II FZ 266/11

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-06-29

Skład orzekający: Tomasz Zborzyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba strony skarżącej i brak możliwości kontaktu z pełnomocnikiem w trakcie biegu terminu do uiszczenia wpisu sądowego uzasadniają przywrócenie terminu do uiszczenia tego wpisu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo udowodnienie choroby strony skarżącej w trakcie biegu terminu do uiszczenia wpisu sądowego nie jest wystarczające do przywrócenia terminu. Kluczowa jest ocena braku winy, która powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy i obiektywny miernik staranności. W przypadku ustanowienia pełnomocnika, ocenie podlega również jego postępowanie. Brak porozumienia między pełnomocnikiem a klientem co do zabezpieczenia środków na koszty sądowe, a także brak należytej komunikacji, obciąża pełnomocnika i może stanowić podstawę do uznania winy w uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 500 zł w terminie 7 dni. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu, wskazując na chorobę swoją oraz niemożność kontaktu z pełnomocnikiem. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Tomasz Zborzyński po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia D.D. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 28 kwietnia 2011 r. sygn. akt I SA/Sz 374/11 odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi D.D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w S. z dnia 4 lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego postanawia: oddalić zażalenie. W sprawie ze skargi D.D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w S. z dnia 4 lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego wezwano pełnomocnika skarżącego do uiszczenia należnego wpisu sądowego od skargi w kwocie 500 zł wraz z pouczeniem, że nieuiszczenie wpisu w terminie 7-dniowym spowoduje odrzucenie skargi. Wezwanie do uiszczenia wpisu zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego w dniu 15 kwietnia 2011 r. Wpis od skargi nie został uiszczony w zakreślonym terminie. Pismem z dnia 26 kwietnia 2011 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że w trakcie biegu terminu nie miał możliwości skontaktowania się ze swoim mocodawcą. W dniu 18 kwietnia 2011 r. pełnomocnik poinformował skarżącego drogą elektroniczną o konieczności uiszczenia stosownej opłaty. Skarżący odebrał powyższą wiadomość dopiero w dniu 24 kwietnia 2011 r., dokonując niezwłocznie w tym dniu przelewu należnego wpisu na rachunek sądowy. Jednocześnie poinformował pełnomocnika, że od dnia 11 kwietnia 2011 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim. Do wniosku dołączono kserokopię zwolnienia lekarskiego ZUS ZLA, potwierdzającego niezdolność do pracy skarżącego w okresie od dnia 11 kwietnia 2011 r. do dnia 8 maja 2011 r., kserokopię potwierdzenia odebrania wiadomości elektronicznej w dniu 24 kwietnia 2011 r. oraz potwierdzenie dokonania przelewu na rachunek sądowy wpisu sądowego w kwocie 500 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2011 r. (sygn. akt I SA/Sz 374/11) odmówił skarżącemu przywrócenia terminu. Sąd pierwszej instancji wskazał, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Skarżący miał w postępowaniu ustanowionego pełnomocnika – doradcę podatkowego, który powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności procesowych. Osoba działająca przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy. Skarżącego obciąża odpowiedzialność związana z wyborem jednostki, której zlecił pomoc prawną. Okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu, tj. choroba skarżącego oraz niemożność przekazania skarżącemu przez pełnomocnika informacji o obowiązku uiszczenia należnego wpisu nie mogły stanowić podstawy do przyjęcia braku winy pełnomocnika skarżącego w niedochowaniu terminu. Od powyższego orzeczenia skarżący wywiódł zażalenie, w którym wskazał, że pełnomocnik podjął wszelkie próby skontaktowania się ze swoim mocodawcą. Pełnomocnik nie mógł przewidzieć choroby skarżącego. "Skarżący w sposób oczywisty wiedział o wniesieniu do sądu administracyjnego skargi, niemniej jednak nie mógł przewidzieć, kiedy dokładnie wydane zostanie zarządzenie wzywające do uiszczenia wpisu". Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: P.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek określonych w art. 86 i art. 87 P.p.s.a., tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a.), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2 P.p.s.a.), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1 P.p.s.a.) oraz dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Oceniając brak winy w uchybieniu terminu Sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, stosując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy, mamy do czynienia tylko w sytuacji, gdy terminowi uchybiono z przyczyn niezależnych od strony. Jeżeli w sprawie ustanowiono pełnomocnika, również jego postępowanie jest brane przez Sąd pod rozwagę przy ocenie zawinienia. Udzielenie pełnomocnictwa nie przerzuca na profesjonalnego pełnomocnika ciężarów finansowania postępowania sądowoadministracyjnego, jednakże pełnomocnik, któremu powierzono prowadzenie sprawy odpowiada za dokonywanie czynności procesowych w imieniu strony. Skuteczność dokonania przed sądem czynności, polegającej na wniesieniu pisma wszczynającego postępowanie w sprawie, zależy od uiszczenia wpisu (por. art. 230 § 1 i § 2 P.p.s.a.). Fakt, iż materialny obowiązek uiszczenia opłaty ciąży na samej stronie, nie zwalnia pełnomocnika z obowiązku zapewnienie skuteczności czynności procesowej, dokonywanej w granicach pełnomocnictwa. Obowiązku tego nie należy utożsamiać z koniecznością uiszczenia opłaty z własnych środków pełnomocnika, lecz z taką organizacją prowadzenia spraw strony w postępowaniu sądowym, która zapewni skuteczne dochodzenie jej praw i interesów. Pełnomocnik winien, kierując się logiką i doświadczeniem zawodowym związanym z prowadzeniem spraw sądowych czynić przewidywania co do przebiegu czynności procesowych. Brak porozumienia pomiędzy pełnomocnikiem a klientem odnośnie konieczności zabezpieczenia ze środków strony kwot na prowadzenie sprawy sądowoadministracyjnej, należy uznać za brak staranności pełnomocnika, który ma obowiązek dbać o właściwą komunikację z klientem, w tym informować mocodawcę o konieczności ponoszenia kosztów sądowych. Złożenie skargi w sprawie, w której należny jest wpis stały (por. § 2 ust. 3 pkt 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 221 poz 2193/), a w której nie składano wniosku o przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych, powinno skłonić fachowego pełnomocnika do takiego zaplanowania prowadzenia sprawy, które pozwoli na dokonywanie prawnie skutecznych czynności procesowych. W rozpoznawanej sprawie nie uprawdopodobniono, że strona, działająca za pośrednictwem pełnomocnika nie ponosi winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Samo udowodnienie faktu, że strona przebywała na zwolnieniu lekarskim w trakcie biegu terminu, nie daje podstaw do uznania, że pełnomocnik dochował należytej staranności w zakresie zagwarantowania zadośćuczynienia przez stronę obowiązkowi uiszczenia należnego wpisu. Na uchybienie terminu w sposób zawiniony wpływa sama okoliczność, że pełnomocnik nie poczynił ze stroną, w okresie poprzedzającym chorobę mocodawcy, uzgodnień co do zabezpieczenia kwot umożliwiających opłacenie skargi wpisem stałym W świetle powyższych rozważań należy uznać że, orzeczenie Sądu pierwszej instancji, odmawiające przywrócenia terminu, odpowiadało prawu, w związku z czym, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło