II FZ 229/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-07-06
Skład orzekający: Bogdan Lubiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka może uzyskać prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, jeśli nie wykazała braku dostatecznych środków na pokrycie tych kosztów?Ratio decidendi
Prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych może być przyznane osobie prawnej tylko wtedy, gdy wnioskodawca wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. W niniejszej sprawie spółka nie przedłożyła wystarczających dokumentów potwierdzających brak środków finansowych, a sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił jej sytuację majątkową i odmówił przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Spółka A. z siedzibą w T. złożyła wniosek o prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej rozłożenia na raty zaległości podatkowej. Wniosek został odrzucony przez WSA w Szczecinie, który uznał, że spółka nie wykazała braku dostatecznych środków na pokrycie kosztów postępowania, mimo trudnej sytuacji finansowej i częściowego przedstawienia dokumentów finansowych.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Bogdan Lubiński po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia "A." sp. z o.o. z siedzibą w T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 11 kwietnia 2011 r. sygn. akt I SA/Sz 40/11 odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi "A." sp. z o.o. z siedzibą w T. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w S. z dnia 2 listopada 2010 r. nr ... w przedmiocie rozłożenia na raty zaległości podatkowej postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2011 r., sygn. akt I SA/Sz 40/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 246 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), odmówił A. Sp. z o.o. w T. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
Z przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji stanu sprawy wynikało, że w złożonym wniosku spółka wskazała, iż prowadzi działalność usługową w zakresie robót budowlanych. W związku z odmowną decyzją o rozłożeniu powstałej zaległości podatkowej na raty, strona nie była w stanie uzyskać zaświadczenia o niezaleganiu w regulowaniu zobowiązań podatkowych, co uniemożliwiło przystępowanie spółki do przetargów i zawierania umów w ramach zamówień publicznych. Spółka zwróciła uwagę, że rok 2009 i 2010 był bardzo trudny w branży budowlanej i miała w tym okresie problemy z uzyskaniem zleceń od firm prywatnych. W drugiej połowie 2010 r. osiągnęła obrót 162.412,23 zł, jednak zaciągnięte kredyty obrotowe oraz przerwanie robót w okresie zimowym spowodowały, że sytuacja skarżącej nie uległa poprawie. W oświadczeniu o majątku i dochodach wskazała, że posiada kapitał zakładowy w wysokości 38.242,64 zł, środki trwałe stanowią wartość 176.716,38 zł za 2009 r., a wg wstępnego bilansu za 2010 r. 47.232,41 zł. Spółka zakończyła 2009 r. zyskiem o wartości 23.683,04 zł, a wg wstępnego bilansu za 2010 r. stratą o wartości 43.400,00 zł. Przedstawiając dane dotyczące jednego rachunku bankowego spółki wskazano, że na koniec grudnia 2010 r. stan konta wynosił – 59.461,83 zł.
Uznając złożone we wniosku oświadczenie za niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych strony, referendarz sądowy zobowiązał spółkę do złożenia określonych dokumentów. Wbrew wezwaniu spółka nie złożyła wyciągów bankowych za wymagany okres, przedkładając jedynie wyciąg bankowy z jednego dnia (31 grudnia 2010 r.) z saldem końcowym 1.266,67 zł oraz z wykazaną sumą blokad na rachunku o wartości 59.461,83 zł. Odnośnie wymaganego dokumentu, dotyczącego rozliczeń spółki w zakresie podatku dochodowego strona również nie wykonała prawidłowo wezwania referendarza, oświadczając jedynie, że "poniosła stratę, wobec czego nie dokonała wpłat na poczet podatku dochodowego od osób prawnych". Powyższego twierdzenia strona nie poparła stosownym zaświadczeniem. Spółka nie wyjaśniła również przyczyny niezłożenia do sądu wymaganego zeznania podatkowego w zakresie podatku dochodowego za ostatni rok podatkowy, natomiast przedłożyła deklaracje w zakresie podatku VAT za ostatnie sześć miesięcy, kopię bilansu oraz rachunku zysków i strat według stanu na 31 grudnia 2010 r.
Wskazując na motywy nieuwzględnienia wniosku Sąd pierwszej instancji stwierdził, że spółka nie wykazała w sposób przekonywujący, iż nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Sąd podkreślił, że ze złożonego rachunku zysków i strat za 2010 r. wynikało, iż spółka zakończyła rok 2010 stratą o wartości 120.488,86 zł (ze złożonego w tut. sądzie 17 lutego 2011 r. sprawozdania wynikało, że jest to kwota 43.643,20 zł), jednak na koniec roku 2010 r., jak wynika z bilansu za 2010 r., wykazała aktywa obrotowe o wartości 123.698,01 zł w tym należności krótkoterminowe 63.990,64 zł oraz krótkoterminowe aktywa finansowe (w tym środki pieniężne w kasie i na rachunkach bankowych) o wartości 49.419,05 zł. Spółka wykazała zobowiązania długoterminowe na kwotę 15.867,11 zł (zobowiązania z tytułu kredytów i pożyczek) oraz zobowiązania krótkoterminowe na kwotę 237.309,53 zł. Ze znajdujących się w aktach sądowych oświadczeń i dokumentów m.in. odpisu aktualnego z Krajowego Rejestru Sądowego według stanu na dzień 14 stycznia 2011 r. oraz bilansu za 2010 r. wynikało, że spółka nie znajduje się w stanie upadłości, ani nie jest prowadzone wobec niej postępowanie układowe, nie posiada zaległości w zakresie należności publicznoprawnych oraz jak wynika z przedłożonych deklaracji VAT-7 za okres ostatnich sześciu miesięcy spółka prowadzi działalność gospodarczą deklarując dostawy towarów i usług. W opinii Sądu pierwszej instancji strata, którą wykazała spółka jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, nie oznacza natomiast braku środków finansowych, a co za tym idzie, sama ta okoliczność nie warunkuje potrzeby udzielania pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych. Następnie Sąd pierwszej instancji podniósł, że pomimo wezwania spółka nie przedłożyła wyciągów z wszystkich posiadanych rachunków bankowych spółki jak i stosownego zaświadczenia urzędu skarbowego potwierdzającego okoliczności uiszczania lub nie uiszczania zaliczek na poczet podatku dochodowego.
W ocenie Sądu pierwszej instancji spółka nie przedłożyła wymaganych dokumentów, obrazujących jej sytuację finansową, a co za tym idzie, nie wykazała braku posiadania dostatecznych środków pieniężnych pozwalających na uiszczenie opłaty sądowej, tym bardziej, że jak już wskazano powyżej, w przedłożonym bilansie wykazała, według stanu na 31 grudnia 2010 r., aktywa finansowe w wysokości 49.419,05 zł.
Na powyższe orzeczenie skarżąca złożyła zażalenie, w którym wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przyznanie prawa pomocy obejmujące zwolnienie od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu strona podniosła, że jej sytuacja finansowa znacznie się pogorszyła. Firma straciła płynność finansową, a jej przychody nie pozwalają na regulowanie zobowiązań. Prezes spółki wstrzymał zgłoszenie upadłości licząc, że rozłożenie na raty zobowiązania podatkowego ciążącego na skarżącej, pozwoli wrócić jej na rynek zamówień publicznych, zawrzeć ugodę w sprawie spłaty kredytu oraz podpisać porozumienia z wierzycielami. W ocenie strony, brak udzielenia pomocy poprzez rozłożenie na raty zobowiązań podatkowych, spowodował utratę możliwości stabilnego zarabiania i spłaty długów. Jej zdaniem wszystko to wynika z bilansu zysków i strat za 2010 r. Skarżąca stwierdziła ponadto, że nie posiada żadnych innych kont bankowych, lokat, papierów wartościowych, ani majątku. Podkreśliła, że koszty społeczne braku udzielenia pomocy zawsze są wyższe od wartości udzielonej pomocy. W ocenie strony, udzielenie jej pomocy, poprzez rozłożenie na raty ciążących na niej zaległości podatkowych uzasadnia również fakt, że dla Państwa cenny jest każdy pracodawca, a zatem pomoc powinna być udzielana tak szybko jak jest to możliwe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie jest niezasadne i tym samym musi podlegać oddaleniu.
Stosownie do art. 245 § 1 P.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie częściowym, na podstawie art. 245 § 3 P.p.s.a., obejmuje tylko zwolnienie od opłat sądowych w całości lub w części albo od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Przesłanki przyznania prawa pomocy osobie prawnej w zakresie częściowym uregulowane zostały w art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., który to przepis stanowi, że wnioskodawca musi wykazać, iż nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Powołana norma prawna nakłada zatem na stronę postępowania obowiązek należytego udokumentowania swojej sytuacji materialnej, która następnie stanowi przedmiot oceny sądu. Sąd pierwszej instancji, w zaskarżonym postanowieniu, takiej oceny dokonał i stwierdził, że sytuacja materialna strony nie daje podstaw by skarżąca mogła zostać zwolniona z kosztów sądowych. Spółka w złożonym zażaleniu oceny tej w żaden sposób nie podważa.
Należy bowiem stwierdzić, że wywody zażalenia koncentrują się nie na kwestiach związanych z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, lecz na okolicznościach, które legły u podstaw wystąpienia o rozłożenie na raty zaległości podatkowych. Instytucja rozłożenia na raty zaległości podatkowej uregulowana została w art. 67a §1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) i opiera się na ocenie innych przesłanek niż te, które Sąd bierze pod uwagę w kontekście zwolnienia strony od kosztów sądowych. W związku z tym argumentacja, na której opiera się uzasadnienie złożonego zażalenia nie może stanowić podstawy do podważenia stanowiska Sądu wyrażonego w zaskarżonym postanowieniu. Sąd ten wskazał na konkretne kwoty, które w jego ocenie skutkowały odmową uwzględnienia żądania strony w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W zażaleniu brak jest natomiast jakiejkolwiek argumentacji, która stanowiłaby polemikę z zaprezentowanym w tym orzeczeniu stanowiskiem.
Analizując treść zażalenia nie sposób zatem pominąć, że zwarte w nim wywody w zdecydowanej części koncentrują się na okolicznościach nieistotnych dla rozpoznania niniejszego środka odwoławczego. W niniejszym postępowaniu zażaleniowym Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje bowiem zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w przedmiocie odmowy przyznania prawa pomocy. Składający zażalenie koncentruje się natomiast na kwestiach, które będą przedmiotem rozważań Sądu pierwszej instancji badającego skargę. Na decyzję organu odwoławczego.
Biorąc pod uwagę powyższe względy, Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymuje stanowisko Sądu pierwszej instancji, że brak jest w sprawie podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej, bowiem nie wskazała ona, iż nie dysponuje wystarczającymi środkami finansowymi na poniesienie kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie dokonał prawidłowej w tym zakresie oceny, a argumenty podniesione w zażaleniu nie podważają jej słuszności.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia zażalenia i na podstawie art. 197 § 2 i art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło