II GZ 192/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-04-19
Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu zabrania korespondencji przez małżonka, który następnie wyjechał za granicę?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Mimo omyłkowego zabrania korespondencji przez męża, skarżąca osobiście odebrała decyzję i wiedziała o jej doręczeniu, a jej bierność w tej sytuacji świadczy o braku należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw.Stan faktyczny
Skarżąca J. M. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z października 2010 r. Skarżąca podała, że decyzję doręczono jej 8 listopada 2010 r., a skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wniosła 9 grudnia 2010 r. Uchybienie terminu tłumaczyła tym, że jej mąż, który zabrał korespondencję, przebywał za granicą. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca ponosi winę za uchybienie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia J. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 10 lutego 2011 r., sygn. akt IV SA/Gl 39/11 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] października 2010 r., Nr [...] w przedmiocie zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym postanawia: oddalić zażalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. postanowieniem z 10 lutego 2011 r., sygn. akt IV SA/Gl 39/11, odmówił J. M. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z [...] października 2010 r. w przedmiocie zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd podał, że zaskarżona decyzja wraz z prawidłowym pouczeniem o sposobie i terminie zaskarżenia została doręczona skarżącej do rąk własnych 8 listopada 2010 r. J. M. pismem z 9 grudnia 2010 r. nadała w Urzędzie Pocztowym skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podniosła, że decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. doręczono jej 8 listopada 2010 r. Na skutek omyłki korespondencję zabrał mąż, który do 9 grudnia 2010 r. przebywał za granicą. Do wniosku dołączyła oświadczenie męża – J. M., w którym uznał on swoją winę w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a) sąd na wniosek strony przywraca termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, jeżeli uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy WSA uznał, że nie można przyjąć po stronie skarżącej braku winy w uchybieniu terminu, w związku z czym odmówił przywrócenia terminu.
J. M. złożyła zażalenie na postanowienie Sądu pierwszej instancji. Wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy WSA w G. do ponownego rozpoznania. Skarżąca podniosła, że nie można przypisać jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Wskazała, że wyłączną przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia skargi było zachowanie jej małżonka, który wyjeżdżając za granicę, zabrał dokumentację należącą do skarżącej, co potwierdził w pisemnym oświadczeniu dołączonym do wniosku o przywrócenie terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie jest niezasadne.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Przywrócenie uchybionego terminu jest możliwe jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin, 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, 5) powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego.
Stosownie do art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie domagającej się przywrócenia terminu ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy. O braku winy można mówić gdy wnioskodawca dopełnił obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Ocena wystąpienia tej przesłanki musi nastąpić na podstawie wszystkich okoliczności konkretnej sprawy i z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności jakiej można i należy oczekiwać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu Sąd ocenia zatem, czy strona uprawdopodobniła okoliczności, które powołała na usprawiedliwienie opóźnienia w dokonaniu czynności procesowej oraz czy te okoliczności są tego rodzaju, że nie można przypisać winy za to opóźnienie.
Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że nie można przyjąć po stronie skarżącej braku winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku o jego przywrócenie nie dają podstaw do uznania, że uchybienie było niezawinione. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności.
W związku z tym zauważyć należy, że skarżąca osobiście odebrała przesyłkę zawierającą decyzję z 25 października 2010 r. a zatem niezależnie od omyłkowego zabrania korespondencji adresowanej do J. M. przez jej męża, wiedziała że decyzja została w określonej dacie doręczona. Należy więc przyjąć, że zdając sobie z tego faktu sprawę i zachowując bierność, nie zadbała należycie o własne interesy. Tego rodzaju zachowanie, skutkujące niedotrzymaniem ustawowego terminu do wniesienia skargi, należy uznać za brak należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, w pełni obciążający stronę skarżącą.
Konkludując, ocena okoliczności rozpoznawanej sprawy, przy uwzględnieniu argumentacji podniesionej przez skarżącą w zażaleniu, nie daje podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Tym samym, należało uznać, że kwestionowane rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji było prawidłowe.
Mając na uwadze wskazane okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło