I OSK 796/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-24
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Monika Nowicka, Maria Werpachowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił dowody w postaci oświadczeń świadków, uznając je za niewiarygodne, co doprowadziło do odmowy przyznania prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji publicznej oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oceniły dowody w sprawie. Oświadczenia świadków, mimo że formalnie spełniały wymogi ustawy, zostały uznane za niewiarygodne ze względu na ich identyczne brzmienie, szczegółowość informacji nieadekwatną do wieku świadków w 1939 r. oraz brak potwierdzenia w dokumentach archiwalnych. Sąd podkreślił, że ocena dowodów przez organ nie była dowolna, a brak udowodnienia kluczowego faktu pozostawienia nieruchomości poza granicami państwa polskiego, nawet przy potencjalnym naruszeniu przepisów proceduralnych w zakresie ustalenia miejsca zamieszkania, skutkował brakiem prawa do rekompensaty.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Polski przez B. A. Po jego śmierci, wniosek podtrzymali spadkobiercy, w tym A. A. Organy administracji odmówiły przyznania rekompensaty, uznając za niewiarygodne oświadczenia świadków potwierdzające posiadanie nieruchomości i jej pozostawienie poza granicami państwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę A. A., podzielając stanowisko organów. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak pełnego postępowania dowodowego i dowolną ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną A. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zasądzono od A. A. na rzecz Ministra Skarbu Państwa kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Borowiec, Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.), Sędzia del. WSA Maria Werpachowska, Protokolant asystent sędziego Łukasz Mazur, po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2011 r. sygn. akt I SA/Wa 737/11 w sprawie ze skargi A. A. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej 1. oddala skargę kasacyjną 2. zasądza od A. A. na rzecz Ministra Skarbu Państwa kwotę [...] złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 15 listopada 2011 r. (sygn. akt I SA/Wa 737/11) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. A. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Minister Skarbu Państwa – orzekając na skutek odwołania wniesionego przez A. A. - decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody P. z dnia [...] października 2010 r. nr [...] odmawiającą: E. A., M. S., W. D., A. A., B. D., J. K. i A. K. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez B. A. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ stwierdził, że wnioskiem z dnia [....] października 1989 r. B. A. wystąpił do Urzędu Gminy w C. o zaliczenie wartości nieruchomości o powierzchni [...] ha, położonej w granicach wsi O. , gmina W., powiat B. (obecnie B.), gdyż - po ustaleniu granicy między Związkiem Radzieckim a Polską - wieś O. znalazła się po stronie ZSRR.
Ustalono też, iż B. A. urodził się w dniu [...] sierpnia 1920 r. w O. i tam też zmarł w dniu [...] października 2003 r. Zgodnie zaś z treścią pisma Urzędu Gminy w C. z dnia [...] lipca 2010 r., w okresie od dnia [...] sierpnia 1920 r. do dnia [...] października 2003 r. w/w był zameldowany w O.
W związku ze śmiercią wnioskodawcy, w/w wniosek podtrzymali jego spadkobiercy, w osobach: E. A., M. S., W. D., A. A., B. D., J. K. i A. K..
Wydając decyzję o odmowie uwzględnienia powyższego wniosku, Wojewoda P. oparł ją na treści pisma Państwowego Archiwum B. Województwa z dnia [...] sierpnia 2004 r. Nr [...], w którym poinformowano, że w (cyt.): "dokumentach archiwalnych nie ma informacji o jakimkolwiek majątku i ziemi, którą zarządzałby B. A. we wsi O. w. gminy b. powiatu p. województwa" oraz pisma z Archiwum Państwowego w B. z dnia [...] maja 2010 r., z którego wynikało, iż Archiwum nie posiada akt Wydziału Hipotecznego Sądu Okręgowego w P. sprzed 1939 r. dotyczących nieruchomości położnych na terenie powiatu b., akt rolnych (scaleniowych) sprzed 1939 r. dotyczących wsi O., powiat B. oraz akt notariuszy sprzed 1939 r. posiadających kancelarię w B. nad B.. W związku z powyższym, Archiwum powiadamiało, że nie może wydać uwierzytelnionych kserokopii dokumentów, potwierdzających posiadanie przez B. A. nieruchomości położonej na terenie gruntów wsi O., gm. W., powiat B.
Wprawdzie, jak zauważył organ, w sprawie zostały przedłożone oświadczenia dwóch świadków, to jest: W. K. - z dnia [...] lipca 2010 r. oraz M. S. - z dnia [...] lipca 2010 r., złożone przed notariuszem pod groźbą odpowiedzialności karnej, w których w/w osoby oświadczyły, iż B. A. przed II Wojną Światową gospodarował ze swoją matką na gospodarstwie rolnym, a w czasie okupacji niemieckiej został właścicielem gospodarstwa po swoich rodzicach o łącznej powierzchni [...] ha, w tym [...] ha lasu, które – po ostatecznym ustaleniu granicy państwowej - zostały pozostawione poza granicami państwa polskiego, ale zeznania te uznane zostały uznane za niewiarygodne.
W związku z tym, Minister Skarbu Państwa wskazał, że zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu l września 1939 r. obywatelem polskim, zamieszkiwał w tym dniu na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1, a ponadto posiada obywatelstwo polskie.
Odnosząc powyższe do rozpatrywanego stanu faktycznego, Minister Skarbu Państwa stwierdził, że skoro B. A. nie zamieszkiwał w dniu 1 września 1939 r. na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, bo zamieszkiwał na terenie obecnej Rzeczypospolitej Polskiej, a więc nie dokonał repatriacji, to nie spełnił przesłanki z art. 2 ust. 1 ustawy.
Ponadto, organ odwoławczy przytoczył treść art. 6 ust. 4 i 5 cytowanej wyżej ustawy i zauważył, że w niniejszym postępowaniu nie został także wykazany fakt pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Pomimo bowiem przedłożenia dwóch oświadczeń świadków, spełniających formalnie szczególne, ustawowe wymogi, oświadczenia te - w kontekście treści w/w pism z Państwowego Archiwum B. Województwa z dnia [...] sierpnia 2004 r. Nr [...] oraz Archiwum Państwowego w B. z dnia [...] maja 2010 r. - nie uznały w toku postępowania administracyjnego za wiarygodne.
Na wyżej przedstawioną decyzję, A. A. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił Ministrowi Skarbu Państwa niezapoznanie się z protokołami granicznymi z 1948 r. a ponadto twierdził, że pozostawione poza granicami kraju nieruchomości rolne i leśne były też miejscem zamieszkania.
Odpowiadając na skargę, Minister Skarbu Państwa wnosił o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwaną dalej: "P.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że nie była ona uzasadniona.
Na wstępie Sąd Wojewódzki przytoczył treść art. 1, 2 i 3 ust. 2 oraz art. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.) – zawierających wymogi, których spełnienie warunkuje przyznanie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz stwierdził, że spadkobierca byłego właściciela, aby móc otrzymać rekompensatę zabużańską, obowiązany był udokumentować odpowiednie fakty środkami dowodowymi, o których mowa w art. 6 omawianej ustawy.
Odnosząc zatem powyższe do przedmiotowej sprawy, Sąd Wojewódzki zauważył, że kwestią sporną w niej była okoliczność pozostawienia przez B. A. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczpospolitej Polskiej, przy czym - zdaniem Sądu - rację w tym sporze należało przyznać Ministrowi Skarbu Państwa. Przedłożone bowiem dokumenty nie potwierdzały okoliczności, że B. A. pozostawił takie mienie, zaś dokonana przez organ ocena oświadczeń złożonych przez świadków, nie była dowolną.
Sąd podkreślił w tym miejscu, iż oświadczenia świadków brzmiały identycznie, wynikał z nich szczegółowy opis pozostawionego mienia z dokładnym wskazaniem powierzchni i rodzaju gruntów. Składający zaś te oświadczenia świadkowie - na dzień rozpoczęcia wojny w 1939 r.- mieli przy tym odpowiednio [...] i [...] lat. Poza tym dowodem – jak zaakcentował Sąd - inne dowody nie potwierdzały faktu pozostawienia przez B. A. poza obecnymi granicami państwa nieruchomości.
W tym stanie rzeczy – zdaniem Sądu - Minister Skarbu Państwa mógł, zgodnie z art. 80 k.p.a., odmówić mocy dowodowej oświadczeniom W. K. i M. S. i nie można było dopatrzyć się błędu w takim rozumowaniu. Kodeksowa zasada swobodnej oceny dowodów dokonywanych przez organy administracyjne, wynikająca z art. 80 k.p.a., wyłącza bowiem zasadniczo możliwość przeprowadzenie odmiennej oceny przez sąd administracyjny wiarygodności i mocy dowodowej zebranego w sprawie materiału, chyba że ustalenia zawarte w decyzji mają charakter dowolnych. Sąd administracyjny nie jest bowiem organem III instancji w postępowaniu administracyjnym a zatem nie może poddawać ocenie, czy dokonany przez organ administracji państwowej wybór, w ramach realizacji zasady swobodnej (a nie dowolnej) oceny dowodów, był słuszny. Sąd nie był więc uprawniony do badania merytorycznej zasadności (celowości) decyzji administracyjnej.
W rezultacie zatem, powołując się na orzecznictwo sądowoadministarcyjne, Sąd Wojewódzki przyjął, że postępowanie dowodowo-wyjaśniające i dokonana na tej podstawie ocena stanu faktycznego sprawy były w rozpoznawanej sprawie przeprowadzone poprawnie. Skutkowało to uznaniem, iż zaskarżona decyzja, odmawiająca przyznania prawa do rekompensaty, nie naruszała prawa.
Wprawdzie zarzut niewyjaśnienia przez organy miejsca zamieszkiwania przez B. A. na byłym terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, Sąd uznał za uzasadniony, ale uznał, że to naruszenie przepisów postępowania nie miało wpływu na wynik sprawy, gdyż brak spełnienia chociaż jednej z przesłanek, określonych w ustawie z dnia 8 lipca 2005 r., powodował, że rekompensata zabużańska stronom nie przysługiwała.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, A. A. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie przepisów postępowania, jako mających wpływ na wynik sprawy, to jest:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 P.p.s.a. - poprzez oddalenie skargi pomimo tego, że organ administracji nie przeprowadził pełnego postępowania dowodowego, nie wyjaśnił całego stanu faktycznego oraz w konsekwencji oparł swoją decyzję nie na całokształcie dającego się zebrać materiału dowodowego, czym naruszył w sposób mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy przepisy art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Organy, w szczególności nie wyjaśniły wątpliwości, związanych z zeznaniami świadków co do mienia pozostawionego przez rodzinę skarżącego poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej np. poprzez przeprowadzenie dowodu z zeznań z tych świadków i skonfrontowanie tych zeznań z oświadczeniami złożonymi wcześniej przez te osoby,
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi pomimo tego, że doszło do istotnego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, które miało wpływ na wynik postępowania.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, A. A. wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu, które nie zostały pokryte.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej akcentowano, że - w ocenie skarżącego – wyrok stwierdzający brak naruszeń w postępowaniu dowodowym, prowadzonym przez organ II instancji - stanowił naruszenie przepisów określonych w petitum skargi, bo postępowanie organów w niniejszym postępowaniu stanowiło o naruszeniu art. 7 k.p.a. W sytuacji, w której organ miał wątpliwości, co do wiarygodności oświadczeń świadków (głównych dowodów), organ administracyjny był zobowiązany do podjęcia kroków mających na celu usunięcie tych wątpliwości. W takiej sytuacji – jak wywodził skarżący - konfrontacja oświadczeń, które zostały złożone przez wspomnianych świadków - z ewentualnymi ich zeznaniami, definitywnie umożliwiłyby rozwianie wątpliwości, co do wiarygodności tych oświadczeń i podjęcie decyzji w stanie faktycznym, który byłby bezdyskusyjny.
Uwzględniając powyższe, autor skargi kasacyjnej, twierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy postępowania poprzez nieuchylenie decyzji organu II instancji, w sytuacji, gdy istniejące w sprawie wątpliwości, co do stanu faktycznego, zostały całkowicie zinterpretowane na niekorzyść skarżącego bez podjęcia jakiejkolwiek próby wcześniejszego wyjaśnienia tych wątpliwości.
Ponadto podnoszono, że organy administracyjne dopuściły się uchybień również w zakresie nieprawidłowego ustalenia miejsca zamieszkania B. A., co już jednak zostało zauważone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Istnienie zaś powyższego naruszenia postępowania administracyjnego, przy jednoczesnym nieprawidłowym zakwestionowaniu wiarygodności oświadczeń, złożonych podczas prowadzonego postępowania administracyjnego, powodowało, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny – wg skarżącego - zobowiązany był do uchylenia decyzji organu II instancji wobec istotnych naruszeń przepisów postępowania, mających wpływ na wynik sprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Skarbu Państwa wnosił o jej oddalenie wraz zasądzeniem kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej, a które okazały się nieuzasadnione.
Przedmiotowa sprawa dotyczyła odmowy uwzględnienia wniosku B. A., w którego miejsce – w toku postępowania administracyjnego – wstąpili jego spadkobiercy, w osobach: E. A., M. S., W. D., A. A., B. D., J. K. i A. K., o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości we wsi O., gmina W., powiat B. (obecnie B.), gdyż - po ustaleniu granicy między Związkiem Radzieckim a Polską – nieruchomość ta znalazła się po stronie ZSRR.
Kluczowym zagadnieniem, jakie wystąpiło w analizowanej sprawie była kwestia, czy B. A. pozostawił mienie nieruchome poza obecnymi granicami państwa polskiego w związku z ustaleniem po II Wojnie Światowej nowego przebiegu granicy pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich. Zdaniem organów oraz Sądu Wojewódzkiego fakt ten nie został dowiedziony. Wprawdzie dwóch świadków złożyło oświadczenia, że w/w gospodarował przed wojną ze swoją matką na gospodarstwie rolnym, o łącznej powierzchni [...] ha, w tym [...] ha lasu, a w czasie okupacji niemieckiej został jego właścicielem, ale oświadczenia te uznane zostały za niewiarygodne. Powyższe oświadczenia brzmiały bowiem identycznie, poza tym zawierały szczegóły choć złożyły je osoby, które w dniu 1 września 1939 r. miały zaledwie po [...] i [...] lat. Ponadto, z informacji udzielonej przez Państwowe Archiwum B. Województwa z dnia [...] sierpnia 2004 r. nr [...] wynikało, że w dokumentach archiwalnych nie było informacji o (cyt.) "jakimkolwiek majątku i ziemi, którą zarządzałby B. A. we wsi O. w. gminy b. powiatu p. województwa." Faktu tego nie można było również potwierdzić w oparciu o dokumentację przechowywaną przez Archiwum Państwowe w B., gdyż pismem z dnia [...] maja 2010 r. powiadomiło ono organ, iż nie posiada akt Wydziału Hipotecznego Sądu Okręgowego w P. sprzed 1939 r. dotyczących nieruchomości położnych na terenie powiatu b., akt rolnych (scaleniowych) sprzed 1939 r. dotyczących wsi O., powiat B. oraz akt notariuszy sprzed 1939 r. posiadających kancelarię w B. nad B.
W związku z powyższym należy zauważyć, że ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przewiduje obowiązek udokumentowania przez wnioskodawcę przesłanek warunkujących przyznanie tzw. rekompensaty zabużańskiej, w tym faktu pozostawienia mienia poza obecnymi granicami państwa polskiego, za pomocą szczególnych środków dowodowych. W art. 6 ust. 1 ustawy zawarto wymóg, by do wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty zostały dołączone dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami państwa polskiego z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości. Po myśli zaś ust. 4 tegoż artykułu, takimi dowodami mogą być w szczególności: 1) urzędowy opis mienia, 2) orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny, 3) dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych Republiki Białoruś, Republiki Litewskiej, Federacji Rosyjskiej, Ukrainy lub innych państw, 4) wydane przez władze polskie dokumenty, które świadczą o posiadaniu obywatelstwa polskiego.
W przypadku zaś braku takich dokumentów, dowodami w sprawie mogą być oświadczenia dwóch świadków złożone, pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, przed organem prowadzącym postępowanie lub w polskiej placówce konsularnej w kraju zamieszkania świadka, którzy zamieszkiwali w miejscowości, w której znajduje się nieruchomość pozostawiona poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, lub w miejscowości sąsiedniej i nie są osobami bliskimi - w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, póz. 2603 i Nr 281, poz. 2782 oraz z 2005 r. Nr 130, poz. 1087) - właścicieli lub spadkobierców ubiegających się o potwierdzenie prawa do rekompensaty (art. 6 ust. 5 ustawy).
Zawarcie więc w art. 6 ust. 4 sformułowania: "w szczególności" oznacza oczywiście, że w/w katalog środków dowodowych ma charakter otwarty. Choć zatem ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. zawiera szczególną procedurę w zakresie rozpoznawania wniosków o potwierdzenie prawa do rekompensaty zabużańskiej - zwłaszcza w odniesieniu do postępowania dowodowego – to zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego - w przypadku braku dowodów, wskazanych w art. 6 ust. 4 i 5 omawianej ustawy, organ prowadzący postępowanie winien podejmować wszelkie czynności, niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, to jest – stosownie do art. 7 i 75 § 1 k.p.a. – przeprowadzić inne dowody. Przepisy ustawy z 2005 r. nie wykluczają bowiem w postępowaniu, dotyczącym realizacji prawa do rekompensaty zabużańskiej, przeprowadzenia innych dowodów, aniżeli wymienione w przepisach art. 6 ust. 4 i 5 ustawy, a jedynie te dowody mają pierwszeństwo przed innymi.
W rozpatrywanym jednak przypadku nie zachodziła sytuacja, w której brak było w ogóle dowodów wymienionych w art. 6 ust. 4 i 5 ustawy, gdyż zostały przedstawione oświadczenia wspomnianych wyżej świadków, spełniających – z punktu widzenia formalnego - przewidziane ustawą wymogi. Nie zachodziła więc konieczność dalszego prowadzenia postępowania, celem przeprowadzania jeszcze innych dowodów, obecnie już w trybie przepisów ogólnych, zawartych w kodeksie postępowania administracyjnego. Okoliczność zaś, że poddane ocenie przez organ oświadczenia złożone przez świadków zostały uznane za niewiarygodne, w sytuacji, gdy powody takiej oceny, zostały w uzasadnieniu obu decyzji wyjaśnione w sposób logiczny i w powiązaniu z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, nie mogła uzasadniać stanowiska, że w toku postępowania administracyjnego doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.
Podkreślić w tym miejscu należy, iż przyjęcie przez Sąd Wojewódzki poglądu, że ocena dowodów, dokonana przez organy, nie była dowolną, znajdowało pełne uzasadnienie w materiale dowodowym sprawy. Jak wyżej wspomniano, fakt pozostawienia poza obecnymi granicami państwa polskiego nieruchomości rolnych i leśnych przez B. A. potwierdzały jedynie, identycznie brzmiące, oświadczenia W. K. i M. S., które - choć w dacie 1 września 1939 r. miały zaledwie po [...] i [...] lat - oświadczyły, iż B. A. w czasie okupacji niemieckiej został właścicielem gospodarstwa rolnego po rodzicach o powierzchni ogólnej [...] ha, w tym po II Wojnie Światowej, po ustanowieniu granicy państwowej między Polską a ZSRR (obecnie B.) część nieruchomości pozostała poza granicą państwa. Na tę zaś pozostawioną część gruntu składały się: uroczysko "J.", uroczysko "Ż.", uroczysko "O.", las "O." i las "P.". Ponadto w/w świadkowie podali szczegółowo, jakie rodzaje borów i jakie rodzaje klas ziemi wchodziły w skład poszczególnych kompleksów gruntów, wskazując przy tym dokładny (co do jednej setnej ułamka) obszar powierzchni, jaką każda klasa ziemi w danym areale obejmowała. Wydaje się zatem mało prawdopodobne by osoby w tak młodym wieku mogły posiadać tak szczegółowe informacje a ponadto zapamiętać je przez blisko siedemdziesiąt lat.
Wskazać także trzeba, że z treści pisma A. A. z dnia [...] grudnia 2008 r., skierowanego do P. Urzędu Wojewódzkiego wynikało, że matka B. A. w 1942 r. (lub w 1944 r.) wprowadziła go jednie (jeśli w ogóle) w posiadanie gruntu. W piśmie tym bowiem sam skarżący podał, że M. A. w obecności Komisarza Gminy W. – przedstawiciela okupanta niemieckiego, "przekazała" na rzecz B. A. gospodarstwo rolne.
Powyższe koreluje przy tym z informacją zawartą w w/w piśmie, iż matka skarżącego kasacyjnie – E. A., po wojnie była współwłaścicielką nieruchomości rolnej położonej w Polsce, ale stała się nią dopiero na skutek decyzji wydanej w oparciu o przepisy ustawy uwłaszczeniowej.
W tej sytuacji zarzucanie Sądowi Wojewódzkiemu, że wadliwie oparł wyrok na przepisie art.145 § 1 pkt 1 lit c) P.p.s.a., zamiast na przepisie art. 151 P.p.s.a., nie było trafne.
Zgodzić się także trzeba z poglądem wyrażonym w zaskarżonym wyroku, że przyznanie prawa do rekompensaty zabużańskiej może nastąpić jedynie w przypadku spełnienia wszystkich przesłanek, przewidzianych w omawianej ustawie z 2005 r. Zatem okoliczność, iż organy nierzetelnie ustaliły kwestie związane z miejscem zamieszkiwania B. A. w dniu 1 września 1939 r., w sytuacji, gdy nie został w ogóle dowiedziony fakt pozostawienia przez niego mienia nieruchomego poza obecnymi granicami państwa polskiego, nie miał w sprawie istotnego znaczenia.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego zostało oparte na przepisie art. 204 pkt 1 w/w ustawy procesowej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło