II SA/Wa 239/10

WyrokWSA w Warszawie2010-04-27

Skład orzekający: Ewa Pisula-Dąbrowska, Eugeniusz Wasilewski, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wymierzające karę dyscyplinarną upomnienia funkcjonariuszowi za naruszenie dyscypliny służbowej jest zgodne z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że orzeczenie Szefa ABW jest zgodne z prawem, ponieważ funkcjonariusz nie zastosował się do obowiązującego pisma okólnego, które stanowi wewnętrzną regulację wiążącą. Funkcjonariusz miał możliwość zapoznania się z treścią okólnika, a jego nieznajomość nie zwalnia go z odpowiedzialności. Ponadto organ prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy, a zarzuty skarżącego dotyczące naruszeń proceduralnych i bezprawnego zatrzymania telefonu zostały oddalone.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz A. H. został ukarany karą dyscyplinarną upomnienia przez Dyrektora Delegatury ABW za naruszenie dyscypliny służbowej polegające na niezastosowaniu się do pisma okólnego dotyczącego korzystania z telefonów służbowych. Skarżący zarzucił organowi m.in. bezprawne zatrzymanie telefonu, naruszenie przepisów postępowania oraz nieuzasadnione uzyskanie danych operacyjno-rozpoznawczych. Organ odwoławczy utrzymał karę w mocy, a skarga do WSA została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Pisula-Dąbrowska Sędziowie WSA Eugeniusz Wasilewski Andrzej Góraj (spr.) Protokolant Arkadiusz Koziarski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi A. H. na orzeczenie Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej upomnienia oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2009 r. Dyrektor Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec [...] Wydziału [...] Delegatury ABW [...] - [...] A. H., obwiniając go o naruszenie dyscypliny służbowej w sposób określony w § 8 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Dz. U. Nr 272, poz. 2690 z późn. zm.). Orzeczeniem z dnia [...] października 2009 r. Dyrektor Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego [...], działając na podstawie art. 146 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu (Dz. U. z 2002 r. Nr 74, poz. 676 z późn. zm.) oraz § 27 ust. 1 pkt 3 powołanego wyżej rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r., uznał [...] A. H. winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył mu karę dyscyplinarną upomnienia. Od powyższego orzeczenia strona wniosła odwołanie do Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, wnosząc o uniewinnienie, stwierdzenie nieważności zaskarżonego orzeczenia i umorzenie postępowania dyscyplinarnego toczącego się wobec jego osoby. A. H. zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania, poprzez zatrzymanie na czas dokonywania oględzin telefonów służbowych użytkowanych przez obwinionego i inne osoby bez uprzedniego pisemnego postanowienia o żądaniu wydania rzeczy, nieudokumentowanie czynności zatrzymania stosownymi protokołami oraz niezawarcie w protokołach oględzin obligatoryjnych punktów co do ewentualnych żądań i zarzutów uczestników czynności. Wskazał również na rażące naruszenie art. 28 ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu oraz pisma okólnego Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nr 2 z dnia 13 czerwca 2008 r., poprzez bezprawne uzyskanie danych dotyczących połączeń telefonicznych, identyfikacji numerów oraz przeglądanie logów BTS w wyniku podjęcia czynności operacyjno - rozpoznawczych wobec osoby obwinionego. Strona podniosła przekroczenie przez organ ram prowadzonego postępowania, poprzez nieuzasadnione uzyskanie danych o terminach zapoznania się przez obwinionego z innymi decyzjami, aniżeli ww. pismo okólne nr 2. Wskazała ponadto na nieuwzględnienie skutków następczych nieważnego z mocy prawa postanowienia Rzecznika Dyscyplinarnego Delegatury ABW [...] o wyłączeniu materiałów do odrębnego postępowania dyscyplinarnego. Orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, po rozpatrzeniu odwołania strony, mając za podstawę § 35 pkt 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie z dnia [...] października 2009 r. W uzasadnieniu wskazał, iż pismo okólne Szefa ABW z dnia 13 czerwca 2008 r. w sprawie zasad korzystania i posługiwania się służbowymi telefonami komórkowymi zostało opublikowane w dzienniku urzędowym ABW (Dz. Urz. Nr 2 z 2008 r.), a zatem stanowi akt prawny wewnętrznie obowiązujący, którego regulacji funkcjonariusz powinien był przestrzegać. Podał, że obwiniony [...] A. H. nie tylko miał możliwość, ale i obowiązek zapoznania się z treścią tego dokumentu, o czym przypominał mu komunikat "w wydziale ochrony są nowe decyzje, z którymi musisz się zapoznać", pojawiający się przy każdorazowym uruchomianiu przez niego komputera. Ignorowanie tego komunikatu, biorąc pod uwagę fakt zapoznawania się z pozostałymi dokumentami zawartymi w zakładce "dokumenty do zapoznania", należy, zdaniem organu, uznać za celowe i świadome działanie obwinionego. Brak jest zatem jakichkolwiek okoliczności wyłączających obowiązek stosowania się przez A. H. do poleceń czy wytycznych zawartych w przedmiotowym piśmie i ponosi on pełną odpowiedzialność z tytułu nieprzestrzegania przepisów w tym zakresie. Szef ABW wskazał, iż podnoszony przez obwinionego argument, że oddzwonił on niezwłocznie na nieodebrane połączenie wykonane z prywatnego numeru telefonu [...] A. R., nie stanowi okoliczności łagodzącej, ani tym bardziej nie przemawia za umorzeniem postępowania dyscyplinarnego. Choć faktycznie zdarzenie takie miało miejsce, nie zmienia to jednak faktu, iż A. H. w dniu [...] lipca 2009 r. nie odebrał ani połączenia od swojego bezpośredniego przełożonego, ani połączenia od rzecznika dyscyplinarnego, wykonanego w dniu [...] lipca 2009 r., oraz że na powyższe nieodebrane połączenia nie oddzwonił. Wyżej opisane zaniechanie obwinionego, w powiązaniu z faktem nieskonfigurowania przez niego w telefonie służbowym poczty głosowej, stanowiło, w ocenie organu odwoławczego, naruszenie dyscypliny służbowej, będące przesłanką do wymierzenia kary dyscyplinarnej upomnienia. Odnosząc się do kolejnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, Szef ABW stwierdził, iż A. H., trzykrotnie wzywany przez organ, miał możliwość złożenia wyjaśnień w sprawie, tak ustnie do protokołu, jak i na piśmie, jednak nie podjął żadnych działań, mających na celu merytoryczne odniesienie się do przedstawionych mu w postępowaniu zarzutów. Zaznaczył, że telefony poddawane oględzinom w toku przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego nie były zatrzymywane, a jedynie dobrowolnie udostępnione rzecznikowi dyscyplinarnemu na czas dokonywania oględzin, wobec czego nie było podstaw do dokumentowania tej czynności protokołem zatrzymania rzeczy. Ponadto wskazał, iż telefony te stanowią własność Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, zatem nie było potrzeby ich zatrzymywania, bowiem Agencji, jako właścicielowi, przysługiwało uprawnienie do żądania wydania przedmiotów i z uprawnienia tego rzecznik dyscyplinarny skorzystał. Szef ABW podał również, iż ewentualne wzmianki co do żądań i zarzutów obwinionego, prowadzący postępowanie dyscyplinarne powinien uwzględnić w protokole, pod warunkiem jednakże, że faktycznie byłyby one złożone. Podkreślił, iż w toku przeprowadzonych czynności A. H. wzmianek takich nie zgłaszał, podobnie jak nie zgłaszał zarzutów co do treści protokołu, zatem zarzut obwinionego w tym zakresie jest bezzasadny. Organ podał, iż skoro w toku postępowania dyscyplinarnego prowadzący je rzecznik ma obowiązek zbierać dowody i podejmować inne czynności, niezbędne do wyjaśnienia sprawy, to przysługuje mu także uprawnienie do ustalenia, czy telefon obwinionego był aktywny oraz czy w badanym przedziale czasowym znajdował się w zakresie działania stacji BTS, gdyż determinuje to odpowiedzialność dyscyplinarną. W ocenie Szefa ABW, temu celowi służyło uzyskanie w formie bilingów informacji o połączeniach przychodzących na służbowy telefon komórkowy użytkowany przez A. H. oraz informacji o logach w BTS-ach tegoż telefonu, zatem trudno mówić tu o jakimkolwiek nadużyciu prawa przez rzecznika dyscyplinarnego. Ustosunkowując się natomiast do zarzutu przekroczenia przez rzecznika dyscyplinarnego ram prowadzonego postępowania, organ wskazał, iż zgodnie z § 19 ust. 1 powołanego rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r., postanowienia w toku postępowania dyscyplinarnego wydaje rzecznik dyscyplinarny, o ile ich wydanie nie jest zastrzeżone dla przełożonego. Żaden z przepisów tego rozporządzenia nie zastrzega powyższej czynności dla przełożonego, wobec czego rzecznik dyscyplinarny władny był wydać kwestionowane postanowienie. Jednocześnie Szef ABW zauważył, że niniejsze postępowanie dyscyplinarne nie było wszczęte na podstawie tegoż postanowienia. Rzecznik dyscyplinarny przekazał wyłączone materiały Dyrektorowi Delegatury ABW [...] i to Dyrektor Delegatury, jako podmiot do tego uprawniony, podjął decyzję o wszczęciu, na ich podstawie, odrębnego postępowania dyscyplinarnego. Orzeczenie Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z dnia [...] grudnia 2009 r. stało się przedmiotem skargi A. H., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący ponowił w niej zarzuty podniesione w odwołaniu od orzeczenia wydanego przez organ I instancji i wniósł o uchylenie wydanych w sprawie orzeczeń oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wniósł o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonego aktu administracyjnego. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotowe orzeczenie według powyższych kryteriów, uznać należy, iż nie narusza ono prawa. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy organ prawidłowo uznał, iż istnieją podstawy faktyczne i prawne do ukarania funkcjonariusza karą dyscyplinarną. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż ukaranie nastąpiło wskutek niezastosowania się przez funkcjonariusza do wymogów zawartych w piśmie okólnym Szefa ABW z dnia 13 czerwca 2008 r. Powyższe pismo okólne stanowi szczególnego rodzaju wewnętrzną regulację resortową. Jest więc zestawem norm postępowania, źródłem uprawnień i obowiązków, które winny być respektowane przez podwładnych Szefa ABW - w tym więc również skarżącego. Postanowienia omawianego pisma okólnego były zaś wiążące dla skarżącego od chwili ogłoszenia tego okólnika w sposób przyjęty w danej służbie. Skoro więc przyjętą zasadą jest publikowanie tego rodzaju pism okólnych w Dzienniku Urzędowym ABW, to od chwili dokonania takiej publikacji, która miała miejsce w Dzienniku Urzędowym nr 2 za 2008 r., skarżącego wiązały wszystkie postanowienia w nim zawarte. Stąd skarżący nie może skutecznie podnosić, iż brak jest przesłanek, aby wyciągać wobec niego negatywne konsekwencje za niezastosowanie się do wymogów okólnika z dnia 13 czerwca 2008 r., gdyż nie znał jego treści. W odniesieniu bowiem do funkcjonariuszy i ich wiedzy odnośnie wewnętrznych zarządzeń zwierzchników, które noszą charakter pokrewny do skutków wydania rozkazu, w sposób szczególny znajduje zastosowanie zasada, iż nieznajomość prawa szkodzi. Oceniając omawiany zarzut skargi należy również uwypuklić, iż funkcjonariusz miał zapewniony łatwy sposób dostępu do treści spornego okólnika. Okolicznością niekwestionowaną jest bowiem to, iż sporne pismo okólne zostało umieszczone w służbowej sieci komputerowej. Każdorazowe uruchomienie komputera, należącego m.in. do skarżącego, powodowało pojawienie się informacji o wydaniu omawianego okólnika. Poza sporem pozostaje też okoliczność, iż skarżący nie zapoznał się z treścią okólnika, mimo iż miał wiedzę o nieprzeczytanych wiadomościach. W świetle powyższego uznać należało, iż negatywne skutki niezapoznania się przez skarżącego ze spornym okólnikiem winny obciążać wyłącznie jego. Zaniechanie w śledzeniu bieżących zarządzeń wewnętrznych, którego funkcjonariusz się dopuścił, zostało przez niego dokonane na własne ryzyko. Za niezasadny należało także uznać zarzut niezgodnego z prawem wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Wbrew twierdzeniom skarżącego, postępowanie to zostało wszczęte przez Dyrektora Delegatury ABW, a więc podmiot do tego uprawniony. Niniejszego postępowania nie wszczynał natomiast rzecznik dyscyplinarny. Z akt innego toczącego się postępowania wyłączył jedynie materiały, które stały się podstawą do wszczęcia omawianego postępowania. Jako bezzasadny jawi się również zarzut, iż po stronie skarżącego nie istniał obowiązek oddzwaniania na nieodebrane telefony, wykonywane ze służbowych numerów, gdyż przebywał w spornym czasie na urlopie. Z treści okólnika z dnia 13 czerwca 2008 r. wynikało, iż z respektowania zasad określonych w tym akcie nie zwalniała okoliczność przebywania na urlopie. Okólnik stanowił bowiem o obowiązku posiadania przy sobie telefonu służbowego i niezwłocznego oddzwaniania, także poza godzinami wynikającymi z rozkładu czasu służby. Skoro więc funkcjonariusz nie zdał telefonu służbowego przed rozpoczęciem urlopu, to tym samym brał na siebie obowiązek oddzwaniania na połączenia wykonywane do niego z telefonów służbowych. Nadto podnoszona kwestia przebywania na urlopie nie wyjaśnia braku skonfigurowania przez skarżącego poczty głosowej w posiadanym telefonie służbowym. Urlop nie uniemożliwiał zaś uczynienia zadość temu obowiązkowi. Nie sposób także przyjąć, aby skarżący, oddzwaniając na prywatny telefon [...] R., nie powinien ponosić konsekwencji za brak odzewu na telefony wykonywane do niego przez [...] W. i [...] S. Okolicznością niekwestionowaną jest bowiem to, iż na telefony dwóch ostatnich osób skarżący nie oddzwonił. Okolicznością pozostającą bez wpływu na rozstrzygnięcie jest zarzut skargi dotyczący niezgodnego z prawem przejrzenia przez organ logów BTS i ustalenia, czy skarżący wykonywał połączenia ze służbowego telefonu na numery służbowe. Uprawnienie organu do podejmowania działań w tym zakresie wynika bowiem wprost z treści okólnika z dnia 13 czerwca 2008 r. Chybiony jest również zarzut uniemożliwienia skarżącemu przedstawienia dowodów na poparcie własnego stanowiska. Materiał zgromadzony w aktach administracyjnych świadczy bowiem o tym, iż skarżący był trzykrotnie przesłuchiwany, z czego dwa razy odmówił składania wyjaśnień. To zaś prowadzi do konkluzji, iż organ zapewnił mu możliwość prezentacji własnego stanowiska, z której to możliwości skarżący nie chciał skorzystać. Za niezrozumiały uznać natomiast należy zarzut bezprawnego zatrzymania służbowego telefonu. Materiał dowodowy świadczy o tym, iż telefon ten skarżący dobrowolnie udostępnił organowi. Nadto podnieść należy, iż przedmiotowy telefon stanowił własność organu. To zaś sprawiało, iż organ nie mógł dokonywać zatrzymania rzeczy stanowiącej swoją własność, a tym bardziej zatrzymanie to nie mogłoby zostać zakwalifikowane jako bezprawne. W związku z powyższym, uznając, iż organ w sposób prawidłowy zebrał i ocenił materiał dowodowy oraz przy wykonywaniu tych czynności nie naruszył przepisów prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Na marginesie należy natomiast zauważyć, iż obowiązek oddzwaniania, o jakim mowa w okólniku z dnia 13 czerwca 2008 r. winien być oczywistym obowiązkiem dla każdego odpowiedzialnego i sumiennego funkcjonariusza, nawet gdyby powyższy okólnik nie został wydany. Specyfiką przedmiotowej służby jest bowiem daleko posunięta dyspozycyjność. Zwierzchnicy funkcjonariuszy muszą mieć zapewnioną możliwość kontaktu z podwładnymi w każdej, niecierpiącej zwłoki chwili. Skarżący zaś, będąc funkcjonariuszem i przyjmując do użytku telefon służbowy, godził się z tym, że niezależnie od pory dnia, a nawet urlopu, pozostanie uchwytny dla służby. W świetle więc także powyższego, oceniane orzeczenie w przedmiocie kary dyscyplinarnej jawi się jako wolne od wady prawnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło