II SA/Gd 922/10

WyrokWSA w Gdańsku2011-03-28

Skład orzekający: sędzia NSA Zdzisław Kostka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, uwzględniając skargę na postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, prawidłowo zastosowało art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie badając merytorycznie kwestii statusu strony postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nawet jeśli uwzględnia skargę, wymaga merytorycznej oceny zgodności z prawem. W przypadku, gdy organ administracji nie wyjaśnił w sposób należyty dowodów potwierdzających skuteczne doręczenie decyzji w formie elektronicznej, a także nie rozważył prawidłowo kwestii statusu strony postępowania, narusza to przepisy postępowania administracyjnego, co uzasadnia uchylenie zaskarżonego postanowienia. Organ odwoławczy powinien był przekazać skargę do sądu, zamiast stosować tryb autokontroli.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A Sp. z o.o. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), które uwzględniło skargę Gminy na wcześniejsze postanowienie SKO o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na budowę elektrowni wiatrowych. Skarżąca kwestionowała status Gminy jako strony postępowania oraz prawidłowość doręczenia decyzji w formie elektronicznej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 września 2010 r., orzekł, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane, oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: sędzia NSA Zdzisław Kostka po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A Spółki z o.o. w G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 września 2010 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1/ uchyla zaskarżone postanowienie, 2/ orzeka, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane, 3/ zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej A Spółki z o.o. w G. 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Skarżąca A Sp. z o.o. w G. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 27 września 2010 r., wydane na podstawie art. 54 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), którym uwzględniono skargę Gminy na postanowienie tego organu z 1 lipca 2010 r. o stwierdzeniu uchybienia przez ten podmiot terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z 28 kwietnia 2010 r., określającej środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia, polegającego na budowie przez skarżącą trzech elektrowni wiatrowych na działach nr [...] i nr [...] w M. Z akt wynika, że zaskarżone postanowienie zostało wydane w następujących okolicznościach. Na wniosek A Sp. z o.o. w G. (skarżącej), Wójt Gminy wszczął postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, polegającego na budowie trzech elektrowni wiatrowych na działkach nr [...] i nr [...] w M. o czym na podstawie art. 74 ust. 3 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. nr 199, poz. 1227 ze zm.) zawiadomiono poprzez obwieszczenie. Pismem z 5 stycznia 2009 r. Wójt Gminy, powołując się na art. 75 ust. 4 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku (...), przesłał kopię wniosku skarżącej Wójtowi Gminy. Pismem z 5 marca 2009 r., powołując się na ten sam przepis, Wójt Gminy przesłał Wójtowi Gminy projekt postanowienia o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, z prośbą o przesłanie uwag i wniosków do tego projektu. Natomiast pismem z 14 października 2009 r. Wójt Gminy, powołując się na ten sam przepis (w oryginale oczywisty błąd i powołanie art. 7 ust. 4 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku (...)), przesłał Wójtowi Gminy projekt decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, polegającego na budowie na działach nr [...] i nr [...] w M. trzech elektrowni wiatrowych, z prośbą o ewentualne uwagi. W związku z tym ostatnim pismem Wójt Gminy postanowieniem z 4 listopada 2009 r., powołując się na art. 75 ust. 4 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku (...) oraz art. 106 § 3 i § 5 k.p.a., zaopiniował negatywnie projekt decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, stwierdzając w uzasadnieniu postanowienia, że obszary znajdujące się na terenie Gminy, na które planowane przedsięwzięcie będzie oddziaływać, są w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy przeznaczone do użytkowania rolniczego, jednakże w przyszłości mają być przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, na skutek zażalenia skarżącej, postanowieniem z 29 marca 2010 r. uchyliło postanowienie Wójta Gminy z 4 listopada 2009 r. i umorzyło postępowanie tego organu. SKO uznało, jak wynika z uzasadnienia postanowienia, że planowana inwestycja ma być realizowana wyłącznie na działkach nr [...] i nr [...], które leżą w granicach administracyjnych Gminy i w związku z tym nie było podstaw do uzgadniania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach tego przedsięwzięcia z Wójtem Gminy. Jednocześnie zaznaczono, że z uwagi na usytuowanie inwestycji przy granicy z Gminą będzie ona mogła brać udział w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia jako strona. W dniu 28 kwietnia 2010 r. Wójt Gminy wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, którego dotyczy sprawa. O wydaniu tej decyzji podano do publicznej wiadomości m.in. w ten sposób, że ogłoszenie o jej wydaniu pismem z 28 kwietnia 2010 r. przesłano Wójtowi Gminy z prośbą o jego wywieszenie na tablicy ogłoszeń. W dniu 20 maja 2010 r. do Urzędu Gminy wpłynęło odwołanie Wójta Gminy z 19 maja 2010 r. od decyzji Wójta Gminy z 28 kwietnia 2010 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, w którym zaznaczono, że decyzja ta została doręczona w dniu 7 maja 2010 r. W uzasadnieniu odwołania powołano się na to, że Wójt Gminy jest stroną postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, którego dotyczy sprawa, przy czym nie wskazano, aby Gmina była właścicielem nieruchomości, na które będzie oddziaływać planowana inwestycja. Podniesiono okoliczności związane z ogólnym oddziaływaniem planowanej inwestycji na środowisko, w tym obszar Gminy. Postanowieniem z 1 lipca 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, powołując się na art. 129 § 2 i art. 134 k.p.a., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez Wójta Gminy. SKO ustaliło, jak wynika z uzasadnienia postanowienia, że decyzja z 28 kwietnia 2010 r. została doręczona wnoszącemu odwołanie w dniu 30 kwietnia 2010 r. Fakt ten ustalono na podstawie bliżej nieokreślonego zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji, znajdującego się w aktach sprawy. Ponadto ustalono, że odwołanie wniesiono w dniu 20 maja 2010 r. Ten fakt ustalono na podstawie stempla pocztowego na kopercie. W oparciu o te fakty stwierdzono, że odwołanie zostało wniesione po terminie, gdyż termin 14 dni na jego wniesienie upłynął w dniu 14 maja 2010 r. W dniu 28 lipca 2010 r. wpłynęła do SKO skarga Wójta Gminy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na postanowienie tego organu z 1 lipca 2010 r., w której wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Uzasadniając skargę stwierdzono, że 30 kwietnia 2010 r. wpłynęło do Urzędu Gminy pismo Wójta Gminy z 28 kwietnia 2010 r. z prośbą o wywieszenie na tablicy ogłoszeń ogłoszenia o wydaniu przez ten organ administracji decyzji z 28 kwietnia 2010 r. o środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, jednakże bez tej decyzji. Dalej wskazano, że wobec tego, iż Gmina na podstawie art. 28 k.p.a. występuje w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, którego dotyczy sprawa, jako strona postępowania, winna być jej doręczona, zgodnie z art. 109 § 1 k.p.a., decyzja na piśmie. Następnie stwierdzono, że w dniu 7 maja 2010 r. Wójt Gminy przesłał decyzję z 28 kwietnia 1010 r. w formie elektronicznej. W końcu zarzucono, że SKO nie badało w jakim terminie decyzja z 28 kwietnia 2010 r. została doręczona Gminie. Do skargi dołączono pismo Wójta Gminy z 28 kwietnia 2010 r. wraz z ogłoszeniem i kopertą oraz wydrukowaną wiadomość z poczty elektronicznej. W tych okolicznościach SKO wydało postanowienie z 27 września 2010 r., którym – powołując się na art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – postanowiono "uwzględnić skargę w całości i uchylić postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 1 lipca 2010 r." W uzasadnieniu postanowienia wskazano czego dotyczyło postanowienie SKO z 1 lipca 2010 r. oraz że Wójt Gminy wniósł od tego postanowienia skargę do sądu administracyjnego. Następnie wskazano, co zawierało uzasadnienie tej skargi, stwierdzając, że podniesiono w nim, iż data 30 kwietnia 2010 r., widniejąca na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, nie dotyczy odbioru decyzji, lecz pisma Wójta Gminy z 28 kwietnia 2010 r. z prośbą o wywieszenie na tablicy ogłoszeń ogłoszenia o wydaniu decyzji z 28 kwietnia 2010 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Dalej stwierdzono, że decyzję tą Wójt Gminy przesłał w dniu 7 maja 2010 r. w formie elektronicznej. Wskazane okoliczności skonkludowano następująco: "Zatem skoro stronie doręczono decyzję w dniu 7 maja 2010 r., to stwierdzić należy, iż odwołanie złożone w dniu 20 maja 2010 r. zostało wniesione z zachowaniem terminu do jego wniesienia." W tym stanie rzeczy SKO uwzględniło skargę w całości i uchyliło swoje postanowienie z 1 lipca 2010 r. W skardze na postanowienie SKO z 27 września 2010 r. skarżąca zarzuciła naruszenie art. 28 k.p.a. i art. 71 oraz następnych ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku (...) poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że Gmina jest stroną postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia, o które chodzi w sprawie, art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez niewydanie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego oraz art. 391 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, że Gminie skutecznie doręczono decyzję administracyjną za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Uzasadniając pierwszy z przytoczonych zarzutów skarżąca twierdziła, że stroną postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia jest podmiot posiadający nieruchomość bezpośrednio sąsiadującą z miejscem inwestycji lub pozostającą w zasięgu jej oddziaływania. Z kolei uzasadniając drugi z zarzutów skargi wskazano, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż odwołanie wniósł podmiot, który nie jest stroną postępowania winno skutkować wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego. W końcu uzasadniając ostatni z zarzutów stwierdzono, że błędnie przyjęto, iż Gminie skutecznie doręczono decyzję z 28 kwietnia 2010 r. w dniu 7 maja 2010 r. Wskazując na treść art. 391 § 1 k.p.a. zarzucono, iż SKO nie badało czy w aktach znajduje się wniosek Wójta Gminy o dokonywanie doręczeń za pomocą środków komunikacji elektronicznej. W oparciu o te zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Ponadto wniesiono o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. Odnosząc się do kwestii udziału Gminy w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia w charakterze strony tego postępowania SKO stwierdziło, że gmina ta została uznana za stronę postępowania "z uwagi na usytuowanie planowanego przedsięwzięcia przy granicy z Gmina [...]". Takie usytuowanie, zdaniem SKO, powoduje, że obszar oddziaływania przedsięwzięcia rozciąga się na jej teren. Z tego powodu, jak wskazano, brak podstaw do umorzenia postępowania odwoławczego. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje. Zaskarżone postanowienie zostało wydane na podstawie art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z tym przepisem organ, którego działanie lub bezczynność zaskarżono, może w zakresie swojej właściwości uwzględnić skargę w całości do dnia rozpoczęcia rozprawy. Przepis ten w rozpoznawanej sprawie nie został naruszony. SKO, czyli organ, którego działanie zaskarżono, do dnia rozpoczęcia rozprawy, uwzględniło skargę w całości, gdyż uchyliło zaskarżone postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, co po pierwsze jest zgodne z żądaniem skargi, a po drugie odpowiada intencji skarżącego (w tym przypadku Gminy), gdyż powoduje, że wniesione przez ten podmiot odwołanie będzie podlegać rozpoznaniu. Ponadto zaskarżone orzeczenie mieści się w zakresie właściwości SKO w rozumieniu powołanego przepisu, gdyż dotyczy oceny wniesienia odwołania od decyzji w terminie, do czego ten organ jest właściwy i w tym zakresie może wydawać odpowiednie rozstrzygnięcia. Oceniając rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd administracyjny winien także wyjaśnić czy zostało ono wydane na skutek dopuszczalnej skargi. Jedynie bowiem dopuszczalna skarga otwiera przed organem administracji możliwość zastosowania tak zwanego trybu autokontroli. W tym zakresie Sąd przede wszystkim pragnie wyjaśnić, że uznaje, iż w istocie skargę na postanowienie SKO z 1 lipca 2010 r. wniosła Gmina, a nie jak dosłownie zostało to sformułowane, Wójt tej gminy. W rzeczywistości bowiem to Gmina, a nie Wójt Gminy, wniosła odwołanie od decyzji Wójta Gminy z 28 kwietnia 2010 r. i to wniesienia jej odwołania dotyczy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu, mimo że dosłownie stwierdzono, iż odwołanie wniósł Wójt Gminy. W ocenie Sądu jest to oczywiście nieprecyzyjne oznaczenie strony postępowania, wynikające z utożsamienia podmiotu reprezentującego gminę z reprezentowaną gminą (art. 31 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym – Dz.U. nr 142 z 2001 r., poz. 1591 ze zm.), które, jak się wydaje, wynika z tego, że w postępowaniu administracyjnym, w myśl art. 29 k.p.a., podmiotowość posiada zarówno gmina (jako osoba prawna), jak i organ administracji (jako samorządowa jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej). Zdaniem Sądu istotną wagę należy w takich przypadkach przywiązać do podstaw domagania się udziału w postępowania, w szczególności ocenić czy organ wykonawczy gminy opiera się na "własnym interesie", czy też działa w interesie jednostki samorządu terytorialnego. W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że chodzi o subiektywnie pojmowany interes Gminy, a nie jej organu wykonawczego, gdyż chodzi o ewentualne oddziaływanie planowanej inwestycji na tereny leżące w granicach administracyjnych tej gminy. Istotnym czynnikiem skłaniającym do takiej wykładni pism podpisanych przez Wójta Gminy jest też to, że SKO w uzasadnieniu postanowienia z 29 marca 2010 r. wskazało, że to Gmina będzie mogła być stroną postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia planowanego na terenie Gminy. Zatem, skoro postanowienie z 1 lipca 2010 r. dotyczyło stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania przez Gminę, to ta gmina mogła wnieść skargę na to postanowienie, co z kolei prowadzi do wniosku, że z tego punktu widzenia nie było przeszkód do wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przeszkód takich brak też z innych względów. Rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w razie jego zaskarżenia do sądu administracyjnego skargą, nie podlega ocenie jedynie pod kątem zgodności z warunkami dopuszczającymi jego wydanie i określonymi w powołanym przepisie. Konieczne jest też dokonanie merytorycznej oceny takiego rozstrzygnięcia, mianowicie jego zgodności z prawem, w tym z przepisami regulującymi materię, której dotyczy. Dokonując takiej oceny należy mieć na uwadze specyfikę sprawy, wywołaną tym, że kontroli podlega rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a więc rozstrzygnięcie, dla którego często nie będzie wyraźnej podstawy prawnej, poza powołanym przepisem Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Tak jest w rozpoznawanej sprawie. Zaskarżone postanowienie jest w istocie pozytywnym rozstrzygnięciem o tym, że odwołanie wniesiono w terminie, a takiego rozstrzygnięcia nie przewiduje żaden przepis Kodeksu postępowania administracyjnego. Jednakże przepisy tego aktu przewidują badanie wniesienia odwołania w terminie i w tym zakresie poruszać się musi sąd administracyjny rozpoznający skargę na postanowienie wydane na podstawie art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, którym uwzględniono skargę na postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. To mając na uwadze wskazać należy, że w świetle art. 129 § 2 k.p.a., określającego termin do wniesienia odwołania, istotne w takiej sprawie jest ustalenie kiedy decyzję, od której następnie wniesiono odwołanie, doręczono stronie oraz kiedy wniesiono odwołanie. Ta druga kwestia w rozpoznawanej sprawie nie wywołuje sporu. Strony postępowania przed sądem zgadzają się, jak wynika z ich twierdzeń, że miało to miejsce w dniu 20 maja 2010 r., a fakt ten nie budzi też wątpliwości Sądu, gdyż znajduje potwierdzenie w aktach sprawy, w szczególności w egzemplarzu odwołania, na którym znajduje się prezentata Urzędu Gminy z tą właśnie datą, oraz w kopercie wszytej za innym egzemplarzem tego odwołania, zaadresowanej do Wójta Gminy i nadanej przez Urząd Gminy w tym dniu. Jednakże, jeżeli chodzi o dzień doręczenia decyzji, od której wniesiono odwołanie, to ta kwestia faktyczna nie została właściwie wyjaśniona. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia SKO przyjmuje, że decyzja Wójta Gminy z 28 kwietnia 2010 r. została doręczona Gminie 7 maja 2010 r. w formie elektronicznej. Skarżąca A Spółka z o.o. w G. ten fakt kwestionuje. Wskazany fakt jest istotny dla rozstrzygnięcia. Gdyby się okazało, że rzeczywiście w tym dniu doręczono Gminie decyzję z 28 kwietnia 2010 r., to odwołanie wniesione od niej 20 maja 2010 r. byłoby wniesione w terminie. W związku z tym SKO winno było w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazać dowody, na podstawie których oparło się, ustalając doręczenie w elektronicznej formie decyzji w dniu 7 maja 2010 r. Taki obowiązek wynika wprost z art. 107 § 3 k.p.a., który do postanowień stosuje się na podstawie art. 126 k.p.a. W przepisie tym stanowi się, że uzasadnienie faktyczne decyzji (tutaj postanowienia) powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W rozpoznawanej sprawie można uznać, że organ administracji wskazał, jako udowodniony fakt, doręczenie decyzji w dniu 7 maja 2010 r., jednakże nie wskazał dowodów, na których w tym zakresie się oparł. Można się wprawdzie domyślać, że skoro organ administracji uwzględnił skargę Gminy, w której zawarto twierdzenie, że 7 maja 2010 r. doręczono jej decyzję, i do której dołączono wydruk z poczty elektronicznej, to oparł się właśnie na tym wydruku. Jednakże wobec kwestionowania tej okoliczności przez skarżącą, nie można poprzestać na takim stwierdzeniu. SKO winno było wskazać bowiem na czym opiera ustalenie doręczenia decyzji w dniu 7 maja 2010 r. i ocenić ewentualny dowód w kontekście sformalizowanej procedury uznawania doręczenia za skuteczne. W świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie każde doręczenie jest równoważne doręczeniu w potocznym tego słowa znaczeniu. Także doręczenie za pomocą środków komunikacji elektronicznej jest obwarowane szczególnymi warunkami, które winny być wzięte pod uwagę przy ustaleniu faktu doręczenia w ten sposób decyzji w określonym dniu (art. 391 § 1 i art. 46 § 3-5 k.p.a.). Z tych względów nie sposób zaakceptować ustalenia, że decyzja Wójta Gminy z 28 kwietnia 2010 r. została doręczona Gminie w postaci elektronicznej w dniu 7 maja 2010 r. Kwestia ta winna być wyjaśniona przez wskazanie dowodu, na którym stwierdzenie takiego faktu SKO opiera oraz przez dokonanie oceny, czy zostały spełnione formalne wymogi określone w art. 391 § 1 i art. 46 § 3-5 k.p.a. dla doręczenia za pomocą środków komunikacji elektronicznej. W rozpoznawanej sprawie występuje ponadto jeszcze jedno zagadnienie podniesione wyraźnie w skardze, mianowicie kwestia udziału Gminy w postępowaniu, w którym wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia na terenie Gminy, w charakterze strony postępowania. Rozważając tę kwestię należy przede wszystkim wskazać, że skarga jest niezasadna w tym zakresie, w którym podnosi się, iż SKO winno było umorzyć postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie, w której ocenie podlega rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, umorzenie postępowania odwoławczego w wyniku uwzględnienia skargi na postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania byłoby oczywiście sprzeczne z tym przepisem, gdyż nie byłoby to uwzględnienie skargi wniesionej przez Gminę. Niemniej kwestia czy Gmina była stroną postępowania w sprawie, w której wniosła odwołanie, winna być przedmiotem oceny dokonanej przez SKO po przekazaniu temu organowi odwołania od decyzji Wójta Gminy z 28 kwietnia 2010 r. Dokonanie takiej oceny, jej prawidłowość i ewentualne skutki błędów w tym zakresie mogą być podstawą rozstrzygnięcia Sądu administracyjnego rozpoznającego skargę Gminy na postanowienie SKO z 1 lipca 2010 r. To wszystko prowadzi do wniosku, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z istotnym dla wyniku sprawy uchybieniem wskazanych przepisów postępowania administracyjnego (art. 107 § 3 k.p.a.). W związku z tym skarga na to postanowienie na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podlega uwzględnieniu. Wobec uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonego postanowienia, które powoduje, że konieczne będzie ponowne rozpatrzenie sprawy, czyli zdecydowanie o zastosowaniu art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd jest zobowiązany wskazać dalszy tok postępowania SKO (art. 141 § 4 zdanie ostatnie Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W tym zakresie należy stwierdzić, że konieczność wyjaśnienia tego czy Gmina jest stroną postępowania, w którym wniosła odwołanie, i ewentualne tego konsekwencje w postaci umorzenia postępowania odwoławczego, nie dające się zastosować w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 54 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, powodują, że SKO nie może zastosować tak zwanej autokontroli, lecz winno przekazać skargę Gminy na postanowienie z 1 lipca 2010 r. do Sądu. Przekazując tę skargę do Sądu SKO winno sporządzić odpowiedź na skargę, która uwzględni zajęte w rozpoznawanej sprawie stanowisko skarżącej w szerszym zakresie niż uczyniono to w odpowiedzi na skargę na postanowienie z 27 września 2010 r. W szczególności SKO winno wyjaśnić czy uważa, że Gmina wyłącznie z racji wykonywania zadań publicznych na określonym obszarze (w granicach administracyjnych gminy) jest stroną postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia realizowanego wyłącznie na terenie sąsiedniej gminy. Jeżeli tak, to SKO winno wyjaśnić, w jaki sposób wynika to z art. 28 k.p.a., w którym mowa jest o interesie prawnym lub obowiązku. SKO winno przy tym wyjaśnić w jakim stosunku wykładnia art. 28 k.p.a., uzasadniająca udział tej gminy w postępowaniu, o którym mowa, w charakterze strony pozostaje do regulacji zawartej w art. 75 ust. 4 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku (...), sytuującej organ wykonawczy gminy, na terenie której realizowana jest mniejsza część przedsięwzięcia, w charakterze organu współdziałającego przy wydawaniu decyzji administracyjnej, a nie w charakterze strony postępowania. W szczególności SKO winno odpowiedzieć na pytanie co uzasadnia wykładnię, według której gmina, w sąsiedztwie, której realizowana ma być inwestycja oddziaływująca na obszar objęty jej właściwością, jest stroną postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację takiego przedsięwzięcia z wszelkim tego konsekwencjami, w tym prawem wniesienia odwołania, gdy gmina "bardziej dotknięta" taką inwestycją, bo realizowaną w części na obszarze jej właściwości, bierze udział w postępowaniu administracyjnym w ten sposób, że organ wykonawczy tej gminy jest organem współdziałającym w wydaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację tego przedsięwzięcia, co wyklucza udział w tym postępowaniu gminy w charakterze strony i tym samym możliwość wnoszenia odwołania od decyzji. Wobec tego, że skarżąca wniosła o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, zaś SKO o tym zawiadomione (w tej sprawie SKO otrzymało dwa pisma z Sądu, pierwsze z 14 stycznia 2011 r. w dniu 18 stycznia 2011 r. i drugie z 28 stycznia 2011 r. w dniu 31 stycznia 2011 r.), w terminie czternastu dni od doręczenia zawiadomienia nie zażądało przeprowadzenia rozprawy, Sąd na podstawie art. 119 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym, czyli na posiedzeniu niejawnym w składzie jednego sędziego. Wobec uwzględnienia skargi Sąd na mocy art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane, co oznacza w okolicznościach sprawy, że SKO ma obowiązek przekazania do Sądu administracyjnego skargi na postanowienie z 1 lipca 2010 r., jeszcze przed uprawomocnieniem się niniejszego wyroku. W ocenie Sądu przyczyni się to do przyspieszenia załatwienia sprawy odwołania Gminy. Ponadto wobec uwzględnienia skargi na mocy art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd orzekł o zwrocie skarżącej kosztów postępowania, na które złożył się uiszczony wpis sądowy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło