnego, dlatego należy uznać, że znała ustalenia poczynione w trakcie kontroli. Za niezasadne należy również uznać zarzuty naruszenia prawa materialnego. Jak już wyżej wspomniano, organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy oraz dokonał prawidłowej subsumcji pod normy zawarte w art. 18 ust.5 lit. a, b, c utd. W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d., wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga odpowiedniej licencji, której udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 u.t.d.). Według ustaleń dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżąca spółka S. sp. z o.o. posiadała licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem (v. znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy kserokopia wypisu Nr [...] z licencji nr [...] - k. 45). Powyższa licencja niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem przedstawiona do wglądu organom kontrolnym licencja uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". W art. 5 ust. 1 u.t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W ten sposób ustawodawca opowiedział się za potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji "taksówkowej" i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 u.t.d. Na gruncie powołanych przepisów, umieszczanie w pojeździe taksometru i umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, a także umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy to cechy charakterystyczne dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji "taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji "taksówkowej", nie mogą - zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami przypomina, czy też sugeruje, transport drogowy osób taksówką. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że z dokumentacji fotograficznej znajdującej się w aktach administracyjnych wynika, iż samochód m-ki [...] nr rej. [...] był wyposażony w urządzenie umocowane na dachu pojazdu, przypominające urządzenie charakterystyczne dla pojazdów wykonujących transport drogowy taksówką. W ocenie Sądu, dla wyjaśnienia użytego przez ustawodawcę pojęcia "urządzenie techniczne" zamieszczonego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. konieczne jest sięgnięcie nie tylko do wykładni językowej lecz również celowościowej i funkcjonalnej. Jak już wspomniano, celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. jest, aby pojazdy wykonujące przewozy okazjonalne nie były upodobnione oznakowaniem do taksówek i przez to oznakowanie nie wprowadzały w błąd potencjalnych klientów, co do rodzaju przewozu. Biorąc pod uwagę powyższe należy jednoznacznie stwierdzić, że umieszczone na dachu pojazdu należącego do skarżącej urządzenie służyło wymienionym celom i niewątpliwie upodobniało zatrzymany pojazd do pojazdów przewoźników wykonujących transport drogowy osób taksówką. W tym stanie rzeczy organ zasadnie nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości określonej jest w załączniku do ustawy o transporcie drogowym pod pozycją lp. 2.9 pkt 3 tj. 5000 zł za naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Odnosząc się do zarzutu błędnego, zdaniem strony, utożsamienia taksometru z drogomierzem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż zarzut ten również nie zasługuje na uwzględnienie. W pojeździe poddanym kontroli był zamontowany drogometr [...] połączony z kasą fiskalną, co wynika wprost z protokołu kontroli w tym również zdjęcia na k. 47 wykonanego przez kontrolującego inspektora a także z zeznań kierowcy. Powyższego ustalenia strona w żaden sposób nie zakwestionowała, podała jedynie swoją interpretację przepisu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. Kwestia różnic pomiędzy taksometrem a drogomierzem (dalmierzem), która w opinii skarżącej powinna zaważyć na wydanym rozstrzygnięciu, była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. w sprawie sygn. akt. II GSK 911/08 uznał, że "nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej, że kontrolowany samochód nie był wyposażony w taksometr, lecz drogomierz (dalmierz), a więc urządzenie, którego nie wymienia art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. (...) Dalmierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 202/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę powyższy pogląd podziela. Sąd stwierdza ponadto, iż organ słusznie nałożył na skarżącą karę pieniężna za wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą oraz numerem telefonu przedsiębiorcy uznając, że uwidoczniony na pojeździe napis jest nazwą przedsiębiorstwa. Odnosząc się do zarzutu strony, iż napis znajdujący się na kontrolowanym pojeździe nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, Sąd zauważa, iż art. 18 ust. 5 lit. b) utd nie wymaga, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. W treści omawianego przepisu ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu Cywilnego. W tym stanie rzeczy należy uznać, że organ nie naruszył art. 18 ust. 5 lit. a, b, c utd, stanowiącego materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy administracji - rozstrzygając sprawę - oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Mając na uwadze powyższe, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło