VI SA/Wa 1797/10

WyrokWSA w Warszawie2011-03-24

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Piotr Borowiecki, Ewa Frąckiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzje organów administracji dotyczące nałożenia kary pieniężnej za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego lub proceduralnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzje organów I i II instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów proceduralnych, w szczególności art. 7 k.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego i pominięcie istotnych dowodów. W konsekwencji decyzje te zostały uchylone, a ich wykonanie stwierdzono za niedopuszczalne.
Stan faktyczny
W dniu lipca 2008 r. podczas kontroli drogowej pojazdu marki [...] kierowca A.K. został stwierdzony z naruszeniami przepisów dotyczących czasu pracy kierowców. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na M.W. karę pieniężną w wysokości 3050 zł za różne naruszenia, które następnie zostały częściowo utrzymane przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Skarżący podniósł zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego i proceduralnego, w tym niewyjaśnienia wszystkich okoliczności i pominięcia dowodów, w tym wyroku sądu karnego uniewinniającego kierowcę.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że decyzje te nie podlegają wykonaniu oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 739 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2011 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2008 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego M. W. kwotę 739 (siedemset trzydzieści dziewięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2008 r. Nr [...] o nałożeniu na M.W. – [...] "W." kary pieniężnej w wysokości 3050 złotych. Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu [...] lipca 2008 r. w miejscowości M. na drodze krajowej nr [...] kontroli drogowej został poddany pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], prowadzony przez A.K. Wyniki kontroli zamieszczono w protokole podpisanym przez kontrolujących i kierowcę pojazdu. W następstwie stwierdzonych naruszeń [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął postępowanie administracyjne, które zostało zakończone wydaniem decyzji z dnia [...] listopada 2008 r., nr [...], na podstawie której na M.W. – [...] "W." nałożona została kara pieniężna w łącznej kwocie 3050 złotych za skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przy wykonywaniu przewozu drogowego, skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny, nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego: nieprawidłowe operowanie przełącznikiem grup czasowych. W odwołaniu od niniejszej decyzji skarżący podniósł, że organ pierwszej instancji naruszył przepis art. 7 k.p.a. z uwagi na niedostateczne wyjaśnienie sprawy z pominięciem prawa strony do zastosowania odstępstw od przepisów na podstawie art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006. W uzasadnieniu odwołania strona w sposób szczegółowy odniosła się do stwierdzonych podczas kontroli naruszeń. Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpoznaniu odwołania złożonego przez M.W. decyzją z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 750 złotych z tytułu skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że organ pierwszej instancji nie zawiadomił strony postępowania o stwierdzeniu dodatkowego naruszenia w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. W następstwie skargi wniesionej przez stronę od decyzji z dnia [...] maja 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 16 grudnia 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1305/09 uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu i zasądził na rzecz skarżącego koszty postępowania w sprawie. W uzasadnieniu Sąd podkreślił, że niezależnie od stwierdzonej liczby naruszeń jest to jedyna sprawa administracyjna, dlatego też organ odwoławczy nie mógł w jednej sprawie administracyjnej wydać dwóch decyzji: jednej w trybie art. 138 § 1 a drugiej w trybie art. 138 § 2 k.p.a. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2008 r. W uzasadnieniu organ na wstępie przywołał treść przepisów art. 92 ust. 1 pkt 2 i 8 ustawy o transporcie drogowym oraz treść lp. 10.2, lp. 10.3, lp. 10.1, lp. 11.2.4 załącznika do tej ustawy. Uzasadniając nałożenie kary za skrócenie dziennego czasu odpoczynku Główny Inspektor Transportu Drogowego podniósł, że zgodnie z art. 8 ust. 1-5 i 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. Analiza wykresówki Pana A.K. wykazała, że w dniu 30 czerwca 2008 r. o godzinie 12.45 kierowca rozpoczął 24 godziny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 5 godzin i 15 minut nieprzerwanego odpoczynku w godzinach od 7.30 dnia 1 lipca 2008 r. do 12.45 tego samego dnia. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 godziny i 45 minut. Kara pieniężna z tytułu powyższego naruszenia wynosi 700 złotych. Zdaniem organu niezasadne są twierdzenia strony, że kontrolowany kierowca w powyższym dniu jechał w załodze dwuosobowej i okres rozliczeniowy powinien być liczony jako 30 godzinny. Jak wynika z wyjaśnień kontrolowanego kierowcy w powyższym dniu opuścił on pojazd w miejscowości C. o godzinie 7.30 a drugi kierowca dalej kontynuował jazdę. W związku z powyższym nie można danego przejazdu uznać za realizowany w obsadzie dwuosobowej, gdyż nie został spełniony warunek konieczny tzn. do końca danego zadania przewozowego żaden z kierowców załogi nie może opuścić pojazdu, co w analizowanym przypadku miało miejsce. Odnośnie przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 7 rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba, że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożona w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Analiza danych zawartych w wykresówce A.K. z dnia 15 lipca 2008 r. wykazała, że kierowca w godzinach od 6.55 do 13.55 przez 5 godzin i 50 minut nie odebrał prawidłowej przerwy w jeździe. Tym samym kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 20 minut. Kara pieniężna z tytułu powyższego naruszenia wynosi 550 złotych. Strona w uzasadnieniu odwołania podniosła, że kontrolowany kierowca w ww. okresie rozpoczął prowadzenie pojazdu o 5.50 a zakończył o 13.55, gdzie w okresie tym wykonał łącznie 1 godzinę i 50 minut przerwy. Jak podnosi strona "w uproszczeniu daje to 23 godziny przerwy na 6 godzin prowadzenia pojazdu". Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego organ I instancji w sposób prawidłowy obliczył czas prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego. Organ prawidłowo przyjął początek okresu rozliczeniowego jako godzinę 6.55 (wcześniej kierowca odebrał 50 minutową przerwę w jeździe) a jako koniec rozliczenia przyjął godzinę 13.55. W powyższym okresie tj. od 6.55 do 13.55 kontrolowany kierowca odebrał pierwszą przerwę w wymiarze 35 minut w godzinach od 8.45 do 9.20 a następną w godzinach 12.05 do 12.20 trwającą 15 minut. Jak wynika z przepisu art. 7 rozporządzenia Nr 561/2006 i analizy czasu jazdy kontrolowanego kierowcy należy uznać, że przerwa od godziny 8.45 do 9.20 spełnia określone wymagania co do pierwszej dzielonej przerwy tj. wynosiła co najmniej 15 minut, jednakże druga przerwa, która powinna wynosić co najmniej 30 minut w rzeczywistości wynosiła zaledwie 15 minut. Ustosunkowując się do zarzutu strony odnośnie niezastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 Główny Inspektor podał, iż kierowca odstępując od przepisów, w takim przypadku zobowiązany jest do wskazania powodu takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego. Analiza wykresówki z tego dnia wykazała, że na odwrocie wykresówki nie widnieje żaden zapis usprawiedliwiający nieprzestrzeganie obowiązujących norm czasu prowadzenia pojazdu. Analiza danych zawartych na wykresówce kierowcy A.K. z dnia 23 lipca 2008 r. wykazała, że kierowca w godzinach od 0.30 do 8.25 przez 6 godzin i 40 minut nie odebrał prawidłowej przerwy w jeździe. A więc kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny i 10 minut. Kara pieniężna z tytułu powyższego naruszenia wyniosła 950 złotych. Strona odnosząc się do powyższego naruszenia podała, że kierowca był zmuszony odstąpić od realizowania wymaganej przerwy z powodu polecenia straży pożarnej, która z powodu powodzi nakazała kierowcy opuścić miejsce postoju. Organ odwoławczy po zapoznaniu się z materiałem dowodowym stwierdził, że przerwanie pierwszego dzielonego odpoczynku może być usprawiedliwione zaistniałą sytuacją, to brak jest usprawiedliwienia i możliwości uznania za uprawnione odstąpienie od wskazanych powyżej norm w przypadku nieodebrania prawidłowej przerwy w godzinach od 5.00 do 5.35, gdzie do odebrania prawidłowej przerwy w jeździe zabrakło odpoczynku w wymiarze 10 minut. Organ wskazał, że miejsce tego postoju nie było niczym zagrożone i kierowca mógł w sposób prawidłowy odebrać przerwę w wymaganym przepisami prawa wymiarze. Odnośnie skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku organ przywołał treść przepisów art. 4 lit. h) i c) rozporządzenia WE 561/2006 oraz art. 8 ust. 1 i 6-9 rozporządzenia WE nr 561/2006. Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał za słuszne stanowisko organu I instancji, że Pan A.K. w okresie rozliczeniowym rozpoczynającym się dnia 28 czerwca 2008 r. a zakończonym w dniu 4 lipca 2008 r. skrócił tygodniowy okres odpoczynku. Najdłuższy stwierdzony odpoczynek, który rozpoczął się nie później niż po zakończeniu 6 okresów 24 godzinnych, licząc od końca poprzedniego tygodniowego odpoczynku trwał od godziny 13.50 dnia 4 lipca 2008 r. do godz. 8.10 dnia 5 lipca 2008 r. i wyniósł 18 godzin i 25 minut. W trakcie postępowania strona przedstawiła pisemne wyjaśnienia kierowcy A.K., z których wynika, że kierowca wysiadł z pojazdu o godz. 7.30 1 lipca 2008 r. i od tego czasu rozpoczął odpoczynek. Biorąc pod uwagę fakt, że kierowca rozpoczął kolejny okres prowadzenia pojazdu w dniu 2 lipca 2008 r. o godz. 11.30 organ I instancji uznał, że kierowca odebrał wymagany minimum 24 godzinny odpoczynek tygodniowy, gdyż faktycznie ten trwał 28 godzin. Jednakże od godz. 11.30 dnia 2 lipca 2008 r. rozpoczętych zostało 6 kolejnych okresów 24-godzinnych, w których kierowca powinien odebrać 45-godzinny okres odpoczynku. Najdłuższy odpoczynek, jaki w tym czasie odbył kierowca zawarty został pomiędzy godzinami 20.20 dnia [...] lipca 2008 r. a 9.25 dnia [...] lipca 2008 r. i trwał 37 godzin i 5 minut. Nastąpiło więc skrócenie tygodniowego okresu odpoczynku o 7 godzin i 55 minut. Kara za powyższe naruszenie wynosi 750 złotych. Odnosząc się do naruszenia z lp. 11.2.4 organ przytoczył treść art. 15 ust. 3 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego organ I instancji prawidłowo ustalił, że w dniu [...] lipca 2008 r. kontrolowany kierowca w sposób nieprawidłowy operował przełącznikiem grup czasowych, selektorem, albowiem w czasie, gdy kontrolowany kierowca przebywał w załodze dwuosobowej w czasie gdy nie prowadzili pojazdu na jego wykresówce rysowany był odpoczynek zamiast dyspozycji. Kara pieniężna za powyższe naruszenie wynosi 100 zł. Organ II instancji podkreślił również, że w niniejszej sprawie nie ma zastosowania treść art. 92a ust. 4 i 5 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż okoliczności sprawy i dowody zgromadzone w sprawie jednoznacznie nie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Strona nie przedstawiła żadnych dowodów na powyższą okoliczność. Przedsiębiorca zgodnie z przepisami wspólnotowymi ma bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. M.W. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie domagając się jej uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucił rażące naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, obrazę art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszelkich okoliczności stanu faktycznego oraz pominięcie istotnych dowodów, znajdujących się w aktach sprawy lub znanych organowi z urzędu. Uzasadniając postawione zarzuty naruszenia przepisów postępowania skarżący podniósł, że organ administracji pominął fakt, że w związku z kontrolą będąca podstawą wydania decyzji, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] skierował wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w J. Sąd ten wyrokiem z dnia [...] maja 2010 r. sygn. akt [...] uniewinnił kierowcę A.K. Zdaniem skarżącego, fakt ten powinien zostać uwzględniony i wskazany w uzasadnieniu decyzji. Poza tym organ administracji nie uwzględnił także w toku postępowania okoliczności dotyczących kontroli dokonanej przez Inspekcję Transportu Drogowego w B. Protokół kontroli został przekazany do akt niniejszej sprawy. Z niewiadomych przyczyn dowód ten został pominięty przy podejmowaniu decyzji w niniejszej sprawie. Niezależnie od wskazanych uchybień natury proceduralnej Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymując w mocy decyzję organu I instancji naruszył przepis art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia, które powstały wystąpiły całkowicie niezależnie od skarżącego. Zebrane dowody w postaci zeznania kierowcy czy pominiętego przez organ protokołu kontroli przez Inspekcję Transportu Drogowego w B., a także postępowanie przed Sądem Rejonowym w J. wyraźnie dowodzą, że strona nie miała żadnego wpływu na powstanie tych naruszeń. Zdaniem skarżącego, decyzja organu poważnie narusza przepis art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, na co wpływ miały wcześniej wskazane naruszenia procedury administracyjnej przez organy administracji obu instancji. Nie uwzględniono bowiem, że skrócenie czasu odpoczynku nastąpiło wskutek interwencji służb ratunkowych w celu zapewnienia bezpieczeństwa pasażerów pojazdu. Była to bezsprzecznie okoliczność wskazana w artykule 12 Rozporządzenia 561/2006 (WE). W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Ustosunkowując się do podniesionych przez skarżącego zarzutów wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do zastosowania art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym w niniejszej sprawie. Odpowiedzialność administracyjna podmiotu wykonującego przewóz drogowy ma charakter odpowiedzialności obiektywnej i wyłączenie jej może nastąpić tylko w wyjątkowych przypadkach, które powinny być udowodnione przez przedsiębiorcę. Zdaniem organu, dowody w powyższym zakresie nie zostały przedstawione. Ponadto zebrany w sprawie materiał dowodowy prowadzi do wniosku, że nie zachodzą przesłanki wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia prawa. Według organu, nie ma również dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy znaczenia orzeczenie karne wydane przez Sąd Rejonowy w J. Obydwa te postępowania są od siebie niezależne i podlegają innym zasadom. W piśmie z dnia [...] lutego 2010 r., stanowiącym uzupełnienie skargi, skarżący dodatkowo podniósł, że w nieprawidłowy sposób odczytane zostały zapisy na tarczach tachografów kontrolowanych kierowców, przez co organ ustalił, że kierowca jechał sam a nie w załodze dwuosobowej. Skutkowało to nieprawidłowym zastosowaniem 24 godzinnego okresu rozliczenia zamiast prawidłowego 30 godzinnego okresu rozliczenia czasu pracy kierowcy. Organ pominął w sprawie także wykresówkę Pana C., drugiego w załodze kierowcy, który fizycznie kierował pojazdem w ostatniej fazie dojazdu do C. Wykresówka ta jest lustrzanym odbiciem aktywności A.K. potwierdzającym wyjaśnienie strony co do faktu, że kierowcy obaj przebywali razem w autobusie aż do ich zmiany przez kierującego M.W. w C. W kolejnej części decyzji dotyczącej naruszeń z lp. 10.1 i lp. 11.2.4 organ wydając przedmiotową decyzję naruszył treść Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego, w szczególności treść § 4.1, albowiem nałożył kary pieniężne za naruszenia, które nie zostały zamieszczone w protokole kontroli drogowej, odmawiając przy tym prawie strony do obrony i wypowiedzi. W dalszej części decyzji w zakresie lp. 10.3 Główny Inspektor Transportu Drogowego orzekł niezgodnie ze swoim stanowiskiem zawartym w swoich wytycznych nr [...] z dnia [...] sierpnia 2009 r. a także naruszył prawo tj. art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, albowiem w toku postępowania strona przedstawiła dowody, że do naruszeń odnośnie czasu pracy kierowcy doszło z przyczyn od niej niezależnych (kontrola w B., powódź w J., opóźnienia przeprawy promowej na kanale L.). W odpowiedzi na pismo strony z dnia [...] lutego 2010 r. organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wyjaśnił, iż prawidłowo przeanalizował aktywność kierowcy A.K. z zastosowaniem 24 godzinnego okresu rozliczeniowego. Z oświadczenia kierowcy z dnia 6 sierpnia 2008 r. jednoznacznie wynikało, że ww. kierowca opuścił pojazd w C., a drugi kierowca Pan C. kontynuował jazdę. Z tych względów brak było podstaw do przyjęcia 30 godzinnego okresu rozliczeniowego dla załogi. Do późniejszego oświadczenia kierowcy z dnia 3 czerwca 2009 r. należało podejść z ostrożnością, dokonać selekcji dowodów. Organ nie dał wiary późniejszemu oświadczeniu A.K., albowiem wcześniej jednoznacznie oświadczył on, że wysiadł i opuścił autobus o godz. 7.30 w dniu 1 lipca 2008 r. Zdaniem organu, nie doszło też do naruszenia art. 10 k.p.a., albowiem w piśmie skierowanym do strony z dnia [...] maja 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego poinformował stronę o rozszerzeniu katalogu naruszeń. Pismo to zostało odebrane w dniu 20 maja 2010 r. przez pracownika skarżącego. Główny Inspektor Transportu Drogowego podniósł również, iż w każdym przypadku odstąpienia od norm czasu pracy na skutek nadzwyczajnych okoliczności kierowca powinien odręcznie nanieść adnotację na odwrocie wykresówki najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój (art. 12 rozporządzenia WE nr 561/2006). O spełnieniu warunku odręcznej rejestracji przyczyny odstępstwa od norm czasu pracy stanowią także wytyczne GITD z dnia [...] sierpnia 2009 r., których naruszenie zarzucono w skardze. W niniejszej sprawie skarżący powołał się na wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności, jednakże brak jest odręcznych adnotacji na odwrocie wykresówek w przypadku zajścia takich zdarzeń jak utrudnienia promowe czy też powódź. W tym miejscu organ podniósł, że kierowca, który został zmuszony przez służby ratownicze do natychmiastowej ewakuacji z zagrożonego parkingu i tym samym skrócił swoją przerwę o 5 minut nie był konsekwentny w swoim postępowaniu, gdyż kolejna przerwa w N. trwała 35 minut a wydłużenie jej o 10 minut pozwoliłoby mu na zmieszczenie się w odpowiednich normach określonych w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006. Nie zważając na to kierowca postanowił kontynuować jazdę mimo, że autokarem przewoził dzieci. Wykładnia gramatyczna art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 nie budzi wątpliwości – obowiązkową 45 minutową przerwę po 4,5 godzinnym okresie prowadzenia pojazdu można zastąpić przerwą długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, a nie na odwrót jak twierdzi strona. Główny Inspektor Transportu Drogowego podniósł także, że niezrozumiałe są wyjaśnienia strony dotyczące niezastosowania przez organ art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż przedsiębiorca powinien brać pod uwagę okoliczności, które mogą mieć wpływ na czas pracy kierowców i ustalać harmonogram pracy w taki sposób, aby nie przekraczać obowiązujących norm. Sprawą przewoźnika jest zawarcie takich umówi i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie umów cywilnoprawnych. Z tych wszystkich względów organ ponownie wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153 z 2002 r., poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi stosownie do stanu prawnego z daty podjęcia aktu lub czynności a nie według przesłanek celowości czy słuszności. Ponadto, w świetle art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. zwanej dalej p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Mając na uwadze powyższe kryteria Sąd uznał, że skarga M.W. jest zasadna, aczkolwiek nie wszystkie zawarte w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Wobec tego, że skarga podnosi zarzuty natury procesowej jak i merytorycznej Sąd w pierwszym rzędzie obowiązany był zbadać czy zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji zostały wydane bez uchybień proceduralnych, albowiem dopiero w prawidłowym ustalonym stanie faktycznym sprawy możliwa jest kontrola zasadności zarzutów o charakterze materialnoprawnym. Sąd podzielił słuszność zarzutów skargi, iż organy obydwu instancji nie wyjaśniły sprawy należycie odnośnie naruszenia lp. 10.2. Zasadnie podnosi skarżący, że ustalając stan faktyczny w zakresie powyższego naruszenia i przyjmując 24 godzinny okres rozliczeniowy celem przeanalizowania aktywności kierowcy A.K. organ oparł się wyłącznie na jego oświadczeniu z dnia 6 sierpnia 2008 r. mimo, że zostało ono później sprostowane natomiast pominął obiektywne dowody w postaci wykresówek tegoż kierowcy oraz kierowców C. i W. Ponownie rozpoznając sprawę organ uzupełni postępowanie dowodowe w powyższym kierunku, co okaże się przydatne dla oceny wiarygodności kolejnych oświadczeń składanych przez A.K. a w rezultacie do stwierdzenia, czy doszło do naruszenia przepisów o czasie pracy kierowcy. W pozostałym zakresie zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, gdyż organ prawidłowo przyjął, iż wskazywane przez skarżącego okoliczności odstąpienia od norm czasu pracy nie zostały odnotowane odręcznie przez kierowcę na wydruku z urządzenia rejestrującego zgodnie z wymogiem przewidzianym w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Brak jest także podstaw do przyjęcia, że opóźnienie przeprawy promowej czy też kontrola drogowa są okolicznościami nadzwyczajnymi, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć przy organizowaniu pracy zatrudnionych przez niego kierowców. Wymierzenie kary pieniężnej za naruszenia, które nie zostały objęte protokołem kontroli natomiast ujawniły się w toku postępowania administracyjnego jest prawnie dozwolone pod warunkiem, że strona zostanie o nich powiadomiona przed wydaniem decyzji, co w niniejszej sprawie miało miejsce. W tym stanie rzeczy, skoro zarzut naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. okazał się częściowo zasadny zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji podlega uchyleniu stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 c) p.p.s.a. Rozstrzygnięcie jak w pkt 1 i 2 wyroku Sąd oparł na art. 152 i 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło