VI SA/Wa 1961/10

WyrokWSA w Warszawie2011-02-24

Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Ewa Frąckiewicz, Waldemar Śledzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzje nakładające karę pieniężną na przedsiębiorcę za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym mogą zostać utrzymane w mocy, jeśli upoważnienie do przeprowadzenia kontroli zawiera wady formalne, takie jak brak podpisu osoby udzielającej upoważnienia i nieprawidłowe oznaczenie firmy kontrolowanej?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wadliwości formalne upoważnienia do przeprowadzenia kontroli, w szczególności brak podpisu osoby udzielającej upoważnienia oraz nieprawidłowe oznaczenie firmy kontrolowanej, mogą skutkować nieważnością czynności kontrolnych i wydanych na ich podstawie decyzji. W związku z tym decyzje organów obu instancji zostały uchylone i sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania celem wyjaśnienia tych okoliczności.
Stan faktyczny
W 2007 roku przeprowadzono kontrolę przedsiębiorstwa A. B. w zakresie przestrzegania przepisów ustawy o transporcie drogowym, w wyniku której nałożono karę pieniężną 30 000 zł za liczne naruszenia, w tym wykonywanie transportu bez zezwolenia oraz naruszenia czasu pracy kierowców. Organ odwoławczy utrzymał karę, jednak skarżący podniósł zarzuty dotyczące wad formalnych upoważnienia do kontroli oraz innych naruszeń proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia lipca 2010 r. oraz decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia lipca 2009 r., stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Waldemar Śledzik Protokolant ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lutego 2011 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] lipca 2009 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego A. B. kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...] nakładającą na A. B. (dalej znanego "skarżącym") karę pieniężną w kwocie 30000 zł za stwierdzone uchybienia w czasie kontroli jego przedsiębiorstwa. Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniach od 1 sierpnia do 25 września 2007 r. przeprowadzona została kontrola w siedzibie przedsiębiorstwa prowadzonego przez A. B. pod nazwą [...], którą objęty był okres od 1 lipca 2007 r. do 31 lipca 2007 r. Wyniki kontroli ujęte zostały w protokole kontroli z dnia 25 września 2007 r. W toku postępowania zakończonego wydaniem przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzji z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] nałożona została na skarżącego kara pieniężna w wysokości 30 000 złotych, za: 1) wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia; 2) skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu transportu drogowego; 3) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego; 4) skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego; 5) przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia przy wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu drogowego na potrzeby własne: 6) nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24 - godzinnego okresu - za każdy dzień; 7) nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego w postaci zapisywania wykresówki zbyt długo; 8) nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego w postaci nieprawidłowego operowania przełącznikiem grup czasowych (selektorem); 9) nieokazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie; 10) okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę; 11) okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera przepisowych wpisów: stanu licznika kilometrów w chwili zakończenia użytkowania pojazdu; 12) samowolna ingerencja w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi; 13) udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy. Od powyższej decyzji skarżący złożył odwołanie. Rezultatem złożonego odwołania, było wydanie przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego decyzji z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...], którą organ uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Na skutek ponownie rozpatrzonej sprawy organ I instancji wydał w dniu [...] lipca 2009 r. decyzję nr [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w kwocie 30 000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Od powyższej decyzji złożono odwołanie, w którym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Skarżący zarzucił tej decyzji naruszenie: 1) art. 92 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym polegającego na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów prawa wskutek uznania, iż w wstanie faktycznym przedmiotowej sprawy zachodzą podstawy do nałożenia na stronę kary pieniężnej w wysokości 329950 złotych - ograniczonej do 30 000 złotych, 2) art. 12 rozporządzenia (WE) 561/2006 umożliwiającego odstąpienie od przepisów art. 6 - 9 tego rozporządzenia w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu i ładunku, 3) art. 77 kpa polegającego na nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego sprawy, 4) art. 6, 7, 11, 80, 103, 107 i 156 kpa poprzez działanie sprzeczne z obowiązującym prawem, dowolną wykładnię przepisów prawa, dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego sprzeczną z zasadami logicznego rozumowania, całkowity brak w samokontroli w przestrzeganiu prawa oraz sporządzenie uzasadnienia nieodpowiadającego wymogom przewidzianym w kpa i pominięcie omówienia wszystkich dowodów zebranych w sprawie. Nadto organ I instancji w ocenie skarżącego nie wykonał zaleceń GITD. Rozpoznając odwołanie od powyższej decyzji z dnia [...] lipca 2009 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał na obowiązujące przepisy ustawy o transporcie drogowym i przywołał ustalenia kontroli. W oparciu o przedstawione wykresówki oraz wykaz tras i załóg sporządzony przez skarżącego organ odwoławczy stwierdził, że w toku postępowania prowadzonego przez organ I instancji w sposób prawidłowo stwierdzono ośmiokrotnie wykonywanie przewozu regularnego na trasie M. – B. – M., na którą to trasę przedsiębiorca nie okazał stosownego zezwolenia. Tym samym organ nie uznał za wystarczające wyjaśniania skarżącego, który stwierdził, że wykonywał przewozy na omawianej trasie w charakterze podwykonawcy. W ocenie organu odwoławczego podczas przeprowadzonej kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa prawidłowo określono naruszenia przepisów prawa w zakresie czasu pracy kierowcy przy wykonywaniu przewozu drogowego. Analiza danych zawartych na wykresówkach poszczególnych kierowców wykazała skrócenie czasu odpoczynku tygodniowego u dziewięciu kierowców. Tym samym, zdaniem organu II instancji, za powyższe naruszenie została nałożona w sposób zgodny z prawem kara pieniężna. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji w sposób prawidłowy nałożył karę pieniężną za nie odbycie przez szereg kierowców odpoczynku dziennego w wymiarze 9 godzin i skrócenie dziennego okresu odpoczynku względem dopuszczalnej skróconej normy 9 godzin. Organ wskazał na wyniki kontroli poszczególnych kierowców i stwierdził, że w poszczególnych przypadkach nie znalazł uzasadnienia dla zastosowania art. 3 oraz art. 13 rozporządzenia 561/2006. Odnośnie kolejnych naruszeń organ stwierdził, że w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, miało miejsce przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne. We wszystkich ustalonych sytuacjach faktycznych organ uznał, że poczynione w tym zakresie ustalenia przez organ I instancji zostały przeprowadzone w sposób prawidłowy. I w tych przypadkach, zdaniem organu nie miał zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 ze względu na brak wykazania przez stronę, iż przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy nastąpiło w warunkach opisanych w tym artykule. Organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji w zakresie samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, w skutek, której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. Organ odwoławczy zważył, iż organ I instancji dokonał nieprawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 45000 złotych za powyższe naruszenie naliczył niezgodnie z przepisami prawa. Organ odwoławczy wskazał jednocześnie, iż należało jednak utrzymać zaskarżoną decyzję w której suma kary pieniężnych za stwierdzone naruszenia wynosi 329 950 złotych. Ze względu na art. 92 ustawy o transporcie drogowym suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli w przedsiębiorstwie nie może przekroczyć kwoty 30000 złotych. W związku z powyższym nałożona kara pieniężna pozostaje bez zmian. W ocenie organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwolił jednoznacznie stwierdzić, że w przedmiotowym przypadku miało miejsce naruszenie polegające na samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego. Rozpoznając niniejsze odwołanie, organ II instancji stwierdził również, że w toku postępowania prowadzonego przez organ I instancji w sposób prawidłowy ustalono dwa przypadki nieuzasadnionego użycia kilku wykresówek w ciągu tego samego 24 - godzinnego okresu. Jednocześnie organ odwoławczy odrzucił wniosek skarżącego dotyczący przesłuchania w charakterze świadka kierowcy A. S. oraz R. C. na okoliczność stwierdzonych naruszeń. W ocenie organu odwoławczego, pozyskanie dowodu z przesłuchania w charakterze świadków powyższych kierowców nie wniosło niczego nowego do sprawy i nie wyłączy również odpowiedzialności skarżącego. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji w sposób prawidłowy nałożył na skarżącego karę pieniężną w związku z nieprawidłowym działaniem urządzenia rejestrującego w postaci zapisywania wykresówki zbyt długo. Tożsame ustalenia organ odwoławczy poczynił w zakresie nieprawidłowego działania urządzenia rejestrującego w postaci nieprawidłowego operowania przełącznikiem grup czasowych (selektorem). W zakresie tej kary organ wskazał, że skarżący nieprawidłowo interpretuje zapisy załącznika do ustawy o transporcie drogowym, w którym to jednoznacznie stwierdzono, iż w przypadku stwierdzenia naruszenia z lp. 11.2.4. nakłada się na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 100 złotych - za każdą wykresówkę, jednakże maksymalnie 1000 złotych. Ponieważ w sprawie niniejszej stwierdzono 16 przypadków nieprawidłowego operowania przełącznikiem grup czasowych, organ był uprawniony do nałożenia kary pieniężnej w wysokości 1000 złotych, a nie jak oczekiwałby tego skarżący karę pieniężną w wysokości 1600 złotych. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji w sprawie niniejszej w sposób bezsporny stwierdził, że skarżący nie okazał wykresówek lub zaświadczenia wskazującego przyczynę nieposiadania wykresówek albo potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu kierowcy w 6 przypadkach. Tylko w jednym przypadku organ kontrolny błędnie wskazał fakt jej nieokazania. Jednakże nałożenie kary pieniężnej w kwocie 500 złotych z tego tytułu nie sprawi, iż w przypadek kontrolowany skarżący zostanie zwolniony z odpowiedzialności za pozostałe naruszenia w obliczu łącznego nałożenia kary pieniężnej podczas przeprowadzonej kontroli drogowej w wysokości 329 950 złotych. W tym stanie rzeczy, w ocenie organu nałożona kara pieniężna w wysokości 30 000 złotych pozostaje bez zmian. Organ II instancji utrzymał również decyzję organu I instancji w zakresie stwierdzonego okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Organ stwierdził, że w istocie miało miejsce 331 przypadków okazania wykresówek, które nie zawierały wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Organ odwoławczy analizując niniejsze odwołanie uznał, że organ I instancji w sposób prawidłowy ustalił, że okazana przez skarżącego wykresówka A. Z. z dnia 14 lipca 2007 r. nie zawiera przepisowych wpisów stanu licznika kilometrów w chwili zakończenia użytkowania pojazdu. Podkreślono przy tym, że ustawodawca w sposób wyraźny wskazał jakie dane kierowca winien wpisać na swoją wykresówkę i w sprawie niniejszej nie ma co do tego naruszenia żadnych wątpliwości. W toku postępowania odwoławczego organ zgodził się również z ustaleniami poczynionymi przez organ I instancji w zakresie ustalonych naruszeń dotyczących nieprawidłowego operowania przełącznikiem cyfrowego urządzenia rejestrującego umożliwiającego zmianę rodzaju aktywności kierowcy – za każdy dzień. W ocenie organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że kierowca M. J. w dniu 12 lipca 2007 r. czas dyspozycyjności w godzinach od 04:46 do 10:29 oznaczył jako czas wykonywania innej pracy. Kierowca w kwestionowanym okresie wykonywał przewozy na trasie ponad 50 km M. – L. – M. Przewóz nie podlegał wyłączeniom określonym w art. 3 oraz art. 13 rozporządzenia 561/2006. Jednocześnie organ zgodził się z organem I instancji w zakresie ustaleń dotyczących udostępnienia podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy – za każdy dzień. Organ potwierdził, iż kontrola wykazała 5 takich przypadków. Ponadto organ II instancji odniósł się do zarzutów zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji i uznał je za całkowicie bezpodstawne. Materiał dowodowy zawarty w aktach sprawy w pełni potwierdza fakt naruszenia przepisów przez skarżącego. Jak podkreślił organ odwoławczy, nie ma on możliwości zmniejszania wymiaru kary w zależności od sytuacji finansowej przedsiębiorcy. Kary te są ustalane w sposób sztywny i nie mają charakteru uznaniowego, nakładane są w przypadku stwierdzenia naruszenia w wysokości ściśle określonej w w/w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. Organ II instancji zważył, iż organ I instancji nie naruszył zasad postępowania administracyjnego wyrażonych w kpa. W sposób wszechstronny dokonał oceny stanu faktycznego, działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa. Organ I instancji pouczył stronę o przysługujących jej prawach oraz obowiązkach. Tym samym organ I instancji jako organ administracji publicznej prowadził postępowanie w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli, a tym bardziej nie naruszając fundamentalnej zasady działania organu administracji publicznej w demokratycznym państwie prawa, o którym mowa w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zaskarżona decyzja organu I instancji zawiera również niezbędne elementy określone w art. 107 kpa. Odnosząc się do argumentów skarżącego zawartych w odwołaniu organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne i wykazał naruszenie ustawy o transporcie drogowym. Jednocześnie wyjaśnił, że odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych tj. z rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE L102/fz 11.04.2006 r.). Podmiot prowadzący działalność gospodarczą, a więc działalność w celach zarobkowych, zawodowo i we własnym imieniu zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności by była prowadzona ona zgodnie z przepisami prawa. Natomiast uchybienie przepisanym normom skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. Tak więc, to na skarżącym ciąży szczególny obowiązek znajomości i przestrzegania obowiązujących regulacji, w szczególności tych odnoszących się do przedmiotu prowadzonej działalności. Fakt przeszkolenia pracowników w zakresie przewozu drogowego nie może stanowić okoliczności ograniczającej lub wyłączającej odpowiedzialność z tytułu naruszenia przepisów regulujących transport drogowy. Są one jedynie czynnikiem, który może prowadzić do zminimalizowania ryzyka popełnienia naruszeń przez kierowców, a tym samym uniknięcia ponoszenia kar pieniężnych przez przedsiębiorców wykonujących transport drogowy. Nie zwalnia to jednak przedsiębiorcy z bieżącego egzekwowania przestrzegania norm czasu pracy jak i znajomości obowiązujących przepisów prawa. W przeciwnym razie przedsiębiorca naraża się na odpowiedzialność administracyjną. Następnie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniósł o uchylenie decyzji w całości, wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności do czasu rozpatrzenia sprawy i zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżącego. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 6, 7 i 107 § 1 kpa, art. 15 ust. 7a Rozporządzenia (EWG) 3821/85, naruszenie art. 83 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, rażące naruszenie art. 85 ust. 4 pkt 5 i 8 ustawy o transporcie drogowym. W ocenie skarżącego, inspektorzy przystępujący do kontroli przedsiębiorstwa okazali tożsame w treści 2 egzemplarze Imiennego upoważnienia do przeprowadzenia kontroli. Okazane i doręczone upoważnienie, zdaniem skarżącego, poświadcza fakt, że inspektorzy w momencie rozpoczęcia kontroli nie dysponowali prawnie wymaganym dokumentem dającym im kompetencje do kontrolowania przedsiębiorstwa. Przedstawione bowiem skarżącemu przez kontrolujących dokumenty posiadają wady, które winny skutkować stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji, gdyż w oparciu o te nieważne upoważnienia przeprowadzono kontrolę przedsiębiorstwa i sporządzono protokół stanowiący podstawę nałożenia na niego kary pieniężnej. Zdaniem skarżącego imienne upoważnienia nie zawierają: 1) oznaczenie w polu B. 1.11 "Firma" - przedsiębiorstwa, które miało być kontrolowane. Ktoś, kogo tożsamość trudno ustalić (nie ma podpisu, parafki ani pieczęci funkcyjnej) odręcznie naniósł na nadrukowany tekst skreślenie oraz również odręcznie wpisał nazwę przedsiębiorstwa [...]. Z powyższego wynika nie tylko samowolnie działanie bez zachowania należytej staranności, ale również płynie domniemanie, że w dniu kontroli kontrolowana miała być Spółka z o.o. 2) podpisu osoby udzielającej upoważnienia, co poświadcza działanie samowolne inspektorów bez ważnego upoważnienia i jednocześnie rażąco uchybia art. 85 ust 4 pkt 8. Ówczesny Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] Z. M. nie podpisał ww dokumentu, a zatem nie udzielił inspektorom upoważnienia do kontrolowania skarżącego. W ocenie skarżącego, kontrola została przeprowadzona z naruszeniem czasu jej trwania. Skarżący należy bowiem do kategorii średnich przedsiębiorców, którzy mogą być kontrolowani przez 24 dni robocze. Tymczasem kontrola przedsiębiorstwa trwała 40 dni roboczych. Skarżący wskazał, że w dniu rozpoczęcia kontroli mógł jedynie okazać tarcze tachografu za okres od 14 lipca 2007. Tak stanowi dyspozycja cytowanego przepisu. Skarżący podkreślił, że jeśli kierowca prowadzi pojazd - a więc jest w trakcie wykonywania zadania przewozowego, jest w trasie - wówczas ma obowiązek stosować wykresówki i mieć przy sobie wykresówki za okres bieżącego tygodnia oraz poprzednich 15 dni. Wykresówki za taki okres są niezbędne w trakcie wykonywania przewozu, ze względu na obowiązek ich okazania. Tymczasem kontrolujący inspektor zażądał w dniu 1 sierpnia 2007 r. absolutnie wszystkich i tarcz i plików cyfrowych. Nie przyjął argumentacji, że część tarcz jest w pojazdach będących zagranicą. W ocenie skarżącego, okoliczności te świadczą o braku niezbędnej wiedzy kontrolującego z zakresu obowiązującego prawa. W ocenie skarżącego zaskarżona decyzja nie zawiera wystarczającego uzasadnienia prawnego i faktycznego, bowiem wymienia jedynie enumeratywnie przepisy prawa w oparciu o które podęto zaskarżone rozstrzygniecie. W ocenie skarżącego organ nie wytłumaczył, dlaczego zastosował dane przepisy jako podstawę decyzji oraz nie dokonał uch wykładni. Jednocześnie w ocenie skarżącego organ w sposób nieprawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, bowiem bezpodstawnie odmówił przeprowadzenia dowodu w postaci przesłuchania kierowców. Ponadto organ utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w całości w mocy. Zdaniem skarżącego takie działanie jest niezgodne z prawem, bowiem organ odwoławczy po części uznał argumenty skarżącego za słuszne, tak więc winien decyzję organu I instancji uchylić i orzec co do meritum sprawy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, stosownie do stanu prawnego z daty podjęcia aktu lub czynności a nie według przesłanek celowości czy słuszności. Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że skarga A. B. jest zasadna aczkolwiek nie wszystkie zawarte w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Przede wszystkim należy podnieść, iż wymaga wyjaśnienia kwestia skutecznego udzielenia upoważnienia do przeprowadzenia kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego. Zgodnie z art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym "kontrolę przedsiębiorcy przeprowadza się po okazaniu legitymacji służbowej oraz doręczeniu upoważnienia do przeprowadzenia kontroli". Owo upoważnienie, co stanowi art. 85 ust. 4 ww. ustawy powinno zawierać m.in. określenie firmy przedsiębiorcy objętego kontrolą oraz podpis osoby udzielającej upoważnienia. W niniejszej sprawie, jak wynika z wyjaśnień strony oraz z akt sprawy przed przystąpieniem do kontroli inspektorzy okazali tożsame w treści dwa egzemplarze upoważnienia do przeprowadzenia kontroli. W obecności skarżącego na obu egzemplarzach przekreślona została figurująca tam nazwa firmy [...] a napisana nazwa [...]. Ponadto brak było podpisu i pieczęci urzędowej osoby udzielającej upoważnienia. Z takimi wadami jeden egzemplarz upoważnienia został doręczony stronie, zaś drugi pozostał w aktach. Skarżący podkreślił, iż w okresie późniejszym, co stwierdził przeglądając akta sprawy na jednym egzemplarzu upoważnienia uzupełniony został podpis organu oraz naniesiona pieczęć osoby udzielającej upoważnienia. W tym stanie rzeczy powyższe kwestie powinny być przy ponownym rozpoznaniu sprawy wyjaśnione, albowiem prawidłowe oznaczenie podmiotu kontroli i podpis osoby udzielającej upoważnienie są bezwzględnymi warunkami, jakie musi spełnić dokument upoważnienia do przeprowadzenia kontroli przez inspektorów. W przeciwnym razie całość czynności kontrolnych a następnie wydane decyzje w sprawie dotknięte będą wadą nieważności. Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, iż forma rozstrzygnięcia, wydanego przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. jest nieprawidłowa, aczkolwiek wadliwość ta nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy. A mianowicie decyzją z [...] lipca 2010 r., nr [...] organ II instancji powołując się m.in. na art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2009 r. mimo, iż po rozpoznaniu odwołania stwierdził, że organ I instancji nieprawidłowo ocenił materiał dowodowy co do 9 przypadków wypełniających znamiona naruszenia określonego w lp. 11.1, ust. 2 lit. c załącznika do ustawy o transporcie drogowym i nałożył na skarżącego z tego tytułu karę w wysokości 45000 złotych oraz karę 500 zł za nieokazanie wykresówki. Jednakże według organu należało utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję, w której suma kar pieniężnych za stwierdzone naruszenia wynosi 329 950 złotych. Z uwagi na zapis art. 92 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli w przedsiębiorstwie nie może przekroczyć kwoty 30000 złotych. W związku z powyższym, zdaniem organu II instancji, nałożona kara pieniężna pozostaje bez zmian. To stanowisko organu, zdaniem Sądu, nie jest prawidłowe. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji z zastrzeżeniem rozwiązania przyjętego w art. 138 § 3 k.p.a. W niniejszej więc sprawie skoro Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził wadliwości w rozstrzygnięciu wydanym przez organ I instancji mimo, że uchybienia te w ostatecznym wyniku nie wpływają na wysokość wymienionej kary, mimo wszystko powinien dać temu wyraz wydając decyzję na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., a nie utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję a uwagi odnośnie stwierdzonych wad zawrzeć w uzasadnieniu. Tak więc zaskarżona decyzja powinna być uchylona w całości, na skarżącego należy nałożyć karę pieniężną pomniejszoną o kwotę 45500 złotych, którą następnie na mocy art. 92 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym ograniczyć do kwoty 30000 złotych. Odnosząc się zaś do pozostałych zarzutów skargi Sąd uznał je za niezasadne, podzielając w tym względzie argumentację przedstawioną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Nie doszło do naruszenia przewidzianego ustawowo czasu kontroli. Należy bowiem mieć na uwadze, że czynności kontrolne były przeprowadzane w firmie skarżącego od dnia 1 sierpnia 2007 r. do dnia wydania protokołu kontroli z 25 września 2007 r., natomiast ograniczenie czasu kontroli, wynika ze znowelizowanego z dniem 7 marca 2009 r. art. 83 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Natomiast, gdy była przeprowadzona kontrola przedsiębiorstwa skarżącego art. 83 ust. 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej stanowił o możliwości przedłużenia okresu kontroli, określonego w upoważnieniu. Według oceny Sądu nie doszło również do naruszenia art. 15 ust. 7 rozporządzenia (WE) 3821/08. Wykresówki za brak których wymierzona została kara pieniężna objęte były zakresem kontroli w przedsiębiorstwie tj. od dnia 1 lipca 2007 r. do 31 lipca 2007 r. Żądane przez kontrolujących wykresówki, które zgodnie z ww. przepisem winny być na wyposażeniu kierowcy, wykonującego zadanie przewozowe zostały przedstawione na wezwanie bez uszczerbku dla realizacji obowiązku posiadania dokumentów przez kierowcę. Co do wykresówek z początku sierpnia 2007 r. zostały one pobrane przez kontrolujących w celu analizy i sprawdzenia zapisów dotyczących lipca 2007 r. Natomiast żadna kara administracyjna nie została nałożona na okresy aktywności obejmujące sierpień 2007 r. Należy zgodzić się również ze stanowiskiem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, iż skarżący dopuścił się wykonywania transportu drogowego osób na trasie M.-B.-M. bez wymaganego zezwolenia. W toku postępowania administracyjnego skarżący początkowo wyjaśniał, iż posługuje się zezwoleniem innej firmy a następnie, że świadczył przewozy jako podwykonawca. W skardze zaś zawarł informację, że w istocie miał zezwolenie na przewóz osób na trasie T.-C., które wydane zostało na spółkę rodzinną. Należy podzielić słuszność argumentacji organu, iż w istocie nie było zezwolenia wydanego na kontrolowany podmiot, albowiem zezwolenie jest uprawnieniem związanym z konkretnym przewoźnikiem i nie przechodzi na inne podmioty. Należy w takim przypadku wystąpić o zmianę zezwolenia, czego skarżący nie uczynił. Za chybiony należy również uznać zarzut skarżącego, iż organ II instancji naruszył art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Na gruncie przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz przepisów wspólnotowych dotyczących czasu pracy kierowcy za prawidłowe wykonywanie transportu drogowego odpowiada właściciel firmy transportowej. Odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter obiektywny i może się on zwolnić od tej odpowiedzialności tylko w nadzwyczajnych sytuacjach. Ciężar wykazania, iż w sprawie miały miejsce okoliczności, których nie mógł on przewidzieć spoczywają na wykonującym transport drogowy. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, że zaszły przesłanki wyłączające jego odpowiedzialność. Nieskuteczne jest też powoływanie się przez skarżącego na art. 12 rozporządzenia (WE) 561/2006 co do możliwości odstąpienia od niektórych postanowień w zakresie czasu pracy kierowcy. Pracodawca unijny wymaga bowiem, aby w każdym takim przypadku kierowca naniósł odrębnie na wykresówce powody odstąpienia od przepisów o czasie pracy. Natomiast w niniejszej sprawie na wykresówkach brak jest jakichkolwiek adnotacji. Skarżący, podnosząc braki w uzasadnieniu faktycznym i prawnym zaskarżonej decyzji nie sprecyzował, na czym miałyby one polegać i jaki ewentualnie wpływ miałyby na treść rozstrzygnięcia. Z tego względu ten zarzut nie został przez Sąd uwzględniony. Jednakże mając na uwadze stwierdzone i niewyjaśnione braki upoważnienia do przeprowadzenia kontroli Sąd orzekł, iż zasadne jest uchylenie decyzji organów obu instancji, gdyż sprawa w tym zakresie wymaga poczynienia stosownych ustaleń w kierunku wskazanym przez Sąd. Ponownie rozpoznając sprawę organy wyjaśnią, kiedy i przez kogo naniesione zostały zmiany na upoważnieniu odnośnie podmiotu podlegającego kontroli oraz czy w dacie kontroli dokument był podpisany przez właściwą osobę udzielającą upoważnienia. Wydając ponownie decyzję organ II instancji wykorzysta ewentualnie uwagi odnośnie jej sformułowania i podstawy, podniesione w niniejszym uzasadnieniu. Z tych wszystkich względów Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 c, 152 i 200 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło