II OSK 422/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-01-15
Skład orzekający: Maria Czapska - Górnikiewicz, Jerzy Stelmasiak, Leszek Kamiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił warunki zabudowy dla inwestycji, nie przeprowadzając analizy wpływu inwestycji na środowisko i nie żądając od inwestora decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, mimo istnienia sporu co do negatywnego wpływu inwestycji na środowisko?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów obu instancji. Sąd administracyjny pierwszej instancji zasadnie wskazał na brak wystarczającej analizy wpływu inwestycji na środowisko, w tym brak danych dotyczących liczby osób korzystających z planowanej oczyszczalni ścieków, co uniemożliwiło ocenę, czy inwestycja może znacząco oddziaływać na środowisko. Organy administracji nie wykazały należytej staranności w weryfikacji tych danych, co narusza przepisy prawa materialnego i procesowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Spółki z o.o. Sp. k. od wyroku WSA w Łodzi, który uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych z usługami. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucili WSA naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując m.in. uznanie przez Sąd pierwszej instancji braku analizy wpływu inwestycji na środowisko. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz Sędziowie NSA Jerzy Stelmasiak del. WSA Leszek Kamiński (spr.) Protokolant asystent sędziego Paweł Konicki po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2013r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 18 października 2011 r. sygn. akt II SA/Łd 892/10 w sprawie ze skargi M. C., B. C., M. K. i R. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w L. na rzecz skarżących M. C. i B. C. solidarnie kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 18 października 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 892/10, po rozpoznaniu skargi M. C., B. C., M. K. i R. K. w pkt 1. uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] czerwca 2010 roku, Nr [...], [...], [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] marca 2010 r., Nr [...], w pkt 2. zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi solidarnie na rzecz skarżących – M. C. i B. C. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; w pkt 3. zasądził od organu – Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi solidarnie na rzecz skarżących – M. K. i R. K. kwotę 740 (siedemset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; w pkt 4. stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
W motywach wyroku Sąd powołał się na następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi decyzją z dnia [...] czerwca 2010 roku, Nr [...], [...], [...], po rozpoznaniu odwołań M. i B. C., H. i R. H., J. H. oraz M. i R. K., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] marca 2010 r., Nr [...] o warunkach zabudowy.
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ I instancji decyzją z dnia [...] marca 2010 r., po rozpoznaniu wniosku [...]– Spółki komandytowej z siedzibą w L., zw. dalej Spółką lub inwestorem, ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych z usługami (o powierzchni sprzedaży do 300 m2) z infrastrukturą techniczną oraz zjazdami, przewidzianej do realizacji w Łodzi przy ul. P. - działki Nr ewid. [...] , [...], [...], [...] (które dawniej stanowiły działkę Nr ewid. [...]), [...], [...] i [...] w obrębie [...], Nr ewid. [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] w obrębie [...] oraz fragmenty działek Nr [...] i [...] w obrębie [...] dla potrzeb budowy zjazdów).
W uzasadnieniu decyzji organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że zgodnie z treścią art. 52 ust. 1 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), zw. dalej u.p.z.p., ustalenie warunków zabudowy następuje na wniosek inwestora. Przepis art. 52 ust. 2 u.p.z.p. określa elementy, jakie powinien zawierać wniosek wszczynający postępowanie w sprawie warunków zabudowy. Jeżeli wniosek o ustalenie warunków zabudowy dotyczy przedsięwzięcia mogącego szkodliwie oddziaływać na środowisko, do wniosku inwestor zobowiązany jest dołączyć decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, co wynika z treści art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227, ze zm.), zw. dalej ustawą środowiskową. Przy czym, obowiązek ten dotyczy wyłącznie przedsięwzięć, o których mowa w art. 71 ust. 2 ustawy środowiskowej, tj. przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. W odniesieniu do powyższej kwestii, organ odwoławczy, powołując zapisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573, ze zm.) uznał, iż planowana inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących szkodliwie oddziaływać na środowisko, a tym samym jej realizacja nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Prawidłowo więc organ I instancji uznał w tej sprawie wniosek o ustalenie warunków zabudowy za kompletny.
W dalszej kolejności Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, że zgodnie z treścią § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Organ przeanalizował powołany przepis. Analizie poddano obszar zlokalizowany wokół terenu objętego wnioskiem inwestora. Organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji prawidłowo stwierdził, że wszystkie warunki określone w powołanym przepisie zostały spełnione, a tym samym istniała podstawa do wydania decyzji o warunkach zabudowy. W szczególności, w sprawie spełniony został warunek określony w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., który statuuje zasadę dobrego sąsiedztwa uzależniającą zmianę zagospodarowania terenu od dostosowania się do określonych cech zagospodarowania terenu sąsiedniego. Zdaniem Kolegium, organ I instancji prawidłowo wyznaczył w sprawie obszar analizowany. W obszarze analizowanym dominującą funkcją jest funkcja mieszkaniowa w formie zabudowy jednorodzinnej i zabudowa usługowa. W tej sytuacji planowane przedsięwzięcie stanowi kontynuację funkcji występującej w obszarze analizowanym, gdyż mieści się w granicach istniejącego sposobu zagospodarowania terenu i sposobu użytkowania istniejących obiektów. Zabudowa istniejąca na co najmniej jednej działce sąsiedniej winna pozwalać także na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji parametrów, cech, wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Ustalenie warunków zabudowy nastąpiło na podstawie parametrów i cech 219 nieruchomości zabudowanych, zlokalizowanych w obszarze analizowanym. Szczegółowo opisując poszczególne elementy analizy dotyczące wskaźnika powierzchni zabudowy, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, geometrii dachu, szerokości elewacji frontowej, jak i linii zabudowy Kolegium oceniło, że wszystkie te elementy zostały określone prawidłowo w oparciu o ustalenia dokonane w toku postępowania wyjaśniającego.
Ustosunkowując się do zarzutów odwołania organ napisał, iż ustanowiona w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. zasada dobrego sąsiedztwa uzależnia zmianę cech zagospodarowania terenu od dostosowania się do określonych cech zagospodarowania terenu sąsiedniego. Celem jej jest zagwarantowanie ładu przestrzennego, między innymi poprzez zapobieganie rozproszeniu zabudowy. Wśród tych ograniczeń jednakże, wbrew twierdzeniom odwołujących się, nie ma ustaleń wynikających z obowiązującego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z treścią art. 9 ust. 4 i 5 u.p.z.p., studium nie jest aktem prawa miejscowego, a jego ustalenia są wiążące dla organów gminy jedynie przy sporządzaniu planów miejscowych.
Decyzja została wydana po uzgodnieniu z zarządcą drogi gminnej i marszałkiem województwa. Organ I instancji uzyskał też opinie Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa, Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej oraz Referatu Komunalnego Urzędu Miasta.
Nieruchomość objęta wnioskiem inwestora posiada dostęp do drogi publicznej projektowanym zjazdem oraz dwoma projektowanymi zjazdami przez drogę wewnętrzną. Ocena dostępu do drogi publicznej dotyczy całej nieruchomości objętej wnioskiem, nie zaś poszczególnych działek ewidencyjnych składających się na nieruchomość. W tym stanie rzeczy możliwość obsługi komunikacyjnej inwestycji od strony ulicy została poddana ocenie organu wyspecjalizowanego zarówno pod kątem możliwości realizacji zjazdów, ale także dostępności tej drogi dla przyszłych użytkowników nieruchomości.
Zdaniem organu odwoławczego, projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla realizacji inwestycji. Przyłącza wody, energii elektrycznej i gazu przewidziane zostały z sieci miejskiej na warunkach gestorów sieci, co potwierdzają dokumenty złożone przez inwestora. Odprowadzanie zaś wód opadowych i ścieków sanitarnych odbywać się będzie do biologicznej oczyszczalni ścieków, co potwierdzają załączone warunki techniczne na odprowadzanie wód opadowych oraz ścieków sanitarnych podczyszczonych do rzeki wydane przez Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych. Uwzględniając okoliczność, że planowana inwestycja jest zlokalizowana w sąsiedztwie rzeki Zimna Woda, organ I instancji zawarł w decyzji szereg warunków dotyczących ochrony środowiska. W szczególności wskazał, że inwestycja powinna być zgodna z Prawem ochrony środowiska, ustawą o ochronie przyrody, Prawem wodnym, jak i ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W kwestionowanej decyzji organ I instancji zawarł ograniczenie dotyczące zabudowy terenu inwestycji wzdłuż koryta rzeki na odcinku wskazanym w załączonej koncepcji zagospodarowania terenu, poprzez zachowanie pasa eksploatacyjnego o szerokości minimum 3 m, licząc od zewnętrznych krawędzi skarp, w celu umożliwienia prowadzenia prac eksploatacyjnych związanych z utrzymaniem rzeki. W pasach tych nie wolno dokonywać zabudowy i stałych naniesień. Na tej podstawie organ odwoławczy uznał, że każda ingerencja w środowisko naturalne na terenie objętym wnioskiem inwestora wymaga uzyskania dodatkowych decyzji i uzgodnień, w tym zezwolenia na usunięcie drzew. Ponadto inwestor, w celu odprowadzania wód opadowych oraz ścieków sanitarnych podczyszczonych do rzeki, zobowiązany będzie do uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Nadto, w przypadku gromadzenia lub oczyszczania ścieków w ilości przekraczającej 5 m3 na dobę, przed wystąpieniem o pozwolenie na budowę, inwestor zobowiązany jest uzyskać pozytywną opinię wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.
Odnosząc się do zarzutów odwołań organ wyjaśnił, że teren inwestycji, wbrew twierdzeniom odwołujących się, nie znajduje się w strefie bezpośredniego zagrożenia powodzią, o którym mowa w art. 82 ust. 2 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r., Nr 239, poz. 2019, ze zm.). Nie ma podstaw do ustalania zakazów i ograniczeń, o których mowa w art. 82 ust. 2 i art. 40 ust. 1 pkt 3 Prawa wodnego, w formie ustaleń zasięgu obszarów bezpośredniego zagrożenia powodzią w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego i wprowadzania ich w formie rozporządzenia dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej dla obszarów potencjalnego zagrożenia powodzią. Na tej podstawie organ odwoławczy ocenił, że decyzja o warunkach zabudowy nie wymagała uzgodnienia na podstawie art. 4a, w zakresie o którym mowa w art. 140 ust. 2, 2a i 2b Prawa wodnego z właściwym dyrektorem regionalnego zarządu gospodarki wodnej. Inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących szkodliwie oddziaływać na środowisko, a po drugie nie jest przewidziana do realizacji na terenie bezpośredniego zagrożenia powodzią.
W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut dotyczący naruszenia art. 43 Prawa wodnego. Krajowy program oczyszczania ścieków komunalnych zawiera wykaz niezbędnych przedsięwzięć w zakresie wyposażenia aglomeracji w systemy kanalizacji zbiorczej i oczyszczalnie ścieków do końca 2015 r. Ujęcie danego terenu w planie aglomeracji wskazuje, że został on objęty planem inwestycyjnym w dziedzinie gospodarki wodno-ściekowej, ale nie jest to równoznaczne z zakazem inwestowania na terenach, na których nie doszło jeszcze do realizacji zbiorczego systemu kanalizacji gminnej z przesyłem ścieków do grupowej oczyszczalni ścieków.
W konkluzji uzasadnienia Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że organ I instancji zapewnił wszystkim stronom postępowania czynny udział w każdym stadium tego postępowania. W szczególności, organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie, a następnie umożliwił stronom wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w trybie art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, zw. dalej k.p.a.
Reasumując, zdaniem Kolegium, organ I instancji dokonał prawidłowej oceny obszaru analizowanego w wyniku, której ustalił cechy zabudowy w obszarze analizowanym, w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących projektowanej zabudowy. Decyzja w sprawie warunków zabudowy nie jest decyzją uznaniową, co oznacza, że organ właściwy do wydania takiej decyzji zobowiązany jest wydać pozytywną decyzję, jeśli wnioskowane zamierzenie inwestycyjne czyni zadość wszystkim wymogom wynikającym z konkretnych przepisów prawa.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na ww. decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] czerwca 2010 r. wnieśli M. i B. C. oraz M. i R. K.
M. i B. C. w motywach skargi podnieśli, iż organ nie uwzględnił treści art. 40 pkt 3 Prawa wodnego zezwalając na lokalizację planowanej inwestycji na terenie zalewowym pobliskiej rzeki. Organ pominął także projekt realizacji zbiornika wodnego "Bylinowa" w ramach programu małej retencji województwa. Na terenie inwestycji znajduje się staw, który jest miejscem rozrodu żab i ropuch będących pod ścisłą ochroną, co uniemożliwia lokalizację oczyszczalni ścieków. Nigdzie w okolicy nie ma zbiorowej oczyszczalni ścieków, która mogłaby stanowić wzór dla tej planowanej w niniejszej sprawie. W dalszej części skargi jej autorzy podnieśli zarzuty zaprezentowane w odwołaniu od decyzji I instancji, a odnoszące się do braku określenia w decyzji I instancji charakterystycznych parametrów planowanej inwestycji (linia zabudowy, wysokość górnej krawędzi elewacji, geometria dachu), jak i argument stanowiący o nieprawidłowym formacie mapy i jej sfałszowaniu. Zdaniem strony, przed uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy, inwestor powinien legitymować się decyzją środowiskową. Zapotrzebowanie na wodę określone przez inwestora nie zostało przez organ w żaden sposób zweryfikowane.
M. i R. K. w treści swojej skargi wnieśli o uchylenie decyzji II instancji, jak i I instancji w całości. Skarżący zarzucili naruszenie art. 7 i 10 k.p.a. poprzez nieprawidłową ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz nieprawidłowe wyjaśnienie sprawy, naruszenie art. 60 ust. 1 i art. 61 ust. 1 u.p.z.p., przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Prawa wodnego, ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz Prawa ochrony środowiska, a w szczególności art. 97 ust. 1 Prawa ochrony środowiska. Uzasadnienie skargi jest identyczne jak treść odwołania wniesionego przez stronę w toku postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, że skarga jest uzasadniona.
W ocenie Sądu inwestor nie dołączył do wniosku żadnego dokumentu, który mógłby stanowić charakterystykę wpływu inwestycji na środowisko. W niniejszej sprawie jest to o tyle ważne, że istnieje spór między stronami postępowania w zakresie dopuszczalności realizacji przedmiotowej inwestycji, w szczególności strony podnosiły wiele argumentów wskazujących na negatywny wpływ zamierzenia budowlanego na środowisko. Tymczasem organ I instancji w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia nie skupił się na tej kwestii, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze swoje stanowisko w sprawie ograniczyło do jednego zdania. Autorytatywne stwierdzenie, że planowana inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących szkodliwie oddziaływać na środowisko, a tym samym jej realizacja nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jest niewystarczające. Stwierdzenie powyższe narusza przepis art. 107 § 3 k.p.a. i w żadnym razie nie realizuje zasady pogłębiania zaufania (art. 8 k.p.a.), ani zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.).
Oceny wpływu inwestycji na środowisko organ powinien dokonać w kontekście zapisów ustawy środowiskowej i rozporządzenia wykonawczego, czyli rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397). Oceny tej organ powinien dokonać ze szczególnym uwzględnieniem oczyszczalni ścieków przewidzianej do realizacji w ramach planowanego zamierzenia inwestycyjnego.
Wniosek inwestora obarczony był także brakiem w zakresie określonym w art. 52 ust. 2 pkt 2 lit. c u.p.z.p., a organ nie dokonał w tym zakresie samodzielnej oceny, która spełniałaby wymogi prawa. Z tego powodu Sąd Wojewódzki nie miał możliwości dokonania oceny wpływu planowanej inwestycji na środowisko, gdyż materiał dowodowy załączony do akt był niewystarczający.
W toku ponownie prowadzonego postępowania, organy po uzupełnieniu akt administracyjnych zobligowane będą do ponownej oceny wpływu inwestycji na środowisko zgodnej z przepisami prawa materialnego i wypełniającymi reguły proceduralne w tym zakresie.
Następnie Sąd Wojewódzki wskazał, że pierwotnie inwestor planował zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, którą następnie zmienił na zabudowę jednorodzinną, modyfikacja dotyczyła m.in. ilości kondygnacji, zatem brak uzupełnienia wniosku wraz z załącznikami po modyfikacji jego treści stanowi naruszenie art. 52 ust. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy trzeba ustalić w sposób niewątpliwy krąg stron postępowania, a przede wszystkim właścicieli działek objętych wnioskiem o warunki zabudowy. Następnie Sąd wskazał, że z dokumentów załączonych do akt administracyjnych wynika, iż nie wszyscy właściciele nieruchomości objętej zamierzeniem inwestycyjnym brali udział w postępowaniu w obu instancjach. Organy obu instancji, pominęły też okoliczność, że część terenu objętego wnioskiem (dot. działek o nr ew. [...]), w toku postępowania, tj. od grudnia 2009 r., zmieniła właściciela. Sąd wskazał także, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy będą musiały zwrócić uwagę na kwestie natury formalnej, np. podpis osoby uprawnionej do wydania decyzji umieszczony jest wyłącznie na decyzji. Tym samym rzeczonego podpisu nie ma na załączonych do decyzji wynikach analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, jak i na mapie. Do decyzji I instancji nie dołączono także wyników analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w formie graficznej, a mapa załączona do decyzji zawiera tylko oznaczenie linii rozgraniczających teren inwestycji oraz nieprzekraczalną i obowiązującą linię zabudowy. Brak w tym zakresie stanowi naruszenie § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zwrócić także należy uwagę organów na omyłki znajdujące się w decyzji, a dotyczące adresu planowanej inwestycji (w decyzji organu odwoławczego) i numeracji działek objętych zamierzeniem inwestycyjnym ( w części graficznej decyzji oznaczono dz. nr [...], która nie występuje w części tekstowej).
Sąd Wojewódzki wskazał, że organy administracji ponownie rozpoznając wniosek inwestora o ustalenie warunków zabudowy dla planowanej inwestycji zobowiązane będą w pierwszym rzędzie uzupełnić wniosek inwestora o niezbędne informacje i wymagane załączniki. W dalszej kolejności, organ I instancji zobowiązany będzie przeprowadzić analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w sposób odpowiadający prawu, z uwzględnieniem aktualnego stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji. Wyniki rzeczonej analizy będą podstawą do wydania rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 18 października 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 892/10, złożyła Spółka, zaskarżając wskazany wyrok w części w odniesieniu do punktu pkt 1 i 4 i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w części w odniesieniu do punktu 1 i 4 i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie prawa materialnego:
-art. 52 ust. 2 pkt 2 lit. c w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą do niewłaściwego zastosowania w związku z bezpodstawnym uznaniem, że złożony przez inwestora wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie zawierał informacji, które mogłyby stanowić charakterystykę wpływu planowanej inwestycji na środowisko;
-§ 3 ust. 1 pkt 77 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą do niewłaściwego zastosowania w związku z bezpodstawnym przyjęciem, że organy administracji publicznej orzekające w sprawie winny stosować ww. rozporządzenie w sytuacji, gdy weszło ono w życie dopiero w dniu 15 listopada 2010 r.
Zarzucono też naruszenie przepisów postępowania, które to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
-art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię prowadzącą do niewłaściwego zastosowania i uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] czerwca 2010 r. wydanej w sprawie nr [...] [...] i [...] oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia [...] marca 2010 r. w związku z błędnym przyjęciem, że decyzje te obarczone były brakiem, o którym mowa w przedmiotowym przepisie;
-art. 141 § 4 w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez niepełne przedstawienie stanu sprawy oraz błędną ocenę materiału dowodowego.
W skardze kasacyjnej Spółka wskazała, że w aktach administracyjnych sprawy znajdują się pisma zawierające stanowisko Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa. Wydział ten nie wskazał konieczności wykonania oceny/raportu oddziaływania na środowisko. Postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanych przedsięwzięć prowadzone jest zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Wbrew zarzutom skarżących powyższa ustawa nie wprowadziła obowiązku uzyskiwania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Ponadto powołane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 3 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko obowiązuje od dnia 15 listopada 2010 r., a więc nie obowiązywało w dacie orzekania przez organ I jak i II instancji. Również zarzut niepełnego uwzględnienia zmiany wniosku o ustalenie warunków zabudowy (nieuwzględnienia zmiany w pozostałych załącznikach do wniosku o wydanie warunków zabudowy) należy uznać za chybiony. Dokumenty te, zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki, takiej zmiany nie wymagały.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to zatem, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mają usprawiedliwionych podstaw.
W świetle art. 174 powołanej ustawy, skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), a nadto przez naruszenie przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze - do ocen o charakterze prawnomaterialnym.
Zarzut naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 153 p.p.s.a., poprzez niepełne przedstawienie stanu sprawy oraz błędną ocenę materiału dowodowego nie został właściwie uzasadniony, przez co nie może stanowić usprawiedliwionej podstawy uwzględnienia zarzutu skargi kasacyjnej. Strona skarżąca nie wykazała, na czym miałoby polegać niepełne przedstawienie stanu sprawy w uzasadnieniu wyroku, a także na czym miałaby polegać błędna ocena materiału dowodowego. Zarzut naruszenia prawa procesowego ma na celu wykazanie, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest nieprawidłowy, co można podważać za pomocą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego.
Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie został powiązany z jakimkolwiek naruszeniem przepisów proceduralnych, postawiono go zaś traktując jako odrębną i integralną podstawę kasacyjną (zarzucając jego błędną wykładnię prowadzącą do niewłaściwego zastosowania i uchylenia decyzji). Tak przedstawione naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. mogłoby stanowić skuteczny samoistny zarzut tylko wówczas, gdyby sąd ten stwierdził naruszenie przepisów prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo tego nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonej decyzji. Decyzja została jednak przez Sąd Wojewódzki uchylona.
Ponadto przepis art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. nie jest, co do zasady, przepisem, który można naruszyć w toku postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż reguluje on sposób rozstrzygnięcia sprawy. Skuteczność skargi kasacyjnej w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego zależy zaś od wykazania, że sąd administracyjny popełnił błąd w procesie dochodzenia do rozstrzygnięcia, oceniając wadliwie przepisy regulujące materię lub tryb postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonego aktu.
Z powyższych względów zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie okazały się usprawiedliwione.
Nie są również usprawiedliwione zarzuty przedstawione jako naruszenia prawa materialnego.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 52 ust. 2 pkt 2 lit. c w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. u.p.z.p. poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą do niewłaściwego zastosowania w związku z bezpodstawnym uznaniem, że złożony przez inwestora wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie zawierał informacji, które mogłyby stanowić charakterystykę wpływu planowanej inwestycji na środowisko. Zarzut ten postawiono wadliwie, gdyż ocena tego, czy wniosek zawierał, czy nie zawierał informacji stanowiących charakterystykę wpływu planowanej inwestycji na środowisko, należy do kategorii ocen procesowych i nie ma nic wspólnego z procesem wykładni wskazanego przepisu. Wskazać jednak należy, że w przypadku zaprojektowania biologicznej oczyszczalni ścieków podanie przez wnioskodawcę liczby osób, które będą odprowadzały do tej oczyszczalni ścieki, stanowi istotny parametr dotyczący charakterystyki tego obiektu, od której oceny uzależnione jest, czy obiekt ten może (w przypadku przekroczenia liczby 400 osób) potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Danych takich nie podano jednak ani w projekcie, ani też na etapie jego zmiany, ograniczając te dane do liczby budynków, dopiero na etapie wniesienia skargi kasacyjnej inwestor przeprowadził gołosłowne wyliczenia, mające świadczyć, że liczba osób mających zamieszkiwać osiedle będzie mniejsza niż 400.
Rację miał więc Sąd Wojewódzki przyjmując, że w toku postępowania organy administracyjne nie przeprowadziły prawidłowo weryfikacji danych umożliwiających dokonanie w tym postępowaniu oceny, czy zaprojektowane osiedle powinno zostać objęte procedurą przewidzianą w ustawie środowiskowej. Podanie takich danych stanowi obowiązek inwestora, organ zaś na podstawie tych danych winien ocenić, czy postępowanie środowiskowe powinno zostać przeprowadzone. Słuszne zatem było spostrzeżenie Sądu Wojewódzkiego, że organ II instancji nie mógł w tym przypadku ograniczyć się do jednoznacznego stwierdzenia, że postępowanie takie było zbędne.
Sąd Wojewódzki prawidłowo zatem ocenił, że brak tych danych na etapie postępowania administracyjnego nie pozwolił na podjęcie przez organy właściwych działań prowadzących do ocen w zakresie wpływu inwestycji na środowisko podniesiona zaś okoliczność, że organy nie żądały od inwestora dostarczenia ocen wpływu inwestycji na środowisko, gdyż pozytywnie uzgodniły zamiar inwestycji, po pierwsze nie odpowiada prawdzie, z pisma Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa z dnia wydania decyzji pierwszoinstancyjnej wynika bowiem niemożność pozytywnego zaopiniowania projektu w przedstawionej postaci, po wtóre zaś okoliczność ta dowodzi tylko, że na etapie składania zmienionego projektu inwestor nie dostrzegał potrzeby takiej oceny, pomimo że inne strony postępowania podnosiły argumenty przemawiające za koniecznością przeprowadzenia takich ustaleń.
Nie okazał się też usprawiedliwiony zarzut naruszenia § 3 ust. 1 pkt 77 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą do niewłaściwego zastosowania w związku z bezpodstawnym przyjęciem, że organy administracji publicznej orzekające w sprawie winny stosować ww. rozporządzenie w sytuacji, gdy weszło ono w życie dopiero w dniu 15 listopada 2010 r.
Jest oczywiste i niekwestionowane, że w dacie rozstrzygania sprawy przez organy administracyjne obowiązywało - w omawianym zakresie - rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. i przepisy tego aktu miały zastosowanie w sprawie rozpoznawanej przez organy administracji.
Jednakże Sąd Wojewódzki, uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą i odnosząc się kolejno do stwierdzonych uchybień, przedstawiał w uzasadnieniu wyroku swoje stanowisko w zakresie niezbędnych czynności, które organy podejmą po powrocie sprawy do stadium postępowania administracyjnego. Wskazane przez autora skargi kasacyjnej rozporządzenie, o którym mowa w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku obowiązywało już w dacie wyrokowania, a zatem Sąd Wojewódzki, udzielając wytycznych do ponowionego postępowania miał podstawy, aby wskazać na konieczność dokonywania przyszłych ocen stanu faktycznego w świetle tego właśnie aktu prawnego. Z tego powodu zarzut ten nie okazał się usprawiedliwiony.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło