II SA/Ol 1025/10
WyrokWSA w Olsztynie2011-01-13
Skład orzekający: Marzenna Glabas, Tadeusz Lipiński, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję odmawiającą umorzenia nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, biorąc pod uwagę trudną sytuację finansową rodziny?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły, iż w sprawie nie zaszły szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny, które uzasadniałyby umorzenie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Sąd podkreślił, że zadłużenie było zawinione przez stronę, a dochody rodziny, mimo trudności, pozwalały na zaspokojenie podstawowych potrzeb bytowych oraz spłatę należności, zwłaszcza że rodzina nie wykorzystywała w pełni własnych możliwości poprawy sytuacji finansowej.Stan faktyczny
Skarżąca S. L. wniosła o umorzenie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie 5000 zł, które powstały w wyniku pobierania świadczeń po zaprzestaniu nauki przez jej syna. Organy administracji odmówiły umorzenia, uznając, że sytuacja finansowa rodziny, mimo trudności, nie uzasadnia umorzenia, a sama skarżąca przyczyniła się do powstania zadłużenia. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, błędną ocenę sytuacji oraz dowolność w podejmowaniu decyzji. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi S. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie umorzenia nienależnie pobranych świadczeń alimentacyjnych oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]" Nr "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia "[...]"., którą organ I instancji odmówił S. L. umorzenia nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego w kwocie 5000 złotych.
Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i prawnych: decyzją z dnia "[...]" r., znak: "[...]" organ pierwszej instancji ustalił kwotę nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego przez S. L. na osobę uprawnioną – M. L. w okresie od 1 listopada 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że strona nie poinformowała o fakcie, że jej syn M. L. (ur. 28 marca 1985r.) był uczniem Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych w E. tylko do dnia 30 października 2008 r. Z chwilą przerwania nauki wypłacone świadczenia w okresie od 1 listopada 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r. są świadczeniami nienależnie pobranymi. Następnie decyzją z dnia "[...]" r., Nr "[...]’ organ I instancji zażądał zwrotu nienależnie pobranych świadczeń.
W dniu 8 lipca 2010 r. S. L. złożyła wniosek o umorzenie nienależnie pobranego świadczenia w wysokości 5.000 zł, uzasadniony trudną sytuacją finansową rodziny.
Decyzją będącą przedmiotem odwołania organ I instancji odmówił umorzenia nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego w kwocie 5.000 zł, na podstawie art. 23 ust. 1 i 8 ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 192, poz.1378 ze zm.). Motywując zajęte stanowisko organ I instancji wskazał, że analiza sytuacji finansowej rodziny nie uzasadnia umorzenia nienależnie pobranych świadczeń, gdyż w sprawie nie zaistniał "słuszny interes strony" w stopniu uzasadniającym umorzenie, a jedynie w stopniu uzasadniającym rozłożenie spłaty zaległości na raty. Organ I instancji ustalił, że trzyosobowa rodzina wnioskodawczyni nie korzysta z pomocy MOPS w E., utrzymuje się ze świadczeń rodzinnych i funduszu alimentacyjnego w kwocie 1351 zł (z których potrącana jest kwota 500 zł tytułem nienależnie pobranych świadczeń) oraz renty córki w kwocie 525,88 zł (podlega potrąceniom komorniczym, do wypłaty pozostaje kwota - 377,56 zł). W związku z tym łączny dochód rodziny w miesiącu czerwcu 2010 r. wyniósł 1.876,88 zł, zaś na osobę w rodzinie - 625,63 zł. Wskazano, że dzieci wnioskodawczyni są pełnoletnie (22 i 25 lat). Córka legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności i uczęszcza do Liceum Ogólnokształcącego w E. Natomiast syn jest osobą bezrobotną, nie uczącą się i nie zarejestrowaną w urzędzie pracy. Trzyosobowa rodzina zamieszkuje w lokalu socjalnym o powierzchni 43 m2. Zaległości z tytułu czynszu za mieszkanie wynoszą około 11.125,00 zł. Organ wskazał też, że zgodnie z oświadczeniem strony opłaty za szkołę, leki, energię elektryczną, telewizję, gaz i węgiel w miesiącu kwietniu 2010r. wyniosły około 1410,63 zł, w maju - 757,65 zł, zaś w czerwcu 664,24 zł. Analizując sytuację majątkową rodziny organ I instancji uznał, że wnioskodawczyni ma możliwość zwrócenia nienależnie pobranych świadczeń w formie potrąceń z bieżąco wypłacanych świadczeń lub w formie rat. Podkreślono, że dochód rodziny wynosi 1.876,88 i przekracza kryterium dochodowe rodziny, które zgodnie z ustawą
o pomocy społecznej wynosi 1053 zł, co pozwala stwierdzić, że nie występuje sytuacja zagrożenia bytu społecznego rodziny i poziom życia rodziny jest powyżej społecznie akceptowanego minimum. Podkreślono, że przy rozpatrywaniu wniosku brana jest pod uwagę aktualna sytuacja materialna rodziny. W związku z tym zbadano ostatni miesiąc przed złożeniem wniosku, tj. czerwiec 2010r., kiedy to zgodnie
z oświadczeniem strony wydatki wynosiły 664,24 zł, w tym wydatki na leki w kwocie 160,22 zł. Przy czym wskazano, że na leczenie córki strona wydała kwotę 53,98 zł, pozostałe wydatki na leki wynoszące 106,24 zł udokumentowane zostały jedynie paragonami, na podstawie których brak jest możliwości ustalenia, czy rzeczywiście dotyczą wydatków poniesionych na leczenie rodziny. Dlatego organ nie uznał za udowodnioną tej kwotę. Organ zauważył również, że czynsz za mieszkanie, zgodnie
z oświadczeniem strony wynosi ok. 150 zł, a zadłużenie z tytułu niepłacenia czynszu 11125 zł. Stąd wniosek, że strona nie dokonuje opłat za mieszkanie już od ponad 6 lat. Reasumując powyższe przyjęto, że dochód rodziny za miesiąc czerwiec 2010r. wyniósł 1876,88 zł, natomiast po potrąceniach komorniczych i z tytułu nienależnie pobranych świadczeń oraz opłat w kwocie 558 zł wyniósł 670,56 zł.
Organ I instancji przyjął też, że strona powinna liczyć się z uciążliwościami
i trudnościami w spłacie nienależnie pobranych świadczeń. Tym bardziej, że do powstania tak dużego zadłużenia sama się przyczyniła, działając świadomie. Nie poinformowała bowiem o zaprzestaniu nauki przez syna, mimo stosownego pouczenia. W takiej sytuacji, zdaniem organu I instancji, umorzenie nienależnie pobranych świadczeń doprowadziłoby do naruszenia zasady sprawiedliwości
i godziłoby w interes społeczny o którym mowa w art. 7 kpa. Ponadto organ ocenił, że rodzina nie podejmuje we własnym zakresie możliwych działań w celu poprawy swojej sytuacji, gdyż syn wnioskodawczyni będąc w wieku produkcyjnym nie podejmuje jakiejkolwiek pracy i nie jest nawet zarejestrowany jako bezrobotny.
Od decyzji tej odwołanie w ustawowym terminie złożyła S. L. Wyraziła niezadowolenie z rozstrzygnięcia decyzji. Zarzuciła organowi naruszenie
art. 7 kpa. Opisała swoją trudną sytuację materialną i życiową oraz przedstawiła wydatki swojej rodziny za miesiąc lipiec 2010 r. na kwotę 1130,70 zł. Podała, że obecnie sama nie znajduje się w dobrej kondycji psychicznej. Nie zgodziła się z organem, że to syn powinien wziąć na siebie obowiązek utrzymania rodziny. Wskazała, że 7 lipca 2010 r. syn wyjechał za granicę. Zdaniem odwołującej udzielana pomoc z MOPS powinna być na poziomie 1.000 zł, zaś Państwo, udzielając tak niskich świadczeń, uczyniło z matek wychowujących niepełnosprawne dzieci świadomie "żebraków" i "zakładników własnego życia".
Rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym Samorządowe Kolegium Odwoławcze zważyło, iż stosownie do art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009r. Nr 1, poz. 7 ze zm.) osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. Organ właściwy wierzyciela oraz marszałek województwa mogą umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń wraz
z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny (art. 23 ust. 8 ustawy). Organ wyjaśnił, iż ustawodawca używając zwrotu "może umorzyć" przesądził, że decyzja organu w tym zakresie ma charakter uznaniowy, co oznacza, że organ ma możliwość wyboru jednego spośród kilku wariantów rozstrzygnięć. O tym, czy kwota świadczenia powinna być umorzona czy też nie, rozstrzyga organ, który wydał decyzję w sprawie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w ramach tzw. "uznania administracyjnego". Organ ten ma możliwość, ale nie ma obowiązku umorzenia należności, nawet w razie spełnienia przesłanek określonych w art. 23 ust. 8 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, tj. w razie stwierdzenia, że zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny zobowiązanego. Przy czym Kolegium przyznało, iż pozostawienie uznaniu administracyjnemu organu powyższych kwestii, nie oznacza dowolności w podejmowaniu rozstrzygnięcia. Warunkiem wydania decyzji w tym przedmiocie jest jednak szczegółowe zbadanie stanu faktycznego sprawy pod kątem występowania powyższych przesłanek i zindywidualizowanie uzasadnienia decyzji. Organ administracji publicznej związany jest przy tym zarówno przepisami procedury administracyjnej, jak i przepisami prawa materialnego. Tylko w przypadku naruszenia tych przepisów organowi orzekającemu w sprawie na zasadach uznania administracyjnego zarzucić można wyjście poza ramy owego uznania. Wskazano, iż w wyroku z 28 kwietnia 2003 r. (sygn. akt II SA 2486/01, dostępny w Lex nr 149543) Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, iż "podejmując decyzję uznaniową organ administracji stosownie do art. 7 K.p.a. ma obowiązek kierowania się słusznym interesem obywatela, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny ani nie przekracza to możliwości organu administracji publicznej wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków prawnych".
Mając powyższe na uwadze Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż organ I instancji dokonał niezbędnych ustaleń dotyczących sytuacji dochodowej i rodzinnej odwołującej, na podstawie sporządzonego oświadczenia o stanie majątkowym wnioskodawczyni, jej oświadczeń oraz zgromadzonych w sprawie dokumentów. Potwierdziło prawidłowość poczynionych ustaleń, zgadzając się
z organem I instancji, że wyżej wskazanych okoliczności nie można zaliczyć do szczególnie uzasadnionych, a zarazem takich, które dawałyby mu podstawę do umorzenia w całości lub części kwoty nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Organ uznał, że także podnoszona w odwołaniu argumentacja nie stanowi podstawy do zmiany stanowiska w tym zakresie. Podkreślono, że sporna zaległość powstała w wyniku pobierania przez stronę świadczeń, które zgodnie
z przepisami ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, nie należały się jej. Tym samym strona winna była liczyć się z konsekwencjami i trudnościami zwrotu świadczeń. Zaznaczono przy tym, że odwołująca, pobierając świadczenia finansowane ze środków publicznych i nie będąc do tego uprawnioną, powinna brać pod uwagę, że środki te powinny być wydatkowane zgodnie z przeznaczeniem i w sposób szczególnie rzetelny, chociażby ze względu na ilość osób potrzebujących pomocy oraz wielkość środków pozostających w dyspozycji organów.
Organ odwoławczy uznał za słuszny też argument organu I instancji, że analizując sytuację finansową strony, ma ona możliwość zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Z ustaleń faktycznych bowiem wynika, że rodzina odwołującej się osiąga dochody powyżej granicy minimum egzystencji, co ewentualnie uzasadniałoby rozłożenie należności na raty, a nie umorzenie kwoty nienależnych świadczeń. Zwrot zaległości może się odbywać, co zaznaczył organ, w formie bieżących potrąceń
z funduszu alimentacyjnego. Mając jednakże na uwadze, że w rodzinie jest niepełnosprawna córka, organ I instancji zaproponował, iż strona mogłaby się zwrócić
z wnioskiem o rozłożenie spłaty zaległości na raty, co mogłoby spowodować obniżenie obecnie dokonywanych potrąceń z 500 zł na niższe kwoty. Kolegium zgodziło się również z argumentacją organu I instancji, że 25-letni syn odwołującej, mógłby przy dołożeniu należytej staranności i podjęciu pracy przyczynić się do poprawy sytuacji finansowej rodziny.
Reasumując organ odwoławczy podniósł, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą szczególne okoliczności dotyczące rodziny odwołującej, które uzasadniałyby umorzenie kwoty nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Tym samym strona nie spełnia przesłanek określonych w art. 23 ust. 8 cytowanej ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie S. L. zarzuciła Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu: niewzięcie pod uwagę ważnych dla niej okoliczności, niedokonanie wnikliwej i wszechstronnej oceny faktów, brak logicznego uzasadnienia, przekroczenie granic uznania administracyjnego i zastosowanie dowolności, niezachowanie zasady prawdy obiektywnej i dokonanie przy tym oceny subiektywnej, nieuwzględnienie bieżących, bytowych potrzeb rodziny, pozostawienie strony skarżącej w niepewności prawnej przez 10 miesięcy, błędy dowodowe, brak racjonalności w uzasadnieniach, a także nierówne traktowanie wobec prawa. Uzasadniając powyższe zarzuty skarżąca podniosła, że całość uzasadnienia decyzji to banały. Wskazała, że nie wzięto pod uwagę choroby skarżącej oraz jej córki, co wiąże się z większymi wydatkami, niż to przewidziano w ich strukturze. Podała, że niektórych recept nie zrealizowała, pomijała niektóre lekarstwa a niektóre wykupywała z dużym opóźnieniem. Dodała, że ponosiła również duże wydatki związane z zakupem bojlera oraz urządzeń elektrycznych. Podniosła, że pozbawienie jej rodziny 1000 zł miesięcznie od stycznia 2010r. było zastosowaniem terroru wobec jej rodziny. Pominięto przy tym zgłaszany przez skarżącą fakt niekorzystania z pomocy społecznej, dodatku mieszkaniowego, stypendiów. Zarzuciła, że Kolegium zignorowało okoliczność potrącania przez Urząd Miasta w E. nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych od miesiąca stycznia 2010 r., gdy decyzja w sprawie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń została wydana w dniu "[...]" r. Tym samym w okresie styczeń - kwiecień 2010 r. potrącano jej kwotę 500 zł w sposób nieuprawniony. Nie otrzymała zwrotu tych kwot.
W ocenie skarżącej kompletnym bezsensem jest uzasadnianie decyzji "ilością osób potrzebujących oraz wielkości środków pozostających w dyspozycji organów". Stwierdziła, iż w naszym kraju są grupy szczególnie uprzywilejowane, a skarżąca nie zawierała umowy społecznej na budowę stadionów, autostrad, boisk. Jej zdaniem budżet został źle zaplanowany. Poza tym skarżąca nie zgodziła się z interpretacją dochodu prezentowaną przez SKO. Przedstawiła również wyliczenie swoich wydatków i wskazała, że doliczając wydatki na lekarstwa miesięcznie wyczerpują one całkowicie kwotę dochodu. Dodała, że decyzja zawiera błędy, bowiem jej syn wyjechał za granicę 10 lipca 2010 r. , nie zaś jak wskazał organ odwoławczy 7 lipca 2010 r. Zarzuciła przy tym, że ta data została celowo zaakcentowana by zdyskredytować jej wiarygodność.
Podsumowując podkreśliła, że w jej odczuciu Polska nie jest państwem prawa, bowiem nie są przestrzegane prawa jednostki.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko i argumenty podniesione w zaskarżonej decyzji. Poza tym organ nie zgodził się z zarzutami skargi. Wyjaśniono, iż niezasadne jest twierdzenie, że Kolegium zignorowało okoliczność potrącania przez Urząd Miasta w E. nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych od miesiąca stycznia 2010 r., gdy decyzja w sprawie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń została wydana w dniu "[...]" r., a tym samym w okresie styczeń - kwiecień 2010 r. potrącano jej kwotę 500 zł w sposób nieuprawniony i nie otrzymała zwrotu tych kwot. W ocenie Kolegium, sytuacja dotycząca potrącania wynikła z błędnej interpretacji przez organ I instancji zapisów art. 23 ust. 5 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, zgodnie z którym kwoty nienależnie pobranych świadczeń wraz z odsetkami ustalone ostateczną decyzją podlegają potrąceniu z bieżąco wypłacanych świadczeń z funduszu. Kwestia ta pozostawała jednakże bez wpływu na rozstrzygnięcie. Ponadto skarżąca i tak w wyniku wydania decyzji nakazującej zwrot nienależnie pobranych świadczeń zobowiązana jest do zwrotu tych świadczeń. Podkreślono przy tym, że sporna zaległość powstała w wyniku pobierania przez stronę świadczeń, które zgodnie z przepisami ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów się jej nie należały. Tym samym skarżąca winna była liczyć się z konsekwencjami i trudnościami zwrotu świadczeń.
Zdaniem Kolegium całkowicie bezzasadny jest zarzut skarżącej, dotyczący uzasadnienia decyzji i powołania się na "ilości osób potrzebujących oraz wielkości środków pozostających w dyspozycji organów". Wyjaśniono, iż organ odwoławczy wskazał jedynie, że skarżąca, pobierając świadczenia finansowane ze środków publicznych i nie będąc do tego uprawnioną, powinna brać pod uwagę, że powinny być one wydatkowane zgodnie z przeznaczeniem i w sposób szczególnie rzetelny, chociażby ze względu na ilość osób potrzebujących pomocy oraz wielkość środków pozostających w dyspozycji organów. Ponadto organ wyjaśnił, że podanie w uzasadnieniu decyzji błędnej daty wyjazdu syna za granicę, wynikało z pomyłki pisarskiej i nie miało na celu zdyskredytowania, czy też podważania wiarygodności skarżącej. Zaznaczono, iż z okoliczności tej organ i tak nie wywodził żadnych skutków prawnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 134 § 1
w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., -dalej jako p.p.s.a.), sąd administracyjny dokonując kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności
z prawem, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może nastąpić między innymi w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że sąd administracyjny nie ocenia decyzji organu pod kątem jej słuszności,
czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego, ale w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać,
czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy
Badając legalność zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd nie dopatrzył
się takich naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. W szczególności organy orzekające wyjaśniły sprawę w stopniu pozwalającym na jej rozstrzygnięcie i swoje stanowisko przekonywująco uzasadniły, wobec czego skarga nie mogła być uwzględniona.
Zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009r. Nr 1, poz. 7 ze zm.) osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. W myśl zaś art. 23 ust. 8 tej ustawy organ właściwy wierzyciela oraz marszałek województwa mogą umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń wraz
z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny. Z przepisów tych wynika, iż decyzja w zakresie umorzenia nienależnie pobranych świadczeń pozostaje w sferze tzw. uznania administracyjnego i jest odstępstwem od ogólnej zasady, że nienależnie pobrane świadczenie należy zwrócić. Tym samym umorzenie takich świadczeń dopuszczalne jest wyjątkowo i tylko wtedy, gdy zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny. Przy czym pod pojęciem "sytuacji rodziny" należy rozumieć sytuację finansową rodziny, w tym możliwości zarobkowe jej członków, skoro rozważeniu podlega umorzenie świadczeń pieniężnych. W związku z tym należy oceniać obiektywną możliwość spłaty zadłużenia, uwzględniając przy tym okoliczności jego powstania, a także biorąc pod uwagę zdarzenia zaistniałe po ustaleniu nienależności pobierania świadczeń, które z przyczyn niezależnych od świadzczeniobiorcy uniemożliwiałyby mu zwrócenie długu.
W niniejszej sprawie, jak wynika z akt sprawy oraz uzasadnień decyzji organów orzekających w sprawie, dokonano rozważenia wszystkich występujących w sprawie okoliczności. Zasadnie wzięto przede wszystkim pod uwagę, że zadłużenie z tytułu nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego było zawinione przez skarżącą, gdyż nie poinformowała o zaprzestaniu nauki przez syna, mimo stosownego pouczenia. Skarżąca zatem świadomie pobierała nienależne świadczenie, a więc powinna się liczyć z koniecznością jego zwrotu. Poza tym ustalono, że dochód trzyosobowej rodziny skarżącej składa się ze świadczeń rodzinnych i świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz renty córki i wynosi łącznie 1.876,88 zł netto. Córka skarżącej uczy się w dalszym ciągu, zatem istnieje możliwość potrącania ustalonej należności z bieżąco wypłacanych świadczeń z funduszu. Po odliczeniu tej kwoty pozostanie rodzinie do dyspozycji 1376,88 zł miesięcznie. Jest to suma, która w ocenie Sądu, przy rozważnym gospodarowaniu pozwoli zaspokoić niezbędne potrzeby bytowe rodziny. Bieżące koszty utrzymania i leczenia kształtują się bowiem na poziomie 854,38 zł, przyjmując za oświadczeniem strony, iż bieżący czynsz za mieszkanie wynosi około 150 zł, na leki córki wydała 53,98 zł, opłata za szkołę córki wynosi 220 zł miesięcznie, opłata za energię elektryczną średnio (bez zadłużenia) 142,18 zł, gaz – 44,96 zł, usługi multimedialne – 93,26 zł, węgiel 150 zł. Zatem po odliczeniu powyższych kosztów do dyspozycji rodziny pozostaje kwota 522,50 zł. Z tej kwoty wprawdzie pokrywane jest zadłużenie za czynsz. Jednak, jak słusznie zwrócił uwagę organ I instancji kwota zadłużenia z tego tytułu wskazuje, że czynsz był nieregulowany przez okres ponad sześciu lat. W związku z tym obowiązek spłaty tych należności nie może usprawiedliwiać uwzględnienia wniosku o umorzenie nienależnie pobranych świadczeń ze środków publicznych. Nie mogą też tłumaczyć trudnej sytuacji finansowej rodziny skarżącej zaległości powstałe z powodu nieterminowego opłacania rachunków, jak wnioskować należy z dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy. Nie jest też zasadna argumentacja skarżącej, że nie korzysta z innych form pomocy społecznej. Fakt ten nie ma bowiem znaczenia w niniejszej sprawie, a strona może o taką pomoc wystąpić. Sąd zgadza się także ze stanowiskiem organów, że przedstawione paragony z aptek nie dowodzą, iż wymienione w nich artykuły stanowiły niezbędny wydatek rodziny. Natomiast nie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia jest fakt, iż 25- letni syn skarżącej, nie ucząc się od stycznia 2010r., nie podjął żadnej pracy, a nawet nie był zarejestrowany jako bezrobotny. Z czego organy wyciągnęły właściwy wniosek, iż rodzina skarżącej nie wykorzystuje własnych możliwości poprawy sytuacji bytowej, co także uzasadniało odmowę uwzględnienia zgłoszonego wniosku.
Mając na uwadze powyższe, zgodzić należy się z organami orzekającymi w sprawie, iż sytuacja materialna rodziny skarżącej nie jest sytuacją "szczególną" w myśl cytowanego art. 23 ust. 8 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, która uzasadniałaby umorzenie skarżącej kwoty nienależnie pobranych świadczeń. Zdaniem Sądu, użyty w tym unormowaniu zwrot "szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny" należy interpretować biorąc pod uwagę fakt, iż co do zasady do świadczeń z funduszu alimentacyjnego uprawnione są jedynie osoby o niewysokich dochodach, spełniające tzw. kryterium dochodowe. A zatem sama trudna sytuacja materialna danej rodziny nie uzasadnia umorzenia kwoty nienależnie pobranych świadczeń. Jest to możliwe dopiero wówczas, gdy sytuacja rodziny będzie "szczególna" i to szczególna na tle rodzin uprawnionych do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a nie względem wszystkich innych rodzin (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 28 października 2010r., sygn. akt II SA/Łd 742/10 publ. w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Na marginesie zauważyć trzeba, że okoliczności podnoszone w skardze, wskazujące na wydatki poniesione po wydaniu zaskarżonej decyzji, nie mogą odnieść zamierzonego skutku, albowiem zgodnie z treścią art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka, co do zasady, na podstawie akt sprawy, biorąc pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący, w dacie wydania zaskarżonej decyzji. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26.sierpnia 2008r., sygn.akt II FSK 835-07, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 485127). Zmiana sytuacji życiowej rodziny skarżącej po dacie wydania decyzji pozostaje zatem bez wpływu na ocenę legalności zaskarżonej decyzji.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, iż brak jest podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem i jej wzruszenia na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Z tych też przyczyn skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu
na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło