II SAB/Sz 50/10
WyrokWSA w Szczecinie2010-12-09
Skład orzekający: Iwona Tomaszewska, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Arkadiusz Windak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pisma studentów skierowane do Dziekana wydziału, zawierające opinie na temat nauczyciela akademickiego, stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w konsekwencji czy organ uczelni jest zobowiązany do ich udostępnienia na wniosek nauczyciela?Ratio decidendi
Pisma studentów skierowane do Dziekana wydziału, zawierające opinie na temat nauczyciela akademickiego, nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, jeśli nie zostały wykorzystane do realizacji zadań publicznych przez organ uczelni, w tym do okresowej oceny nauczyciela. W związku z tym, organ uczelni nie jest bezczynny w zakresie udostępnienia tych pism, a skarga na bezczynność podlega oddaleniu.Stan faktyczny
Skarżący Z. F. złożył skargę na bezczynność Rektora Uniwersytetu Technologicznego w S. w przedmiocie udostępnienia kopii pism studentów dotyczących jego osoby. Skarżący twierdził, że mimo wielokrotnych wniosków, Rektor nie udostępnił żądanych dokumentów ani nie wydał decyzji odmownej. Rektor argumentował, że sporne pisma nie stanowią informacji publicznej, ponieważ są to prywatne pisma studentów skierowane do Dziekana i nie zostały wykorzystane do realizacji zadań publicznych. Sprawa była już przedmiotem rozpoznania przez WSA i NSA, który uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Iwona Tomaszewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder,, Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Protokolant Michał Iwanowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 listopada 2010 r. sprawy ze skargi Z. F. na bezczynność Rektora Uniwersytetu [...] w przedmiocie udzielenia informacji publicznej oddala skargę
Skarżący Z. F. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność Rektora Uniwersytetu Technologicznego w S. w sprawie udzielenia informacji publicznej: (nie wydania kopii pisma z dnia [...] r. studentów [...] roku Wydziału E. oraz pisma z dnia [...] Przewodniczącego Samorządu Studenckiego dotyczących skarżącego).
Skarżący w uzasadnieniu skargi podniósł, że w oparciu o przepisy ustawy
o dostępie do informacji publicznej, zwrócił się ustnie, a następnie pismem z dnia
[...]r. do Dziekana Wydziału E. o wydanie kopii pisma studentów [...] roku Wydziału E., w którym zażądano odsunięcia skarżącego od zajęć dydaktycznych.
Z uwagi na bezczynność dziekana skarżący, pismem z dnia [...]r. zwrócił się do Rektora P., z takim samym wnioskiem.
Rektor nie udzielił odpowiedzi na powyższe pismo, dlatego ponowił wniosek pismem
z dnia [...] r. Rektor nie udostępnił kopii przedmiotowego pisma, ani też nie wydał decyzji odmownej. Jedynie pismem z dnia [...]r. [...] poinformował skarżącego, że jego "starania o udostępnienie tego pisma są mylnie kierowane", mimo że zdaniem skarżącego, Rektor pismo to posiadał.
W dalszej części uzasadnienia skargi skarżący wskazał, że pismem z dnia
[...] r. ponownie zwrócił się do Rektora P.
o wydanie kopii pisma studentów. W odpowiedzi na ten wniosek, Rektor poinformował stronę, że podtrzymuje swoje dotychczasowej stanowisko, lecz nie wydał w tej sprawie żadnej decyzji. Skarżący podniósł też, że dowiedział się, iż poza pismem studentów z dnia [...] r. Rektor posiada również pismo Przewodniczącego Samorządu Studenckiego Wydziału E. z dnia [...]r., dlatego pismem z dnia [...] r. zwrócił się o wydanie kopii tego pisma oraz ponowił wniosek o wydanie kopii pisma studentów z dnia [...]r. Rektor w dniu [...]r. poinformował skarżącego, że nie może udostępnić kopii przedmiotowych pism. Wprawdzie w piśmie z dnia [...]r. Rektor stwierdził, że "podtrzymuje swoją wcześniejszą decyzję", lecz faktycznie nigdy nie wydał w tej sprawie żadnej decyzji.
W ocenie skarżącego, zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej, osoba dysponująca informacją publiczną, zobowiązana jest udostępnić ją w żądanej formie, w określonym ustawą terminie lub wydać decyzję odmowną. Do chwili obecnej nie została wydana żądana informacja ani też decyzja o odmowie wydania tej informacji. Dlatego, skarga na bezczynność jest uzasadniona.
Rektor Uniwersytetu T. odpowiadając na skargę wniósł o odrzucenie skargi, ewentualnie o oddalenie skargi a nadto o przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do odpowiedzi na skargę.
W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę organ wskazał, że skarga Z. F. jest nieuzasadniona.
Rektor przyznał, że skarżący wielokrotnie zwracał się do władz P., a następnie do jej następcy prawnego Z. Uniwersytetu T. z wnioskiem o udostępnienie zbiorowego pisma studentów z dnia [...]r. oraz pisma Ł. C. z dnia [...] r.
Adresatem tych pism, był Dziekan Wydziału E., były to pisma prywatne, zawierające opinie i wnioski studentów.
Rektor, jak i kolejni Dziekani Wydziału E. udzielali skarżącemu odmownej odpowiedzi na Jego pisma.
W ocenie Rektora, błędne jest stanowisko skarżącego, że Rektor był zobowiązany wydać decyzję w przedmiocie dostępu do informacji publicznej. Warunkiem udostępnienia informacji publicznej w trybie art. 10 ustawy o dostępie
do informacji publicznej lub wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej albo umorzenia w trybie art. 16 i 17 ustawy jest ustalenie, że żądana informacja jest rzeczywiście informacją publiczną w rozumieniu art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 1 i 6 ustawy.
Rektor podkreślił, że prywatne pisma studentów skierowane do Dziekana nie
są nawet zbliżone do żadnego z typów informacji wymienionych w art. 6 ustawy. Nie
są to również dokumenty urzędowe, gdyż nie zostały sporządzone przez podmiot wymieniony w art. 4 ust. 1 i 2 ustawy. Przedmiotowe dokumenty nie są i nie były przedmiotem żadnego postępowania administracyjnego. Pisma te zostały włączone
do akt osobowych studentów.
Tak więc, zdaniem Rektora, przedmiotowe pisma nie stanowią informacji publicznej, zatem skarżący nie mógł domagać się ich ujawnienia w trybie ustawy o dostępie
do informacji publicznej. Ponadto skarżący nigdy w sposób jednoznaczny nie wskazał, że pism tych domaga się w trybie tej ustawy. Skarżący w istocie nie usiłuje uzyskać informacji o podmiocie wykonującym zadania publiczne, ale o osobach prywatnych i o treści pism sporządzonych przez te osoby.
Reasumując, w ocenie organu skarga na bezczynność jest bezprzedmiotowa, bowiem informacja której ujawnienia domaga się skarżący nie ma charakteru informacji publicznej. Dlatego zachodzą podstawy do odrzucenia lub oddalenia wniosku. Alternatywny wniosek wynika zaś z niejednolitego stanowiska orzecznictwa i doktryny co do formy rozstrzygnięcia w przypadku negatywnego rozstrzygnięcia wniosku skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia [...] r. w sprawie II SAB/Sz 176/09 oddalił skargę Z. F. na bezczynność Rektora Z. U. T. w S., uznając, że pismo studentów z dnia [...]r. oraz pismo studenta – Przewodniczącego Samorządu Studenckiego z dnia [...]r. nie stanowią informacji publicznej, zatem Rektor nie był bezczynny.
Na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez skarżącego reprezentowanego przez radcę prawnego Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia
18 sierpnia 2010 r. w sprawie I OSK 755/10 – uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu .
W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że należy zgodzić się ze stanowiskiem sądu I instancji, iż zarówno w judykaturze, jak i w doktrynie ugruntował się pogląd, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do szeroki rozumianych władz publicznych oraz odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zdań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Jednakże, co już nie znalazło odzwierciedlenia w uzasadnieniu wyroku, taki sam charakter ma również wiadomość wprawdzie nie wytworzona przez wskazane wyżej podmioty, lecz odnosząca się do nich.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazując na treść art. 2 ust. 1 pkt 2 i art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365 ze zm.) uznał za bezsporne, że Rektor Z. U. T. w S. kierujący uczelnią wyższą oraz wydający decyzje administracyjne (art. 169 ust. 7 i 8 ustawy) i dysponujący majątkiem publicznym, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji w myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.). Tym bardziej, że uczelnia realizuje swoją podstawową funkcję, jaką jest kształcenie studentów poprzez nauczycieli akademickich, którzy również pełnią funkcje publiczne.
Za niebudzące również wątpliwości Sąd ten uznał to, że skarżący Z. F. domagał się udostępnienia mu kopii pisma zbiorowego studentów [...] roku
z dnia [...] r. stanowiące o odebraniu prawa wykonywania funkcji nauczyciela akademickiego w zakresie "Seminarium Dyplomowe" oraz dotyczącego
go również kopii pisma student z [...] r.
W dalszej części uzasadnienia Naczelny Sąd Administracyjny wskazał,
że stosownie do art. 132 ust. 1 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, wszyscy nauczyciele akademiccy podlegają okresowej ocenie, w szczególności w zakresie należytego wykonywania obowiązków, o których mowa w art. 111, zaś według art. 132 ust. 3, przy dokonywaniu oceny nauczyciela akademickiego dotyczącej wykonywania obowiązków dydaktycznych zasięga się opinii studentów. Skoro zatem żądane dokumenty mają charakter skargi bądź petycji i były sposobem do realizacji wskazanego powyżej celu w formie przewidzianej statutem uczelni, to mieszczą się
w kategorii danych publicznych, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. "a" (wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie) ustawy o dostępie do informacji publicznej (vide wyroku NSA z dnia 18 września 2008 r., sygn. akt I OSK 315/08.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że jeżeli organ używa do realizacji swoich zadań dokumentów nienależących do niego, ale które znalazły się w jego posiadaniu, to bez znaczenia jest źródło ich pochodzenia i sposób w jaki wszedł w ich posiadanie. Istotnym bowiem, jest, aby dokumenty te służyły do realizacji zadań publicznych przez organ i odnosiły się do niego bezpośrednio.
Dlatego bez wątpienia pisma studentów dotyczące pracy skarżącego, o ile używa bądź zamierza je użyć do realizacji powierzonych mu zadań, stanowią informację publiczną.
Sąd drugiej instancji wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji winien dokonać oceny charakteru owych pism tzn. czy służą one do realizacji zadań powierzonych organowi i czy mieszczą się w kategorii pism w rozumieniu art. 132 ust. 3 (w szczególności zdanie drugie) ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym.
Dlatego, wbrew stanowisku Sądu I instancji ustawa o dostępie do informacji publicznej, będzie miała zastosowanie również do petycji (a tej formy pism organ nie kwestionuje) dotyczącej pracy nauczyciela akademickiego na uczelni publicznej i nieprawidłowy jest pogląd, że stanowią one dokument prywatny.
Sąd podniósł też, że gdyby w treści informacji publicznej zawarte były dane osobowe, to prawo skarżącego do informacji publicznej podlega ograniczeniu
(art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy o dostępie do informacji publicznej), zaś organ zobowiązany jest do wydania decyzji w trybie art. 16 ust. 1 ustawy.
Sąd podniósł ponadto, że innym zagadnieniem jest, iż zgodnie z art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. W sytuacji zatem, gdyby w treści informacji publicznej zawarte były dane osobowe, to prawo skarżącego do informacji polega ograniczeniu, zaś organ zobowiązany jest do wydania decyzji w trybie art. 16 ust. 1 ustawy.
Rektor Z. U. T. reprezentowany przez pełnomocnika [...] A. M. w piśmie procesowym z dnia [...] r. podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie tj .wniósł o oddalenie skargi podnosząc między innymi, że sporne pisma nie są ankietami w rozumieniu przepisów Statusu Politechniki S. Nie mieszczą się zatem w katalogu dokumentów, o których mowa w art. 132 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Pisma te nie stanowią więc informacji publicznej, gdyż nie służą one realizacji zadań publicznych oraz nie odnoszą się bezpośrednio do żadnego organu uczelni – skarżący nauczyciel akademicki nie jest organem uczelni.
Skarżący reprezentowany przez pełnomocnika [...] A S.
w odpowiedzi na powyższe pismo pełnomocnika organu, w piśmie z dnia [...] r. podtrzymał dotychczasowe swoje stanowisko i podniósł, że dziekan
po otrzymaniu pism studentów przeprowadził postępowanie w trakcie którego
w obecności osób trzecich, poinformował skarżącego, że "studenci pisemnie zażądali odsunięcia skarżącego od zajęć dydaktycznych". W ocenie skarżącego nie można również pominąć okoliczności, iż wymienione pisma zostały następnie przekazane Rektorowi, jak można się domyślać, celem ich dalszego wykorzystania. Z przepisu Statutu Politechniki S. nie wynika natomiast, że przy ocenie nauczyciela akademickiego nie można uwzględnić opinii studentów o nauczycielu akademickim sporządzonej z ich inicjatywy.
Fakt, zaś, że dziekan przedmiotowe pisma studentów potraktował jako żądanie
i przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie postawionych skarżącemu przez studentów zarzutów, świadczy o tym, że pisma te nie były jedynie prywatnymi pismami studentów, lecz stanowiły dokument zgromadzony z przebiegu kontroli nauczyciela akademickiego.
Na podstawie art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd dopuścił dowód ze Statutu P. S.:- wprowadzony zarządzeniem Rektora P. S. z dnia [...]r., obowiązujący od dnia [...] r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
W świetle przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej działalności kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) sądy administracyjne powołane zostały do rozpatrywania m.in. skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1 - 4.
Przedmiotem niniejszej skargi jest bezczynność Rektora U. T. polegająca, według skarżącego Z. F., na nie udostępnieniu informacji publicznej obejmującej pisma : studentów [...] roku Wydziału E. z dnia [...]r.
i Przewodniczącego Samorządu Studenckiego P. z dnia [...] r.
Zaznaczyć trzeba, że sprawa ze skargi Z. F. na bezczynność Rektora U. T. stanowiła już przedmiot rozpoznania przez Sąd I instancji, a następnie na skutek wniesienia skargi kasacyjnej, przez Naczelny Sąd Administracyjny i z faktu tego wynikają istotne, prawne konsekwencje.
Zgodnie bowiem z art. 190 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny, któremu sprawa została przekazana w efekcie uwzględnienia skargi kasacyjnej, jak miało
to miejsce w niniejszej sprawie, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego – a zobowiązany jest do podporządkowania się temu poglądowi w pełnym zakresie.
W rozpoznawanej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny w wyniku rozpatrzenia skargi kasacyjnej wniesionej przez skarżącego uchylił wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania nie przesądzając rozstrzygnięcia sprawy, uznał bowiem najogólniej rzecz ujmując, że dotychczasowe ustalenia faktyczne poczynione przez sąd I instancji nie były pełne. Sąd odwoławczy wskazał przy tym kierunek dociekań sądu przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Dlatego, powinnością Sądu obecnie rozpoznającego sprawę było ustalenie czy sporne pisma z dnia [...] r. stanowiły informację publiczną, z uwzględnieniem wskazówek co do sytuacji faktycznej, w której pisma te mogłyby zaistnieć jako informacja publiczna i w zależności od wyniku tych ustaleń Sąd zobowiązany był do wydania rozstrzygnięcia w sprawie.
Z istoty sprawy wynika, co znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, że ocena charakteru pism w kontekście ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), dokonana być musi, przez pryzmat okoliczności takich jak: czy pisma te były odpowiedzią na działania w trybie art. 132 ust. 1 i 3 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz w jaki sposób, niezależnie od powyższego, zostały te pisma wykorzystane, a więc czy w związku z ich przesłaniem do Rektora prowadzono jakiekolwiek postępowanie.
W świetle bowiem treści pisma Dziekana prof. S. D. z dnia [...]r. będącego odpowiedzią na pismo skarżącego z dnia [...]r. o wydanie kopii przedmiotowych pism, w którym Dziekan pisze "Sprawa została więc już rozpatrzona przez władze uczelni zgodnie z obowiązującymi na uczelni procedurami, i jak jestem przekonany w sposób zgodny z przyjętymi przez naszą uczelnię zasadami Dobrych obyczajów w szkołach wyższych", wyjaśnienia wymaga czy użyte w tym zdaniu określenie "sprawa została już rozpatrzona" dotyczy sprawy wniosku o wydanie kopii obu pism, czy tez dotyczy bliżej nie określonej w tym piśmie sprawy, którą pisma te wywołały. Jeżeli bowiem w wewnętrznym postępowaniu uczelni prowadzono jakieś postępowanie przeciwko skarżącemu, które zainicjowane zostało spornymi pismami, to w takiej sytuacji nie można odmówić skarżącemu prawa do uzyskania kopii owych pism, oczywiście z poszanowaniem ograniczeń wynikających z art.5 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy o dostępie do informacji publicznej, ponieważ wdrożenie postępowania przeciwko nauczycielowi akademickiemu stanowi działalność administracji publicznej, jeżeli oparte jest o przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym.
Przystępując do wykonania zaleceń Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd przyjął założenie, że z uwagi na spór co do charakteru przedmiotowych pism oraz spór o ich udostępnienie, nie mogły się one znaleźć w aktach sprawy, gdyż ich treść stałaby się od razu dostępna.
Tymczasem na rozprawie w dniu [...]r. skarżący, po okazaniu mu pisma znajdującego się na k – [...] akt sądowych ("Akt oskarżenia") oświadczył, że jest autorem tego pisma, oraz że będąc w Prokuraturze zapoznał się z kopią pisma studentów z [...]r. i że posiada kopię tego pisma oraz pisma z dnia [...]r., które na Jego wniosek wydał mu Prokurator.
Z. F. podkreślił na rozprawie, że chce otrzymać oryginały tych pism wraz z uwagami Rektora jakie są tam dopisane. Skarżący ponadto wyjaśnił,
że sporne pisma zawierają opinie o osobie pełniącej funkcje publiczne. Jego zdaniem, Dziekan przeprowadził postępowanie wyjaśniające dotyczące pisma z dnia [...] r. Skarżący przyznał jednocześnie, że pisma nie były wykorzystane do okresowej opinii o nauczycielu akademickim.
Pełnomocnik organu na rozprawie oświadczył, że Dziekan nie użył przedmiotowych pism do żadnego postępowania. Pisma studentów nie były wykorzystane do okresowej oceny skarżącego i nie będą wykorzystane przy następnej ocenie. Wobec oświadczenia skarżącego, że posiada kopie przedmiotowych pism, pełnomocnik organu wniósł o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, bowiem skarżący w istocie posiada wnioskowane informacje.
W tej sytuacji, Sąd na podstawie art. 104 § 3 p.p.s.a. dopuścił dowód z pisma studentów z dnia [...]r. i z pisma Przewodniczącego Samorządu Studenckiego z dnia [...]r. który przeprowadził poza rozprawą.
Sąd zobowiązał skarżącego do przedłożenia posiadanych kopii pism oraz pełnomocnika organ do przedłożenia kopii pism przesłanych prokuraturze.
Z analizy przedstawionych przez strony pism wynika, że są one identyczne
w swej treści i zawierają jedną tylko adnotację o treści: "Do wiadomości Rektora P." z podpisem Dziekana prof. dr hab. inż. A. B.
W ocenie Sądu, z treści przedmiotowych pism wynika, że była to w istocie petycja studentów skierowana do Dziekana Wydziału E. o zmianę prof. Z. F. jako drugiego profesora prowadzącego seminarium dyplomowe.
Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy bezspornie wskazuje,
że przedmiotowe pisma nie są informacją publiczną, jak też w swej treści nie zawierają informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Strony zgodnie przyznały, że pisma te nie zostały wykorzystane do sporządzenia okresowej opinii o skarżącym w trybie art. 132 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym jak też do żadnego innego postępowania w trybie tej ustawy.
Zdaniem Sądu, z wyjaśnień skarżącego wynika, że jako postępowanie wywołane tymi pismami traktuje spotkanie u Dziekana Wydziału E. w dniu [...] r. Ponadto skarżący uważa, że okoliczność, iż posiada kopie tych pism, nie czyni bezprzedmiotowym jego żądania doręczenia ich oryginałów.
W związku z powyższym zauważyć należy, że adresatem przedmiotowych pism był Dziekan Wydziału E. zaś okoliczność, że Dziekan zaprosił skarżącego na spotkanie, w toku którego poinformował skarżącego o ich treści, w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie nadaje pismom tym charakteru informacji publicznej. Pisma te bowiem de facto nie zostały wykorzystane w żadnym wewnątrzuczelnianym postępowaniu administracyjnym, a w tym nie były brane pod uwagę w procedurze opiniowania skarżącego jako nauczyciela akademickiego.
Skoro adresatem przedmiotowych pism był Dziekan Wydziału E., to za chybione uznać trzeba roszczenie skarżącego
o przedłożenie mu oryginałów tych pism. Nawet gdyby istotnie stanowiły lub zawierały w swej treści informację publiczną, to w takiej sytuacji, która jednak w niniejszej sprawie nie wystąpiła, udostępnienie byłoby zrealizowane poprzez przekazanie wnioskodawcy ich uwierzytelnionej kopii. Sugestie skarżącego uzasadniające Jego obawy o to, że władze uczelni przekazały Prokuratorowi pisma nie będące w zgodzie z oryginałami, zwłaszcza w zakresie zamieszczonych na nich adnotacji przez adresata, uznać trzeba za bezpodstawne. Sugestiom tym przeczy bowiem porównanie kopii pism przedłożonych sądowi przez skarżącego z kopiami złożonymi przez organ, które zostały przez ten organ uwierzytelnione jako zgodne z oryginałami.
W tej sytuacji, w ocenie Sądu nie ma podstaw faktycznych i prawnych
do uznania, że przedmiotowe pisma mają charakter informacji publicznej
i że zastosowanie ma do nich tryb udostępnienia przewidziany ustawą o dostępie
do informacji publicznej.
Powyższa konkluzja prowadzi do stwierdzenia, że Rektor Z. U. T. nie był bezczynny w zakresie zarzuconym mu skargą, co uzasadnienia jej oddalenie.
W związku zaś z ujawnieniem się na rozprawie faktu posiadania przez skarżącego nie tylko wiedzy o treści tych pism ale również ich kopii, kwestia ewentualnego umorzenia postępowania sądowego z uwagi na bezprzedmiotowość, mogłaby zaistnieć tylko wówczas, gdyby Sąd uznał, że organ był bezczynny
w udzieleniu informacji publicznej a stan bezczynności ustał przed rozpatrzeniem skargi przez Sąd, ze względu na uzyskanie przez zainteresowanego informacji inną drogą.
Taka jednak sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła, skoro Sąd ustalił, że organ nie był bezczynny a zatem skargę należało oddalić.
W tej sytuacji, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło