II SA/Łd 463/11
WyrokWSA w Łodzi2011-06-16
Skład orzekający: Anna Stępień, Renata Kubot-Szustowska, Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej była uzasadniona, jeśli deportacja polegała na przymusowej zmianie miejsca zamieszkania, ale w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca pobytu, bez zerwania więzi rodzinnych?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie dokonał należytej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i nienależycie zastosował przepis art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, w brzmieniu nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Deportacja, aby uzasadniać przyznanie świadczenia, musi być połączona z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska, co wiąże się z pogorszeniem warunków egzystencji, brakiem możliwości korzystania z własności i utrzymywania więzi. Organ pominął kluczowe okoliczności, takie jak zburzenie domu rodzinnego i osiedlenie w obcym środowisku, co nadaje deportacji szczególnie dotkliwy charakter.Stan faktyczny
Skarżąca T. K. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej w latach 1941-1945. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca przymusowa wykonywana była w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania i nie była szczególnie dotkliwa. Skarżąca podniosła, że została wysiedlona z domu, który został zburzony, i zamieszkała w obcym środowisku w trudnych warunkach. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej T. K. kwoty 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 16 czerwca 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Anna Stępień Sędziowie Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.) Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Protokolant asystent sędziego Marcelina Chmielecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2011 roku sprawy ze skargi T. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej T. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Kierownik Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14.czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. nr 98 z 2000r., poz. 1071 ze zm.) oraz art. 2 pkt 2 lit. "a", art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31.maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...], nr [...], którą odmówiono T. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji.
We wniosku o przyznanie świadczenia strona podniosła, że w kwietniu 1941r. została, jako niemowlę, wraz z rodziną przesiedlona z rodzinnej miejscowości W. do miejscowości R. Na deportacji przebywała do maja 1945r., pracując przymusowo w gospodarstwie, należącym do osoby narodowości niemieckiej przy wypasie gęsi i kaczek. Podkreśliła, że ona i jej rodzina byli źle traktowani przez swych "pracodawców", co odbiło się negatywnie na jej zdrowiu.
Kierownik Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych w decyzji pierwszej instancji, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16.grudnia 2009r., w sprawie o sygn. akt K 49/07 (Dz. U. z dnia 23.grudnia 2009r., nr 220, poz. 1734 ze zm.) wskazał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż wnioskodawczyni w okresie okupacji wykonywała pracę przymusowa w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, zatem w ocenie organu praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mowa we wskazanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego, bowiem praca ta nie była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T. K. potrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, wnosząc o przyznanie żądanego świadczenia. Podniosła, iż W. wysiedlona została pod tworzony przez Niemców poligon a jej dom zburzony. Wraz z rodziną w R. zamieszkała w jednej izbie z dwoma jeszcze rodzinami. Matka została dotkliwie pobita przez niemieckiego właściciela majątku, czego skutki odczuwała również po zakończeniu wojny. W ocenie skarżącej, cierpienia, których doznała były szczególnie dolegliwe, została bowiem przesiedlona do innej gminy, znalazła się w obcym sobie środowisku.
W uzasadnieniu wskazanej na wstępie decyzji z dnia [...] Kierownik Urzędu d/s Kombatantów wyjaśnił, że badając uprawnienie strony do uzyskania uprawnienia do świadczenia pieniężnego ocenił charakter deportacji strony nie w oparciu o kryterium terytorialne (geograficzne), lecz - uwzględniając treść wskazanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego - w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. Wykonywanie pracy przymusowej w miejscowości R., w gminie C., położonej w niewielkim oddaleniu od miejsca zamieszkania strony (W.), w opinii organu, nie miało charakteru szczególnie dotkliwego, bowiem zmiana miejsca pobytu nie musi oznaczać, że jednocześnie nastąpiło zerwanie dotychczasowych więzi społecznych i rodzinnych. Jeżeli więc praca była wykonywana w niewielkim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania, to nie nastąpiło zerwanie więzi społecznych, praca bowiem była wykonywana w znanej okolicy. W ocenie organu, strony nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji, jak zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Organ podkreślił, że strona przebywała w otoczeniu swojej rodziny, co dla małoletniej wówczas wnioskodawczyni nie mogło być bez znaczenia, szczególnie wobec tych wysiedlonych, również małoletnich, którzy takiego kontaktu z bliskimi byli pozbawieni.
Powyższą decyzję T. K. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko w sprawie. Powtórnie podniosła, iż w kwietniu 1941r. jako małoletnie dziecko została wraz z rodzicami i rodzeństwem wysiedlona do miejscowości R., oddalonej o około 15 km. Z domu można było zabrać jedynie rzeczy osobiste, zaś sam dom został przez Niemców zrównany z ziemią. W R. rodzina skarżącej umieszczona została w starym domu w jednej izbie, gdzie już wcześniej umieszczono dwie rodziny z dziećmi. Rodzice i starsze rodzeństwo zostali przymuszeni do pracy w gospodarstwie niemieckim, gdzie praca wykonywana była od świtu do nocy przez cały tydzień. Również skarżąca, małoletnie wówczas dziecko, zmuszona została do wykonywania pracy przymusowej. Po zakończeniu wojny wraz z rodziną powróciła do rodzinnej wsi, jednakże zamieszkali u sąsiada, albowiem własnego domu już nie mieli.
W ocenie skarżącej zatem, podniesione w zaskarżonej decyzji okoliczności, wskazujące na brak szczególnych dolegliwości doznanych represji, są nieporozumieniem.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2).
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność orzeczenia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p. p. s. a.).
W następstwie rozpoznania skargi wniesionej w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skargi oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi dopatrzył się w zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji tego rodzaju uchybień, które obligowały Sąd do wyeliminowania ich z obrotu prawnego.
Materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31.maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm.). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1.września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17.września 1939 roku do dnia 5.lutego 1946 roku oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Powołując cytowany przepis wskazać należy także na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16.grudnia 2009 roku (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. nr 220, poz. 1734 z dnia 23.grudnia 2009 roku). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.
W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia.
Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy skład orzekający uznał, że w stanie faktycznym sprawy doszło do uchybienia przepisom art. art. 7, 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego a w konsekwencji nieprawidłowego zastosowania przepisu art. 2 pkt 2 powołanej wyżej ustawy o świadczeniu pieniężnym (...). Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny. W końcu, po czwarte – rozumowanie,
w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki.
W stanie faktycznym sprawy, warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 roku jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Zdaniem składu orzekającego, organ administracji nie dokonał należytej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, nienależycie stosując tym samym przepis art. 2 pkt 2 ustawy, w brzmieniu nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16.grudnia 2009 roku.
Przy uwzględnieniu przepisów ustawy i cytowanego wyroku, Sąd uznał, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym było ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostawał też wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała), czy zadania wykonywane przez osobę deportowaną adekwatne były do jej wieku. Często bowiem się zdarzało, że małe dzieci musiały ciężko pracować pod groźbą kary. Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę.
Konkludując, organ miał obowiązek ustalić i ocenić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Tymczasem, z niezrozumiałych powodów, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ograniczył się do konstatacji, że skarżąca wywieziona została wraz z rodziną do miejscowości położonej w niewielkim oddaleniu od jej dotychczasowego miejsca zamieszkania, przez co nie została wyrwana z dotychczasowego środowiska. Milczeniem pominięto natomiast okoliczności, związane z wysiedleniem rodziny skarżącej, zburzeniem jej domu rodzinnego, brakiem możliwości zabrania wszystkiego prócz rzeczy osobistych oraz osiedleniem w obcym środowisku wraz z trzema innymi rodzinami w jednej izbie. Okolicznością bezsporną jest również to, iż m.in. w miejscowości W. zorganizowany został poligon wojskowy, co już wskazuje na to, że skarżąca wraz z rodziną została wyrwana z dotychczasowego środowiska. Nie miała bowiem żadnej możliwości powrotu do rodzinnej miejscowości, korzystania z dorobku życia. Skazana była natomiast na wieloletni pobyt wśród obcych ludzi, w ciężkich warunkach egzystencji.
Sąd rozpoznając przedmiotową skargę dostrzegł także naruszenie art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie zaskarżonej decyzji poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, zawiera tylko dwa zdania odnoszące się do stanu faktycznego sprawy. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonania szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 lit a i c p.p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji, uznając to za wystarczające dla końcowego załatwienia sprawy.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art.200 p.p.s.a., zasądzając ich zwrot na rzecz skarżącej w kwocie równej uiszczonemu wpisowi sądowemu.
Z uwagi zaś na charakter prawny zaskarżonej decyzji (niepodlegającej wykonaniu i nienadającej się do wykonania) za bezprzedmiotowe uznano rozstrzyganie w sprawie jej wykonania do dnia uprawomocnienia się wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło