IV SA/Wa 2192/10
WyrokWSA w Warszawie2011-01-28
Skład orzekający: Anna Szymańska, Łukasz Krzycki, Małgorzata Małaszewska - Litwiniec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej warunki zabudowy, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i nie została jej doręczona decyzja?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze powinno rozważyć, czy pismo strony, które zatytułowano jako odwołanie, nie powinno zostać potraktowane jako wniosek o wznowienie postępowania, zwłaszcza gdy strona nie brała udziału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i nie została jej doręczona decyzja. Organ ma obowiązek informowania strony o okolicznościach prawnych mogących mieć wpływ na jej prawa i obowiązki, a w tej sytuacji powinien był zwrócić się do strony o zajęcie stanowiska, czy pismo powinno być rozpatrzone jako odwołanie, czy jako wniosek o wznowienie postępowania.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez Wspólnotę Mieszkaniową od decyzji Prezydenta W. ustalającej warunki zabudowy. SKO uznało, że termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg od dnia doręczenia decyzji ostatniej ze stron postępowania. Wspólnota Mieszkaniowa wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i twierdząc, że bezzwłocznie wniosła odwołanie po powzięciu wiadomości o decyzji, której nie doręczono Wspólnocie.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2010 r. i zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska - Litwiniec, Protokolant ref. staż. Marek Bereziński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w W. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
IV SA/Wa 2192/10
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia [...] października 2010r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. po rozpatrzeniu odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej [...] od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] marca 2010r. ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie kiosku handlowego typu RUCH na części działki ew. [...] w obrębie [...] położonej przy [...] w W. – stwierdziło na podstawie art. 134 kpa uchybienie do wniesienia tegoż odwołania.
W uzasadnieniu podniesiono, że organ I instancji nie uznał wymienionej Wspólnoty za stronę postępowania o ustalenie warunków zabudowy i nie doręczył jej wydanej decyzji.
Organ II instancji, do którego wniesiono odwołanie, w pierwszej kolejności bada, czy został zachowany termin 14 dni do wniesienia środka zaskarżenia, który biegnie od dnia doręczenia stronie decyzji administracyjnej. Dalej organ, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że stronie, która nie brała udziału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym przysługuje prawo do wniesienia odwołania, ale termin do tego odwołania liczy się od dnia, kiedy takie odwołania mogła wnieść inna strona, której doręczono decyzję I instancji jako ostatniej. Ostatni termin doręczenia miał miejsce 26 marca 2010r., a zatem termin do wniesienia odwołania upłynął 9 kwietnia 2010r. Tymczasem Wspólnota nadała odwołanie listem poleconym w dniu 11 czerwca 2010r., do odwołania nie doręczono wniosku o przywrócenie terminu, zatem odwołanie wniesione przez Wspólnotę nastąpiło z uchybieniem terminu określonego w art. 129 § 2 kpa.
Skargę na powyższe postanowienie wniosła Wspólnota Mieszkaniowa [...], zarzucając naruszenie art. 134 kpa. Skarżąca Wspólnota wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu podniesiono, że skarżąca jak tylko powzięła wiadomość o wydaniu kwestionowanej decyzji, bezzwłocznie wniosła odwołanie. Miało to miejsce 11 czerwca 2010r. Zarząd Wspólnoty uznał bowiem, że skarżąca jest stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy.
Skarga twierdzi, że skoro SKO uznało Wspólnotę za stronę postępowania przed Prezydentem i mając świadomość, że decyzja wydana przez ten organ nie została doręczona Wspólnocie, nie mogło tym samym czynić zarzutu, że został uchybiony 14-sto dniowy termin do wniesienia odwołania. Przyjmuje się, że decyzja nie doręczona stronie w znaczeniu prawnym nie istnieje, nie wchodzi do obrotu prawnego.
Jeśli uznać, że decyzja Prezydenta nie weszła do obrotu prawnego, wówczas SKO winno wydać w trybie art. 134 kpa postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania Wspólnoty, uzasadniając to bezprzedmiotowością postępowania odwoławczego z powodu nieistnienia owej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, zajmując stanowisko jak w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wchodzi więc tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Innymi słowy, sąd administracyjny nie rozważa kwestii, czy decyzja organu administracji publicznej jest słuszna, lecz czy mieści się w granicach obowiązującego prawa materialnego i procesowego.
Z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), cytowanej dalej jako p.p.s.a., wynika, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Oznacza to, że sąd dokonuje oceny zaskarżonego aktu mając na uwadze wszelkie aspekty sprawy, nie zaś jedynie argumentację podniesioną przez skarżącą stronę.
Argumentacja przedstawiona w skardze nie mogła skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia. W szczególności wywody opierające się na tezie, iż decyzja o warunkach zabudowy stanowi tzw. nieakt, czyli akt administracyjny, który nie wszedł do obiegu prawnego nie zasługują na uwzględnienie. W niniejszej sprawie decyzja Prezydenta W. funkcjonuje w obrocie prawnym, gdyż wystarczające było doręczenie jej jednej ze stron postępowania, co nastąpiło bezspornie. Okoliczność, że nie doręczono tego aktu administracyjnego innym stronom lub stronie daje jedynie możliwość owej stronie domagania się wznowienia postępowania z tej przyczyny, że nie brała ona udziału w postępowaniu bez swojej winy.
Tym samym możliwe było zwalczanie decyzji poprzez wniesienie odwołania, co niniejszym nastąpiło, a zadaniem organu II instancji było zbadanie w pierwszej kolejności, czy został dochowany termin do złożenia środka zaskarżenia. I w tym miejscu Sąd podziela w pełni argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu w jaki sposób ustalić datę początkową do liczenia terminu odwołania dla strony, której nie doręczono decyzji. Otóż tym dniem jest dzień doręczenia decyzji tej stronie, której doręczono najpóźniej. I organ zasadnie wywiódł, że takim dniem jest 26 marca 2010r. i od tego dnia biegł Wspólnocie termin 14-sto dniowy do wniesienia odwołania.
Kolegium natomiast uszło uwadze, że w piśmie zatytułowanym "odwołanie" Wspólnota wskazała, że nie była informowana o postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy i uniemożliwiło jej to wzięcie czynnego udziału w sprawie.
Organ II instancji bezspornie ustalił, że Wspólnota nie brała udziału w postępowaniu i nie została jej doręczona decyzja. Ta wiedza w połączeniu z przytoczonym wyżej stanowiskiem Wspólnoty winna skutkować rozważeniem przez organ, czy w istocie pismo "odwołanie" nie stanowi wniosku o wznowienie postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4) kpa. Wiadomym było, że Wspólnota dąży do zakwestionowania decyzji o warunkach, oczywistym było, że minął termin na złożenie zwykłego środka zaskarżenia, a okoliczności sprawy usprawiedliwić mogły właśnie wniosek o wznowienie.
Stosownie do art. 9 kpa organ ma obowiązek informowania strony o okolicznościach prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków tej strony. W omawianej sytuacji winien zwrócić się do Wspólnoty o zajęcie stanowiska, czy pismo winno zostać rozpatrzone jako odwołanie od decyzji, czy też organ winien je jednak zakwalifikować jako wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Prezydenta W. z dnia [...] marca 2010r. Wspólnota wyraźnie twierdziła, że nie brała udziału w tym postępowaniu i ta okoliczność winna zostać w pierwszej kolejności rozważona przez Kolegium, zważywszy, że strona działała na tamtym etapie bez profesjonalnego pełnomocnika. Oczywiście ostateczne stanowisko należało do samej strony i wbrew jej Kolegium nie było władne rozstrzygać.
Sąd zatem dopatrzył się w zaskarżonym postanowieniu naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i z tego względu uchylił zaskarżony akt.
Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 wskazanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło