I SA/Kr 500/11
WyrokWSA w Krakowie2011-06-03
Skład orzekający: Ewa Michna, Ewa Długosz-Ślusarczyk, Inga Gołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego jest zasadna, gdy strona skarżąca nie przebywała pod adresem wskazanym do doręczeń, ale nie poinformowała o zmianie adresu organu podatkowego?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Zmiana miejsca zamieszkania bez poinformowania organu podatkowego oraz brak podjęcia działań w celu zabezpieczenia odbioru korespondencji obciąża stronę skarżącą i świadczy o niedopełnieniu obowiązku szczególnej staranności.Stan faktyczny
Dyrektor Izby Skarbowej odmówił J.P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z 2008 r. w sprawie odpowiedzialności za zaległości podatkowe. Decyzja została uznana za skutecznie doręczoną w trybie fikcji prawnej (art. 150 Ordynacji podatkowej) po dwukrotnym awizowaniu przesyłki, która została zwrócona z adnotacją "zwrot - nie podjęto w terminie". Skarżący dowiedział się o decyzji w październiku 2010 r. i wniósł o przywrócenie terminu, argumentując, że od października 2007 r. nie przebywał pod adresem zamieszkania z powodu konfliktu z proboszczem, a przebywał gościnnie w różnych lokalach. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I SA/Kr 500/11 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 czerwca 2011r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Ewa Michna, Sędziowie: WSA Ewa Długosz-Ślusarczyk, WSA Inga Gołowska (spr.), Protokolant: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 czerwca 2011r., sprawy ze skargi J.P., na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 18 stycznia 2011r. Nr [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, , , -skargę oddala-,
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 18 stycznia 2011r. nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej odmówił Skarżącemu J.P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z 25 sierpnia 2008r. nr [...].
Powyższe postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Naczelnik Urzędu Skarbowego wydał w dniu 25 sierpnia 2008r. decyzję nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności J.P. jako nabywcy składnika majątku, za zaległości podatkowe za 2002 rok związane z prowadzoną działalnością gospodarczą przez J. P., które na dzień nabycia tego składnika majątku wynosiły 203.108,95 zł wraz z odsetkami za zwłokę w wysokości 84.935,00 zł.
Przesyłka zawierająca decyzję została przesłana na adres zamieszkania Skarżącego tj. ul. G., [...] N. i była dwukrotnie awizowana w dniach 27 sierpnia 2008r. i 4 września 2008r. Przesyłka została zwrócona do Urzędu Skarbowego z adnotacją: "zwrot - nie podjęto w terminie", w związku z czym decyzję uznano za doręczoną, zgodnie z art. 150 ustawy z 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U z 2005r. Nr 8, poz. 60 ze zm. dalej-O.p.).
Z treści wniosku Skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania organ wywnioskował, iż Skarżący dowiedział się o zajęciu rachunku bankowego przez Komornika Skarbowego w T. w dniu 29 października 2010r. Następnie 5 listopada 2010r., działając przez pełnomocnika, ustalił on w Urzędzie Skarbowym w R., że podstawą ww. zajęcia jest opisana powyżej decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego, z którą w tym dniu pełnomocnik się zapoznał.
Pismem z dnia 8 listopada 2010r. Skarżący złożył odwołanie od decyzji i wniosek o przywrócenie terminu do jego złożenia, a także wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji.
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania został uzasadniony tym, że od października 2007r. Skarżący nie przebywał w miejscu doręczenia decyzji tj. w parafii w N., przy ul. G., gdyż proboszcz tej parafii odciął Skarżącemu dostęp do wszelkich mediów, czym uniemożliwił mu korzystanie z miejsca zamieszkania. Od tego czasu Skarżący przebywał gościnnie w różnych lokalach mieszkalnych. Nie otrzymywał on żadnej korespondencji jak również informacji o doręczeniu (odbiorze) we właściwej placówce pocztowej, na dowód czego przedstawiono oświadczenie S. K. z 8 listopada 2010r.
Uzasadniając odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, Dyrektor Izby Skarbowej, powołał art. 162§1 i §2 O.p. regulujący instytucję przywrócenia terminu, zgodnie z którym przywrócenie terminu jest dopuszczalne, jeżeli zainteresowany uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, jednocześnie dopełniając czynności, dla której był określony termin. Organ podkreślił, że instytucja przywrócenia terminu ma na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych będących wynikiem jego uchybienia jeżeli podmiot, który uchybił terminowi nie ponosi w tym zakresie winy. Brak winy z kolei oznacza, że zainteresowany dopełnił obowiązku maksymalnej w danych warunkach staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Oceną tej przesłanki powinien być natomiast obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy, a jakiekolwiek, choćby nawet lekkie, zdaniem organu, niedbalstwo zainteresowanego dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu.
Przechodząc do oceny zaistniałego stanu faktycznego przez pryzmat powołanych przepisów zauważono, że choć w momencie opuszczenia miejsca zamieszkania Skarżący nie mógł wiedzieć o wszczęciu wobec niego postępowania podatkowego, to niezaprzeczalnie podejmując decyzję o zmianie miejsca pobytu na dłuższy okres czasu, Skarżący musiał się liczyć się z faktem, że może zostać do niego kierowana korespondencja. W związku z powyższym, będąc świadomym faktu opuszczenia miejsca zamieszkania na dłuższy czas, Skarżący mógł wyznaczyć osobę upoważnioną do odbioru tej korespondencji lub w inny sposób zabezpieczyć jej odbiór.
Ponadto ze złożonego wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania jak również z oświadczenia S.K. nie wynika do kiedy Skarżący nie zamieszkiwał pod dotychczasowym adresem.
Z powyższych względów, zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, Skarżący nie zachował należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, co nie pozwala uznać, że podana przez Skarżącego przyczyna w postaci nieprzebywania w miejscu zamieszkania uprawdopodabnia brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Tym samym nie spełniono wszystkich przewidzianych przepisami prawa przesłanek, które obligowałyby organ do przywrócenia tego terminu.
Organ podkreślił, że przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie, poprzez idealny wzorzec osoby należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Organ przytoczył przykładowe sytuacje usprawiedliwiające przywrócenie terminu i stwierdził, że do sytuacji tych nie należy m.in. nieprzebywanie pod adresem, pod który miały być kierowane pisma, przebywanie na urlopie w okresie awizowania przesyłki, niedostateczna staranność wprowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa.
Skargę do Sądu na powyższe postanowienie złożył J.P., zarzucając:
-naruszenie art. 162 O.p. poprzez jego niezastosowanie, mimo iż zachodzą wszystkie przesłanki warunkujące przywrócenie terminu,
-naruszenie art. 122 O.p. poprzez jego niezastosowanie, a mianowicie poprzez niepodjęcie przez organy podatkowe wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym,
- naruszenie art. 187 O.p. poprzez jego niezastosowanie, a mianowicie poprzez niedopełnienie przez organ podatkowy obowiązku zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Uzasadniając skargę, przedstawiono przytoczone uprzednio przyczyny, dla których Skarżący nie dokonał osobistego odbioru decyzji i wskazano, że przytoczenie tych okoliczności uzasadnia przywrócenie terminu, gdyż brak winy w przywróceniu terminu musi być przez zainteresowanego uprawdopodobniony, a nie udowodniony. Zdaniem Skarżącego znalazł się on w sytuacji, której nie mógł przezwyciężyć, nawet przy dołożeniu wszelkich starań. Organ zdaniem Skarżącego dopuścił się naruszenia, mogącego mieć wpływ na wynik sprawy, gdyż nie dokonał on – koniecznych w opinii Skarżącego – ustaleń w kwestii zachowania procedury zastępczego doręczenia. Tymczasem organ zobowiązany był ustalić, jaka była przyczyna uchybienia terminu.
Podkreślono także, że warunkiem zastosowania art. 150 O.p. jest to, aby adresat pisma istotnie mieszkał pod danym adresem, a jego miejsce zamieszkania nie budziło żadnych wątpliwości. Wobec tego, że Skarżący w ogóle nie mieszkał pod adresem, pod który skierowano przesyłkę zatem przepis ten nie mógł być zastosowany w sprawie. W niniejszej sprawie dokonano nieprawidłowego doręczenia, co skutkuje tym, że termin do złożenia środka zaskarżenia nie rozpoczął swego biegu, a organ winien był dokonać prawidłowego doręczenia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymując dotychczasowe stanowisko wyrażone w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, iż sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3§1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze. zm. dalej-p.p.s.a.). Z istoty kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania tego rozstrzygnięcia, przy czym -zgodnie z art. 133§1 p.p.s.a. - sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54§2 p.p.s.a. Aktami sprawy są akta sądowe, jak i przedstawione sądowi akta administracyjne. Pod pojęciem "akt sprawy" należy rozumieć materiał faktyczny i dowodowy sprawy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed tymi organami, tj. w postępowaniu w obu instancjach, zakończonym zaskarżonym aktem lub czynnością (zob.: T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym. Komentarz, Warszawa 2005, s. 425). Orzekanie na podstawie akt sprawy oznacza, że Sąd oceniając legalność zaskarżonego aktu bierze pod uwagę okoliczności, które z tych akt wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Przepis ten nie służy zatem do zwalczania wniosków jakie zostały wyprowadzone z materiału dowodowego, lecz nakazuje sądowi konkretne zachowanie przy podejmowaniu orzeczenia.
Zatem sąd administracyjny rozpoznaje sprawę w zakresie stanu faktycznego, który legł u podstaw wydania zaskarżonej decyzji i znajduje się w nadesłanych aktach administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2008r., sygn. akt: II OSK 1533/07, LEX nr 488467).
Podkreślić należy, że w świetle art. 134§1p.p.s.a. sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (por. wyrok NSA z dnia 11 października 2005r., sygn. akt: FSK 2326/04).
Stosownie do treści przepisu art. 223§2 pkt 1 O.p., odwołanie od decyzji organu podatkowego I instancji wnosi się w terminie 14 dni od doręczenia tej decyzji stronie lub jej pełnomocnikowi, gdy strona działa przez pełnomocnika. Wniesienie odwołania po upływie tego terminu nakłada na organ odwoławczy, jak to wynika z treści przepisu art. 228§1 pkt 2 O.p., obowiązek wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, które to postanowienie jest ostateczne. W razie uchybienia terminu w postępowaniu podatkowym, w tym także terminu do wniesienia odwołania, termin ten należy przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, przy czym podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, dopełniając jednocześnie czynności, dla której określony był termin (art. 162§1 i 2 O.p.).
Nie budzi wątpliwości w niniejszej sprawie pozostaje fakt, iż Skarżący nie odebrał wysłanej mu w decyzji, ponieważ zmienił miejsce zamieszkania. Organ wysłał decyzję listem poleconym na adres zamieszkania podatnika w dniu.... 2008r. Natomiast w dni.. r. poczta podjęła próbę bezpośredniego doręczenia przesyłki adresatowi. Ponieważ go nie zastano, przesyłkę pozostawiono w urzędzie pocztowym, o czym powiadomiono adresata umieszczając odpowiednią informację w skrzynce oddawczej. Przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 4 września 2008r. W chwili wysyłania podatnikowi decyzji, urząd dysponował jedynie dotychczasowym adresem strony i pod ten adres zobowiązany był kierować wszelką korespondencję.
Poprawnie zaadresowana przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji, wobec niemożności jej doręczenia w sposób określony w art. 148§1 lub w art. 149 O.p., była przechowywana przez pocztę przez okres 14 dni, o czym placówka pocztowa dwukrotnie zawiadamiała adresatów (27 sierpnia 2008r. i 4 września 2008r.), umieszczając zawiadomienia w oddawczej skrzynce pocztowej. Te okoliczności wynikają ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego poświadczenia odbioru wezwania oraz adnotacji na kopercie zawierającej decyzję. Skoro więc decyzję doręczono skutecznie, w trybie tzw. fikcji prawnej doręczenia (art. 150§ 2 O.p.) z dniem 11 września 2008r., to termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 25 września 2008r. W dniu 8 listopada 2010r. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem.
Przepis art. 162§1 i §2 O.p. stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Powołany wyżej przepis uzależnia przywrócenie terminu od równoczesnego spełnienia czterech przesłanek:
1) uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku jej winy,
2) wniesienia przez osobę zainteresowaną wniosku o przywrócenie terminu,
3) dochowania terminu wniesienia wniosku,
4) dopełnienia czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin.
W niniejszej sprawie istota kontrowersji dotyczy tego, czy organ podatkowy prawidłowo uznał, iż Skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy i nie dochował 7 dniowego terminu do wniesienia wniosku.
Jak podkreśla się w literaturze (por. np. B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2004, s. 328-329; B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki: Ordynacja podatkowa. Komentarz 2008, Wrocław 2008, s. 674-678) oraz orzecznictwie (por. np. wyroki NSA: z 14 stycznia 2000r., sygn. akt: I SA/Gd 794/99; z 2 lutego 2000r., sygn. akt: SA/Sz 2125/98;) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej.
W orzecznictwie wskazuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyroki NSA z 1 marca 1999r., sygn. akt: II SA 45/99, oraz z 19 września 2000r., sygn. akt: I SA 1072/00). Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie (por. wyrok NSA z 30 grudnia 1998r., sygn. akt: III SA 1259/98). Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy.
Przede wszystkim stwierdzić trzeba, że to na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, spoczywa obowiązek prezentacji dowodu w celu uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Aby uprawdopodobnić brak swojej winy, winna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. B. Adamiak: Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. UNIMEX, Wrocław 2004, s. 590).
We wniosku o przywrócenie terminu Skarżący podniósł, że od października 2007r. nie przebywa już pod dotychczasowym adresem (Nakło, ul. Główna 3), ponieważ proboszcz tamtejszej parafii odciął mu dostęp do wszystkich mediów uniemożliwiając tym samym korzystanie z miejsca zamieszkania. Od tego czasu Skarżący przebywa gościnnie w różnych lokalach mieszkalnych. Argumenty te, Jego zdaniem, sprawiają, iż nie można mu w tym zakresie przypisać winy.
W ocenie Sądu, mając na uwadze powołane wcześniej poglądy doktryny, utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych, podniesione przez Skarżącego okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, tym samym nie spełnił on wszystkich przewidzianych przepisami prawa przesłanek, które obligowałyby organ do przywrócenia terminu.
Przy ocenie braku winy organ administracji musi przyjmować tzw. obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Ocena winna się odbywać z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy. Należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie czynności w terminie, jak i okoliczności świadczących o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Z treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że organ zakwestionował spełnienie przez Skarżącego dwóch przesłanek przywrócenia terminu: uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu oraz złożenie wniosku w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Skarżący opuszczając dotychczasowe miejsce zamieszkania powinien się liczyć z tym, że może być do niego kierowana korespondencja zatem winien wyznaczyć osobę do jej odbioru lub w inny sposób zabezpieczyć odbiór korespondencji kierowanej do Skarżącego. Ponadto ze złożonego przez Skarżącego wniosku o przywrócenie terminu i oświadczenia S.K. nie wynika od kiedy Skarżący nie zamieszkiwał pod dotychczasowym adresem. Co więcej, w aktach administracyjnych sprawy widnieje bowiem tylko jeden adres Skarżącego (..) a Skarżący nie informował organów o zmianie tegoż adresu.
Z treści art. 162§1 O.p. wynika, że dla przywrócenia terminu nie jest wymagane udowodnienie lecz wystarczy jego uprawdopodobnienie. Jak wskazuje się w piśmiennictwie, uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, co powoduje, że nie daje on pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o pewnym fakcie. Jest to więc środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (por. B. Gruszczyński [w]: S. Babiarz i inni: Ordynacja podatkowa. Komentarz. Wyd. LexisNexis, Warszawa 2004, str. 486). Zatem uprawdopodobnienie nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza to, że strona na poparcie swych twierdzeń nie może zgłaszać wniosków dowodowych. Jednakże zarówno argumenty przedstawione przez stronę domagającą się przywrócenia terminu jak też ewentualnie przedłożone przez nią dowody muszą być przekonujące na tyle, by mogły stworzyć w świadomości organu orzekającego przekonanie o prawdopodobieństwie i wiarygodności wskazywanych przez stronę okoliczności.
W postępowaniu administracyjnym Skarżący żadnych dowodów nie zaoferował ani nie wnosił o ich przeprowadzenie przez organ, natomiast w skardze podniósł zarzut naruszenia art. 122 O.p. i art. 187 O.p. Skarżący nie wskazał także powodów, dla których mieszkając w innym miejscu nie dokonał czynności związanych z poinformowaniem organu o zmianie miejsca zamieszkania, a dalej w konsekwencji, dlaczego fakt przeprowadzki uniemożliwił mu złożenie odwołania w terminie. Zdaniem Skarżącego organ nie dokonał ustaleń w kwestii zachowania procedury zastępczego doręczenia. Przesyłkę wysłano na adres pod którym Skarżący w ogóle nie mieszkał zatem w ocenie Skarżącego, art. 150 O.p. nie mógł być zastosowany.
Powyższy zarzut naruszenia art. 187§1 O.p. poprzez brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego a nadto poprzez brak dokonania ustaleń poprawności dokonania doręczenia zastępczego, nie może być uznany za trafny.
Z powołanego przepisu istotnie wynika obowiązek zebrania i rozpatrzenia w wyczerpujący sposób całego materiału dowodowego przez organ podatkowy. Jednakże zwrócić należy uwagę, że w przypadku przewidzianego art. 162§1 O.p. wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej ciężar "dowodu" (czyli uprawdopodobnienia) uregulowany został odmiennie. Z przepisu tego jasno wynika, że to zainteresowany (podatnik) ma uprawdopodobnić zaistnienie niezawinionych przez niego okoliczności, które uniemożliwiły mu dochowanie terminu. Oznacza to, że ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy. Organ podatkowy nie ma zatem obowiązku podejmowania z urzędu działań wyjaśniających czy też sprawdzeń, co było rzeczywistą przyczyną uchybienia terminu czy też jakie były intencje wnioskodawcy przy formułowaniu okoliczności uchybienia terminu. Treść wniosku o przywrócenie terminu nie wskazywała na nieporadność strony i nie dawała w żadnym przypadku podstaw do żądania od niej dodatkowych wyjaśnień przedstawiających faktyczną przyczynę uchybienia terminu. To sama strona, która nie dokonała w terminie czynności procesowej, ma najlepszą wiedzę o przyczynach takiego stanu rzeczy i powinna przedstawić je klarownie i jasno, a przy tym w sposób odpowiadający rzeczywistości. Jeśli podawane we wniosku przyczyny są nielogiczne (co strona skarżąca w skardze akcentowała) i w toku postępowania nie zostały one sprecyzowane czy też skorygowane (adekwatnie do realnych przyczyn uchybienia), to wnioskodawca nie może skutecznie zarzucić organowi niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych.
Stwierdzić więc należy, że organ słusznie odniósł się do argumentacji dotyczącej przyczyn uchybienia wskazywanych przez Skarżącego we wniosku i w sposób wnikliwy, dokładny poddał je analizie.
Na marginesie powyższych rozważań należy przypomnieć, że zgodnie art. 146§1 O.p., który stanowi, że w toku postępowania strona oraz jej przedstawiciel lub pełnomocnik mają obowiązek zawiadomić organ podatkowy o zmianie swojego adresu, w tym adresu poczty elektronicznej, jeżeli wystąpiono o doręczanie pism drogą elektroniczną. Natomiast w myśl §2 powołanego przepisu, w razie zaniedbania obowiązku określonego w §1, pismo uznaje się za doręczone pod dotychczasowym adresem, a organ podatkowy pozostawia pismo w aktach sprawy. Oznacza to zatem, że strona ma obowiązek zawiadomić organ podatkowy po wszczęciu postępowania podatkowego o każdej zmianie swego adresu. Z chwilą powzięcia wiadomości o nowym adresie organy są obowiązane dokonywać doręczeń pism pod zmieniony adres. Strona, która wie o toczącym się postępowaniu podatkowym z jej udziałem, powinna dokonać zawiadomienia o zmianie adresu ze stosownym wyprzedzeniem - tj. tak, aby wszelkie przesyłki kierowane do niej mogły dotrzeć już pod właściwy adres. (vide wyrok WSA w Opolu z 26 października 2007r. sygn. akt: I SA/Op 204/07 LEX nr 401613).
Co znamienne, niedopełnienie obowiązku szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, w tym przypadku polegające na niezawiadomieniu organu o zmianie adresu swojej siedziby, nie może być traktowane jako uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony. (vide wyrok NSA z 23 września 2004r. sygn. akt: FSK 502/04 LEX nr 133750).
Ocena powyższych twierdzeń, przy uwzględnieniu dotychczasowego sposobu podejmowania korespondencji w toku postępowania podatkowego doprowadziła organ odwoławczy do prawidłowego wniosku, że określone przez Skarżącego przyczyny uchybienia nie uprawdopodobniają braku jego winy. O braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że było to niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. To kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony dołożenia szczególnej staranności i oznacza, że przywrócenie terminu jest niedopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem uchybienie terminu będzie poczytane za zawinione, gdy nie dopełniła ona czynności z powodu przeszkody, którą mogła przezwyciężyć. W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażono pogląd, że w prośbie o przywrócenie terminu zainteresowany powinien wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu (por. wyrok NSA z 14 stycznia 2000r., sygn. akt: I SA/Gd 794/99, niepubl.). W wypadku, gdy wnoszącemu prośbę można przypisać chociażby winę nieumyślną, przywrócenie terminu nie jest możliwe (por. wyrok NSA z 22 maja 1997r., sygn. akt: SA/Sz 630/96, niepubl.). Przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego. Wśród przyczyn uzasadniających przywrócenie terminu wymienia się między innymi obłożną chorobę uniemożliwiającą stronie działającej osobiście podjęcie czynności, przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (wyr. NSA z 19 września 2000r., sygn. akt: I SA 1072/00, niepubl.).
Jak wskazał Dyrektor Izby Skarbowej w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, Skarżący nie zachował należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw co nie pozwoliło uznać, że wskazana przez Skarżącego przyczyna w postaci nieprzebywania w miejscu zamieszkania uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji.
W ocenie Sądu zmiana miejsca zamieszkania (adresu) bez poinformowania organu podatkowego o tym fakcie, nie wskazanie nowego adresu względnie osoby/osób upoważnionych do odbioru korespondencji czy po prostu nie ustanowienie pełnomocnika w sprawie jak również zupełnie gołosłowne twierdzenie o niemożliwości zamieszkiwania pod dotychczasowym adresem nie mogły doprowadzić do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wręcz przeciwnie, świadczyć mogą o tym, że Skarżący chciał celowo uniemożliwiać dostarczenie korespondencji kierowanej do Niego.
Ponadto, brak winy w rozumieniu art. 162§1 O.p. można bowiem przyjąć tylko wtedy, gdy zainteresowany nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Z okoliczności sprawy bezspornie wynika, że Skarżący nie podjął żadnych działań zmierzających do wyjaśnienia tej kwestii zatem ryzyko takiego działania obciąża Skarżącego.
Reasumując, prawidłowo organ odwoławczy uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku swej winy w uchybieniu terminu.
Z przedstawionych powyżej przyczyn faktycznych i prawnych Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło