II GSK 1788/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-12-11

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Zofia Borowicz, Dariusz Skupień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "VILLA NOVA" jest podobny do zarejestrowanego znaku towarowego "VILLA NUOVA" w rozumieniu przepisów Prawa własności przemysłowej, biorąc pod uwagę podobieństwo oznaczeń i usług, do których są przeznaczone, w kontekście ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji i Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej. Stwierdzono, że znaki towarowe "VILLA NOVA" i "VILLA NUOVA" są podobne zarówno wizualnie, fonetycznie, jak i znaczeniowo, a usługi, do których są przeznaczone (w klasach 41 i 43), są jednorodzajowe. Różnica jednej litery w długich znakach słownych nie wyklucza ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług, co stanowi podstawę do odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej.
Stan faktyczny
M.P.W. zgłosiło do ochrony znak towarowy "VILLA NOVA" dla usług w klasach 41 i 43. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego z powodu podobieństwa do zarejestrowanego znaku "VILLA NUOVA", który był przeznaczony do oznaczania podobnych usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M.P.W., podzielając stanowisko Urzędu Patentowego. Skarżący zarzucił w skardze kasacyjnej naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących podobieństwa znaków i usług.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędziowie NSA Zofia Borowicz del. WSA Dariusz Skupień Protokolant Sylwia Nerkowska po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. P. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 28 marca 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2426/10 w sprawie ze skargi M. P. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 23 września 2010 r. nr [...] w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 18 marca 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2426/10 oddalił skargę M. P. w W. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy w części. Sąd I instancji orzekł w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu 24 lipca 2008 r. M.P.W. zgłosiło do ochrony znak towarowy VILLA NOVA pod numerem Z-343992. Urząd Patentowy decyzją dnia [...] lutego 2010 r., [...] odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy VILLA NOVA, w części dotyczącej następujących usług w klasie 41: "udostępnianie publiczności w celu zwiedzania wnętrz i zbiorów muzealnych, organizacja szkoleń i warsztatów" oraz w klasie 43: "udostępnianie (wynajmowanie) wnętrz na spotkania i konferencje". Powodem odmowy udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy, było podobieństwo, do zarejestrowanego pod numerem R - 145261 z pierwszeństwem od dnia 28 lipca 1998 r. znaku towarowego "VILLA NUOVA" na rzecz L. R G K i przeznaczonego do oznaczania usług w klasie 41: "organizowanie i prowadzenie dyskotek, konferencji, kongresów, seminariów, sympozjów, zjazdów, organizowanie konkursów edukacyjnych lub rozrywkowych, organizowanie wystaw w celach kulturalnych lub edukacyjnych, organizowanie zabaw, planowanie przyjęć, usługi związane z organizacją wypoczynku i rozrywki, organizowanie i prowadzenie klubów towarzyskich lub edukacyjnych, wypożyczanie kaset ideo, wypożyczanie sprzętu sportowego, wypożyczanie sprzętu do nurkowania", klasie 43: "usługi w zakresie prowadzenia barów, domów turystycznych, domów wypoczynkowych, hoteli, kawiarni, restauracji, restauracji samoobsługowych, pensjonatów, moteli, agencji zakwaterowania w hotelach i pensjonatach, rezerwacja miejsc w hotelach i pensjonatach" oraz towarów i usług zawartych w klasach: 21, 30,35,42,44. Podobieństwo dotyczyło zarówno znaków towarowych, jak i usług w klasie 41 i 43, do oznaczania, których znaki towarowe są przeznaczone. Urząd Patentowy po rozpoznaniu wniosku strony o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzją z dnia [...] września 2010 r., Nr [...] Urząd Patentowy RP (dalej także UP RP) utrzymał w mocy wcześniejsze rozstrzygnięcie. Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. "nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy: identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym". Organ wywiódł, że podobieństwo znaków, w rozumieniu cytowanego przepisu powinno być rozpatrywane w dwóch aspektach: w aspekcie podobieństwa samych znaków oraz w aspekcie podobieństwa towarów, do oznaczenia, których znak został przeznaczony. Sporne znaki towarowe są znakami słownymi pisanymi standardową czcionką i są prawie identyczne w pisowni, fonetycznie i także znaczeniowo. Różnią się od siebie tylko jedną literą, gdyż słowo "nova" w znaku zarejestrowanym występuje w języku włoskim, lecz znaczy to samo, co słowo zawarte w znaku zgłoszonym "nowa". Reasumując organ stwierdził, że występujące w znakach towarowych różnice, nie czynią ich jednak na tyle odmiennymi, aby zostało wykluczone ryzyko ich pomyłki w zwykłych warunkach obrotu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. rozpoznając skargę M.P.W. uznał, że organ prawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie, wszechstronnie ocenił zgromadzony materiał dowodowy i dokonał jego właściwej analizy odmawiając rejestracji znaku towarowego VILLA NOVA. Zdaniem Sądu I instancji organ prawidłowo przesądził o jednorodzajowości usług zgłoszonych w klasie 41 i 43 znaku z oraz oznaczenia przeciwstawionego. Znak towarowy VILLA NOVA zgłoszono dla usług w klasie 41: "udostępnianie publiczności w celu zwiedzania wnętrz i zbiorów muzealnych, organizacja szkoleń i warsztatów" oraz w klasie 43: "udostępnianie (wynajmowanie) wnętrz na spotkania i konferencje". Niewątpliwie, w ocenie Sądu, wskazane wyżej usługi oraz usługi wskazane dla zarejestrowanego znaku z uprzednim pierwszeństwem "VILLA NUOVA" - na rzecz L. R. G. K. są usługami tożsamymi. Stwierdzając jednorodzajowość usług objętych spornymi znakami towarowymi Sąd I instancji wziął pod uwagę kryteria takie jak: przeznaczenie usług, zasada działania, krąg odbiorców do których są skierowane usługi, sposób działania, sposób sprzedaży (dystrybucji) towarów, czas użytkowania oraz wygląd wyrobów. W przeciwstawionym znaku "VILLA NUOVA" w klasie 41 wskazano usługę polegającą na "organizowaniu wystaw w celach kulturalnych lub edukacyjnych" natomiast M w W. w klasie 41 wskazało usługę "udostępnianie publiczności w celu zwiedzania wnętrz i zbiorów muzealnych". Powyższe usługi skierowane są, do tego samego kręgu odbiorców tj. osób o zainteresowaniach kulturą, nauka czy edukacją. Sąd I instancji po porównaniu znaków na płaszczyźnie wizualnej doszedł do wniosku, że znaki te nie różnią się od siebie. Są to znaki dwuwyrazowe składające się odpowiednio z 9 lub 10 liter, a więc są znakami długimi. Różnica w postaci jednej litery nie jest wystarczająca do uznania, że nie są one podobne. Znak "VILLA NOVA" jest znakiem słowno-graficznym jednak jego grafika jest mało zróżnicowana. Ponadto oba znaki pisane są standardową czcionką co powoduje brak uwypuklenia różnic w znakach. Sąd I instancji zaznaczył, że transkrypcja fonetyczna obydwu znaków jest identyczna podobnie jak ich znaczenie. Mając to na uwadze Sąd I instancji stwierdził, że podobieństwo oznaczeń jest wysokie, a usługi nimi oznaczone identyczne w związku z tym istnieje wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia ryzyka wprowadzenia w błąd przeciętnego odbiorcy. W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu I instancji M.P.W. zarzuciło 1) naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie tj. art. 132 ust.2 pkt 2 w związku z art. 130 ustawy Prawo własności przemysłowej przez nieuprawnione przyjęcie przez Sąd I instancji, ze zgłoszony przez Skarżącego znak VILLA NOVA w części dotyczącej usług 41: "udostępnianie publiczności w celu zwiedzania wnętrz i zbiorów muzealnych, organizacja szkoleń i warsztatów", 43 " udostępnianie wnętrz na spotkania i konferencje" jest podobny do zarejestrowanego już znaku VILLA NOUVA podczas gdy usługi te są usługami innego rodzaju i o innym przeznaczeniu i skierowane są do zupełnie innych adresatów; 2) naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 130 ustawy Prawo własności przemysłowej poprzez nieuprawnione przyjęcie przez Sąd I instancji, że zgłoszony przez Skarżącego znak VILLA NOVA w postaci i w brzmieniu nie różni się od przeciwstawionego znaku VILLA NOUVA podczas gdy postać oraz brzmienie znaku VILLA NOVA nie może być uznane za podobne, na tyle by wprowadzała w błąd co do tożsamości pochodzenia usług. Z wymienionych względów Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w W. do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć. Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować. Gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 t., FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120; zob. szerzej J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2010, s. 419). W niniejszej skardze kasacyjnej zawarto tylko zarzuty naruszenia prawa materialnego, a zatem należy uznać, iż skarżący nie zakwestionował przyjętego przez WSA w zaskarżonym wyroku stanu faktycznego. Zarzuty dotyczą naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 132 ust.2 pkt 2 w związku z art. 130 ustawy Prawo własności przemysłowej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że Sąd I instancji przy ocenie podobieństwa usług pominął fakt, że w przypadku usługi zgłoszonej przez skarżącego chodzi o wynajmowanie i udostępnianie własnych pomieszczeń osobom trzecim natomiast w przypadku wynajmowania wnętrz w celu organizowania konferencji chodzi o wynajmowanie wnętrz od osób trzecich. Oznacza to, że podmiot organizujący konferencje wynajmuje pomieszczenia od podmiotów udostępniających wnętrza na spotkania i konferencje. Usługa udostępniania wnętrz jest zatem usługa przeciwstawną do usługi organizowania konferencji. Z tej przyczyny podobieństwo usług dwóch znaków jest wykluczone. W odniesieniu do kwestii podobieństwa znaków skarżący podniósł, że brzmienie znaku towarowego VILLA NOUVA nie może być uznane za podobne do znaku VILLA NOVA na tyle na ile mogłoby wprowadzać w błąd co do pochodzenia usług. Nazwa VILLA NOUVA jest forma obco brzmiącą dla użytkownika języka polskiego. Jest to wyrażenie w języku włoskim od pierwszego momentu łatwo odróżnialne od brzmienia polskiego. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił wskazanych wyżej zarzutów. Art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowi, iż nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy "identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym". Natomiast treść art. 130 p.w.p. jest następująca: "Przy ocenie, czy oznaczenie ma dostateczne znamiona odróżniające, należy uwzględnić wszystkie okoliczności związane z oznaczaniem nim towarów w obrocie. Odmowa udzielenia prawa ochronnego na podstawie przepisu art. 129 ust. 1 pkt 2 nie może nastąpić w szczególności, jeżeli przed datą zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym znak ten nabrał, w następstwie jego używania, charakteru odróżniającego w przeciętnych warunkach obrotu." Jak podnosi się w doktrynie i w orzecznictwie sądowym pod pojęciem niewłaściwego zastosowania prawa materialnego rozumie się "błąd subsumcji, polegający na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie konkretny stan faktyczny odpowiada abstrakcyjnemu stanowi faktycznemu określonemu w hipotezie określonej normy prawnej." (Knysiak-Molczyk H.: Skarga kasacyjna w postępowaniu sądowo administracyjnym. Warszawa 2009, s. 232 i wskazane tam orzecznictwo). Należy podkreślić, iż wskazane wyżej zarzuty pomieszczone w skardze kasacyjnej są powtórzeniem zarzutów sformułowanych w skardze do Sądu pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny podziela poglądy wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, stanowiące akceptację stanowiska Urzędu Patentowego odnośnie tych samych zarzutów podnoszonych przez stronę skarżącą w toku postępowania przed tym organem. Art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dotyczy tzw. względnych przeszkód w rejestracji znaku towarowego. W świetle tej regulacji prawnej niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia usług (towarów). Jak podkreślił NSA w swoim wyroku z dnia 20 września 2007 r. (sygn. akt II GSK 113/07; publ. http:// orzeczenia.nsa.gov.pl) ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym jest kategorią błędu a nie samodzielną przeszkodą w rejestracji oderwaną od funkcji oznaczenia pochodzenia. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd należy interpretować zgodnie z art. 11 preambuły Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej z 22 października 2008 r. nr 2008/95/WE mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. Urz. UE L 299/25), zgodnie z którym: "prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, którego ocena zależy od wielu czynników, w szczególności rozpoznawalności znaku towarowego na rynku, mogącego powodować skojarzenia ze znakiem używanym lub zarejestrowanym, stopnia podobieństwa między znakiem towarowym i oznaczeniem, między określonymi towarami lub usługami, powinno stanowić szczególny warunek dla takiej ochrony. Sposoby ustalania prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, w szczególności ciężar dowodu, powinny być określone w krajowych przepisach proceduralnych, których niniejsza dyrektywa nie powinna naruszać." Oceniając, czy zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorcy, istotna jest percepcja przeciętnego konsumenta, do którego usługa (towar) jest kierowany. Na takim stanowisku na gruncie wspólnotowego prawa znaków towarowych stoi także ETS. Ostateczne wypracowanie modelu przeciętnego konsumenta nastąpiło w wyroku ETS z dnia 16 lipca 1998 r. w sprawie nr C-210/96 (Gut Springenheide GmbH and Rudolf Tusky v. Oberkreisdirektor des Kreises Steinfurt-Amt für Lebensmittelüberwachung). Przeciętny konsument to średnio poinformowany, uważny i rozsądny, a co bardzo istotne – poziom jego uwagi różni się, w zależności od tego, jakie dobra nabywa.(por.: Skubisz R: Prawo z rejestracji znaku towarowego i jego ochrona: studium z zakresu prawa polskiego na tle prawno porównawczym. Lublin 1998, s. 131-132; M. Andrzejewski, [w]: Prawo własności przemysłowej. Komentarz. Red. P. Kostański. Warszawa 2010 , s. 710 i nast. oraz wskazane tam orzecznictwo). Jak jednolicie wskazuje się w doktrynie i judykaturze przystępując do porównania znaków towarowych należy najpierw ocenić podobieństwo lub identyczność usług (towarów), do oznaczania których służą oba znaki. Dopiero przesądzenie o jednorodzajowości usług (towarów) implikuje konieczność dokonania porównania oznaczeń. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń stosuje się wypracowane przez teorię i orzecznictwo zasady. Porównania należy dokonać w trzech płaszczyznach: 1) fonetycznej, 2) wizualnej, 3) koncepcyjnej (znaczeniowej). Podobieństwo w jednej płaszczyźnie może być wystarczające dla uznania przeciwstawionych znaków za podobne. Należy uwzględniać ogólne wrażenie, jakie wywierają porównywane oznaczenia na odbiorcach usług (towarów). Dla odbiorcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń. Nabywca zachowuje w pamięci ogólny zarys oznaczenia. Im bardziej podobne są towary w porównywanych znakach, tym większa możliwość uznania znaków za podobne. Dla oceny podobieństwa nie jest wymagane rzeczywiste pomylenie znaków, wystarczające jest istnie nie takiej możliwości. Dla oceny podobieństwa fonetycznego ma znaczenie liczba sylab, ich brzmienie oraz akcent. Podobieństwo wizualne ocenia się z punktu widzenia liczby słów bądź liter w ogóle, liczby słów bądź liter takich samych, ich kroju, układu i koloru. Znaki graficzne oceniane są przede wszystkim na płaszczyźnie wizualnej. Spełniają one funkcję odróżniającą (dystynktywną) poprzez określony układ wielu elementów. Istotne jest więc ustalenie, który z tych elementów ma znaczenie istotnie odróżniające. W konsekwencji znak zawierający zmieniony element istotnie odróżniający, nawet przy podobieństwie innych szczegółów nie będzie znakiem podobnym. W sytuacji gdy żaden z elementów nie może być uznany za charakterystyczny, należy brać pod uwagę formę prezentacji jako całość. Ewentualne podobieństwo dwóch przeciwstawianych znaków będzie wówczas wynikiem przeważającej sumy elementów podobnych. Ma rację Sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie, iż zostały spełnione przesłanki wynikające z treści wyżej przytoczonych regulacji prawnych przesądzające o niedopuszczalności zarejestrowania spornego oznaczenia jako znaku towarowego. Po pierwsze – jednorodzajowość usług zgłoszonych w klasie 41 i 43. Słuszna jest konkluzja WSA, iż dla uznania identyczności usług (towarów) nie jest konieczne używanie identycznych sformułowań. Po drugie – zasadne jest uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że porównując na płaszczyźnie wizualnej znak towarowy "VILLA NOVA" z oznaczeniem "VILL NUOVA" dochodzi się do wniosku, iż nie różnią się one od siebie. Według jednolitego stanowiska doktryny i judykatury "w znakach krótkich (do 5 liter włącznie) wystarczy różnica jednej litery by wyłączyć podobieństwo. W znakach słownych średniej długości (do 8 liter włącznie) różne powinny być co najmniej dwie litery." (Kępiński M.: Zakazy rejestracji mylących znaków towarowych, [w:] Prace z ochrony własności przemysłowej. ZNUJ PWOWI, z.28 Warszawa-Kraków 1982). W analizowanej sprawie przeciwstawione znaki są znakami dwu wyrazowymi składającymi się odpowiednio z 9 lub 10 liter, a więc są znakami długimi. W typ przypadku różnica w postaci jednej litery nie jest wystarczająca do uznania, że nie są one podobne. Znak "VILLA NOVA" jest znakiem słowno-graficznym, jednak jego grafika jest mało zróżnicowana, oba znaki pisane są standardową czcionką. W płaszczyźnie fonetycznej – transkrypcja fonetyczna obu znaków jest identyczna. Oba znaki odczytuje się "villa nova". W płaszczyźnie koncepcyjnej – oba słowa oznaczają to samo. Wyraz "nuova" znaczy "nowa". Słusznie zatem przyjął Sąd pierwszej instancji, podzielając w tym zakresie stanowisko Urzędu Patentowego RP, iż: "należy wskazać, że różnica jednej litery jak występuje w porównywanych znakach jest na tyle mało istotna, iż nie czyni ich na tyle odmiennymi, aby zostało wykluczone ryzyko ich pomyłki w zwykłych warunkach obrotu. Ponieważ podobieństwo oznaczeń jest wysokie, a usługi nimi oznaczone identyczne w związku z powyższym należy uznać, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia ryzyka konfuzji, zwłaszcza, że usługi opatrzone porównywanymi znakami skierowane są do tej samej grupy odbiorców, tj. osób uczestniczących w spotkaniach i konferencjach, a także odwiedzających wystawy w celach kulturalnych i edukacyjnych." (s. 12 zaskarżonego wyroku WSA). Konkludując Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 130 ustawy Prawo własności przemysłowej. W ocenie NSA Sąd pierwszej instancji prawidłowo zastosował wskazane przepisy, czyli dokonał poprawnej subsumcji, ustalonego w sprawie (a niespornego) stanu faktycznego uznając, iż odpowiada on abstrakcyjnemu stanowi faktycznemu określonemu w hipotezach wskazanych wyżej norm prawnych. Mając wskazane wyżej okoliczności na względzie Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło