II GSK 1363/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-10-17

Skład orzekający: Cezary Pryca, Urszula Raczkiewicz, Jacek Czaja

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyrok WSA prawidłowo rozstrzygnął o zasadności nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców i czy uzasadnienie wyroku spełnia wymogi art. 141 § 4 p.p.s.a.?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA z powodu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., wskazując, że uzasadnienie wyroku nie odnosi się w sposób wyczerpujący do wszystkich zarzutów strony, w szczególności dotyczących ustalenia miejsca zamieszkania kierowców i oceny dowodów. W konsekwencji brak jest możliwości kontroli orzeczenia przez NSA, co uzasadnia przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Spółka jawna została ukarana karą pieniężną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców i dokumentacji, w tym niewłaściwe prowadzenie wykresówek tachografu oraz brak wymaganych badań psychologicznych kierowców. Spółka zaskarżyła decyzję do WSA w Warszawie, który oddalił skargę. Skarżący podniósł zarzuty dotyczące błędnej wykładni przepisów oraz niewystarczającego ustalenia faktów, zwłaszcza miejsca zamieszkania kierowców i ich aktywności poza pojazdem.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej spółki kwotę 2217 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Urszula Raczkiewicz Sędzia del. WSA Jacek Czaja (spr.) Protokolant Marta Zawadzka po rozpoznaniu w dniu 17 października 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. P. "O." J. K. i W. T. Spółki jawnej w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 lutego 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2115/10 w sprawie ze skargi B. P. "O." J. K. i W. T. Spółki jawnej w G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz B. P. "O." J. K. i W. T. Spółki jawnej w G. 2217 (dwa tysiące dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. I Wyrokiem z dnia 23 lutego 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 2115/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki jawnej – B. P. "O." J. K. i W. T. z siedzibą w G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Zaskarżona decyzja utrzymała w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2009 r., nr [...], którą nałożono na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości [...] zł. Sąd pierwszej instancji wskazał w swoim rozstrzygnięciu ustalenia faktyczne i stanowisko organów administracji, które podczas kontroli dokumentacji przedsiębiorstwa prowadzonego przez skarżącą spółkę (zakończonej protokołem z dnia [...] marca 2009 r.) stwierdziły szereg naruszeń obowiązków i warunków wynikających z przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm.; dalej: "u.t.d.") oraz przepisów wspólnotowych. Organy administracji przypisały skarżącej spółce następujące uchybienia: wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji kierowców w zakresie kierowania kierowcy na badania psychologiczne; skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego; przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego; nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego – nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu; okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawierała wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy; nieprawidłowe operowanie przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego umożliwiającego zmianę rodzaju aktywności kierowcy. Odnosząc się do stwierdzonych naruszeń, organ odwoławczy wskazał, że: orzeczenie nr [...] dotyczące kierowcy S. D. nie stanowi orzeczenia o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy; kierowca M. G. nie podał żadnej przyczyny uzasadniającej konieczność użycia kolejnej wykresówki; nie okazano dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i odpoczynków, a także nie zarejestrowano na wykresówkach ani innych okazanych dokumentach czasu dojazdu kierowców, traktowanego jako "inna praca". Jednocześnie organ odwoławczy – na podstawie analizy danych z kart cyfrowych kierowców S. D. i M. B., wyjaśnień strony i zeznań tych kierowców – uznał, że zaistniały przesłanki do zmiany kwalifikacji naruszenia z lp. 10.2 lit. a) i b) na lp. 12.8 załącznika do u.t.d. w postaci nieprawidłowego operowania przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego, umożliwiającego zmianę rodzaju aktywności kierowcy. Organ uznał ponadto, że w sprawie nie znajdował zastosowania art. 93 ust. 7 u.t.d., ani art. 92a ust. 4 tej ustawy, który odnosi się jedynie do kontroli na drodze. W konsekwencji na skarżącą spółkę nałożono kary pieniężne w wysokościach określonych w lp. 1.8 ust. 1, lp. 10.2 a) i b), lp. 10.3 a) i b), lp. 11.2 ust. 1, lp. 11.4 ust. 2 oraz lp. 12.8 załącznika do u.t.d., zaś suma tych kar wyniosła [...] zł. Zdaniem Sądu pierwszej instancji działania organu administracji były prawidłowe zarówno w zakresie ustalenia stanu faktycznego, jak i w zakresie zastosowania do jego oceny przepisów prawa. Zaskarżona decyzja nie naruszała prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Przytaczając treść art. 39a, art. 39j oraz art. 39k u.t.d., Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy może zatrudnić kierowcę, o ile osoba taka m.in. nie ma przeciwwskazań zdrowotnych lub psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, przy czym obowiązek kierowania na badania – w myśl art. 39l u.t.d. – spoczywa na przedsiębiorcy. Skierowanie kierowcy na badania musi być skuteczne, a więc przedsiębiorca przed dopuszczeniem kierowcy do pracy winien sprawdzić czy kierowca ten wykonał badania. Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie okazane w trakcie kontroli zaświadczenie stwierdza jedynie brak przeciwwskazań do kierowania pojazdem, natomiast zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym kierowca winien mieć wystawione orzeczenie o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Konsekwencją naruszenia jest, zgodnie z lp. 1.8 ust. 1 załącznika do u.t.d., karą pieniężną w wysokości 500 zł za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne. Sąd pierwszej instancji – odnosząc się do naruszeń związanych z dokumentowaniem czasu pracy kierowców – stwierdził, że obowiązki w tym zakresie wynikają z treści art. 7, art. 8, art. 9 ust. 2 i 3, art. 10 ust. 2 oraz art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 2006 r., s. 1, ze zm.; dalej: "rozporządzenie nr 561/2006"), art. 14 ust. 2 i art. 15 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 1985 r., s. 8, ze zm.; dalej: "rozporządzenie nr 3821/85") i art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879, ze zm.), zaś naruszenie tych obowiązków jest sankcjonowane w lp. 10.2 lit. a) i b), lp. 10.3 lit. a) i b), lp. 11.2 ust. 1, lp. 11.4 ust. 2 oraz lp. 12.8 załącznika do u.t.d. Zgodnie z tymi przepisami, prowadzenie pojazdu przez kierowcę w danym dniu rodzi wobec niego obowiązek używania w tym dniu wykresówki wraz z koniecznością rejestracji na niej swojej aktywności. Jeśli użytkowanie tarczy ma miejsce podczas wykonywania przejazdu lub kiedy kierowca ma możliwość wykorzystania urządzenia kontrolno-pomiarowego do rejestracji na wykresówce zapisów reprezentujących jego aktywność, dla zadośćuczynienia przepisom prawa kierowca obsługuje w odpowiedni sposób manipulatory umieszczone na tachografie. W przypadku, gdy następuje wyjęcie tarczy z urządzenia (na przykład w związku z zakończeniem czynności kierowania pojazdem), kierowca zobowiązany jest swoją aktywność przedstawić w formie wpisu na rewersie wykresówki, odpowiednio do wykonywanych czynności innych niż kierowanie pojazdem lub odpoczynku. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organ odwoławczy w sposób prawidłowy i zgodny ze wspomnianymi przepisami dokonał odczytu okresów aktywności kontrolowanych kierowców. Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego w odniesieniu do stwierdzonych przez organ naruszeń lp. 11.4 pkt 2 załącznika do u.t.d., to jest okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Sąd stwierdził, że naruszenie to jest związane z brakiem wymaganych wpisów na tarczach tachografu, zaś tego faktu nie zmienia okoliczność okazania przez skarżącą spółkę oświadczeń o nieprowadzeniu przez zatrudnianych kierowców pojazdów z powodu przebywania na urlopie. Sąd wskazał, że kierowcy kończyli lub zaczynali pracę w miejscowościach, które nie są ich miejscem zamieszkania lub też siedzibą firmy, co oznacza, że do i z tych miejscowości (znajdujących się bezspornie w różnych częściach Polski oraz za granicą) kierowcy musieli przemieszczać się, a fakt ten nie znalazł odzwierciedlenia na wykresówkach. Zdaniem Sądu, kierowca poruszając się innym pojazdem lub innym środkiem lokomocji (niepodlegajacym rozporządzeniu nr 561/2006) nie może być jednocześnie uznany za urlopowanego, gdyż taka podróż jest traktowana jako aktywność kierowcy niebędąca przerwą, odpoczynkiem czy urlopem. Tym samym za niezasadny uznał Sąd pierwszej instancji zarzut, że organ administracji nie uwzględnił czy odmówił wiarygodności dowodom złożonym przez stronę w toku postępowania. Dowody te zostały bowiem przeanalizowane i ocenione jako niemające wpływu na powstanie i istnienie stwierdzonych podczas kontroli naruszeń. W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut dotyczący zmiany kwalifikacji prawnej stwierdzonego naruszenia z lp. 10.2 lit. a) i b) na lp. 12.8 załącznika do u.t.d. w postaci nieprawidłowego operowania przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego, umożliwiającego zmianę rodzaju aktywności odnośnie dwóch kontrolowanych kierowców. Sąd uznał, że organ odwoławczy zmiany kwalifikacji dokonał na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w stosunku do którego skarżąca złożyła wyjaśnienia. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w kara pieniężna została nałożona na skarżącą spółkę w związku z kontrolą przedsiębiorstwa a nie kontrolą na drodze. Bezzasadne było zatem odwoływanie się przez skarżącą do treści art. 92a ust. 4 u.t.d., bowiem przepis ten dotyczy wyłącznie kontroli na drodze. W ocenie Sądu, nie był również trafny zarzut niezastosowanie przez organy administracji art. 93 ust. 7 u.t.d. W sprawie nie można bowiem dopatrzeć się żadnych zdarzeń lub okoliczności, których skarżąca – będąca koncesjonowanym przewoźnikiem – nie mogła przewidzieć. Nie zachodziło również wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy za egzekwowanie przestrzegania przepisów przez kierowców, którymi posługiwał się w wykonywaniu działalności transportowej. W konkluzji Sąd stwierdził, że dla organów istotne było stwierdzenie, że niezależnie od przyczyny, analiza przedstawionych do kontroli wykresówek wykazała uchybienia. W takiej sytuacji organ miał obowiązek stwierdzić określone naruszenia i nałożyć karę w wysokości przewidzianej w odpowiednich przepisach, która wyniosła [...] zł. Wobec tego skarga spółki podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.; dalej: "p.p.s.a."). II Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła spółka jawna – B. P. "O." J. K. i W. T. Strona zaskarżyła orzeczenie Sądu pierwszej instancji w całości. Wniosła o uchylenie tego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi: 1. naruszenie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.) poprzez błędną wykładnię przepisu 11.4.2 załącznika do u.t.d., w związku z art. 9 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 i art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 w zw. z lp. 12.8 załącznika do u.t.d., polegającą na uznaniu przez Sąd, że zaistniały podstawy do nałożenia kary na skarżącego pomimo tego, że kwestia zapisów ręcznych, do których zobowiązany jest kierowca w przypadkach wskazanych w rozporządzeniu nr 561/2006 nie dotyczy sytuacji stwierdzonych w protokole kontrolnym stanowiącym o rzekomych naruszeniach kierowców skarżącego, bowiem z opisu stwierdzonych naruszeń jednoznacznie wynika tzw. ciągłość aktywności kierowców, a tym samym brak jest naruszeń z lp. 11.4 w postaci okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek, które nie zawierają wszystkich danych o okresach aktywności kierowców, albowiem w tym wypadku nie były one wymagane; 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) przez naruszenie dyspozycji art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku wyłącznie w aspekcie działania organu, co czyni w tym zakresie orzeczenie Sądu "automatycznym" wobec braku szczegółowego rozważenia zarzutów i argumentów strony zawartych w skardze i poprzestanie wyłącznie na analizie czynności dokonanych przez organ kontrolny, podczas gdy dyspozycja przywołanego przepisu nakazuje sądowi rozważenie w wyroku wszystkich zarzutów strony, w szczególności tych, które mają istotny wpływ na wynik sprawy, a Sąd orzekający w sposób pobieżny i bez wnikliwej analizy odniósł się do zarzutów strony skarżącej w zakresie zmiany kwalifikacji stwierdzonego naruszenia z lp. 10.2 na lp. 12.8 załącznika do u.t.d. oraz okoliczności wynikających z art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. dotyczących ewentualnego rażącego naruszenia przepisów przez kierowców, a w szczególności zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także poprzez brak odniesienia się przez Sąd do zarzutów w zakresie nieprzeprowadzenia materiału dowodowego w sprawie zgłoszonych przez skarżącego odnośnie przesłuchania kierowców na okoliczności ich faktycznej jazdy i przemieszczania się, co prowadzi do konstatacji o braku rozważenia wszechstronnego materiału dowodowego i dokonaniu interpretacji dowodów jedynie na poparcie stanowiska organu administracji, podczas gdy prawidłowa ich ocena mogła prowadzić do wniosku przeciwnego i mieć wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej stwierdził w szczególności, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zarzutu skarżącego o braku ustalenia miejsca zamieszkania kierowców, czy miejsc wypoczynków kierowców, zaś te okoliczności miały wpływ na ustalenie przesłanek co do zaistnienia kary. Nadal istnieje błędne przekonanie – powtórzone przez Sąd za organem – że kierowcy przemieszczali się pomiędzy miejscowościami, bezpośrednio po i przed wykonanym przewozem drogowym. Organy nie ustaliły zatem dokładnych okresów dojazdów do pojazdu lub powrotu, zaś Sąd te okoliczności pominął. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, czas spędzony na dojeździe do miejsca postoju pojazdu i powrót z tego miejsca dotyczy okresów bezpośrednio przed i po dojeździe. Taka aktywność w okresie kilku i kilkunastu dni (jeśli wystawiono zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu) nie musi być dokumentowana ręcznie na wykresówce, albowiem nie ma ona wpływu na nowy okres rozliczeniowy 24 lub 30-godzinny Kwestia ta została niezasadnie pominięta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd nie odniósł się także do zarzutów w zakresie wadliwości obliczania kar. Z kolei do naruszeń polegających na okazaniu wykresówek, które nie zawierają wszystkich danych i zmiany kwalifikacji niektórych naruszeń polegających na nieprawidłowym operowaniu selektorem aktywności, Sąd pierwszej instancji odniósł się w sposób pobieżny i to praktycznie w jednym zdaniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. III III. 1. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, bowiem zasadny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno między innymi zawierać podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zagadnienie, czy naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, a jeśli tak, to jakiego rodzaju wady uzasadnienia przesądzają o konieczności stwierdzenia naruszenia tego przepisu, było wielokrotnie przedmiotem analizy sądów administracyjnych i uznać należy, że poglądy judykatury są już w tym zakresie ugruntowane. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę uznaje za wystarczające odwołanie się do kilku z tych orzeczeń, które są reprezentatywne w tym zakresie. W wyroku z dnia 28 listopada 2011 r. (II GSK 2189/11) NSA stwierdził, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia; po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzony w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Pogląd ten został rozwinięty w wyroku NSA z dnia 19 marca 2012 r. (II GSK 85/11), gdzie stwierdzono, że art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia, lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. III. 2. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela przytoczone wyżej poglądy, przyjmując więc, że tak właśnie interpretowany – w drodze stosownej wykładni – przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowi odpowiedni wzorzec kontroli zarzutu skargi kasacyjnej. III. 3. Podnieść należy, że wnosząca skargę kasacyjną spółka poniosła w skardze do Sądu pierwszej instancji szereg zarzutów procesowych, wśród których znajdowały się zarzuty naruszenia przez organ administracji publicznej przepisów art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w odniesieniu do tych ustaleń organu administracji, które dotyczą rejestracji czasu dojazdów kierowców z miejsca postoju pojazdu do miejsca zamieszkania oraz czasu dojazdów w drodze powrotnej. Podobne zarzuty procesowe skierowane zostały wobec zaskarżonej decyzji GITD w zakresie ustaleń co do czasu innego rodzaju pracy (aktywności) kierowców, którzy korzystali z urlopów wypoczynkowych od chwili opuszczenia pojazdów w miejscu postoju do chwili rozpoczęcia pracy w tym samym miejscu – innym niż miejsca zamieszkania kierowców. W tym zakresie ustalenia Sąd pierwszej instancji sprowadzają się jedynie do stwierdzenia, że kierowcy kończyli lub zaczynali pracę w miejscowościach, które nie są ich miejscem zamieszkania lub też siedzibą firmy, co oznacza, że do i z tych miejscowości (znajdujących się bezspornie w różnych częściach Polski oraz za granicą) kierowcy musieli przemieszczać się, a fakt ten nie znalazł odzwierciedlenia na wykresówkach. Teza o konieczności przemieszczania się kierowców pomiędzy tymi miejscowościami jest w istocie powtórzeniem poglądu organu odwoławczego, który wskazując zbiorczo na kilkadziesiąt uchybień w tym zakresie stwierdził, że stosownie do art. 9 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, czas spędzony na dojeździe do miejsca postoju pojazdu objętego zakresem cyt. rozporządzenia lub powrotu z tego miejsca, jeżeli pojazd nie znajduje się ani w miejscu zamieszkania kierowcy, ani w bazie pracodawcy, w której kierowca zwykle pracuje, nie jest liczony jako odpoczynek lub przerwa, chyba że kierowca znajduje się na promie lub w pociągu i posiada dostęp do koi lub do kuszetki. III. 4. Przepis art. 9 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 jest jednym z instrumentów zapewniających realizację celu tego rozporządzenia, jakim jest poprawa warunków socjalnych pracowników objętych jego zakresem, a także ogólna poprawa bezpieczeństwa drogowego, przy czym osiągnięciu tych celów zasadniczo służą przepisy określające maksymalny dzienny, tygodniowy i przypadający w okresie każdych dwóch kolejnych tygodni czas prowadzenia pojazdu oraz przepisy zobowiązujące kierowcę do korzystania z regularnego tygodniowego okresu odpoczynku co najmniej raz na dwa tygodnie, jak też przepisy przewidujące, że w żadnym przypadku dzienny okres odpoczynku nie powinien być krótszy niż nieprzerwany okres dziewięciu godzin (zob. pkt 17 Preambuły do rozporządzenia nr 561/2006). W świetle powyższego za zasadny należało uznać zarzut skargi kasacyjnej, że sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zarzutu skarżącego o braku ustalenia miejsca zamieszkania kierowców, czy miejsc wypoczynków kierowców, co zdaniem autora skargi kasacyjnej spowodowało istnienie błędnego przekonania, że kierowcy przemieszczali się pomiędzy miejscowościami, bezpośrednio po i przed wykonanym przewozem drogowym. III. 5. Wada uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwala Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na ustalenie przesłanek jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji pomijając wskazane wyżej zarzuty, co miało doniosłe skutki dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem Sąd jednocześnie stwierdził, że kierowca poruszając się innym pojazdem lub innym środkiem lokomocji (niepodlegajacym rozporządzeniu nr 561/2006) nie może być jednocześnie uznany za urlopowanego, gdyż taka podróż jest traktowana jako aktywność kierowcy niebędąca przerwą, odpoczynkiem czy urlopem, a tym samym rozstrzygniecie zawarte w zaskarżonej decyzji było prawidłowe. Zauważyć należy, że niezwykle lakoniczne odniesienie się przez Sąd pierwszej instancji do tych właśnie okoliczności faktycznych ustalonych przez organy administracji publicznej, przy jednoczesnym zaniechaniu dokonania oceny zarzutów podniesionych w tym zakresie przez skarżącą spółkę, stanowi naruszenie przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. III. 6. Jedynie na marginesie należy podnieść, że obszerne uzasadnienie kontrolowanej przez Sąd pierwszej instancji decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. w znacznej części zawiera powtórzenie ustaleń organu pierwszej instancji oraz przytoczenie przepisów prawa, które ów organ odniósł – w istocie schematycznie – do zbiorczo potraktowanych kilkudziesięciu naruszeń polegających na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek, które nie zawierały wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy (s. 9 i n. cyt. decyzji). W tym stanie rzeczy wskazana wyżej wada uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, polegająca na naruszeniu przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a., nie tylko uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu dokonanie kontroli tego orzeczenia, ale także pozbawia stronę prawa do rzeczywistej kontroli decyzji organów administracji publicznej, w tym uwzględnienia stanowiska strony, niezależnie od słuszności podnoszonych zarzutów z punktu widzenia ich wpływu na wydawane rozstrzygnięcia. III. 7. 1. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.) poprzez błędną wykładnię przepisu 11.4.2 załącznika do u.t.d., w związku z art. 9 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 i art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 w zw. z lp. 12.8 załącznika do u.t.d., Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wobec konieczności uchylenia zaskarżonego wyroku z uwagi na uwzględnienie drugiego z zarzutów skargi kasacyjnej – naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), przy czym owo naruszenie było wynikiem uchybienia obowiązkowi uzasadnienia orzeczenia zgodnie z wymogami zawartymi w przepisie art. 141 § 4 p.p.s.a., podniesienie zarzutów odnoszących się do obrazy prawa materialnego było przedwczesne, a tym samym nie zachodzi potrzeba odniesienia się do nich przez Naczelny Sąd Administracyjny na tym etapie postępowania. Z tych względów oraz na podstawie przepisu art. 185 § 1 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a w związku z art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło