I OSK 1230/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-10-31

Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Joanna Banasiewicz, Ewa Kwiecińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu administracyjnym o rozgraniczenie nieruchomości, koszty postępowania (w tym wynagrodzenie geodety) powinny być rozłożone po połowie na właścicieli sąsiadujących nieruchomości, nawet jeśli tylko jeden z nich zainicjował postępowanie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że koszty postępowania rozgraniczeniowego, poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikające z ustawowego obowiązku organu, obciążają strony postępowania. W przypadku rozgraniczenia nieruchomości, koszty te obciążają właścicieli sąsiadujących nieruchomości po połowie, zgodnie z art. 152 Kodeksu cywilnego, nawet jeśli postępowanie zostało zainicjowane na wniosek tylko jednego z nich. Udział w postępowaniu administracyjnym jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że toczy się ono w interesie każdej ze stron.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wójt Gminy Jastków wszczął postępowanie na wniosek S. C. dotyczące ustalenia przebiegu granic między jej nieruchomością a nieruchomością M. L. Wójt umorzył postępowanie i postanowieniem ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego w kwocie 4.500,00 zł, obciążając nimi obie strony po połowie. M. L. wniosła zażalenie, a następnie skargę do WSA, twierdząc, że postępowanie nie leżało w jej interesie, a jedynie w interesie wnioskodawczyni. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędziowie NSA Joanna Banasiewicz (spr.) del. WSA Ewa Kwiecińska Protokolant asystent sędziego Dorota Chromicka po rozpoznaniu w dniu 31 października 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 20 stycznia 2011 r., sygn. akt III SA/Lu 476/10 w sprawie ze skargi M. L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 2 września 2010 r., nr SKO.41/2798/GG/2010 w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 20 stycznia 2011 r. sygn. akt III SA/Lu 476/10 oddalił skargę M.L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 2 września 2010 r. nr SKO.41/2798/GG/2010 w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy: Zaskarżonym postanowieniem z dnia 2 września 2010 r., wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, art. 262 § 1 pkt 2, art. 263 § 1 i art. 264 § 1 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, po rozpatrzeniu zażalenia M. L., utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy Jastków z 14 lipca 2010 r., znak: IB/AS/6011/2/2010-6 orzekające o kosztach postępowania rozgraniczeniowego. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazano, że postanowieniem z 3 marca 2010 r., na wniosek S. C. z 11 stycznia 2010 r., Wójt Gminy Jastków wszczął postępowanie rozgraniczeniowe dotyczące ustalenia przebiegu granic nieruchomości położonych w miejscowości S. między działką gruntu oznaczoną nr (...), stanowiącą własność wnioskodawczyni a działką gruntu oznaczoną nr (...), stanowiącą własność M. L.. Do przeprowadzenia czynności ustalenia przebiegu granic wyznaczono geodetę mgr inż. Lucjana Jaglińskiego. Decyzją z dnia 29 czerwca 2010 r., znak: IB/AS/6011/2/2010-5 Wójt Gminy Jastków umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał z urzędu sprawę do rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Lublinie. Postanowieniem z 14 lipca 2010 r., znak: IB/AS/6011/2/2010-6 organ I instancji ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego, zakończonego wydaniem w/w decyzji, na kwotę 4.500,00 zł i obciążył nimi strony postępowania rozgraniczeniowego: S. C. w kwocie 2.250,00 zł i M. L. w kwocie 2.250,00 zł. Organ podał, że koszty te ustalono w oparciu o umowę z geodetą z dnia 23 lutego 2010 r. W ocenie organu I instancji, kosztami tymi należało obciążyć strony postępowania rozgraniczeniowego (właścicieli rozgraniczanych nieruchomości) po połowie, zgodnie z art. 153 kodeksu cywilnego. Na powyższe postanowienie, w części dotyczącej obciążenia obowiązkiem pokrycia kosztów postępowania rozgraniczeniowego w kwocie 2.250,00 zł, zażalenie wniosła M. L., domagając się jego uchylenia w zaskarżonej części. Zarzuciła naruszenie prawa procesowego, tj. art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. przez przyjęcie, że ustalone przez organ koszty postępowania rozgraniczeniowego zostały poniesione w jej interesie. Podniosła, że w sprawie niniejszej nie było przed wszczęciem postępowania rozgraniczeniowego sporu co do granicy między nieruchomościami, gdyż od ponad 30 lat istniała wyznaczona miedzą stabilna granica. Jej zdaniem celem postępowania rozgraniczeniowego było przesunięcie granicy zgodnie z wolą wnioskodawczyni S.C. co w efekcie doprowadziłoby do zmniejszenia jej działki, dlatego też jedyną stroną, która ma interes w prowadzeniu takiego postępowania jest wnioskodawczyni, która winna pokryć powstałe koszty. Podkreśliła, że w sprawie nie ma sporu granicznego, jest natomiast spór co do prawa własności, który powinien rozstrzygnąć sąd powszechny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie utrzymując w mocy zaskarżone postanowienie podniosło, że zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. – Prawo Geodezyjne i Kartograficzne, wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) przeprowadzają rozgraniczenie nieruchomości z urzędu lub na wniosek strony. Czynności ustalenia przebiegu granic wykonuje upoważniony geodeta (art. 31 ust. 1 cytowanej ustawy). Zgodnie z art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. W ocenie SKO, dokonane przez organ I instancji, ustalenie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oraz obciążenie nimi właścicieli rozgraniczanych nieruchomości jest prawidłowe. Rozgraniczenie nieruchomości leży w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości rozgraniczanych, zatem koszty postępowania rozgraniczeniowego (koszty wynagrodzenia geodety), powinny obciążać wszystkich właścicieli nieruchomości objętych rozgraniczeniem. Odnosząc się do argumentu wnoszącej zażalenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, SKO podniosło, że udział strony w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania, interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną. Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniosła M. L.. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz niewłaściwe zastosowanie art. 124 § 2 k.p.a. przez niewskazanie uzasadnienia faktycznego i prawnego przedmiotowego postanowienia. Wskazując na powyższe, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i poprzedzającego je postanowienia Wójta Gminy Jastków w części zaskarżonej zażaleniem z 23 lipca 2010 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd wskazał, że w sprawie niniejszej podstawę rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 262 § 1 pkt 2, art. 263 i art. 264 § 1 k.p.a., które określają zasady rozdziału kosztów postępowania administracyjnego pomiędzy stronę a organ. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 262 § 1 k.p.a., stronę obciążają te koszty, które wynikły z jej winy (pkt 1), a także zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2). Z kolei z unormowania art. 152 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 93 ze zm.), dalej jako k.c., wynika, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co jest powiązane z zasadą, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczaniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Wbrew stanowisku skarżącej, zaskarżonemu postanowieniu nie można skutecznie zarzucić naruszenia art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. W orzecznictwie istniały rozbieżności co do stosowania przepisów art. 152 i 153 k.c. w postępowaniu administracyjnym o rozgraniczenie, a co za tym idzie, dopuszczalności obciążania stron kosztami postępowania rozgraniczeniowego po połowie, w oparciu o przepis art. 152 k.c. Zostały one wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06 (ONSAiWSA 2007, nr 2, poz. 26), w której wyrażono pogląd, iż organ administracji publicznej orzekając na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego powinien uwzględniać normę art. 152 k.c., a więc obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiednich nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. W uzasadnieniu swego stanowiska Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości została uregulowana w dwóch aktach prawnych – ustawie z 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287) oraz w Kodeksie cywilnym. Tak w postępowaniu cywilnym, jak administracyjnym, zarówno sąd powszechny jak i organ administracji są obowiązani stosować te same zasady, co wynika z porównania art. 152 i 153 k.c. do art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 prawa geodezyjnego i kartograficznego, które to przepisy ustanawiają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Konsekwencją takiego stwierdzenia jest przyjęcie, że w postępowaniu administracyjnym ma zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z art. 152 k.c., stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał również, że udział w postępowaniu administracyjnym jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości, leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, że rozgraniczenie nie jest przeprowadzane również w interesie właściciela nieruchomości sąsiedniej. Ostatecznie, koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w przypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w art. 152 k.c., tj. po połowie. W sprawie niniejszej niesporne jest, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek S. C., kwestionującej dotychczasowy przebieg granicy. O wszczęciu postępowania zawiadomiony został właściciel sąsiedniej nieruchomości oznaczonej numerem (...)– M. L.. Zgodnie z art. 153 k.c. rozgraniczenie przeprowadza się, jeżeli granice gruntów stały się sporne. Nie ulega wątpliwości, że w tej sytuacji, skoro S. C. kwestionuje przebieg granicy, istnieje spór graniczny, uzasadniający wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, mającego na celu ustalenie przebiegu granic i zakończenie tym samym tego sporu. Jak wynika z opinii technicznej z dnia 8 czerwca 2010 r. sporządzonej prze geodetę L. J., pomiędzy wymiarami działki nr (...) stanowiącej własność S. C., uwidocznionymi na zarysie pomiarowym, a jej powierzchnią ewidencyjną występuje rażąca rozbieżność, tj. ok. 9 arów. Działka użytkowana obecnie przez S. C. ma powierzchnię 0,41 ha i jest o ok. 0,15 ha mniejsza niż zapisano w księdze wieczystej KW (...) i w rejestrze gruntów. W ocenie geodety brak było wiarygodnej dokumentacji geodezyjnej, określającej położenie granicy pomiędzy przedmiotowymi nieruchomościami. Skarżąca M. L. brała udział w czynnościach ustalenia granic nieruchomości i podpisała protokół graniczny z dnia 24 kwietnia 2010 r. W związku z tym, ustalenie przebiegu granicy leżało w interesie nie tylko wnioskodawczyni, ale również skarżącej, która nie zaakceptowała granicy wynikającej z powierzchni ewidencyjnej 0,56 ha, przedstawionej przez uprawnionego geodetę linią zieloną i punktami A-D-E-C. O istnieniu sporu granicznego między właścicielami działek o nr (...) i (...)świadczy również znajdujące się w aktach administracyjnych postanowienie o umorzeniu dochodzenia z dnia 16 grudnia 2009r., nr RSD-1238/09, prowadzone w sprawie usunięcia znaków granicznych pomiędzy działką nr (...)a działką nr (...) w okresie od września do 25 listopada 2009 r. Nie można więc uznać, że nie istniał spór graniczny. Zatem postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się w interesie właścicieli obu nieruchomości, których granica stała się sporna. Wyliczenie składników kosztów postępowania, zostało zawarte w art. 263 § 1 k.p.a., który stanowi, iż do tych kosztów zalicza się koszty podroży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, a także koszty spowodowane oględzinami na miejscu, jak również koszty doręczenia stronom pism urzędowych. W toku przeprowadzonego postępowania rozgraniczeniowego, zakończonego decyzją Wójta Gminy Jastków z dnia 29 czerwca 2010 r., znak: IB/AS/6011/2/2010-5, jedynymi kosztami postępowania rozgraniczeniowego, które zostały poniesione w interesie stron, były koszty opinii biegłego geodety w kwocie 4.500,00 zł (umowa z dnia 23 lutego 2010 r, nr IB/DA/341/1/2010/1). Zgodnie z normą art. 152 k.c., która jak wcześniej podniesiono, ma zastosowanie w postępowaniu administracyjnym o rozgraniczenie, koszty te zostały rozłożone po połowie (tj. po 2.250,00 zł) na właścicieli sąsiadujących nieruchomości – S. C. i M. L., co wynika z zasady, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu i utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Sąd nie zgodził się z zarzutem skargi, że zaskarżone postanowienie narusza art. 124 § 2 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przez niewskazanie uzasadnienia faktycznego i prawnego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji postanowienie to zawiera wszystkie elementy wskazane w powołanym przepisie. Organ podał szczegółowo podstawę prawną wydania postanowienia, dokonując merytorycznej i prawnej oceny zasadności postanowienia organu I instancji. Organ odwoławczy szczegółowo opisał stan faktyczny sprawy, przywołał treść podanych w rozstrzygnięciu przepisów, dokonał analizy postanowienia organu I instancji pod względem zgodności z prawem i z punktu widzenia celowości, jak również odniósł się do zarzutów zażalenia. W toku kontroli zaskarżonego postanowienia, sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego i procesowego, które by dawało podstawę do uwzględnienia skargi. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniosła M. L., reprezentowana przez radcę prawnego. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła naruszenie przepisów postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przez organ w toku postępowania administracyjnego następujących przepisów: – art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, przez przyjęcie, że ustalone przez organ administracyjny koszty postępowania zostały poniesione w interesie skarżącej oraz nieuwzględnienie przy orzekaniu o kosztach postępowania rozgraniczeniowego zaistniałego w sprawie stanu faktycznego, tj. istoty i charakteru sporu, roli, interesów i żądań poszczególnych stron oraz wpływu tych okoliczności na wydane rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego; – art. 124 § 2 k.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie, przez niewskazanie uzasadnienia faktycznego i prawnego przedmiotowego postanowienia, tj. w szczególności przez niewskazanie istoty i charakteru sporu oraz roli, interesów i żądań poszczególnych stron oraz wpływu tych okoliczności na wydane rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego; – art. 152 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, przez przyjęcie, że przepis ten winien mieć zastosowanie do ustalenia kosztów postępowania w postępowaniu rozgraniczeniowym toczącym się przed organem administracyjnym. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, odwołując się do poglądów doktryny, przede wszystkim wyrażonych przez Magdalenę Durzyńską w glosie do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06 (ZNSA 2009, nr 5, s. 182 i nast.), podniesiono m.in., że w sprawie, obok art. 152 k.c., jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach wskazano art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Pominięto jednak, że obciążenie kosztami strony na podstawie ww. przepisu k.p.a. dopuszczalne jest jedynie wówczas, gdy czynności podejmowane przez organ administracji nie wynikają z jego ustawowego obowiązku. Podkreślono, że postępowanie rozgraniczeniowe toczące się przed organem administracji publicznej oraz postępowanie rozgraniczeniowe przed sądem cywilnym oparte są na osobnych, tak materialnoprawnych, jak i procesowych podstawach prawnych właściwych dwóm odrębnym dziedzinom prawa: administracyjnego i cywilnego, a przez to brak jest podstaw do integrowania ich w jednorodną, jednolitą strukturę prawną, także z punktu widzenia funkcji i zasad prawa procesowego. Wskazano ponadto, że w doktrynie podnoszony jest pogląd, że art. 152 k.c. nie ma w ogóle zastosowania w procedurze rozgraniczeniowej. Stwierdzono też, że rozstrzygnięcie o kosztach winno uwzględniać zaistniały w sprawie stan faktyczny, a nie przyjmować jako istotny jedynie sam udział skarżącej w postępowaniu rozgraniczeniowym. Zarzucono, że w sprawie nie rozważono należycie okoliczności wskazanych w art. 264 § 1 k.p.a., powtórzono zarzuty dotyczące naruszenia art. 124 § 4 k.p.a., podkreślając, że do obciążenia którejkolwiek ze stron postępowania rozgraniczeniowego kosztami tego postępowania konieczne jest wystąpienie po każdej z tych stron interesu, którego nie można utożsamiać z samym przymiotem bycia stroną postępowania. Należy wskazać konkretne okoliczności stanu faktycznego, które uzasadniają rozłożenie kosztów postępowania po równo na każdą ze stron. Wymóg ten wynika również z treści art. 8 i 9 k.p.a. Organ winien ocenić sprzeczności interesów i żądań stron. Stwierdzono, że w rozpoznawanej sprawie utrwalona przez prawie 40 lat linia graniczna została zakwestionowana przez wnioskodawcę, w sposób ewidentnie sprzeczny z wynikającym z zasiedzenia przygranicznego pasa gruntu – prawem skarżącej. Podkreślono, że w sprawie nie wystąpił interes prawny w poniesieniu kosztów postępowania w rozumieniu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., który dotyczy również interesu prawnego wynikającego z przepisów ustawy (art. 152 i 153 k.c.), jakim w tym przypadku jest ustalenie stabilnej granicy między nieruchomościami. Przeciwnie, ustabilizowana i niekwestionowana przez wnioskodawcę granica stała się sporna, zaś specyfika postępowania rozgraniczeniowego przed organem administracji publicznej nie pozwalała na uwzględnienie stanu prawnego nieruchomości wynikającego z zasiedzenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wobec tego, że w sprawie niniejszej nie stwierdzono nieważności postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 artykułu 183 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do § 1 powołanego artykułu, obowiązany był rozpoznać sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Wniesiona przez M. L. skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych zarzutów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, oddalając skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 2 września 2010 r., nr SKO.41/2798/99/2010, nie naruszył zarówno art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., jak i art. 262 § 1 pkt 2 i art. 124 § 2 k.p.a., w sposób wskazany w skardze kasacyjnej. W sprawie nie został także naruszony – poprzez niewłaściwe zastosowanie – art. 152 k.c. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko, jakie zajął w sprawie Sąd pierwszej instancji. Przede wszystkim należy podnieść, że stanowisko wyrażone w zaskarżonym wyroku co do ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego ustalonych w oparciu o art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., przedstawione zostało w oparciu o uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06, w której stwierdzono, że: "Organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania". W uzasadnieniu powyższej uchwały przedstawiono uregulowania prawne dotyczące instytucji rozgraniczenia nieruchomości. Podkreślono, że okoliczności, iż postępowanie rozgraniczeniowe może przebiegać w dwóch stadiach: administracyjnym i sądowym, nie zmienia fakt, że sama instytucja prawna "rozgraniczenia nieruchomości", choć została uregulowana kompleksowo w dwóch aktach prawnych, to jest w ustawie – Prawo geodezyjne i kartograficzne i w Kodeksie cywilnym, stanowi jedną całość. Uznano też, że nie do obrony jest teza, iż w postępowaniu administracyjnym nie stosuje się przepisów Kodeksu cywilnego, a w postępowaniu cywilnym – unormowań zawartych w Prawie geodezyjnym i kartograficznym. Przeciwnie, zarówno w jednym, jak i w drugim postępowaniu, tak organ administracji publicznej, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, co znajduje potwierdzenie w analizie porównawczej art. 152 i art. 153 kodeksu cywilnego i art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził ponadto, że w uzasadnieniu powołanej uchwały, że konsekwentnie należy przyjąć, iż w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z art. 152 k.c. Podkreślił też, że interes prawny jest kategorią obiektywną, uznając, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, że rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadujących. Odwołując się do art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd uznał w uchwale, że wykładnia gramatyczna tego przepisu skłania do wniosku, iż ustala on zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony) a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony; w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w art. 152 kodeksu cywilnego. Na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. można orzec o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej i obciążyć kosztami rozgraniczenia wyłożonymi przez organ po połowie strony będące właścicielami gruntów sąsiadujących objętych rozgraniczeniem, na zasadach określonych w art. 152 kodeksu cywilnego. Taką właśnie zasadę co do obciążenia stron kosztami postępowania rozgraniczeniowego przyjęto w rozpoznawanej sprawie. Uznając zaskarżony wyrok, akceptujący powyższe rozwiązanie za prawidłowy, Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w sprawie w pierwszej kolejności stwierdza, że w pełni akceptuje stanowisko wyrażone w powołanej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. Nie znajdując podstaw do zastosowania art. 269 § 1 p.p.s.a. i kierując się w konsekwencji argumentacją przedstawioną w tej uchwale, za nieuzasadnione należało uznać zarzuty dotyczące naruszenia art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 152 k.c. Zarzuty te, nawiązujące do polemicznego w stosunku do uzasadnienia uchwały stanowiska, jakie wyrażone zostało w powołanej wcześniej glosie M. Durzyńskiej, krytycznej do uchwały, nie mogły być wobec powyższego uwzględnione. Słusznie uznano w zaskarżonym wyroku, że zaskarżone postanowienie nie narusza, w sposób, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., art. 124 § 1 k.p.a. Jakkolwiek uzasadnienie kwestionowanego postanowienia jest stosunkowo lakoniczne, to okoliczności, jakie wynikają z akt sprawy nie budzą wątpliwości co do prawidłowości rozstrzygnięcia. Postępowanie rozgraniczeniowe obejmowało jedynie dwie sąsiadujące nieruchomości. Chociaż z wnioskiem wystąpiła S. C., to również w interesie prawnym właścicielki sąsiedniej nieruchomości – M. L., która była stroną tego postępowania, leżało przeprowadzenie rozgraniczenia. Twierdzenie skarżącej, że wniosek o rozgraniczenie był nieuzasadniony i pochopny nie jest przekonujące, jeśli chociażby zważyć treść opinii technicznej z dnia 8 czerwca 2010 r., sporządzonej przez geodetę L. J., w której stwierdzono m.in., że działka użytkowana przez S. C. jest o około 0,15 ha mniejsza niż zapisano w księdze wieczystej KW (...) i w rejestrze gruntów. Według twierdzenia skarżącej M. L. zasiedziała ona przygraniczny pas gruntu. W takiej sytuacji niewątpliwie granice gruntów są sporne, tym bardziej, że M. L., powołując się na zasiedzenie, nie wystąpiła dotychczas ze stosownym wnioskiem do Sądu (vide pismo skarżącej znajdujące się w aktach administracyjnych z dnia 10 sierpnia 2010 r., adresowane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie). Okoliczności sprawy dawały więc niewątpliwie podstawę, by kosztami postępowania rozgraniczeniowego obciążyć po połowie właścicielki obu sąsiadujących nieruchomości. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło