IV SA/Wa 688/11

WyrokWSA w Warszawie2011-06-15

Skład orzekający: Marian Wolanin, Łukasz Krzycki, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o zmianę gleboznawczej klasyfikacji gruntów z klasy III b na niższą, uzasadniony degradacją terenu spowodowaną czynnikami antropogenicznymi i zmianami stosunków wodnych, może zostać uwzględniony, jeśli organy administracji stwierdzą, że stan gruntu jest wynikiem zaniedbań właściciela i możliwe są działania rekultywacyjne?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły zmiany gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Kluczowe było ustalenie, że stan gruntu, mimo jego obecnego charakteru (np. roślinność bagienna), jest wynikiem długoletniego odłogowania i braku działań zapobiegawczych ze strony właściciela, a nie nieodwracalnych czynników przyrodniczych lub działań zewnętrznych. Ponieważ możliwe są działania rekultywacyjne, a stan gruntu nie jest jednoznacznie zdegradowany w sposób uniemożliwiający przywrócenie jego wartości, nie ma podstaw do obniżenia klasy bonitacyjnej.
Stan faktyczny
Spółka P. Sp. z o.o. wniosła o zmianę klasyfikacji gleby na swojej działce z klasy III b na niższą, argumentując degradacją terenu spowodowaną czynnikami antropogenicznymi i zmianami stosunków wodnych, co miało uniemożliwić jej użytkowanie jako gruntu ornego. Starosta odmówił zmiany, a decyzję tę utrzymał w mocy Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego. Spółka zaskarżyła decyzję organu II instancji, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i prawnych, w tym błędne przyjęcie, że degradacja gruntu nie jest trwała i wystarczająca do zmiany klasyfikacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marian Wolanin, Sędziowie Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant ref. staż. Renata Puchalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego Województwa [...] z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy dokonania zmian w obowiązującej gleboznawczej klasyfikacji gruntów - oddala skargę - Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego Województwa [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 tj. ze zm.), zwanej dalej "kpa" utrzymał w mocy decyzję Starosty W. z dnia [...] października 2010 r. orzekającej o odmowie dokonania zmian w obowiązującej gleboznawczej klasyfikacji gruntów stanowiących działkę nr [...] z obrębu K. Wskazana decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym: 1. P. Sp. z o.o., zwana dalej "Spółką" wnioskiem z dnia 14 lipca 2009 r. zwróciła się do Starosty W. o dokonanie zmiany klasyfikacji gleb z klasy III b na niższą na działce nr ew. [...] o obrębu K. informując, że planuje na działce budowę hali magazynowo-biurowej oraz że z badań geotechnicznych wynika, iż teren działki został zdegradowany antropogenicznie, w konsekwencji czego nastąpiła utrata właściwości gleby decydujących o zakwalifikowaniu jej do klasy III b użytków rolnych. 2. Po zleceniu wykonania ponownej klasyfikacji gruntów wraz ze sprawdzeniem dokumentacji geodezyjnej oraz ocenie sporządzonej przez niezależnego klasyfikatora opinii dotyczącej prawidłowości zmian w operacie technicznym przyjętym do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu [...] grudnia 2009 r. Starosta W. decyzją z dnia [...] października 2010 r. odmówił dokonania zmian w obowiązującej gleboznawczej klasyfikacji gruntów przedmiotowej działki. 3. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła Spółka. 4. Wymienioną na wstępie decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego Województwa [...] (dalej jako "WINGiK") utrzymał w mocy decyzję Starosty W. W uzasadnieniu wskazano, że w przedłożonym operacie technicznym dotyczącym wykonania ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów wykazano zmiany w zakresie użytku gruntowego występującego na przedmiotowej działce z "R" na "Ps" oraz ustalono klasę bonitacyjną gruntów zaliczonych do użytku "Ps". Stwierdzono, że zgodnie z § 4 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 czerwca 1956 r. w sprawie klasyfikacji gruntów (Dz. U. Nr 19, poz. 97 ze zm.), dalej jako "rozp" , do obowiązków klasyfikatora należy określenie typów i klasy gleby oraz ustalenie na gruncie konturów poszczególnych typów gleby i konturów klas gleby wraz ze sporządzeniem potrzebnej dokumentacji. Ze sporządzonego operatu wynika, że inspektor ds. gleboznawczej klasyfikacji gruntów w protokole sprawdzenia klasyfikacji gruntów – zamiast odnieść się do obowiązujących dokumentów klasyfikacyjnych – stwierdził rozbieżności pomiędzy stanem na gruncie a zapisem w ewidencji gruntów oraz stwierdził, że grunty nie są użytkowane jako grunty orne, co w świetle powołanych wyżej przepisów nie należało do jego właściwości i obowiązków. Wskazano, że zmiana użytków gruntowych występuje na skutek innego niż dotychczasowy sposób zagospodarowania działki np. na skutek zalesienia, rekultywacji gruntów, trwałego wyłączenia gruntów z produkcji rolnej lub leśnej, a także innych czynności dokonywanych na działce. Natomiast z akt sprawy (protokołu przeprowadzenia klasyfikacji gruntów, protokołu sprawdzenia klasyfikacji gruntów, opinii inspektora ds. klasyfikacji gruntów W. P., notatki z oględzin działki z dnia 21 kwietnia 2010 r. i 24 września 2010 r.) nie wynika, aby na działce nastąpiła zmiana sposobu jej użytkowania, natomiast stwierdzone zaniedbania, odłogowanie (brak właściwej dla gruntów ornych uprawy), zagłębienia w humusie, rodzaj roślinności i brak zadarnienia, nie wykluczają możliwości przywrócenia wartości użytkowej gruntów ornych przy podjęciu zabiegów rekultywacyjnych. Uznano zaliczenie opisanych gruntów do użytku "pastwisko trwałe" za wadliwe. Wskazano, że wadliwość ustaleń w zakresie użytku gruntowego zarówno ze względów formalno-prawnych, jak też merytorycznych, automatycznie wykluczają dokonane ustalenia w zakresie klasyfikacji gruntów zmienionego użytku gruntowego. Zauważono, że procesy glebowe zachodzą bardzo powoli, co powoduje, że zmiany w obowiązującej klasyfikacji gruntów dokonywane są tylko wyjątkowo. § 2 rozp wskazuje kiedy gleboznawczą klasyfikację przeprowadza się z urzędu. Natomiast orzecznictwo sądowoadministracyjne nie wyklucza możliwości wszczęcia takiego postępowania na wniosek strony, także w sytuacjach nie wymienionych w § 2 rozp, w sytuacji gdy zdarzeń tych nie można odwrócić przy podjęciu możliwych zabiegów rekultywacyjnych. Natomiast z akt sprawy nie wynika, że wystąpiły czynniki, które mogłyby spowodować przyśpieszenie zmian w jakości gleby. Odnosząc się do podniesionej w odwołaniu kwestii dotyczących zmiany stosunków wodnych na skutek prac inwestycyjnych na sąsiednich działkach i zaniedbań poprzedniego właściciela stwierdzono, że nie są one wykluczone w przypadkach terenów przeznaczonych na cele inwestycyjne w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, nie uznano jednak ich za wystarczające uzasadnienie żądania zmiany klasyfikacji gruntów w związku z planowaną budową hali magazynowo-biurowej, szczególnie gdy badania niezależnego klasyfikatora oraz wyniki oględzin działki przez przedstawicieli organu tego faktu nie potwierdziły. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Spółka decyzji WINGiK zarzuciła: - błędne ustalenie, że oceniany grunt oznaczony w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] w obrębie K. nie wymaga zmiany klasyfikacji, - błędne przyjęcie, że nie została trwale zdegradowana wierzchnia warstwa gleby przez wody spływające z terenów sąsiednich przez wiele lat, mimo stwierdzenia, iż na gruncie stale utrzymuje się woda, a grunt porasta roślinność bagienna, co ustalono podczas wizji lokalnej przeprowadzonej w dniu 1 grudnia 2009 r., - błędne przyjęcie, że zmiany stanu wody na gruncie powodujące zalewanie przedmiotowej działki oraz niefunkcjonujące prawidłowo urządzenia melioracyjne, które faktycznie spowodowały utratę cech gruntu ornego klasy III b czyniąc z gruntu ornego teren de facto bagienny, porastający trzciną, są niewystarczające dla przeklasyfikowania gruntu na niższą klasę bonitacyjną, - błędne uznanie, że skoro poprzedni właściciele gruntu nie podnosili w latach 80-ych zarzutów dotyczących klasyfikacji gruntu, to obecnie przeklasyfikowanie gruntu nie jest możliwe, - błędne przyjęcie, że klasy bonitacyjne gruntów i ich zasięg powierzchniowy raz ustalone w oparciu o cechy genetyczne gleb, nie ulegają zmianom na przestrzeni kilku dziesięcioleci, jeśli nie występują nadzwyczajne czynniki przyrodnicze powodujące ich zmianę np. spowodowanie podtopieniami) lub wynikające z działań podejmowanych przez człowieka (np. rekultywacyjnych), skoro ze zgromadzonego materiału dowodowego jasno wynika, że wskutek wieloletnich działań właścicieli działek sąsiednich powodujących zmiany stanu wody na gruncie i ustawicznych zalewań wodami opadowymi o roztopowymi, pochodzącymi w dużej mierze z działek sąsiednich, doszło do degradacji gruntu, - błędne przyjęcie, że treść § 2 rozp uniemożliwia zmianę klasyfikacji gruntów poza przypadkami tam wskazanymi wbrew treści § 5 tego aktu, z którego jasno wynika, że klasyfikator może obniżyć klasę bonitacyjną gruntu na skutek "corocznego zalewu pól opóźniającego wegetację roślin", co ma miejsce w przedmiotowym przypadku od wielu lat, - błędne przyjęcie, że jedyną motywacją wnioskodawcy jest chęć uchylenia się od opłaty za wyłączenie gruntu z produkcji rolnej, podczas gdy grunt nie spełnia wymagań dla gruntu ornego klasy III b, fakt, iż wnioskodawca ma zamiar w przyszłości wybudować obiekty służące do prowadzenia działalności gospodarczej nie ma znaczenia dla oceny klasy bonitacyjnej gruntu w chwili obecnej, - nie odniesienie się przez WINGiK do zarzutów dotyczących rozbieżności pomiędzy stanem prawnym a stanem faktycznym, w jakim znajduje się działka ew.nr [...], a zwłaszcza do argumentu, że aby grunt spełniał wymagania dla klasy bonitacyjnej wynikającej z ewidencji należałoby grunt zmeliorować, co w praktyce jest niewykonalne, gdyż jest to nieuzasadnione ekonomicznie, a także z uwagi na przeznaczenie terenu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele usługowe. Wobec powyższych zarzutów wniesiono o uchylenie decyzji WINGiK oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty W. W odpowiedzi na skargę WINGiK wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów prawa uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu. Wskazać należy, iż przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie było żądanie Spółki dokonanie zmiany klasyfikacji gleby z klasy III b na niższą na działce ew. nr [...] położonej we wsi K. Zatem materialnoprawną podstawą orzekania w sprawie przez organy były przepisy art. 2 pkt 12, art. 7d pkt 1, art. 20 ust. 3, art. 22 ust.1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r., Nr 240, poz. 2027 tj. ze zm.), dalej jako "pgik" oraz przepisy nadal obowiązującego rozp (w myśl art. 59 pgik), gdyż przedmiotem postępowania było żądanie zmian w gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Definicję ustawową gleboznawczej klasyfikacji gruntów zawiera słowniczek zawarty w art. 2 pgik, w którym stwierdza się, że jest to podział gleb na klasy bonitacyjne ze względu na ich jakość produkcyjną, ustaloną na podstawie cech genetycznych gleb (art. 2 pkt 12 pgik). Art. 20 ust. 3 pgik stanowi, że grunty rolne i leśne obejmuje się gleboznawczą klasyfikacją gruntów, przeprowadzaną w sposób jednolity dla całego kraju, na podstawie urzędowej tabeli klas gruntów. Klasyfikację przeprowadza się na zasadach określonych w rozp i na podstawie tabeli klas gruntów, stanowiącej załącznik do rozp (§ 1 ust. 2 rozp). Zgodnie z § 1 ust. 1 rozp, gleboznawczą klasyfikacją obejmuje się grunty rolne oraz grunty pod lasami, a także pod wodozbiorami (wodami zamkniętymi) o powierzchni do 10 ha. Przepisy rozp stosuje się do wszystkich gruntów wymienionych w ust. 1 niezależnie od tego, w czyim władaniu się znajdują (§ 1 ust. 3). Prawomocne orzeczenie w sprawie klasyfikacji gruntów stanowi podstawę do wniesienia wyników klasyfikacji do ewidencji gruntów i budynków (§ 9). Podstawę do dokonania ponownej klasyfikacji gruntów z urzędu na koszt Skarbu Państwa zawiera § 2 rozp., jednak jak słusznie wskazał Starosta, w niniejszej sprawie nie zachodziły przesłanki do zastosowania tego przepisu. Dlatego też konieczne było oświadczenie Spółki o pokryciu kosztów tego postępowania w szczególności obejmujących koszty sporządzenia operatu technicznego przeprowadzenia ponownie gleboznawczej klasyfikacji gruntów, które to zostało złożone. Prawidłowo sporządzony operat techniczny (zawierający w szczególności protokół oraz projekt klasyfikacji gruntów), przyjęty następnie do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego stanowi podstawę do wydania orzeczenie w sprawie klasyfikacji gruntów, a to z kolei pozwala ujawnić zmiany w gleboznawczej klasyfikacji gruntów w ewidencji gruntów i budynków. Do wykonanie ponownej klasyfikacji gruntów uprawniony jest wyłącznie klasyfikator (§ 4 ust. 1 rozp), do którego obowiązków należy określenie typów i klasy gleby oraz ustalenie na gruncie konturów poszczególnych typów gleby i konturów klas gleby wraz ze sporządzeniem potrzebnej dokumentacji (§ 4 ust. 3 rozp). Dokonana przez Starostę kontrola przeprowadzonych prac klasyfikacyjnych ujawniła w sporządzonym przez klasyfikatora S. R. protokole z przeprowadzenia klasyfikacji gruntów nieprawidłowości, w szczególności dotyczące braku ustosunkowania się do poprawności przeprowadzonej w 1980 r. gleboznawczej klasyfikacji gruntów i wykazania rozbieżności między stanem wykazanym na mapie klasyfikacyjnej, a stanem gleby na gruncie. Dlatego też Starosta zlecił przeprowadzenie opinii w sprawie poprawności zmian ujawnionych w operacie przez niezależnego klasyfikatora – inspektora ds. klasyfikacji gruntów W. P. Oceniając całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (dwie opinie klasyfikatorów, protokoły oględzin z dnia 21 kwietnia 2010 r. i 24 września 2010 r.) organy administracji przekonywująco wykazały, dlaczego dały wiarę opinii klasyfikatora W. P. zaś odmówiły takiego przymiotu opinii J. S. (w toku której cześć czynności podejmował S. R.). Realizując zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa) organy oceniły wskazane opinie według zasad racjonalnego rozumowania i doświadczenia życiowego. Słusznie wskazano, iż opinia J. S. dotyczy de facto zmiany rodzaju użytków gruntowych (stwierdzone rozbieżności pomiędzy stanem na gruncie, a zapisem w ewidencji gruntów, grunty nie są użytkowane jako grunty orne) a nie określenie typu i klasy gleby. Pamiętać bowiem należy, iż postępowanie w przedmiocie ustalenia klasyfikacji gruntów jest postępowaniem odrębnym od postępowania, którego przedmiotem jest wprowadzenie zmian w ewidencji gruntów co do rodzaju użytków. Dokonanie przez klasyfikatorów J. S. i S. R. w toku prac klasyfikacyjnych zmiana rodzajów użytków z "R" na "Ps" była niedopuszczalna – właściwe ku temu jest odrębne postępowanie prowadzone na podstawie rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454) – co stanowiło naruszenie § 4 ust. 3 rozp, na co prawidłowo zwróciły uwagę organy oceniając prawidłowość opinii. Podobną tezę wywiódł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 10 marca 2004 r., sygn. akt II SA/Gd 1637/01 (Lex nr 147979) stwierdzając, że w postępowaniu dotyczącym klasyfikacji gruntów, prowadzonym na podstawie przepisów rozp nie można zmieniać konturów rodzaju użytków. W tym postępowaniu można jedynie ustalać typy i klasy gleb oraz ich kontury. Wskazać należy, że w toku postępowania dotyczącego gleboznawczej klasyfikacji gruntów gleby zalicza się do jednej z trzech kategorii: gleb ornych (uprawnych), użytków zielonych (darniowych pod trwałymi użytkami łąkowo-pastwiskowymi) oraz gruntów pod lasami (co szczegółowo określa zał. do rozp). W obrębie gleb ornych wydziela się 9 klas bonitacyjnych, oznaczonych symbolami: I, II, III a, III b, IV a, IV b, V, VI i VI Rz. Natomiast typy gleb ornych oznacza się dużymi literami alfabetu: w ramach gleb terenów wyżynnych i nizinnych: A - Gleby bielicowe, B - Gleby brunatne, C – Czarnoziemy, D - Czarne ziemie, E - Gleby bagienne, F – Mady, G – Rędziny, zaś dla gleb terenów górzystych: H - Gleby pierwotnego stadium rozwojowego o niewykształconym profilu, I - Gleby brunatne i bielicowe, J -Mady, K – Rędziny. Sporządzony przez klasyfikatorów J. S. i S. R. operat techniczny stanowi opinię biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 kpa, a zatem podważenie takiego dowodu generalnie jest możliwe poprzez sformułowanie racjonalnych, uzasadnionych zasadami wiedzy merytorycznych argumentów, bądź poprzez przedłożenie innej opinii sporządzonej przez osobę dysponująca stosownymi kwalifikacjami. W niniejszej sprawie organy wskazały argumenty poddające w wątpliwość poprawność sporządzonej opinii, a ponadto wątpliwości te zostały poparte stanowiskiem eksperta w danej dziedzinie – opinią innego klasyfikatora. Zatem podstawą odmowy dokonania zmian w obowiązującej gleboznawczej klasyfikacji gruntów były protokoły z oględzin oraz opinia klasyfikatora W. P. Dowody te wykazują, że dokonanie zmiany klasyfikacji gleb z klasy III b na niższą na działce nr ew. [...] nie jest możliwe, gdyż: - pobrane w terenie próbki profili glebowych nie są gorsze od opisanego profilu odkrywki nr 2 zawartego w operacie klasyfikacyjnym z 1980 r., oraz nie są rozbieżne z opisem odkrywki nr 21 z operatu klasyfikacyjnego z 1964 r.; nie stwierdzono różnic w zakresie określenia typu, rodzaju i gatunku gleby, a także nie stwierdzono mniejszej miąższości warstwy próchniczej; aby zaś istniała podstawa do zmiany klasyfikacji musiałaby istnieć różnica o dwie klasy; - nie stwierdzono żadnych przyczyn degradacji antropogenicznej, za takie nie uznano występujące jednostkowo i stanowiące niewielki procent powierzchni działki miejsca poboru ziemi z warstwy próchniczej; - przedmiotowy grunt to grunt orny odłogowany a nie ugorowany (o czym przesądza porastająca go roślinność), którego nie można uznać za użytek zielony – pastwisko, z uwagi na brak zadarnienia właściwego gruntom zaliczanym do trwałych użytków zielonych; - badanie profilu glebowego nie potwierdziło długotrwałej wilgotności gleby (oględziny po opadach deszczu nie potwierdziły występowania zastoisk wodnych, bardziej kłopotliwa była woda na liściach trzciny niż zawilgocenie gruntu) – wody opadowe z jezdni ul. [...] spływają do faktycznie istniejącego rowu odwadniającego (niezasadność zarzutu skargi dotyczącego trwałego zdegradowania wierzchniej warstwy gleby przez wody spływające z terenów sąsiednich); - odrębną kwestią jest stan utrzymania rowu melioracyjnego (który to może mieć wpływ na gospodarkę wodną) jednakże przedmiotem oceny w procesie klasyfikacji gleb jest ocena przydatności bonitacyjnej gleb, a nie stan kultury agrotechnicznej gruntu; - w obu opiniach badanie profilu glebowego potwierdziły istnienie warstwy próchniczej, poziom A1 o głębokości 0-30 cm, co nie potwierdza, zarzutów Spółki co do rozmiarów eksploatacji humusu jako przyczyny degradacji gleby, - nierówności terenu działki czy zmiany terenu w stosunku do gruntów sąsiednich nie wynikają z rzędnych terenu przedstawionych na mapie zasadniczej zaktualizowanej pomiarem z dnia 6 czerwca 2008 r. W celu ustalenia dopuszczalności zmiany kategorii gleby z ornej na użytki zielone, poddano analizie terminy odłóg i ugór. Wskazano, że oba te terminy nie są synonimami. Aby zaś móc zakwalifikować gleby do kategorii użytków zielonych przedmiotowy grunt musiałby być ugorem. Aby uznać dany grunt za ugór muszą być na nim przeprowadzone zabiegi pielęgnacyjne (mechaniczne lub chemiczne). Skoro na przedmiotowej działce od lat nie były przeprowadzane żadne takie czynności, należało uznać teren za grunt orny odłogowany. Ponadto występująca roślinność na działce (trzcina i pokrzywy oraz brak zadarnienia) potwierdza prawidłowe stanowisko organów, że przedmiotem postępowania jest grunt rolny odłogowany a nie użytek zielony. Wskazać należy, iż w toku postępowania w przedmiocie zmiany w klasyfikacji gruntów organy muszą brać pod uwagę nie tylko przepisy pgik oraz rozp, ale także oceniać systemowe rozwiązania ustawodawcy w zakresie obowiązków ochrony gruntów rolnych zawarte w innych ustawach. W szczególności art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2004 r. Nr 121, poz. 1266 tj. ze zm.), dalej jako "ugl", nakłada na właściciela gruntów stanowiących użytki rolne obowiązek przeciwdziałania degradacji gleb, w tym szczególnie erozji i ruchom masowym ziemi. Ponadto właściciel gruntu obowiązany jest utrzymywać w stanie sprawności technicznej urządzenia przeciwerozyjne oraz urządzenia melioracji szczegółowych (art. 15 ust. 4 ugl), zaś osoba powodująca utratę albo ograniczenie wartości użytkowej gruntów jest obowiązana do ich rekultywacji na własny koszt (art. 20 ust. 1 ugl). Natomiast zaniechania właściciela w tym zakresie nie mogą stanowić podstawy do obniżenia klasy gleby, w sytuacji gdy zdarzenia skutkujące zmianą przydatności produkcyjnej gleby są możliwe do odwrócenia w toku działań rekultywacyjnych. Rację ma WINGiK twierdząc, że z akt sprawy nie wynika, iż w sprawie wystąpiły czynniki, które mogłyby spowodować przyśpieszenie zmian w jakości gleby. Natomiast stan gruntu jest wynikiem długoletniego odłogowania i braku podjęcia działań zapobiegawczych w zakresie działań przeciwerozyjnych oraz utrzymania urządzeń melioracji. Dlatego też twierdzenia strony, że jest to obszar bagienny na którym topi się nie tylko sprzęt ale i człowiek, nie tylko nie znajdują odzwierciedlenia w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, lecz również nie zmieniają faktu, iż na gruncie występują użytki określonej klasy bonitacyjnej. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi stwierdzić należy co następuje: - podstawą dokonania zmiany w gleboznawczej klasyfikacji gruntów jest aktualny stan gleby na działce, zatem przedmiotem oceny nie są czynności poprzednich właścicieli gruntu podjęte w toku ponownej klasyfikacji gruntu mającej miejsce w 1980 r. oraz przeznaczenie terenu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego; w toku postępowania organ ocenia czy klasa bonitacyjna gleby od czasu poprzedniej klasyfikacji uległa zmianie na tyle, by dokonać jej zmiany orzeczeniem w sprawie klasyfikacji gruntów, skutkującym stosowną zmianą w ewidencji gruntów i budynków; - sztuczne oddziaływania prowadzące do degradacji gruntów mogą być przesłanką dokonania zmian w klasyfikacji gruntów jedynie w sytuacji gdy nie powstały one wyłącznie wskutek zaniedbań właściciela działki lub osoby trzeciej i są to zdarzenia nieodwracalne - w przeciwnym razie przepisy dotyczące zmian w gleboznawczej klasyfikacji gruntów pozostawałyby w oczywistej sprzeczności z zadaniami nałożonymi na właściciela w/w przepisami ugl; - § 5 ust. 1 rozp pozwala klasyfikatorowi obniżyć klasę badanego gruntu w stosunku do klasy odpowiadającej danemu typowi gleby na podstawie obowiązującej tabeli klas gruntów, jeżeli poszczególne przyczyny powodują obniżenie wydajności gruntu wskutek znacznej kamienistości gleby, północnej wystawy na terenach górskich lub podgórskich, corocznego zalewu pól opóźniającego wegetację roślin itp.; jednak w niniejszej sprawie w obu sporządzonych przez klasyfikatorów opiniach nie wskazano § 5 rozp jako podstawy do obniżenia klasy bonitacyjnej gruntu; skoro żaden z biegłych klasyfikatorów nie orzekł wystąpienia przesłanek z § 5 rozp to nie można uznać, że organ błędnie wyeliminował możliwość zastosowania analizowanego przepisu w niniejszej sprawie; jak wcześniej wskazano, obniżenie klasy bonitacyjnej gruntu jest możliwe wyłącznie z przyczyn obiektywnych, nie może zaś być wynikiem zaniedbania właściciela (np. wskutek nie podejmowania działań prawnych przeciwdziałających zalewaniu gruntu na podstawie art. 29 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne – Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 tj. ze zm. – dalej "pw"); - rację ma skarżąca Spółka, zarzucając W. P., że w sposób nieuprawniony wskazał przyczynę wszczęcia niniejszego postępowania (obniżenie kosztów wyłączenia gruntów z produkcji rolnej); pamiętać należy, iż wyrażanie przez biegłego spostrzeżeń jest niedopuszczalne, zaś biegłego ustanawia się gdy w sprawie potrzebne są wiadomości specjalne w określonej dziedzinie, wynikające z wiedzy fachowej i doświadczenia zawodowego; stwierdzić należy, iż organy administracji dokonując oceny czy w sprawie wystąpiły okoliczności uzasadniające dokonanie zmian w gleboznawczej klasyfikacji gruntów nie uznały i nie powtórzyły tego argumentu klasyfikatora jako uzasadniającego odmowę dokonania zmiany klasy bonitacyjnej gleby; zatem nie można uznać, że tego typu spostrzeżenie miało wpływ na wynik sprawy; - niezasadny jest również ostatni zarzut skargi dotyczący braku możliwości melioracji działki z uwagi na niecelowość tych działań, gdyż okoliczność ta nie ma znaczenia na klasę bonitacyjną gruntu w sytuacji, gdy działka posiada meliorację (co przyznaje sama Spółka, wskazując jednocześnie na jej niesprawność) zaś zapobieżenie negatywnemu oddziaływaniu na grunt wód z innych terenów jest możliwe do wyeliminowania w oparciu o istniejące instytucje prawne (wskazane wyżej przepisy pw). W oparciu o powyższe stwierdzić należy, że organy administracji prawidłowo uznały, że w sprawie brak było podstaw do uwzględnienia w obowiązującej klasyfikacji gruntów zmian w zakresie klasy bonitacyjnej gleby. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło