II SA/Ol 44/11

WyrokWSA w Olsztynie2011-03-01

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Hanna Raszkowska, Katarzyna Matczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności administracyjnej za naruszenia przepisów dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących i wyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty, powstałe wskutek działań kierowcy, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć lub na które nie miał wpływu?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących transportu drogowego, w tym za niewłaściwe użytkowanie wykresówek i brak wymaganych dokumentów przez kierowcę. Zwolnienie z odpowiedzialności jest możliwe tylko wtedy, gdy przedsiębiorca wykaże, że dołożył należytej staranności w organizacji pracy i nadzorze nad kierowcami oraz że naruszenia nastąpiły wskutek nadzwyczajnych okoliczności lub zdarzeń, których nie mógł przewidzieć ani im zapobiec. Brak wpływu na naruszenia wynikające z niewłaściwej organizacji pracy lub niewłaściwego doboru pracowników nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności.
Stan faktyczny
W dniu 17 sierpnia 2010 r. funkcjonariusze celni zatrzymali do kontroli pojazd ciężarowy należący do Spółki A, którym kierował jej pracownik. Kontrola wykazała naruszenia dotyczące niewłaściwego użytkowania wykresówki oraz braku wymaganych dokumentów przez kierowcę. Organ nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 700 zł za te naruszenia. Spółka odwołała się, kwestionując podstawę prawną i wskazując na brak wpływu na naruszenia kierowcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę Spółki A na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...], nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Hanna Raszkowska Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Protokolant st. sekretarz sądowy Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 marca 2011r. sprawy ze skargi Spółki A na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" Naczelnik Urzędu Celnego nałożył na Spółkę A karę pieniężną w łącznej kwocie 700,00 zł. Podstawą rozstrzygnięcia był art. 87 ust. 1 i 3, art. 92 ust. 1 i 4, art. 92a ust. 1 i 4, art. 93 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm.), art. 15 ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym (Dz.U. UE L 370 poz. 8 z dnia 31 grudnia 1985 r.). W uzasadnieniu wyjaśniono, że w dniu 17 sierpnia 2010 r. w B. o godz. 9.40 funkcjonariusze celni Wydziału Zwalczania Przestępczości "[...]" zatrzymali do kontroli zespół pojazdów - pojazd ciężarowy marki "[...]" o numerze rejestracyjnym "[...]" oraz przyczepę marki "[...]" o numerze rejestracyjnym "[...]", którym kierował A.S., zatrudniony w Spółce A. Podczas kontroli sprawdzono wypis z licencji oraz zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. W wyniku kontroli sporządzony został protokół kontroli nr "[...]" z listą stwierdzonych naruszeń. W oparciu o zebrany w toku postępowania materiał dowodowy Naczelnik Urzędu Celnego ustalił, że Spółka wykonywała transport drogowy z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Przedstawiony podczas kontroli przez kierowcę wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy nie obejmował pojazdu marki "[...]" o nr rej. "[...]". Pojazd ten był objęty wypisem z licencji na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy, który został przedstawiony dopiero w toku postępowania. Ponadto organ stwierdził, że zapis na wykresówce z dnia 12/13 sierpnia 2010 r. przedstawionej przez kierowcę potwierdza przekroczenie 24-godzinnego okresu aktywności kierowcy (wykresy aktywności nałożyły się na siebie). Tymczasem wykresówka nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który została przeznaczona. Zdaniem organu, zgodnie z treścią art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, za stwierdzone naruszenia odpowiada podmiot wykonujący przewóz drogowy, czyli podmiot wykonujący działalność. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego przewozy drogowe z podmiotowego punktu widzenia obciążony jest przedsiębiorca. Wysokość kar pieniężnych za poszczególne rodzaje naruszeń obowiązków lub warunków wynikających z przepisów związanych z wykonywaniem przewozów drogowych została określona w załączniku do tej ustawy. Od powyższej decyzji Spółka wniosła odwołanie zarzucając niezgodność podstawy prawnej z treścią decyzji o nałożonej karze oraz pominięcie w jej uzasadnieniu przyczyn nieuwzględnienia zgłoszonego w piśmie strony wniosku o zastosowanie regulacji wynikającej z art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Podniesiono, że jeżeli podstawą działania organu miałby być przepis art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, to postępowanie nie powinno być w ogóle wszczęte, a zatem żadna kara nie mogła zostać nałożona. Poza tym organ w początkowej części uzasadnienia decyzji przywołał argumenty Spółki wskazujące na obowiązek zastosowania w sprawie przepisu art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, a następnie pominął je w dalszych rozważaniach. Tymczasem Spółka wskazywała, że nie miała wpływu na brak wymiany wykresówki przez kierowcę i nie mogła tego faktu przewidzieć. Po rozpatrzeniu odwołania, Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia "[...]", nr "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyjaśniono, że podstawę do stwierdzonego naruszenia prawa stanowił art. 87 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym przedsiębiorca jest odpowiedzialny za wyposażenie kierowcy w wymagane dokumenty. Zatem przedsiębiorca był zobowiązany wyposażyć kierowcę w wymagane dokumenty przed opuszczeniem przez niego bazy i rozpoczęciem wykonywania przewozu. Tymczasem Spółka nie dopełniła obowiązku wynikającego z tych przepisów. Za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty, ustawodawca przewidział karę w wysokości 500,00 zł (lp. 1.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym). Z kolei zgodnie z art. 15 ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, wykresówka nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Tymczasem analiza wykresówki z dnia 12/13 sierpnia 2010 r. wykazała, że była ona zapisywana zbyt długo, czyli ponad 24 godziny i wykresy aktywności nałożyły się na siebie. Wykresówka została włożona 12 sierpnia 2010 r. o godz. 5.05, a wyjęta w dniu 13 sierpnia 2010 r. o godz. 6.39. Za tego typu naruszenie ustawodawca, zgodnie z lp. 11.2 pkt 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, przewidział karę w wysokości 200,00 zł za każdą wykresówkę. Odnosząc się do zarzutów strony organ wskazał, ze przedsiębiorca tak powinien zorganizować pracę kierowców, aby nie dochodziło do wskazanych naruszeń. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami pracowników. Organ przyznał, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd i trudno o osobisty nadzór pracodawcy, jednakże okoliczności tej nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności, których "nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów prawa. Za działalność przedsiębiorstwa odpowiedzialność ponosi osoba je prowadząca, czyli przedsiębiorca. To na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, w tym kierowców, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Okoliczności sprawy i dowody zgromadzone w postępowaniu nie wskazują, aby Spółka nie miała wpływu na powstałe naruszenia oraz aby nie mogła ich przewidzieć. Przedsiębiorca korzysta z pełnej swobody w wyborze osób, które na jego rzecz wykonują przewozy oraz z takiej formy ich zatrudnienia, która umożliwi mu zabezpieczenie swoich interesów i należyte wykonywanie ciążących na pracownikach obowiązków. Zapoznanie kierowcy z instrukcją czasu pracy nie zwalnia pracodawcy z obowiązku nadzoru i ponoszenia odpowiedzialności za swojego pracownika. Zdaniem organu, w dyspozycji art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie mieszczą się sytuacje, będące wynikiem zachowania się kierowcy, które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie prowadzenia działalności transportowej, czy też w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Również kwestie właściwego doboru pracowników nie mieszczą się w zakresie regulacji art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż przepisy te statuują odpowiedzialność obiektywną. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Tymczasem zaistniałych w sprawie okoliczności nie można zaliczyć jako okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć, ani jako siły wyższej. Na tę decyzję Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie domagając się jej uchylenia w części dotyczącej nałożonej kary w kwocie 200 zł i umorzenia postępowania. W uzasadnieniu strona skarżąca podniosła, że zaskarżoną decyzją nałożono na Spółkę karę pieniężną w kwocie 200,00 zł z powodu niewymienienia wykresówki przez kierowcę. Spółka nie zgodziła się ze stwierdzeniem organu odwoławczego, że nie dochowała należytej staranności w nadzorze swojego kierowcy, jak i doborze kierowców realizujących przewozy. Wykazała, że kierowca posiada ogromne doświadczenie zawodowe i nigdy nie był karany, co najlepiej świadczy o właściwym doborze osób realizujących przewozy, jak też o właściwym przepływie informacji o przepisach regulujących obowiązki kierowcy i nadzorze nad ich realizacją. W ocenie Spółki, opóźniona wymiana wykresówki w pojeździe nie mogła przyczynić się do zmniejszenia bezpieczeństwa innych użytkowników dróg. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Ponadto ponownie wyjaśniono, że zwolniony od zawinionego działania będzie podmiot, który wykaże, że dołożył należytej staranności organizując przewóz, a jedynie wskutek nadzwyczajnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów. Żadnych tego typu okoliczności strona skarżąca nie przedstawiła. Natomiast prawidłowe stosowanie wykresówek jest łatwe do skontrolowania i wyegzekwowania od podległych pracowników. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej: ustawą ppsa. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1). Sąd poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W rozpatrywanej sprawie w wyniku przeprowadzonej w dniu 17 sierpnia 2010 r. kontroli drogowej zespołu pojazdów należących do Spółki stwierdzono naruszenia dotyczące użytkowania przez kierowcę wykresówek oraz obowiązku wyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty. Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm.) dalej: ustawa o t.d., wykonując transport drogowy kierowca pojazdu samochodowego zobowiązany jest mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę opłaty drogowej, kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku, a także wypis z licencji. Za wyposażenie kierowcy wykonującego transport drogowy w wymagane dokumenty odpowiedzialny jest przedsiębiorca (art. 87 ust. 3 tej ustawy). Z kolei przepis art. 92a ust. 1 ustawy t.d. przewiduje odpowiedzialność kierowcy pojazdu samochodowego realizującego przewóz drogowy za stwierdzone w trakcie kontroli drogowej naruszenia: 1) obowiązku posiadania w pojeździe wymaganych dokumentów, o których mowa w art. 87 ust. 1-4 powołanej ustawy, 2) zasad dotyczących maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, dziennego czasu odpoczynku lub przekraczania maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, określonych w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 oraz w Umowie europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz.U. z 1999r., nr 94, poz. 1086 i 1087), 3) zasad dotyczących użytkowania analogowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku, określonych w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz. WE L 370 z 31.12.1985). Kierowca za stwierdzone naruszenia podlega karze grzywny, orzekanie w tych sprawach następuje w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92a ust. 2 ustawy o t.d.). Jednakże wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy realizującego przewóz drogowy (art. 92a ust. 3 ustawy o t.d.). Zatem przewoźnik ponosi także odpowiedzialność za stwierdzone w trakcie kontroli drogowej naruszenia przepisów spowodowane przez kierowcę. Postępowanie wobec przedsiębiorcy toczy się według przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W przypadku stwierdzenia naruszenia przedsiębiorca podlega wyłącznie karze pieniężnej. Kara ta, zgodnie z art. 92 ust. 4 ustawy t.d., może być orzeczona za naruszenia i w wysokości określonej w załączniku do tej ustawy. W kwestii rodzaju odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie ustawy o transporcie drogowym, wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., SK 75/06 (OTK-A 2008/2/30). W wyroku tym Trybunał wskazał, że sankcje administracyjne - stosowane z mocy ustawy - mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Odpowiedzialność administracyjna ma zatem charakter odpowiedzialności obiektywnej (por. wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., sygn. akt IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., sygn. akt III SA 2661/00, wyroki WSA w Warszawie: z dnia 26 kwietnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 432/10 i z dnia 27 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 725/10, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W takiej sytuacji odpowiedzialność ponosi się za samo stwierdzenie naruszenia. Kwestia winy w takim wypadku jest obojętna dla samej odpowiedzialności. Ponieważ jednak rygorystyczne przestrzeganie obiektywnej odpowiedzialności administracyjnej w niektórych sytuacjach prowadziłoby niekiedy do rezultatów rażąco niesprawiedliwych, np. w przypadku wystąpienia siły wyższej, ustawodawca wskazał przesłanki, które zwalniałyby przedsiębiorcę z odpowiedzialności administracyjno-prawnej. Nie oznacza to jednak, że doszło do przekształcenia odpowiedzialności administracyjnoprawnej z odpowiedzialności obiektywnej w odpowiedzialność opartą na zasadzie winy. Należy bowiem zauważyć, że przepisy prawa nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń zwłaszcza w zakresie czasu pracy kierowców. Przedsiębiorstwo transportowe ma obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać obowiązujących przepisów. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole ich przestrzegania, a także odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny we wskazanym wcześniej wyroku z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06. Trybunał Konstytucyjny podkreślił, iż regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym (art. 5 ustawy) zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Przedsiębiorca może zostać zwolniony z odpowiedzialności w przypadkach wskazanych w art. 92a ust. 4 albo w art. 93 ust. 7 ustawy t.d. Przepis art. 92a ust. 4 tej ustawy ma zastosowanie w sytuacji, gdy wszczęcie postępowania administracyjnego jeszcze nie nastąpiło. Zgodnie z tym przepisem, postępowania wobec przedsiębiorcy nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że przedsiębiorca nie miał wpływu na zaistniałe naruszenia. Natomiast art. 93 ust. 7 ustawy t.d. dotyczy etapu wszczętego postępowania administracyjnego. Jeżeli przewoźnik wykaże, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których on nie mógł przewidzieć, to organ ma obowiązek wydania decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Pod pojęciem "zdarzenie i okoliczności nie do przewidzenia" trzeba rozumieć tylko takie zjawiska, które występują rzadko, gwałtownie, niespodziewanie, których wystąpienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy dołożeniu ze strony przedsiębiorcy należytej staranności przy prowadzeniu działalności gospodarczej (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 18 maja 2010 r., sygn. akt III SA/Wr 768/09, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W ocenie Sądu, w dyspozycji art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 ustawy t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieszczą się w zakresie regulacji art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 tej ustawy. Tylko i wyłącznie z uznania przedsiębiorcy wynika właściwy dobór osób współpracujących. Przy zachowaniu należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących nie dochodziłoby do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Dlatego niewątpliwie w przepisie art. 92a ust. 4, jak i w przepisie art. 93 ust. 7 ustawy t.d., chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a nie związane z doborem pracowników. Nie można zatem uznać, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalnia przedsiębiorcę z odpowiedzialności na podstawie art. 92 a ust. 4 lub art. 93 ust. 7 tej ustawy. Teoretycznie bowiem przedsiębiorca mógłby się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności, których nie mógłby przewidzieć" powoływać w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę norm w zakresie czasu pracy. W konsekwencji takie podejście oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku. Oczywiście w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności, "których nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w tym zakresie. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08 (CBOSA) wskazał, że na zachowanie kierowcy naruszającego prawo przedsiębiorca miał wpływ, jeżeli mógł to przewidzieć, a nie zapobiegł temu. I odwrotnie, jeżeli przewoźnik mógł przewidzieć naruszające prawo zachowanie kierowcy, którym posługiwał się przy wykonywaniu transportu drogowego, to z pewnością miał wpływ na to wykroczenie, jeżeli nie podjął działań zapobiegających takim naruszeniom. Zatem na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym przedsiębiorca może zostać zwolniony z odpowiedzialności, jeśli stwierdzone zostanie, że dołożył należytej staranności organizując przewóz, a jedynie wskutek jakiś nadzwyczajnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia. A zatem, brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Tymczasem strona skarżąca nie przedstawiła dowodów na okoliczność, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Nie wynika to również z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Podkreślenia wymaga, iż to przedsiębiorca powinien wskazywać na przesłanki wyłączające jego odpowiedzialność. Na takim stanowisku stanął NSA w cytowanym wcześniej wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08 stwierdzając, że "okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych wyżej przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć". W tej sprawie słusznie zatem wskazał organ, że pracodawca nie dochował należytej staranności w nadzorze nad swoim pracownikiem - kierowcą, aby zwolnić się z odpowiedzialności, skoro do dnia 17 sierpnia 2010 r., kiedy to miała miejsce kontrola transportu drogowego, pracodawca nie skontrolował prawidłowości korzystania z użytkowania wykresówki i nie stwierdził nieprawidłowości po stronie kierowcy w jej użytkowaniu w dniach 12/13 sierpnia 2010 r. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy ppsa. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w ramach przeprowadzanej kontroli Sąd zbadał również kwestię zgodności z prawem nałożenia na stronę skarżącą kary w wysokości 500 zł za naruszenie obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. Regulacja zawarta w art. 134 § 1 ustawy ppsa. oznacza bowiem m.in. dokonanie oceny zaskarżonej decyzji z punktu widzenia jej zgodności z prawem, niezależnie od sformułowanych w skardze twierdzeń i zarzutów (wyrok NSA z dnia 27 lipca 2004 r., OSK 628/04, Lex nr 183144; także T. Woś [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. T. Woś, Warszawa 2009, s. 554). Jak zostało wcześniej wskazane, na podstawie art. 87 ust. 3 ustawy t.d. przedsiębiorca jest odpowiedzialny za wyposażenie kierowcy wykonującego transport drogowy w wymagane dokumenty. Niewątpliwie brak tego dokumentu podczas kontroli stanowi naruszenie określone w lp. 1.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, który karą pieniężną w wysokości 500 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty. W rozpatrywanej sprawie kierowca podczas kontroli okazał wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, który nie obejmował pojazdu poddanego kontroli w dniu 17 sierpnia 2010 r. Właściwy wypis z licencji został przedstawiony dopiero w toku postępowania. Jednocześnie strona skarżąca nie wykazała, aby zaszły jakieś nadzwyczajne zdarzenia, których nie mogła przewidzieć, a które miały wpływ na powstanie stwierdzonego w toku kontroli naruszenia. Natomiast jak zostało wcześniej wskazane, okoliczności objęte hipotezą przepisów zarówno art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 tej ustawy powinien udowodnić wyłącznie przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu. W tej sytuacji trafnie organy obu instancji uznały, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły przesłanki uzasadniające zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło