VI SA/Wa 2422/10

WyrokWSA w Warszawie2011-05-06

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Zdzisław Romanowski, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego krajowy transport drogowy osób pojazdem niebędącym taksówką, za umieszczenie w pojeździe taksometru, oznaczeń z nazwą/telefonem przedsiębiorcy oraz urządzenia technicznego na dachu, jest zgodne z przepisami ustawy o transporcie drogowym i Konstytucją RP?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę za naruszenie zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym (dotyczących umieszczania w pojeździe taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy oraz urządzenia technicznego na dachu) jest zasadne. Sąd stwierdził, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny na podstawie zebranych dowodów, a przepisy te nie naruszają Konstytucji RP, w szczególności zasad wolności gospodarczej i równości wobec prawa, ponieważ służą ochronie konsumentów i uczciwej konkurencji.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Komendanta Policji utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł. Kara została nałożona za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym zakazu umieszczania w pojeździe taksometru, umieszczania oznaczeń z nazwą/telefonem przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu urządzenia technicznego. Spółka kwestionowała ustalenia faktyczne i zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, a także niezgodność przepisów z Konstytucją RP. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2011 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Komendanta [...] Policji z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę A. Sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej także skarżąca, strona) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Komendanta [...] Policji z [...] września 2010 r. nr [...], który po rozpoznaniu odwołania strony utrzymał w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] lipca 2010 roku, nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 złotych. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm. ) - dalej zwaną k.p.a. oraz art. 92 ust. 1, art. 18 ust. 5 lit. a),b) i c) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125 poz. 874 ze zm.) - zwanej także u.t.d. oraz Lp. 2.9.1, 2.9.2, 2.9.3 załącznika do u.t.d . Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia były następujące ustalenia: W dniu [...] lutego 2010 r., w W. na ul. [...] około godziny 07:30 dokonano kontroli samochodu osobowego marki M., nr rej. [...], którego kierującym był W. S. Według ustaleń kontrolujących na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne - podświetlony baner reklamowy z napisem "[...]". Na obu bokach pojazd posiadał oznakowanie, m.in. o treści: [...], na prawych i lewych przednich drzwiach naklejkę z informacją "[...]", na masce przedniej pojazdu naklejkę z informacją: "[...]". W czasie kontroli w pojeździe ujawniono zamontowane urządzenie pomiarowo-liczące, marki C. połączony przewodem z kasą elektroniczną O., które wyświetla, według ustaleń organu dokonanych na podstawie zeznań kierowcy: rodzaj taryfy, czas i kwotę na jaką wystawiony będzie paragon. Ustalono, że przyrząd posiada te same funkcje co taksometr. Kierowca okazał do kontroli dokumenty kierowcy, pojazdu, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej A. Sp. z o.o. z siedzibą w W., książkę kasy rejestrującej oraz kartę gwarancyjną kasy O. Sporządzono dokumentację fotograficzną oraz przesłuchano kierowcę w charakterze świadka. Organ I instancji wszczął postępowanie, o czym powiadomił stronę, która odpowiedziała na zawiadomienie, udzielając obszernych wyjaśnień. Zakończył postępowanie decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2010 roku, na mocy której nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych z uwagi na wykonywanie przewozu drogowego osób z naruszeniem zakazu umieszczania w pojeździe i używania taksometru, umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą adresem lub telefonem przedsiębiorcy. W odwołaniu strona wnosiła o uchylenie w całości decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i wstrzymanie jej wykonania. Zakwestionowała wszystkie zebrane dowody w sprawie i zaprzeczyła wszystkim ustalonym okolicznościom faktycznym. Zarzuciła mające wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa procesowego: art. 75 § 1 i 80 k.p.a. oraz art. 87 ust.1 u.t.d. w zw. z art. 73 u.t.d. Podnosiła m.in. brak podstaw prawnych do zabezpieczania przez organ paragonu fiskalnego, czego skutkiem jest niemożność ustalania na jego podstawie stanu faktycznego. W zarzutach naruszenia prawa materialnego strona podnosiła błędną wykładnię art. 18 ust. 5, art. 92 ust.1 i 4 w zw. z art. 93 u.t.d. W pojeździe bowiem nie było żadnej osoby oprócz kierowcy, zatem nie mógł być ustalony przewóz fizyczny jakiejkolwiek osoby, nie było także taksometru, a drogomierz, zaś plastikowe banery pozbawione są cech lampy oraz cech jakiegokolwiek urządzenia technicznego. Numer umieszczony na pojeździe nie należy do strony, a do przedsiębiorcy E. Ponadto strona podnosiła, że przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. mogą być uznane za sprzeczne z art. 2, 20 i 22 Konstytucji, kolidują z zasadami wynikającymi z ustawa o swobodzie działalności gospodarczej oraz prawem Unii Europejskiej w zakresie ograniczania podaży usług transportowych, różnicowania działania przewoźników. Rozpoznając odwołanie Komendant [...] Policji ocenił, że w aktach znajdują się wystarczające dowody potwierdzające zasadność rozstrzygnięcia organu I instancji. Prawidłowo została ustalona strona postępowania, jako podmiot wykonujący okazjonalny transport osób, a pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący na taki przewóz. Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy, organ II instancji uznał, iż doszło do naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., bowiem już podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd nie będący taksówką osobową wyposażony jest w urządzenie równoważne do taksometru, co potwierdza: zgromadzona w aktach dokumentacja. Kierujący rozlicza się z pasażerem po wykonaniu usługi przewozowej, urządzenie pokazuje na wyświetlaczu kwotę pieniężną. Z definicji drogomierza wynika, że może być to tylko droga przebyta przez pojazd. Wykonana dokumentacja fotograficzna jednoznacznie, w ocenie organu stanowi o naruszeniu przez stronę zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. Wymieniony w przepisie katalog elementów, które nie mogą być umieszczone zostały określone alternatywnie (lub), co oznacza, że umieszczenie na pojeździe jednego z wymienionych elementów skutkuje odpowiedzialnością administracyjną, o której mowa w ustawie o transporcie drogowym. Ustawodawca posłużył się określeniem "nazwa" przedsiębiorcy, a nie "firma" co oznacza, że nie ma ograniczenia, do przedsiębiorcy wykonującego bezpośrednio transport drogowy, ponieważ taki zwrot użyty byłby w przepisie. Organ odwoławczy uznał także, że dokumentacja fotograficzna sporządzona w dniu kontroli jest wystarczającym dowodem na ustalenie naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. Wynika z niej jednoznacznie, że na dachu pojazdu zostało umieszczone urządzenie techniczne w postaci podświetlanego szyldu reklamowego, co wypełnia dyspozycję tej normy. W konsekwencji ostatecznie uznał, że skarżące przedsiębiorstwo wykonywało krajowy transport drogowy osób z naruszeniem przepisów art. 18 ust. 5 lit. a, b i c u.t.d., czego konsekwencją jest nałożona przez Komendanta Rejonowego Policji [...] kara pieniężna, w wysokości 15.000 złotych zgodnie z załącznikiem Lp. 2.9 1, 2.9.2 i 2.9.3 u.t.d. ( po 5 000 zł za każde naruszenie) W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji utrzymującej w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji [...] z dnia [...] lipca 2010 roku, nr [...] A. Sp. z o.o. podnosiła następujące zarzuty: 1. naruszenie art. 75 oraz art. 89 ust. 5 u.t.d., bowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 tej ustawy zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a-c ustawy na tej podstawie protokołu kontroli. Ponadto w art. 89 ust. 5 ustawy ustawodawca nie zawarł umocowania do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykraczającego poza katalog określony w art. 75 oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego i nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym na podstawie ww. dokumentu; 2. naruszenie przepisów postępowania w postaci naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., 10 k.p.a., art. 107 § 1 i 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec nieustalenia przez ten organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia lub używania w pojeździe taksometru, przesłanki umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, przesłanki umieszczenia na pojeździe oznaczeń będących nazwą adresem lub telefonem przedsiębiorcy podczas, gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a, b i c ustawy; 3. naruszenie art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., poprzez ustalenie rodzaju usługi wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy dowód ten przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 ww. ustawy, gdyż kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie stronę skarżącą (udostępniał dokumenty, pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącej, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącej były dla niej wiążące, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego, 4. naruszenie art. 142 k.p.a., art. 140 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 78 § 2 i 80 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, poprzez pominięcie i nierozpatrzenie zarzutu odwołania odnoszącego się do postanowienia w zakresie oddalenia wniosków dowodowych strony złożonych przed organem I instancji; 5. naruszenie art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i 2 oraz art. 80 k.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony - organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie oraz oddalił wnioski dowodowe strony; 6. naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony lub używany taksometr, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez WITD; 7. naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d., poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że na pojeździe umieszczono oznaczenia będące nazwą, adresem oraz numerem telefonu przedsiębiorcy, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez WITD; 8. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c ww. ustawy, poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez WITD; 9. naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 ww. ustawy, poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącego, 10. naruszenie art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z ww. przepisami Konstytucji RP. Skarżąca wniosła: 1. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości - z uwagi na naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy - i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, 2. na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. o zawieszenie postępowania wobec okoliczności, że pod sygnaturą TS 224/09 toczy się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie dotyczące stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP art. 18 ust. 5 u.t.d., 3. na podstawie art. 61 p.p.s.a. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, 4. na podstawie art. 200 p.p.s.a. o zwrot kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Komendant [...] Policji, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie dnia 6 maja 2011 r. Sąd nie uwzględnił wniosku o zawieszenie postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne badają akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie celowości czy słuszności. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ww. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej też jako p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotowa decyzja Komendanta [...] Policji z [...] września 2010 r. nr [...], który po rozpoznaniu odwołania strony utrzymał w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji [...] z [...] lipca 2010 roku, nr [...] nie narusza - w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy -zarówno przepisów prawa materialnego wskazanych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 75 § 1, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 138 k.p.a. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że Sąd nie znalazł uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku o zawieszenie postępowania sądowego z uwagi na toczące się postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym. Oceniając wystąpienie przesłanki zawieszenia postępowania z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uznać należy, iż instytucja zawieszenia postępowania stanowi zaprzeczenie zasady szybkości postępowania wyrażonej w art. 7 p.p.s.a., który stanowi, że Sąd Administracyjny powinien podejmować czynności zmierzające do szybkiego załatwienia sprawy i dążyć do jej rozstrzygnięcia na pierwszym posiedzeniu. Konfrontacja przesłanek zawieszenia postępowania z nakazem wynikających z cytowanego art. 7 p.p.s.a. prowadzić musi do wniosku, że zasadność zawieszenia postępowania powinna być w każdym wypadku ceniona w celu ustalenia, czy zaistniała w toku postępowania przeszkoda faktycznie uzasadnia odstąpienie od zasady szybkiego rozpoznania sprawy. Celowość zawieszenia postępowania powinna być analizowana także z punktu widzenia ewentualnego wystąpienia w przyszłości przesłanek do wznowienia postępowania administracyjnego, zakończonego zaskarżoną decyzją lub aktem, jak i przesłanek do wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego na skutek rozstrzygnięcia wydanego w innym toczącym się postępowaniu. Zdaniem sądu złożenie wniosku o charakterze abstrakcyjnym do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności określonych przepisów nie może stanowić podstawy zawieszenia postępowania. Nie uzasadnia wniosku o zawieszenie postępowania zakwestionowanie przez stronę postępowania administracyjnego konstytucyjności przepisów mających zastosowanie w sprawie ani oczekiwanie na ewentualne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w tej materii. Związek pomiędzy takim orzeczeniem a rozstrzygnięciem sprawy jest jedynie pośredni, potencjalny, a zakwestionowane przepisy korzystają z domniemania zgodności z Konstytucją. Podobne stanowisko należy przyjąć w wypadku przedstawienia pytania prawnego Trybunałowi Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich lub Sądowi Pierwszej Instancji Wspólnot Europejskich na podstawie art. 234 TWE. Zdaniem Sądu, nakładając karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000 złotych organy Policji obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu [...] lutego 2010 r. skarżąca spółka wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania w pojeździe taksometru, umieszczenia na pojeździe oznaczeń będących nazwą lub numerem telefonu przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń sankcjonowanych karą – każde po 5000 zł określonych w L.p. 2.9. 1-3 Załącznika do ustawy o transporcie drogowym, znajdującego wyraz w "zakazach" objętych normą art. 18 ust. 5 lit. a), b) i lit. c) u.t.d. Na podstawie dyspozycji art. 18 ust. 5 u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Powyższy przepis nie nasuwa umotywowanych wątpliwości interpretacyjnych i należy uznać, iż organ prawidłowo zastosował przepisy dotyczące ww. naruszenia. W sprawie niniejszej można stwierdzić, że skarżąca złamała cytowane wyżej normy, nie zastosowała się do zakazów ustawodawcy i z tej przyczyny została nałożona na nią kara pieniężna po 5 000 zł za każde z naruszeń, w łącznej wysokości 15 000,- zł. Przepisy ustawy wyraźnie nakładają na organ obowiązek nałożenia stosownego środka represyjnego w przypadku złamania zasad wynikających z obowiązków przewoźniczych (wyrok WSA z dnia 14 stycznia 2009r. sygn. akt VI SA/Wa 650/08). W ocenie Sądu, organy Policji prawidłowo oceniły, iż poddany kontroli drogowej kierowca W. S. świadczył usługi przewozowe na rzecz skarżącej spółki. Wskazuje na to materiał dowodowy w postaci powołanych w decyzji dokumentów okazanych w trakcie kontroli, fotografii pojazdu oraz zeznanie złożone przez tego kierowcę, jako świadka. Zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. enumeracja negatywna wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d., wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga odpowiedniej licencji, której udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 u.t.d.). Zgodnie z art. 12 ust. 1b u.t.d. licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści wymienionych przepisów wskazuje, że przewozy wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów, niż przewozy dokonywane w ramach transportu drogowego taksówką. W świetle przedstawionych wywodów, w ocenie Sądu, podniesione w skardze zarzuty dotyczące błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisów art. 4 pkt 11 nie są zatem usprawiedliwione. Według ustaleń organów Policji dokonanych w niniejszym postępowaniu, skarżąca spółka A. Sp. z o.o. posiadała licencję, uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem przedstawiona do wglądu organom kontrolnym licencja uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) -c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zatem uznać należy, iż ustawodawca dokonując nowelizacji kwestionowanych przepisów w lipcu 2005 r. kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów niebędących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d., przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy. Używanie taksometru oraz umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c u.t.d. należą ewidentnie do cech charakterystycznych tylko i wyłącznie dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach "licencji taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają "licencji taksówkowej", nie mogą- zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. W tej sytuacji, uprawnionym jest twierdzenie, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta. Trudno zatem przyjąć, że unormowania przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. naruszają w jakimkolwiek zakresie konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej (vide: art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Ponadto należy zauważyć, iż sama wolność działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. /w:/ wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Trudno również uznać, aby postanowienia przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. prowadziły do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa. Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP, należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję RP formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Zdaniem Sądu równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (tak również: B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, s. 456-457, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 221 i nast.; podobnie /w:/ L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 2, LIBER, Warszawa 1998, s. 94 i nast.). Nadto jeśli określona norma prawna traktuje odmiennie adresatów, którzy odznaczają się określoną cechą wspólną, wówczas mamy do czynienia z odstępstwem od zasady równości. Odstępstwo takie nie jest tożsame z naruszeniem art. 32 Konstytucji RP. Niezbędna staje się wówczas ocena przyjętego kryterium zróżnicowania. Równość wobec prawa to także zasadność wybrania takiego, a nie innego kryterium różnicowania podmiotów prawa (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego RP z 12 maja 1998 r., sygn. akt U 17/97, OTK 1998 nr 3, poz. 34; podobnie: w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 21 stycznia 2004 r., sygn. akt I SA/Łd 128/03, ONSAiWSA 2004/2/40). Można przytoczyć orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. sygn. II GSK 911/08 stwierdził, iż: "Ograniczenia w zakresie wyposażenia i oznakowania pojazdów przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, przewidziane w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym (...), nie naruszają zasady wolności (swobody) prowadzenia działalności gospodarczej w świetle art. 20 i 22 Konstytucji RP (...)". W powyższym orzeczeniu sąd administracyjny ponadto podniósł, iż przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, przyczynia się natomiast do zapewnienia równości szans przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Mając na względzie przedstawione poglądy doktryny jak i orzecznictwa należy stwierdzić jednoznacznie, iż unormowania art. 18 ust. 5 u.t.d. nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. W ocenie Sądu negowane przez skarżącą spółkę zakazy ustawowe nie łamią zasady równości, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Przyjęta w 2005 r. przez ustawodawcę regulacja traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej "licencji transportowej", wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 u.t.d., zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d.), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych. W tym stanie rzeczy nie można zgodzić się z zarzutem, by w wyniku zastosowania przez organy Policji uregulowań prawnych przyjętych w drodze nowelizacji art. 18 u.t.d. zostały naruszone jakiekolwiek konstytucyjne uprawnienia skarżącej spółki. Mając na uwadze zarzuty skarżącej dotyczące błędnej wykładni art. 18 ust. 5 lit. a) b) i c) u.t.d., Sąd uznał za nietrafne argumenty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy w zakresie zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru, umieszczenia na pojeździe oznaczeń będących nazwą lub numerem telefonu przedsiębiorcy oraz umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego - reklamowego, wbrew regulacjom ustawowym. Treść protokołu kontroli i zeznań kierowcy koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, tak że organy Policji miały podstawę, by uznać po stronie skarżącej spółki wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazów określonych w przepisach ww. art. 18 ust. 5 lit. a - c u.t.d. Dodatkowo, na co należy zwrócić uwagę podkreśliły, iż skarżąca ewidentnie narusza wskazane w decyzji przepisy ustawy o transporcie drogowym i pomimo wielu wyroków WSA w Warszawie lekceważy porządek prawny i nadal z pełną świadomością popełnia te same naruszenia zakazów objętych art. 18 ust. 5 u.t.d. Odnosząc się do zarzutu błędnego, zdaniem strony, utożsamienia drogomierza z taksometrem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Jak ustalił organ na podstawie zeznań kierowcy, urządzenie pomiarowo liczące m-ki C. połączony z kasą fiskalną wyświetla informację dotyczącą rodzaju taryfy, czasu i kwoty na jaką w danym momencie wystawiony będzie paragon. Nadto, kwestia różnic pomiędzy drogomierzem (dalmierzem) a taksometrem, która w opinii skarżącej powinna zaważyć na wydanym rozstrzygnięciu, była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. w sprawie o sygn. akt. II GSK 911/08 uznał, że "Dalmierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 202/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny, w składzie niniejszym, powyższy pogląd podziela. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 19 lutego 2010 r. sygn. akt II GSK 404/09, wprowadzenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. było niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu. Zakaz umieszczenia na pojeździe nazwy, adresu czy telefonu przedsiębiorcy winien być oceniany z punktu widzenia ww. celu. Ponadto, żaden z tych elementów – alternatywnie - nie może być umieszczony na pojeździe. Podana na pojeździe – w różnych konfiguracjach - nazwa "[...]" i podany na pojeździe numer telefonu "[...]" wskazuje, iż dotyczy on zlecenia przewozu osób. Organ przekonywująco wywiódł, że posłużenie się ustawodawcy terminem "nazwa", a nie "firma" oznacza, że zabronione jest umieszczanie na pojeździe oznaczeń z "nazwą, adresem oraz telefonem" i nie stanowi to ograniczenia do przedsiębiorcy bezpośrednio wykonującego przewóz drogowy. Jako niezasadny należało również uznać zarzut o bezpodstawnym nałożeniu, kary za umieszczenie na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenia technicznego, która to okoliczność, zdaniem skarżącej, nie została wykazana przez organy administracji. Stanowisku skarżącej przeczą ustalenia poczynione przez kontrolujących utrwalone w protokole kontroli, z których wynika, że na dachu pojazdu umieszczone było podświetlane urządzenie, baner reklamujący usługi przewozowe osób z podanym nr telefonu [...] w sloganie reklamowym: " [...]". W ocenie Sądu, organ prawidłowo przyjął, że tzw. baner reklamowy stanowi urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Jednocześnie podziela także pogląd, że nie ma znaczenia, w jakim celu urządzenie to zostało zainstalowane, bowiem art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. zakazuje prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń (poza pojazdami specjalnymi) – por. wyrok NSA z dnia 10 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 467/09. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia zasad prowadzenia postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów naruszenia art. 7 w związku z art. 77 § 1 uznając, że organy administracji w sposób wyczerpujący zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. W sprawach takich jak niniejsza najistotniejsze są ustalenia poczynione w trakcie kontroli. Z przeprowadzonej kontroli został sporządzony protokół, kierowcę przesłuchano, została sporządzona dokumentacja fotograficzna zgodnie z możliwościami jakie daje art. 73 ust. 1 pkt 3 i 4 u.t.d. Dowody te analizowane łącznie, zdaniem Sądu, pozwoliły organom Policji na ustalenie stanu faktycznego, który stanowił podstawę odpowiedzialności przedsiębiorcy w imieniu którego działał kierowca, a w konsekwencji nałożenie kary pieniężnej. Za całkowicie niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., tj. zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu. Z akt sprawy wynika, że strona została powiadomiona o wszczętym postępowaniu, brała w nim czynny udział i złożyła, przed wydaniem decyzji I instancyjnej pismo procesowe zawierające stanowisko i wnioski dowodowe. Wobec zarzutów skargi co do zakresu postępowania dowodowego, na podkreślenie zasługuje, że zgodnie z art. 75 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Regulacja zawarta w art. 87 u.t.d. dotyczy enumeratywnego wyliczenia dokumentów, które kierowca obowiązany jest mieć przy sobie i okazać, na żądanie uprawnionego organu kontroli. Nie można z tej normy wyprowadzić wniosku, że tylko w oparciu o dokumenty wymienione w tym przepisie możliwe jest ustalenie stanu faktycznego. Kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje zasadę równej mocy środków dowodowych, nie wprowadzając ograniczeń co do rodzaju dowodów, którym należy przyznać pierwszeństwo w ustalaniu faktu. Zawarta w przepisie art. 75 k.p.a. zasada równej mocy środków dowodowych, dopuszcza w postępowaniu administracyjnym środki dowodowe niewymienione w tej normie, także dowody z dokumentów, zdjęcia fotograficzne, zeznanie świadka - tak jak to miało miejsce w sprawie niniejszej, o ile mogą przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej dotyczącej wyjaśnienia, czy skarżąca naruszyła zakazy objęte dyspozycją art. 18 ust. 5 ustawy. (NSA w wyroku z dnia 19 lutego 2010 r. sygn. akt II GSK 404/09) Także judykatura i orzecznictwo stoi na stanowisku, że w przepisach k.p.a. nie ma podstaw do wprowadzenia zróżnicowania środków dowodowych. (p. Kodeks Postępowania Administracyjnego, Komentarz B. Adamiak, J. Borkowski, str. 393, Wyd. C.H.Beck, 2005 r.). Tak też wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 kwietnia 1992 r. sygn. akt III SA 1838/91 stwierdzając, iż ustalenie bez wyraźnej podstawy ustawowej, że pewne fakty mogą być udowodnione jedynie za pomocą ściśle określonych dowodów, jest sprzeczne z art. 75 k.p.a. Na gruncie niniejszej sprawy nie ma podstaw, aby dezawuować protokół kontroli, zeznania świadka oraz dokumentację fotograficzną i inne dowody wskazane w zaskarżonej decyzji, jako niewystarczające środki dowodowe w zakresie potwierdzenia faktu zainstalowania na dachu pojazdu "innego urządzenia technicznego". Ocena materiału dowodowego dokonana w tym zakresie przez organy, przy uwzględnieniu zasady wynikającej z art. 80 k.p.a. jest dostatecznie przekonywująca. Zdaniem Sądu, nie było konieczności sięgania przez organ do kolejnych środków dowodowych, w tym oględzin, czy też opinii biegłego celem ustalenia okoliczności umieszczenia na dachu pojazdu "innego urządzenia technicznego". Poczynione przez organ ustalenia w oparciu o przeprowadzone dowody oraz ich ocena celowościowa nie budzą wątpliwości. Reasumując należy stwierdzić, że skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] lutego 2010 r. przez skarżącą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, zakazu umieszczania na pojeździe nazwy i telefonu oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń organy Policji prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w zw. z L.p. 2.9.1, 2.9.2 i 2.9.3 załącznika do tej ustawy, nakładając na spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 15 000 złotych. Zdaniem Sądu, należy jednocześnie uznać, iż organy Policji obu instancji dostatecznie zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy administracji - rozstrzygając sprawę - oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło