VI SA/Wa 225/11

WyrokWSA w Warszawie2011-04-29

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Ewa Frąckiewicz, Waldemar Śledzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywną ocenę z egzaminu radcowskiego z prawa cywilnego narusza przepisy postępowania administracyjnego i prawa materialnego, w szczególności poprzez brak dogłębnej analizy zarzutów odwołania i błędną wykładnię przepisów?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postępowanie przed Komisją Egzaminacyjną II stopnia zostało przeprowadzone prawidłowo, a zgromadzony materiał dowodowy uzasadniał uchwałę o negatywnym wyniku z egzaminu radcowskiego. Komisja II stopnia prawidłowo oceniła pracę skarżącej, wskazując na liczne braki formalne i uchybienia w sporządzonej apelacji, które świadczą o niewystarczającym przygotowaniu do zawodu radcy prawnego. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania ani prawa materialnego, a także przekroczenia granic uznania administracyjnego przez organy.
Stan faktyczny
Skarżąca M. B. uzyskała negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z powodu oceny niedostatecznej z części dotyczącej prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna I stopnia stwierdziła, że skarżąca uzyskała oceny pozytywne z czterech części egzaminu, jednak z trzeciej części (prawo cywilne) otrzymała ocenę niedostateczną za wadliwie sporządzoną apelację. Komisja II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I stopnia, uznając liczne braki formalne i uchybienia w pracy skarżącej. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Waldemar Śledzik (spr.) Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi M. B. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] listopada 2010 r. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (zwana dalej także jako "Komisja II Stopnia"), działając na podstawie art. 36 8 ust. 1, 9, i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t. j. Dz. U. z 2010 r., Nr 10, poz. 65 – zwanej dalej jako "u.r.p.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz.1071 ze zm. – zwaną dalej jako "k.p.a.") po rozpatrzeniu odwołania M. B. od uchwały nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w W. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniach [...] czerwca – [...] lipca 2010 r. Pani M. B. przystąpiła do egzaminu radcowskiego na postawie art. 36 6 ust. 2 u.r.p. Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w W. (zwana dalej także jako "Komisja I Stopnia") uchwałą nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. stwierdziła, że M. B. uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdająca z pierwszej części egzaminu stanowiącej zestaw pytań testowych otrzymała ocenę bardzo dobrą, z drugiej części egzaminu - ocenę dobrą, z trzeciej części egzaminu - ocenę niedostateczną, z czwartej - ocenę dobrą oraz z piątej - ocenę dobrą. Powołując się na treść przepisu art. art. 36 6 ust. 1 u.r.p., który to przepis stanowi, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja ustaliła, iż zdająca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Egzaminatorzy wystawili Pani M. B. oceny cząstkowe niedostateczne z trzeciej części egzaminu z prawa cywilnego tj. za wadliwie sporządzoną apelację na podstawie przedstawionego w zadaniu kazusu, podnosząc następujące zarzuty: 1) Pani E. K.– Sędzia Sądu Apelacyjnego wskazała na niewłaściwie określoną przez Zdającą wartość przedmiotu zaskarżenia, tj. prawie całą dochodzoną należność, w tym już zasądzoną. Ponadto Zdająca nieprawidłowo i nieprecyzyjnie zaskarżyła pkt I wyroku, który jest korzystny dla apelującego. Ponieważ istota rozwiązania zadania egzaminacyjnego sprowadzała się do kwestii dokonania właściwej interpretacji postanowień umowy i jej kwalifikacji prawnej oraz dopuszczalności jednoczesnego dochodzenia zadatku, jak i pełnego odszkodowania, należało podnieść zarzuty natury procesowej związane z błędnym uznaniem przez sąd pierwszej instancji, że powodowie nie wykazali wysokości szkody. Zdająca prawidłowo rozwiązała tylko jeden problem słusznie przyjmując, iż zaskarżenie zadatku nie wyklucza możliwości dochodzenia alternatywnie odszkodowania na zasadach ogólnych. Nie zgłosiła natomiast zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i art. 229 k.p.c. oraz sprzeczności ustaleń faktycznych z treścią zebranego materiału dowodowego, a jedynie ogólnikowo nawiązała do tej kwestii w uzasadnieniu apelacji. Przede wszystkim jednak przyjęła bez jakiegokolwiek uzasadnienia, iż łącząca strony umowa była umową przedwstępną podczas gdy jej wykładnia dokonana według reguł z art. 65 § 2 k.c. powinna była doprowadzić ją do wniosku, że jest to tzw. umowa deweloperska, do której nie ma zastosowania art. 390 § 1 k.c. Było to najprostsze i najbardziej korzystne dla powodów rozwiązanie. Przy koncepcji przyjętej przez zdającą powodowie nie uzyskaliby odszkodowania w postaci różnicy we wzroście wartości lokalu, gdyż jest to utracona korzyść w związku z niezawarciem i niewykonaniem umowy przyrzeczonej, a co za tym idzie nie mieści się w pojęciu negatywnego interesu umowy. Ponadto Zdająca błędnie zaskarżyła wyrok w zakresie odsetek - nie można bowiem uznać wskazanego w apelacji terminu jako daty spełnienia świadczenia pieniężnego (wezwanie do jego wykonania musi mieć charakter konkretny). Wreszcie, na skutek błędnego wskazania wartości przedmiotu zaskarżenia, powodowie utraciliby opłatę od apelacji od kwoty 305.000 zł. 2) Drugi z Egzaminatorów, Pan D. S. – radca prawny, również podniósł, że Zdająca błędnie przyjęła, iż umowa pomiędzy stronami ma charakter umowy przedwstępnej natomiast okoliczności sprawy uzasadniały pogląd, że jest to umowa definitywna – deweloperska. Zaskarżenie przez Zdającą orzeczenia w zakresie zadatku, utraconej ulgi oraz odsetek doprowadziłoby do oddalenia apelacji na koszt powodów. Ponadto Zdająca błędnie zaskarżyła wyrok w zakresie odsetek oraz nieprawidłowo przyjęła, iż powodowie udowodnili kwoty roszczenia na okoliczność utraty ulgi w kwocie wskazanej w pozwie. W świetle tak stwierdzonych uchybień, Egzaminatorzy ocenili pracę na ocenę niedostateczną. Od uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w W. Pani M. B. (zwana dalej także "skarżącą") wniosła na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w przypisanym terminie odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia, domagając się uchylenia uchwały nr [...] w całości i zmianę oceny wystawionej z pracy z prawa cywilnego z niedostatecznej na ocenę pozytywną i tym samym uznanie, że wynik radcowskiego egzaminu końcowego jest pozytywny. Uzasadniając odwołanie, skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 36 4 ust. 6 u.r.p., poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w nieprecyzyjnym sformułowaniu treści kazusu egzaminacyjnego z trzeciej części końcowego egzaminu radcowskiego - prawa cywilnego oraz stosowanie przez Komisje Egzaminacyjne niejednolitych kryteriów jego oceny. Powyższe doprowadziło do sytuacji, że kazus z prawa cywilnego nie spełniał podstawowych wymogów, jakie wymaga się od zadania egzaminacyjnego, przez co egzamin radcowski "stał się miejscem dla rozstrzygania problemów wywołujących spory w doktrynie i orzecznictwie". Wskazała także na niejednolitość w ocenianiu prac egzaminacyjnych, co jest rażąco sprzeczne z poczuciem sprawiedliwości, a negatywna ocena z prawa cywilnego nie jest oparta na zobiektywizowanych kryteriach poddających się łatwej i przejrzystej weryfikacji wiedzy Zdającej oraz dokonanej przez nią subsumcji przepisów prawa. Podkreśliła także, że w przypadku, w którym istnieją rozbieżności w judykaturze i doktrynie oraz można z nich wywieść przynajmniej dwa odmienne stanowiska, każdy profesjonalista analizując dany stan faktyczny i prawny ma prawo do uznania jednego z prezentowanych poglądów za słuszny, w szczególności, jeżeli znajduje on poparcie w orzecznictwie. Wyraziła też pogląd, że weryfikowana praca mogłaby zostać oceniona negatywnie tylko w przypadku, w którym byłaby obarczona błędami formalnymi i nie podlegałaby ocenie przez sąd drugiej instancji, co jak zgodnie stwierdzili Egzaminatorzy, nie miało miejsca w przypadku jej pracy egzaminacyjnej. Uchwałą z dnia [...] listopada 2010 r. Komisja II Stopnia, po rozpatrzeniu całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zwłaszcza argumentacji zawartej w odwołaniu skarżącej, utrzymała w mocy kwestionowaną uchwałę Komisji Egzaminacyjnej. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ II instancji wyjaśnił, iż głównymi przyczynami utrzymania w mocy zaskarżonej uchwały organu I instancji były liczne, precyzyjnie wymienione, braki formalne i uchybienia sporządzonej przez odwołującą apelacji, które doprowadziły organ odwoławczy do przekonania o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanej do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Dokonując oceny apelacji sporządzonej przez egzaminowaną Komisja II Stopnia podkreśliła, że ustalając kryteria tej oceny przede wszystkim wzięła pod uwagę fakt, iż zdająca przygotowywała środek odwoławczy jako reprezentant strony powodowej. Ocena pracy powinna być więc uzależniona od tego czy apelacja odpowiada wymogom formalnym oraz czy w świetle przedstawionego do rozwiązania kazusu i podanego w nim wyroku sądu pierwszej instancji oraz jego uzasadnienia, podniesiono wszystkie możliwe zarzuty, które mogłyby prowadzić do uwzględnienia apelacji na korzyść powodów. Rozpoznając odwołanie skarżącej, Komisja II Stopnia jednocześnie przyznała, że niewątpliwą trudnością dla zdających było prawidłowe zakwalifikowanie umowy z uwagi na występujące w doktrynie i orzecznictwie rozbieżności poglądów co do charakteru prawnego tzw. umowy deweloperskiej. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę rodzaj roszczeń, jakich powodowie dochodzili w niniejszej sprawie, nie powinno budzić wątpliwości, że korzystniejszym dla powodów wariantem było przyjęcie, że zawarta przez nich umowa nie była umową przedwstępną (takie stanowisko przeważa w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w literaturze), co otwierało możliwość żądania odszkodowania w pełnym zakresie, a nie tylko w granicach tzw. ujemnego interesu umownego. Oparcie zatem apelacji na założeniu, że strony łączyła umowa przedwstępna nie leżało w interesie strony powodowej, bo utrudniało formułowanie zarzutów zmierzających do zasądzenia na rzecz powodów świadczeń odszkodowawczych. Biorąc jednak pod uwagę to, iż problem kwalifikacji prawnej tego rodzaju umowy jaka była podstawą roszczeń dochodzonych przez powodów jest w literaturze i orzecznictwie różnie rozstrzygany, nie można za dyskwalifikujące uznać niezakwestionowanie w apelacji stanowiska sądu pierwszej instancji, że strony łączyła umowa przedwstępna, a nie tzw. umowa deweloperska, tym bardziej, że ze stanu faktycznego kazusu będącego przedmiotem egzaminu radcowskiego nie wynika, że kategorycznie należało przyjąć, iż zawarto umowę deweloperską, a nie przedwstępną. Skoro bowiem zagadnienie to jest problematyczne z uwagi na występujące rozbieżności w doktrynie i orzecznictwie dotyczącym charakteru prawnego nienazwanej umowy deweloperskiej, jej podobieństw i różnic, z uregulowaną w kodeksie cywilnym w art. 389 i 390 umową przedwstępną, to odpowiednia argumentacja pozwala na obronę poglądu, iż zadanie egzaminacyjne mogło dotyczyć też umowy przedwstępnej. W tym więc zakresie Komisja II Stopnia uwzględniła racje odwołującej. Jednocześnie jednak organ podniósł, że zakwalifikowanie przez zdającą umowy jako przedwstępnej, powinno doprowadzić ją do wniosku, że jeżeli strona zobowiązana do zawarcia umowy przyrzeczonej uchyla się od jej zawarcia, druga strona może żądać naprawienia szkody, którą poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy przyrzeczonej w zakresie tzw. ujemnego interesu umownego. Wówczas odszkodowanie winno obejmować zarówno straty rzeczywiste (damnum emergens), jak również utracone korzyści (lucrum cessans) tj. korzyści, jakie poszkodowany uzyskałby, gdyby szkoda nie została wyrządzona, poniesione w związku z zawarciem umowy przedwstępnej. Inaczej mówiąc, przyjmując za zdającą, że strony łączyła umowa przedwstępna, to w takim wypadku egzaminowana winna rozważyć interes reprezentowanej strony i zdecydować o podstawach (lub ich braku) w dochodzeniu zasądzenia na rzecz powodów kwoty 150 tys. złotych wyrażających się w różnicy wartości lokalu – czego nie uczyniła. Natomiast za bezsporne, zdaniem Komisji II Stopnia, uznać należy, że zdająca błędnie wniosła o zasądzenie kwoty 15.000 złotych tytułem utraconej ulgi podatkowej w związku z niezawarciem umowy rozporządzającej prawem własności lokalu. Roszczenie to nie zostało wykazane (udowodnione) przez powodów przed sądem pierwszej instancji, a żadne nowe dowody na tą okoliczność nie zostały powołane w apelacji. Egzaminatorzy trafnie także stwierdzili, zdaniem Komisji II Stopnia, iż Zdająca przyjęła niewłaściwą datę wymagalności roszczeń pieniężnych, w konsekwencji czego błędnie sformułowała wniosek apelacyjny w przedmiocie zasądzenia odsetek ustawowych, gdyż w stanie faktycznym przedstawionym w zadaniu egzaminacyjnym możliwe było przyjęcie jedynie dwóch dat. Zdająca mogła wnosić o zasądzenie dochodzonej kwoty wraz z odsetkami ustawowymi bądź od daty wezwania pozwanego do zapłaty, czego podstawą prawną jest art. 455 k.c. (wymagalność roszczenia od daty wezwania dłużnika do zapłaty), bądź od dnia doręczenia odpisu pozwu. Mając na uwadze powyższe uchybienia, organ odwoławczy nie znalazł podstaw do tego aby podwyższyć oceny cząstkowe, gdyż biorąc pod uwagę treść apelacji sporządzonej przez egzaminowaną, wystawienie oceny niedostatecznej z pracy cywilnej należało uznać za zasadne albowiem tak poważne błędy, jak bezpodstawne rozszerzenie zakresu zaskarżenia, narażające stronę na poniesienie dodatkowych kosztów postępowania apelacyjnego oraz błędy w zakresie poprawnego oznaczenia wartości przedmiotu zaskarżenia i nieudolne oznaczenie zakresu zaskarżenia, świadczą o niewystarczającym opanowaniu przez Egzaminowaną materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce. Tymczasem egzamin radcowski ma sprawdzić kwalifikacje do samodzielnego świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej, a osoba oczekująca takiej pomocy ma prawo wymagać od radcy prawnego takich kwalifikacji. Zaskarżając uchwałę Komisji II Stopnia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Pani M. B. podniosła zarzut: 1) rażącego naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy – tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez; - brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez brak przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego, w szczególności dowodów z dokumentów dołączonych do odwołania, - brak odniesienia się do przytoczonych w odwołaniu licznych wypowiedzi doktryny i orzecznictwa, z których wynikało, że przyjęte przez skarżącą rozwiązanie kazusu z prawa cywilnego było prawidłowe, a błędy co do wartości przedmiotu zaskarżenia i zakresu zaskarżenia nie stanowią uchybień kategorycznie przekreślających wartość merytoryczną pracy, a tym samym nie powinny wywoływać skutku w postaci negatywnej oceny całego egzaminu radcowskiego, - brak wyjaśnienia czy i w jakim zakresie egzaminatorzy oceniający pracę skarżącej stosowali podczas dokonywania oceny apelacji tzw. "opis istotnych zagadnień", 2) rażącego naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak wnikliwego i logicznego uzasadnienia, 3) rażącego naruszenie art. 80 k.p.a., poprzez wybiórczą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz oczywiście błędne ustalenia faktyczne, 4) naruszenie art. 8 k.p.a., przejawiające się w zaniechaniu dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, brak konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń zawartych w odwołaniu oraz brak uwzględnienia zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu strony, a także przekroczenie granic uznania administracyjnego, co skutkowało naruszeniem zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, 5) naruszenie art. 15, art. 138, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 368 ust. 1 u.r.p. poprzez nierozpoznanie odwołania, tj. nieodniesienie się do postawionych w odwołaniu zarzutów dotyczących oceny negatywnej z pracy z prawa cywilnego, 6) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie – tj. art. 368 ust. 12 u.r.p. w zw. z § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 oraz ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego przejawiające się w uznaniu, że "odpowiednie" stosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego wyłącza stosowanie tych przepisów "wprost". Przywołując powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały oraz poprzedzającej ją uchwały Komisji Egzaminacyjnej oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Komisja II Stopnia wniosła o oddalenie skargi, przywołując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – dalej "p.p.s.a."). Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w art. od 36 do 369 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych oraz w rozporządzeniu wykonawczym Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułu aktów prawnych (Dz. U. z 2009 r. nr 70 poz. 606), wydanym na podstawie art. 36 ust. 12 u.r.p. Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 u.r.p.), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (komisji odwoławczej) w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 368 ust. 1 u.p.r.). Natomiast od uchwały komisji odwoławczej służy skarga do sądu administracyjnego (art. 368 ust. 11 u.r.p.). W myśl przepisu art. 368 ust. 12 u.r.p. do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w sprawie znajduje odpowiednio zastosowanie art. 138 k.p.a., w myśl którego, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności, organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji, z zastrzeżeniem rozwiązania przyjętego w art. 138 § 3 k.p.a.. Organ odwoławczy nie może zatem ograniczyć się do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę (por: m.in. wyrok NSA z 22 marca 1996 r. Sa/Wr 1996/95 ONSA 1997, Nr 1, poz. 35, wyrok NSA z 14 sierpnia 1987, IV SA 385/87). Na podstawie delegacji zawartej w art. 368 ust. 14 pkt 4 u.r.p. Minister Sprawiedliwości wydał Rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej lI Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. Nr 164, poz. 1314). Rozporządzenie to reguluje m.in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej, nie zmienia jednak (i nie może zmieniać) norm wynikających z odpowiedniego stosowania przepisów kpa. Rozporządzenie to również wskazuje, że przedmiotem ostatecznej oceny Komisji Odwoławczej jest cała uchwała Komisji Egzaminacyjnej. Zgodnie z § 5 tegoż rozporządzenia, przewodniczący lub członek komisji odwoławczej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. Głosowanie jest jawne. W pierwszej kolejności komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną testu lub pracy pisemnej z tej części egzaminu radcowskiego, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego o wyniku egzaminu radcowskiego. Organ odwoławczy rozpatruje więc sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie, mając w szczególności na uwadze przepisy art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., tj. ma on obowiązek rozpatrzyć wszystkie żądania strony i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa sądów administracyjnych, sądowoadministracyjna kontrola uchwał komisji egzaminacyjnych ustalających wynik egzaminu radcowskiego, dokonywana w myśl przywołanego na wstępie art. 1 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sprawowana jest - pod względem zgodności z prawem - wyłącznie z punktu widzenia interesu publicznego, polegającego na zapewnieniu legalnego działania organów administracyjnych i przebiega w trzech płaszczyznach, tj.: oceny zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym; dochowania wymaganej prawem procedury; respektowania reguł kompetencji (por. dla przykładu: wyrok NSA z 26 stycznia 2006 r. I GSK 1421/05). Rola sądu administracyjnego sprowadza się więc do badania i ewentualnego korygowania działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Inaczej mówiąc, Sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, lecz nie zastępuje go w czynnościach. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia sprawy stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli działalności administracji publicznej. Tak więc, "sądowa kontrola legalności decyzji wydanych w ramach uznania administracyjnego jest ograniczona w tym znaczeniu, że Sąd nie może nakazać organowi podjęcia określonego rozstrzygnięcia. Jest to bowiem wyłączna kompetencja uprawnionego organu" (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 listopada 2007 r. - sygn. Akt V SA/Wa 187/07). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy oraz rozpatrując ją w świetle przedmiotowych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie jest uzasadniona, gdyż w trakcie przeprowadzonego postępowania nie doszło do istotnego naruszenia prawa, które mogłoby uzasadniać uchylenie zaskarżonej uchwały oraz poprzedzającej ją uchwały z dnia [...] sierpnia 2010 r. W związku z zarzutami rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego mającymi istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., Sąd w pierwszej kolejności zbadał czy w istocie organowi można zarzucić – jak wywodzi skarżąca – "brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy przejawiający się w zaniechaniu jakiegokolwiek postępowania dowodowego", a wskazanych w jej skardze z dnia 28 grudnia 2010 r. Zdaniem Sądu, zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie. Komisja II Stopnia jako organ odwoławczy w sprawie, oparła się na materiale dowodowym, jaki stanowił materiał zgromadzony przed Komisją Egzaminacyjną I Stopnia oraz o ustalenia własne. Z uzasadnienia uchwały Komisji II Stopnia wynika, że zgromadzone w sprawie dowody zostały poddane wszechstronnej analizie i ocenie. Potwierdza to także częściowe przychylenie się do zarzutów odwoławczych i uwzględnienie jej argumentacji, że apelację, będącą przedmiotem zadania egzaminacyjnego, można było wywieść również z umowy przedwstępnej. Również przywołana argumentacja prawna, która jest integralną częścią uzasadnienia nie budzi jakichkolwiek wątpliwości lub zastrzeżeń. Dlatego też nie można przychylić się do twierdzeń skarżącej, że – zwłaszcza Komisja II Stopnia – naruszyła przepisy postępowania administracyjnego w zakresie art. 15, art. 138, art. 107§ 1 i 3 k.p.a., gdyż nie odniosła się "nawet w najmniejszym zakresie do postawionych w odwołaniu zarzutów dotyczących negatywnej oceny z trzeciej części egzaminu – z prawa cywilnego" oraz, że "nie dokonała żadnej analizy zarzutów podniesionych przez skarżącą w odwołaniu, nie odniosła się do poglądów orzecznictwa i doktryny ani też dowodów załączonych w sprawie". Zarzuty powyższe pozostają, zdaniem Sądu, w oczywistej opozycji do treści uzasadnienia Komisji II Stopnia, które zawiera wszystkie wymagane przez dyspozycję art. 107§ 1 i 3 k.p.a elementy, pozwalające na zapoznanie się z motywami podjętego rozstrzygnięcia oraz sądową kontrolę zaskarżonej uchwały. Podkreślić przy tym trzeba, że Komisja II Stopnia, jako organ odwoławczy, nie ograniczyła się wyłącznie do kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji, ale w ramach administracyjnego toku instancji - w trybie odpowiedniego zastosowania art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - dokonała całościowej oceny jej zasadności, zgodnie z zasadą dwukrotnego rozpoznania sprawy co do istoty, co także wyjaśniła w uzasadnieniu uchwały. Zauważenia wymaga, że skarżąca formując zarzut "zaniechania" przeprowadzenia postępowania dowodowego, oparła swoje twierdzenia w szczególności na tezie, że organ nie uwzględnił załączonych do jej odwołania opinii prawnych sporządzonych przez prof. M. R. oraz dr H. C. na okoliczność kazusu egzaminacyjnego, a których wywody sprowadzały się do wniosków, iż przedsatwiony zdającym na egzaminie radcowskim problem do rozwiązania "nie ma jednego słusznego rozwiązania w świetle wypowiedzi orzecznictwa i doktryny" oraz, że "egzamin nie jest miejscem właściwym dla rozstrzygania problemów prawnych wywołujących spory w doktrynie" na tle braku ustawowego unormowania umowy deweloperskiej. Sąd nie może podzielić powyższych zarzutów z następujących względów. Wskazać trzeba, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego ma szczególny, swoisty charakter i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane. Wykonywanie zawodu radcy prawnego wymaga połączenia dwóch podstawowych elementów: wiedzy zawodowej i zasad etyki. Istota zawodu radcy prawnego zdefiniowana jest w przepisach art. 4 ust.1 , art. 6 ust.1 i art. 7 oraz art. 2 ustawy o radcach prawnych (art. 4 ust.1. Wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, z wyjątkiem występowania w charakterze obrońcy w postępowaniu karnym i w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe; art. 6 ust.1. Zawód radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami; art. 7. Pomocą prawną jest w szczególności udzielanie porad i konsultacji prawnych, opinii prawnych, zastępstwo prawne i procesowe; art. 2. Pomoc prawna świadczona przez radcę prawnego ma na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana). Przytoczone przepisy kładą wyraźny akcent na pomoc prawną, która ma być świadczona w celu ochrony interesów mocodawcy. Prowadzenie przez radcę prawnego praktyki zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawartych zobowiązań, tzn. wykonywania ich zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi. Egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata na radcę prawnego. Radca prawny świadcząc pomoc prawną, która obejmuje także występowanie przed sądami i trybunałami występuje jako pełnomocnik procesowy strony, działając w jej imieniu z bezpośrednimi dla niej skutkami. Z powyższych względów za zasadne należy uznać argumenty organu, który poszczególne braki i uchybienia z pracy pisemnej z prawa cywilnego skarżącej zakwalifikował jako istotne - w stopniu dyskwalifikującym przedmiotową pracę. W uzasadnieniu uchwały organ podał przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja odnosi się do istotnych w sprawie okoliczności faktycznych i prawnych. Wbrew twierdzeniom strony, rozbieżności w orzecznictwie lub nauce prawa, profesjonalny pełnomocnik powinien wykorzystać na korzyść swojego klienta. Tak więc okoliczność, którą zresztą przyznała Komisja II Stopnia w uzasadnieniu swojego stanowiska, że przedstawiony na egzaminie kazus był złożony i niewątpliwą trudnością było prawidłowe zakwalifikowanie spornej umowy z uwagi na występujące w doktrynie i orzecznictwie rozbieżności - nie może stanowić podstawy do uwzględnienia skargi. Dlatego też załączone opinie nie mogły mieć wpływu na wynik rozstrzygnięcia i ostateczne stanowisko Komisji II Stopnia. Sąd nie mógł podzielić także poglądu skarżącej o naruszeniu "wszelkich możliwych zasad postępowania administracyjnego", co miałoby być spowodowane błędną wykładnią i niewłaściwym zastosowaniem art. 368 ust. 12 u.r.p. w zw. z § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 oraz ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego. Zdaniem Sądu, Komisja II Stopnia w uzasadnieniu swojego stanowiska w sposób wystarczający i nie budzący wątpliwości co do prawnej oceny odniosła się do tego zarzutu, stwierdzając w szczególności, że postępowanie w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego jest postępowaniem szczególnym także i z tego powodu, że szczegółowy tryb i sposób działania komisji odwoławczej reguluje, wydane na podstawie art. 368 ust. 14 u.r.p., rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości. Organy administracyjne są zobowiązane zatem do przestrzegania także przepisów wykonawczych (wymienionych rozporządzeń) i nie mają kompetencji do orzekania o zgodności stosowanego przepisu prawa z przepisami regulującymi zasady i tryb stanowienia prawa i do odmowy zastosowania obowiązującego przepisu, który znajduje zastosowanie w konkretnej sprawie. Podobnie rzecz ma się w odniesieniu do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 kwietnia 2009 r. w sprawie zespołu do przygotowania pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski oraz wykazu tytułów aktów prawnych. Jak słusznie przyjął organ, jeżeli z § 4 ust. 3 cyt. rozporządzenia wynika konieczność sporządzenia tzw. "opisu istotnych zagadnień", czyli "wykazu istotnych zagadnień, których ocena przez zdającego powinna być uwzględniona w rozwiązaniu zadania" to oczywiście prawidłowym jest, że przepis ten musi być stosowany przez komisje egzaminacyjne przy dokonywaniu oceny rozwiązania zadania. W tym miejscu Sąd zwraca uwagę na fakt, że tzw. "opis istotnych zagadnień", tworzony dla zadań z części od drugiej do piątej egzaminu radcowskiego (gdzie wymagane jest sporządzenie pisma procesowego albo opinii prawnej na podstawie określonego kazusu), nie tworzy nowych kryteriów ocen, lecz służy wyłącznie egzaminatorom i komisjom egzaminacyjnym jako model standardowego rozwiązania. Sąd podziela opinię organu, że poprawne rozwiązanie każdego zadania egzaminacyjnego zawiera w sobie szereg obiektywnie powtarzalnych problemów, które każdy profesjonalny pełnomocnik (w tym wypadku zarówno egzaminatorzy, jak i egzaminowani) powinien móc dostrzec i należycie uzasadniając podnieść. Na tej właśnie płaszczyźnie należy ocenić charakter "opisu istotnych zagadnień". Inaczej mówiąc, "opis istotnych zagadnień" jest jedynie wzorem poprawnego rozwiązania zadania, zawierającym pewne standardowe oczekiwania fachowości profesjonalnego pełnomocnika. Ocena zaś prac egzaminacyjnych, w tym również w odniesieniu do skarżącej, jest dokonywana przez pryzmat przesłanek wymienionych w art. 365 ust. 2 u.r.p., tj. przez pryzmat zachowania wymogów formalnych, właściwości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Posługiwanie się przez egzaminatorów i komisje egzaminacyjne "opisem istotnych zagadnień" nie tylko nie ogranicza "dowolności ocen", pełniąc funkcję pomocniczego weryfikatora przyjętych ustaleń, ale będąc schematem poprawnego, standardowego rozwiązania zadania egzaminacyjnego, służy egzaminatorom i komisjom egzaminacyjnym jako instrument pomocniczy, nie zaś - wbrew poglądom skarżącej - jako podstawowy i wyłączny. Dlatego też przyjęty na potrzeby skargi zarzut skarżącej, że dokonując oceny prac z poszczególnych części egzaminu "zastosowano niekonstytucyjne przepisy wykonawcze" jest, zdaniem Sądu, oczywiście bezpodstawny, podobnie jak zarzut "braku wyjaśnienia, czy i w jakim zakresie egzaminatorzy posługiwali się tzw. opisem istotnych zagadnień", które "nie powinny być podstawą oceniania prac egzaminacyjnych". W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie nie doszło także do naruszeń prawa materialnego, wskazanych przez skarżącą, w tym w zakresie błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 36 4 u.r.p., przejawiającego się w nieprecyzyjnym sformułowaniu treści kazusu egzaminacyjnego z trzeciej części egzaminu – prawa cywilnego oraz błędnego zastosowania przez Komisję II Stopnia kryteriów określonych w art. 36 5 ust. 2 u.r.p. oraz naruszenia art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie, "dlaczego skarżąca nie może uzyskać pozytywnego wyniku z egzaminu". Przypomnienia zatem wymaga, iż skarżąca wybrała jedną z możliwych, lecz mniej korzystną dla swoich klientów kwalifikację umowy będącej podstawą powództwa. Ocena taka wyraźnie wynika z uzasadnienia Komisji II Stopnia, która uznała, że głównymi motywami utrzymania w mocy zaskarżonej uchwały organu I instancji były liczne, precyzyjnie wymienione braki formalne i uchybienia sporządzonej przez odwołującą apelacji. Tak więc, nawet przyjmując za zdającą, że strony łączyła umowa przedwstępna, (a nie deweloperska) to w takim wypadku egzaminowana winna rozważyć interes reprezentowanej strony i zdecydować o podstawach (lub ich braku) w dochodzeniu zasądzenia na rzecz powodów kwoty 150 tys. złotych wyrażających się w różnicy wartości lokalu – czego skarżąca nie uczyniła. Inaczej mówiąc, z okoliczności, że umowa łącząca strony zawiera pewne postanowienia charakterystyczne dla umowy przedwstępnej, nie można wyciągać niekorzystnego dla reprezentowanej strony wniosku o ograniczeniu obowiązku naprawienia szkody wynikającej z niewykonania zobowiązania jedynie do tzw. ujemnego interesu umownego. Odpowiednio przeprowadzona argumentacja prawna pozwalałaby na podważenie stanowiska sądu okręgowego oddalającego roszczenie powodów wyrażające się w różnicy cen lokalu, nawet w sytuacji przyjęcia założenia, że strony zawarły umowę przedwstępną. Zdająca błędnie też wniosła o zasądzenie kwoty 15.000 złotych tytułem utraconej ulgi podatkowej w związku z niezawarciem umowy rozporządzającej prawem własności lokalu. Roszczenie to nie zostało wykazane (udowodnione) przez powodów przed sądem pierwszej instancji, a żadne nowe dowody na tą okoliczność nie zostały powołane w apelacji. Wszystkie wskazane wyżej i wytknięte błędy przez Komisję II Stopnia słusznie, zdaniem Sądu, zdecydowały o niemożności wystawienia oceny pozytywnej za tę część egzaminu. Dlatego nie można zgodzić się z argumentem skarżącej, że "proponując przyjęte rozwiązanie zadania egzaminacyjnego, uwzględniała interes klienta" oraz, że nie wskazano jej powodów uzyskania oceny negatywnej z egzaminu. Jednocześnie Sąd zauważa, że na tle wskazanych uchybień przez Komisję II Stopnia, nie mają zasadniczego znaczenia dla sprawy wywody skarżącej zawarte w skardze na temat "oczywistej omyłki" w zakreśleniu wartości przedmiotu sporu, gdyż nie ten element pracy zdecydował o utrzymaniu w mocy oceny niedostatecznej z części pisemnej prawa cywilnego. Dlatego też podjęta uchwała Komisji II Stopnia oraz poprzedzająca ją uchwała Komisji I instancji, w pełni realizują zasadę działania organów w sposób mający na względzie interes społeczny, jak również słuszny interes obywateli oraz pogłębianie zaufania obywateli do organów Państwa. W tym miejscu Sąd podkreśla, że rozstrzygnięcie organu, nie budzące wątpliwości co do jego zakresu, choć rozbieżne z interesem strony, jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 23 marca 2007 r. (sygn. akt VSA/Wa 252/07 - LEX nr 338251) - w pełni odpowiada wymogowi rozstrzygnięcia decyzji administracyjnej (art. 107 § 1 k.p.a.) oraz zgodne jest z zasadą pogłębiania zaufania do organów państwa (art. 8 k.p.a.), a także z zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.). Ponieważ skarżąca zarzuca organowi także "przekroczenie granic uznania administracyjnego", Sąd zwraca uwagę, iż każda uchwała w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego jest decyzją administracyjną wydaną w warunkach uznania administracyjnego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11. 01. 2008 r. - sygn. akt VI SA/Wa 1217/07). Uznanie administracyjne w indywidualnej sprawie dotyczącej ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oznacza, iż komisje egzaminacyjne maja prawo, po dokonaniu subsumcji do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia (pogląd taki prezentowany jest także w piśmiennictwie – por: J. Zimmermann. Prawo administracyjne, wyd. Zakamycze 2005, s. 364). Wybór danego rozwiązania, które jest równowartościowe prawnie wobec innych dopuszczalnych przez ustawę, nie jest oczywiście dowolny i swobodny. Na gruncie niniejszej sprawy ograniczony jest on przez przepisy prawa materialnego - ustawę o radcach prawnych, o czym stanowi art. 36 4 ust. 1 oraz art. 36 1 ust. 2 u.r.p. oraz przez przepisy proceduralne - zgodnie z art. 368 ust. 12 u.r.p. Komisje II Stopnia zobowiązane są odpowiednio stosować przepisy k.p.a. Z tych względów nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 36 5 ust. 2 oraz art. 36 4 ust. 10 u.r.p., ponieważ istota uznania administracyjnego w sprawach o ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego tkwi właśnie - w ograniczonej co prawda prawem materialnym i procesowym - pewnej swobodzie oceny prac osób zdających. Także werdykt egzaminatorów w przedmiocie wystawienia oceny cząstkowej korzysta z tzw. "luzu decyzyjnego", na co wskazuje przepis art. 365 ust. 2 u.r.p. w myśl którego, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Kontrolując rozstrzygnięcia organów, w tym Komisji II Stopnia, mimo "surowości" tych ocen (w subiektywnym odczuciu skarżącej) oraz wysokich ocen z pozostałych części prac, Sąd nie dopatrzył się przekroczenia granic uznania administracyjnego. Reasumując, Sąd uznał, że w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Rozstrzygnięcia organów obu instancji zostały uzasadnione w sposób odpowiadający prawu. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia - skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło