II OSK 276/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-21

Skład orzekający: Roman Hauser, Elżbieta Kremer, Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może wydać decyzję nakazującą rozbiórkę obiektu budowlanego, który został wzniesiony bez wymaganego pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy inwestor nie przedłożył wymaganych dokumentów w wyznaczonym terminie, a następnie złożył wniosek o przedłużenie tego terminu po jego upływie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił legalność decyzji organów nadzoru budowlanego. Skoro inwestor wzniósł obiekt budowlany bez wymaganego pozwolenia na budowę i nie przedłożył wymaganych dokumentów w wyznaczonym terminie, organ nadzoru budowlanego jest zobowiązany do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu. Niezłożenie dokumentów w terminie skutkuje utratą możliwości legalizacji samowoli budowlanej i prowadzi do zastosowania art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę ścian parteru i piętra oraz stropu i płyty balkonowej, dobudowanych do istniejącego budynku mieszkalnego, wykonanych przez A. S. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Inwestor nie przedłożył wymaganych dokumentów do legalizacji samowoli budowlanej w wyznaczonym terminie, a wniosek o przedłużenie terminu złożył po jego upływie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę A. S., a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Hauser (spr.) Sędziowie sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. NSA Anna Żak Protokolant starszy asystent sędziego Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 października 2011 r. sygn. akt II SA/Gl 210/11 w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 13 października 2011 r, II SA/GI 210/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (zwany dalej "WSA") oddalił skargę w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach (zwanego dalej "ŚWINB") z dnia [...] stycznia 2011 r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Będzinie (zwany dalej "PINB") decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zmianami - zwanej dalej "pb") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (ówcześnie obowiązujący tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zmianami - zwanej dalej "pb") nakazał A. S. rozbiórkę ścian parteru i piętra wykonanych z pustaków ceramicznych typu "MAX" wraz ze stropem żelbetowym nad parterem i płytą żelbetową balkonową oraz fundamentów, dobudowanych do istniejącego budynku mieszkalnego, usytuowanych na działce nr geod. [...] położonej w S. przy ul. [...]. Organ pierwszej instancji wskazał, że obiekt objęty decyzją jest w trakcie budowy i powstał bez wymaganego pozwolenia na budowę. Inwestor A. S. wyraził wolę legalizacji przedmiotowego obiektu, jednak organ pierwszej instancji, po sprawdzeniu zgodności budowy z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisami techniczno-budowlanymi, postanowieniem z dnia [...] maja 2006 r., nr [...] wstrzymał roboty budowlane oraz nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia dokumentów niezbędnych do zalegalizowania samowoli budowlanej. Następnie postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2007 r., nr [...] organ zawiesił postępowanie z uwagi na toczące się przed sądem rejonowym postępowanie dotyczące uregulowania stanu prawnego 1 ustalenia właściciela posesji, na której znajduje się budynek objęty decyzją. Kolejnym postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...] organ podjął postępowanie, a pismem z dnia 29 marca 2010 r. wyznaczył A. S. nowy termin do przedłożenia wymaganych dokumentów. Termin kończył się w dniu 15 czerwca 2010 r. i upłynął bezskutecznie. PINB wskazał także, że już po upływie wyznaczonego terminu, tj. w dniu 17 czerwca 2010 r. wpłynęło do organu pismo inwestora z prośbą1 0 jego przedłużenie z uwagi na złożony w sądzie rejonowym wniosek o zniesienie współwłasności nieruchomości, na której stoi samowolnie wybudowany budynek. W odwołaniu od powyższej decyzji A. S. wniósł o jej uchylenie i przekazanie organowi pierwszej instancji sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazał, że z uwagi na dysfunkcję prawej dłoni w związku z wypadkiem jakiemu uległ w 2004 r., wniosek o przedłużenie terminu do nadesłania żądanych dokumentów złożył dopiero w dniu 17 czerwca 2010 r. Jednocześnie podniósł, że okolicznością uzasadniającą przedłużenie terminu jest fakt, iż rozprawa dotycząca zniesienia współwłasności nieruchomości odbędzie się w dniu 16 września 2010 r. Odwołujący się wskazał, że dopiero po ostatecznym ustaleniu właściciela działki, na której postawiona jest samowola budowlana podejmie kroki zmierzające do jej zalegalizowania i podkreślił także, że od czasu wszczęcia postępowania administracyjnego budynek został zabezpieczony i nie były w nim prowadzone żadne prace budowlane. ŚWINB, decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Jako podstawę prawną powołał art. 138 § 1 pkt 1 kpa w związku z art. 48 ust. 2 i 3 pb. Organ odwoławczy opisując stan faktyczny wskazał, że współwłaścicielami działki położonej w S. o nr geodezyjnym [...], na której znajduje się sporny obiekt, są następcy prawni S. oraz W. S. Z przedłożonych w toku postępowania dokumentów wynika, że A. S. nie jest właścicielem ani też współwłaścicielem ww. działki. Organ drugiej instancji podniósł, że rozbudowa przedmiotowego budynku mieszkalnego nastąpiła w warunkach samowoli budowlanej, gdyż inwestor A. S. rozpoczął jego rozbudowę bez uprzedniego uzyskania wymaganego pozwolenia na budowę. ŚWINB podkreślił, że złożony w Sądzie Rejonowym w Dąbrowie Górniczej wniosek o zniesienie współwłasności nie ma wpływu na postępowanie legalizacyjne, bowiem inwestor nie jest współwłaścicielem działki, na której znajduje się sporny obiekt budowlany i tym samym rozstrzygnięcie zapadłe w ww. postępowaniu toczącym się przed sądem powszechnym nie powoduje uzyskania przez niego wymaganego prawa do dysponowania nieruchomością. W skardze do WSA A. S. podkreślał, że - wbrew stanowisku organów administracji - postępowanie dotyczące zniesienia współwłasności ma istotne znaczenie dla postępowania legalizacyjnego. Przed jego zakończeniem skarżący nie mógł wykazać się tytułem prawnym do przedmiotowej nieruchomości i z tego powodu nie mógł uzyskać wszystkich żądanych przez organ uzgodnień i stosownych opinii. Skarżący wskazał, że dokonana bez pozwolenia na budowę rozbudowa obiektu budowlanego podlega obowiązkowi rozbiórki jedynie wówczas, gdy nie jest możliwa legalizacja tego obiektu. W ocenie skarżącego, skoro nie doszło do definitywnego rozstrzygnięcia postępowania w przedmiocie zniesienia współwłasności, to nakaz rozbiórki należy uznać za przedwczesny. Natomiast termin do wykonania nałożonych obowiązków jest terminem procesowym i ma charakter instrukcyjny, a jako taki może zostać przywrócony, tym bardziej że - zdaniem skarżącego - uprawdopodobnił on w dostatecznym stopniu nie tylko konieczność jego przedłużenia, ale również konieczność zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia kwestii własnościowych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że postępowanie toczące się przez Sądem Rejonowym w Dąbrowie Górniczej, dotyczące zniesienia współwłasności nieruchomości, na której znajduje się przedmiotowy budynek, nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy, bowiem skarżący nie bierze w nim udziału, a jego przedmiot nie dotyczy go bezpośrednio. Ponadto oświadczenia złożone przez niektórych uczestników tego postępowania, dotyczące zamiaru darowania skarżącemu praw do nieruchomości, na której znajduje się przedmiotowy budynek, nie mają żadnego znaczenia dla przebiegu przedmiotowego postępowania, bowiem rozstrzygnięcie, jakie zapadnie przez sądem cywilnym i ustalony tam podział nieruchomości jest zdarzeniem przyszłym, na podstawie którego nie można przesądzić, komu przypadnie określone prawo do nieruchomości. Organy administracji publicznej biorą pod uwagę wyłącznie stan faktyczny i prawny istniejący w dacie orzekania, a w dniu wydania decyzji nakazującej skarżącemu rozbiórkę przedmiotowego budynku nie dysponował on żadnym prawem do dysponowania nieruchomością, a zatem nie mógł przedłożyć w wyznaczonym terminie wymaganego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i stąd wydanie na podstawie art. 48 ust. 4 pb decyzji o rozbiórce samowoli budowlanej było uzasadnione. Oddalając skargę A. S. WSA wskazał, że w rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, iż sprawcą samowoli budowlanej jest skarżący A. S., jak również poza sporem pozostaje okoliczność, że skarżący nie jest właścicielem ani współwłaścicielem działki na której znajduje się objęty postępowaniem budynek. Jak wynika z przedłożonych akt administracyjnych, postanowieniem z dnia [...] maja 2006 r. PINB wezwał A. S. do przedłożenia dokumentów dotyczących wykonanych robót budowlanych w trybie art. 48 ust. 3 pb w terminie do dnia 15 lipca 2006 r., a termin ten, pismem organu z dnia 29 marca 2010 r., został przesunięty do dnia 15 czerwca 2010 r. Inwestor w wyznaczonym terminie, jak i później, nie przedłożył wymaganych dokumentów. Zdaniem WSA niedotrzymanie terminu przedstawienia dokumentów wymienionych w art. 48 ust. 3 pb jest przesłanką wydania przez organ nadzoru budowlanego decyzji o nakazie rozbiórki obiektu budowlanego. W wyniku uchybienia terminu strona traci przyznane jej prawo do legalizacji samowoli budowlanej, chociaż należy zgodzić się ze skarżącym, iż termin z art. 48 ust. 3 pb ma charakter procesowy, co oznacza, że może być on przedłużany, skracany i zawieszany przez organ, jeżeli są ku temu powody. Jednak w rozpoznawanej sprawie skarżący A. S. wniosek o przedłużenie terminu złożył już po jego upływie, a ponadto podawane przez inwestora przyczyny pozostawały bez wpływu na rozstrzygnięcie organu. Wnosząc skargę kasacyjną od powyższego wyroku pełnomocnik A. S. zażądał jego uchylenia w całości i przekazania sprawy WSA do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi WSA zarzucono naruszenie: I) przepisów prawa materialnego przez błędną ich wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie art. 48 ust. 1, 2, 3 i 4 pb ze względów wyrażonych w uzasadnieniu, w tym wydania nakazu rozbiórki bez przeprowadzenia procedury, o której mowa w art. 48 ust. 2 i 3 pb; II) przepisów postępowania, których naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a\ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (ówcześnie obowiązujący tekst: Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zmianami - zwanej dalej "ppsa") poprzez utrzymanie w mocy przez WSA zaskarżonej decyzji ŚWINB, mimo iż w wyniku jej wydania doszło do naruszenia przepisów materialnych mających podstawowe znaczenie dla rozpatrywanej sprawy tj. art. 48 ust. 1, 2, 3 i 4 pb oraz nieuwzględnienia w sprawie brzmienia art. 33 ust. 2 pkt 2 pb; 2) art. 145 § 1 pkt.1 lit. c\ ppsa poprzez utrzymanie w mocy decyzji ŚWINB naruszającej przepisy postępowania, w tym art. 7, 8 i 9 kpa oraz nieuwzględnienie, że w sprawie winien był mieć zastosowanie przepis art. 97 ust. 1 pkt 4 kpa; 3) art. 134 § 1 ppsa, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a\ i c\ ppsa oraz "art. 145 § 4 ppsa" poprzez zaakceptowanie w zaskarżonym wyroku innych podstaw prawnych stanowiących podstawę wydania decyzji organu drugiej instancji (art. 48 ust. 2 i 3 pb) niż podstawa prawna powołania, stanowiąca podstawę prawną wydania decyzji organu pierwszej instancji (art. 48 ust. 1 pb) i wskazanie, że do orzeczenia rozbiórki doszło po niedotrzymaniu terminu wyznaczonego do przedłożenia dokumentów, o których mowa w art. 48 ust. 3 pb, podczas gdy z osnowy rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji jednoznacznie wynika, że do orzeczenia rozbiórki doszło jedynie na podstawie art. 48 ust. 1 pb. W uzasadnieniu wskazano, że PINB w decyzji z dnia [...] czerwca 2010 r., na podstawie art. 48 ust. 1 pb, nakazał skarżącemu A. S. rozbiórkę przedmiotowego obiektu. Powyższą decyzję w mocy utrzymał zaś ŚWINB, ale organ drugiej instancji w podstawie prawnej podjętego rozstrzygnięcia podał jednak art. 48 ust. 2 i 3 pb, co zaakceptował WSA. Autor skargi kasacyjnej podniósł też, że z ugruntowanego orzecznictwa wynika, iż termin, który organ wyznacza do wykonania nałożonych obowiązków w ramach procedury legalizacyjnej, jest terminem instrukcyjnym. W skardze kasacyjnej zwrócono także uwagę, że w sprawie nie rozpoznano w ogóle wniosku skarżącego o przedłużenie terminu do złożenia przedmiotowych dokumentów, a co dostrzegając Sąd orzekający w sprawie pominął całkowitym milczeniem, choć badając legalność zaskarżonej decyzji winien był powyższą okoliczność zbadać. W skardze kasacyjnej podniesiono także, iż termin wynikający z ust. 3 art. 48 pb jest terminem procesowym, a więc jego niedotrzymanie może rodzić konsekwencje wynikające z ust. 4 omawianego przepisu, jednak nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby organ administracji przedłużył termin po zbadaniu wniosku inwestora w tym zakresie. Ponadto wskazano, że w przedmiotowej sprawie istniało bez wątpienia zagadnienie wstępne w postaci rozstrzygnięcia sądu powszechnego, a zatem organ orzekający o nakazie rozbiórki winien, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa, zawiesić z urzędu postępowanie uznając, iż rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji w trybie art. 48 pb zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia kwestii własnościowych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny (zwany dalej "NSA") rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 ppsa przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego NSA przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Zgodnie z art. 174 ppsa skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). NSA kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. W przypadku, gdy strona w skardze kasacyjnej zarzuca zarówno naruszenie przepisów postępowania jak i naruszenie prawa materialnego, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania, albowiem jedynie prawidłowo ustalony stan faktyczny może być przedmiotem subsumcji do dyspozycji przepisu prawa materialnego. Skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a\ i c\ ppsa, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ani który miał wpływ na wynik sprawy, a zatem WSA słusznie skargę oddalił na podstawie art. 151 ppsa. Ocena legalności zaskarżonej decyzji dokonana przez Sąd pierwszej instancji jest właśnie rezultatem niedostrzeżenia okoliczności, które mogły, czy miały wpływ na wynik sprawy, bowiem do takich - zdaniem NSA - nie sposób zaliczyć powołania w decyzji przez PINB art. 48 ust. 1 pb zaś powołania przez ŚWINB art. 48 ust. 2 i 3 pb. Za takim stanowiskiem przemawia przede wszystkim tożsama argumentacja zawarta w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji, które przecież - zgodnie z art. 107 § 1 kpa - stanowią równouprawniony i równie ważny element decyzji administracyjnej, jak powołanie podstawy prawnej. Po drugie zaś, to odmienne (bo trudno mówić tu wprost o wadliwym) ujęcie podstawy prawnej obu decyzji nie zmienia faktu, że rozstrzygnięcia PINB i ŚWINB były ze sobą zgodne. Za bezzasadny należało także uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c\ ppsa poprzez utrzymanie w mocy decyzji ŚWINB naruszającej przepisy postępowania, w tym art. 7, 8 i 9 kpa oraz nieuwzględnienie, że w sprawie winien był mieć zastosowanie przepis art. 97 ust. 1 pkt 4 kpa. Wbrew dalszym zarzutom skargi kasacyjnej prawidłowa była ocena WSA (niewyartykułowana w uzasadnieniu, bo uznana za oczywistą), że nie zachodziła w sprawie podstawa do zwieszenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Rzecz w tym, że to okoliczności konkretnej sprawy warunkują to, czy rozstrzygnięcie sądowe w przedmiocie prawa własności będzie stanowiło zagadnienie wstępne w postępowaniu prowadzonym przez organ nadzoru budowlanego w związku z samowolą budowlaną. Jako zasadę należy jednak przyjąć, że w świetle art. 97 § 1 pkt 4 kpa orzeczenia sądowe w zakresie zniesienia współwłasności nieruchomości czy np. podziału majątku wspólnego (na dodatek, w których stroną nie była strona prowadzonego postępowania administracyjnego) nie stanowią zagadnienia wstępnego w postępowaniu legalizacyjnym (por. np.: wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2011 r., II OSK 1102/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nawet nie każdy przypadek wszczęcia sprawy cywilnej pomiędzy współwłaścicielami nieruchomości (a strona nie była przecież współwłaścicielem) skutkować musi zawieszeniem postępowania w przedmiocie samowoli budowlanej. Każdorazowo bowiem należy rozważyć, na ile cywilne postępowanie sądowe daje realną możliwość usunięcia przeszkody do legalizacji samowoli budowlanej, a na ile służyć ma odwleczeniu rozstrzygnięcia w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego. W tej sytuacji całkowicie bezzasadne było wskazywanie w skardze kasacyjnej, że uchybieniem proceduralnym było niezawieszenie postępowania. Zdaniem NSA w istocie wnioskowane zawieszenie postępowania przed organami nadzoru budowlanego służyłoby przewlekaniu sprawy. Odnośnie zarzutów dotyczących rzekomego naruszenia przepisów pb - art. 48 pb - przez Sąd pierwszej instancji NSA wskazuje, że istotą regulacji przepisu art. 48 pb, a w szczególności art. 48 ust. 2 i 3, jest umożliwienie inwestorowi wykazania, że budowa zrealizowana przez niego bez pozwolenia na budowę spełnia wymogi planowania i zagospodarowania przestrzennego i możliwe jest doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. Wobec tego nakaz rozbiórki obiektu może zostać orzeczony dopiero wówczas, gdy okaże się, że nie ma prawnych możliwości jego legalizacji. Oczywiście legalizacja samowoli budowlanej nie jest obowiązkiem, a uprawnieniem inwestora (zob.: wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r., II OSK 1879/07, http://orzeczenia.nsa.gov.pl) a aby inwestor mógł skorzystać z niniejszego uprawnienia, termin zakreślony na podstawie art. 48 ust. 3 pb powinien być realny (jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie) do wykonania nałożonego obowiązku. Dopuszczona przez ustawodawcę procedura legalizacyjna tylko w przypadku spełnienia określonych obowiązków skutkuje odstąpieniem od orzekania nakazu rozbiórki. Konsekwencją niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w art. 48 ust. 3 pb, musi być zatem wydanie decyzji na podstawie art. 48 ust. 1 pb. Wobec tego nieprzedstawienie przez inwestora dokumentów nie pozwala organowi nadzoru budowlanego na ustalenie, czy w konkretnym wypadku samowola budowlana kwalifikuje się do zalegalizowania, a wszelkie negatywne konsekwencje tego rodzaju zaniechania obciążać muszą właśnie inwestora, gdyż jakiekolwiek działanie przez organ z urzędu jest w tej mierze wykluczone. 7 W rozpatrywanej sprawie naruszenie ww. norm według skarżącego polegać miało na wyznaczeniu przez organ nadzoru budowlanego postanowieniem PINB z dnia [...] marca 2010 r. zbyt krótkiego terminu na przedłożenie dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 2 pb i nieprzedłużeniu go na wniosek skarżącego. NSA stwierdza, iż zarzut ten jest całkowicie nieuzasadniony, bowiem jak to słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, organ przedłużał już raz inwestorowi termin do wykonania nałożonych obowiązków, określając go ostatecznie na dzień 15 czerwca 2010 r. Mimo to skarżący nie wywiązał się z nałożonych przez organ obowiązków. O rozwiązaniu takiej sytuacji decydują zaś ww. przepisy art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. a\, art. 48 ust. 3 pkt 1 i 2 i art. 48 ust. 4 pb. Wynika z nich, że nieprzedłożenie przez wnioskodawcę w wyznaczonym terminie określonych dokumentów powoduje zastosowanie przepisu art. 48 ust. 1 pb. Podsumowując powyższe, NSA wskazuje, że skoro skarżący kasacyjnie zrealizował inwestycję bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, a więc w warunkach samowoli budowlanej oraz uchylił się od wykonania obowiązków wynikających z postanowienia PINB, to prawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał, iż wydane decyzje organów nadzoru budowlanego o nakazie jego rozbiórki są zgodne z prawem. Z art. 48 ust. 1 pb wyraźnie wynika, iż właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Przepis ust. 4 tego artykułu stanowi również wyraźnie, iż w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1. Treść tych uregulowań jednoznacznie wskazuje, że organ nadzoru budowlanego obowiązany jest wydać decyzję nakazującą rozbiórkę samowolnie wzniesionego obiektu budowlanego, chyba że inwestor doprowadzi do jej zalegalizowania. Dlatego też chybione są zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia pb przez WSA. Warto także podkreślić, że "jeżeli przedłożenie dokumentów, o których mowa w art. 48 ust. 3 pb nie czyni zadość wymaganiom ustalonym w pb, wówczas zastosowanie znajduje dyspozycja art. 48 ust. 4 pb. [...] Nie znajduje zastosowania art. 64 § 2 kpa, przewidujący możliwość wezwania strony do uzupełnienia braków wniosku w terminie siedmiu dni. Przepisy pb tworzą reżim szczególny w stosunku do mniej rygorystycznych w tym względzie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego." (W. Białończyk [w:] W. Białończyk, Z. Cieślik, Komentarz do ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U.03.207.2016), zmienionej ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane (Dz.U.04.93.888), LEX/el. z 2005 r., Nr 79685, kom. do art. 48 ust. 5). Na marginesie NSA wskazuje, iż ewentualne wykorzystanie do celów budowlanych cudzej nieruchomości może rodzić tylko roszczenia właściciela do inwestora o charakterze cywilnoprawnym, które mogą być dochodzone w postępowaniu przed sądami powszechnymi. Z tych wszystkich względów NSA, na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło