II GSK 2361/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-08
Skład orzekający: Janusz Drachal, Maria Jagielska, Henryk Wach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego RP w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, uznając, że uzasadnienie decyzji organu było niewystarczające do przeprowadzenia kontroli sądowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z przepisami k.p.a., uchylając decyzję Urzędu Patentowego RP bez merytorycznej oceny ustaleń organu. NSA stwierdził, że Urząd Patentowy zajął jednoznaczne stanowisko w kluczowych kwestiach dotyczących unieważnienia znaku towarowego, co umożliwiało kontrolę sądową, a uzasadnienie WSA nie wykazało, w jaki sposób rzekome uchybienia organu mogły wpłynąć na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu Peek & Cloppenburg KG z D. wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o oddaleniu sprzeciwu dotyczącego unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy PEEK&CLOPPENBURG ZAŁOŻONY W HAMBURGU. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Urzędu Patentowego, uznając jej uzasadnienie za niewystarczające. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Peek & Cloppenburg KG z H. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia NSA Henryk Wach Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Peek & Cloppenburg KG, H., Niemcy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 lipca 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 813/11 w sprawie ze skargi Peek & Cloppenburg KG, D., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2010 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, 2. zasądza od Peek & Cloppenburg KG, D., Niemcy na rzecz Peek & Cloppenburg KG, H., Niemcy kwotę 950 (dziewięćset pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem objętym skargą kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi Peek & Cloppenburg KG w D., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2010 r. w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że zaskarżoną decyzją Urząd Patentowy RP po rozpoznaniu na rozprawie sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy PEEK&CLOPPENBURG ZAŁOŻONY W HAMBURGU o numerze [...], udzielonego na rzecz Peek&Cloppenburg KG w H., Niemcy, na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny, wniesionego przez Peek&Cloppenburg KG w D., na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 w zw. z art. 131 ust. 1 pkt 1, art. 131 ust. 2 pkt 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), dalej: p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. orzekł o oddaleniu sprzeciwu.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że w dniu 3 października 2008 r. wpłynął do Urzędu Patentowego RP sprzeciw Peek&Cloppenburg KG w D. odnośnie udzielenia w dniu [...] sierpnia 2007 r. prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy PEEK&CLOPPENBURG ZAŁOŻONY W HAMBURGU o numerze [...] na rzecz Peek&Cloppenburg KG w H. obejmujący towary w klasie 18, tj. wyroby ze skóry, rzemienie skórzane, pasy, paski, torby i inne pojemniki nieprzystosowane do przedmiotów w nich przechowywanych, drobne wyroby ze skóry, sakiewki, portmonetki, portfele i etui na klucze, oraz usługi w klasie 35, tj. pomoc w zarządzaniu przedsiębiorstwami handlowymi lub przemysłowymi. Jako podstawę prawną swojego żądania wnoszący sprzeciw wskazał art. 246 w zw. z art. 131 ust. 1 pkt 1, ust. 2 pkt 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 p.w.p. Powołał się na rejestrację, na swoją rzecz, oznaczenia PEEK&CLOPPENBURG o numerze [...] chronionego w Polsce w trybie międzynarodowym od dnia 16 czerwca 1998 r. i przeznaczonego do sygnowania towarów w klasie 25, tj. odzieży. Dodał, iż przysługuje mu także prawo ochronne do znaku PEEK&CLOPPENBURG o numerze [...] z pierwszeństwem od dnia 18 października 2000 r., który jest przeznaczony do sygnowania usług z klasy 35, tj. usług w zakresie sprzedaży detalicznej i hurtowej odzieży, nakryć głowy i obuwia. Sprzeciwiający wskazał również na prawa wyłączne do innych znaków, m.in. P&C o numerze [...], PEEK o numerze [...] oraz CLOPPENBURG o numerze [...]. Według niego towary wskazane w wykazach obu znaków jak i oznaczenia są identyczne bądź podobne pod względem wizualnym i fonetycznym. Odnosząc się do art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. zauważył, że sporne oznaczenie jest podobne do firmy, pod którą działa. Ponadto uprawniony do spornego prawa wiedział o prawach przysługujących wnoszącemu sprzeciw, co oznacza, że dokonując zgłoszenia, działał w złej wierze.
Kolegium Odwoławcze, orzekając o oddaleniu sprzeciwu wyjaśniło, że wobec faktu, iż wnosząca sprzeciw nie prowadzi bezpośrednio działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej na terytorium państwa polskiego, nie mogło dokonać subsumcji normy z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
Organ wskazał też, że stan faktyczny sprawy nie pozwala na zastosowanie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Sprzeciwiająca się nie udowodniła bowiem, że w dacie zgłoszenia spornego oznaczenia uprawniona działała w złej wierze. Pomocniczo o braku istnienia złej wiary miał świadczyć fakt, że pierwszym podmiotem, który wprowadził sporne oznaczenie do obrotu gospodarczego była Peek&Cloppenburg KG w H.
Organ nadmienił, że co prawda porównywane towary objęte spornym znakiem przeznaczone są dla tego samego kręgu odbiorców, to jednak pojawiają się pewne różnice, bowiem w przypadku odzieży, nakryć głowy i obuwia grupa odbiorców jest bardzo szeroka i obejmuje niemowlęta, dzieci, młodzież, osoby w młodym, średnim i podeszłym wieku, natomiast odbiorcami "wyrobów ze skóry" oraz "drobnych wyrobów ze skóry" nie będą niemowlęta i dzieci. Ten sam krąg odbiorców dotyczy artykułów spożywczych. Odnośnie kwestii sprzedaży lub dystrybucji Urząd Patentowy RP wskazał, że na rynku występują rożne formy oferowania porównywanych towarów. Powyższe ustalenia ograniczają wagę tego kryterium i pozwalają stwierdzić, że jedynie w części sposób sprzedaży jest podobny.
Kolegium dokonało również oceny podobieństwa usług ujętych w klasie 35 stwierdzając, że charakter usług, ich przeznaczenie oraz sposób realizacji są odmienne, co oznacza, że nie istnieje stosunek podobieństwa między porównywalnymi usługami. Podniosło, iż przy powyższej ocenie istotna była zasada specjalizacji. Dokonując zaś oceny podobieństwa obu znaków towarowych organ odniósł się do trzech płaszczyzn: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej – stwierdzając w konkluzji, że pomimo, że oznaczenia mają różną liczbę sylab i liter należy uznać je za podobne w sferze wizualnej. Także w sferze fonetycznej Kolegium ustaliło stosunek podobieństwa między porównywanymi znakami. Odnośnie płaszczyzny znaczeniowej, z uwagi na fantazyjny charakter oznaczeń spornego i przeciwstawionych, Urząd Patentowy uznał, że nie miał podstaw do stwierdzenia podobieństwa lub jego braku na tych płaszczyznach. W konsekwencji Kolegium Orzekające stwierdziło podobieństwo między porównywanymi oznaczeniami.
Organ stwierdził również, że w sprawie nie istnieje prawdopodobieństwo powstania wśród części odbiorców błędu polegającego na skojarzeniu między badanymi znakami towarowymi, o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Odnosząc się do ostatniego z zarzutów wnoszącego sprzeciw dotyczącego naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Urząd Patentowy RP stwierdził, że nie miał podstaw do zastosowania w sprawie tego przepisu.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła Peek&Cloppenburg KG w D.
Sąd I instancji orzekając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej jako: p.p.s.a., stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Sąd wskazał, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji, sprowadza się w głównej mierze do części opisowej i przedstawienia stanowiska stron oraz przywołania fragmentów przepisów p.w.p. Urząd Patentowy nie wyciągnął z niego konkretnych wniosków. Przesłanki podjętego rozstrzygnięcia nie zostały w sposób dostateczny zindywidualizowane, a zatem Sąd nie miał możliwości zbadania, czy ocena dokonana przez organ jest prawidłowa.
Odnosząc się do zastosowania w sprawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. WSA stwierdził, że w sprawach, w których powstaje problem podobieństwa znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch elementów: podobieństwa oznaczeń oraz podobieństwa towarów dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. W ocenie organu w sprawie nie zachodzi podobieństwo miedzy porównywanymi towarami i usługami we wskazanych klasach. Zdaniem Sądu organ nie rozważył jednak szczegółowo kwestii podobieństwa w odniesieniu co do każdego rodzaju towaru z osobna, nie przeprowadził również pogłębionej analizy ich funkcji i dziedziny zastosowania, zaś porównując usługi objęte prawem skarżącego i uczestnika postępowania kierował się wyłącznie literalnym brzmieniem usług, pomijając wszystkie okoliczności, podnoszone w sprzeciwie. W ocenie WSA organ nie ustalił również precyzyjnie jaki jest właściwy krąg odbiorców, w stosunku do którego należy dokonać oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd.
Dla dokonania oceny podobieństwa między danymi towarami lub usługami należy wziąć pod uwagę wszelkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek tych towarów lub usług. Do czynników tych należy zaliczyć w szczególności charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób ich użycia oraz to czy konkurują one ze sobą, czy też się uzupełniają. Zdaniem Sądu Urząd Patentowy nie dokonał na tym tle pogłębionej analizy obu znaków na okoliczność możliwości ryzyka wprowadzania w błąd odbiorców. Nie odniósł się nadto do okoliczności prowadzenia zarówno przez skarżącą jak i Spółkę uprawnioną sieci sklepów z odzieżą oraz wyrobami skórzanymi.
Dalej, odnosząc się do stanowiska organu sprowadzającego się do stwierdzenia, iż skarżąca nie prowadziła działalności gospodarczej na terytorium Polski, co Urząd Patentowy wywiódł z wyroków Sądu Okręgowego we W. z dnia [...] kwietnia 2003 r. (sygn. akt [...]), Sądu Apelacyjnego z dnia [...] listopada 2003 r. (sygn. akt [...]) oraz Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2004 r. (sygn. akt [...]) WSA uznał, że taka argumentacja jest niewystarczająca. Organ powinien bowiem szczegółowo omówić i przeanalizować przedstawione dowody z dokumentów i uzasadnić, dlaczego uważa, że skarżąca nie prowadzi działalności gospodarczej na terytorium RP poprzez spółkę powiązaną organizacyjnie i kapitałowo. Skoro bowiem strony wynoszą różne skutki z przedłożonych wyroków to jest to element stanu faktycznego a stan faktyczny nie został przez organ prawidłowo ustalony. Ponadto prawidłowe ustalenia obecności skarżącego na rynku mają bezpośredni wpływ na kwestię ustalenia działania przez uprawnionego w złej wierze.
Sąd I instancji wskazał również na art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. i stwierdził, że Urząd Patentowy nie ustalił wszystkich istotnych okoliczności pozwalających na uznanie braku złej wiary, nie odniósł się także do argumentacji skarżącej w tym zakresie.
Reasumując powyższe WSA uznał, że przesłanki unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak nie zostały w sposób dostateczny zindywidualizowane, a Urząd Patentowy naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji Sąd I instancji uznał, że nie miał możliwości zbadania, czy ocena dokonana przez organ jest prawidłowa, a przy ponownym rozpoznaniu sprawy nakazał organowi przeprowadzenie postępowania stosownie do zasad ogólnych zawartych w k.p.a., odniesienie się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, zgromadzonego w sprawie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Peek&Cloppenburg KG w H. zaskarżając to orzeczenie w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wyrokowi zarzuciła naruszenie:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez błędne uchylenie decyzji Urzędu Patentowego RP na skutek bezpodstawnego przyjęcia przez WSA w Warszawie, iż zaszły nieprawidłowości w postępowaniu prowadzonym przez Urząd Patentowy RP, polegające na naruszeniu ww. przepisów k.p.a., przy jednoczesnym dalszym bezpodstawnym przyjęciu przez WSA w Warszawie, iż wystąpienie tych rzekomych nieprawidłowości mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania zakończonego wydaniem ww. decyzji,
2) art. 141 § 4 p.p.s.a.:
a) w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji niewskazanie, na czym polegały naruszenia postępowania przed Urzędem Patentowym RP, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co podważa możliwość przeprowadzenia kontroli kasacyjnej skarżonego wyroku,
b) poprzez brak w uzasadnieniu skarżonego wyroku konkretnych wskazań co do dalszego postępowania przed Urzędem Patentowym RP, w ramach ewentualnego ponownego rozpoznania sprawy
3) art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. w zw. z art. 7 k.p.c., poprzez błędne przyjęcie, że na gruncie wskazanego art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. konieczne jest ustalanie przez organ okoliczności "pozwalających na uznanie braku dobrej wiary", przy pominięciu skutków wynikających z domniemania dobrej wiary, przewidzianego w art. 7 k.c., co ma jednocześnie związek z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem wskazuje organowi (w przypadku ewentualnego ponownego rozpoznania sprawy przez Urząd Patentowy RP), że powinien on dokonać tego rodzaju ustaleń, co nie znajduje oparcia w przepisach prawa.
W uzasadnieniu zarzutów skargi kasacyjnej wskazano, że żaden z dowodów prezentowanych przez Peek & Cloppenburg KG w D. w postępowaniu przed organem nie wykazywał, że Spółka ta prowadziła działalność gospodarczą w Polsce. Nie oznacza to jednak, że materiał dowodowy w tym zakresie został przez Urząd Patentowy RP pominięty, nieuwzględniony czy też potraktowany w sposób wybiórczy. Istotne wywody w tym zakresie znalazły się na str. 6 decyzji, gdzie organ wyjaśnił, że zgromadzone w sprawie dowody wskazują, iż działalność gospodarczą w Polsce prowadzi spółka zależna Peek & Cloppenburg KG w D., a nie ten właśnie podmiot. Z faktu, iż Urząd Patentowy RP nie wyciągnął z przedłożonego materiału dowodowego wniosku tak daleko idącego, jak Peek & Cloppenburg KG w D., nie można natomiast czynić zarzutu, że decyzja jest w tym zakresie wadliwa.
W ocenie wnoszącej skargę kasacyjną, w uzasadnieniu decyzji znalazła się szczegółowa analiza podobieństwa towarów. Ponadto WSA, stawiając zarzut braku analizy ryzyka konfuzji, zmierzał do przełamania zasady specjalizacji prawa ochronnego na znak towarowy dla znaku nieposiadającego przymiotu renomy.
Spółka zarzuciła również, że Sąd I instancji domagał się od organu, wbrew art. 7 k.c., ustalenia wszystkich okoliczności pozwalających na uznanie braku złej wiary. W ocenie kasatora ewentualne potraktowanie tego zalecenia jako wytycznej dla Urzędu Patentowego RP co do dalszego sposobu postępowania stawiałoby organ w sytuacji, w której musiałby zrealizować czynność niedopuszczalną pod względem prawnym oraz z logicznego punktu niemożliwą - nie można bowiem wykazać nieistnienia określonej okoliczności.
Niezależnie od zarzucanej wyrokowi niewłaściwej oceny decyzji i poprzedzającego ją postępowania Spółka wnosząca skargę kasacyjną stwierdziła, że WSA nie wyjaśnił czy i jaki ewentualnie wpływ rzekome uchybienia proceduralne mogły mieć na rozstrzygnięcie wydane przez ten organ.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Peek & Cloppenburg KG w D. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i odniosła się do zarzutów w niej zawartych. Podniosła m.in., że udzielenie licencji jest wystarczające dla uznania, iż dany podmiot prowadzi działalność na terenie Polski i z tego tytułu ma prawo chronić swoje prawa w tym prawa do firmy.
W piśmie z dnia 30 stycznia 2012 r. Spółka wnosząca skargę kasacyjną odniosła się do twierdzeń odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy.
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Sąd odwoławczy, w odróżnieniu od Sądu I instancji, nie bada całokształtu sprawy z punktu widzenia stanu prawnego, który legł u podstaw zaskarżonego orzeczenia. Bada natomiast zasadność przedstawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zakres kontroli jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., Sąd kasacyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od wskazanych zarzutów. W niniejszej sprawie nie stwierdzono występowania tego typu przesłanek.
W skardze kasacyjnej zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie zarówno przepisów prawa procesowego, jak również prawa materialnego. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności należało zbadać zasadność podnoszonych zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Ewentualna weryfikacja prawidłowości wykładni przepisów prawa materialnego dokonanej przez Sąd I instancji możliwa jest bowiem jedynie w przypadku braku stwierdzenia uchybień natury procesowej, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] listopada 2010 r. wskazując na przyczyny o charakterze procesowym. Zdaniem Sądu I instancji zaskarżone rozstrzygnięcie organu nie wskazuje na załatwienie indywidualnej sprawy administracyjnej; organ nie wyjaśnił istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych i nie rozpoznał sprawy w sposób pozwalający na jej merytoryczną kontrolę w trybie postępowania sądowoadministracyjnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego takie stanowisko nie znajduje odzwierciedlenia w uzasadnieniu kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji z dnia [...] listopada 2010 r., nr Sp. [...] oraz aktach zgromadzonych w toku postępowania spornego. Urząd Patentowy RP zajął bowiem merytoryczne stanowisko odnośnie do zasadniczych kwestii skutkujących - w ocenie organu - oddaleniem sprzeciwu od decyzji udzielającej prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny PEEK&CLOPPENBURG ZAŁOŻONY W HAMURGU na rzecz Peek & Cloppenburg KG w H. obejmujący towary w klasie 18 oraz usługi w klasie 35.
Postępowanie prowadzone w sprawach unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy przed Urzędem Patentowym charakteryzuje się istotną specyfiką. Jest ono oparte jest na zasadzie kontradyktoryjności, uwzględniającej w znacznym stopniu zasadę dyspozycyjności stron postępowania oraz ograniczającej możliwości prowadzenia przez ten organ postępowania dowodowego z własnej inicjatywy. W świetle art. 255 ust. 4 p.w.p. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawę w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Zatem to strony wyznaczają kierunek toczącego się postępowania, a w szczególności przedstawiają dowody dla ustalenia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ opiera się zatem na dokumentacji przestawionej przez spierające się strony w toku postępowania, jak też argumenty podnoszone podczas rozprawy przed Urzędem Patentowym. W tego typu sprawach występuje zatem odmienność w zakresie postępowania dowodowego istotnie modyfikująca rozumienie przepisów art. 7 77 i 80 k.p.a. w stosunku do standardów proceduralnych ogólnego postępowania administracyjnego. Innymi słowy organ nie dokonuje samodzielnie rekonstrukcji całości stanu sprawy, a jedynie zajmuje stanowisko dotyczące argumentacji prezentowanej przez spierające się strony.
Pozostawiając na uboczu kwestię merytorycznej prawidłowości zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego - co zostanie ocenione przez Sąd I instancji w toku ponownego rozpoznania sprawy - Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, zawiera ona wszystkie elementy konstrukcyjne decyzji administracyjnej przewidziane w art. 107 § 3 k.p.a., co umożliwiało sądową kontrolę jej legalności.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ nie tylko przedstawił stan faktyczny i prawny sprawy, ale przede wszystkim zajął jednoznaczne stanowisko w kwestiach zasadniczych z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Urząd Patentowy wypowiedział się w sprawie prowadzenia na terenie Polski działalności gospodarczej przez spółkę Peek & Cloppenburg w D. stwierdzając, że spółka nie wykazała, że przed datą zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego prowadziła działalność gospodarczą na polskim rynku i nie może w związku z tym powoływać się na prawo do firmy jako na dobro osobiste lub majątkowe, które mogłoby zostać naruszone w wyniku udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Organ przyjął, że Peek & Cloppenburg w D. nie funkcjonuje w obrocie gospodarczym na terenie Polski, nie posiada na terenie Polski lokali, nie prowadzi sprzedaży, ani nie reklamuje swoich wyrobów i usług, a wszystkie czynności związane z prowadzeniem tego rodzaju działalności wykonuje spółka zależna Peek & Cloppenburg Sp. z o.o. z siedzibą w W. Powyższe uzasadniało zdaniem organu odmowę zastosowania art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
Organ zaprezentował również merytoryczne stanowisko odnoszące się do przesłanki tzw. dobrej wiary, jako elementu koniecznego dla udzielenia prawa ochronnego na dane oznaczenie (art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.). Urząd Patentowy stwierdził bowiem w tym zakresie, że Peek & Cloppenburg w D. skonstruował zarzut dotyczący złej wiary na tym, że uprawniona spółka Peek & Cloppenburg KG w H. (z uwagi na powiązania personalne i kapitałowe ze spółką Peek & Cloppenburg W. sp. z o.o., której prawomocnym wyrokiem sądowym zakazano posługiwania się w obrocie na terenie Polski oznaczeniem Peek & Cloppenburg, w tym poprzez używanie go jako firmy) miała pełną wiedzę, iż jedynym uprawnionym na terenie Polski do posługiwania się tym oznaczeniem jest Peek & Cloppenburg w D. oraz powiązana z nią spółka Peek Cloppenburg Sp. z o.o. z siedzibą w W., a mimo to podtrzymała żądanie udzielenia na jej rzecz prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Urząd Patentowy stanął na stanowisku, że składający sprzeciw nie udowodnił, że w dacie zgłoszenia spornego oznaczenia uprawniony działał w złej wierze. Za pomocnicze dla uzasadnienia braku złej wiary organ uznał okoliczność, że uprawniony był pierwszym podmiotem, który wprowadził oznaczenie PEEK & CLOPPENBURG na terytorium Niemiec.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że Urząd Patentowy poddał również analizie podobieństwo towarów sklasyfikowanych w grupie 18 (wyroby ze skóry, rzemienie, paski itp.) z towarami z kasy 25 (odzież) oraz klasy 35 (sprzedaż detaliczna i hurtowa odzieży, nakryć głowy i obuwia). Wskazał w tym zakresie, że odzież, nakrycia głowy i obuwie służą zaspokojeniu potrzeb podstawowych człowieka jakimi są okrycie ciała i zabezpieczenie go przed czynnikami atmosferycznymi. Wyroby ze skóry nie są przedmiotami o charakterze podstawowym dla bytu jednostki, służą one jedynie podtrzymywaniu pewnych części garderoby, tak jak m. in. paski lub ich przechowywaniu, jak m. in. torby i portfele. Dodano, że z ubrań korzysta się na co dzień natomiast z towarów ujętych w kategorii 18 incydentalnie, co wyklucza między nimi stosunek konkurencji. Odnośnie do kanałów dystrybucji porównywanych towarów Urząd Patentowy wskazał, że na rynku występują rożne formy oferowania porównywanych towarów (sklepy wielkopowierzchniowe, wyspecjalizowane i internetowe).
Powołując się w tym zakresie na orzecznictwo Sądu Pierwszej Instancji Unii Europejskiej organ wskazał, że "towary komplementarne to towary, pomiędzy którymi istnieje ścisły związek polegający na tym, że jeden towar jest nieodzowny lub istotny do użycia drugiego, wobec czego konsumenci mogą myśleć, że oba towary zostały wyprodukowane przez to samo przedsiębiorstwo". (...) "O ile prawdą jest, że wiele towarów, w szczególności z branży odzieży i mody, może spełniać jednocześnie ich podstawową funkcję oraz funkcję estetyczną, o tyle okoliczność ta sama w sobie nie może prowadzić konsumenta do przekonania, że towary te pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. Jest to zbyt ogólne kryterium dla stwierdzenia istnienia podobieństwa towarów. Po drugie, obuwie i torby damskie nie są tylko towarami luksusowymi, których dekoracyjna funkcja przeważa nad funkcją podstawową polegającą w przypadku obuwia damskiego na okryciu stóp, a w przypadku toreb na przenoszeniu przedmiotów." (...) "Okoliczność, że sporne towary są często produkowane z tego samego surowca, to znaczy ze skóry lub ze skaju, może być uwzględniona w ocenie podobieństwa towarów. Jednakże czynnik ten sam w sobie nie wystarcza do stwierdzenia podobieństwa towarów, bo wiele różnych towarów może być produkowanych ze skóry lub ze skaju" (zob. mi. in. wyrok Sądu I Instancji UE z dnia 1 marca 2005 r., sygn. akt T-169/03 Sergio Rossi przeciwko OHIM - Sissi Rossi, pkt 60, 81 i inne orzeczenia Sądu I Instancji Unii Europejskiej powołane przez Urząd Patentowy).
Urząd Patentowy jednoznacznie wskazał, że powołane tezy wykluczają podobieństwo między porównywanymi towarami w klasie 18 i 25. Odnosząc się kolejno do kwestii podobieństwa usług ujętych w klasie 35, czyli "pomocy w zarządzaniu przedsiębiorstwami handlowymi lub przemysłowymi" (znak towarowy sporny) oraz "usług w zakresie sprzedaży detalicznej i hurtowej odzieży, nakryć głowy i obuwia" (znak towarowy przeciwstawiony) Urząd Patentowy stwierdził, że nie istnieje między nimi stosunek podobieństwa. Pomoc w zarządzaniu przedsiębiorstwami handlowymi lub przemysłowymi polega na wsparciu podmiotów gospodarczych w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej. Z kolei usługi w zakresie sprzedaży detalicznej i hurtowej odzieży, nakryć głowy i obuwia należy uznać za finalną postać działalności przedsiębiorstwa, która polega na wprowadzaniu towarów do obrotu. W ocenie organu, inny jest też krąg odbiorców, do których skierowane są wspomniane usługi. Odbiorcami usług ujętych w wykazie znaku spornego są podmioty prowadzące działalność gospodarczą, natomiast odbiorcą usług wskazanych w wykazie znaku przeciwstawionego jest konsument nabywający odzież.
Urząd Patentowy przeprowadził również analizę podobieństwa spornego znaku towarowego odnośnie do przeciwstawionych mu znaków towarowych wskazując m. in., że nie posiadają one żadnego konkretnego znaczenia w języku polskim, dlatego też nie można mówić o jakimkolwiek podobieństwie lub różnicach pomiędzy tymi znakami towarowymi w warstwie znaczeniowej.
Wypowiadając się w kwestii naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., na podstawie którego nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego, Urząd Patentowy stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie wnosząca sprzeciw spółka Peek & Cloppenburg w D. nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów potwierdzających renomę przeciwstawionych znaków towarowych, a tym samym brak było podstaw do zastosowania w sprawie tego przepisu.
Należy zatem stwierdzić, że Urząd Patentowy, oddalając sprzeciw, zajął jednoznaczne stanowisko we wszystkich kwestiach stanowiących jego podstawę sprzeciwu. Nie jest zatem prawdą twierdzenie Sądu I instancji, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego nie pozwala na przeprowadzenie jej sądowej kontroli. Należy dodać, że w świetle art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy obejmuje także ocenę ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art. 3 § 1 p.p.s.a.). Rola sądu określona w art. 141 § 4 p.p.s.a. sprowadza się m. in. do precyzyjnego wskazania, które ustalenia organu administracji publicznej zostały przyjęte przez Sąd I instancji, a które nie i dlaczego tak się stało. Czasami rola Sądu I instancji polega na stwierdzeniu, że organ administracji publicznej nie wyjaśnił stanu faktycznego sprawy w całości bądź też w określonym zakresie istotnym dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy, tudzież nie zajął merytorycznego stanowiska w kwestiach istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Wówczas Sąd I instancji może uchylić decyzję jedynie z przyczyn o charakterze procesowym. Jak wspomniano, taka sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie miała miejsca.
Należy jednocześnie zwrócić uwagę, że obowiązkiem Sądu I instancji jest rozstrzygnięcie sprawy nie tylko na podstawie uzasadnienia kontrolowanej decyzji, ale także na podstawie akt sprawy zgromadzonych w toku całego postępowania spornego (art. 133 § 1 p.p.s.a.). W aktach administracyjnych znajdują się zaś dokumenty pozwalające na merytoryczne odniesienie się do twierdzeń organu zawartych w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Urząd Patentowy zajął jednoznaczne stanowisko dotyczące prowadzenia na terenie Polski działalności gospodarczej przez spółkę Peek & Cloppenburg w D., odniósł się do kwestii złej wiary, podobieństwa towarów z klasy 18 i 25 oraz usług z klasy 35, a także renomy przeciwstawnych znaków towarowych. Wprawdzie, prezentując swoje stanowisko w sprawie organ nie we wszystkich elementach uzasadnia decyzji zawarł pogłębioną analizę prawną i faktyczną zagadnień istotnych z punktu widzenia jej rozstrzygnięcia, co nie oznacza jednak, że decyzja ta posiadała na tyle istotne uchybienia, aby jedynie na tej podstawie została uchylona.
W toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd I instancji zajmie merytoryczne stanowisko odnośnie do jednoznacznych twierdzeń Urzędu Patentowego zawartych w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji, posługując się przy tym obszernym materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. W przypadku zaś ewentualnego uchylenia zaskarżonej decyzji Sąd I instancji powinien zawrzeć w uzasadnieniu wyroku precyzyjne wytyczne dotyczące dalszego rozstrzygnięcia sprawy przez Urząd Patentowy, a nie poprzestać na ogólnych rozważaniach zaczerpniętych z doktryny i orzecznictwa. W przypadku uchylenia decyzji, Sąd I instancji powinien wskazać jakie elementy faktyczne i prawne sprawy należy wziąć pod uwagę przy rozstrzyganiu kwestii prowadzenia na terenie Polski działalności gospodarczej spółkę Peek & Cloppenburg w D., kwestii złej wiary, podobieństwa towarów z klasy 18 i 25 oraz usług z klasy 35, czy też renomy przeciwstawnych znaków towarowych. Tych istotnych elementów zabrakło bowiem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu I instancji.
Sąd I instancji, nie dokonując oceny istotnych ustaleń przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji, naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 i 80 oraz 107 § 3 k.p.a. Ponieważ okoliczności związane z oceną stanu faktycznego i prawnego dokonaną przez Urząd Patentowy wymagają zajęcia merytorycznego stanowiska przez Sąd I instancji, dlatego zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, a sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.
Wobec stwierdzenia zasadności zarzutów naruszenia przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy Naczelny Sąd Administracyjny nie był uprawniony do oceny zarzutów naruszania prawa materialnego tj. art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. w związku z art. 7 Kodeksu cywilnego.
Z przyczyn wyżej wskazanych Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono w myśli art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło