II FZ 493/11

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-09-20

Skład orzekający: Małgorzata Wolf-Kalamala

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, która wykazała stratę w poprzednim roku podatkowym, ale jednocześnie osiągnęła znaczące przychody i posiada znaczny majątek trwały, może zostać uznana za spełniającą przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Spółka ubiegająca się o prawo pomocy musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Sam fakt wykazania straty w danym roku podatkowym nie jest wystarczający, jeśli spółka osiąga znaczące przychody i posiada wartościowy majątek trwały, co pozwala na wygospodarowanie środków na pokrycie kosztów sądowych. Niewykazanie groźby niewypłacalności i nieprzedstawienie rzetelnych danych o sytuacji finansowej, w tym o wszystkich rachunkach bankowych, wyklucza przyznanie prawa pomocy.
Stan faktyczny
Spółka B. sp. z o.o. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, argumentując to poniesioną w 2010 r. stratą i zajęciem rachunków bankowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że przedstawiona dokumentacja jest niewystarczająca i budzi wątpliwości co do faktycznej płynności finansowej spółki, pomimo znaczących przychodów. Spółka złożyła zażalenie na to postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów P.p.s.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala, , , po rozpoznaniu w dniu 20 września 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia B. sp. z o.o. w W. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 lipca 2011 r. sygn. akt I SA/Wr 244/11 w zakresie prawa pomocy w sprawie ze skargi B. sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia 29 listopada 2010 r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od gier za luty 2010 r. postanawia oddalić zażalenie. Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 lipca 2011 r., sygn. akt I SA/Wr 244/11, mocą którego oddalono wniosek B. sp. z o.o. w W. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W motywach orzeczenia Sąd podał, że we wniosku o przyznanie prawa pomocy Spółka wskazała, że z uwagi na poniesioną w 2010 r. stratę w wysokości 2.344.896 zł, znalazła się w złej sytuacji finansowej. Nie była wstanie uiszczać terminowo swoich zobowiązań podatkowych z tytułu prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, czego skutkiem było wszczęcie przeciwko niej szeregu postępowań egzekucyjnych na terenie całego kraju. W ramach tych postępowań zajęto jej rachunki bankowe oraz udziały w innej spółce kapitałowej. Kapitał zakładowy spółki wynosi 1.000.000 zł, zaś wartość posiadanych przez nią środków trwałych 13.545.27,28 zł według stanu na koniec 2010 r. Spółka ujawniła rachunek bankowy w Banku PEKAO S.A., którego saldo, na dzień 12 maja 2011 r., było ujemne i wynosiło 6.595, 63 zł. Do wniosku załączyła rachunek zysków i strat (wariant porównawczy) za 2010 r. oraz bilans za ten sam okres. Zgodnie z tymi dokumentami przychód spółki w 2010 r. wyniósł 149.180.425,32 zł, a koszty działalności operacyjnej 151.118.980,97 zł. Aktywa spółki na dzień 31 grudnia 2010 r. zrównoważyły się z pasywami, wynoszącymi 32.421.519,86 zł. Do akt sprawy spółka załączyła także postanowienie Naczelnika Urzędu Celnego w O. z dnia 22 lutego 2011 r. o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji w sprawie określenia zobowiązania w podatku od gier za wrzesień 2009 r., którego adresatem jest V. S. sp. z o.o. w W. Spółka przedstawiła po wezwaniu także saldo rachunku bankowego w Banku PEKAO S.A., które w okresie od lutego do kwietnia 2011 r., wyniosło 2,37 zł. W piśmie z dnia 30 maja 2011 r. poinformowała, że z uwagi na skomplikowaną procedurę uzyskania dokumentów księgowych kopie z księgi podatkowej zostaną nadesłane niezwłocznie po ich uzyskaniu. Postanowieniem z dnia 13 czerwca 2011 r. Referendarz Sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu odmówił spółce przyznania prawa pomocy. Do sprzeciwu od tego postanowienia Spółka załączyła rachunek zysków i strat (wariant porównawczy) za okres od 1 stycznia do 31 marca 2011 r. Zgodnie z tym dokumentem przychód netto spółki wyniósł 28.693.707,82 zł, podczas gdy koszty jej działalności 29.536.032 zł. Sąd wskazał, że łączna kwota wszystkich wpisów od skarg w sprawach B. sp. z o.o. prowadzonych w Wydziale I przekracza kwotę 6990 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie uznał wniosku za zasadny. Na wstępie podkreślił, że przyznanie prawa pomocy stanowi wyjątek od wyrażonej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a. - zasady ponoszenia kosztów związanych z udziałem w sprawie przez strony. Dodał, że koszty sądowe powinny być zaspokajane przed zobowiązaniami cywilnoprawnymi, a prawo pomocy nie może stanowić formy kredytowania bieżącej działalności stron. Sąd wskazał też na treść art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. i stwierdził, że ciężar udowodnienia istnienia przesłanek uzasadniających przyznanie prawa pomocy spoczywa na stronie wnoszącej o jej przyznanie. Przenosząc powyższe kwestie na niniejszą Sprawę Sąd uznał, że wskazane we wniosku okoliczności faktyczne budzą wątpliwości, a przedstawiona dokumentacja nie jest zupełna. W ocenie Sądu sam fakt przynoszenia przez działalność gospodarczą straty nie oznacza, że spółka utraciła płynność finansową. Koszty uzyskania przychodu stanowią bowiem pojęcie prawa podatkowego i nie są zawsze tożsame z faktycznymi nakładami finansowymi ponoszonymi przez przedsiębiorcę. Koszty sądowe powinny być zaspokajane w tej samej kolejności, co inne daniny publiczne, a więc przed zobowiązaniami cywilnoprawnymi i trudno przyjąć, że Spółka przy osiąganiu tak znacznych przychodów nie jest wstanie ich uiścić. Spółka nie przedstawiła żadnych dowodów, które wykazałyby, że pomimo osiągania znacznego przychodu, boryka się ona z groźbą niewypłacalności. Wątpliwości Sądu wzbudził fakt ujawnienia przez spółkę tylko jednego rachunku bankowego, w dodatku bez przedstawienia dokonywanych na nim operacji finansowych, pomimo prowadzenia przez nią działalności gospodarczej w znacznej skali. Sąd przypomniał, że zgodnie z art. 22 § 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity z 2010 r., Dz. U. Nr 220, poz. 1447 ze zm.) przedsiębiorca ma obowiązek dokonywania i przyjmowania płatności w obrocie profesjonalnym za pośrednictwem rachunku bankowego. Sąd uznał, że ujawniony rachunek bankowy z saldem w wysokości 2,37 zł nie może być głównym rachunkiem bankowym spółki, na którym dokonywane są jej operacje finansowe, zwłaszcza że w samym wniosku o przyznanie prawa pomocy wspomniała o rachunkach bankowych zajętych przez organy podatkowe. Spółka nie przedstawiła również dokumentów na okoliczność prowadzenia przeciwko niej licznych postępowań egzekucyjnych. Załączone do akt sprawy postanowienie Naczelnika Urzędu Celnego w O. z dnia 22 lutego 2011 r. dotyczy bowiem jej udziałowca, co nie ma znaczenia dla sytuacji samej spółki. W zażaleniu na powyższe postanowienie Spółka zarzuciła naruszenie art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. i wniosła o jego uchylenie oraz zwolnienie jej od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wskazała, że w toku postępowania nie podnoszono wątpliwości co do jej oświadczenia o prowadzeniu wobec niej postępowań egzekucyjnych; w załączeniu do zażalenia przedstawiła przykładowe tytuły wykonawcze. Wskazała, że jej majątek nie może zostać spieniężony, gdyż stanowią go głównie automaty do gier o niskich wygranych, które - z uwagi na zmianę przepisów - mogą być eksploatowane jedynie do wygaśnięcia licencji, a nowe nie będą wydawane. Dodatkowo sprzedaż majątku trwałego pozbawiłaby ją źródła dochodu, a wyzbycie się nieruchomości miałoby charakter nieodwracalny. Z uwagi na trudną sytuację finansową nie jest też możliwe uzyskanie kredytu, pożyczki czy pozyskanie inwestorów. Podkreśliła, że Sąd winien był ocenić jej realne możliwości finansowe. Suma wszystkich wpisów sądowych w WSA we Wrocławiu wynosi 6990 zł, a Spółka prowadzi analogiczne sprawy na terenie całego kraju. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne, a przywołane w nim orzecznictwo nieadekwatne do stanu faktycznego niniejszej sprawy. Jak prawidłowo podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, przepis art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. nie pozostawia żadnych wątpliwości co do ciężaru dowodu w postępowaniu w przedmiocie przyznania prawa pomocy. Kategorycznie wskazuje, że to osoba prawna ubiegająca się o pomoc musi wykazać, że nie jest w stanie bez pomocy Skarbu Państwa ponieść całości kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. W niniejszej sprawie to więc Skarżąca winna była wykazać, że nie ma środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, któremu to obowiązkowi, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie sprostała. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę Sądu pierwszej instancji, że w świetle tak znacznych przychodów, jakie uzyskuje Spółka, a także wartości jej majątku trwałego, niedopuszczalne byłoby przyjęcie, że spełnia ona przesłanki przyznania prawa pomocy. Skarżąca w istocie nie wykazała, że boryka się z groźbą niewypłacalności - przedłożone dokumenty świadczą o prowadzeniu działalności na dużą skalę, z której uzyskiwane są znaczne przychody. Prawidłowa jest ocena Sądu, że wykazanie w danym roku podatkowym starty nie musi oznaczać utraty płynności finansowej przez przedsiębiorcę. W niniejszej sprawie poza powoływaniem się na stratę Skarżąca nie przedłożyła żadnych dowodów na ryzyko utraty płynności finansowej, a jej twierdzenia o trudnej sytuacji finansowej są gołosłowne. Trudno przyjąć, uwzględniwszy zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, że Spółka, która uzyskała przychody w 2010 r. w wysokości 149.180.425,32 zł, nie jest w stanie z takiej kwoty wygospodarować około 7.000 zł (wysokość wpisów we wszystkich sprawach w WSA we Wrocławiu, wg oświadczenia Skarżącej), tj. wartości stanowiącej zaledwie 0,0047% tej kwoty - na pokrycie wpisów sądowych w sprawach sądowoadministracyjnych, a także innych kosztów, które ewentualnie w tym postępowaniu mogą wystąpić. W świetle skali działalności gospodarczej prowadzonej przez Skarżącą oraz obowiązku płynącego z art. 22 § 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (dokonywania operacji finansowych za pośrednictwem rachunku bakowego) na aprobatę zasługuje także konstatacja Sądu, do której w zażaleniu Strona się nie odniosła, że wątpliwości budzi fakt ujawnienia przez nią tylko jednego rachunku bankowego i to bez przedstawienia dokonywanych na nim operacji. Prawidłowa jest więc ocena, że rachunek ten, z saldem 2,37 zł, nie może być jej jedynym, ani też głównym rachunkiem, co oznacza, że Spółka nie przedstawiła rzetelnie istotnych danych obrazujących jej sytuację finansową. Już choćby ta okoliczność wyklucza przyznanie prawa pomocy; dla jego przyznania Sąd musi bowiem dysponować pełnym obrazem sytuacji finansowej i materialnej podmiotu, który o pomoc państwa się ubiega. Podkreślenia wymaga, że z treści zażalenia nie wynikają w istocie żadne konkretne informacje o sytuacji finansowej Spółki, a jego autor w zasadzie nie nawiązał do argumentacji Sądu, która stanęła u podstaw oddalenia wniosku. Zażalenie sprowadza się do polemiki z Sądem co do braku możliwości wyzbycia się składników majątku oraz luźnych stwierdzeń o konieczności rozważenia przez Sąd realnych, a nie hipotetycznych, możliwości poniesienia opłat w postępowaniu, a także celu wymiaru sprawiedliwości. Odnosząc się do zarzutów Strony stwierdzenia wymaga, że kwestia niewykazania prowadzenia postępowań egzekucyjnych była podnoszona - wbrew twierdzeniu Spółki - przez Referendarza Sądowego w postanowieniu z dnia 13 czerwca 2011 r., w tym kontekście, że postanowienie przedłożone przez Stronę na dowód jej sytuacji finansowej dotyczyło innej spółki - udziałowca Skarżącej. Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym postanowieniu również wspomniał o tym fakcie, gdyż obowiązany był do odniesienia się do tej okoliczności. Nie zmienia to jednak faktu, że kwestia ta była drugorzędna dla rozstrzygnięcia sprawy. Jeśli chodzi natomiast o argument Strony o niemożliwości wyzbycia się części majątku, a która to kwestia nie stanęła u podstaw oddalenia wniosku przez Sąd, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługuje on na uwzględnienie z tych samych przyczyn, o których była mowa wyżej. Nie jest prawdopodobne twierdzenie Strony, że jej majątek stanowią niemal wyłącznie automaty do gier o niskich wygranych, wziąwszy pod uwagę treść przedłożonego bilansu i wartość aktywów (32.421.519,86 zł). Spółka dysponuje choćby środkami transportu o wartości niemal 400.000 zł czy zapasami o wartości 1.148.848,45 zł. W tym świetle kwota wpisu sądowego w tej sprawie ponownie jawi się jako nieznacząca dla kondycji finansowej Spółki, a podobna ocena odnosi się także do innych kosztów, które ewentualnie mogą w tej sprawie wystąpić. Rozważania o konsekwencjach wyzbycia się nieruchomości należy uznać za nieistotne dla rozstrzygnięcia, gdyż Sąd pierwszej instancji takich działań od Spółki nie oczekiwał. Naczelny Sąd Administracyjny za niezrozumiałe uznaje rozważania Strony poczynione na tle postanowienia NSA o sygn. akt I GZ 193/10. Nie sposób z treści zażalenia odkodować, jakie przełożenie na niniejszą sprawę miały rozważania Sądu przedstawione w tamtym postępowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela oceny, że Sąd ocenił jedynie jej hipotetyczne możliwości finansowe, o czym była mowa powyżej. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny zażalenie jako niezasadne w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło