II SA/Łd 241/11
WyrokWSA w Łodzi2011-05-10
Skład orzekający: Arkadiusz Blewązka, Barbara Rymaszewska, Joanna Sekunda – Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego dla osoby deportowanej do pracy przymusowej została wydana z naruszeniem prawa materialnego lub proceduralnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego w zakresie przesłanki deportacji zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym oraz wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, a także naruszył przepisy postępowania administracyjnego dotyczące obowiązku zebrania i oceny materiału dowodowego oraz uzasadnienia decyzji. W konsekwencji decyzje organu zostały uchylone.Stan faktyczny
Skarżący J. B. wniósł o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej w okresie II wojny światowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak wystarczających dowodów potwierdzających rodzaj i okres represji. Skarżący wskazał, że wraz z rodziną był deportowany i przebywał w trudnych warunkach do maja 1945 roku. Organ utrzymał odmowę w decyzji ponownej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych; zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 10 maja 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA: Arkadiusz Blewązka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA: Barbara Rymaszewska Sędzia WSA: Joanna Sekunda – Lenczewska Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Orzechowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2011 roku przy udziale --- sprawy ze skargi J. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...]; 2. zasądza od organu – Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz strony skarżącej – J. B. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], po rozpoznaniu wniosku J. B. o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję z dnia [...] roku, Nr [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ decyzją z dnia [...] roku odmówił przyznania wnioskodawcy uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 2 pkt 2 oraz art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 marca 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzickich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). W motywach decyzji organ wyjaśnił, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie jest wystarczający do wydania pozytywnej decyzji. Strona nie przedstawiła, w określonym terminie, wymaganych dokumentów potwierdzających rodzaj i okres represji.
Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] roku utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy świadczeniu pieniężnym (...). W uzasadnieniu organ, powołując się na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku, podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowane w decyzji pierwszoinstancyjnej argumentując, że przepisy ustawy nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych cytując treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego i orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych podkreślił, że wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej wykonywanej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania można wymienić m.in. niedostatek więzi społecznych w nowym otoczeniu (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze.
W skardze do sądu administracyjnego J. B. wyraził pogląd, że decyzja organu jest dla niego krzywdząca i niesprawiedliwa. Wskazał, że w listopadzie 1940 roku cała rodzina została deportowana z dotychczasowego miejsca zamieszkania – W. do wsi N. Początkowo rodzina mieszkała w sieni, w której nie było żadnych warunków do normalnej egzystencji. Po tygodniu zostali przesiedleni do innego domu, w którym dostali do dyspozycji jeden pokój i kuchnię wspólnie z innymi osobami. Rodzice skarżącego ciężko pracowali w dużym gospodarstwie rolnym. W kwietniu 1941 roku cała rodzina została przesiedlona na teren poligonu wojskowego we wsi W., a następnie, w styczniu 1944 roku na teren poligonu do wsi M., gmina Z. Na deportacji skarżący przebywał do maja 1945 roku. Po tym czasie, wraz z rodziną powrócił do domu rodzinnego, który był bardzo zdewastowany, część zabudowań była spalona, a grunty rolne zaniedbane. Przez okres całej okupacji skarżący znajdował się w bardzo trudnej sytuacji życiowej, racje żywności były bardzo niewielkie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej jako p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W rozumieniu powyższych przepisów, sąd administracyjny bada legalność, czyli innymi słowy zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz z przepisami proceduralnymi, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Natomiast stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. "a"), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. "b"), albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c").
W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi dopatrzył się
w zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji tego rodzaju uchybień, które obligowały Sąd do wyeliminowania ich z obrotu prawnego.
Materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, powoływanej dalej skrótowo jako "ustawa"). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 roku do dnia 5 lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.
W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia.
Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy skład orzekający uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia art. 7, 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie,
w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki.
W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 roku jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego, organ administracji nie poczynił wyjaśnień w odniesieniu do tej właśnie kwestii. Organ nie ustalił, czy w sprawie miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku. Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku, Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem
od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem
w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała). Czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę.
Konkludując, organ miał obowiązek ustalić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Tymczasem organ z niezrozumiałych powodów w uzasadnieniu decyzji I instancji napisał, że strona nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających fakt i okres represji. Wbrew twierdzeniom organu, skarżący złożył pewne dokumenty. Jeżeli organ, po lekturze tych dokumentów doszedł do wniosku, że nie potwierdzają one deportacji, to zobowiązany był wystosować do strony stosowne wezwanie obligujące stronę do złożenia określonych dokumentów. W tej sytuacji postawienie skarżącemu zarzutu nieudokumentowania represji jest przynajmniej przedwczesne i jako takie narusza art. 6, 7, 8, 9, 77 § 1, 80 i 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Z drugiej strony, naruszeniem ogólnych zasad postępowania administracyjnego jest także przerzucenie przez organ na stronę obowiązku przedstawienia kompletnej dokumentacji. Uwadze organu umknął fakt, że osoby wnioskujące o przyznanie świadczeń pieniężnych z tytułu deportacji to osoby starsze, a od momentu zakończenia działań wojennych minęło niespełna 66 lat. Po tak długim okresie czasu, dostępne zarówno dla strony, jak i organu dowody źródłowe, jak i osobowe mogą być w znacznej części okrojone. W tej sytuacji za równoprawny dowód należy uznać wszelkie inne materiały, w tym w szczególności wyjaśnienia strony. Zgodnie bowiem z regulacja art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, za dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Na tej podstawie Sąd uznał, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Sąd rozpoznając przedmiotową skargę dostrzegł także naruszenie art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn,
z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie zaskarżonej decyzji ogranicza się jedynie do powołania tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku. Brakuje w nim w szczególności odniesienia się do stanu faktycznego niniejszej sprawy. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonania szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" przy zastosowaniu art. 135 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
k.o.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło