I FZ 220/11

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-09-28

Skład orzekający: Sylwester Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący może uzyskać prawo pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych w sytuacji, gdy nie wykazał, że poniesienie tych kosztów spowoduje uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny?
Ratio decidendi
Prawo pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych przysługuje wyłącznie wtedy, gdy strona wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego siebie i rodziny. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał takiej sytuacji, zważywszy na posiadany majątek, dochody oraz ponoszone wydatki, dlatego odmowa przyznania prawa pomocy została utrzymana.
Stan faktyczny
Skarżący S. R. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku od towarów i usług za 2006 rok oraz wnioskował o zwolnienie od kosztów sądowych. WSA w Olsztynie odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał trudnej sytuacji materialnej, zważywszy na posiadane środki na kontach bankowych, majątek nieruchomy oraz ponoszone wydatki. Skarżący złożył zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, , , po rozpoznaniu w dniu 28 września 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia S. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 8 lipca 2011 r. sygn. akt I SA/Ol 282/11 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi S. R. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 11 lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do kwietnia oraz od czerwca do grudnia 2006 r. postanawia oddalić zażalenie. I FZ 220/11 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 lipca 2011 r., sygn. akt I SA/Ol 282/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił przyznania S. R. prawa pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 11 lutego 2011 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do kwietnia oraz od czerwca grudnia 2006 r. W ocenie Sądu I instancji skarżący nie wykazał i nie uprawdopodobnił, że jego sytuacja materialna jest rzeczywiście tak ciężka, iż wymaga pomocy Państwa w zakresie poniesienia za niego kosztów sądowych. Skarżący wskazał mianowicie, że jego rodzina utrzymuje się jedynie z dochodów otrzymywanych przez jego żonę w wysokości - jak wynika z wyciągów bankowych - 1.839 zł. Sąd I instancji zaznaczył, że w okresie od lutego do maja 2011 r. na konto małżonki wnioskodawcy wpłynęły dodatkowo środki pieniężne z tytułu zwrotu podatku w wysokości 2.009 zł oraz dodatkowe wynagrodzenie (tzw. 13-tka) w wysokości 2.172,43 zł. Podkreślono przy tym, że skarżący nie wykazał, czy aktualnie rzeczywiście nie prowadzi działalności gospodarczej oraz czy nie uzyskuje żadnych dochodów. Uwagę Sądu I instancji zwrócił też wpływ środków pieniężnych na konto firmowe skarżącego (w łącznej wysokości 23.500 zł) z firmy H. Sp. z o.o. w E. w okresie od 24 lutego 2011 r. do 7 kwietnia 2011 r. Choć obciążenia rachunku przewyższyły kwotę wpływów o 218 zł, trudno zdaniem Sądu jednakże ocenić, na co zostały przeznaczone środki pieniężne, ponieważ wypłaty większości z nich (23.000 zł) dokonano za pomocą bankomatów. Zaznaczono, że skarżący nie wyjaśnił, na jakie cele wydatkowane były wskazane środki pieniężne. Analizując wyciągi z rachunku bankowego małżonki skarżącego Sąd I instancji zwrócił uwagę, iż na dzień 1 lutego 2011 r. na jej koncie znajdowały się środki pieniężne w wysokości 24.239,77 zł, które systematycznie malały w związku z dokonywanymi płatnościami w sklepach oraz dokonywanymi wypłatami w bankomatach. Również na dzień otrzymania przez wnioskodawcę kwestionowanych decyzji (14 i 16 lutego 2011 r.) na rachunku małżonki skarżącego znajdowały się środki znacznie przewyższające kwoty wpisów w trzech sprawach zawisłych przed tutejszym sądem (w sprawie I SA/Ol 282/11 wpis wynosi 157 zł, w sprawie I SA/Ol 283/11 - 1.054 zł, a w sprawie I SA/Ol 284/11 - 1.779 zł). Zdaniem Sądu I instancji wnioskodawca mógł zatem przewidzieć konieczność zarezerwowania środków na niezbędne koszty postępowania sądowego. Środki takie (+ 13.074,97 zł) były również do dyspozycji na dzień wniesienia skarg na powyższe decyzje (14 marca 2011 r.). Uwagę Sądu I instancji przykuły także wydatki w sklepach odzieżowych (płatność kartą), które w trzymiesięcznym okresie wyniosły 2.247 zł, jak i wydatki w sklepach rowerowych, sportowych, ogrodowych i księgarniach (1.083 zł). Nadto w formie aukcji internetowych dokonano zakupów na kwotę 1.538 zł. Z oświadczenia wnioskodawcy w tym zakresie (odzież i środki czystości) wynika natomiast, iż na te cele wydatkowana jest kwota 250 zł miesięcznie. Trudno zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uznać, aby w sytuacji, kiedy strona ponosi wydatki w takich wysokościach, zaistniała przesłanka przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Tym samym skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zwrócono również uwagę na fakt posiadania przez skarżącego majątku nieruchomego o znacznej wartości - jest on współwłaścicielem domu o powierzchni 833 m2 posadowionego na gruncie o powierzchni 5,4324 ha, na którym ustanowiono ograniczone prawo rzeczowe (hipotekę) w wysokości 870.000 zł, a skarżący nie wykazał, aby obciążały go koszty z tytułu spłaty kredytu hipotecznego. Zdaniem Sądu I instancji dysponowanie majątkiem w postaci nieruchomości o takiej wartości wiąże się z potencjalnymi możliwościami zdobycia znacznych środków pieniężnych, m.in. poprzez racjonalne nim gospodarowanie, zatem nie mógł odnieść skutku argument strony, iż sprzedaż nieruchomości nie może dojść do skutku, a sama nieruchomość generuje koszty związane z jej utrzymaniem. Alternatywnym źródłem dochodu związanego z posiadaniem tej nieruchomości mógłby być bowiem najem. Mając na uwadze składniki znacznego w stosunku do możliwości przeciętnego obywatela majątku strony, nie można było w ocenie Sądu I instancji uznać, iż wniosek o przyznanie prawa pomocy we wskazanym zakresie zasługiwał na uwzględnienie. Ze względu na wysokość osiąganych przez stronę dochodów oraz ciążących na niej wydatków, a także okoliczność, iż kwoty wpisów w trzech sprawach zawisłych przed WSA (I SA/Ol 282/11, I SA/Ol 283/11, I SA/Ol 284/11) łącznie wynoszą 2.990 zł, uznać zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego należało, że poniesienie kosztów sądowych leży w granicach możliwości finansowych skarżącego, nie wykazał on bowiem, by poniesienie kosztów sądowych w jego sytuacji finansowej rodziło ryzyko powstania uszczerbku utrzymania koniecznego dla niego i jego rodziny. W ocenie Sądu I instancji skarżący miał możliwość zgromadzenia środków pieniężnych na uiszczenie kosztów sądowych, zwłaszcza że wydatki ponoszone przez rodzinę skarżącego przewyższają w znacznym stopniu wydatki przeciętnego obywatela ponoszącego konieczne koszty utrzymania. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący podniósł, że odmowa przyznania mu prawa pomocy jest bezzasadna, krzywdząca i uniemożliwia mu obronę. Podkreślił, że starał się udzielać jak najdokładniejszych informacji w odpowiedzi na wezwanie Sądu – nie wiedział, że przedmiotem rozważań Sądu będą wszystkie transakcje na kontach, w przeciwnym wypadku udzieliłby stosownych wyjaśnień dla każdej z nich już przy składaniu wniosku. Wyjaśnił, że jego praca (m.in. budowa przyłączy wodociągowych i kanalizacyjnych, roboty ziemne i porządkowe) ma charakter sezonowy ze względu na pogodę. Wraz z grudniem kończy się sezon prac i całą zimę rodzina skarżącego musi przeżyć z odłożonych środków, których nie należy traktować jako oszczędności. Z pieniędzy tych rodzina skarżącego musi się utrzymać do czerwca następnego roku lub później, tzn. do czasu zakończenia pierwszych robót wiosennych i otrzymania za nie zapłaty. Te właśnie środki trzymane są zwyczajowo na koncie żony i widniały one na wyciągu bankowym w lutym 2011 r. Wypłaty gotówkowe przeznaczone są na zakup opału niezbędnego do ogrzewania domu. Przedstawione zestawienie miesięcznych wydatków to kwoty uśrednione w skali roku, zatem wniosek, że wydatki przewyższają przychody, gdy bierze się pod uwagę jedynie okres luty-kwiecień, jest błędny i bezzasadny, ponieważ Sąd I instancji ocenił wydatki ponoszone akurat w tym okresie, a nie co miesiąc. Wydatki na odzież i obuwie (ponad 2.000 zł) to koszty kumulujące się właśnie w okresie luty-marzec, gdyż wtedy rodzina skarżącego kupuje niezbędne rzeczy korzystając z przecen i wyprzedaży. Dzieci skarżącego to chłopcy w wieku 4 i 8 lat, więc zakupy odzieży w tej ilości nie powinny dziwić. Wydatki w księgarniach i innych sklepach oraz na aukcjach internetowych dotyczą przede wszystkim niezbędnych zakupów związanych z edukacją dzieci skarżącego. Z kolei odnosząc się do informacji na temat nieruchomości skarżący wskazał, że dom wraz z gruntem wystawiony jest do sprzedaży od ponad roku, a jako jedyny zajmuje się on jego utrzymaniem, mimo że jest 4 współwłaścicieli. W tym czasie nie było żadnych chętnych zakupem tej nieruchomości, ciężko więc oczekiwać natychmiastowego spieniężenia nieruchomości i poprawy sytuacji materialnego rodziny skarżącego. W ocenie skarżącego ocena jego sytuacji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jest niepełna, krzywdząca i wybiega ponad otrzymane od strony informacje. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na koszty sądowe jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe należy zaliczyć do danin publicznych, a zatem zwolnienie z tego rodzaju opłat stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji RP. Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na współobywateli. Z tych bowiem środków pochodzą dochody z budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia. Strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania i wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku. Z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej P.p.s.a.) wynika, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej prawa pomocy. Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać Sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia poniesienie jej pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wnioskodawca w przedmiotowej sprawie nie wykazał – jak wymaga tego przepis – że jego sytuacja świadczy o spełnieniu przesłanek do przyznania prawa pomocy. Przede wszystkim zwrócić uwagę należy, że z argumentacji podniesionej w zażaleniu nie wynika, by w okresie, w którym strona miała już wiedzę o istnieniu decyzji podatkowych i wolę ich zaskarżenia, z którą powinna wiązać się świadomość konieczności poniesienia związanych z wszczęciem postępowania sądowoadministracyjnego kosztów, podjęte zostały jakiekolwiek działania zmierzające do wygospodarowania środków koniecznych do uiszczenia należnych kosztów sądowych. Art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. stanowi o niemożności poniesienia pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Oznacza to, że strona powinna podjąć wszelkie wysiłki w celu zgromadzenia środków do sfinansowania swojego udziału w postępowaniu w zakresie wykraczającym ponad granice wskazanego w przepisie utrzymania koniecznego. Sąd I instancji zwrócił uwagę między innymi na wielotysięczne wydatki w różnych sklepach, w tym w sklepach rowerowych, ogrodowych czy sportowych, ponoszone w okresie, gdy skarżący otrzymał decyzje i wnosił na nie skargi. Trudno uznać, by wydatki w wynikających z akt sprawy wysokościach w tego rodzaju sklepach mieściły się w ramach utrzymania koniecznego, a strona, mimo deklaracji wyjaśnienia każdej zakwestionowanej przez Sąd I instancji transakcji wskazała jedynie na wydatki na odzież i pomoce szkolne. Nie zostały również wytłumaczone wpłaty na konto firmowe skarżącego (w wysokości 23.500 zł) od spółki H., mimo że miały one miejsce w okresie, w którym – jak podkreśla skarżący – jego rodzina zmuszona jest żyć ze środków zgromadzonych wcześniej ze względu na niemożność wykonywania przez niego działalności. Odnosząc się z kolei do argumentu o sezonowości działalności gospodarczej skarżącego zwrócić należy uwagę na to, że w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy (maj-wrzesień 2011 r.) skarżący zyskał dodatkowy okres na zgromadzenie środków koniecznych do sfinansowania swojego udziału we wszczętych postępowaniach sądowoadministracyjnych – strona podkreśliła, że zapłaty za pierwsze wykonane "w sezonie" prace wpływają zazwyczaj w czerwcu (lub nieco później), a skoro sezon trwa do grudnia, jak wskazał skarżący w zażaleniu, obecnie wnioskodawca powinien być w stanie uiścić wpisy od złożonych przez siebie skarg. Wniosek taki potwierdza też argumentacja skarżącego o wydatkach na ogrzewanie nieruchomości (zgodnie z jego oświadczeniem na ten cel przeznaczane były wypłaty gotówkowe, których wysokość Sąd I instancji ustalił na 23.000 zł), czy kumulujących się w okresie luty-kwiecień wydatkach np. na odzież. Ze względu na okres, w którym podejmowane jest niniejsze rozstrzygnięcie zażalenia, uznać należy, że znaczne wydatki, na które w powyższym zakresie powołuje się strona, nie są przez nią od co najmniej kilku miesięcy ponoszone. Pozwala to w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na logiczną konkluzję, że w okresie wiosenno-letnim możliwe było zgromadzenie przez skarżącego środków w wysokości 2.990 zł na uiszczenie wpisów od skarg w toczących się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym sprawach. Podkreślić należy przy tym, że w zażaleniu nie podniesiono żadnych nowych okoliczności, które podważałyby zaskarżone rozstrzygnięcie, przy czym strona nie odniosła się do części argumentów powołanych przez Sąd I instancji jako przemawiających przeciwko przyznaniu jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie (np. wpływ środków od firmy H., brak obciążeń z zakresu np. spłaty kredytu hipotecznego, ponoszenie wydatków znacznie przekraczających wydatki przeciętnego obywatela, brak wykazania, że wnioskodawca rzeczywiście w okresie zimowym nie prowadzi działalności gospodarczej i nie uzyskuje dochodów). W związku z tym nie sposób w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uznać, by ogół przedstawionych przez skarżącego okoliczności świadczył o tym, by konieczność poniesienia kosztów sądowych stanowiła dla skarżącego barierę w dostępie do sądu. Stan majątkowy skarżącego, a w szczególności znaczny majątek, którym dysponuje i wysokość ponoszonych wydatków, wskazuje na to, że nie zostało wykazane, by strona nie mogła ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i rodziny. W konsekwencji słusznie Sąd I instancji stwierdził, że nie zostały spełnione określone w art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. przesłanki uzasadniające przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. postanowił jak w sentencji. ----------------------- 6

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło