II GSK 1183/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-24
Skład orzekający: Maria Jagielska, Stanisław Gronowski, Cezary Pryca
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stanowi wyłączny sposób ustalania odstępstw od norm określających wymiar czasu pracy kierowców i czy organy administracji mogą odrzucić dowody inne niż wskazane w tym przepisie, takie jak zeznania świadków?Ratio decidendi
Art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 wyraźnie określa sposób dokumentowania odstępstw od norm czasu pracy kierowców i stanowi wyłączny środek dowodowy w tym zakresie. Organy administracji nie naruszyły prawa, odrzucając dowody inne niż wskazane w tym przepisie, w szczególności dowody z zeznań świadków, jeśli brak jest odpowiednich adnotacji kierowcy na wykresówce lub wydruku z urządzenia rejestrującego.Stan faktyczny
S. B. Spółka z o.o. została ukarana karą pieniężną przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, w tym skrócenie dziennego odpoczynku i przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu. Po odwołaniu Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał część kar, zmieniając wysokość jednej z nich. Spółka wniosła skargę do WSA, który uchylił decyzje z powodu naruszenia przepisów materialnych i procesowych, w tym braku rozpoznania wniosku o dowód z zeznań świadków dotyczących konieczności dojazdu do bezpiecznego miejsca postoju.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 marca 2010 r.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia NSA Stanisław Gronowski (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca Protokolant Anna Ważbińska po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 19 marca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 2203/09 w sprawie ze skargi S. B. Spółki z o.o. w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 19 marca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 2203/09, wydanym w sprawie ze skargi S. B. Spółki z o.o. w K. (dalej zwaną skarżącą) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, uchylono zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2009 r.
Wyrok zapadł na tle następującego stanu faktycznego sprawy:
Decyzją z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w kwocie 30 000 zł, ograniczoną na podstawie art. 92 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.); dalej: u.t.d. z kwoty 34 750 zł. Do wydania decyzji doszło po przeprowadzeniu przez organ kontroli w skarżącym przedsiębiorstwie. Na nałożoną karę złożyły się kary z tytułu:
- skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w kwocie 12 300 zł;
- przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przy wykonywaniu przewozu drogowego w kwocie 13 150 zł;
- przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego w kwocie 9 300 zł.
W świetle uzasadnienia decyzji, zgromadzony w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy, w postaci zapisów z tachografu cyfrowego, w sposób jednoznaczny wskazuje na fakt naruszenia przepisów dotyczących skrócenia wymaganego 11-godzinnego odpoczynku, co spowodowane było faktem wykorzystania przez kierowców w bieżącym tygodniu 3 razy skróconego 9-godzinnego odpoczynku dobowego. Ponadto, jak podniósł organ, strona nie okazała podczas prowadzonych czynności kontrolnych oraz po ich zakończeniu organowi kontrolnemu żadnych dokumentów uzasadniających odstępowanie przez kierowców kontrolowanego przedsiębiorstwa od przestrzegania norm wymaganych odpoczynków, czy okresów prowadzenia pojazdów. Skala ujawnionych naruszeń w zakresie przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy w ocenie organu wskazuje na złą organizację pracy kierowców i złe planowanie, nie zaś jak twierdzi strona, konieczności dojazdu do bezpiecznego miejsca postoju.
Zdaniem organu pierwszej instancji zgromadzony w prowadzonym postępowaniu materiał dowodowy ukazuje, iż w okresie objętym kontrolą strona nie prowadziła, zarówno ewidencji czasu pracy zatrudnionych przez niego kierowców, jak i nie przeprowadzała okresowych kontroli ich czasu pracy.
Na skutek odwołania skarżącej ostateczną decyzją z dnia [...] października 2009 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego w punkcie pierwszym utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 12 300 zł z tytułu naruszenia w postaci skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego; w punkcie drugim utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 13 150 zł z tytułu naruszenia w postaci przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego; w punkcie trzecim uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 9 300 zł z tytułu przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego i nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 9 150 zł z tytułu powyższego naruszenia.
Podstawę materialnoprawną kary pieniężnej stanowiły art. 92 ust. 1 u.t.d. oraz l.p. 10.2, 10.3, 10.4 załącznika do u.t.d.; art. 6, 7 i 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 (Dz. Urz. UE Nr L 102/1 z 11.04.2006), dalej: rozporządzenie nr 561/2006.
Według organu odwoławczego organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił stwierdzone naruszenia dotyczące skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu transportu drogowego. Natomiast, co do stwierdzonych przez organ pierwszej instancji naruszeń dotyczących przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego, Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że organ pierwszej instancji błędnie nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 150 zł za przekroczenie jazdy dziennej o 32 minuty, wobec czego karę pieniężną z tytułu tego naruszenia należało uchylić.
Ponadto, jak stwierdził organ drugiej instancji, kontrolowany przedsiębiorca nie przedstawił żadnych dokumentów uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Zdaniem organu odwoławczego wyliczenie przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu uzależnione jest od czasu odpoczynku dobowego, gdyż jeżeli w danym okresie, który zaczyna się po odebraniu przez kierowcę przepisowej długości odpoczynku z chwilą rozpoczęcia prowadzenia pojazdu, kierowca nie wykorzysta wymaganego odpoczynku, to należy liczyć czas prowadzenia dziennego do momentu wykorzystania wymaganego odpoczynku dziennego.
W ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego kontrolowani kierowcy nie zastosowali się do art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.
Według organu odwoławczego organ pierwszej instancji nie uchybił obowiązkom określonym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Wszechstronnie dokonał oceny stanu faktycznego, działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa. Organ pierwszej instancji zgromadził w aktach dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem.
Od powyższej decyzji skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. który, jak to wskazano na wstępie, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia 14 maja 2009 r.
Sąd pierwszej instancji w pierwszej kolejności przypomniał, że decyzją organu pierwszej instancji nałożono na skarżącą karę pieniężną w kwocie 30 000 zł, ograniczoną na podstawie art. 92 ust. 2 pkt 2 u.t.d. z kwoty 34 750 zł. Natomiast decyzją organu drugiej instancji utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nałożenia kar pieniężnych w wysokości 12 300 zł i 13 150 zł, natomiast uchylono zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nałożenia kary w wysokości 9 300 zł i nałożono karę w wysokości 9 150 zł. Zatem suma nałożonych na skarżącą kar, wynikających z decyzji organu drugiej instancji, wynosi 34 600 zł. Zgodnie zaś z art. 92 ust. 2 pkt 2 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 30 000 zł w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie. W związku z tym, w ocenie WSA, należało uznać, że powyższa decyzja nie zawiera ograniczenia wysokości nałożonej kary, tym samym narusza powołany art. 92 ust. 2 pkt 2 u.t.d., a także art. 139 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się.
Według Sądu pierwszej instancji zasadne są również zarzuty skarżącej dotyczące braku rozpoznania jej wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków zawartego w piśmie z dnia [...] lutego 2009 r. W tym kontekście WSA podniósł, że skarżąca wnosiła o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków jeszcze w toku postępowania przed organem pierwszej instancji, zaś okoliczności, które miały być tymi zeznaniami udowodnione jak: "konieczność dojechania do bezpiecznego miejsca postoju, ze względu na bezpieczeństwo pojazdu lub wiezionego ładunku" w ocenie Sądu mogły mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Tymczasem organy nie rozpoznały wniosku o dopuszczenie tego dowodu. Organ pierwszej instancji pominął ten dowód, akcentując jedynie, że zgodnie z obowiązującymi przepisami kierowca wskazuje powody odstąpienia od norm prowadzenia pojazdów odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Z kolei, jak podkreślił WSA, organ drugiej instancji powołując te same regulacje wskazał, że w jego ocenie organ pierwszej instancji nie uchybił obowiązkom wynikającym z Kodeksu postępowania administracyjnego i zgromadził w aktach dowody, które są konieczne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji organy zatem nie tylko nie rozpoznały wniosku dowodowego skarżącej, ale także zdyskredytowały wartość wnioskowanego dowodu przed jego przeprowadzeniem, co stoi w sprzeczności z zasadami prowadzenia postępowania dowodowego wynikającymi z art. 75 § 1, art. 77, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a., a przez to narusza także zasady ogólne postępowania administracyjnego określone w art. 7 i 8 k.p.a. Tym samym obydwa organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy naruszyły w tym zakresie także art. 107 § 3 k.p.a., bowiem uzasadnienia decyzji obydwu organów nie wyjaśniają przyczyn, dla których wnioskowanemu dowodowi odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej.
Sąd pierwszej instancji za zasadne uznał także zarzuty skarżącej dotyczące wykroczenia poza granice art. 138 k.p.a. przez zawarcie w uzasadnieniu decyzji organu drugiej instancji wytycznych dotyczących rozpatrzenia zasadności wszczęcia nowego postępowania kontrolnego. Według WSA, jedynie w przypadku przewidzianym w art. 138 § 2 k.p.a., tj. uchylenia decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, organ odwoławczy może wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zatem, zawarcie wytycznych w uzasadnieniu decyzji, która w części utrzymywała zaskarżoną decyzję w mocy, a w części ją uchylała i w tym zakresie orzekała co do istoty sprawy, było w ocenie Sądu pierwszej instancji naruszeniem art. 138 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., gdyż ta część uzasadnienia nie korespondowała z treścią decyzji. Uchybienie to jednak w ocenie Sądu nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Nie miało również istotnego wpływu na wynik sprawy wskazanie, jako podstawy prawnej zaskarżonej decyzji, art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., podczas gdy przepis ten stanowi podstawę jedynie do wydania decyzji utrzymującej w mocy zaskarżoną decyzję, zaś rozstrzygnięcie uchylające zaskarżoną decyzję i orzekające co do istoty sprawy zapada na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., a także orzeczenie o kosztach postępowania, w tym o kosztach zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) organ zarzucił:
1. naruszenie prawa procesowego, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a., które to naruszenie ma istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że niedopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka narusza ten przepis, w sytuacji gdy z treści art. 12 rozporządzenia nr 561/06 wynika w jaki sposób należy dokumentować odstępstwa od norm czasu pracy kierowców, zatem posłużenie się innymi źródłami dowodowymi, takimi jak np. zeznania świadka jest niedopuszczalne w celu ustalenia zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 12 tego rozporządzenia,
2. naruszenie prawa procesowego, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 i 77 k.p.a., które to naruszenie ma istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że niedopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka narusza ten przepis, w sytuacji, gdy z treści art. 12 rozporządzenia nr 561/06 wynika w jaki sposób należy dokumentować odstępstwa od norm czasu pracy kierowców, zatem posłużenie się innymi źródłami dowodowymi, takimi jak np. zeznania świadka jest niedopuszczalne,
3. naruszenie prawa procesowego, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a., które to naruszenie ma istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że organ nie dopuścił żądania strony o przeprowadzenie dowodu na okoliczność istotną dla rozpoznania sprawy, podczas gdy okoliczności, których strona udowodnienia się domagała za pomocą zeznań świadka były niedopuszczalne, gdyż art. 12 rozporządzenia nr 561/06 wskazuje na sposób udowadniania odstępstw od czasu pracy kierowcy.
Ponadto na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. kasator zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 12 rozporządzenia nr 561/06 polegającą na przyjęciu, iż odstępstwa od czasu pracy kierowców mogą być udowodnione innymi środkami dowodowymi, jak tymi wskazanymi w art. 12 ww. rozporządzenia.
Jak podnosi skarga kasacyjna art. 12 rozporządzenia nr 561/06 stanowi wyłączny sposób ustalania odstępstw od norm określających wymiar czasu pracy kierowców. W związku z tym niedopuszczalne jest przeprowadzanie dowodów innymi środkami dowodowymi, jak jedynie wskazanymi w art. 12 tego rozporządzenia. Zdaniem organu posłużenie się innymi środkami dowodowymi na te okoliczności jest sprzeczne z obowiązującym prawem i narusza dyspozycję art. 75 k.p.a. Inne środki dowodowe powinny być "odrzucone" bez wstępnego badania, czy ich przeprowadzenie ma znaczenie dla sprawy, gdyż są niedopuszczalne z mocy prawa. Za pomocą innych środków dowodowych, takich jak m.in. zeznania świadków, nie można wykazywać odstępstw stosowania art. 6 - 9 rozporządzenia nr 561/06.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy przez NSA, poza nieważnością postępowania, która w sprawie niniejszej nie zachodzi, jest ograniczony do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje z dwóch powodów. Po pierwsze uznał, że organ naruszył prawo materialne, bowiem zaskarżona decyzja nie zawiera ograniczenia wysokości nałożonej kary pieniężnej, co stanowi naruszenie art. 92 ust. 2 pkt 2 u.t.d., a także art. 139 k.p.a. zgodnie, z którym organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się. Po drugie uznał, że doszło do naruszenia prawa procesowego poprzez nie rozpoznanie wniosku dowodowego skarżącej, o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków na okoliczności, które miały być tymi zeznaniami udowodnione jak: "konieczność dojechania do bezpiecznego miejsca postoju, ze względu na bezpieczeństwo pojazdu lub wiezionego ładunku".
Kasator zaskarżył wyrok w całości, jednak zarzuty kasacyjne odnoszą się wyłącznie do kwestii oceny, czy organ, nie rozpoznając ww. wniosku dowodowego skarżącej, naruszył art. 75 § 1, art. 77, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 7, 8 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a.
Kasator nie kwestionował natomiast naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego poprzez uznanie, że zaskarżona decyzja nie zawiera ograniczenia wysokości nałożonej kary pieniężnej, co stanowi naruszenie art. 92 ust. 2 pkt 2 u.t.d., a także art. 139 k.p.a. Stanowisko Sądu pierwszej instancji w tej kwestii wyrażone w uzasadnieniu wyroku pozostaje wiążące. W tym stanie rzeczy uchylenie obu decyzji należy uznać za zasadne i niezależnie od oceny przedstawionych zarzutów kasacyjnych, wyrok co do sposobu rozstrzygnięcia należy uznać za prawidłowy. Taka sytuacja procesowa powoduje konieczność oddalenia skargi kasacyjnej, mimo że zarzuty kasacyjne dotyczące wykładni art. 12 rozporządzenia nr 561/06 są uzasadnione.
Naczelny Sąd Administracyjny poddał kontroli wyrok Sądu pierwszej instancji w granicach skargi kasacyjnej. Uznając zarzuty kasacyjne za usprawiedliwione dokonał stosownej korekty uzasadnienia wyroku w sposób poniższy.
Jak słusznie podnosi Główny Inspektor Transportu Drogowego, spór objęty granicami skargi kasacyjnej sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy art. 12 rozporządzenia nr 561/06 stanowi wyłączny sposób ustalenia powodów odstępstw od norm określających wymiar czasu pracy kierowców. Według skargi kasacyjnej skoro w art. 12 tego rozporządzenia wyraźnie określono sposób dokumentowania odstępstw od czasu pracy kierowców, to posłużenie się innymi środkami dowodowymi na te okoliczności jest sprzeczne z obowiązującym prawem i narusza dyspozycję art. 75 k.p.a.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 u.t.d., kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów o czasie pracy kierowców (pkt 2) i przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych (pkt 8) podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 15 000 zł. Suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 30 000 zł w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie (art. 92 ust. 2 pkt 2 u.t.d.). Administracyjne kary pieniężne mogą zatem zostać nałożone także za naruszenie określonych w art. 6 – 9 rozporządzenia nr 561/2006 zasad dotyczących dziennego czasu prowadzenia pojazdu, tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, łącznego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni oraz okresów dziennego i tygodniowego odpoczynku kierowcy. Ustalając, iż doszło do takiego naruszenia należy brać pod uwagę także dyspozycję art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Stosownie do treści tego przepisu, jak to już wskazano, "pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój". Wynikająca z treści art. 92 ust. 1 i 2 u.t.d. możliwość nakładania kar za każde ze stwierdzonych naruszeń przepisów, a nie za określoną ich ilość czy częstotliwość, skutkuje zobowiązaniem organu kontrolującego do indywidualnego rozpatrywania każdego stwierdzonego przypadku naruszenia zasad określonych art. 6 – 9 rozporządzenia nr 561/2006, w tym zindywidualizowanego badania, czy w danym konkretnym przypadku nie zachodzi przewidziana przez prawodawcę sytuacja wyłączająca, pomimo stwierdzenia przekroczenia norm czasowych, naruszenia ww. art. 6 – 9 (tj. czy zachodzi sytuacja z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006), a także, czy nie zaszła sytuacja, kiedy pomimo naruszenia zasad rozporządzenia nr 561/2006, wyłączona jest karalność przedsiębiorcy (art. 93 ust. 7 u.t.d.).
Zatem, jak wynika z powyższego art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, może stanowić podstawę do odstąpienia od norm czasu pracy, jednakże pod pewnymi warunkami, które muszą być interpretowane ściśle. Jednym z warunków jest wskazanie przez kierowcę powodu odstępstwa odręcznie na wydruku z urządzenia rejestrującego, najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami prawa zasadą przy wykonywaniu transportu drogowego jest obowiązkowa rejestracja czasu pracy kierowcy przy pomocy zainstalowanego w pojeździe urządzenia rejestrującego – tachografu. Stosownie do art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Obowiązek ten wynika również z przepisów rozporządzenia nr 561/2006. W tym kontekście wykładnia językowa, jak i systemowa art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, prowadzi do wniosku, że jedynym dowodem w sprawie stanowiącym podstawę dla ustaleń odstąpienia od norm określających wymiar czasu pracy kierowców jest tylko i wyłącznie odręczna adnotacja kierowcy na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy. Przytoczone uregulowanie wyraźnie ogranicza zakres postępowania dowodowego wyrażonego w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż prawodawca w pewnym sensie nawiązał tu do tzw. formalnej teorii dowodów, zgodnie z którą określone okoliczności mogą być wykazane tylko przy pomocy ściśle określonych dowodów. Nie jest bowiem sprzeczne z zasadami wyrażonymi w tych przepisach ustalenie, że pewne fakty mogą być udowodnione jedynie za pomocą ściśle określonych dowodów, w sytuacji istnienia ku temu wyraźnej podstawy prawnej. Natomiast taką podstawą prawną w rozpoznawanej sprawie jest właśnie dyspozycja art. 12 rozporządzenia nr 561/2006.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko zajęte w skardze kasacyjnej, według której, skoro w art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 wyraźnie określono sposób dokumentowania odstępstw od czasu pracy kierowców, to posłużenie się przez organy w prowadzonym postępowaniu administracyjnym innymi środkami dowodowymi na te okoliczności, byłoby sprzeczne z obowiązującym prawem i naruszałoby dyspozycję art. 75 k.p.a. Zatem, organy nie rozpoznając wnioskowanych przez stronę dowodów z zeznań świadków na okoliczność konieczności dojechania do bezpiecznego miejsca postoju, ze względu na bezpieczeństwo pojazdu lub wiezionego ładunku, przy jednoczesnym braku odpowiedniej adnotacji kierowcy na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy, wskazującej powody odstąpienia od norm czasu pracy, nie naruszyły zasad prowadzenia postępowania dowodowego wynikających z art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a.
Zatem, pomimo usprawiedliwionego wyżej zarzutu, skarga kasacyjna podlega oddaleniu, bowiem wyrok uchylający decyzje z pozostałych, niezaskarżonych skargą kasacyjną powodów, odpowiada prawu. Wadliwe części uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji zostają zastąpione wywodami powyższymi. W ponownie prowadzonym postępowaniu administracyjnym organy administracji są związane oceną prawną wyrażoną w niniejszym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., uznał, że zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu i oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło