II OZ 1047/11

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-03

Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Bujko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo wstrzymał wykonanie decyzji zezwalającej na wejście na nieruchomość w celu wykonania robót budowlanych, opierając się głównie na oświadczeniach skarżących o potencjalnym zajęciu części ich działki i uniemożliwieniu budowy garażu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił postanowienie WSA o wstrzymaniu wykonania decyzji, uznając, że sąd pierwszej instancji nie dokonał wystarczająco wnikliwej analizy przesłanek z art. 61 § 3 PPSA. Sąd pierwszej instancji oparł się w zasadzie wyłącznie na lakonicznych oświadczeniach skarżących, nie wyważając interesów wszystkich stron postępowania i nie oceniając realności zagrożeń, zwłaszcza w kontekście potencjalnie nieodwracalnych skutków dla inwestora oraz możliwości przywrócenia stanu poprzedniego.
Stan faktyczny
Spółdzielnia A. w G. złożyła zażalenie na postanowienie WSA w Gdańsku z dnia 19 lipca 2011 r., które wstrzymało wykonanie decyzji Wojewody Pomorskiego zezwalającej na wejście na nieruchomość skarżących D.B. i B.B. celem wykonania robót budowlanych. Skarżący obawiali się, że remont ściany garażu przez inwestora zajmie część ich działki i uniemożliwi im budowę własnego garażu. Inwestor podniósł, że prace są niezbędne, a skarżący mieli świadomość istnienia urządzeń na ich nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 3 listopada 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Bujko po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2011 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Spółdzielni A. w G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 lipca 2011 roku, sygn. akt II SA/Gd 542/11 o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi D.B. i B.B. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] maja 2011 roku nr [...] w przedmiocie niezbędności wejścia na nieruchomość celem wykonania robót budowlanych postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie. 1 2 Postanowieniem z dnia 19 lipca 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wstrzymał wykonanie zaskarżonej przez D.B. i B.B. decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia [...] maja 2011 r. w przedmiocie niezbędności wejścia na nieruchomość celem wykonania robót budowlanych. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że skarga dotyczy decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia [...] maja 2011 r., utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdyni z dnia [...] lutego 2011 r., którą organ I instancji orzekł o niezbędności wejścia inwestora - Spółdzielni A. w G. na teren sąsiedniej nieruchomości nr [...], położonej w G. przy ul. P., stanowiącej własność skarżących, w związku z planowanym remontem ściany zewnętrznej zespołu garażowego oraz konserwacją urządzeń elektrycznych zamontowanych na ścianie zespołu garażowego. W uzasadnieniu wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji skarżący wskazali, że umożliwienie inwestorowi wejścia na ich nieruchomość doprowadzi do trwałego ograniczenia ich praw albowiem wykonanie elewacji cementowo-tynkowej, o grubości co najmniej kilku centymetrów, na ścianie garażu, doprowadzi do zajęcia na stałe przez ten garaż dodatkowej powierzchni nieruchomości należącej do skarżących. Wyjaśnili także, że zamierzają wybudować na swojej działce garaż usytuowany tuż obok garażu, który ma być remontowany. Dokonanie remontu ściany garażu przez inwestora spowoduje przesunięcie jego ściany na teren nieruchomości skarżących, co uniemożliwi im postawienie nowego garażu. Wstrzymując wykonania zaskarżonej decyzji Sąd I instancji doszedł do przekonania, że podnoszone przez skarżących okoliczności mogą świadczyć o tym, iż wykonanie zaskarżonej decyzji może spowodować trudne do odwrócenia skutki. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył inwestor. Wniósł o uchylenie postanowienia w całości, względnie o jego zmianę. Wniósł także o obciążenie kosztami postępowania zażaleniowego strony przeciwnej. W uzasadnieniu podniesiono, że sporne, wymagające remontu urządzenia zamontowane były na działce za wiedzą i zgodą poprzednich właścicieli nieruchomości należącej obecnie do skarżących. Również skarżący mieli świadomość, że urządzenia się tam znajdują, bowiem otrzymali stosowną bonifikatę przy zakupie nieruchomości. Inwestor podniósł, że brak remontu urządzeń służących do obsługi oświetlenia ulicy skutkuje nie tylko obniżeniem poziomu bezpieczeństwa mieszkańców niedoświetlonej ulicy, ale również znacznym wzrostem kosztów utrzymania i użytkowania instalacji. Spółdzielnia podkreśliła, że nie zamierza dokonywać nowej inwestycji na nieruchomości nie mając prawa dysponowania tą nieruchomością, a jedynie chce dokonać niezbędnych prac remontowych ściany zespołu garażowego. W ocenie inwestora, Sąd I instancji nie poczynił żadnych rozważań w tym przedmiocie, jednocześnie uniemożliwiając polemikę ze swoim stanowiskiem. W odpowiedzi na zażalenie skarżący wnieśli o jego oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Stosownie do treści art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a. - po przekazaniu sądowi skargi Sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Katalog przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia jest zamknięty. Oznacza to, że sąd nie bada zasadności samej skargi na etapie rozpoznania wniosku. Przepis art. 61 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zobowiązuje stronę do wskazania przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, nie nakładając obowiązku ich udowodnienia. W ocenie Sądu rozpoznającego zażalenie, Sąd I instancji dokonał jedynie pobieżnej oceny stanu faktycznego sprawy. Nie ulega wątpliwości, że wstrzymanie wykonania decyzji dotyczącej realizacji inwestycji (a tego w istocie dotyczy zaskarżona decyzja zezwalając na wejście sąsiedniej nieruchomości celem dokonania niezbędnych napraw remontowych) z reguły wiąże się nie tylko z niebezpieczeństwem powstania szkody lub trudnych do odwrócenia skutków po stronie osób trzecich, ale także inwestora. Z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Z jednej strony bowiem skarżący obawiają się negatywnych konsekwencji realizacji remontu i zajęcia części ich działki, z drugiej natomiast strony inwestor wskazuje na pilność wykonania robót remontowych w instalacji oświetlenia ulicy. W związku z powyższym istotne znaczenie ma wyważenie racji przemawiających za uwzględnieniem wniosku skarżących oraz interesów inwestora. Sąd powinien zatem brać pod uwagę interesy prawne i stanowiska wszystkich uczestników postępowania. Ponadto Sąd I instancji oparł się w zasadzie wyłącznie na oświadczeniu skarżących, że dokonanie elewacji tynkowej zajmie część ich działki. Nie dokonał natomiast analizy rzeczywistej uciążliwości takich prac, a jak wskazując sami skarżący chodzi o elewację grubości kilku centymetrów. Skarżący podnoszą również, że chcą wybudować garaż, a wykonanie prac im to uniemożliwi. Ponowna analiza składanych przez strony pism powinna pozwolić odpowiedzieć przez Sąd I instancji na pytanie o realność tego zagrożenia szczególnie w kontekście toczących się w tej sprawie postępowań administracyjnych. To, że ustawodawca zobowiązał strony jedynie do uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia okoliczności podnoszonych we wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, nie oznacza, że skarżący mogą poprzestać jedynie na stosunkowo lakonicznych oświadczeniach. Oczywistym jest, że wejście na teren cudzej nieruchomości i dokonanie określonych prac remontowych wiązać się będzie z pewnymi utrudnieniami w korzystaniu z nieruchomości przez właścicieli, ale jednocześnie to inwestor ponosi ryzyko takiego wykonania prac remontowych, aby nie naruszały one trwale praw skarżących. Naruszenie warunków decyzji zezwalającej na wejście na cudzą nieruchomość może w określonych okolicznościach skutkować koniecznością przywrócenia stanu poprzedniego. Trudno więc mówić o nieodwracalnych skutkach. Mając natomiast na uwadze, że taki obowiązek będzie ciążył na inwestorze, a nie na skarżących, trudno również mówić o niebezpieczeństwie wyrządzenia skarżącym znacznej szkody, nawet w aspekcie finansowym. W tej sytuacji uznać należy, że rozpatrujący wniosek Sąd I instancji nie dokonał dostatecznie jego wnikliwej analizy, która pozwoliłaby na prawidłową ocenę wystąpienia okoliczności, o których mowa w art. 61 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponownie rozpoznając wniosek Sąd I instancji będzie zobowiązany dokonać pełnej analizy składanych przez strony pism i wynikających z nich okoliczności. Sąd będzie również zobowiązany uwzględnić zaprezentowaną w niniejszym postanowieniu ocenę prawną, dokonując starannego wyważenia interesów stron postępowania. Z tych względów, na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał o zwrocie kosztów postępowania zażaleniowego pomiędzy stronami, bowiem żaden z przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ani też żaden przepis szczególny nie przewidując zasądzenia ani zwrotu kosztów na skutek uwzględnienia zażalenia na postanowienie w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. ----------------------- 3 4

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło