VI SA/Wa 1132/11
WyrokWSA w Warszawie2011-08-04
Skład orzekający: Urszula Wilk, Waldemar Śledzik, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nazwa "napój owocowy" (np. "napój wiśniowy") może być stosowana do produktu, który zawiera jedynie 0,1% soku zagęszczonego owocowego, a pozostałą część stanowią woda, cukier/syrop glukozowo-fruktozowy, kwas cytrynowy, aromat i barwnik, wprowadzając tym samym konsumenta w błąd co do charakterystyki produktu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nazwa "napój owocowy" (w tym przypadku "napój wiśniowy", "napój pomarańczowy", "napój winogronowy") jest nieadekwatna do składu produktu zawierającego jedynie 0,1% soku zagęszczonego owocowego. Brak szczególnych przepisów określających minimalną zawartość soku nie upoważnia do dowolnego stosowania tej nazwy, gdyż należy kierować się przepisami ogólnymi dotyczącymi nazewnictwa środków spożywczych oraz zwyczajowością ich stosowania, a także zakazem wprowadzania konsumenta w błąd co do charakterystyki produktu. W związku z tym, organy administracji prawidłowo uznały, że doszło do naruszenia art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, co stanowiło podstawę do wymierzenia kary pieniężnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na "R." Spółka komandytowa za wprowadzenie do obrotu trzech partii napojów (wiśniowego, pomarańczowego, winogronowego) o niewłaściwym oznakowaniu jakości handlowej. Organy administracji uznały, że nazwy napojów sugerowały pochodzenie z określonego owocu, podczas gdy zawartość soku zagęszczonego wynosiła jedynie 0,1%, co wprowadzało konsumenta w błąd. Spółka kwestionowała tę interpretację, argumentując, że brak przepisów określających minimalną zawartość soku upoważnia do stosowania takiej nazwy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Waldemar Śledzik (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2011 r. sprawy ze skargi "R." Spółka komandytowa z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu artykułów rolno-spożywczych niewłaściwej jakości oddala skargę
Decyzją z dnia [...] marca 2011 r. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (zwany dalej "Prezes UOKiK"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm. – zwanej dalej "Kpa") oraz art. 1 ust. 3, art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o Inspekcji Handlowej (Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1219 z późn. zm.) i art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz.U. z 2005 r. Nr 187, poz. 1577 z późn. zm.) po rozpatrzeniu odwołania przedsiębiorcy "R., - Sp. z o.o. i Spółka" Sp. k. z siedzibą w W. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w P. z dnia [...] stycznia 2011 r., którą ww. przedsiębiorcy wymierzono karę pieniężną w wysokości 600 zł z tytułu wprowadzenia do obrotu 3 partii artykułów rolno-spożywczych, tj. napoju niegazowanego wiśniowego "[...]" a’ 2 l, napoju niegazowanego pomarańczowego "[...]" a’ 2 l oraz napoju niegazowanego winogronowego "[...]" a’ 2 l, nieodpowiadających pod względem oznakowania jakości handlowej - określonej w przepisach o jakości handlowej.
Do wydania zaskarżonych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
W toku kontroli przeprowadzonej w dniach od [...] sierpnia do [...] września 2010 r. przez inspektorów reprezentujących [...]Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej (zwanego dalej także "WIIH") w markecie "R." P.przy ul. B. należącym do przedsiębiorcy "R. - Sp. z o.o. i Spółka" Sp. k. z siedzibą w W.(zwanego dalej również "stroną", "odwołującym"), zakwestionowano prawidłowość oznakowania 3 partii artykułów rolno- spożywczych, wyprodukowanych i dostarczonych od H. Sp. z o.o., ul. J., W., o łącznej wartości 174,3 zł, tj.:
1) napoju niegazowanego wiśniowego "[...]" a’ 2 l, data minimalnej trwałości "najlepiej spożyć przed końcem: 04.2011 r." numer partii "[...]", dowód dostawy nr WZ [...] z dnia [...].08.2010 r., zwanego dalej "napojem wiśniowym", o wielkości 20 opakowań,
2) napoju niegazowanego pomarańczowego "[...]" a’ 2 l, oznaczonego datą minimalnej trwałości "najlepiej spożyć przed końcem: 02.2011 r.", numer partii "[...]", dowód dostawy nr WZ [...] z dnia [...].05.2010 r., zwanego dalej "napojem pomarańczowym", o wielkości 10 opakowań,
3) napoju niegazowanego winogronowego "[...]" a’ 2 l, data minimalnej trwałości "najlepiej spożyć przed końcem: 04.2011 r.", numer partii "[...]", dowód dostawy nr WZ [...] z dnia [...].08.2010 r., zwanego dalej "napojem winogronowym", o wielkości 40 opakowań,
- z uwagi na użycie w nazwie przedmiotowych napojów odpowiednio określenia: "wiśniowy", "pomarańczowy" oraz "winogronowy", sugerującego, że zostały one wytworzone na bazie soku z określonego gatunku owocu, podczas gdy z informacji podanej na opakowaniu wynikało, że udział soku zagęszczonego owocowego wynosił jedynie 0,1%.
WIIH uznał, że taki sposób oznakowania narusza treść art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz.U. z 2005 r. Nr 187, poz. 1577 z późn. zm. – zwaną dalej "ustawą o jakości handlowej"), w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz.U. z 2010 r. Nr 136 poz. 914 - zwanej dalej "ustawą o bezpieczeństwie żywności i żywienia"), ponieważ wprowadzał konsumenta w błąd co do charakterystyki środka spożywczego, w zakresie jego nazwy, nieadekwatnej do składu. Biorąc powyższe ustalenia pod uwagę, organ kontroli uznał, że nazwy tych napojów powinny być opatrzone odpowiednio wyrażeniem: "o smaku wiśniowym (lub z dodatkiem wiśniowym)", "o smaku pomarańczowym (lub z dodatkiem pomarańczowym)" i "o smaku winogronowym (lub z dodatkiem winogronowym)".
Powyższe ustalenia udokumentowano w protokole kontroli z dnia [...] sierpnia 2010 r.
W związku z powyższym, pismem z dnia 8 grudnia 2010 r., WIIH zawiadomił przedsiębiorcę "R., - Sp. z o.o. i Spółka" Sp. k. z siedzibą w W. o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie wymierzenia na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej, kary pieniężnej z tytułu wprowadzenia do obrotu nieprawidłowo oznakowanych 3 partii artykułów rolno-spożywczych, tj.: napoju wiśniowego, napoju pomarańczowego oraz napoju winogronowego. Ponadto, w piśmie tym poinformował stronę o przysługującym jej prawie do zapoznania się z aktami sprawy, jak również prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów.
Strona skorzystała z przysługujących jej uprawnień, kierując do WIIH pismo z dnia 28 grudnia 2010 r., w którym wyjaśniła, że nie zgadza się z przedstawionymi zarzutami. Podniosł, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji opiera się na utartej praktyce administracyjnej i nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa, o czym świadczy zastosowanie kryterium procentowej zawartości soku owocowego w napoju owocowym przy ocenie prawidłowości nazwy "napoje owocowe", w zależności od deklarowanego składu. Jednocześnie, wniosła o uwzględnienie argumentów producenta i dostawcy przedmiotowych napojów, tj. H. Sp. z o.o. z siedzibą w W., przedstawionych w piśmie z dnia 18 listopada 2010 r. oraz piśmie z dnia 22 grudnia 2010 r.
WIIH, po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r., wymierzył ww. przedsiębiorcy, w oparciu o art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej, karę pieniężną w wysokości 600 zł, nie uwzględniając argumentacji strony.
Pismem z dnia 8 lutego 2011 r., strona złożyła do Prezesa UOKiK odwołanie od ww. decyzji. W odwołaniu wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji jako niezgodnej z prawem, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Przedmiotowej decyzji zarzuciła naruszenie art. 6 Kpa, poprzez oparcie rozstrzygnięcia na arbitralnym uznaniu administracyjnym, a nie na przepisach powszechnie obowiązującego prawa, a także naruszenie art. 107 § 3 Kpa, z uwagi na brak przyczyn, dla których organ odmówił wiarygodności twierdzeniom przedstawionym przez nią w piśmie z dnia 28 grudnia 2010 r. oraz niepodanie podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia. Dodatkowo, dołączyła do odwołania kserokopię wydanego przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pisma z dnia 20 maja 2010 r. nr [...] oraz pisma z dnia 29 marca 2010 r. nr [...].
Rozpoznając odwołanie, decyzją z dnia [...] marca 2011 r. nr [...], Prezes UOKiK utrzymał w mocy decyzję [...]WIIH z dnia [...] stycznia 2011 r.
Uzasadniając swoje stanowisko stwierdził, że ponad wszelką wątpliwość przedsiębiorca "R., - Sp. z o.o. i Spółka" Sp. k. z siedzibą w W. wprowadził do obrotu 3 partie artykułów rolno-spożywczych, tj.: napój wiśniowy, napój pomarańczowy oraz napój winogronowy, nieodpowiadające pod względem oznakowania jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej - co stanowi czyn karalny wymieniony w art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej.
Podkreślił, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o jakości handlowej, wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania, oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta. Jakość handlowa, stosownie do art. 3 pkt 5 tej ustawy, oznacza m.in. wymagania dotyczące sposobu oznakowania środków spożywczych.
Jeżeli jednak obowiązujące przepisy prawa nie precyzują wymagań w zakresie jakości handlowej, tak jak w odniesieniu do sposobu oznakowania napojów owocowych, do prawidłowość nazwy "napój owocowy", należy rozważyć wyłącznie w oparciu o przepisy ogólne dotyczące nazewnictwa środków spożywczych, w powiązaniu z jej zwyczajowością stosowania.
Organ odwoławczy podkreślił, że do znakowania środków spożywczych stosuje się w szczególności rozdział 11 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. W myśl art. 45 ust. 2 cyt. ustawy oznakowanie środka spożywczego obejmuje wszelkie informacje w postaci napisów i innych oznaczeń, w tym znaki towarowe, nazwy handlowe, elementy graficzne i symbole, dotyczące środka spożywczego i umieszczone na opakowaniu, etykiecie, obwolucie, ulotce, zawieszce oraz w dokumentach, które są dołączone do tego środka spożywczego łub odnoszą się do niego.
Zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, w przypadku artykułu rolno-spożywczego będącego środkiem spożywczym, nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów, powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów. Ponadto, jak stanowi art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. Ponieważ wprowadzone do obrotu 3 partie artykułów rolno-spożywczych, tj.: napój wiśniowy, napój pomarańczowy oraz napój winogronowy, nieodpowiadały pod względem oznakowania jakości handlowej wymienionym wyżej przepisom o jakości handlowej utrzymał w mocy decyzję WIIH.
Pismem z dnia 19 kwietnia 2011 r. przedsiębiorca "R., - Sp. z o.o. i Spółka" Sp. k. z siedzibą w W. (zwany w dalszej części także "Skarżący"), złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję Prezesa UOKiK, w której wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 6 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia na stosowanej praktyce administracyjnej oraz opinii i wewnętrznym przekonaniu organu administracji, a nie na przepisach powszechnie obowiązującego prawa. W uzasadnieniu skargi powtórzył opinię wyrażoną na wcześniejszych etapach postępowania administracyjnego, że skoro nie istnieją normy ustanawiające minimalną zawartość soku owocowego w napojach owocowych, uprawniającą do nadania nazwy "napoje owocowe", należy przyjąć, że warunkiem zastosowania tej nazwy jest obecność soku z określonego gatunku owocu w dowolnej ilości, co oznacza, że deklarowany w składzie przedmiotowych napojów dodatek soku zagęszczonego owocowego w ilości 0,1% jest wystarczający do określenia ich mianem "napojów owocowych".
Prezes UKiK w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
W świetle art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej pod względem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś kryteriów słusznościowych.
Kontrolując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia powyższych zasad, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w niej zarzuty nie są trafne. Zaskarżona decyzja, zdaniem Sądu, nie narusza prawa, przynajmniej w stopniu uzasadniającym jej uwzględnienie.
Skarżący podniósł zarzut, że organy orzekające w sprawie dopuściły się naruszenia art. 6 k.p.a., w związku z oparciem rozstrzygnięcia na arbitralnym uznaniu administracyjnym, a nie na przepisach powszechnie obowiązującego prawa. Mając na uwadze, że obowiązujące regulacje prawne nie zawierają regulacji, które wyznaczałyby minimalną zawartość soku owocowego w napojach owocowych, Skarżący dowodzi, że tym samym nie znajduje uzasadnienia wniosek organu pierwszej i drugiej instancji, iż deklarowany w składzie zakwestionowanych napojów udział soku zagęszczonego owocowego w ilości 0,1% nie uprawnia jej do użycia nazwy "napój owocowy". Jednocześnie wyraził pogląd, że nazwa "napój owocowy" zarezerwowana jest dla produktów zawierających w swoim składzie elementy pochodzące z owoców, np. soki owocowe, co wynika ze stosowanej praktyki, a nie z norm prawnych.
W ocenie Sądu zarzuty te są nietrafne i nie zasługują na uwzględnienie.
Istota sporu pomiędzy stronami sprowadza się w gruncie rzeczy do przyjęcia przez Skarżącego tezy, że skoro brak jest regulacji określających minimalną zawartość soku owocowego w napoju owocowym, to tym samym upoważnione jest stosowanie nazwy "napój owocowy" już w przypadku samej obecności soku owocowego. Słuszność swojego poglądu opiera także na interpretacji pism wydanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20.05.2010 r. i z dnia 29.03.2010 r. oraz powszechnie stosowaną praktykę, że warunkiem zastosowania w oznakowaniu danego produktu nazwy "napój owocowy" jest obecność soku z określonego gatunku owocu w dowolnej ilości. Tym samym - jak w przypadku deklaracji producenta na opakowaniu – występowanie soku zagęszczonego owocowego w ilości 0,1%, pozwala przyjąć, że powyższy warunek został spełniony.
Z kolei organy administracji uznały, że nie można zgodzić się z twierdzeniem strony, że dodatek zagęszczonego soku wiśniowego, pomarańczowego i winogronowego w ilości 0,1 % w zakwestionowanych przez organ pierwszej instancji napojach nadawał produktom smak i zapach owoców, z których soki pochodziły. Ponadto organy nie zgodziły się z twierdzeniami Skarżącego, że z przytoczonych wyżej pism Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że brak regulacji określających minimalną zawartość soku owocowego w napoju owocowym, upoważnia do stosowania nazwy "napój owocowy" już w przypadku samej obecności (nawet w minimalnej ilości) soku owocowego.
Odnosząc się do powyższej kwestii Sąd podziela uwagę Skarżącego, że obowiązujące przepisy prawa nie precyzują wymagań w zakresie oznakowania środków spożywczych - napojów owocowych, a w szczególności nie określają minimalnego progu zawartości soku owocowego w takich produktach, jak napoje owocowe. Zastrzec jednak trzeba, że chodzi o przepisy szczególne, odnoszące się wyłącznie do kwestii oznakowania napojów owocowych. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorcy mogą dowolnie używać nazwy "napój owocowy", jeśli charakterystyka środka spożywczego, w zakresie jego nazwy, jest nieadekwatna do jego składu. Brak wskazanych wyżej szczególnych przepisów prawnych, wbrew sugestiom Skarżącej, nie stanowi o luce prawnej, gdyż w takiej sytuacji nazewnictwo środków spożywczych trzeba rozważać w oparciu o przepisy ogólne, dotyczące nazewnictwa środków spożywczych, w powiązaniu z jej zwyczajowością stosowania.
Taka zasada wynika wprost z art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Sąd zauważa, że w przypadku artykułu rolno-spożywczego będącego środkiem spożywczym, nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów (podkreślenie Sądu) powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów. Ponadto, jak stanowi art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji.
W niniejszej sprawie, w toku kontroli przeprowadzonej w markecie, należącym do przedsiębiorcy "R., - Sp. z o.o. i Spółka" Sp. k. z siedzibą w W., stwierdzono, że wprowadzone do obrotu 3 partie produktów, tj.: napój wiśniowy, napój pomarańczowy oraz napój winogronowy, nie spełniały wymagań określonych w art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, gdyż wprowadzały konsumenta w błąd, co do charakterystyki środka spożywczego w zakresie jego nazwy, nieadekwatnej do składu, z uwagi na użycie w nazwie przedmiotowych napojów odpowiednio określenia: "wiśniowy", "pomarańczowy" oraz "winogronowy", zawierającego sugestię, że produkty, które wybiera zostały wytworzone na bazie soku z określonego gatunku owocu, podczas gdy z informacji podanej na opakowaniu wynikało, że udział soku zagęszczonego owocowego wynosił jedynie 0,1%.
W takim stanie rzeczy, w ocenie Sądu, organy orzekające w sprawie prawidłowo uznały, że doszło do możliwości wprowadzenia w błąd konsumenta co do nazwy i charakterystyki tak oznaczonego środka spożywczego. Zdaniem Sądu, zastosowanie nazwy "napój owocowy" (w rozpatrywanej sprawie: odpowiednio "napój wiśniowy", "napój pomarańczowy", "napój winogronowy") - wywołuje skojarzenia z owocem określonego gatunku oraz wskazuje, że smak i aromat produktu pochodzą od tego składnika, który ponadto poprzez takie nazewnictwo środka spożywczego jest podkreślony w jego nazwie.
Jak słusznie zauważył organ I instancji, a podtrzymał te ustalenia organ odwoławczy, dodatkowo w składzie tych napojów wskazano na obecność aromatu i barwnika, co sugeruje, że tak niewielka ilość soku zagęszczonego owocowego nie mogła pozwolić na nadanie odpowiedniego smaku, aromatu czy barwy.
Dlatego też, na podstawie powyższych ustaleń, w ocenie Sądu, ustalenia poczynione przez organ pierwszej i drugiej instancji wskazywały na popełnienie czynu opisanego w art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej, a więc stanowiły podstawę do wymierzenia skarżącej kary pieniężnej określonej w tym przepisie.
Przepisy szczególne prawa, jak wspomniano powyżej, nie regulują składu napojów owocowych, jednakże uwzględniając oczekiwania konsumenta, który zazwyczaj kupuje napój owocowy z uwagi na podkreślony w jego nazwie sok owocowy, nie ulega wątpliwości, że składnik ten powinien być przeważającym spośród użytych do produkcji składników, co w analizowanej sprawie nie miało miejsca. Zawartość soku zagęszczonego owocowego w przypadku napoju wiśniowego i napoju winogronowego była - zgodnie z deklaracją producenta na opakowaniu - mniejsza niż cukru i/lub syropu glukozowo-fruktozowego oraz kwasu cytrynowego jako regulatora kwasowości, zaś w przypadku napoju pomarańczowego - mniejsza niż cukru i/lub syropu glukozowo-fruktozowcgo. Dlatego też, należy stwierdzić, że organ pierwszej i drugiej instancji słusznie uznał, że deklarowany w składzie przedmiotowych napojów dodatek soku zagęszczonego owocowego w ilości 0,1% nie mógł mieć decydującego wpływu na ich cechy organoleptyczne, a tym samym użycie w nazwie tych produktów określenia "owocowy", było nieprawidłowe.
W rozstrzyganym przypadku konsument został wprowadzony w błąd, ponieważ w nazwie "napój owocowy" podanej w oznakowaniu zakwestionowanych napojów, znajduje się wyraźna sugestia, iż zawierają one odpowiednią ilość soku z określonego gatunku owocu wystarczającą do nadania charakterystycznych cech tym produktom, co jest nieadekwatne do deklarowanego składu, z którego wynika, że zawartość soku zagęszczonego owocowego wynosi zaledwie 0,1%, a więc pozostałe 99,9% składu stanowi woda i dodatki. Bez znaczenia pozostaje natomiast argument skarżącej, że rzeczywista zawartość soku zagęszczonego owocowego była zgodna z deklarowaną na opakowaniu, ponieważ tego zagadnienia w toku kontroli w ogóle nie badano.
Podkreślić należy, że w świetle przywołanych przez Skarżącego, na etapie postępowania administracyjnego w drugiej instancji, pism Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 maja 2010 r. nr [...] i z dnia 29 marca 2010 r. nr [...], wbrew temu, co twierdzi, nie wynika, że brak regulacji określających minimalną zawartość soku owocowego w napojach owocowych, upoważnia do stosowania nazwy "napój owocowy" już w przypadku samej obecności soku owocowego.
Ustawa o jakości handlowej stanowi w art. 40a ust. 1 pkt 3, że każdy, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze nieodpowiadające jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej lub deklarowanej przez artykułów podlega karze pieniężnej w wysokości do pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów rolno-spożywczych do obrotu, nie niższej jednak niż 500 zł. Ustalając wysokość kary pieniężnej, Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej uwzględnia, na mocy art. 40a ust. 5 tej ustawy, stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów.
Biorąc powyższe pod uwagę, nie można podzielić twierdzenia Skarżącego, że wskazany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przepis art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej oraz art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, nie stanowi wystarczającej podstawy rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Należy zaznaczyć, że organ pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyjaśnił, na czym polegał sformułowany w tych przepisach zakaz o wprowadzaniu konsumenta w błąd, stwierdzając, że w omawianej sprawie, konsument został wprowadzony w błąd, ze względu na fakt, iż nazwa "napój owocowy" uwidoczniona w oznakowaniu zakwestionowanych produktów była nieadekwatna do składu.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 178/2002 z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.U. L 31 z 1.2.2002 s. 1 z późn. zm., zwanego dalej "rozporządzeniem nr 178/2002"), podmioty działające na rynku spożywczym zapewniają na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą zgodność tej żywności z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów.
Karze pieniężnej, określonej w art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej, podlega podmiot "wprowadzający do obrotu" artykuły rolno-spożywcze niespełniające wymagań jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej lub deklarowanej przez producenta w oznakowaniu tych artykułów. Należy zwrócić uwagę, że w świetle prawa żywnościowego pojęcie "wprowadzania do obrotu" dotyczy każdego etapu obrotu i nie jest zawężone jedynie do pierwszego wprowadzenia na rynek. W kwestii tej art. 3 pkt 4 ustawy o jakości handlowej odsyła do definicji zawartej w art. 3 pkt 8 rozporządzenia nr 178/2002, gdzie "wprowadzenie na rynek" oznacza posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania. Wyjaśnienia w tym zakresie przedstawił również organ pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Nie można też podzielić, zdaniem Sądu, zarzut Skarżącego, że nie można mu przypisać winy w postaci niedbalstwa, ponieważ dochował wszelkiej należytej staranności, aby nabyć od producenta towary prawidłowo oznakowane. Pogląd taki Skarżący wywodzi z faktu, że zakwestionowane produkty zakupił od spółki, która zawodowo trudni się produkcją napojów bezalkoholowych oraz zna obowiązujące w tej materii przepisy prawa.
Wskazać bowiem należy, że w świetle art. 17 ust. 1 przywołanego wcześniej rozporządzenia nr 178/2002, obowiązek zapewnienia zgodności artykułów rolno-spożywczych z wymogami prawa żywnościowego spoczywa także na dystrybutorze tych artykułów. Sąd podzielił pogląd organów, że przy zachowaniu należytej staranności Skarżący mógł stwierdzić nieprawidłowości w oznakowaniu "napojów" już podczas rutynowego sprawdzenia oznakowania towaru przy jego odbiorze od producenta. Dla określenia odpowiedzialności za ujawnione nieprawidłowości nie bez znaczenia ma ponadto fakt, że Skarżący jest przedsiębiorcą na rynku, który należy do wiodącej na rynku polskim grupy kapitałowej zajmującej się sprzedażą artykułów rolno-spożywczych. Przedsiębiorca taki może wymagać od swoich kontrahentów przestrzegania określonych standardów, posiada też odpowiednie zaplecze logistyczne, które powinno mu zagwarantować dostawy towarów o właściwej jakości handlowej. Powyższe wskazuje na to, że organy prawidłowo i wszechstronnie rozważyły aspekt winy w postaci niedbalstwa Skarżącego na tle stanu faktycznego sprawy.
Dodać można, że Skarżącemu wymierzono karę w wysokości 600 zł, podczas gdy najniższa możliwa za naruszenie zakazu wynikającego z art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej, stanowiła kwotę 500 zł, a najwyższa - 871,5 zł (5x174,3 zł), wyrażona jako pięciokrotność wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie do obrotu nieprawidłowo oznakowanych 3 ww. partii artykułów rolno- spożywczych, o łącznej wartości 174,3 zł. Opisany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji sposób ustalania wysokości kary pieniężnej przez organ pierwszej instancji jest też zgodny z wszystkimi kryteriami określonymi w art. 40a ust. 5 tej ustawy i znajduje uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym.
Wbrew zarzutom skargi, w ocenie Sądu, organy nie naruszyły także przepisów postępowania, w tym art. 6 i art. 107 § 3 k.p.a.
Zdaniem Sądu, w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego ustalono w sposób jednoznaczny stan faktyczny sprawy, naruszenie określonych przepisów prawa oraz podmiot odpowiedzialny za ich popełnienie. Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy wyjaśniły podstawy prawne decyzji wraz z przytoczeniem przepisów prawa. Nie budzi wątpliwości Sądu również przyjęty przez organy tok rozumowania w sprawie i wyprowadzone wnioski prawne. Wydane decyzje odpowiadają ustalonemu stanowi faktycznemu sprawy, który oparto na wszechstronnie zgromadzonym materiale dowodowym. Treść decyzji obu organów zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 107 § 3 k.p.a., zawierając w szczególności uzasadnienie faktyczne i prawne oraz wyjaśnienie wszystkich istotnych motywów rozstrzygnięcia.
Konkludując dotychczasowe ustalenia i rozważania, w ocenie Sądu zarzuty skargi są nietrafne i nie zasługują na uwzględnienie. Organy prawidłowo uznały, że Skarżący niezgodnie z obowiązującymi przepisami wprowadził do obrotu wymienione w decyzjach trzy partie artykułów rolno-spożywczych, wskutek czego wymierzono mu na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej kary pieniężne.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło