II OZ 525/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-06-29
Skład orzekający: Joanna Banasiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy osoby trzeciej działającej na rzecz strony?Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym jest możliwe tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, co wymaga dołożenia szczególnej staranności. Wina osoby trzeciej, nawet działającej na rzecz strony, obciąża stronę, jeśli nie dopełniła ona obowiązku należytej organizacji i nadzoru nad tymi osobami. W opisanym przypadku nie stwierdzono braku winy strony, wobec czego odmówiono przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo K. B. "B." Sp. z o.o. w K. Oddział M. złożyło skargę na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach nakazującą rozbiórkę wagi samochodowej. Spółka nie uiściła wpisu sądowego w terminie, gdyż wezwanie do uiszczenia wpisu odebrała pracownica biura rachunkowego, która nie przekazała go spółce z powodu choroby. Spółka wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, argumentując, że uchybienie terminu nie wynika z jej winy.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie Przedsiębiorstwa K. B. "B." Sp. z o.o. w K. Oddział M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 15 kwietnia 2011 r. o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Banasiewicz po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Przedsiębiorstwa K. B. "B." Sp. z o.o. w K. Oddział M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 15 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Ke 61/11 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z dnia [...] grudnia 2010 r. znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki wagi samochodowej postanawia: oddalić zażalenie
Postanowieniem z dnia 21 lutego 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odrzucił skargę Przedsiębiorstwa K. B. "B." Sp. z o.o. w K. Oddział M. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z dnia [...] grudnia 2010 r. w przedmiocie nakazu rozbiórki wagi samochodowej.
Pismem z dnia 8 marca 2011 r. (nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 2 marca 2011 r.) Spółka wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, wskazując, że wpis nie został uiszczony z przyczyn nie zawinionych przez skarżącą i od niej niezależnych. O nieuiszczeniu wpisu Spółka bowiem dowiedziała się w dniu doręczenia odpisu postanowienia o odrzuceniu skargi, tj. w dniu 25 lutego 2011 r. i niezwłocznie w tym samym dniu uiściła wpis.
Skarżąca podała, że w dniu 2 marca 2011 r. w rozmowie telefonicznej z pracownikiem Sądu ustaliła, że odbiór przesyłki z wezwaniem do uiszczenia wpisu został potwierdzony w dniu 28 stycznia 2011 r. przez B. R., która w ramach biura rachunkowego świadczy na rzecz Spółki usługi księgowe. Z wyjaśnień B. R. wynika, że w dniu 28 stycznia 2011 r. była w biurze Spółki w M. po dokumenty do księgowania. W czasie jej pobytu, pod nieobecność innych pracowników, przybył listonosz z pocztą i przekazał jej wezwanie z Sądu. Następnie B. R. zabrała przesyłkę wraz z innymi dokumentami do księgowania. Następnego dnia nie pojawiła się w siedzibie Spółki, od 29 stycznia 2011 r. choruje i jest nieobecna, a co więcej nie przekazała Spółce informacji o treści wezwania sądowego. Dopiero w trakcie rozmowy telefonicznej w dniu 2 marca 2011r. B. R. przyznała, że odebrała wezwanie i nie przekazała go spółce. Skarżąca podkreśliła, że wobec powyższego uchybienie terminu jest przez nią niezawinione, ani też nie wynika z winy jej pracownika, bądź z zaniedbań organizacyjnych.
Postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) wskazując, że zgodnie z tym przepisem sąd na wniosek strony przywraca termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, jeżeli uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Odnosząc się do okoliczności uzasadniającej w przekonaniu skarżącej brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi, tj. faktu, że opóźnienie było spowodowane nieprawidłowym postępowaniem osoby świadczącej dla Spółki usługi księgowe, która pokwitowała odbiór wezwania do uiszczenia wpisu sadowego w dniu 28 stycznia 2011r. i nie przekazała go Spółce, Sąd stwierdził, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340).
Sąd podkreślił, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (por. wyr. NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r., I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148).
Sąd podał, że w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że podmiot profesjonalnie trudniący się działalnością gospodarczą ma obowiązek zorganizowania swego biura w sposób zapewniający sprawne funkcjonowanie i kontakty z interesantami czy też osobami doręczającymi korespondencję. Osoba doręczająca jednostce organizacyjnej pismo nie ma obowiązku sprawdzania, czy pismo odbiera osoba uprawniona, a tym bardziej poszukiwania takiej osoby w lokalu siedziby (por. postanowienie NSA z 30 maja 2008 r. w sprawie o sygn. I FZ 140/08, LEX Nr 494223). Zadaniem zarządu skarżącej spółki było zorganizowanie pracy i nadzoru nad podległymi mu pracownikami oraz osobami przebywającymi w siedzibie spółki w godzinach jej pracy w taki sposób, by zapewnić sprawne funkcjonowanie podmiotu oraz zapewnienie przestrzegania ustalonych reguł postępowania i eliminowania zaistniałych nieprawidłowości (w tym także co do sposobu postępowania z korespondencją).
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosło Przedsiębiorstwo K. B. "B." Sp. z o.o. w K. Oddział M., domagając się zmiany tego postanowienia przez przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.
W uzasadnieniu Spółka wskazała, że nie można jej obciążać tym, że przesyłka została zabrana przez B. R. wraz z innymi dokumentami do księgowania, oraz tym, że nie przekazała ona przesyłki zawierającej wezwanie z przyczyn leżących po jej stronie, z uwagi na chorobę, która - zdaniem Spółki - stanowi również w pewnym zakresie okoliczność usprawiedliwiającą zaistniałe przeoczenia. Spółka podkreśliła, że trudno byłoby zakazywać B. R. odbioru poczty od listonosza.
W ocenie skarżącej wina osoby trzeciej może prowadzić do przyjęcia, że zachodzi wina strony, lecz tyko w zakresie w jakim osoba trzecia nie dopełniła obowiązków, wynikających z zawartej umowy o świadczenie usług. Tymczasem odbiór poczty w konkretnym przypadku nie należał do obowiązków B. R..
Spółka zaznaczyła, że odmowa przywrócenia terminu pozbawia ją możliwości obrony swoich interesów w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Regułą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma jednakże charakteru bezwzględnego. Przepis art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. przewiduje bowiem możliwość przywrócenia terminu przez sąd na wniosek strony pod warunkiem, że strona uchybiła terminowi bez swojej winy, co wymaga stosownego uprawdopodobnienia (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne (por. postanowienie SN z dnia 29 października 1999 r., sygn. I CKN 556/98, LEX nr 50702; postanowienie NSA z dnia 22 listopada 1999 r., sygn. III SA 7804/98, niepubl.).
Art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. (...) Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (vide np. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2005, str. 333 i 334, oraz powołane tam orzecznictwo – postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl., postanowienie SN z 22 lipca 1999 r., sygn. akt I PKN 273/99, OSNAP 2000, nr 20, poz. 757).
Zgodnie z art. 67 § 2 p.p.s.a., pisma w postępowaniu sądowym lub orzeczenia dla osoby prawnej, jak również jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, doręcza się organowi uprawnionemu do reprezentowania ich przed sądem lub do rąk pracownika upoważnionego do odbioru pism. Mając na uwadze dotychczasowy dorobek orzecznictwa (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 1999 r., II CKN 509/99, OSNC 2000, nr 2, poz. 42), należy podkreślić, że umocowanie osoby fizycznej do odbioru pism adresowanych do osoby prawnej może być dorozumiane. Nie jest konieczne posiadanie przez odbierającego korespondencję pisemnego upoważnienia do dokonania tej czynności i okazywania go w chwili działania. Umocowanie wynika niejednokrotnie z charakteru pełnionej przezeń funkcji, określonej w regulacjach dotyczących sposobu organizacji i działania danej jednostki (por. postanowienie NSA z dnia 20 września 2006 r., sygn. akt II GZ 113/06). Tzw. profesjonalny podmiot gospodarczy powinien tak organizować pracę biura, by korespondencja trafiała do rąk osoby uprawnionej.
Z akt sprawy wynika, że przesyłka zawierająca odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego została doręczona do rąk B. R. w dniu 28 stycznia 2011 r. w biurze Spółki (z.p.o. k. 9), na zwrotnym potwierdzeniu odbioru pod własnoręcznym podpisem osoby odbierającej przesyłkę wskazano, że jest ona pracownikiem skarżącej, co należało uznać za spełnienie warunku określonego w art. 67 § 2 p.p.s.a.
Odnosząc się do podnoszonego w zażaleniu argumentu, że odbiór poczty w konkretnym przypadku nie należał do obowiązków B. R., wskazać trzeba, iż upoważnienie pracownika do odbioru korespondencji może być udzielone w sposób dorozumiany (por. Komentarz pod red. R.Hausera i M.Wierzbowskiego do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wyd. C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 358). Ponadto uchybienia pracownika lub przedstawiciela organu uprawnionego do reprezentowania osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej nie mają wpływu na skuteczność doręczenia, a skutki powyższych uchybień obciążają adresata (tamże, s. 359).
W tym stanie rzeczy należy uznać, że w niniejszej sprawie nie zachodzi przesłanka wskazana w art. 86 § 1 p.p.s.a., warunkująca przywrócenie uchybionego terminu, a zatem postanowienie Sądu I instancji odpowiada prawu.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił zażalenie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło