IV SA/Gl 262/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-04-26
Skład orzekający: Szczepan Prax, Beata Kalaga-Gajewska, Teresa Kurcyusz – Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej przyznania zasiłku celowego na usuwanie skutków powodzi, uznając, że strona uchybiła terminowi z własnej winy?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej oraz sąd administracyjny prawidłowo oceniły, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Samo zbieranie informacji o wadach decyzji nie usprawiedliwia przekroczenia ustawowego terminu, a brak winy wymaga uprawdopodobnienia, że dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła pokonać nawet przy użyciu największego wysiłku.Stan faktyczny
J. K. złożył wniosek o zasiłek celowy na usuwanie skutków powodzi, który został odrzucony decyzją organu I instancji z powodu uznania, że przyczyną zalania piwnic były wody gruntowe, a nie powódź, oraz posiadania przez wnioskodawcę wystarczających dochodów. Strona wniosła odwołanie po terminie, argumentując potrzebą zebrania informacji i możliwością wzruszenia decyzji wadliwej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając uchybienie za zawinione. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie SKO.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska Sędzia WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Nowacka-Brzeźniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi J. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego – pomocy pieniężnej na usuwanie skutków powodzi oddala skargę.
Decyzją z dnia [...]r. Nr [...] wydaną z upoważnienia Burmistrza Miasta M. na podstawie art. 2 ust. 1, art. 40 ust. 2 i 3 i art. 106 ust. 1 i 4, art. ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej ( tekst jednolity Dz. U. z 2009r. nr 175 poz. 1362 z późn. zm.) odmówiono J. K. przyznania świadczenia pieniężnego w formie zasiłku celowego na pokrycie wydatków powstałych w wyniku powodzi w maju 2010r.
Jak wynikało z motywów przywołanej decyzji przyczyną odmowy wnioskowanego świadczenia były ustalenia organu, z których wynikało, iż przyczyną powstałych w pomieszczeniach piwnicznych budynku mieszkalnego należącego do strony było podwyższenie wód gruntowych, a nie powódź. Ponadto, zdaniem organu, wnioskodawca posiadał dochody wystarczające do przezwyciężenia powstałej sytuacji własnymi zasobami.
Decyzja powyższa doręczona została stronie w dniu [...]r.. W pouczeniu zawartym w decyzji wskazano, iż strona może skorzystać z przysługujących mu środków odwoławczych w terminie 14 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia.
W odwołaniu od przywołanej wyżej decyzji, złożonym w dniu [...]. wnioskodawca zawarł obszerną polemikę z merytorycznym stanowiskiem organu. Jednocześnie oświadczył, że nie wniósł odwołania w ustawowym terminie, gdyż uznał za konieczne zebranie informacji pozwalających na zanegowanie twierdzeń zawartych w skarżonym rozstrzygnięciu.
Powołując się generalnie na regulacje kodeksu postępowania administracyjnego wyraził pogląd o możliwości składania odwołania w terminie późniejszym, niż 14 dni w przypadku, gdy strona uznaje skarżoną decyzję za obarczoną wadą powodującą jej nieważność.
Wskutek wniesionego odwołania sprawa przekazana została do Samorządowego Kolegium Odwoławcze w K. , które działając na podstawie art. 59 §2 w związku z art. 58 § 1 i 2 oraz art. 129 § 1 i 2 k.p.a. odmówiło stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Organ odwoławczy zauważył, iż we wniesionym z uchybienie 14dniowego terminu odwołaniu zawarto twierdzenia nakazujące, przed wydaniem postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu, rozważenie możliwości przywrócenia tego terminu.
Oceniając okoliczności przedstawione przez stronę, mające na celu wykazanie przyczyn uchybienia terminu, Kolegium uznało, iż nie mogą one świadczyć o niezawinionym opóźnieniu w wykonaniu tej czynności. Wskazano, iż strona nie miała żadnych podstaw prawnych do tego, aby uważać, że wskazany jej w decyzji, ustawowy termin do wniesienia środka odwoławczego przestaje być terminem wiążącym w zależności od ciężaru gatunkowego wad decyzji.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach J. K. oświadczył, iż termin do wniesienia odwołania został przekroczony przez niego nieumyślnie. Zaznaczył, że jego odwołanie nie zostało rozpatrzone zgodnie z unormowaniem zawartym w kodeksie postępowania administracyjnego, które jego zdaniem stanowi, iż "kiedy decyzja obarczona jest wadą nieważności wówczas można wzruszyć decyzję prawomocną (czyli taką, od której strona nie wniosła odwołania, a 14 dniowy termin do jego wniesienia już upłynął)".
W pozostałej części skargi skarżący odniósł się do meritum sprawy wykazując nadto, iż organy w toku prowadzonego postępowania nie przestrzegały ustawowych wyznaczonych im terminów do załatwienia sprawy.
Do skargi załączono 2 pisma kierowane imiennie do skarżącego przez Starostę Powiatu M. i Dyrektora Generalnego [...] w K. oraz pismo Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 czerwca 2010r. kierowane do wojewodów.
W odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, organ zauważył, iż argumentacja podniesiona przez skarżącego nie może powodować wzruszenia wydanego postanowienia i powołał się na dotychczasowo prezentowane stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na wstępie wskazać trzeba, że po myśli art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Z brzmienia art. 145 §1 p.p.s.a. wynika, że zaskarżony akt lub działanie organu administracji mogą ulec uchyleniu wówczas, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie natomiast z treścią art. 134 §1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną
Badając zaskarżone postanowienia z uwzględnieniem powyższych wskazań uznano, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Jak wynika bezspornie z przedstawionych Sądowi akt sprawy, skarżący odebrał wydaną przez organ I instancji decyzję w dniu [...]r. r., a jego odwołanie złożone zostało w dniu [...]r. r. Jest zatem również bezsporne, iż nastąpiło to z uchybieniem wymaganego przez ustawodawcę terminu. Termin ten, jako proceduralny podlega przywróceniu, o czym stanowi art. 58 § 1 k.p.a.
Analizując treść tego odwołania, a w szczególności fragmenty, w których opisuje skarżący przyczyny uniemożliwiające mu złożenie środka zaskarżenia w ustawowym terminie, nie można wykluczyć, iż oprócz wskazania expressis verbis przyczyn uchybienia terminu zawarty jest w nich zarazem wniosek o jego przywrócenie.
Zasadą postępowania administracyjnego jest jego odformalizowanie, tak aby sprawa mogła być rozpoznana zgodnie z intencją i interesem strony bez zbędnego formalizmu. Żądanie strony w postępowaniu administracyjnym należy oceniać na podstawie treści pisma przez nią wniesionego a nie na podstawie jego tytułu, a w razie jakichkolwiek wątpliwości, organ administracji ma obowiązek wyjaśnić rzeczywistą wolę strony. Takie obowiązki wynikają dla organów administracji jednoznacznie na mocy art. 7, 8 i 9 k.p.a.
Zbadanie spóźnionego odwołania pod kątem możliwości przywrócenia uchybionego terminu było, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zasadne.
Kontrola zaskarżonego postanowienia w zakreślonych powyżej ramach wykazała jego legalność, nie narusza bowiem ani przepisów prawa materialnego ani procesowego.
Warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie się łącznie trzech przesłanek, a mianowicie wniesienia przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła mu dochowanie terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Stosownie do treści art. 58 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki:
1. strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu,
2. wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
3. jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (w tym wypadku złożenie odwołania),
4. strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Przepisy regulujące przywracanie terminu nie ustanawiają hierarchii ważności przesłanek w nich ustanowionych. Znaczy to, że niespełnienie choćby jednej z nich przesądza o niedopuszczalności przywrócenia terminu.
W ocenie Sądu należy podzielić pogląd zaprezentowany w zaskarżonym postanowieniu i przyjąć, że skarżący nie wykazał czwartej z wymienionych przesłanek.
Termin – to czas wyznaczony na dokonanie określonej czynności. Termin do wniesienia odwołania jest terminem ustawowym, o którym skarżący został należycie poinformowany w treści decyzji doręczonej mu [...]r.
Czynność dokonana po upływie ustawowego terminu jest nieważna i nie wywołuje skutków prawnych. Powyższy terminy do wniesienia odwołania może zostać przywrócony jednakże samo wniesienie prośby przez zainteresowanego nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej, koniecznym jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku uprawdopodobnienia przez nią, że dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, tj. takiej, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (vide: pogląd przytoczony w Komentarzu do Kodeksu postępowania administracyjnego autorstwa B. Adamiak i J. Borkowskiego, Wydawnictwa C.H. Becka, Warszawa 2005, Wydanie 7, str. 334 ).
W okolicznościach niniejszej sprawy trudno byłoby podzielić zaprezentowany przez skarżącego pogląd, iż nie ponosi on winy za spóźniony środek odwoławczy, gdyż zbierał niezbędne jego zdaniem informacje o wadach skarżonej decyzji. Oczekiwanie na dokumentację informacyjną, którą strona uważa za niezbędną do złożenia odwołania, nie może usprawiedliwiać uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej.
Należy podkreślić, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy można bowiem mówić w sytuacjach niezależnych od zainteresowanego, w których nie miał on wpływu na zdarzenie, określane często jako losowe. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy strona nie była w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując zdrowiem (własnym bądź innych), życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.
Tym samym organ prawidłowo ocenił stan faktyczny sprawy stosując do niego właściwe normy prawne.
Odnosząc się natomiast do stanowiska skarżącego, z którego wynika, iż terminy ustawowe limitujące możliwość wniesienia środków odwoławczych nie obowiązują w przypadku rażącego naruszenia prawa przez organ procedujący zauważyć trzeba, iż jest to pogląd z gruntu błędny. Przyznać natomiast należy, iż istnieje możliwość wzruszenia decyzji ostatecznej w drodze stwierdzenia jej nieważności. Podkreslić jednak trzeba również, iż organ słusznie potraktował pismo skarżącego, jako odwołanie, na co zresztą wskazywała jego treść. Jest to bowiem środek mający na celu zainicjowanie ponownego rozpoznania sprawy w całości, nie ograniczający organu do badania wyłącznie uchybień powodujących nieważność postępowania i ma pierwszeństwo przez nadzwyczajnymi środkami do jakich należy stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej.. W przypadku, gdy żądanie strony nie jest jednoznacznym wnioskiem o stwierdzenie nieważności obowiązkiem organu jest wszczęcie postępowania odwoławczego. Nie zamyka to drogi skarżącemu do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji o odmowie przyznania mu pomocy finansowej, jeśli dopatruje się w niej rażących uchybień prawa.
Należy przyznać, iż organ powinien w uzasadnieniu wydanego postanowienia zawrzeć pouczenie w powyższej kwestii, jednak ten brak nie pozwala na uwzględnienie skargi. Nawet bowiem, gdyby postępowanie toczyło się z naruszeniem art. 9 k.p.a. i art. 12 k.p.a., to uchybienie to nie miało wpływu na wydane rozstrzygnięcie i nie pozbawia strony przysługujących jej nadal praw do złożenia właściwego wniosku.
Reasumując, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło