II OSK 2270/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-03-21

Skład orzekający: Maria Czapska-Górnikiewicz, Maciej Dybowski, Mirosława Pindelska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej, wydając pozwolenie na budowę, ma obowiązek badać zgodność projektu budowlanego z przepisami technicznobudowlanymi, jeśli przepisy te zostały uchylone?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował przepisy Prawa budowlanego. Sąd podkreślił, że po uchyleniu art. 35 ust. 2 Prawa budowlanego, zakres kontroli projektu budowlanego przez organ wydający pozwolenie na budowę został ograniczony do przesłanek określonych w art. 35 ust. 1 tego prawa. W związku z tym, ewentualne nieprawidłowości dotyczące zgodności z przepisami technicznobudowlanymi ekspertyzy technicznej nie mogły wpłynąć na rozstrzygnięcie organu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego przy granicy działki. Właściciele sąsiedniej działki wnieśli odwołania i skargę, podnosząc zarzuty dotyczące m.in. wadliwości ekspertyzy technicznej, nieprawidłowego oznaczenia granicy działek, samowolnej budowy kotłowni oraz braku uzgodnień z zakładem energetycznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez właścicieli sąsiedniej działki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia WSA del. Mirosława Pindelska /spr./ Protokolant: starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. B. i K. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 czerwca 2011 r. sygn. akt II SA/Gl 156/11 w sprawie ze skargi A. B. i K. B. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z dnia 9 czerwca 2011r., sygn. akt II SA/Gl 156/11, oddalił skargę K. B. i A. B. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] grudnia 2010 r. w przedmiocie pozwolenia na budowę. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Prezydent Miasta Sosnowca decyzją z dnia [...] lipca 2010 r., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, zatwierdził projekt budowlany i udzielił I. i A. N. pozwolenia na nadbudowę budynku jednorodzinnego położonego na działce nr [-B-] przy ul. P. w S. Przewidziany do nadbudowy budynek mieszkalny jest posadowiony przy granicy z działką [-C-] stanowiącą współwłasność K. B. i A. B. Poprzednia decyzja organu I instancji została uchylona decyzją Wojewody Śląskiego z dnia [...] kwietnia 2010 r. z powodu niewłaściwego wskazania adresata orzeczenia oraz braków projektu budowlanego. Organ odwoławczy wskazał, że pod wnioskiem o pozwolenie na budowę podpisały się bowiem 3 osoby (m.in. B. Z. ojciec I. N.), a decyzja została skierowana tylko do I. i A. N. W ocenie tego organu w zatwierdzonym projekcie budowlanym nie określono natomiast w sposób jednoznaczny funkcji jaką ma pełnić poddasze w nadbudowanym obiekcie, podczas gdy decyzja o warunkach zabudowy jednoznacznie wskazuje, że przedmiotowa nadbudowa miała służyć uzyskaniu dodatkowych pomieszczeń mieszkalnych. Zdaniem organu odwoławczego wyjaśnienia wymagała też kwestia znacznego zbliżenia budynku inwestorów do granicy działki nr [-A-], a organ I instancji winien zapewnić udział w tym postępowaniu właścicielom tej działki. W uzasadnieniu decyzji kasacyjnej Wojewoda odniósł się także do twierdzeń odwołujących się właścicieli działki nr [-C-], którzy wskazywali, że w projekcie zagospodarowania działki nieprawidłowo został oznaczony przebieg granicy między ich nieruchomością, a działką inwestorów. Twierdzili oni w szczególności, że ściana graniczna przewidzianego do nadbudowy budynku jest usytuowana na ich działce bądź są jej współwłaścicielami. W tej kwestii Wojewoda stwierdził, że miarodajnym i rozstrzygającym jest dla niego przebieg granicy wskazany w projekcie zagospodarowania działki, który został sporządzony na mapie geodezyjnej potwierdzonej przez właściwy ośrodek dokumentacji geodezyjno-kartograficznej. Wspomnianą na wstępie decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. Prezydent Miasta Sosnowca oparł na przepisach art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 oraz art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) oraz art. 104 k.p.a. W decyzji oznaczony został także obszar oddziaływania obiektu obejmujący oprócz działki inwestorów także działki nr [-A-] oraz [-C-]. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ podał, że inwestorzy przedłożyli poprawiony projekt budowlany i korektę wniosku o pozwolenie na budowę. W poprawionym projekcie oraz w ekspertyzie budowlanej uwzględnione zostały uwagi K. i A. B. W szczególności w projekcie tym jednoznacznie wskazano, że nadbudowane pomieszczenia będą pełnić funkcję mieszkalną. Poprawiony projekt budowlany nie pozostawia zaś wątpliwości, że ściana nadbudowywanego budynku znajduje się w całości na działce nr [-B-]. A. i I. N. w toku postępowania wyjaśnili także, że podpis B. Z. złożony na wniosku o pozwolenie na budowę znalazł się na nim przez pomyłkę, a dotyczył on jego zgody na realizację nadbudowy budynku na działce nr [-B-]. Organ ustalił również, że działka nr [-A-] stanowi współwłasność inwestorów i z tego powodu nie zakwestionował lokalizacji realizowanej nadbudowy w odległości 0,80 m od jej granicy. W ocenie Prezydenta planowana nadbudowa spełnia też wymogi wynikające z § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Wreszcie stwierdził, że przedłożony projekt odpowiada wymaganiom art. 34 i 35 Prawa budowlanego. Jednobrzmiące odwołania od tej decyzji wnieśli odrębnie A. B. i K. B., domagając się jej uchylenia w całości. Podali, że planowana inwestycja narusza ich uzasadnione interesy jako właścicieli nieruchomości położonej w obszarze jej oddziaływania. Zarzuty swoje odwołujący się przedstawili w 9 punktach, koncentrując się głównie na wadach ekspertyzy technicznej dotyczącej możliwości realizacji projektowanej nadbudowy autorstwa inż. W. B. W szczególności autor tej ekspertyzy ich zdaniem: nie zbadał znajdującej się w granicy ściany przewidzianego do nadbudowy budynku od strony ich działki; nie posiadając stosownych uprawnień rozstrzygnął arbitralnie sprawę własności tej ściany; pominął kwestię nakazanej im w pozwoleniu na budowę z 2002 r. rozbiórki budynków gospodarczych posadowionych na ich nieruchomości; zamieścił w niej gołosłowne i wewnętrznie sprzeczne stwierdzenia dotyczące kwestii rozbudowy kotłowni i kominów dymnych oraz związanej z tym potrzeby ogrzewania nowych pomieszczeń mieszkalnych. Ponadto, zdaniem odwołujących się, zaskarżona decyzja pomija fakt samowolnego wybudowania przez inwestorów kotłowni wraz z kominem. Inwestorzy nie dokonali też uzgodnień z zakładem energetycznym dotyczących przeniesienia przewodów elektrycznych mimo, że po przebudowie zmieni się wysokość budynku oraz zapotrzebowanie na energię. Nie planują także przeniesienia przewodów elektrycznych biegnących na wysokości 40 cm nad budynkiem mieszkalnym odwołujących się. Wskazane okoliczności dowodzą w ocenie odwołujących się naruszenia ich własności, zwiększenia uciążliwości związanych z emisją spalin z kotłowni znajdującej się w granicy działki oraz pogorszenia stanu środowiska. Decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. Wojewoda Śląski utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W ocenie Wojewody analiza akt wykazała, że przedłożony przez inwestorów projekt budowlany został sporządzony przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane. Pozostaje on także w zgodzie z decyzją Prezydenta Miasta Sosnowca z dnia [...] lutego 2006 r., którą ustalone zostały warunki zabudowy uwzględniające istniejący stan zagospodarowania działki inwestora oraz działek sąsiednich. Decyzja ta dopuszczała zaprojektowaną nadbudowę odsyłając w tej kwestii do przepisów ogólnych Prawa budowlanego oraz warunków technicznych określonych w ww. rozporządzeniu. Stosownie do § 12 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia dopuszcza się w zabudowie jednorodzinnej nadbudowę budynku usytuowanego w odległości mniejszej niż 3 m od granicy z sąsiednia działką budowlaną o nie więcej niż jedną kondygnację. Przywołany przepis należy odnieść zaś także do sytuacji, gdy budynek będący przedmiotem nadbudowy jest usytuowany w granicy z sąsiednią działką budowlaną. Odnosząc się do zastrzeżeń podnoszonych przez skarżących pod adresem ekspertyzy technicznej przedmiotowego budynku organ odwoławczy uznał, że nie mogły mieć one wpływu na jego rozstrzygnięcie. Przepis art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego określa bowiem zakres działania organów udzielających pozwolenia na budowę. W ocenie Wojewody przepis ten pozbawia organ administracji architektoniczno-budowlanej możliwości ingerencji w zawartość merytoryczną projektu budowlanego. Do podstawowych obowiązków projektanta należy natomiast zachowanie właściwej staranności przy sporządzaniu tego projektu oraz wykonanie go zgodne z przepisami i zasadami wiedzy technicznej. W kwestii zarzutu naruszenia granicy między nieruchomościami organ odwoławczy ponownie wyjaśnił, że zarzut ten nie został w jakikolwiek wiarygodny sposób udokumentowany. Wskazał, że wystarczającym i miarodajnym jest dla niego przebieg granicy uwidoczniony w projekcie zagospodarowania działki sporządzonym na mapie potwierdzonej za zgodność przez właściwy ośrodek dokumentacji geodezyjno-kartograficznej. Skargą K. B. i A. B. zaskarżyli powyższą decyzję powtarzając treść wniesionych przez nich odwołań od decyzji Prezydenta Miasta Sosnowca. Powołując się ponownie na przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) oraz ustawę Prawo budowlane podnieśli, że planowana inwestycja nie powinna naruszać ich uzasadnionych interesów. W szczególności wskazali, że: zaskarżona decyzja nie uwzględnia, że ściana przewidzianego do nadbudowy budynku stanowi wspólną, posadowioną na tym samym fundamencie ścianę z ich budynkiem gospodarczym, a autor dołączonej do projektu budowanego ekspertyzy nie oglądał przedmiotowej ściany od strony ich działki oraz nie posiada uprawnień do rozstrzygania spraw własnościowych; nie przeprowadzono rozgraniczenia między działkami nr [-B-] i [-C-] zgodnie z ich żądaniem oraz zaleceniem geodety powiatowego; granica oznaczona na mapie geodezyjnej ma inny przebieg niż w rzeczywistości, stąd istnieje potrzeba sporządzenia "mapy własnościowej"; decyzja nie uwzględnia nowego budynku mieszkalnego wybudowanego przez nich w oparciu o pozwolenie na budowę, w którym nakazano im rozbiórkę budynków gospodarczych usytuowanych przy spornej ścianie; ekspertyza techniczna autorstwa inż. W. B. zawiera gołosłowne, nie poparte żadnymi dowodami stwierdzenia, w tym także pozostające w sprzeczności z celami realizowanej nadbudowy (m.in. stwierdzono w niej, że po nadbudowie nie będzie dodatkowych pomieszczeń do ogrzewania); w projekcie nie zostały rozwiązane sprawy kominów dymnych i kotłowni, których część (kotłownia z kominem) zostały – zdaniem odwołujących się – wybudowane samowolnie; ekspertyza techniczna nie zawiera analizy dotyczącej wyburzenia budynków gospodarczych usytuowanych przy wspólnej ścianie; po nadbudowie zwiększy się liczba pomieszczeń mieszkalnych w sąsiednim budynku, a w ekspertyzie uznano, że nie będzie dodatkowych pomieszczeń do ogrzewania; inwestorzy nie dokonali wreszcie uzgodnień z zakładem energetycznym dotyczących przeniesienia przewodów elektrycznych mimo, że po przebudowie zmieni się wysokość budynku oraz zapotrzebowanie na energię. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że Wojewoda Śląski w uzasadnieniu swojej decyzji zasadnie wyjaśnił odwołującym się, że zakres kontroli projektu budowlanego wyznaczają przepisy zawarte w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Wskazał, że na mocy art. 1 pkt 28 lit. b/ ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane (Dz.U. Nr 80, poz. 718 ze zm.) z dniem 11 lipca 2003 r. uchylony został art. 35 ust. 2 ww. ustawy, który nakazywał organowi zatwierdzającemu projekt badanie zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i obowiązującymi Polskimi Normami, w zakresie określonym w art. 5 tej ustawy. Ta zmiana stanu prawnego dowodzi, że ustawodawca świadomie ograniczył zakres kontroli projektu architektoniczno-budowlanego dokonywanej przez organ udzielający pozwolenia na budowę do przesłanek określonych w art. 35 ust. 1 pkt 1, 3 i 4 Prawa budowlanego. W tym kontekście wskazać, zdaniem Sądu, trzeba, że ekspertyza techniczna stosownie do § 11 ust. 2 pkt 3 in fine rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. Nr 120, poz. 1133) stanowi część projektu architektoniczno- budowlanego. Stosownie do art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 tego artykułu oraz w art. 32 ust. 4 tej ustawy właściwy organ nie może odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego. Wobec powyższego należy zaakceptować stanowisko Wojewody Śląskiego, że ewentualne nieprawidłowości dotyczące zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi ekspertyzy technicznej nie mogły mieć wpływu na jego rozstrzygnięcie. Sąd dodał, że znajdująca się w aktach sprawy ekspertyza techniczna autorstwa inż. W. B. nie zawiera nieścisłości i sprzeczności opisanych zarówno w skardze, jak i odwołaniu. Powyższe dowodzi, że skarżący po wydaniu przez Wojewodę decyzji kasacyjnej nie zapoznali się dokładnie z aktami sprawy. Z akt tych wynika, że postanowieniem z dnia [...] maja 2010 r. Prezydent Miasta Sosnowca nałożył na inwestorów po raz drugi obowiązek usunięcia nieprawidłowości w przedłożonym projekcie budowlanym. W związku z tym w dniu 28 czerwca 2010r. w Urzędzie Miasta złożony został poprawiony projekt budowlany, w którym usunięto nieścisłości i sprzeczności podnoszone przez skarżących w pkt 5, 6 i 8 skargi. Z projektu tego wynika w szczególności, że kominy wentylacyjny i spalinowy zostaną przemurowane i podwyższone o 97 cm, co ograniczy "zadymianie" działki nr [-C-]. Na s. 4 ekspertyzy technicznej wskazano także, że ściana graniczna między działkami nr [-B-] i [-C-] "jest w dobrym stanie technicznym, ponadto zostanie wzmocniona wieńcem żelbetowym (...), co zdecydowanie poprawi bezpieczeństwo konstrukcyjne obiektu". W ocenie Sądu nie można podzielić także zarzutu dotyczącego dysponowania przez inwestorów tytułem prawnym do jednej ze ścian projektowanego do nadbudowy budynku. Zdaniem skarżących przez ścianę tego budynku usytuowaną między działką nr [-B-] i [-C-] przebiega bowiem granica działki, a zatem są oni jej współwłaścicielami. Na okoliczność tę nie przedłożyli jednak żadnych dowodów poza powołaniem się na stwierdzenie geodety powiatowego z 2005 r., że dokładny przebieg granicy między działkami nr [-B-] i [-C-] może zostać ustalony w postępowaniu rozgraniczeniowym. W oparciu o to stwierdzenie oraz sporządzone przez nich zdjęcia domagali się oni od Prezydenta przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego przed udzieleniem pozwolenia na budowę. Odmienne stanowisko prezentowali tymczasem inwestorzy, których zdaniem sporna ściana jest w całości posadowiona na ich działce. Złożyli oni także pod rygorem odpowiedzialności karnej wymagane przepisem art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego oświadczenie o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane. Analizując tę kwestię wskazać należy, że dokumenty zgromadzone w aktach sprawy nie dają żadnych podstaw do podważenia prawdziwości złożonego przez inwestorów oświadczenia. W szczególności zaś potwierdza je znajdujący się w aktach sprawy wyrys z mapy zasadniczej sporządzonej w skali 1:500. Sąd podzielił także ocenę Wojewody, że w toku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę dla organów administracji architektoniczno-budowlanej wystarczającym i miarodajnym jest przebieg granicy między działkami, uwidoczniony na dołączonej do projektu mapie geodezyjnej, zatwierdzonej przez właściwy ośrodek dokumentacji geodezyjno-kartograficznej. Zgodnie z art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 ze zm.) mapa zasadnicza to wielkoskalowe opracowanie kartograficzne, zawierające aktualne informacje o przestrzennym rozmieszczeniu obiektów ogólnogeograficznych oraz elementach ewidencji gruntów i budynków, a także sieci uzbrojenia terenu: nadziemnych, naziemnych i podziemnych. Mapa, na której sporządzona została część graficzna projektu zagospodarowania działki jest zgodna z rozporządzeniem Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 21 lutego 1995 r. w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie (Dz.U. Nr 25, poz. 133). W rozporządzeniu tym ustalone zostały zaś wymogi dla opracowań geodezyjnych i kartograficznych przeznaczonych do celów projektowych. Przedmiotowa mapa została zaktualizowana w dniu 22 stycznia 2009 r. i przyjęta do Powiatowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego w Sosnowcu oraz opatrzona adnotacją, że może służyć do celów projektowych. Rozważając zasadność domagania się przez skarżących przeprowadzenia rozgraniczenia działek przed udzieleniem pozwolenia na budowę Sąd ponownie wskazał na unormowanie zawarte w art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego. Kategoryczne brzmienie tego przepisu nie pozostawia wątpliwości, że organ administracji architektoniczno-budowlanej nie dysponuje prawną możliwością wprowadzania innych niż wskazanych w tym unormowaniu warunków, od których spełnienia uzależnione byłoby wydanie pozwolenia na budowę. Przeszkody do udzielenia pozwolenia na budowę muszą być uzasadnione dokumentami, z których w sposób jednoznaczny winno wynikać, jakie wymagania nie zostały spełnione i czym to było uzasadnione. Sąd podniósł także, że Wojewoda w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie odniósł się do zgłoszonego przez skarżących zarzutu samowolnej rozbudowy, znajdującego się na działce inwestorów, budynku gospodarczego pełniącego funkcję kotłowni. Brak odniesienia się przez organ odwoławczy do tego zarzutu należy uznać za naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. W ocenie Sądu naruszenie to nie miało jednak wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Wskazany w odwołaniach i skardze budynek gospodarczy nie stanowił bowiem przedmiotu postępowania, gdyż dotyczyło ono nadbudowy budynku mieszkalnego. Z akt sprawy nie wynika także aby w dacie wydawania decyzji przez organy obu instancji toczyło się przed organami nadzoru budowlanego postępowanie w sprawie samowolnej realizacji przedmiotowego obiektu, czy samowolnego wybudowania komina obsługującego istniejącą kotłownię. Sposób sformułowania tego zarzutu w skardze dowodzi wreszcie wprost, że także wcześniej nie została wydana przez organ nadzoru budowlanego decyzja nakazująca rozbiórkę całości bądź części kotłowni czy jej komina, co uzasadniałoby zastosowanie w sprawie art. 35 ust. 5 Prawo budowlane. Sąd wskazał ponadto, że organy obu instancji w uzasadnieniach swoich decyzji nie zajęły także wyraźnego stanowiska w podnoszonej przez skarżących kwestii przeprowadzonych przez ich działkę przewodów dostarczających energię elektryczną do budynku inwestorów. W uzasadnieniach decyzji organów obu instancji zamieszczono jednak stwierdzenia dotyczące zgodności przedłożonego projektu budowlanego z decyzją ustalającą warunki zabudowy. W punkcie 2c decyzji Prezydenta z dnia [...] lutego 2006 r. zamieszczone zaś zostało stwierdzenie dotyczące pozostawienia bez zmian istniejącego przyłącza dostarczającego energię elektryczną. Wbrew odmiennym wywodom skarżących projektant oraz orzekające w sprawie organy uwzględniły także, zdaniem Sądu, wybudowany na działce nr [-C-] nowy budynek mieszkalny. Obiekt ten został w szczególności uwidoczniony na zaktualizowanej mapie wykorzystanej do celów projektowych. Oczywistym jest także, że przewidziane w projekcie wzmocnienie wieńcem żelbetowym ściany granicznej z pewnością umożliwi, a nie uniemożliwi skarżącym wykonanie nakazanej w decyzji o pozwoleniu na budowę rozbiórki dobudowanych do tej ściany budynków gospodarczych. Skargą kasacyjną K. B. i A. B. zaskarżyli powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie: 1) prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, a to art. 4 ustawy Prawo budowlane, w ten sposób, że decyzja o pozwoleniu na budowę wydana została bez spełnienia zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami, w tym w szczególności bez uwzględnienia, iż inwestorzy samowolnie wybudowali na działce nr [-B-] kotłownię wraz z kominem, co pozostaje w sprzeczności z wyrażoną w art. 61 ust. 1 pkt.1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zasadą dobrego sąsiedztwa, 2) przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to obrazę art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. i art. 77. § 1 k.p.a. poprzez pominięcie przez organy administracyjne I i II instancji ustaleń w zakresie samowolnego wzniesienia przez inwestorów budynku gospodarczego, kotłowni wraz z kominem oraz nieprzeprowadzenie postępowania w zakresie zarzutu skarżących przeprowadzenia przez ich działkę przewodów dostarczających energię elektryczną do budynku stanowiącego własność inwestorów. Skarżący kasacyjnie podtrzymali ponadto zarzuty, iż ściana przewidzianego do nadbudowy budynku stanowi wspólną, posadowioną na tym samym fundamencie ścianę z ich budynkiem gospodarczym, jak również to, że decyzja nie uwzględnia nowego budynku mieszkalnego wybudowanego przez nich w oparciu o pozwolenie na budowę, w którym nakazano im rozbiórkę budynków gospodarczych usytuowanych przy spornej ścianie. Podtrzymali także zarzut niewłaściwego rozgraniczenia działki o nr [-B-] (własność inwestorów) i działki [-C-] (własność skarżących), jak również to, że przewidziane w projekcie wzmocnienie wieńcem żelbetonowym ściany granicznej doprowadzi do celów wskazanych w projekcie. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania wg norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte na obydwu podstawach przewidzianych art. 174 p.p.s.a. W pierwszej kolejności wymagają odniesienia zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo że został skutecznie podważony można przejść do skontrolowania prawidłowości wykładni prawa lub subsumcji stanu faktycznego, tj. do zastosowanego przez Sąd I instancji przepisu prawa materialnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. zauważyć należy, że przepis ten określa wymogi, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie orzeczenia. Jest więc przepisem o charakterze formalnym. O jego naruszeniu można mówić wówczas, gdy brak jest jednego z ustawowych wymogów (opisu stanu sprawy, zarzutów skargi, stanowiska strony przeciwnej, podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia). Aby mógł on stanowić samodzielną podstawę zarzutu skargi kasacyjnej, wada uzasadnienia musi być istotna, że może to mieć wpływ na wynik sprawy. Uchybienie to musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie określone przez ten przepis części składowe. Jest jasne, przekonujące co do przyjętego przez Sąd I instancji stanowiska, a ponadto wynika z niego, że Sąd I instancji wydał wyrok uwzględniając cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Nie można więc przyjąć aby uzasadnienie to dotknięte było jakąkolwiek wadą, która powodowałaby konieczność uchylenia uzasadnionego w ten sposób i zaskarżonego niniejszą skargą kasacyjną wyroku. W szczególności nie można uznać za zasadne powiązania naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Z uzasadnienia tego zarzutu wynika, że skarżący kasacyjnie argumentują go pominięciem przez organy administracyjne ustaleń w zakresie samowolnego wzniesienia przez inwestorów budynku gospodarczego – kotłowni z kominem oraz z nieprzeprowadzeniem postępowania wyjaśniającego co do przewodów elektrycznych przechodzących przez ich działkę. Tak skonstruowany zarzut kasacyjny nie uwzględnia okoliczności, iż Sąd I instancji szczegółowo odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do obu podnoszonych kwestii. Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił, że Wojewoda Śląski w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie odniósł się do zarzutu samowolnej rozbudowy budynku gospodarczego pełniącego funkcję kotłowni, ale uznał, że brak ten nie stanowi o istotnym naruszeniu przepisów postępowania. Uznanie to było poprzedzone analizą czynności przeprowadzonych przez organ architektoniczno-budowlany , stwierdzeniem, że wymieniony budynek gospodarczy nie stanowił przedmiotu postępowania (dotyczyło ono nadbudowy budynku mieszkalnego), ustaleniem, że zarzuty skarżących nie znajdują oparcia w dowodach, wskazaniem, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika, aby w dacie wydania decyzji przez organy obu instancji toczyło się przed organami nadzoru budowlanego postępowanie w sprawie samowolnej realizacji obiektu, czy samowolnego wybudowania komina obsługującego istniejącą kotłownię lub też aby została wcześniej wydana decyzja nakazująca rozbiórkę całości bądź części kotłowni czy jej komina, co uzasadniałoby zastosowanie w sprawie art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego. Dokonując tych ustaleń Sąd I instancji uznał, że brak odniesienia się Wojewody do powyższego zarzutu jest naruszeniem art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a., ale naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. Analiza akt potwierdza istnienie tych ustaleń w pisemnym uzasadnieniu wyroku i ich prawidłowość oraz słuszność wniosku Sądu I instancji o braku naruszenia przez organ przepisów art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Wbrew zarzutom skargi, Sąd I instancji odniósł się również do podnoszonego przed nim zarzutu dotyczącego braku wyraźnego stanowiska organów obu instancji, co do kwestii przeprowadzenia przez działkę skarżących, do budynku inwestorów, przewodów dostarczających energię elektryczną. Wskazał, że organ stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zgodność przedłożonego projektu budowlanego z decyzją ustalającą warunki zabudowy. Natomiast wymieniona decyzja Prezydenta Miasta Sosnowca z dnia [...] lutego 2006 r. nr [...] dotycząca warunków zabudowy dla spornej inwestycji ustalała pozostawienie bez zmian istniejącego przyłącza dostarczającego energię elektryczną. Powyższe ustalenia Sądu I instancji znajdują wyraz w pisemnym uzasadnieniu wyroku i są potwierdzone w materiale zgromadzonym w aktach administracyjnych. Reasumując, powyższy zarzut kasacyjny z przyczyn wskazanych w jego uzasadnieniu nie może być uznany za trafny gdyż okoliczności, które w ocenie skarżących kasacyjnie decydują o słuszności zarzutu, nie skutkują naruszeniem tak art. 141 § 4 p.p.s.a., jak i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.op.a., art. 7 k.p.a. w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy, czy wszystkich tych przepisów we wzajemnym powiązaniu przy braku istotności naruszenia przepisów procedury administracyjnej. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia prawa materialnego – art. 4 Prawa budowlanego w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Skarżący kasacyjnie powołują się na błędną wykładnię art. 4 Prawa budowlanego, wskazując, że naruszenie to polega na tym, że zaakceptowana przez Sąd I instancji decyzja o pozwoleniu na budowę wydana została bez spełnienia zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami, w tym bez uwzględnienia okoliczności, iż inwestorzy samowolnie przebudowali kotłownię wraz z kominem, co pozostaje w sprzeczności z zasadą dobrego sąsiedztwa wyrażoną w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Podniesiona argumentacja wskazuje po pierwsze, że zarzut dotyczy niewłaściwego zastosowania art. 4 Prawa budowlanego, a nie jego błędnej wykładni (autor skargi kasacyjnej nie wskazał, z jakim aspektem wykładni wiąże jej błędny charakter ani też, w jaki sposób powinna przebiegać wykładnia prawidłowa), a po drugie, że sprowadza się on w swojej istocie do podważania ustaleń dokonanych przez Sąd I instancji, przy czym wskazany w zarzucie stan faktyczny powiązany jest z naruszeniem art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że art. 4 Prawa budowlanego pełni funkcję zasady prawa – zasady wolności budowlanej. Wolność budowlana – stosownie do brzmienia tego przepisu – przysługuje każdemu dysponującemu nieruchomością gruntowa na cele budowlane, ale pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Prawo do zabudowy jest integralnie związane z prawem własności, prawem do korzystania z rzeczy. Zatem ograniczenia prawa zabudowy wynikać będą z przepisów rangi ustawowej i mają charakter wyjątków od generalnej zasady wolności budowlanej. Ograniczenia te nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Przywołana przez skarżących ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zawiera regulacje dotyczące instrumentów prawnych ograniczających dowolne inwestowanie. Są to przepisy dotyczące uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który to plan po jego uchwaleniu staje się prawem miejscowym obowiązującym na danym terenie (art. 14 ust. 8) oraz przepisy dotyczące wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania dla terenu pozbawionego takiego planu (art. 50 ust. 1 i art. 59 ust. 1). Decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydawana jest w odrębnym postępowaniu administracyjnym w odniesieniu do postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę. To w pierwszym z ww. postępowaniu ma zastosowanie podnoszony przez skarżących przepis art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wynika to wprost z treści tegoż przepisu stanowiącego o przesłankach wydania decyzji o warunkach zabudowy. W przedmiotowym postępowaniu administracyjnym o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu miała moc wiążącą zgodnie z art. 64 ust. 1 w zw. z art. 55 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W tym też zakresie należało stosować wymienioną ustawę. Tak też zostało uczynione w przedmiotowej sprawie. Sąd I instancji, jak i organy architektoniczno-budowlane orzekające w sprawie, nie stosowały przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i nie mogły go stosować w świetle wymienionych przepisów. Nietrafny jest zatem zarzut kasacyjny naruszenia prawa materialnego art. 4 Prawa budowlanego w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło