II FZ 550/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-10-24
Skład orzekający: Małgorzata Wolf-Kalamala
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił wniosek o przyznanie prawa pomocy, mimo wadliwego uzasadnienia swojego postanowienia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że mimo wadliwego uzasadnienia postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, samo rozstrzygnięcie o oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy było prawidłowe. Sąd pierwszej instancji nie wykazał jednak należytej staranności w opisaniu stanu faktycznego i ocenie sytuacji materialnej wnioskodawców, co jest sprzeczne z wymogami P.p.s.a. Niemniej jednak, wysokość przychodów, obrotów i salda na rachunku bankowym wnioskodawców wskazywała na ich zdolność do pokrycia kosztów postępowania.Stan faktyczny
Wnioskodawcy złożyli wniosek o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że wnioskodawcy nie wykazali braku możliwości pokrycia kosztów. Wnioskodawcy złożyli sprzeciw, argumentując, że wpływy na konto apteki nie są dochodem, a jedynie zwrotem kosztów. WSA oddalił wniosek, wskazując na wysokie przychody i dodatnie saldo na koncie bankowym apteki. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala, , , po rozpoznaniu w dniu 24 października 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. P., M. P. i W. P. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 lipca 2011 r. sygn. akt III SA/Po 221/11 w przedmiocie prawa pomocy w sprawie ze skargi J. P., M. P., W. P. - "W." s.c. z siedzibą w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia 18 stycznia 2011 r. nr (...) w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r. postanawia oddalić zażalenie.
Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt III SA/Po 221/11, mocą którego oddalono wniosek J., M. i W. P. o przyznanie prawa pomocy.
W motywach orzeczenia Sąd podał, że postanowieniem z dnia 26 maja 2011 r. referendarz sądowy odmówił wnioskodawcom przyznania prawa pomocy uznając, że nie wykazali oni braku możliwości uiszczenia jakichkolwiek kosztów postępowania, czy też braku możliwości wygospodarowania środków na pokrycie pełnych kosztów postępowania związanych z rozpoznaniem wniesionej przez nich skargi. W dniu 17 czerwca 2011 r. skarżący złożyli sprzeciw od postanowienia referendarza podnosząc m.in., że przedstawione wyciągi z konta wskazują na wpływy z NFZ z refundacji oraz za płatności kartą dokonywane w aptece, co jest pokryciem kosztów zakupu towarów, nie zaś dochodem apteki - refundacja części ceny leku refundowanego przez NFZ nie jest dochodem, a jedynie zwrotem poniesionych nakładów i to przekazanych z opóźnieniem bez rekompensaty za oczekiwanie na przekazanie środków finansowych. Stąd fakt obecności przepływów pieniężnych na koncie nie świadczy w żaden sposób o możliwościach finansowych firmy, a tym bardziej o sytuacji materialnej rodziny z prowadzenia tejże firmy utrzymującej się. Wielkość obrotów w danym miesiącu oraz wielkość przepływów pieniężnych jest tylko jedną składową sytuacji dochodowej apteki, a pełen obraz ukazuje się dopiero po analizie kosztów, które w porównaniu z obrotem dają rzeczywisty wynik finansowy apteki. Notowany ujemny wynik finansowy pokazuje bowiem jednoznacznie, że przepływające aktualnie pieniądze przez aptekę nie są de facto własnością wnioskodawców, gdyż nie stanowią dochodu, a ledwie pokrywają ponoszone koszty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał na wstępie na treść art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a. Podkreślił, że wnioskodawca w dniu złożenia wniosku na rachunku bankowym prowadzonym dla apteki miał saldo dodatnie w kwocie 12.271,22 zł. Tendencja ta (posiadanie salda dodatniego na rachunku bankowym) okazuje się być stała, bowiem np. w dniu 5 maja 2011 roku na rachunku bankowym apteka posiadała 13.000 zł. Odmowę przyznania prawa pomocy uzasadnia także wysokość przychodów uzyskiwanych jedynie z prowadzonej działalności gospodarczej, które za 3 miesiące tego roku średnio wynoszą około 72.809 zł średnio miesięcznie. Natomiast w poprzednich latach kształtowały się one na poziomie około 75.300 zł średnio miesięcznie w 2009 roku oraz 81.440 zł średnio miesięcznie w roku 2010. Podkreślić również należy, że według rozliczeń z poprzednich dwóch lat wynik bilansowy z działalności gospodarczej zawsze był dodatni. W tych okolicznościach nie można przyjąć, iż wnioskodawcy wykazali brak możliwości uiszczenia jakichkolwiek kosztów postępowania, czy też brak możliwości wygospodarowania środków na pokrycie pełnych koszty postępowania związanych z rozpoznaniem wniesionej przez nich skargi. Orzeczenie o przyznaniu prawa pomocy prowadziłoby do ochrony majątku skarżących przed przeznaczeniem go na koszty postępowania, a tym samym do naruszenia zasady równoważności w traktowaniu powinności finansowych.
W zażaleniu na powyższe postanowienie Skarżący ponownie przytoczyli argumentację dotyczącą przepływu środków na koncie apteki. Wskazali, że M. i J. P. ujawnili wszystkie swoje dochody, gdyż ich wynagrodzenia za pracę są ujęte w przychodach spółki, przy czym małżonkowie odbierają wynagrodzenie osobiście, stąd kwoty te nie są wyszczególnione na koncie bankowym. Dodali, że samochody, które wskazali we wniosku, są ich jedynymi pojazdami, a W. P. omyłkowo nie wskazał wśród dochodów we wniosku swojego świadczenia emerytalnego w kwocie około 1150 zł.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie jest zasadne, gdyż zaskarżone postanowienie, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.
Na wstępie należy wytknąć Sądowi pierwszej instancji, że zaskarżone postanowienie nie zostało poprawnie uzasadnione. Przede wszystkim z jego treści nie wynika, jakie informacje o swojej sytuacji majątkowej i rodzinnej przedstawili Skarżący we wniosku, a także w odpowiedzi na wezwanie referendarza. Aby takie informacje uzyskać, Naczelny Sąd Administracyjny zmuszony był sięgnąć do tegoż wniosku, odpowiedzi na wezwanie referendarza oraz do uzasadnienia postanowienia referendarza sądowego z dnia 26 maja 2011 r. Sąd pierwszej instancji wbrew wymogowi płynącemu z art. 141 § 4 P.p.s.a. nie przedstawił w sprawie stanu faktycznego, który był podstawą rozstrzygnięcia. Wskazał jedynie na fakt wydania postanowienia przez referendarza oraz na jeden z argumentów (co wynika z użycia zwrotu "między innymi") Skarżących zawarty w sprzeciwie. Postępowanie takie zasługuje na krytykę tym bardziej, że zgodnie z art. 260 P.p.s.a. sprawa rozpoznana postanowieniem referendarza, od którego następnie wniesiono sprzeciw, musi być rozpoznana przez Sąd na nowo. Nie jest więc dla jej rozstrzygnięcia istotne, że referendarz w tej sprawie już postanowienie wydał, ani też nie jest istotne, jaka argumentacja została zawarta przez Stronę w sprzeciwie (ewentualnie może ona mieć znaczenie pomocnicze). Sąd pierwszej instancji winien był postąpić tak, jakby sprawa nigdy nie była jeszcze przedmiotem rozpoznania, a więc rzetelnie opisać stan faktyczny sprawy na podstawie dokumentów i oświadczeń znajdujących się w aktach sprawy, dokonać jego oceny oraz odnieść się do argumentacji Strony. Rozstrzygnięcie Sądu nie powinno zaś ograniczać się do oceny jednej z tych okoliczności, co więcej, w całkowitym oderwaniu od argumentacji Strony.
O wadliwości uzasadnienia przedmiotowego postanowienia świadczy także fakt, że w zażaleniu Skarżący odnieśli się do jedynego argumentu Sądu oraz do trzech argumentów referendarza. To świadczy o tym, że to referendarz, a nie Sad, opisał stan faktyczny sprawy rzetelnie i dokonał jego oceny, a Sąd istotne dla sprawy okoliczności pominął, nie rozpoznając wniosku o przyznanie prawa pomocy wszechstronnie i wyczerpująco.
Podkreślając więc, że oczywiście to nie postanowienie referendarza z dnia 26 maja 2011 r. jest przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy uznać, że prawidłowo referendarz wyeksponował fakt, że wpis od skargi w tej sprawie wynosić będzie około 250 zł. Pozostałe - ewentualne - koszty tego postępowania w niewielkim stopniu tę kwotę mogą przekroczyć. W świetle tego stwierdzenia dywagacje Skarżących o sposobie przepływu środków pieniężnych w aptece nie mogą odnieść zamierzonego skutku. Wysokość wpływów gotówkowych - około 35 tys. zł średnio miesięcznie - dowodzi bez wątpienia, że Skarżący są w stanie uiścić koszty sądowe w tej sprawie, a także skorzystać ewentualnie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Stwierdzenie to jest tym bardziej uzasadnione, gdy weźmie się pod uwagę wysokość uzyskiwanych przychodów: to one bowiem świadczą o potencjale do gromadzenia środków finansowych czy dostępności środków finansowych. Jeśli chodzi zaś o koszty działalności, to mimo ograniczeń wynikających z prawa farmaceutycznego, o których Skarżący wspomnieli, są one wynikiem decyzji gospodarczych danego podmiotu. Przy takiej wysokości wpływów, salda dodatniego na rachunku bankowym rzędu kilkunastu tysięcy złotych i przychodach na poziomie ponad 70 tys. zł twierdzenie o braku możliwości uiszczenia tak stosunkowo niewielkiej kwoty, jaka obecnie jest do uiszczenia w niniejszym postępowaniu, musi być uznane za niewiarygodne. Fakt uzyskiwania przez małżonków stałych dochodów - wynagrodzeń z umowy o pracę, a także świadczenia emerytalnego przez W. P. jedynie powyższą argumentację wzmacnia. W ocenie Sądu Skarżący nie wykazali, że spełniają przesłanki przyznania prawa pomocy w tej sprawie w jakimkolwiek zakresie (art. 246 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a.), gdyż są w stanie wygospodarować odpowiednie środki ze źródeł, którymi dysponują. Podsumowując ponownie należy podkreślić, że takiej rzetelnej i wszechstronnej oceny zabrakło w postanowieniu Sądu pierwszej instancji.
Mając powyższe na uwadze należało stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo zdecydował o oddaleniu wniosków o przyznanie prawa pomocy w tej sprawie, choć swojego stanowiska poprawnie nie uzasadnił. To zaś skutkować musi oddaleniem zażalenia w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło