II GSK 1839/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-12-11
Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Gabriela Jyż, Dariusz Skupień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, stwierdzająca negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, może być uznana za prawidłową, jeśli opiera się na błędnej wykładni przepisów dotyczących umowy przedwstępnej i roszczeń odszkodowawczych z niej wynikających, a jej uzasadnienie jest wewnętrznie sprzeczne?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uchwała komisji egzaminacyjnej II stopnia, stwierdzająca negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, nie może być uznana za prawidłową, jeśli opiera się na błędnej wykładni przepisów dotyczących umowy przedwstępnej i roszczeń odszkodowawczych z niej wynikających, a jej uzasadnienie jest wewnętrznie sprzeczne. Sąd podkreślił, że uchwały komisji egzaminacyjnych nie mają charakteru uznaniowego, a ocena pracy egzaminacyjnej wymaga wnikliwej analizy i spójnego uzasadnienia, uwzględniającego wszystkie aspekty sprawy, w tym rozbieżności w orzecznictwie.Stan faktyczny
Skarżący A. M. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z powodu oceny niedostatecznej z części dotyczącej prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę stwierdzającą negatywny wynik, uznając, że skarżący błędnie zinterpretował umowę jako przedwstępną zamiast deweloperskiej i nie dochodził pełnego odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko komisji. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że uchwała komisji była wadliwa ze względu na błędną wykładnię przepisów i wewnętrznie sprzeczne uzasadnienie.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Dariusz Skupień Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. M. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 149/11 w sprawie ze skargi A. M. M. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia 23 listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2) zasądza od Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego na rzecz A. M. M. 380 (trzysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 15 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 149/11 oddalił skargę A. M. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia 23 listopada 2010 r. nr [..] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
A. M. w związku z przystąpieniem w 2010 r. do egzaminu radcowskiego uzyskał z pierwszej części egzaminu radcowskiego obejmującej zestaw pytań testowych - ocenę dostateczną, z drugiej części egzaminu (prawo karne) - ocenę dostateczną, z trzeciej części egzaminu (prawo cywilne) - ocenę niedostateczną, z czwartej (prawo gospodarcze) - ocenę dostateczną zaś z piątej części egzaminu (prawo administracyjne) – ocenę dostateczną. Komisja Egzaminacyjna nr 2 do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w G (dalej: Komisja) uchwałą z 20 lipca 2010 r. nr 37/2010 stwierdziła, że skarżący uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, gdyż stosownie do art. 36 6 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. Nr 10, poz. 65 ze zm., dalej u.r.p.) pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną.
W odwołaniu od powyższej uchwały skarżący zarzucił Komisji oparcie negatywnej oceny pracy egzaminacyjnej z prawa cywilnego (trzecia część egzaminu) na błędnym założeniu, że prawidłowym rozwiązaniem zadania było rozstrzygnięcie oparte na interpretacji przyjętej w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2003 r. sygn. akt IV CKN 305/01, podczas gdy w stanie faktycznym zadania egzaminacyjnego możliwe było przyjęcie rozwiązań zaproponowanych przez zdającego. Zdaniem skarżącego umowa będąca przedmiotem kazusu była umową przedwstępną a nie, jak twierdzi Komisja, umową deweloperską. W związku z tym, zasadne było dochodzenie przez powodów 15 000 zł tytułem utraconej ulgi podatkowej. W ocenie skarżącego brak było natomiast podstaw do dochodzenia odszkodowania z tytułu różnicy w cenie lokalu mieszkalnego. Skarżący podkreślił, że sporządził poprawną apelację, zgodną z wymogami formalnymi przewidzianymi dla tego środka zaskarżenia, zaś jedynym uchybieniem mogło być, w jego ocenie, nieprawidłowe sformułowanie wniosków apelacyjnych.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (dalej Komisja Egzaminacyjna II stopnia), uchwałą z 23 listopada 2010 r. utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że z uzasadnienia ocen cząstkowych wystawionych przez egzaminatorów oceniających pracę zdającego wynika, że zachował on formę apelacji, niemniej jednak wnosząc apelację należało zaskarżyć oddalenie powództwa w zakresie roszczenia o podwójny zadatek i odszkodowania z tytułu wzrostu wartości lokalu. Zdaniem egzaminatorów zdający wadliwie zinterpretował przepis dotyczący odsetek, jak również niewłaściwie sformułował wniosek o zasądzenie kosztów procesu. W ocenie egzaminatorów umowa miała charakter deweloperski, a poza tym zdający błędnie wnosił o zmianę wyroku i zasądzenie kwoty 15 000 złotych tytułem utraconej ulgi mieszkaniowej.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia co do zasady podzieliła zarzut zawarty w odwołaniu, iż ze stanu faktycznego kazusu będącego przedmiotem egzaminu radcowskiego nie wynika, że kategorycznie należało przyjąć, iż zawarto umowę deweloperską, a nie przedwstępną. Zagadnienie jest problematyczne z uwagi na rozbieżności poglądów doktryny i orzecznictwa dotyczących nienazwanej umowy deweloperskiej, jej podobieństw i różnic z uregulowaną w kodeksie cywilnym w art. 389 i 390 umową przedwstępną. Jednakże, w ocenie Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia, przyjęcie koncepcji umowy deweloperskiej dawało możliwość lepszej ochrony interesów powoda, niż przy umowie przedwstępnej. Przy umowie deweloperskiej można było domagać się (nie napotykając na rozbieżności poglądów doktryny i orzecznictwa) pełnego odszkodowania zarówno w zakresie rzeczywistych strat, jak i utraconych korzyści (art. 471 i art. 474 k.c.), jak również podnieść zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 394 k.c. poprzez uznanie, że roszczenie o zwrot zadatku uległo przedawnieniu z upływem roku (w wypadku urnowy deweloperskiej należy przyjąć ogólne terminy przedawnienia roszczenia o zadatek).
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia zdający powinien należycie skonstruować zarzuty apelacji tak dotyczące naruszenia właściwych przepisów prawa procesowego, jak i prawa materialnego. Wysokość i składniki odszkodowania w ramach rzeczywistej poniesionej przez powodów szkody (damnum emergens) zostały określone poprawnie lecz w wypadku lucrum cessans stanowisko zdającego zostało uznane przez organ za nietrafne. Według Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, zasadne było domaganie się przez powodów odszkodowania z tytułu różnicy w cenie mieszkania w kwocie 150 000 złotych. Zakwalifikowanie przez zdającego umowy, jako przedwstępnej, doprowadzić powinno do wniosku, że jeżeli strona zobowiązana do zawarcia urnowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej w zakresie tzw. ujemnego interesu umownego. Przyjmuje się, że pojęciem tym objęte są zarówno straty (damnum emergens), jak również utracone korzyści (lucrum cessans) - poniesione w związku z zawarciem umowy przedwstępnej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 października 2005 r., sygn. akt III CK 103/05). Poza tym, jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 czerwca 2004 r., sygn. akt IV CK 454/03, z okoliczności, że umowa łącząca strony zawiera pewne postanowienia charakterystyczne dla umowy przedwstępnej nie można wysnuwać wniosku, zgodnie z którym oznacza to ograniczenie obowiązku naprawienia szkody wynikającej z niewykonania zobowiązania jedynie do tzw. ujemnego interesu umownego. Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia odpowiednio poprowadzona argumentacja prawna pozwalała na podważenie stanowiska sądu okręgowego oddalającego roszczenie powodów wyrażające się w różnicy cen lokalu, nawet w sytuacji przyjęcia założenia, że strony zawarły umowę przedwstępną.
Ponadto Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że brak był podstaw do dochodzenia przez powodów odszkodowania z tytułu utraty ulgi podatkowej, w związku z niezawarciem umowy rozporządzającej prawem własności lokalu. Z treści zadania wynika jednoznacznie, że powodowie nie wykazali żadnej aktywności dowodowej w tym kierunku przed sądem pierwszej instancji, poza podniesionym twierdzeniem (art. 6 k.p.c. , art. 232 k.p.c.). Powodowie nie przedstawili żadnego dowodu na poparcie swojego roszczenia, a w szczególności dowodu zbycia lokalu mieszkalnego (na co uwagę zwracał również jeden z egzaminatorów).
Komisja Egzaminacyjna za słuszne uznała wnioski egzaminatorów dotyczące błędnego sformułowania wniosku o zasądzenie kosztów procesu. Podkreśliła, że w przypadku wniesienia apelacji, w której wyrok sądu pierwszej instancji zaskarżony zostaje "w części", prawidłowo sformułowany wniosek o zasądzenie kosztów procesu powinien uwzględniać w części nie przyznane koszty za pierwszą instancję oraz wniosek o zasądzenie kosztów procesu za instancję odwoławczą. Zdający zawarł jedynie drugą część poprawnie skonstruowanego żądania.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, skarżący trafnie podniósł w odwołaniu, że możliwe jest przyjęcie terminu liczenia odsetek od przesądowego wezwania do zapłaty, a nie od doręczenia odpisu pozwu. Faktycznie powodowie nie wskazali w wezwaniu do zapłaty konkretnej kwoty, niemniej jednak takiego obowiązku nie można wyprowadzić wprost z art. 455 k.c. W doktrynie podkreśla się, że wezwanie do zapłaty nie wymaga szczególnej formy i może zostać złożone w sposób dowolny (wyraźny lub dorozumiany) – por. S. Dmowski, M. Sychowicz, H. Ciepła, Komentarz do kodeksu cywilnego. Zobowiązania. Tom I, Warszawa 2009). W związku z tym należało przyjąć, że w omawianej kwestii zdający w należyty sposób dążył do zabezpieczenia interesu powodów.
W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, najistotniejszym brakiem pracy było pominięcie odszkodowania wyrażającego się kwotą 150 000 zł (różnica w cenie mieszkań), do dochodzenia którego istniały podstawy. Zadaniem profesjonalnego pełnomocnika jest sporządzenie apelacji w taki sposób, aby w jak najszerszym zakresie zabezpieczyć interes powoda, nie narażając go na zbędne koszty procesu. Nawet przyjęcie koncepcji umowy przedwstępnej nie wykluczało podjęcia prób uzyskania dla powodów korzystnego rozstrzygnięcia w zakresie roszczenia o utracone korzyści (różnica ceny mieszkań). Rozbieżności w orzecznictwie lub nauce prawa, profesjonalny pełnomocnik powinien wykorzystać na korzyść swojego klienta.
Sąd pierwszej instancji oddalając skargę podniósł, że uchwały w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego podejmowane są w ramach uznania administracyjnego, o czym świadczy treść art. 365 ust. 1 i 2 u.r.p. Korzystanie z uznania administracyjnego oznacza, że organ ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Wybór taki nie może być jednak dowolny, a więc musi on wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Sąd podkreślił, że kontrola decyzji uznaniowej przez sąd administracyjny polega w szczególności na sprawdzeniu, czy jej wydanie poprzedzone było prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy. Sąd administracyjny kontroluje, czy w toku postępowania administracyjnego podjęto wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, czy zebrano zatem wszystkie dowody w celu ustalenia istnienia bądź nieistnienia ustawowych przesłanek decyzji uznaniowej oraz, czy podjęta na ich podstawie decyzja nie wykracza poza granice uznania administracyjnego, czyli nie nosi cech dowolności, a także czy prawidłowo uzasadniono wybór danego rozstrzygnięcia sprawy. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonywującej treści W ocenie Sądu, organy obu instancji zebrały i rozpatrzyły w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, składający się z wypowiedzi pisemnych skarżącego w związku z rozwiązanymi zadaniami z różnych dziedzin prawa, w tym prawa cywilnego, z którego skarżący otrzymał ocenę niedostateczną oraz ocenami wystawionymi przez wyznaczonych egzaminatorów.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że podstawowym uchybieniem apelacji skarżącego była niewłaściwa ochrona interesów powodów poprzez brak domagania się odszkodowania nie tylko w zakresie rzeczywistej straty (damnum emergens) ale także utraconych korzyści (lucrum cessans) przy przyjętym przez skarżącego założeniu, że w sprawie została zawarta umowa przedwstępna a nie umowa deweloperska. Oznacza to, że skarżący nie zawarł w apelacji żądań, które w pełni zabezpieczałyby interes reprezentowanych powodów. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, który podzielił stanowisko Komisji Egzaminacyjnej, brak było również podstaw do dochodzenia przez powodów odszkodowania z tytułu utraty ulgi podatkowej. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że apelacja skarżącego spełniała kryteria konstrukcyjne przewidziane dla tego pisma procesowego, jednakże przyjęcie konstrukcji umowy przedwstępnej i ograniczenie dopuszczalnego zakresu zaskarżenia świadczyło, w ocenie Sądu pierwszej instancji, o braku należytej dbałości o interesy reprezentowanych powodów. W konsekwencji wadliwość sporządzonej przez skarżącego apelacji uzasadniała otrzymaną przez nią ocenę niedostateczną z tej części egzaminu radcowskiego. W rozpatrywanej sprawie ocena konkretnego pisma została uzasadniona w sposób wystarczający przez egzaminatorów i mimo surowości, nie narusza ona zasad swobodnej oceny, w którą Sąd nie może ingerować.
Ponadto Sąd stwierdził, że postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Rozstrzygnięcia organów obu instancji zostały uzasadnione w sposób odpowiadający prawu. Organy te w żadnym stopniu nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego.
A. M. zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tj. art. 390 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię a w konsekwencji błędne i nieuzasadnione przyjęcie, że organ administracyjny w zaskarżonej uchwale prawidłowo zastosował art. 36 6 ust.1 oraz art. 36 4 ust.1 i art. 36 5 ust. 2 u.r.p.;
2) przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy tj. art. 141 § 4 oraz art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegającego na niedostrzeżeniu przez Sąd pierwszej instancji, że organ administracji naruszył:
-art. 7 w związku z art. 80 k.p.a. w związku z art.36 8 ust.12 u.r.p. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia sprawy i dowolność rozstrzygnięcia,
-art.107 § 3 k.p.a. w związku z art. 36 8 u.r.p. poprzez brak wyczerpującego logicznie spójnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji,
-art. 36 6 ust.1 oraz art. 36 4 ust.1 i art. 36 5 ust. 2 u.r.p. poprzez nieuchylenie uchwały stwierdzającej wynik negatywny, w sytuacji gdy praca egzaminacyjna sporządzona przez skarżącego odpowiadała kryteriom art. 36 4 ust.1 i art. 36 5 ust. 2 u.r.p.
Ponadto skarżący zarzucił naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieodniesienie się do wszystkich zarzutów i twierdzeń skarżącego
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że skoro w sprawie bezsporne było przyjęcie przez zdającego, iż powodowie wywodzą swoje roszczenia z umowy przedwstępnej, to skarżący był zobligowany przy rozwiązaniu kazusu egzaminacyjnego do zastosowania bezwzględnie obowiązujących przepisów kodeksu cywilnego dotyczących roszczeń odszkodowawczych wynikających z umowy przedwstępnej. Skarżący wyjaśnił, że istota art. 390 § 1 k.c. sprowadza się do ograniczenia dopuszczalnych roszczeń odszkodowawczych w związku z niezawarciem umowy przyrzeczonej do tzw. ujemnego interesu umowy. Ewentualne odszkodowanie z tego tytułu obejmuje straty poniesione związane z zawarciem umowy przedwstępnej a nie jak wywodzi Sąd pierwszej instancji straty i utracone korzyści będące następstwem niezawarcia umowy przyrzeczonej. Powyższy pogląd jest prezentowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego m.in. w wyroku z 22 grudnia 2005 r. sygn. akt V CSK 19/2005. Zaproponowane przez skarżącego rozwiązanie polegające na niezaskarżeniu rozstrzygnięcia sądu, w zakresie w jakim oddalił on roszczenia klienta, które nie mieściły się w negatywnym interesie umowy przedwstępnej było zatem prawidłowe. Przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, odmiennego poglądu w tej kwestii jest konsekwencją przeprowadzenia błędnej wykładni art. 390 § 1 k.c.
W odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów postępowania skarżący podniósł, że skoro uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia ma charakter uznaniowy to powinna spełniać wymagania określone w art. 107 § 3 k.p.a. Zatem rozstrzygnięcie organu stwierdzające nieprzygotowanie zdającego do wykonywania zawodu radcy prawnego powinno być rzetelnie uzasadnione pod względem faktycznym i prawnym. Organ korzystający z tzw. luzu decyzyjnego powinien postępować zgodnie z nakazem zawartym w art. 7 k.p.a. poprzez dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Skoro organ administracji oparł swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na przekonaniu, że można dochodzić roszczeń z umowy przedwstępnej sprzedaży wyrażających się we wzroście wartości przedmiotu umowy, który nastąpił po dacie, w której umowa przyrzeczona miała być zawarta powinien był uzasadnić to stanowisko.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpatrywania odwołań od wyników egzaminu radcowskiego wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że uchwała ustalająca wynik egzaminu radcowskiego ma charakter uznaniowy, a członkowie komisji egzaminacyjnych oceniają zadania egzaminu, korzystając z "luzu decyzyjnego". W tym miejscu wyjaśnić trzeba, że podejmowanie decyzji uznaniowych ma miejsce wówczas, gdy organ administracji, w granicach wytyczonych przepisami prawa i ustalonym stanem faktycznym, ma możliwość wyboru rozstrzygnięcia, co oznacza, że w określonych warunkach organ, przedkładając interes społeczny nad słuszny interes strony, może odmówić stronie przyznania dochodzonego przez nią prawa. Podejmowane przez komisje egzaminacyjne do spraw wyniku egzaminu radcowskiego uchwały nie są podejmowane w oparciu o konstrukcję uznania administracyjnego. Zarówno Komisja, decydując o wyniku egzaminu na podstawie art. 366 ust. 2 u.r.p., jak też rozpatrująca na zasadzie art. 368 ust. 9 i 10 u.r.p. odwołania od tych rozstrzygnięć Komisja Egzaminacyjna II stopnia są związane treścią art. 366 ust. 1 u.r.p., zgodnie z którym pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. Z powołanej normy wynika jednoznacznie, że uzyskanie przez zdającego pozytywnych ocen z wszystkich części egzaminu radcowskiego stwarza dla komisji egzaminacyjnych obu instancji obowiązek podjęcia uchwały o pozytywnym wyniku egzaminu (związanie administracyjne) i konsekwentnie uzyskanie z jednego zadania oceny niedostatecznej stanowić musi o negatywnym wyniku egzaminu. W tak ukształtowanym normatywnie sposobie podejmowania decyzji o wyniku egzaminu radcowskiego trudno dopatrzeć się charakterystycznej dla uznania administracyjnego możliwości wyboru treści rozstrzygnięcia. Decydujący dla uchwały w sprawie wyniku egzaminu radcowskiego jest zebrany w sprawie i podlegający ocenie według zasady swobodnej oceny dowodów, materiał dowodowy, który stanowią rozwiązane zadania z wszystkich części egzaminu i wystawione przez dwóch niezależnych od siebie egzaminatorów oceny cząstkowe z kolejnych zadań na etapie postępowania przed Komisją Egzaminacyjną oraz dodatkowo pisemne opinie dotyczące zasadności podniesionych w odwołaniu zarzutów wraz ze stanowiskiem opiniujących na etapie postępowania przed Komisją Egzaminacyjną II stopnia.
Przystępując do oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że są one częściowo zasadne.
Skarżący słusznie zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uwaga ta dotyczy przede wszystkim stwierdzenia przez WSA, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia zebrała i rozpatrzyła w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy, w tym rozwiązanie zadania z prawa cywilnego. Stanowisko Sądu pierwszej instancji zostało sformułowane przedwcześnie, bez wszechstronnej oceny zaskarżonej uchwały. W motywach zaskarżonego wyroku Sąd, podzielił negatywną ocenę pracy skarżącego z zakresu prawa cywilnego, dokonaną przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, w pełni akceptując uzasadnienie tej oceny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sformułowanie stanowiska o zgodności z prawem zaskarżonej uchwały wymagało jej bardziej wnikliwej analizy. Podkreślić należy, że uzasadnienie oceny rozwiązania zadania z trzeciej części egzaminu radcowskiego dokonane przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia w zasadniczy sposób odbiega od argumentów podnoszonych przez egzaminatorów oceniających tę pracę. Istotna różnica sprowadza się do tego, że egzaminatorzy zdyskwalifikowali pracę sporządzoną przez skarżącego z uwagi na niewłaściwe zakwalifikowanie umowy (umowa przedwstępna zamiast umowy deweloperskiej), o której była mowa w zadaniu. Z kolei Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że zadanie egzaminacyjne z prawa cywilnego zostało sformułowane w taki sposób, że możliwe było jego rozwiązanie w tak jak uczynił to skarżący, czyli przy przyjęciu założenia, że strony zawarły umowę przedwstępną. Przyjmując za dopuszczalne dwa prawidłowe rozwiązania zadania z trzeciej części egzaminu radcowskiego Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że w przypadku założenia, iż strony wiązała umowa deweloperska można było w większym stopniu uwzględnić interes reprezentowanej strony. Takie stanowisko mogłoby prowadzić do wniosku, że w przypadku wyboru przez zdającego drugiego, możliwego rozwiązania nie będzie ono mogło uzyskać najwyższej oceny, lecz nie jest wykluczona ocena pozytywna. W przypadku oceny pracy skarżącego, który wybrał rozwiązanie zakładające, że strony zawarły umowę przedwstępną, Komisja Egzaminacyjna II stopnia zarzuciła, że przy sporządzeniu apelacji błędnie zrezygnował on z dochodzenia odszkodowania z tytułu utraconych korzyści (lucrum cessans) wyrażającego się w różnicy w cenie mieszkania. Na potwierdzenie trafności tej oceny powołane zostały stanowiska wyrażone w dwóch wyrokach Sądu Najwyższego. W wyroku z 14 października 2005 r. sygn. akt III CK 103/05 Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli strona zobowiązana do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej. Naprawienie szkody przysługuje w zakresie tzw. ujemnego interesu umownego. Pojęciem tym objęte są zarówno straty, jak również utracona korzyści - poniesione w związku z zawarciem umowy przedwstępnej. Natomiast w wyroku z 22 czerwca 2004 r., sygn. akt IV CK 454/03, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że z okoliczności, iż umowa łącząca strony zawiera pewne postanowienia charakterystyczne dla umowy przedwstępnej, nie można wysnuwać wniosku, zgodnie z którym oznacza to ograniczenie obowiązku naprawienia szkody wynikającej z niewykonania zobowiązania jedynie do tzw. ujemnego interesu umownego. W związku z poglądami wyrażonymi w powołanych wyrokach zauważyć trzeba, że żaden z nich nie potwierdza trafności stanowiska Komisji Egzaminacyjnej II stopnia. W szczególności pogląd zawarty w uzasadnieniu wyroku w sprawie sygn. akt IV CK 454/03 nie odnosi się do możliwości dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w związku z zawarciem umowy przedwstępnej, lecz umowy nienazwanej zawierającej pewne postanowienia charakterystyczne dla umowy przedwstępnej. Dodać należy, że oceniając rozwiązanie zadania z prawa cywilnego Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie odniosła się do istoty umowy przedwstępnej i nie przeprowadziła analizy pracy skarżącego z uwzględnieniem regulacji dotyczących tej umowy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w związku z tym nie można podzielić poglądu Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, że odpowiednio poprowadzona argumentacja prawna pozwalała na podważenie stanowiska sądu okręgowego oddalającego roszczenie powodów wyrażające się w różnicy cen lokalu, nawet w sytuacji przyjęcia założenia, że strony zawarły umowę przedwstępną. Podkreślenia przy tym wymaga, że w motywach zaskarżonej uchwały nie podano, jak należało tę argumentację poprowadzić. Uwzględniając jednocześnie, że powołane wyroki Sądu Najwyższego nie potwierdzają przyjętej w zaskarżonej uchwale tezy o możliwości dochodzenia odszkodowania z tytułu utraconych korzyści powstałych w związku z niezawarciem umowy przyrzeczonej stwierdzić należy, że negatywna ocena rozwiązania przez skarżącego zadania z trzeciej części egzaminu radcowskiego jest co najmniej niepełna.
Sąd pierwszej instancji kontrolując zaskarżoną uchwałę nie uwzględnił wymienionych okoliczności przedwcześnie uznając, że jest ona zgodna z prawem. W szczególności Sąd nie przeprowadził właściwej oceny dochowania przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia wymaganej prawem procedury w zakresie oceny materiału dowodowego, a zwłaszcza stanowiącej jego element pracy skarżącego z zakresu prawa cywilnego oraz sporządzania uzasadnienia zawierającego wyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego i podstawy prawnej uchwały. Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, że zaskarżona uchwała jest w pewnym stopniu wewnętrznie sprzeczna, gdyż z jednej strony dopuszcza dwa sposoby rozwiązania zadania z prawa cywilnego, a z drugiej strony wymagania stawiane pracy egzaminacyjnej co do jej merytorycznej zawartości są takie same i nie uwzględniają specyfiki każdego z poprawnych rozwiązań.
W związku z powyższym należało uznać za zasadne podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 151 p.p.s.a oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Z podanych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło