II GSK 2175/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-02-05
Skład orzekający: Barbara Stukan-Pytlowany, Jan Bała, Gabriela Jyż
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie uprawnień diagnosty jest uzasadnione w sytuacji, gdy diagnosta dopuścił się poświadczenia nieprawdy w dokumentacji technicznej pojazdu, a ustalenie to wynika z postępowania karnego, a nie wyłącznie z kontroli administracyjnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował i zastosował art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Sąd podkreślił, że sposób ujawnienia naruszenia przez diagnostę (np. poprzez postępowanie karne) nie ma znaczenia dla zastosowania sankcji administracyjnej w postaci cofnięcia uprawnień, a celem przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Odpowiedzialność karna i administracyjnoprawna są od siebie niezależne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia uprawnień diagnosty L. J. przez Prezydenta Miasta R. oraz utrzymania tej decyzji w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Podstawą działań organów było ustalenie, że L. J. dopuścił się przestępstwa poświadczenia nieprawdy w dokumentacji badania technicznego pojazdu. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność decyzji w części dotyczącej wykreślenia z ewidencji diagnostów, ale utrzymał w mocy cofnięcie uprawnień. L. J. złożył skargę kasacyjną, kwestionując prawidłowość zastosowania art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Stukan-Pytlowany Sędziowie NSA Jan Bała Gabriela Jyż (spr.) Protokolant Karolina Mamcarz po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Lublinie delegowanej do Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie Ewy Szkodzińskiej-Łacek skargi kasacyjnej L. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 27 lipca 2011 r. sygn. akt VIII SA/Wa 2/11 w sprawie ze skargi L. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnienia diagnosty oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. po rozpoznaniu sprawy ze skargi L. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] listopada 2010 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty w pkt 1) stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia [...] września 2010 r. w zakresie wykreślenia L. J. z ewidencji diagnostów prowadzonej przez Prezydenta Miasta R. oraz stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. w części orzekającej o utrzymaniu w mocy decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia [...] września 2010 r. wykreślającej L. J. z ewidencji diagnostów prowadzonej przez Prezydenta Miasta R.; w pkt 2) w pozostałej części skargę oddalił.
Relacjonując przebieg postępowania Sąd I instancji podał, że Prezydent Miasta R. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne wobec L. J. na skutek wniosku złożonego przez Prokuraturę Rejonową w P.. Z treści wniosku wynikało, że L. J. dopuścił się przestępstwa polegającego na poświadczeniu nieprawdy o spełnianiu warunków technicznych przez pojazd, podczas gdy w rzeczywistości badania nie dokonał.
W dniu 25 sierpnia 2010 roku przeprowadzono kontrolę w Stacji Kontroli Pojazdów, w której zatrudniony był diagnosta L. J. .
Decyzją z dnia [...] września 2010 r. Prezydent Miasta R. cofnął L. J. uprawnienia do przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wykreślił go z ewidencji diagnostów prowadzonej przez Prezydenta Miasta R.
Po rozpoznaniu odwołania strony, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta R.. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił ocenę organu I instancji o zasadności zastosowania wykładni celowościowej art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz.U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.), dalej: Prawo o ruchu drogowym. Wskazał, że celem tego przepisu bezsprzecznie jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Natomiast celem tego przepisu nie są kwestie związane z nadzorem nad stacjami kontroli pojazdów i sposobem przeprowadzenia w ramach tego nadzoru kontroli wykonywania czynności diagnostycznych.
Prawo o ruchu drogowym nie uzależnia cofnięcia uprawnień diagnosty od stwierdzenia przestępstwa poświadczenia nieprawdy w zaświadczeniu lub dowodzie rejestracyjnym lecz wymaga ustalenia, że diagnosta wydał zaświadczenie albo dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju ustalenia zostały dokonane na podstawie materiałów z postępowania karnego oraz ustaleń poczynionych w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego.
Organ odwoławczy nie zgodził się ze stanowiskiem L. J. , zgodnie z którym skoro nie została wobec niego orzeczona kara zakazu wykonywania zawodu diagnosty, to brak podstaw do cofnięcia mu tych uprawnień przez organy administracji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie podał, że decyzja Prezydenta Miasta R. w zakresie wykreślenia skarżącego z ewidencji diagnostów prowadzonej przez ten organ i decyzja SKO w zakresie utrzymania w mocy tej części decyzji organu I instancji, zostały wydane bez podstawy prawnej i dlatego należało stwierdzić nieważność decyzji organów obu instancji w zakresie wyżej wskazanym. Ani w art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, ani w innych ustępach tego artykułu nie ma mowy o wykreśleniu z ewidencji diagnostów. Organ orzekający w tym przedmiocie nie podał też innej podstawy prawnej do wydania decyzji w tym zakresie.
Sąd miał na względzie, że prawomocnym wyrokiem z dnia 27 maja 2009 r., sygn. akt II K 182/09, Sąd Rejonowy w P. uznał L. J. za winnego tego, że w dniu 20 lutego 2009 r. w związku z pełnieniem funkcji publicznej jako upoważniony diagnosta, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poświadczył nieprawdę w wystawionym przez siebie zaświadczeniu o rzekomo przeprowadzonym tego dnia badaniu technicznym samochodu marki Volkswagen Golf, podczas gdy badanie takie nie miało miejsca, za co przyjął korzyść majątkową.
W przedmiotowej sprawie nie ulegało wątpliwości, że diagnosta wypełnił swoim działaniem przesłankę skutkującą cofnięciem jemu uprawnień do wykonywania badań technicznych, o której mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym. Sąd uznał, że nie może mieć podstawowego znaczenia dla oceny możliwości zastosowania danej sankcji, sam sposób ujawnienia dopuszczenia się określonego naruszenia. Celem tego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów.
Niezależnie od powyższego wskazał, że w dniu 26 sierpnia 2010 r. została przeprowadzona kontrola stacji diagnostycznej. Wynika z niej, że w dokumentacji z przeprowadzonych badań znajdują się zapisy o tym, iż L. J. w dniu 20 lutego 2009 r. przeprowadził dodatkowe badanie techniczne samochodu Volkswagen Golf, co w świetle wyroku Sądu Rejonowego w P. nie miało miejsca.
Dokonane przez organ czynności kontrolne i ich wynik, w połączeniu z prawomocnym wyrokiem skazującym skarżącego, prowadzą do wniosku, iż skarżący w trakcie wykonywania swoich obowiązków jako diagnosta dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym. Niezależnie od odpowiedzialności karnoprawnej diagnosta co do zasady powinien ponosić odpowiedzialność administracyjnoprawną w postaci cofnięcia uprawnień diagnosty, są to dwie niezależne od siebie i nie konkurujące ze sobą sankcje.
L. J. zaskarżając wyrok w części oddalającej skargę domagał się jego uchylenia w zaskarżonej części i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie zaistniały przesłanki do cofnięcia L. J. uprawnień diagnosty.
W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej podał, że ustalenie uchybień w wykonywaniu obowiązków diagnosty powinno wynikać z czynności o charakterze kontrolnym, a w rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że postępowanie toczyło się na skutek zawiadomienia Prokuratora Prokuratury Rejonowej w P. z dnia 27 lipca 2010 r. Zdaniem skarżącego kontrola dokonana w dniu 25 sierpnia 2010 r. nie wykazała żadnych nieprawidłowości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć.
Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
W skardze kasacyjnej nie sformułowano zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, a zatem stan faktyczny sprawy nie jest przedmiotem sporu. Autor skargi kasacyjnej sformułował jedynie zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie zaistniały przesłanki do cofnięcia L. J. uprawnień diagnosty. W uzasadnieniu tego zarzutu podano, że ustalenie uchybień w wykonywaniu obowiązków diagnosty powinno wynikać z czynności o charakterze kontrolnym, a w rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że postępowanie toczyło się na skutek zawiadomienia Prokuratora Prokuratury Rejonowej w P. z dnia 27 lipca 2010 r. Zdaniem skarżącego kontrola dokonana w dniu 25 sierpnia 2010 r. nie wykazała żadnych nieprawidłowości.
Z tak sformułowanym zarzutem i jego uzasadnieniem nie sposób się zgodzić. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji przyjął prawidłową wykładnię art. 84 ust.3 Prawa o ruchu drogowym oraz zaakceptował jego właściwe zastosowanie przez organy administracji w rozpatrywanej sprawie.
Błędna wykładnia oznacza mylne zrozumienie przepisu. Z kolei niewłaściwe zastosowanie to tzw. błąd w subsumcji, czyli błędne przyjęcie, że stan faktyczny ustalony w sprawie odpowiada stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym, podziela przy tym wyrażany już w orzecznictwie pogląd, że uzasadnienie zarzutu naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię wymaga wywodu prawnego na temat naruszonego przepisu ze wskazaniem dlaczego dokonana w zaskarżonym wyroku jego interpretacja jest błędna i jak prawidłowo przepis ten przepis rozumieć.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie mogła zostać uwzględniona. Podstawy, na których ją oparto nie usprawiedliwiają bowiem wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku.
W skardze kasacyjnej sformułowano zarzut naruszenia art. 84 ust. 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym – przez błędną jego wykładnię. Zgodnie z tym przepisem Starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli /.../ stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, z treści przytoczonego przepisu Sąd I instancji wywiódł, że organ jest zobowiązany do cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych w przypadku wystąpienia jednej z dwu przesłanek, określonych w tym przepisie a sposób ujawnienia naruszeń w wykonywaniu badań technicznych pojazdów nie ma podstawowego znaczenia dla zastosowania sankcji.
Zdaniem składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego Sądowi I instancji nie można skutecznie zarzucić, że dokonana przez niego wykładnia art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym jest błędna. Skoro zgodnie z literalnym brzemieniem przepisu uprawniony organ "cofa" diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w pkt 1 i 2 przepisu – to oczywiste jest, że żadne inne okoliczności nie mogą być brane pod uwagę. W razie ustalenia zaś, że okoliczności te zaistniały, organ nie ma swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień.
Interpretacja art. 84 ust. 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym była przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów NSA z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11. Zgodnie z treścią tej uchwały sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. W konsekwencji powyższego zarzut błędnej wykładni ww. przepisu nie może być uznany za skuteczny.
Wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie zasługuje na uwzględnienie także przy założeniu, że zarzucając błędną wykładnię art. 84 ust. 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym – poprzez cofnięcie uprawnień w przypadku braku przesłanek określonych przepisem – w istocie autor skargi kasacyjnej zmierzał do podważenia prawidłowości jego zastosowania. Jak już wskazano niewłaściwe zastosowanie przepisu to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Stan faktyczny sprawy – przyjęty przez Sąd I instancji przy wyrokowaniu jako prawidłowy – kwestionowany jednak nie jest. Zwalczanie ustaleń faktycznych odbywa się w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, określonej art. 174 pkt 2 p.p.s.a., to znaczy przez zarzut naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Bezsprzecznie zaś takiej podstawy skargi kasacyjnej nie wskazano. Tak więc brak sformułowanego zarzutu naruszenia przepisów postępowania powoduje, że dla oceny prawidłowego zastosowania prawa materialnego miarodajny jest stan faktyczny, który był podstawą wydania zaskarżonego wyroku. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie (czy niezastosowanie) może być bowiem dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por.: B. Dauter i in.: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Lex 2011, teza 12 i powołane tam przeczenia NSA).
W konsekwencji powyższego w rozpoznawanej sprawie wiąże ustalenie, że skarżący dopuścił się czynu, o którym mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Celem tego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Zasadnie w niniejszej sprawie Sąd I instancji przyjął, iż dokonane w tej sprawie przez organ czynności kontrolne i ich wynik, w połączeniu z prawomocnym wyrokiem skazującym skarżącego, prowadzą do wniosku, iż skarżący w trakcie wykonywania swoich obowiązków jako diagnosta dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym. A zatem niezależnie od odpowiedzialności karnoprawnej diagnosta co do zasady powinien ponosić odpowiedzialność administracyjnoprawną w postaci cofnięcia uprawnień diagnosty, ponieważ są to dwie niezależne od siebie i nie konkurujące ze sobą sankcje.
W tym stanie faktycznym prawidłowość zastosowania art. 84 ust. 3 pkt 2 powoływanej ustawy nie ulega kwestii.
Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło