I OSK 2241/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-07-25

Skład orzekający: Izabella Kulig-Maciszewska, Ewa Dzbeńska, Monika Nowicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję Ministra Infrastruktury w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, w szczególności w kontekście zarzutu zaniżenia odszkodowania i wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność decyzji Ministra Infrastruktury. Sąd administracyjny nie przeprowadza postępowania dowodowego, a dowód z opinii biegłego nie jest dowodem z dokumentu ani dowodem uzupełniającym w rozumieniu PPSA. Skoro operat szacunkowy spełniał wymogi prawne, a organ administracji udzielił odpowiedzi na zarzuty strony, nie było podstaw do uwzględnienia skargi.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą pod budowę drogi krajowej. Wojewoda ustalił odszkodowanie na podstawie operatu szacunkowego, które zostało utrzymane w mocy przez Ministra Infrastruktury. Strona skarżąca zarzuciła rażące zaniżenie odszkodowania i wniosła skargę do WSA, a następnie skargę kasacyjną do NSA, domagając się ponownej wyceny nieruchomości przez biegłego. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska sędzia NSA Ewa Dzbeńska sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Małgorzata Kamińska po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 kwietnia 2011 r. sygn. akt I SA/Wa 1989/10 w sprawie ze skargi Z. K. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2011 r. (sygn. akt I SA/Wa 1989/10) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z. K. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] lipca 2010 r. nr [..] w przedmiocie ustalenia odszkodowania. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Wojewoda Ś. decyzją z dnia [...] września 2008 r. nr [...], utrzymaną w mocy decyzją Ministra Infrastruktury z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...], ustalił lokalizację drogi publicznej dla inwestycji pn. "Wylot wschodni z K.", polegającej na budowie drogi krajowej nr [...] klasy S wraz z realizacją obiektów budowlanych, w tym infrastruktury technicznej, na odcinku od ul. W. w K. do połączenia z istniejącą drogą krajową nr [...] w miejscowości C., na terenie miasta K. oraz gmin M. i G. Decyzją tą objęta została m. in. nieruchomość Z. K., stanowiąca działkę nr [...] o powierzchni [...] ha, położoną w obrębie [...] w K. Nieruchomość ta - zgodnie z art. 12 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (DZ. U. z 2008 r. Nr 193, poz. 1194 ze zm.) - stała się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczna. W związku z powyższym, decyzją z dnia 17 listopada 2009 r. nr [...] Wojewoda Ś. ustalił na rzecz Z. K. za przejętą nieruchomość odszkodowanie w wysokości [..] zł. i zobowiązał Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad do jego wypłaty jednorazowo w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Powyższa kwota została ustalona na podstawie operatu szacunkowego sporządzonego przez uprawnionych rzeczoznawców majątkowych w dniu [...] lipca 2009 r. i objęła odszkodowanie za grunt - w wysokości [..] zł ( [...] zł/m2), wartość składników budowlanych - w wysokości [...] zł i wartość składników roślinnych - w wysokości [...] zł. W odwołaniu od powyższej decyzji Z. K. zarzuciła organowi rażące zaniżenie kwoty odszkodowania przez pominięcie przy wycenie takich czynników jak: korzystne położenie nieruchomości na terenie K. w sąsiedztwie domów jednorodzinnych, dogodny dojazd do centrum miasta oraz walory użytkowe i estetyczne gruntu. Odwołująca zgłosiła także wątpliwości, co do prawidłowości określenie wartości składników budowlanych. Rozpoznając sprawę w trybie instancji odwoławczej, Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody Ś. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy nie podzielił zarzutów zawartych w odwołaniu i zaakcentował, że operat szacunkowy, na podstawie którego ustalono odszkodowanie w sprawie, odpowiadał przepisom ustawy z dnia 21 września 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego, a także standardom zawodowym rzeczoznawców majątkowych. Na powyższą decyzję Ministra Infrastruktury Z. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzuciła organom naruszenie art. 12 ust. 4 i art. 18 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych poprzez ustalenie niesłusznego, rażąco zaniżonego odszkodowania, a także art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności oraz wadliwą ocenę materiału dowodowego. W uzasadnieniu skargi skarżąca m. in. ponowiła argumentację zawartą w odwołaniu. Odpowiadając na skargę, Minister Infrastruktury wnosił o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej: "P.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że nie była ona uzasadniona. Sąd przytoczył treść art. 18 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. oraz art. 154 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami a także § 36 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. 2004 r. Nr 207, poz. 2109) i zauważył, iż zasadnicza wskazówka zawarta w § 36 w/w rozporządzenia nakazywała rzeczoznawcy majątkowemu uwzględnienie przy wycenie przedmiotowego gruntu jedynie transakcji gruntami wykupionymi pod budowę dróg publicznych. Dopiero brak gruntów o przeznaczeniu drogowym pozwalałby rzeczoznawcy zastosowanie § 36 ust. 2 pkt 1 w/w rozporządzenia. Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy, Sąd Wojewódzki stwierdził, że wysokość należnego skarżącej odszkodowania ustalono w oparciu o operat szacunkowy z dnia 28 lipca 2009 r., sporządzony przez uprawnionych rzeczoznawców majątkowych. Ustalając wartość szacowanej nieruchomości rzeczoznawcy odrębnie określili wartość gruntu, wartość części składowych i wartość składników roślinnych. Zgodnie z przepisem § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego przy wycenie przedmiotowego gruntu zastosowano podejście porównawcze metodę porównywania parami. Rzeczoznawczynie majątkowe – jak akcentował Sąd - wskazały w swym operacie, że na rynku lokalnym obejmującym miasto K. miały miejsce transakcje nieruchomościami gruntowymi, przeznaczonymi pod drogi publiczne, o podobnych cechach do wycenianej nieruchomości. W związku z tym, do określenia wartości rynkowej spornej nieruchomości, miał zastosowanie § 36 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. Jak wynikało przy tym z treści operatu szacunkowego, przy określaniu wartości nieruchomości wzięte zostały pod uwagę transakcje sprzedaży nieruchomości gruntowych, niezabudowanych, przeznaczonych pod drogi publiczne, położonych w strefie pośredniej miasta K., dokonane w od sierpnia 2007 r. do stycznia 2008 r. Dla potrzeb określenia wartości przedmiotowej nieruchomości ustalone zostały cechy rynkowe oraz ich wagi z uwzględnieniem rynku lokalnego, cen transakcyjnych i preferencji nabywców, takie jak: położenie nieruchomości, dojazd do nieruchomości, wielkość, uzbrojenie terenu i cenność gruntów otaczających. Na podstawie tych transakcji ustalono następnie cenę maksymalną i cenę minimalną, a w efekcie końcowym - cenę 1 m2 na poziomie [...] zł. Zatem - w ocenie Sądu Wojewódzkiego – metoda, przyjęta za podstawę wyceny, nie budziła wątpliwości. Rzeczoznawczynie majątkowe, określając wartość rynkową nieruchomości, właściwie bowiem zastosowały § 36 ust. 1 powołanego rozporządzenia z dnia 21 września 2004 r. Z tej przyczyny nie można było więc zgodzić się z zarzutem skargi, iż przy wycenie pominięto cechy tej nieruchomości takie jak: charakter przedmiotowej nieruchomości i jej atrakcyjne położenie. Rzeczoznawczynie majątkowe wzięły bowiem pod uwagę, spośród cech nieruchomości, właśnie położenie nieruchomości i cenność gruntów ją otaczających i procentowy wpływ tych cech określiły odpowiednio na 20% i 45%. Uwzględnione zostało też - jako cecha rynkowa nieruchomości – uzbrojenie terenu i wpływ tej cechy został określony na 20%. Powyższe – zdaniem Sądu – oznaczało też, że niezasadny był zarzut zaniżenia wartości szacowanej nieruchomości z powodu nieuwzględnienia kosztu wyposażenia działki w energię elektryczną. Biegłe wyjaśniły również, że analizą objęty został dwuletni okres poprzedzający wycenę transakcji. Wobec tego, że w rozpatrywanym okresie nastąpił wzrost cen nieruchomości gruntowych, do aktualizacji cen transakcyjnych przyjęto trend czasowy na poziomie 1% miesięcznie. Z zestawienia nieruchomości, przyjętych do porównania wynikało ponadto – jak wywodził Sąd - iż wszystkie nieruchomości zlokalizowane były w otoczeniu albo zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, albo terenów zabudowy o funkcji przemysłowo-magazynowo-składowej i ogólnomiejskich metropolitarnych, a więc tak, jak szacowana nieruchomość. W związku z powyższym – wg Sądu - zarzut nieobiektywnego doboru nieruchomości podobnych nie był zasadny. Sąd Wojewódzki podkreślił także, iż wartość nieruchomości prawidłowo została powiększona o wycenę składników budowlanych i roślinnych przyjmując technikę odtworzeniową. Wartość budowli została określona jako wartość odtworzeniowa w oparciu o koszt odtworzenia elementów, pomniejszony o zużycie i skorygowany o wskaźnik regionalny dla województwa s. Biegłe wyjaśniły, że ceny części składowych nieruchomości w postaci składników budowlanych były rezultatem szczegółowych wyliczeń, dokonanych na potrzeby wyceny i uwzględniały indywidualne cechy poszczególnych obiektów podlegających wycenie. Jako podstawę wskazano obiekty zamieszczone w stosownych katalogach, wykorzystywanych przez rzeczoznawców majątkowych w procesie wyceny, publikowanych przez W. Sp. z o.o. oraz Katalogu Cen Jednostkowych Robót i Obiektów Inwestycyjnych publikowanym przez B. . Biegłe podały także, że do wyceny budynku, który w operacie szacunkowym został określony jako altana, wybrały obiekt, którego wartość odpowiadała cenie domku letniskowego drewnianego, powiększonej o cenę instalacji elektrycznej oraz w wycenie uwzględniły koszt wyposażenia budynku w zadaszenia. Sąd zwrócił też uwagę, że wszystkie wątpliwości skarżącej (w tym rozbieżności pomiędzy ustaleniem powierzchni użytkowej budynku w operacie szacunkowym a wielkością wskazywaną przez skarżącą) zostały wyjaśnione w piśmie rzeczoznawczyń majątkowych, które wpłynęło do Ś. Urzędu Wojewódzkiego w dniu [...] listopada 2009 r. W rezultacie Sąd Wojewódzki podzielił pogląd organu, że operat szacunkowy na podstawie, którego ustalono wysokość odszkodowania, został prawidłowo sporządzony i wyraził zapatrywanie, że operat ten, choć jako dowód w sprawie podlegał ocenie, tak jak każdy inny dowód, to jednak, organ prowadzący postępowanie nie mógł wkraczać w jego merytoryczną zasadność, ponieważ nie dysponował wiadomościami specjalnymi, które posiadały biegłe. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Z. K. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, 75 § 1 art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. - polegające na tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy jego uzupełnieniu, mogły skutkować rozstrzygnięciem na korzyść skarżącego. Sąd, przyjmując za jedynie słuszne uzasadnienie organu, oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącej, nie dostrzegł, że materiał ten mógłby zostać uzupełniony o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Brak jest przy tym wyjaśnienia przyczyn nieuwzględnienia wniosku skarżącej w tym przedmiocie, tj. wniosku o ponowną wycenę wartości gruntów wskazanego w piśmie Z. K. z dnia [...].10.2009 r. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzucała też niewyjaśnienie istoty sprawy poprzez nierozpoznanie wniosku skarżącej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy na okoliczność oszacowania rzeczywistej wartości wywłaszczanej nieruchomości i w konsekwencji nieprzeprowadzenie tego dowodu mimo, iż w świetle zarzutów skarżącej w stosunku do opinii rzeczoznawcy dowód ten należało uznać za niezbędny celem wykonania właściwej wyceny wywłaszczanego gruntu. Skarżąca – jak akcentowała - wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego składała wielokrotnie, przed każdą instancją, włącznie z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie na jej rzecz odszkodowania w wysokości [...] zł lub o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wraz z zasądzeniem kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, przytaczając liczne wyroki sądów wojewódzkich, dotyczące kwestii zasad postępowania dowodowego z udziałem biegłego, podnoszono w szczególności, że ustalona w zaskarżonej decyzji kwota przyznanego skarżącej odszkodowania nie odpowiadała rzeczywistemu stanowi faktycznemu i winna ulec zmianie. Skarżąca, pismem z dnia [...] października 2009 r., wnosiła o ponowną wycenę wartości gruntów, stanowiących przedmiot odszkodowania i podnosiła, iż nie zgadza się z wyceną przedstawioną w operacie szacunkowym. Wskazywała przy tym na zaniżenie kwoty należnego jej odszkodowania w stosunku do wartości rynkowej nieruchomości, w porównaniu do cen gruntów położonych w pobliżu przedmiotowej działki, ale wniosek jej nie został uwzględniony, choć art. 7 k.p.a. stanowi, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli a art. 75 § 1.zd. 1 k.p.a. przewiduje, iż jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zatem, w świetle powyższych dyspozycji, jak również wobec wielokrotnego sprzeciwu strony skarżącej, co do poprawności i zgodności z rzeczywistym stanem prawnym, szacunkowej wartości nieruchomości, niezasadnym było – zdaniem autora skargi kasacyjnej - pominięcie wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, która to opinia pozwoliłaby ustosunkować się do poprawności operatu szacunkowego rzeczoznawcy. Skarżąca akcentowała w tym miejscu, że wyceniana działka położona była na terenie miasta K. i była bardzo korzystnie usytuowana, gdyż znajdowała się w pobliżu centrum miasta. Nadto, nieopodal nieruchomości mieściło się Centrum Handlowe "G. ", Uniwersytet Ś., Hotel K. oraz siedziba firmy C. Teren ten był uprawiany i nawożony ziemią torfową. Rosły na nim krzewy ozdobne, był zasiany trawnik, ławeczki, kwiaty i znajdował się budynek gospodarczo-mieszkalny. Skarżąca na nieruchomości uprawiała: maliny, truskawki, porzeczki, agrest i czerpała z tego tytułu korzyści a zatem fakt utracenia przedmiotowego terenu stanowił dla niej wielką dolegliwość. Utraciła bowiem wraz z rodziną możliwość wypoczynku i rekreacji na swojej posesji. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, która odbyła się w dniu 25 lipca 2013 r. pełnomocnik skarżącej kasacyjnie sprecyzował wniosek kasacyjny, oświadczając, że wnosi jedynie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej, a które okazały się jednak nieuzasadnione. W skardze kasacyjnej zarzucono zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7, 75 § 1 art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. - polegające na dokonaniu przez Sąd Wojewódzki niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej. Wg skarżącej, Sąd winien uchylić bowiem zaskarżoną decyzję, gdyż zebrany w toku postępowania administracyjnego materiał dowodowy był niewystarczający do rozstrzygnięcia a ponadto budził wątpliwości. Skarżąca nie zgadzała się z wyceną, dokonaną w operacie szacunkowym (jako zaniżoną) i z tego powodu wnosiła o powołanie przez organ innego biegłego. Taki wniosek dowodowy zgłaszała też w toku postępowania przed Sądem Wojewódzkim. W związku z tak sformułowanym zarzutem, należy wyjaśnić, że zawarta w art. 3 § 1 P.p.s.a. norma prawna ma jedynie charakter kompetencyjny a skoro Sąd Wojewódzki wydał w sprawie wyrok a więc orzeczenie merytoryczne, oznaczało to, że dokonał kontroli zaskarżonej decyzji. Okoliczność zaś, że kontrola ta nie była satysfakcjonującą dla skarżącej, było już sprawą odrębną. Ponadto, w postępowaniu przed sądem administracyjnym, zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a., istnieje wprawdzie możliwość przeprowadzenia postępowania dowodowego, ale jedynie o charakterze uzupełniającym i tylko w formie dowodu z dokumentu i to w przypadku, gdy dowód ten jest niezbędny dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości a nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dowód w postaci opinii biegłego nie jest zaś dowodem z dokumentu a – w sprawie odszkodowawczej – nie może być też traktowany jako dowód o charakterze uzupełniającym, gdyż ma znaczenie rozstrzygające. Odnosząc się do pozostałych zarzutów kasacyjnych, wskazać trzeba, iż w myśl art. 174 pkt 2 P.p.s.a. skarga kasacyjna może być oparta m. in. na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, należy rozumieć w ten sposób, że gdyby nie doszło do uchybienia proceduralnego, to zapadłe rozstrzygnięcie najprawdopodobniej byłoby całkowicie odmienne od wydanego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, Sąd Wojewódzki szeroko odniósł się do kwestii prawidłowości sporządzonego w sprawie operatu szacunkowego, stwierdzając ostatecznie, że został on prawidłowo opracowany, zgodnie z obowiązującymi w tej materii przepisami prawa i standardami a także, że wszystkie wątpliwości skarżącej zostały wyjaśnione w piśmie rzeczoznawczyń majątkowych z dnia [...] listopada 2009 r. (data wpływu). Podkreślenia też wymaga, że w skardze kasacyjnej nie został sformułowany żaden zarzut dotyczący wadliwości sporządzonego w sprawie operatu szacunkowego. Zarzuty kasacyjne bowiem – jak wyżej wspomniano – opierały się na przepisach procedury administracyjnej w powiązaniu z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Powyższe skutkowało zaś tym, że Naczelny Sad Administracyjny był zobowiązany przyjąć, iż wspomniany operat spełniał wszelkie wymagania przewidziane prawem. Oceniając zatem w tym kontekście twierdzenia skarżącej, iż przyjęta w operacie szacunkowym wycena nie była merytorycznie rzetelna, bo zaniżała należne odszkodowanie, należało uznać, że stanowisko to było nieuzasadnione i w związku z tym nie mogło stanowić dostatecznej podstawy do zlecenia przez organ wykonania kolejnej ekspertyzy. Nadmienić w tym miejscu wypada, że odszkodowanie, przyznawane z tytułu wywłaszczenia, ma odzwierciedlać jedynie wartość rynkową nieruchomości ( w tym wypadku nieruchomości przeznaczonej pod budowę drogi), co nie oznacza jednak, iż ma wyrównywać wysokość, powstałej w majątku osoby wywłaszczonej, szkody. Nic nie stało też na przeszkodzie by skarżąca, która uważała, że należne jej odszkodowanie winno wynosić wyższą sumę, sama zleciła w toku postępowania administracyjnego wykonanie operatu szacunkowego wywłaszczonego gruntu innemu rzeczoznawcy majątkowemu i przedstawiła taki operat jako kolejny dowód w sprawie. Skoro jednak tego rodzaju, alternatywny operat szacunkowy nie został przedstawiony zaś operat, będący podstawą wydania zaskarżonej decyzji, odpowiadał – jak wyżej wspomniano - wymogom prawa i biegłe w odrębnym piśmie odpowiedziały na zarzuty skarżącej dotyczące sporządzonej wyceny, to nie można było stawiać organom zarzutu naruszenia art. 7, 75 § 1 art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. a – w stosunku do Sądu Wojewódzkiego – twierdzić, że Sąd ten winien wydać wyrok oparty na przepisie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Uzupełniająco wypada też w tym miejscu wyjaśnić, że sąd administracyjny, oceniając legalność zaskarżonych aktów z zakresu administracji publicznej, nie przeprowadza w toku postępowania sądowego żadnego postępowania dowodowego. Wyjątkiem jest możliwość przewidziana w art. 106 § 3 P.p.s.a., dotycząca uzupełniającego dowodu z dokumentu i to w sytuacji, gdy postępowanie dowodowe nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania przed sądem. Dowód z opinii biegłego (sporządzenie operatu szacunkowego) takim dowodem zaś nie jest. W rezultacie więc skoro w sprawie nie zostało wykazane, że w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji doszło do istotnego naruszenia przepisów postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło