II SA/Lu 293/11
WyrokWSA w Lublinie2011-06-17
Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Grażyna Pawlos-Janusz, Krystyna Sidor
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy inwestycja polegająca na budowie wytwórni betonu, zaliczona do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, może być uznana za "nieuciążliwe zagospodarowanie" w rozumieniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli definicja tego pojęcia wymaga, aby przedsięwzięcie nie było zaliczane do mogących znacząco oddziaływać na środowisko ORAZ jego oddziaływanie nie przekraczało granic terenu inwestora?Ratio decidendi
Sąd uznał, że inwestycja polegająca na budowie wytwórni betonu, nawet jeśli zaliczona do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, nie może być uznana za "nieuciążliwe zagospodarowanie" w rozumieniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Definicja ta wymaga spełnienia dwóch przesłanek jednocześnie: przedsięwzięcie nie może być zaliczane do mogących znacząco oddziaływać na środowisko ORAZ jego oddziaływanie nie może przekraczać granic terenu inwestora. Ponieważ planowana inwestycja została zaliczona do mogących znacząco oddziaływać na środowisko, nie spełniała pierwszej z tych przesłanek, co skutkowało odmową wydania pozwolenia na budowę.Stan faktyczny
Starosta odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wytwórni betonu z powodu niezgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wskazując, że inwestycja jest zaliczana do mogących znacząco oddziaływać na środowisko, co wyklucza ją z definicji "nieuciążliwego zagospodarowania". Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Inwestor wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Prawa budowlanego i k.p.a., argumentując, że inwestycja jest "nieuciążliwa" i zgodna z planem, a organy pominęły istotne dokumenty.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Sędzia NSA Krystyna Sidor, Protokolant Specjalista Jolanta Sikora, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi A. R. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę
Decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. Starosta K. na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623), po rozpatrzeniu wniosku A. R., odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wytwórni betonu na działkach nr ew. [...], [...] i [...] położonych w miejscowości W. Trzeci, gm. W.
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wskazał, iż w toku wszczętego postępowania wydano na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane postanowienie, którym zobowiązano inwestora do usunięcia nieprawidłowości w przedłożonym projekcie budowlanym. Dokonując oceny uzupełnionego projektu organ stwierdził, iż nie został spełniony pierwszy punkt postanowienia, zobowiązujący inwestora do doprowadzenia projektu budowlanego do stanu zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy W.. Jak wskazał organ przedmiotowa inwestycja zaprojektowana została na terenach przeznaczonych pod działalność produkcyjną, składowanie i magazynowanie towarów w obiektach kubaturowych i usługi komercyjne (symbol planu G 18, PP, PS1, UC), gdzie dopuszcza się przekształcenie w zagospodarowaniu na nieuciążliwe funkcje produkcyjne, przez które należy rozumieć działalność produkcyjną i usługową oraz inwestycje nie zaliczane w przepisach ochrony środowiska do mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a także których oddziaływanie nie przekracza granic terenu do którego inwestor ma tytuł prawny. Tymczasem jak zaznaczył organ planowana inwestycja została zaliczona do mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Ponadto inwestor na planowaną inwestycje uzyskał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Z tych względów (niezgodność zamierzenia z planem miejscowym) należało w ocenie organu odmówić wydania pozwolenia na budowę. Nadto organ podniósł, że inwestor nie spełnił także innych zaleceń postanowienia.
W odwołaniu od tej decyzji A. R. podniósł, że organ błędnie przyjął, iż planowana inwestycja sprzeczna jest z planem miejscowym. W szczególności organ nie wziął pod uwagę decyzji Wójta Gminy W. określającej środowiskowe uwarunkowania dla planowanej inwestycji, z której jednoznacznie wynika, że przedsięwzięcie po spełnieniu określonych tam warunków, zgodne będzie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, iż organ wydający tę decyzję, a jednocześnie organ od którego "pochodzi" plan miejscowy nie wykluczają przedsięwzięcia w miejscu, dla którego plan ten został sporządzony
Odwołujący podniósł także, iż uchybieniem uniemożliwiającym wydanie pozytywnej decyzji nie może być, nie objęcie decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach całego terenu objętego planowaną inwestycją. Brak ten dotyczy bowiem pomieszczeń socjalno-biurowych, które nie mogą z natury rzeczy negatywnie oddziaływać na środowisko, szczególnie w kontekście działalności produkcyjnej.
Za niezasadne odwołujący uznał twierdzenia dotyczące niezgodności części opisowej i rysunkowej projektu z § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Przede wszystkim organ nie wskazał który z warunków wskazanego przepisu nie został spełniony, co uniemożliwiało ustosunkowanie się do tego wymogu.
Do odwołania inwestor dołączył charakterystykę energetyczną pomieszczeń socjalno-biurowych, projekt architektoniczny urządzeń betoniarni oraz aneks do umowy wskazujący prawo do dysponowania działką nr [...].
W oparciu o powyższe skarżący wniósł o uchylenie decyzji i wydanie decyzji co do istoty sprawy zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę.
Wojewoda, po rozpatrzeniu powyższego odwołania, decyzją z dnia [...] marca 2011 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy podzielił wnioski zaskarżonej decyzji, iż planowane zamierzenie nie spełnia warunku zgodności zamierzenia z planem miejscowym. W ocenie organu odwoławczego bezspornym jest, iż działki nr [...], [...] i [...] (dzierżawione od Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w W.) przeznaczone pod wytwórnię betonu, zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego gminy, płożone są na terenie oznaczonym symbolem G 18 PP, PS, UC przeznaczonym pod działalność produkcyjną składowania i magazynowania towarów w obiektach kubaturowych i usługi komercyjne. Plan określa, że na tym terenie przewiduje się adaptację piekarni, istniejących magazynów, składów oraz obiektów administracyjnych i gospodarczych bazy Gminnej Spółdzielni "SCh". Plan ustala dotychczasowy sposób użytkowania w zakresie przemysłu, handlu detalicznego i hurtowego oraz dopuszcza przekształcenia w zagospodarowaniu na nieuciążliwe funkcje produkcyjne i usługi rzemiosła. W kontekście powyższego organ podkreślił, iż § 4 pkt 22 uchwały precyzuje, co należy rozumieć przez nieuciążliwe zagospodarowanie, którym jest działalność produkcyjna i usługowa, przedsięwzięcia produkcyjne i usługowe oraz inwestycje nie zaliczane w przepisach ochrony środowiska do mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a także których oddziaływanie nie przekracza granic terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny (tj. których eksploatacja nie powinna spowodować przekroczenia standardów jakości środowiska określonych w przepisach szczególnych dla terenów o określonym w planie przeznaczeniu).
Zdaniem organu odwoławczego jest poza sporem, iż w myśl rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 r. instalacja do produkcji betonu w ilości nie mniejszej niż 15 ton na dobę została zaliczona do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Zakładana ilość wytwarzanego betonu jest ponad 8-krotnie większa niż wskazana graniczna ilość, co stanowi, iż przedsięwzięcie może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
Odnośnie decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania dla planowanej inwestycji organ wskazał, iż wynika z niej, że uciążliwość przedsięwzięcia zamknie się w granicach działki i nie będzie znacząco negatywnie oddziaływać na środowisko. Jednakże powyższe pozostaje bez znaczenia bowiem plan w sposób jednoznaczny nie przewiduje możliwości lokalizowania inwestycji zaliczonych w przepisach o ochronie środowiska do mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W tej sytuacji wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę węzła betoniarskiego naruszyłoby w sposób rażący przepisy prawa miejscowego.
Nadto organ odwoławczy zastrzegł, iż pozostałe wskazane w decyzji organu pierwszej instancji uchybienia, w sytuacji gdy inwestycja jest niezgodna z przepisami planu miejscowego, nie mają zasadniczego znaczenia.
Na powyższą decyzję A. R. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie zarzucając jej naruszenie:
- art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, iż udzielenie pozwolenia na budowę byłoby sprzeczne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego;
- art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez pominięcie przy rozpatrywaniu sprawy istotnych dokumentów wydanych w toku postępowania dotyczącego ustalenia środowiskowych uwarunkowań oraz;
- art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ wydający decyzję uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn z powodu których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej innemu dowodowi.
Zdaniem skarżącego wnioskowana inwestycja jest w pełni bezpieczna dla środowiska i spełnia kryteria "nieuciążliwego zagospodarowania" przewidziane w planie miejscowym. Wynika to z faktu, iż budując definicję nieuciążliwego zagospodarowania posłużono się spójnikiem "a także", co oznacza, iż z przypadkiem nieuciążliwego zagospodarowania mamy do czynienia jedynie gdy spełnione są obydwie przesłanki jednocześnie. A contrario zagospodarowaniem uciążliwym jest takie tylko przedsięwzięcie, które zaliczone zostało w przepisach ochrony środowiska do mogących znacząco oddziaływać na środowisko i jednocześnie jego oddziaływanie przekracza granice terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny. W rozpatrywanym przypadku - zdaniem skarżącego - takie działanie nie występuje.
Ponadto skarżący podniósł, iż żaden z organów i instytucji opiniujących sprawę wpływu planowanej inwestycji na środowisko (regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w L., Państwowy Inspektor Sanitarny w L., Wójt Gminy W.) nie stwierdził negatywnego oddziaływania na warunki środowiskowe.
Niezależnie od powyższego skarżący podniósł, iż plan odwołuje się jedynie do inwestycji "mogących znacząco oddziaływać na środowisko" a zatem do przypadków zawartych w § 2 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 r. Planowana inwestycja jest natomiast przedsięwzięciem jedynie mogącym potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Skoro plan eliminuje jedynie realizację zamierzeń, które zawsze będą znacząco oddziaływać negatywnie na środowisko, to realizacja inwestycji mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko jest dopuszczalna.
Z uwagi na powyższe A. R. wniósł o uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji, jak i decyzji organu pierwszej instancji oraz zwrot kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty uprzednio już podniesione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem zaskarżona decyzja, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, nie narusza prawa materialnego, a także nie została wydana z naruszeniem prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest rozstrzygnięcie o zgodności z prawem decyzji odmawiającej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wytwórni betonu na działkach nr ew. [...], [...] i [...] położonych w miejscowości W. Trzeci, gm. W.
Kwestią sporną i jednocześnie mającą podstawowe znaczenie dla sprawy jest ustalenie zgodności planowanej inwestycji z uregulowaniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powyższy obowiązek oceny zgodności projektu budowlanego z obowiązującym planem został nałożony na organ treścią art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623), zgodnie z którym przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ sprawdza m.in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Oznacza to, iż w przypadku, gdy na terenie objętym wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę obowiązuje plan miejscowy organ udzielający pozwolenia na budowę ma obowiązek sprawdzenia zgodności rozwiązań przyjętych w projekcie budowlanym z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Badanie zgodności z ustaleniami planu miejscowego dotyczy zarówno projektu zagospodarowania działki, jak i projektu architektoniczno-budowlanego i polegać powinno na dokładnej analizie zapisów obowiązującego na danym obszarze planu miejscowego, a w szczególności jego ustaleń dotyczących terenu przewidzianego do zainwestowania oraz dopuszczonych tym planem warunków i sposobów jego zabudowy. W razie stwierdzenia naruszeń w tym zakresie organ ten nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane). Z przepisów tych wynika zatem obowiązek orzeczenia o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę w przypadku ustalenia przez organ architektoniczno-budowlany niezgodności projektu budowlanego z treścią planu zagospodarowania, której to niezgodności inwestor w wyznaczonym przez ten organ terminie nie usunie.
W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom skarżącego, orzekające w kontrolowanym postępowaniu organy w sposób należyty wywiązały się ze wskazanych obowiązków w pełni zasadnie uznając, iż przedłożony do zatwierdzenia przez skarżącego A. R. projekt budowlany jest niezgodny z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego gminy W.
W tym miejscu, nawiązując jeszcze do treści wskazanego przepisu należy podkreślić iż przepis ten posługuje się pojęciem "zgodności". Z przyjętego w powszechnym rozumieniu znaczenia pojęcia "zgodność" danego aktu z innym wynika natomiast, że jest to stopień znacznie silniejszy niż "spójność" czy też "niesprzeczność". A zatem z woli ustawodawcy nie można w takim przypadku stosować jakiejkolwiek wykładni rozszerzającej. Twierdzenie to wzmacnia okoliczność, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem normatywnym, powszechnie obowiązującym, który zawiera ustalenia wiążące na obszarze, na którym obowiązuje, tak długo dopóki nie zostanie stwierdzona jego nieważność, bądź nie zostanie uchylony. Postanowienia miejscowego planu wiążą nie tylko właścicieli nieruchomości gruntowych położonych na jego obszarze, ale i organy gminy oraz inne organy państwa we właściwości, których pozostaje wypowiadanie się w kwestii praw i obowiązków właściciela nieruchomości, na podstawie przepisów odrębnych.
I tak przechodząc do analizy zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Wilkołaz - przyjętego uchwałą Rady Gminy Wilkołaz z dnia 6 marca 2002 r., nr XXXV/254/2002 (Dz. Urz. Woj. Lubelskiego z 7 czerwca 2002 r., Nr 47, poz. 1179) rozpocząć należy od wskazania, iż bezspornym jest, że działki na których planowana jest opisana wyżej inwestycja, znajdują się w planie w jednostce urbanistycznej oznaczonej symbolem G 18 PP, PS, UC - "teren działalności produkcyjnej, składowania i magazynowania towarów w obiektach kubaturowych i usług komercyjnych". Do ustaleń planu dotyczących tej strefy wprowadzona została możliwość adaptacji piekarni, istniejących magazynów, składów oraz obiektów administracyjnych i gospodarczych bazy Gminnej Spółdzielni "SCh" oraz możliwość dotychczasowego sposobu użytkowania w zakresie przemysłu, handlu detalicznego i hurtowego. Jednocześnie w omawianej strefie dopuszczono lokalizację nowych obiektów związanych z działalnością podstawową, pod warunkiem zachowania wysokości nowej zabudowy do III kondygnacji oraz przewidziano możliwość dokonania przekształcenia w zagospodarowaniu terenu, lecz jedynie na nieuciążliwe funkcje produkcyjne i usługi rzemiosła.
Zgodnie natomiast z definicją zawartą w § 4 pkt 22 tekstu planu przez nieuciążliwe zagospodarowanie należy rozumieć działalność produkcyjną i usługową, przedsięwzięcia produkcyjne i usługowe oraz inwestycje nie zaliczane w przepisach ochrony środowiska do mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a także których oddziaływanie nie przekracza granic terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny (tj. których eksploatacja nie powinna spowodować przekroczenia standardów jakości środowiska określonych w przepisach szczególnych dla terenów o określonym w planie przeznaczeniu).
Bezspornym zatem jest, iż plan miejscowy dopuszcza możliwość dokonania zmiany dotychczasowego sposobu zagospodarowania terenu pod warunkiem przekształcenia na nieuciążliwe funkcje produkcyjne, którymi są przedsięwzięcia produkcyjne i usługowe oraz inwestycje nie zaliczane w przepisach ochrony środowiska do mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a także których oddziaływanie nie przekracza granic terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny.
W tym miejscu wskazać należy (odnosząc się jednocześnie do treści skargi), iż użycie w omawianej definicji spójnika "a także" oznacza istnienie koniunkcji łącznej, która stwarza wymóg istnienia przesłanek z części zdania przed tym spójnikiem i po spójniku. Taka konstrukcja oznacza w konsekwencji, że norma prawna jest spełniona gdy wystąpią obie przesłanki łącznie. Nie jest bowiem tak, iż każda z tych przesłanek stanowi samodzielną podstawę stanowiącą o istnieniu zdefiniowanej normy prawnej. Innymi słowy przesłanki wchodzące w skład koniunkcji są ze sobą nierozerwalnie związane w tym sensie, iż do istnienia określonej normy prawnej jedna przesłanka nie może istnieć bez drugiej.
Podsumowując tę część rozważań dotyczących sposobu wykładni definicji "nieuciążliwego zagospodarowania" przyjąć należy jak to uczyniły organy w sprawie, iż spójnik "a także" użyty w treści definicji oznacza, że muszą być spełnione obie przesłanki zawarte w definicji, tzn. przedsięwzięcie nie może być zaliczane w przepisach ochrony środowiska do mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz dodatkowo jego oddziaływanie nie może wykraczać poza granice terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny. Brak istnienia jednej z tych przesłanek powoduje, że niedopuszczalnym jest uznanie istnienia nieuciążliwego zagospodarowania.
W niniejszej sprawie przedmiotem postępowania była inwestycja polegająca na budowie węzła betoniarskiego typ POWER tec ccm 2400 o przepustowości produkcyjnej 100 m3 betonu na dobę (wagowo - 130 ton betonu na dobę). Tego rodzaju inwestycja z uwagi na przewidywaną ilość wytwarzanego produktu zaliczona jest do grupy przedsięwzięć ujętych w art. 71 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), a więc mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Kwalifikacja ta jednoznacznie wynika z § 3 ust. 1 pkt 21 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. nr 213, poz. 1397 ze zm.).
W tych okolicznościach nie może budzić wątpliwości, iż planowana inwestycja zaliczona jest do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
W tych warunkach za całkowicie bezzasadne należy uznać twierdzenie strony skarżącej, iż skoro planowana inwestycja została w myśl ww. rozporządzenia zaliczona do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, to nie jest ona przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko. Wskazać bowiem należy, iż jakkolwiek wskazana ustawa i rozporządzenie rozdzielają przedsięwzięcia na mogące zawsze i na mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, to nie zmienia to faktu, iż każde z tych przedsięwzięć jest przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko, do czego odwołuje się definicja zawarta w § 4 pkt 22 planu miejscowego.
Różnica pomiędzy pojęciem "potencjalnie", a "zawsze" ma to znaczenie, iż obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko (co wiąże się z obowiązkiem sporządzenia raportu) w zależności od rodzaju zamierzonego przedsięwzięcia lub miejsca jego realizacji może mieć charakter obligatoryjny lub fakultatywny. Należy jednak pamiętać, iż dopuszczalność nałożenia przez organ obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i sporządzenia raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko wynika nierzadko z występujących wątpliwości organu związanych z kwalifikacją przedsięwzięcia, jak również samym rodzajem i rozmiarem planowanego przedsięwzięcia. Dlatego też ustawodawca dopuścił możliwość nałożenia na inwestora takich obowiązków celem ustalenia ponad wszelką wątpliwość wpływu inwestycji na środowisko. Nie oznacza to jednak, że inwestycja w stosunku do której stwierdzono obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko z jednoczesnym sporządzeniem raportu jest inwestycją różniącą się od inwestycji, w stosunku do której obowiązek ten wynika wprost z przepisów prawa.
Nałożenie tych obowiązków następuje przecież także w oparciu o przepisy ustawy (art. 63 ww. ustawy). W ocenie Sądu brak jest jakichkolwiek podstaw do różnicowania takich przedsięwzięć. A zatem zamieszczenie planowanego przedsięwzięcia w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko bez względu czy to w katalogu przedsięwzięć mogących zawsze czy też mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko oznacza, iż mamy do czynienia z przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko.
Ubocznie należy dodać, iż jak wynika z akt sprawy mimo, iż planowane przedsięwzięcie zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, to w toku postępowania o wydanie decyzji środowiskowej właściwy organ nałożył na inwestora obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko "zrównując" niejako planowaną inwestycję z przedsięwzięciami mogącymi zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, dla których wymóg przeprowadzenia oceny i sporządzenia raportu jest obligatoryjny.
W tych okolicznościach nie może budzić wątpliwości, iż planowana do realizacji inwestycja nie spełnia wymogów definicji nieuciążliwego zagospodarowania. Nie występuje bowiem przesłanka nie zaliczenia inwestycji w przepisach ochrony środowiska do mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
Bez znaczenia przy tym jest ustalanie, czy oddziaływanie planowanej inwestycji zamknie się w granicach terenu, do którego inwestor ma tytuł prawny. Przyjmując nawet taki stan rzeczy, to i tak nie mógłby on mieć wpływu na wynik sprawy. Zgodnie bowiem z planem, nawet gdy inwestycja nie wykracza poza granice działki, lecz została zaliczona przepisami prawa do mogących znacząco oddziaływać na środowisko to jest to uciążliwa forma zagospodarowania, której lokalizacja na tym terenie jest niedopuszczalna.
Oceny tej nie zmienia pozytywna decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia oraz wydane w toku tego postępowania postanowienia uzgadniające realizację planowanej inwestycji. Mając nawet na uwadze, iż warunkiem wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest uprzednie stwierdzenie zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [art. 80 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji (...)], to nie można przyjąć, iż stwierdzenie to wiąże w sprawie organ architektoniczno-budowlany. Jak wskazano powyżej art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane nakłada na organ obowiązek dokonania samodzielnej oceny zgodności inwestycji z ustaleniami planu. Brak przepisu stanowiącego, że decyzja środowiskowa wiąże organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę. Powoływanie się więc na decyzje środowiskową wydaną przez inny organ w toku odrębnego postępowania, jest niezasadne.
W związku z powyższym nie może budzi wątpliwości, że określone w § 13 część G planu miejscowego przeznaczenie terenu wyklucza realizację planowanej inwestycji z uwagi, na to iż nie spełnia ona warunków nieuciążliwego zagospodarowania. W tych okolicznościach zasadnie organy uznały, iż jednoznaczne co do swojej treści zapisy przedmiotowego planu miejscowego wykluczają jego interpretację zgodnie z intencjami skarżącego.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi należało uznać je również za bezpodstawne. W kwestii naruszenia art. 7 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony należy wskazać, iż powyższy przepis nie nakłada na organ administracji publicznej przy rozpoznawaniu każdej sprawy obowiązku uwzględnienia wyłącznie słusznego interesu strony, - jak wskazuje skarga - lecz obowiązek dążenia do pogodzenia interesu społecznego ze słusznym interesem obywatela. Organ rozstrzygając sprawę nie może ograniczyć się wyłącznie do ochrony interesów jednostki, lecz powinien również być reprezentantem interesów społeczeństwa. Częstą regułą jest, iż interes indywidualny nie pokrywa się z interesem społecznym, natomiast zasada uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli zapobiega jednostronnemu akcentowaniu czy to interesu społecznego, czy indywidualnego. W ocenie Sądu organ nie naruszył interesu strony, gdyż interes ten nie może być sprzeczny z porządkiem prawnym. Oznacza to, iż jakkolwiek zrozumiałe jest działanie inwestora zmierzające do wykorzystania nieruchomości w sposób najbardziej dla niego korzystny, jednakże nie może to się odbywać z naruszeniem prawa i interesów innych podmiotów.
Podobnie nieuprawniona jest teza skargi o naruszeniu art. 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu materiał dowodowy został zgromadzony w wystarczającym zakresie. Pominięcie wskazanych w skardze dokumentów było uzasadnione, bowiem ich treść nie ma związku z niniejszą sprawą. Podobnie organ nie naruszył standardów wynikających z treści art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Motywy decyzji zostały ujęte w sposób zrozumiały, pozwalający zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy.
Skoro zatem jak wykazano wyżej projekt budowlany objęty wnioskiem o pozwolenie na budowę był niezgodny z treścią obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którym organy obu instancji były jako prawem miejscowym związane, zasadnym było wezwanie inwestora do usunięcia nieprawidłowości w projekcie budowlanym, z którego to obowiązku inwestor się nie wywiązał. W tej sytuacji w świetle treści art. 35 ust. 1 i ust. 3 Prawa budowlanego musiało to skutkować wydaniem decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
W tym stanie rzeczy uznając, że zaskarżona decyzja jest zgodna z obowiązującymi przepisami, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło