II SA/Gl 305/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-07-22
Skład orzekający: Iwona Bogucka, Łucja Franiczek, Włodzimierz Kubik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził niedopuszczalność odwołania z powodu wadliwego oznaczenia decyzji, mimo że skarżąca była stroną innego, bliźniaczego postępowania?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy prawa, ograniczając się do literalnej identyfikacji przedmiotu odwołania i ignorując znane mu okoliczności wskazujące na wadliwe oznaczenie decyzji. W sytuacji wątpliwości organ powinien był zwrócić się do strony o potwierdzenie rzeczywistej woli, a nie odrzucać odwołanie z przyczyn formalnych. Zasady art. 7 i art. 9 k.p.a. nakazują organom dążenie do szybkiego i merytorycznego załatwienia sprawy, co wymagało weryfikacji intencji strony.Stan faktyczny
S. P. złożyła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta B. dotyczącej umorzenia postępowania w sprawie warunków zabudowy działki, jednak odwołanie zawierało błędne oznaczenie decyzji, wskazując na decyzję dotyczącą innej działki i innych osób. Organ odwoławczy stwierdził niedopuszczalność odwołania z powodu braku przymiotu strony, gdyż S. P. nie była stroną w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją. Skarżąca podniosła, że błąd formalny nie powinien wpływać na dopuszczalność odwołania, a organ powinien był wezwać do usunięcia braków.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., orzekł, że postanowienie nie podlega wykonaniu w całości oraz zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania w wysokości 357 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Protokolant st. sekretarz sądowy Małgorzata Orman, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lipca 2011 r. sprawy ze skargi S. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania w sprawie warunków zabudowy terenu 1. uchyla zaskarżone postanowienie , 2. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącej 357 ( trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Jak wynika z akt postępowania, do Prezydenta Miasta B. zostały złożone dwa wnioski o ustalenie warunków zabudowy. Jeden z nich pochodził od A. S., W. S. i B. S. a dotyczył działki nr [...] przy ul. [...] w B. Drugi został złożony przez S. P., W. S. i B. S., dotyczył działki nr [...] przy ul. [...] w B.
Prezydent Miasta B wydał w dniu [...] r. dwie decyzje. Jedną z nich, oznaczoną numerem [...] umorzył postępowanie w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla działki nr [...]. Druga decyzja, oznaczona numerem [...], dotyczyła umorzenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla działki nr [...].
W dniu 20 grudnia 2010 r. wpłynęły do organu I instancji dwa odwołania, identycznej treści, wnoszone przez pełnomocnika stron. Jedno z nich zostało wniesione w imieniu A. S. a drugie w imieniu S. P. W każdym z pism podano, że stanowi ono odwołanie od decyzji z dnia [...] r. nr [...], dotyczącej działki nr [...].
Przesyłając odwołania do organu odwoławczego Prezydent Miasta w piśmie przewodnim z dnia 9 lutego 2011 r. nr [...] podał w szczególności, że z wniosku każdego z odwołujących się były prowadzone odrębne postępowania i wydano dwie decyzji o umorzeniu postępowania. S. P. nie była stroną w postępowaniu dotyczącym działki nr [...], ale w postępowaniu dotyczącym działki [...]. Wskazując na te okoliczności Prezydent wyjaśnił, że czyni to mając na względzie art. 7 k.p.a. oraz fakt, że okoliczność ta może mieć wpływ na prawo S. P. do skorzystania z odwołania w postępowaniu prowadzonym na jej wniosek.
Postanowieniem z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. stwierdziło niedopuszczalność odwołania S. P. od decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. nr [...], umarzającej postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla działki nr [...]. W uzasadnieniu wskazano, że wnosząca odwołanie nie była stroną w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją, zatem w sprawie zachodzi niedopuszczalność odwołania z przyczyn podmiotowych. Ponieważ organ I instancji nie podejmował rozstrzygnięcia merytorycznego, nie ustalał kręgu stron postępowania w oparciu o kryterium interesu prawnego, krąg ten jest ograniczony do wnioskodawców.
W skardze na postanowienie pełnomocnik S. P. wniósł o uchylenie postanowienia i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Podniósł, że odwołanie zostało wniesione od decyzji wydanej w sprawie prowadzonej z wniosku m. in. S. P., jednak na skutek pomyłki wadliwie zindywidualizowano w nim zaskarżoną decyzję, wpisując dane dotyczące bliźniaczej decyzji wydanej dla A. S. Błąd ten nie powinien jednak mieć wpływu na dopuszczalność odwołania, albowiem organom obu instancji znane są okoliczności sprawy, w szczególności fakt prowadzenia dwóch postępowań. Dostrzegając braki odwołania, Kolegium winno wezwać osobę wnoszącą do ich usunięcia.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie i podtrzymało swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia o braku po stronie skarżącej przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją, od której wniosła odwołanie. Wskazano, że w przesłanych przez organ I instancji aktach sprawy brak było decyzji wydanej z wniosku skarżącej, albowiem nie była ona przedmiotem zaskarżenia. Odwołanie było prawidłowo sporządzone, nie miało braków i było sporządzone przez fachowego pełnomocnika, wobec czego Kolegium nie miało podstaw by kwestionować podane w tym odwołaniu dane, w szczególności dotyczące przedmiotu zaskarżenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje:
Dla oceny legalności podjętego rozstrzygnięcia istotne znaczenie ma kwestia, czy organ odwoławczy prawidłowo zakwalifikował otrzymane odwołanie S. P. jako odwołanie od decyzji nie wydanej w jej sprawie, lecz w sprawie innych osób. Istotnie sama treść odwołania złożonego w imieniu skarżącej w pełnym zakresie identyfikowała decyzję organu I instancji i lektura tego odwołania nie dawała podstaw do wzywania strony wnoszącej do udzielania dodatkowych wyjaśnień czy korygowania braków. Faktem jest także, na co wskazuje Kolegium, że nadesłane akta dotyczyły tylko decyzji, od której zostały wniesione odwołania. Nie można jednak pominąć tego, że odwołania i akta administracyjne zostały przesłane przez organ I instancji wraz z pismem przewodnim z 9 lutego 2001 r., w którym wprost poinformowano organ odwoławczy o tym, że w istocie S. P. była stroną innego postępowania, wydano w nim analogiczną decyzję. Informację o tych faktach organ odwoławczy powziął w związku z prowadzonym postępowaniem, zatem z urzędu stał mu się znany fakt wydania dwóch bliźniaczych decyzji. Informację tę organ II instancji jednak zupełnie zignorował, ograniczając się do formalnej identyfikacji przedmiotu zaskarżenia, wynikającej jedynie z treści odwołania. Niewątpliwie odwołanie sporządzone przez kwalifikowanego pełnomocnika winno być przygotowane z co najmniej należytą starannością i dbałością o interesy klienta. Wadliwe oznaczenie przedmiotu zaskarżenia świadczy o braku takiej zawodowej staranności pełnomocnika. Te okoliczności nie wpływają jednak na zakres obowiązków organu administracji. Staranna lektura akt sprawy, w szczególności informacji podanych w piśmie z 9 lutego 2011 r. winna skłonić Kolegium do zweryfikowania treści podanych w odwołaniu. Ugruntowane jest w praktyce orzeczniczej stanowisko, że o charakterze i treści żądań strony nie decyduje jedynie brzmienie wniosku, ale intencja strony. Organ nie ma obowiązku badać jej w każdym przypadku, winien to jednak zrobić w razie jakichkolwiek wątpliwości. Zastrzeżenia zawarte w piśmie przewodnim z 9 lutego 2011 r. były bardzo wyraźną informacją, że być może doszło do omyłkowego i wadliwego oznaczenia żądania w odwołaniu S. P. W tej sytuacji organ winien był zwrócić się do strony o potwierdzenie rzeczywistej woli, fakt że odwołanie pochodziło od kwalifikowanego pełnomocnika z tego obowiązku nie zwalniał. Poprzestając na czysto literalnej identyfikacji przedmiotu odwołania organ II instancji naruszył zarówno zasadę z art. 7 k.p.a. jak i z art. 9 k.p.a. Celem działania organów administracji winno być nie tyle szybkie załatwienie wniesionego wniosku, co szybkie załatwienie sprawy administracyjnej. Wadliwa identyfikacja żądania wniosku prowadzi natomiast z reguły do zbędnego przedłużenia całej procedury i angażowania kolejnych organów państwa, co nie pozostaje bez wpływu na koszty ze sprawą związane, czego niniejszy przypadek jest ilustracją.
Wydany w niniejszej sprawie wyrok otwiera drogę do rozpoznania odwołania S. P. od decyzji Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. nr [...], dotyczącej umorzenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla działki nr [...]. Wobec stanowiska podanego w skardze, zamiar i żądanie odwołania skarżącej nie budzą bowiem wątpliwości. Przed rozpoznaniem odwołania organ odwoławczy winien jednak uzyskać stanowisko strony, czy podtrzymuje ona swoje odwołanie.
Mając na uwadze podane argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania postanowiono na podstawie art. 200, 205 § 2 i 209 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło