II GSK 1854/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-12-12

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Jan Bała, Janusz Zajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła wynik egzaminu adwokackiego, stosując właściwe kryteria oceny i przestrzegając granic uznania administracyjnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia naruszyła przepisy prawa materialnego, w szczególności art. 78d ust. 1 oraz art. 78e ust. 2 ustawy Prawo o adwokaturze, poprzez niewłaściwe zastosowanie skali ocen i brak uzasadnienia podwyższenia oceny pracy z zakresu prawa cywilnego. Sąd stwierdził, że ocena pracy egzaminacyjnej musi uwzględniać wszystkie ustawowe kryteria, a Komisja powinna wyjaśnić przyczyny negatywnego wyniku egzaminu, kierując się zasadą prawdy obiektywnej i granicami uznania administracyjnego.
Stan faktyczny
M. G. uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, w szczególności z części z prawa cywilnego, gdzie Komisja Egzaminacyjna oceniła jej pracę negatywnie mimo częściowego podwyższenia oceny z prawa karnego. Komisja II stopnia utrzymała negatywną ocenę, kwestionując prawidłowość sporządzonej apelacji i zarzutów procesowych, co M. G. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, oddalił skargę M. G. oraz zasądził od niej na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II stopnia zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędziowie NSA Jan Bała Janusz Zajda (spr.) Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 5 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2674/10 w sprawie ze skargi M. G. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. zasądza od M. G. na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 5 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 2674/10, w sprawie ze skargi M. G. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z [...] listopada 2010 r., nr [...], uchylił zaskarżoną uchwałę, stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu oraz zasądził od organu na rzecz M. G. zwrot kosztów postępowania. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy: Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z/s w K. uchwałą nr [...] z [...] lipca 2010 r. stwierdziła, że M. G. uzyskała wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdająca z części pierwszej, czwartej oraz piątej egzaminu otrzymała oceny dobre, natomiast z drugiej i trzeciej oceny niedostateczne. Ze względu na treść art. 78f ust. 1 ustawy z 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (j.t. Dz.U. z 2009 r., Nr 146, poz. 1188 ze zm.; dalej: poa) brak pozytywnych ocen z każdej części egzaminu adwokackiego uzasadniał ustalenie wyniku negatywnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego utrzymała w mocy powyższą uchwałę. Organ uwzględnił zarzuty w odniesieniu do oceny pracy z zakresu prawa karnego i podwyższył ocenę z tej części egzaminu do oceny dostatecznej. Ustosunkowując się natomiast do odwołania z zakresu prawa cywilnego Komisja Odwoławcza nie podzieliła poglądu sprawdzających pracę, że prawidłowe rozwiązanie zadania z prawa cywilnego wymagało powołania zarzutu naruszenia prawa materialnego. Stwierdziła, że postawienie takiego zarzutu możliwe było wyłącznie, gdy zdający uznał, iż ustalony przez sąd cywilny stan faktyczny - w odniesieniu do miejsca i źródła zakażenia wirusem HCV - nie budzi wątpliwości; przy założeniu odmiennym należało powołać i omówić zarzuty naruszenia prawa procesowego lub - co bardziej zasadne - zarzucić sprzeczność ustaleń faktycznych sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. W odniesieniu do powołanego zarzutu naruszenia przepisu art. 233 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. Nr 43, poz. 296 ze zm.; dalej: kpc) organ stwierdził, że tak sformułowany zarzut i jego omówienie w uzasadnieniu apelacji wskazuje jednoznacznie, że skarżąca w ogóle nie dostrzegła istoty zadania z prawa cywilnego, która polegała na rozgraniczeniu skutków zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby typu C i doznanych w jego wyniku cierpień psychicznych i fizycznych (tj. występującego u powoda świądu) od choroby nowotworowej, która nie miała związku z tym zakażeniem, co w pełni odzwierciedlał przygotowany na potrzeby kazusu materiał dowodowy w postaci dwóch opinii lekarskich. Pomimo wskazania na sprzeczność w opinii biegłego, w uzasadnieniu apelacji brak wyjaśnienia, na czym owa sprzeczność polegała, bowiem uzasadnienie to ogranicza się do zreasumowania ocen biegłego. Powołanie zarzutu naruszenia przepisu art. 231 kpc Komisja uznała za dopuszczalne, ale stwierdziła, że trudno zgodzić się z uzasadnieniem zarzutu, iż wysoki stopień prawdopodobieństwa, że do zakażenia powoda wirusem HCV doszło w szpitalu im. [...], wynikał z dokumentacji medycznej i twierdzenia strony powodowej. Uzasadnienie w tym zakresie było lakoniczne, raczej skrótowe i odnosiło się wyłącznie do zagadnienia stosowania dowodu prima facie w tzw. procesach lekarskich, prawidłowo przywołano jedno orzeczenie Sądu Najwyższego, ale bez szerszego omówienia. Organ odwoławczy uznał, że słusznie odwołująca podniosła, iż sprawdzający jej pracę egzaminatorzy nie odnieśli się do powołanego w pracy zarzutu naruszenia przepisu art. 6 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 93 ze zm.; dalej: kc), jednakże powyższa okoliczność nie miała, zdaniem Komisji, wpływu na końcową ocenę pracy. Samo powołanie się na naruszenie reguł dowodzenia, określonych w dyspozycji przepisu art. 6 kc, nie było w omawianej sytuacji wadliwe, ale przedstawiona redakcja zarzutu stanowi w istocie powtórzenie w odwróconej relacji zarzutu naruszenia przepisu art. 231 kpc. Organ odwoławczy stwierdził, że w pracy brak jest wywodów dotyczących ustaleń sądu poczynionych odnośnie choroby nowotworowej i ewentualnego rozróżnienia zakresu żądań. Rozgraniczając skutki zakażenia WZW typu C od choroby nowotworowej, która nie miała związku z zakażeniem, zdająca miała możliwość rozważenia zasadności ograniczenia wysokości dochodzonego zadośćuczynienia. Potrzeba uzasadnienia zasadności dochodzonej kwoty wynikała ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a ponadto dawała możliwość omówienia zmiany linii orzeczniczej i odejścia od procentowego sposobu ustalania wysokości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Powyższe wywody i orzecznictwo na ich poparcie zostały przywołane dopiero w uzasadnieniu odwołania. Komisja za zasadny uznała zarzut braku zamieszczenia żądania zasądzenia odsetek oraz wniosku o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, stwierdzając jednak, że uchybienia te nie stanowiły wyłącznej podstawy wystawionej oceny negatywnej. Uwagi egzaminatorów w zakresie staranności, języka i stylu pracy Komisja uznała za uzasadnione, chociaż sformułowanie "poniżej wymaganego poziomu" nie pozwalało na ustosunkowanie się i mogło być odebrane, jako niesprawiedliwe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uchylając zaskarżone rozstrzygnięcie stwierdził, że uchwała narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Wskazując na treść przepisów dotyczących egzaminu adwokackiego - zawartych w ustawie - Prawo o adwokaturze (art. 78d do art. 78h) - Sąd stwierdził, że uchwały Komisji Egzaminacyjnej, które są oparte na ocenie członków tej Komisji dokonanej w określonej w ustawie skali ocen, korzystają ze swoistego "luzu decyzyjnego" i mają charakter rozstrzygnięć uznaniowych. Sąd podkreślił jednak, że organ administracji publicznej obowiązany jest kierować się zasadą prawdy obiektywnej także wówczas, gdy decyzja wydana w sprawie indywidualnej ma charakter uznaniowy. Korzystanie z uznania administracyjnego oznacza, że organ ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Taki wybór nie może być dowolny, a więc musi wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Natomiast kontrola przez sąd administracyjny decyzji uznaniowej polega w szczególności na sprawdzeniu, czy jej wydanie poprzedzone było prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy, a decyzja nie wykracza poza granice uznania administracyjnego, czyli nie nosi cech dowolności. Zdaniem Sądu, Komisja Egzaminacyjna II stopnia winna była wyjaśnić w sposób precyzyjny i jednoznaczny, dlaczego przyjęła, iż skarżąca uzyskała wynik negatywny z egzaminu adwokackiego, potwierdzający, że nie posiada przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Stwierdził, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia podważyła istotę oceny Komisji Egzaminacyjnej I stopnia w zakresie prawa cywilnego i stwierdziła, że nie podziela poglądu obydwu egzaminatorów sprawdzających pracę kandydatki, iż prawidłowe rozwiązanie zadania z prawa cywilnego wymagało powołania zarzutu prawa materialnego. Ponadto Komisja II stopnia, odmiennie niż Komisja I stopnia, uznała za dopuszczalne powołanie zarzutu naruszenia art. 231 kpc oraz art. 6 kc. Wskazano też, że skarżąca zachowała wszelkie wymogi apelacji. Przyznano również, że uwagi egzaminatorów w zakresie staranności, języka i stylu pracy sformułowane, jako "poniżej wymaganego poziomu" nie pozwalają na ustosunkowanie się do nich i mogą być odebrane przez skarżącą, jako niesprawiedliwe. Organ odwoławczy stwierdził, że powyższe uwagi są uzasadnione, nie podjął jednak próby umotywowania swojego stanowiska. Tymczasem ocena pracy, dotyczy zarówno wymogów formalnych apelacji, staranności, stylu i języka, jak i zarzutów w niej zawartych i przytoczonej na jej poparcie argumentacji. Zdaniem Sądu, ocena pracy powinna być uzależniona od tego, czy apelacja odpowiada wymogom formalnym, oraz czy w świetle wyroku Sądu cywilnego podniesiono wszystkie możliwe zarzuty, które mogłyby doprowadzić do uwzględnienia apelacji na korzyść powoda. W tej sprawie Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie podważyła stanowiska Komisji I stopnia, że przedstawione w apelacji wnioski zmierzają do uwzględnienia apelacji zgodnie z interesem strony reprezentowanej przez zdającą egzamin. Nie znalazło to odzwierciedlenia we wnioskach dotyczących wystawionej oceny. Zdaniem Sądu, materiał dowodowy w zakresie egzaminu z prawa cywilnego nie został rozpatrzony zgodnie z regułą wyrażoną w art. 77 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: kpa). Pomimo niepodzielenia stanowiska Komisji I stopnia organ odwoławczy wskazał, iż nie dostrzega w ocenach zawartych w opiniach egzaminatorów organu I instancji istotnych uchybień, które powodowałyby konieczność podwyższenia ocen cząstkowych. W ocenie Sądu, doszło również do naruszenia przez Komisję Egzaminacyjną II Stopnia przepisów art. 78d ust. 1 oraz art. 78e ust. 2 poa. Bezsporne jest, iż sporządzona przez skarżącą w rozwiązaniu zadania z prawa cywilnego apelacja i przedstawione w niej zarzuty zmierzały do uwzględnienia powództwa zgodnie z interesem powódki. Organ II instancji w znacznej części zanegował pogląd obydwu egzaminatorów sprawdzających pracę kandydatki, nie podważył też poprawności formalnej apelacji. Jednakże w zaskarżonej uchwale nie wykazano, dlaczego pomimo wymienionych okoliczności ocena pracy skarżącej w zakresie zadania z prawa cywilnego nie zasługuje na podwyższenie na ocenę pozytywną. Nie starano się wykazać wpływu niedostrzeżenia przez skarżącą wszystkich problemów, jakie postawiono w zadaniu, oraz skrótowości uzasadnienia apelacji na ostateczną ocenę pracy, pomimo poprawnego rozwiązania zadania polegającego na sporządzeniu apelacji zawierającej zarzuty procesowe i spełniającej wszelkie formalne przesłanki wynikające z przepisów kpc. Zadaniem Komisji będzie zatem ponowne rozpoznanie odwołania z uwzględnieniem powyższych uwag i wskazówek, a także ogólnych zasad oceny wynikających z ustawy - Prawo o adwokaturze, w tym w szczególności wprowadzenia skali tej oceny. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego złożyła skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 270 ze zm.; dalej: ppsa) zarzuciła naruszenie: 1. przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ppsa w zw. z art. 77 § 1 kpa poprzez niewłaściwe ich zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu, że w sprawie M. G. Komisja II stopnia nie rozpatrzyła zgodnie z kodeksowymi wymogami zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; 2. przepisów prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ppsa w zw. z art. 78e ust. 2 oraz art. 78d ust. 1 poa poprzez niewłaściwe ich zastosowanie, polegające na wadliwym przyjęciu, że Komisja II stopnia nie zastosowała skali ocen prac egzaminacyjnych przy ocenie pracy M. G. z zakresu prawa cywilnego i nie stwierdziła istnienia wad uzasadniających negatywną ocenę pracy, podczas gdy ocena tej pracy została dokonana w oparciu o ustawowe kryteria oceny i w sposób z nimi zgodny. Argumentację na poparcie zarzutów strona skarżąca zawarła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosząc m.in., że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, iż Komisja II stopnia naruszyła przepisy postępowania administracyjnego w zakresie dotyczącym wszechstronnego i wnikliwego rozpatrzenia całokształtu okoliczności sprawy. Analiza uchylonej przez Sąd uchwały wskazuje, że organ administracyjny w sposób prawidłowy zgromadził cały istotny w sprawie materiał dowodowy i poddał go dogłębnej ocenie, czego dowodem jest chociażby częściowe przychylenie się do stanowiska M. G. zawartego w odwołaniu od uchwały organu I instancji. Komisja II stopnia dokonując oceny prac egzaminacyjnych M. G., jasno i precyzyjnie wskazała przyczyny negatywnej oceny tej pracy. Bezsporne jest, że zdająca nie dostrzegła istoty zagadnienia problematycznego zawartego w zadaniu z prawa cywilnego, która polegała na rozgraniczeniu skutków zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby typu C i doznanych w jego wyniku cierpień psychicznych i fizycznych od choroby nowotworowej, która nie miała związku z tym zakażeniem. Skoro podstawowym zadaniem warsztatowym profesjonalnego pełnomocnika jest prawidłowe przytoczenie zarzutów apelacyjnych i ich uzasadnienie, to stwierdzone mankamenty w redakcji zarzutów i bezsporna skrótowość ich uzasadnienia zasadnie doprowadziły Komisję II stopnia do wniosku o niewystarczającej umiejętności stosowania przepisów prawa w praktyce. Zdaniem strony skarżącej Sąd pierwszej instancji błędnie uznaje, że już sam fakt sporządzenia przez egzaminowaną apelacji zawierającej niezbędne, kodeksowe elementy konstrukcyjne, wraz z poprawnym na tle sprawy wnioskiem o zmianę zaskarżonego wyroku, powinien skutkować przyznaniem co najmniej oceny dostatecznej. Przygotowanie niejako "szablonu" pisma procesowego, jakim jest apelacja, wraz z cyfrowo prawidłowym przytoczeniem naruszonych przez sąd przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania, nie jest w świetle ustawowych kryteriów oceny prac wystarczające dla uzyskania oceny pozytywnej. Ocena pracy M. G. z zakresu prawa cywilnego została oparta o ustawowe kryteria oceny, i - pomimo swej surowości - nie przekroczyła granic swobodnej oceny, dlatego też Sąd błędnie orzekł o naruszeniu sprawie art. 78d ust. 1 i art. 78e ust. 2 poa. W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. G. wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach, o których stanowi art. 174 ppsa. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie zarówno przepisów postępowania (145 § 1 pkt 1 lit. c/ ppsa w zw. z art. 77 § 1 kpa), jak i prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ppsa w zw. z art. 78e ust. 2 oraz art. 78d ust. 1 poa). Aczkolwiek co do zasady ocenie w takiej sytuacji powinny najpierw podlegać zarzuty postawione w obrębie podstawy kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 2 ppsa, to w tej sprawie należało najpierw rozważyć prawidłowość dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni art. 78e ust. 2 oraz art. 78d ust. 1 poa. Interpretacja tych przepisów pozwoli bowiem na ustalenie, jakie okoliczności faktyczne mają znaczenie prawne przy ocenie wyników egzaminu adwokackiego, a to z kolei determinuje ocenę przeprowadzonego postępowania w celu ich ustalenia. Odnosząc się do kwestii prawidłowości sporządzonego projektu apelacji i odpowiedzi na pytanie, czy mimo wytkniętych uchybień środka prawnego skarżąca M. G. zasługiwała na ocenę pozytywną, podnieść należy, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze zawód adwokata polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami. W uzasadnieniu wyroku z 14 grudnia 2011 r. (II GSK 83/11, LEX nr 1134658) Naczelny Sąd Administracyjny zaprezentował stanowisko, z którym należy się zgodzić, że wysoka jakość świadczonej pomocy prawnej jest wartością, która ma kluczowe znaczenie dla każdego, kto korzysta z tej pomocy. Teza ta jest właściwie rozumiana i powszechnie akceptowana w każdym demokratycznym społeczeństwie. Nie ma wątpliwości, że od kandydata do zawodu adwokata należy wymagać takich kwalifikacji, aby mógł on sprostać wymaganiom świadczenia pomocy prawnej o jak najwyższej jakości. Kwalifikacje te winny - co do zasady - gwarantować prawidłowe wykonywanie zawodu adwokata, a więc realizację ustawowego zobowiązania gorliwego, sumiennego i zgodnego z przepisami prawa wypełniania przez niego obowiązków. Wiedza i umiejętności niezbędne do wykonywania zawodu adwokata podlegają sprawdzeniu w trakcie egzaminu adwokackiego, do którego może przystąpić osoba, która odbyła aplikację adwokacką i otrzymała zaświadczenie o jej odbyciu, oraz osoba, o której mowa w art. 66 ust. 2 poa. Zgodnie z przepisem art. 78d ust. 1 poa, egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego, (...) do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu (... m.in.) materialnego i procesowego prawa cywilnego (...). W tym właśnie kontekście normatywnym, kształtującym systemowo zasady dostępu do zawodu adwokata, należy rozstrzygać prawidłowość podejmowanych przez komisje egzaminacyjne uchwał stwierdzających wynik egzaminu adwokackiego. Podstawowe znaczenie w procedurze ustalania wyników z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego ma przepis art. 78e ust. 2 poa, zgodnie z którym oceny rozwiązania każdego z tych zadań dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc w szczególności pod uwagę zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Nie ma więc wątpliwości, że to kryteria wskazane w art. 78e ust. 2 poa stanowią wzorzec kontroli pracy pisemnej zdającego. Ramy kontroli zakreślone w powołanym przepisie stanowią ustawowe granice uznania administracyjnego, z jakiego korzystała Komisja Egzaminacyjna II stopnia. Obowiązkiem tej Komisji było dokonanie ponownej oceny - w granicach odwołania - czy zdająca zachowała w projekcie apelacji wymogi formalne tego środka prawnego, czy właściwie zastosowała przepisy prawa, wykazując się umiejętnością ich interpretacji, a wreszcie, czy zaproponowany przez zdającą sposób rozstrzygnięcia problemu był poprawny - z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentowała. Spór w sprawie sprowadzał się do ustalenia zasadności negatywnego wyniku egzaminu adwokackiego. Trzecia część egzaminu adwokackiego do którego przystąpiła skarżąca polegała na przygotowaniu apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do jej wniesienia, sporządzenia opinii o braku podstaw do wywiedzenia apelacji (z uwzględnieniem interesu reprezentowanej przez siebie strony), w odniesieniu do wyroku oddalającego powództwo o zadośćuczynienie. Zdaniem powoda w rozważanej sprawie, zakażenie w szpitalu spowodowało ciężką i nieuleczalną chorobę łącznie ze zmianami nowotworowymi wątroby, a co za tym idzie - znaczne cierpienia, ograniczenie zdolności do pracy, trwały uszczerbek na zdrowiu i złe rokowania na przyszłość. Sąd Okręgowy uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że choroba nowotworowa stanowiła następstwo zakażenia WZW typu C. Z tym stanowiskiem należało się zgodzić, jednakże zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę do przyjęcia związku przyczynowego pomiędzy pobytem powoda w szpitalu i zabiegiem operacyjnym oraz zakażeniem go wirusowym zapaleniem wątroby (WZW) typu C. Z opracowanych w sprawie opinii biegłego wynikało, że związane z leczeniem następstw tego zapalenia cierpienia fizyczne i psychiczne powoda były bardzo duże, rokowania złe, a odniesiony wskutek zakażenia trwały uszczerbek na zdrowiu został określony na 30-40%. Trafnie zatem Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała na istnienie dostatecznej podstawy do postawienia w apelacji zarzutu sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, aby na tej podstawie postawić zarzut naruszenia prawa materialnego z przepisów art. 416 i 445 kc, dotyczących odpowiedzialności i zadośćuczynienia. Zaskarżając wyrok autor apelacji winien wiązać żądanie zadośćuczynienia tylko z zakażeniem powoda wirusowym zapaleniem wątroby typu C, a nie także z powstaniem i rozwojem zmian nowotworowych. Pominięcie kwestii istnienia dwóch jednostek chorobowych, niedostrzeżenie w tym zakresie błędu sądu cywilnego I instancji, brak wniosków o zasądzenie odsetek oraz kosztów postępowania, zostało trafnie odebrane przez organy obydwu instancji - w aspekcie kryteriów określonych w art. 78e ust. 2 poa - jako opracowanie środka prawnego zawierającego istotne braki warsztatowe, w tym pominięcie działań koniecznych i celowych ze względu na słuszny interes strony. Z podniesionych w apelacji dwóch zarzutów procesowych pierwszy (art. 233 § (prawdopodobnie) 1 kpc) jest niezrozumiały; opiera się na wskazaniu, że sąd cywilny uznał, iż nie jest możliwe, aby w szpitalu doszło do zakażenia HCV, pomimo wyraźnych w tym zakresie sprzeczności w opinii biegłego. Tyle, że sąd w ogóle się na ten temat nie wypowiadał, bo - co stanowiło istotę kazusu - nie zajmował się kwestią zarażenia HCV, a jedynie powiązaniem tego zarażenia z pierwotnym nowotworem wątroby. Na niezrozumienie tej kwestii wskazuje już samo uzasadnienie tego zarzutu i podniesienie sprzeczności w opinii biegłego. Skarżąca stwierdziła, że najpierw biegły w opinii stwierdził, że do zakażenia wirusem HCV, które mogłoby spowodować powstanie pierwotnego raka wątroby nie doszło podczas leczenia szpitalnego, a w trakcie przesłuchania, że w szpitalu doszło do zakażenia wirusem HCV i jest to prawdopodobieństwo graniczące z pewnością. Skarżąca nie zauważyła jednak, że pierwsze stwierdzenie biegłego dotyczy kwestii powiązania zakażenia z nowotworem wątroby, a drugie dotyczy zakażenia HCV na skutek zabiegów dokonywanych w szpitalu. Zatem stwierdzić należy, że w projekcie apelacji skarżąca w ogóle nie dostrzegła kwestii rozgraniczenia skutków zakażenia WZW typu C od choroby nowotworowej, która nie miała związku z zakażeniem i co w pełni odzwierciedlał materiał dowodowy w postaci dwóch opinii lekarskich. Do istoty problemu odnosi się drugi zarzut (naruszenie art. 231 kpc - domniemanie faktyczne). Jego uzasadnienie jest skrótowe i odnosi się wyłącznie do zagadnienia stosowania dowodu prima facie w tzw. procesach lekarskich. Zasadnie Komisja Egzaminacyjna II stopnia zwróciła uwagę, że jednoczesne podniesienie zarzutu naruszenia reguł dowodzenia z art. 6 kc, to w istocie powtórzenie w odwróconej relacji zarzutu z art. 231 kpc. Sąd pierwszej instancji przyznał, że skarżąca nie dostrzegła wszystkich problemów, jakie postawiono w zadaniu, i że uzasadnienie apelacji było skrótowe. Stwierdził jednocześnie, że organy administracyjne nie starały się wykazać wpływu dostrzeżonych uchybień na ostateczną ocenę pracy, pomimo poprawnego rozwiązania zadania polegającego na sporządzeniu apelacji zawierającej zarzuty procesowe i spełniającej formalne przesłanki wynikające z przepisów kpc. Co do zaleceń Sądu pierwszej instancji polegających na rozważeniu potrzeby zastosowania skali ocen, która pozwala na wydanie oceny cząstkowej celującej, ale także tylko pozytywnej, wskazać należy, że różnicowanie ocen pozytywnych (od dostatecznej do celującej) nie oznacza, że błędy popełnione w rozwiązaniu zadania, świadczące o niespełnieniu podstawowych kryteriów określonych w art. 78e ust. 2 poa, mogą być kwalifikowane w ramach stopniowalności oceny pozytywnej. A zatem, że wprowadzenie wielostopniowej skali ocen sprawia, że możliwe jest uzyskanie pozytywnej oceny z części od drugiej do piątej egzaminu adwokackiego, mimo istnienia błędów w zakresie, czy to dochowania wymogów formalnych, czy materialnoprawnych, czy też nieuwzględnienia interesu strony, którą zdający zgodnie z zadaniem reprezentuje. Pogląd ten pozostaje w sprzeczności z ustawowym celem egzaminu adwokackiego. Tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do "przejścia" do skali ocen pozytywnych (wyrok NSA z 14 grudnia 2011 r., II GSK 695/11, LEX nr 1151722). Ocenę pozytywną może uzyskać tylko takie rozwiązanie zadania, które jest poprawne pod względem formalnym, materialnoprawnym i uwzględnia interes strony reprezentowanej przez zdającego. Brak jest podstaw prawnych do przyjęcia, że ocena egzaminu z części drugiej do piątej powinna wynikać z ocen cząstkowych wystawionych przez egzaminatorów odrębnie za spełnienie przez zaproponowane rozwiązanie zadania poszczególnych kryteriów. Jak już wyżej podkreślono, istota i charakter egzaminu zawodowego obligują zdających, w tym w zakresie zadania z prawa cywilnego, do dostrzeżenia i podniesienia wszystkich istotnych uchybień sądu, zaś zaproponowany sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego powinien zawierać poprawnie zredagowane zarzuty i wnioski oraz należyte ich uzasadnienie. Skoro zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu, sposób rozwiązania przyjęty przez egzaminowanego powinien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym jako środek skuteczny, możliwie najlepiej zabezpieczając interesy strony reprezentowanej zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego. W tej sytuacji zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, związany z niezastosowaniem skali ocen w warunkach konkretnej pracy egzaminacyjnej, należy uznać za zasadny. W konsekwencji brak jest podstaw do przyjęcia, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia wyszła poza granice przysługującego jej luzu decyzyjnego do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia. W tym zakresie Sąd pierwszej instancji nie wskazał w uzasadnieniu, aby do takiego wykroczenia doszło. Niezasadnym natomiast jest zarzut skargi kasacyjnej, iż Sąd pierwszej instancji przyjął naruszenie przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, nie rozpatrując zgodnie z kodeksowymi wymogami zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W tym zakresie stanowisko Sądu pierwszej instancji jest w istocie wyprowadzeniem wadliwych wniosków ze stanu faktycznego sprawy i niemogącą mieć wpływu na jej wynik konsekwencją wyżej omawianych naruszeń przepisów prawa materialnego. W tym stanie rzeczy, zachodzi podstawa do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i rozpoznania skargi na podstawie art. 188 ppsa. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 ppsa w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło