II GSK 411/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-06-19
Skład orzekający: Zofia Borowicz, Cezary Pryca, Małgorzata Niedobylska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie uprawnień diagnosty samochodowego może nastąpić na podstawie ustaleń z postępowania karnego, a nie wyłącznie z kontroli przeprowadzonej przez organ administracji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sposób ujawnienia naruszenia przez diagnostę określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym nie ma znaczenia dla możliwości zastosowania sankcji. Wynik kontroli jest jedynie źródłem informacji uzasadniającym wszczęcie postępowania administracyjnego, a nie jedyną podstawą do cofnięcia uprawnień. Niezależnie od odpowiedzialności karnej, diagnosta ponosi odpowiedzialność administracyjną.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia uprawnień diagnosty samochodowego K. Sz. przez Prezydenta Miasta R. w związku z prawomocnym skazaniem go za poświadczenie nieprawdy w dokumentach. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. utrzymało decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. stwierdził nieważność decyzji w zakresie wykreślenia z ewidencji diagnostów z powodu braku podstawy prawnej, ale w pozostałym zakresie oddalił skargę. K. Sz. złożył skargę kasacyjną, kwestionując błędną wykładnię i zastosowanie art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym oraz naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zofia Borowicz Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia del. WSA Małgorzata Niedobylska Protokolant Patrycja Czubała po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. Sz. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 3 listopada 2011 r. sygn. akt VIII SA/Wa 533/11 w sprawie ze skargi K. Sz. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnienia diagnosty oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 3 listopada 2011 r. wydanym w sprawie ze skargi K.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w zakresie wykreślenia K. S. z ewidencji diagnostów prowadzonej przez Prezydenta Miasta R. oraz nieważność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. w części orzekającej o utrzymaniu w mocy w/w decyzji Prezydenta Miasta R., w pozostałym zakresie skargę oddalił i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w zakresie wykreślenia K. S. z ewidencji diagnostów do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku oraz zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
Prezydent Miasta R., na wniosek Prokuratora Rejonowego w K., w związku z prawomocnym skazaniem K. S. przez Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z dnia 25 listopada 2010 r. (sygn. akt II K 715/10) za czyny z art. 271 k.k. oraz w oparciu o wyniki przeprowadzonej w dniu [...] stycznia 2011 roku kontroli w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów T. sp. z o.o. [...] w M., wszczął wobec skarżącego postępowanie administracyjne.
Następnie, decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. (nr [...]) Prezydent Miasta R. cofnął wdane diagnoście K. S. uprawnienie nr [...] i wykreślił go z ewidencji diagnostów. Organ wskazał, że w związku z prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w K., z którego wynika, że diagnosta dokonał wpisów w dowodach rejestracyjnych pojazdów niezgodnie ze stanem faktycznym, zaistniały wynikające z art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 poz. 1137, dalej: p.r.d.) przesłanki do cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów.
Decyzją z dnia [...] marca 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R., po rozpoznaniu odwołania K. S. od powyższej decyzji Prezydenta Miasta R., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podzielił ocenę organu I instancji o zasadności zastosowania w rozpoznawanej sprawie wykładni celowościowej art. 84 ust. 3 ustawy p.r.d. Wskazał, że celem tego przepisu nie są kwestie związane z nadzorem nad stacjami kontroli pojazdów i sposobem przeprowadzenia w ramach tego nadzoru kontroli wykonywania czynności diagnostycznych lecz odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów.
Organ podniósł, że ustawa p.r.d nie uzależnia cofnięcia uprawnień diagnosty od stwierdzenia przestępstwa poświadczenia nieprawdy lecz wymaga ustalenia, że diagnosta wydał zaświadczenie albo dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju ustalenia zostały dokonane na podstawie materiałów z postępowania karnego oraz ustaleń poczynionych w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy nie podzielił poglądu skarżącego, że skoro nie została wobec niego orzeczona kara zakazu wykonywania zawodu diagnosty, to brak było podstaw do cofnięcia mu opisanych uprawnień przez organy administracji.
Skargę na powyższą decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. K. S., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w treści zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 3 listopada 2011 r. stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia [...] lutego 2011 r. w zakresie wykreślenia K. S. z ewidencji diagnostów prowadzonej przez Prezydenta Miasta R. oraz nieważność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. w części orzekającej o utrzymaniu w mocy w/w decyzji i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku. W pozostałym zakresie Sąd oddalił skargę, a także zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.
Sąd I instancji uznał, że skarga co do zasady nie zasługuje na uwzględnienie, a zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, jednak w odniesieniu do wskazanej części rozstrzygnięć organów obu instancji należało, w ocenie Sądu, stwierdzić nieważność decyzji w tych zakresach w oparciu o art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 poz. 270, dalej: p.p.s.a.). Sąd wskazał, że w przypadku stwierdzenia popełnienia przez diagnostę przestępstwa poświadczenia nieprawdy, które polega między innymi na wystawieniu dokumentu stwierdzającego nieprawdę, w razie przypisania diagnoście winy za to przestępstwo, Sąd orzeka karę oraz może obok niej wymierzyć środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu diagnosty na okres od 1 do 10 lat. Sąd podkreślił jednak, że niezależnie od odpowiedzialności karnoprawnej, diagnosta co do zasady powinien ponosić odpowiedzialność administracyjnoprawną w postaci cofnięcia uprawnień diagnosty. Jak wskazał Sąd, są to dwie niezależne od siebie i nie konkurujące ze sobą sankcje.
W oparciu o art. 84 ust. 3 p.r.d. Sąd zaznaczył, że starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6, stwierdzono przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania lub wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Sąd wskazał, że z treści powołanego przepisu, a także z treści innych ustępów tego artykułu nie ma mowy o wykreśleniu z ewidencji diagnostów, zaś organ orzekający w tym przedmiocie nie podał innej podstawy prawnej do wydania decyzji w tym zakresie.
W związku z powyższym Sąd wskazał, że decyzja Prezydenta Miasta R. w zakresie wykreślenia skarżącego z ewidencji diagnostów prowadzonej przez ten organ i decyzja SKO w zakresie utrzymania w mocy tej części decyzji organu I instancji w tym zakresie dotknięte są wadą nieważności w związku z tym, że zostały wydane bez podstawy prawnej.
Skład orzekający nie podzielił jednak zasadniczych zarzutów sformułowanych w skardze.
Badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji Sąd miał na względzie, że prawomocnym wyrokiem z dnia 25 listopada 2010 r., sygn. akt II K 715/10, Sąd Rejonowy w K. uznał skarżącego za winnego poświadczenia jako osoba uprawniona do przeprowadzania badań technicznych pojazdów mechanicznych nieprawdy o spełnianiu warunków technicznych, dokonując wpisu o przeprowadzeniu badania technicznego, gdy w rzeczywistości badania tego nie dokonał w dowodzie rejestracyjnym ciągnika rolniczego marki Z. o nr rejestr. [...] oraz w dowodzie rejestracyjnym pojazdu marki F. o nr rejestr. [...]. Tym samym skarżący wypełnił znamiona czynu zabronionego opisanego w art. 271 § 1 kk.
Sąd w składzie rozpoznającym sprawę podzielił stanowisko, że art. 84 ust. 3 u.p.r.d. jako przepis o charakterze sankcyjnym powinien być stosowany w sposób ścisły, tj. cofnięcie diagnoście uprawnień do dokonywania badań technicznych pojazdów powinno mieć miejsce w sytuacji nie budzącego wątpliwości zaistnienia jednej z przesłanek ustawowych interpretowanych z uwzględnieniem wszystkich dyrektyw pierwszego i drugiego stopnia.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie ulegało wątpliwości, że diagnosta wypełnił swoim działaniem przesłankę skutkującą cofnięciem mu uprawnień do wykonywania badań technicznych, o której ustawodawca stanowi w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Ponadto sąd w składzie rozpoznającym sprawę podzielił pogląd, że nie może mieć podstawowego znaczenia dla oceny możliwości zastosowania danej sankcji, sam sposób ujawnienia dopuszczenia się określonego naruszenia, gdyż celem tego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Sąd podkreślił, że konsekwencje naruszania podstawowych zasad wykonywania zawodu diagnosty i dopuszczenie do ruchu pojazdów o niesprawdzonym stanie technicznym doprowadziłyby do zagrożenia najistotniejszych dóbr chronionych prawem, jakimi są życie i zdrowie ludzkie. W ocenie Sądu ograniczenie procesu wykładni jedynie do ściśle pojmowanej interpretacji językowej prowadziłoby w niniejszej sprawie do rażąco niespójnego rezultatu z funkcjonalnymi i systemowymi dyrektywami wykładni, w którym pierwszorzędne znaczenie odgrywałby sam sposób ustalenia istnienia jednej z przesłanek prowadzących do cofnięcia diagnoście uprawnień, a nie rezultat tych ustaleń.
Tak samo z punktu widzenia art. 32 ust. 1 Konstytucji niezrozumiałym byłoby, zdaniem Sądu, odmienne traktowanie dwóch podmiotów, które w ten sam sposób naruszyły prawo, jedynie z uwagi na różny sposób ustalenia naruszenia prawa (kontrola czy postępowanie karne). Stwierdziwszy zatem w sposób ewidentny naruszenie prawa po stronie diagnosty, skutkujące powstaniem istotnych wątpliwości dotyczących prawidłowego wypełniania nałożonych na niego obowiązków organy administracji publicznej powinny, zdaniem Sądu, dla oceny zasadności pozbawienia diagnosty uprawnień do wykonywania badań technicznych wziąć pod uwagę wyrok skazujący diagnostę.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie podzielił pogląd wskazujący na konieczność zastosowania w interpretacji omawianego przepisu innych, poza językową, wykładni prawa.
Wskazał, że w związku ze zgromadzonym materiałem dowodowym należało stwierdzić, iż w przedmiotowej sprawie wskazany prawomocny wyrok Sądu Rejonowego nie stanowił jedynej podstawy do wydania decyzji przez Prezydenta, ale był podstawą do wszczęcia postępowania w celu cofnięcia uprawnień skarżącemu. Prezydent po otrzymaniu wskazanego powyżej wyroku, przeprowadził kontrole stacji pojazdów, w której pracował skarżący. Dopiero połączenie informacji uzyskanych z dokonanych przez organ czynności kontrolnych w połączeniu z prawomocnym wyrokiem skazującym skarżącego, prowadziło do wniosku, iż skarżący w trakcie wykonywania swoich obowiązków jako diagnosta dokonał wpisów do dowodów rejestracyjnych niezgodnie ze stanem faktycznym.
W ocenie Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. prawidłowo dokonało ustaleń faktycznych w sprawie, dopuszczając jako dowód wszystko co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie było sprzeczne z prawem. Ponadto Sąd podkreślił, że dla oceny możliwości zastosowania sankcji określonej w przepisie art. 84 ust. 3 w/w ustawy, sposób ujawnienia naruszenia prawa nie ma podstawowego znaczenia.
Zdaniem Sądu organ podjął wszelkie niezbędne kroki w celu ustalenia prawidłowego stanu faktycznego i wyjaśnił okoliczności mające wpływ na wynik sprawy, zaś skarżący nie przedstawił i nie wskazał w postępowaniu administracyjnym i sądowym dodatkowych dowodów.
K. S. zaskarżył powyższy wyrok w części w jakiej oddalał on skargę i utrzymywał w mocy decyzję Prezydenta Miasta R. o cofnięciu uprawnienia diagnosty do wykonywania bada technicznych pojazdów. Zaskarżonemu wyrokowi kasator zarzucił:
1. Na podstawie art. 174 pkt 1 p. p. s. a naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i zastosowanie art. 84 ust. 3 p.r.d. przy zastosowaniu niedozwolonej przy normie typu sankcyjnego wykładni celowościowej, przy braku uwzględnienia pełnego jej brzmienia z pominięciem części normy warunkującej możliwość cofnięcia diagnoście samochodowemu uprawnień zawodowych od stwierdzenia w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 p.r.d. zaistnienia faktu opisanego w punkcie 1 lub 2 art. 84 ust. 3 p.r.d. tj. przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania lub wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, które to rozumowanie doprowadziło do nieprawidłowego, dokonanego do podstawie niedozwolonej wykładni poszerzenia sfery przypadków pozwalających na odebranie uprawnień zawodowych do sytuacji stwierdzenia w/w naruszenia prawa przez diagnostę samochodowego w odrębnym postępowaniu karnym przed sądem powszechnym i na podstawie ustaleń dokonanych w jego ramach, a nie w postępowaniu administracyjnym przy uwzględnieniu stosowania w nim pełnej treści i literalnej wykładni art. 84 ust.3 p.r.d., co w konsekwencji skutkowało uznaniem za prawidłowe decyzji Prezydenta Miasta R. i Samorządowego Kolegium Odwoławczego, sprzecznych z pełnym brzmieniem normy art. 84 ust.3 p.r.d. i utrzymaniem decyzji o cofnięciu K. S. uprawnień zawodowych.
2. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy wobec błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, że podczas kontroli w dniu [...] stycznia 2011 r. w Okręgowej stacji kontroli Pojazdów T. sp. z o.o. [...] w M., tj. pracodawcy diagnosty, doszło do stwierdzenia zaistnienia przesłanek określonych w punkcie 1 lub 2 art. 84 ust. 3 p.r.d. tj. przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania lub wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, podczas gdy analiza treści zebranego materiału dowodowego w postaci protokołu kontroli nie uzasadnia stwierdzenia, że doszło do potwierdzenia ich wystąpienia podczas przeprowadzonej kontroli, co w konsekwencji powinno spowodować uznaniem, że nie doszło w ramach postępowania administracyjnego do udowodnienia powyższych okoliczności w sposób umożliwiający, zgodnie z powyższą normą, na cofnięcie diagnoście uprawnień zawodowych.
W oparciu o powyższe zarzuty kasator wniósł o uchylenie wskazanego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest usprawiedliwiona.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sad Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Z akt sprawy nie wynika, by zaskarżone orzeczenie zostało wydane w warunkach nieważności, której przesłanki ustawodawca określa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Tym samym wyrok Sądu I instancji podlega kontroli pod kątem ustalenia czy jest on wadliwy w zakresie objętym zarzutami wyartykułowanymi w skardze kasacyjnej.
Strona skarżąca oparła skargę kasacyjną na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a., to jest zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Zarzut naruszenia prawa materialnego odnosi się zarówno do błędnej wykładni, jak i zastosowania art. 84 ust. 3 u.p.r.d. W doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się, że błędna wykładnia oznacza niewłaściwe odczytanie treści przepisu i niewłaściwe zastosowanie – tzw. błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Nie ulega też wątpliwości, iż niekiedy niewłaściwe zastosowanie prawa jest często konsekwencją jego błędnej wykładni.
Z kolei naruszenie przepisów postępowania będące podstawą skargi kasacyjnej, winno mieć postać kwalifikowaną, albowiem ustawodawca wymaga tego, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dla prawidłowej oceny zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego należy na wstępie dokonać wykładni prawa materialnego znajdującego zastosowanie w sprawie. Prawidłowe rozumienie prawa materialnego wytycza bowiem kierunek i zakres postępowania dowodowego i pozwala określić, co i jakimi środkami dowodowymi powinno zostać dowiedzione dla prawidłowego zastosowania właściwie rozumianego prawa materialnego.
Zarzut błędnej wykładni prawa materialnego dotyczy art. 84 ust. 3 u.p.r.d. (pkt 1 petitum skargi kasacyjnej). Przepis ten (w stanie prawnym mającym zastosowanie w sprawie) stanowi, że starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Wykładnia art. 84 ust. 3 u.p.r.d. wywoływała wątpliwości, które ostatecznie zostały wyjaśnione przez uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2012 r. o sygn. akt II GPS 2/11 (opubl. ONSAiWSA 2012, z. 3, poz. 37). Naczelny Sąd Administracyjny zajął w tej uchwale stanowisko, że: "sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie".
W uzasadnieniu uchwały NSA wskazał, że dla wyjaśnienia znaczenia użytego w art. 84 ust. 3 u.p.r.d. sformułowania: "w wyniku przeprowadzonej kontroli", stanowiącego źródło rozbieżności poglądów, koniecznym jest dokonanie analizy przepisów regulujących uprawnienia nadzorcze starosty w stosunku do stacji kontroli pojazdów i uprawnienia nadzorcze starosty w stosunku do diagnostów. Działalność gospodarcza w zakresie prowadzenia stacji kontroli pojazdów jest działalnością regulowaną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.). Zatem kontrola, o której mowa w art. 83 ust. 2 pkt 1 p.r.d. jest kontrolą działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorcę, do której zgodnie z art. 83c tej ustawy stosuje się przepisy rozdziału 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Środki nadzorcze określone w art. 83b ust. 2 i 3 u.p.r.d. stosowane są wobec przedsiębiorcy prowadzącego stację kontroli pojazdów a nie w stosunku do zatrudnionych przez przedsiębiorcę uprawnionych diagnostów. Inaczej kształtują się uprawnienia nadzorcze starosty w stosunku do diagnostów. Starosta stosownie do treści art. 84 ust. 2 u.p.r.d. wydaje uprawnienia do wykonywania badań technicznych, po spełnieniu określonych warunków, a w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. ustawodawca zobligował starostę do cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 (obecnie art. 83b ust. 2 pkt 1) stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Wobec tego, w ocenie NSA brak jest normatywnych przesłanek do przyjęcia, że kontrola przeprowadzona w oparciu o art. 83b ust. 2 pkt 1 u.p.r.d. jest elementem nadzoru nad uprawnionymi diagnostami. Uprawnienia nadzorcze w stosunku do diagnostów określa bowiem art. 84 ust. 2 i 3 u.p.r.d., a elementami tego nadzoru są: nadawanie uprawnień do wykonywania badań technicznych i cofnięcie nadanych uprawnień. Dalej w uzasadnieniu uchwały NSA stwierdził, że określenie "w wyniku przeprowadzonej kontroli" odnosi się do istnienia podstaw faktycznych do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście. Postępowanie to wszczynane jest z urzędu, a "wynik przeprowadzonej kontroli" jest informacją o takim stanie faktycznym, który w świetle prawa materialnego obliguje organ do uregulowania sytuacji poprzez podjęcie określonej decyzji. NSA wyraźnie zaznaczył, że wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście może nastąpić nie tylko wówczas, gdy wynik kontroli przeprowadzonej u przedsiębiorcy ujawni wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, ale także, gdy z żądaniem takim wystąpi podmiot na prawach strony (art. 182 k.p.a.), czy też w wyniku skargi powszechnej wniesionej przez osobę trzecią. W rezultacie NSA w składzie siedmiu sędziów stwierdził, że brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień w sytuacji, gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokumentu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie, czy też pochodzą od innych organów. Przyjęcie poglądu przeciwnego spowodowałoby, iż art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. nie mógłby spełniać swojej funkcji. Nie może budzić wątpliwości, że celem tego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Dalej NSA w uchwale dodał, że zakładając racjonalność ustawodawcy brak jest argumentów dla wykazania, że tylko w sytuacji gdy postępowanie w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście z powodów określonych w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. zostało wszczęte w "wyniku przeprowadzonej kontroli", wobec diagnosty można zastosować sankcje administracyjnoprawne i karnoprawne. Natomiast nieujawnienie fałszu intelektualnego "w wyniku kontroli" znosi sankcję administracyjną. "Wynik kontroli", o którym mowa w tym przepisie, nie stanowi bowiem przesłanki zastosowania sankcji, lecz określa źródło informacji uzasadniające wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień.
Podkreślenia wymaga, że z art. 269 § 1 p.p.s.a. wynika ogólna moc wiążąca uchwał NSA. Przepis ten nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego rozstrzygnąć sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale powiększonego składu NSA. Wobec tego NSA w składzie orzekającym w niniejszej sprawie był związany stanowiskiem wyrażonym w powołanej wyżej uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2012 r. o sygn. akt II GPS 2/11.
Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 stycznia 2013 r. (sygn. akt II GSK 2040/11) przepis prawa stanowiący podstawę cofnięcia uprawnień diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Niezależnie bowiem od odpowiedzialności karnoprawnej diagnosta ponosi odpowiedzialność administracyjną w postaci cofnięcia uprawnień. Sąd karny nie zastępuje organu administracji w realizacji obowiązku wynikającego z normy administracyjnego prawa materialnego. Nadto orzeczenie środka karnego z art. 41 § 1 k.k. jest uprawnieniem sądu, a nie obowiązkiem, co wynika ze sformułowania "sąd może".
Tym samym zarzut błędnej wykładni art. 84 ust. 3 u.p.r.d. w zakresie sformułowanym w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej należało uznać za niezasadny.
Nie jest także usprawiedliwiony zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej).
Z zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. wywieść należy, że podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decyduje norma prawa materialnego. Jak wyżej wyjaśniono, przepis prawa stanowiący podstawę cofnięcia uprawnień diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji.
Wbrew zarzutom kasatora, Sąd I instancji trafnie uznał, że organ podjął wszelkie niezbędne kroki do wyjaśnienia i ustalenia prawidłowego stanu faktycznego oraz wyjaśnił okoliczności mające wpływ na wynik sprawy. Zatem zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 lit. c/ p.p.s.a. nie jest trafny. W sprawie zostały bowiem wyjaśnione wszystkie istotne dla jej rozstrzygnięcia okoliczności faktyczne. Dodać należy, że jak wynika z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skuteczność zarzutu naruszenia przepisów postępowania zależy od wykazania, że ewentualne naruszenie miałoby istotny wpływ na wynik sprawy, czyli autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest nie tylko do wskazania ewentualnych uchybień procesowych, ale do uprawdopodobnienia, że stwierdzone uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Kasator w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił, że organ nie dokonał własnych ustaleń co do spełnienia przesłanek z art. 84 ust. 3 pkt 1 lub 2 u.p.r.d., lecz oparł się na dowodzie z akt sądowych z postępowania karnego, natomiast kontrola w stacji diagnostycznej sprowadziła się do odebrania rejestrów dziennych badań bez ich oceny prawnej. Jednocześnie autor skargi kasacyjnej nie wskazał jakie w jego ocenie inne dowody mogłyby stanowić podstawę do podjęcia decyzji o cofnięciu uprawnień diagnoście w oparciu o art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. Wskazać przy tym należy, że w świetle powołanej na wstępnie uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11 stanowisko prezentowane przez kasatora co do sposobu gromadzenia materiału dowodowego jest nietrafne. Ponadto wbrew zarzutom sformułowanym w skardze kasacyjnej za prawidłowe należy uznać stanowisko Sądu I instancji, iż podstawą dokonanych przez organy ustaleń faktycznych były ustalenia wynikające z prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 25 listopada 2010 r. (sygn. akt II K 715/10). Wyrokiem tym skarżący został uznany za winnego tego, że jako osoba uprawniona do przeprowadzenia badań technicznych pojazdów mechanicznych poświadczył w szczególności: w dowodzie rejestracyjnym ciągnika rolniczego marki Z. oraz w dowodzie rejestracyjnym samochodu osobowego marki F. nieprawdę o spełnieniu warunków technicznych przez te pojazdy i dokonując wpisu o przeprowadzeniu badania technicznego, gdy w rzeczywistości badań tych nie dokonał. Skarżący swoim zachowaniem wypełnił znamiona z art. 271 § 1 k.k. Jednocześnie Sąd wyjaśnił, iż podstawą przyjętych w sprawie ustaleń były też ustalenia wynikające z kontroli stacji diagnostycznej, w której skarżący pracował jako uprawniony diagnosta. Wbrew jednak zarzutom kasatora, przeprowadzona w ten sposób kontrola stacji nie sprowadzała się wyłącznie do "odebrania rejestrów dziennych badań". Jak wynika bowiem z uzasadnienia zaskarżonej do WSA w W. decyzji, przeprowadzone czynności kontrolne potwierdziły, że skarżący będąc zatrudnionym w charakterze diagnosty poświadczył przeprowadzenie badań technicznych pojazdów w datach wynikających z prawomocnego wyroku karnego. Okoliczności te ustalono na podstawie wydruków komputerowych rejestru badań technicznych. Ponadto przeprowadzono dowód z kopii (poświadczonych za zgodność z oryginałem) dowodów rejestracyjnych ww. ciągników rolniczych oraz samochodu ciężarowego wraz z zaświadczeniem o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu. Wszystkie zgromadzone w ten sposób dowody zostały poddane wnikliwej i wszechstronnej ocenie. Z treści decyzji organu I instancji jednoznacznie wynika, iż podstawą cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty w oparciu o tak zgromadzony materiał dowodowy było ustalenie, że "...diagnosta Pan K. S. w myśl art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym dokonał wpisów w dowodach rejestracyjnych pojazdów oraz wydał zaświadczenie dla pojazdu niezgodne ze stanem faktycznym".
Z tych zatem przyczyn zarzut naruszenia przepisów postępowania należało uznać za chybiony.
Skoro nieskuteczny okazał się zarzut oparty o podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., to w konsekwencji za nietrafny należało także uznać drugi zarzut sformułowany w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, a dotyczący niewłaściwego zastosowania – w ustalonym w sprawie stanie faktycznym – art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. W żadnym razie w tym stanie faktycznym sprawy nie można mówić o błędzie subsumpcji, skoro ustalono, że skarżący wypełnił swoim działaniem przesłankę skutkującą cofnięciem mu uprawnień do wykonywania badań technicznych, o której mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d.
Dla oceny skuteczności zarzutów skargi kasacyjnej nie ma znaczenia podniesiona na rozprawie w dniu 19 czerwca 2013 r. przez pełnomocnika skarżącego okoliczność, iż nastąpiło zatarcie skazania wobec skarżącego w stosunku do wyroku sądu karnego, który stanowił podstawę wydania decyzji w tej sprawie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm. - dalej p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która jest wykonywana "pod względem zgodności z prawem" (tzw. kontrola legalności). Przedmiotem tak określonej kontroli legalności jest badanie przestrzegania prawa. Co do zasady kontrola ta odnosi się do stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Dowodzi o tym chociażby treść art. 107 § 1 k.p.a., który wymaga, aby decyzja zawierała datę jej wydania. Właśnie data wydania decyzji wskazuje na nader istotny element w sprawowaniu orzecznictwa, bo pozwala ustalić, w jakim stanie prawnym i faktycznym zapadło rozstrzygnięcie w sprawie. Okoliczności wynikające z zaświadczenia Krajowego Rejestru Karnego z dnia [...] czerwca 2013 r. odnoszą się do stanu faktycznego zaistniałego po wydaniu zaskarżonej decyzji. Dlatego nie mogą wpływać na kontrolę legalności tego aktu.
Z przyczyn wyżej wskazanych Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną jako bezzasadną oddalił na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło