II GZ 546/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-01-11
Skład orzekający: Gabriela Jyż
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi może nastąpić, gdy strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu, mimo że korespondencję odebrała osoba upoważniona, która jednak nie przekazała jej stronie?Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi wymaga uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W sytuacji, gdy strona upoważniła inną osobę do odbioru korespondencji, ponosi odpowiedzialność za wybór tej osoby i jej działania. Brak właściwego porozumienia między stroną a osobą upoważnioną nie stanowi okoliczności wyłączającej winę strony, wobec czego sąd słusznie odmówił przywrócenia terminu.Stan faktyczny
R. F. złożył skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości o odmowie wpisu na listę adwokatów. Sąd wezwał go do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez dostarczenie odpisu skargi dla uczestnika postępowania. Skarżący nie dostarczył odpisu w terminie, gdyż korespondencję odebrała jego matka, która przekazała ją żonie skarżącego, a ta wysłała odpis do niewłaściwego adresata. Skarżący przebywał za granicą i nie upoważnił żony do podejmowania czynności w jego imieniu. Wniosek o przywrócenie terminu został odrzucony przez WSA, a NSA oddalił zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie R. F. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1057/11, w zakresie przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego skargi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Gabriela Jyż po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia R. F. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 10 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1057/11 w zakresie przywrócenia terminu do usunięcia braku formalnego skargi w sprawie ze skargi R. F. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wpisu na listę adwokatów postanawia: oddalić zażalenie
Postanowieniem z dnia 10 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1057/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. odmówił R. F. (dalej: skarżący) przywrócenia terminu do usunięcia barków formalnych skargi na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2011 r., nr [...], w przedmiocie odmowy wpisu na listę adwokatów.
Referując na wstępie uzasadnienia stan faktyczny sprawy Sąd I instancji podał, że zgodnie z art. 47 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej też jako p.p.s.a.) do pisma strony należy dołączyć jego odpisy i odpisy załączników dla doręczenia ich stronom przez sąd. W związku z powyższym, mając na uwadze, iż zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 16 maja 2011 r. zarejestrowano jako uczestnika postępowania Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej, wezwano skarżącego do usunięcia braku formalnego skargi poprzez nadesłanie jednego egzemplarza odpisu skargi celem doręczenia temu uczestnikowi postępowania. Mając na uwadze bezskuteczny upływ z dniem 13 czerwca 2011 r. terminu na nadesłanie odpisu skargi, Sąd I instancji postanowieniem z dnia 16 sierpnia 2011 r. odrzucił skargę R. F. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2011 r. Postanowienie to zostało doręczone skarżącemu w dniu 31 sierpnia 2011 r.
Pismem nadanym w placówce operatora pocztowego dnia 7 września 2011 r. skarżący zwrócił się z wnioskiem o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi poprzez nadesłanie odpisu skargi, załączając zarazem wymagany odpis do wniosku. W uzasadnieniu podniósł, iż od dnia 23 stycznia 2011 r. do dnia 12 sierpnia 2011 r. odbywał podróż po Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, skutkiem czego często zmieniał miejsce zamieszkania. Na wypadek otrzymania korespondencji zobowiązał matkę do poinformowania go o tym fakcie, przy czym upoważnienie dotyczyło wyłącznie odbioru korespondencji. Tymczasem wezwanie do uzupełnienia braku formalnego odebrała matka skarżącego, jednakże przekazała je żonie skarżącego, która uiściła żądany wpis, natomiast odpis skargi przesłała mylnie do Ministerstwa Sprawiedliwości. Skarżący podkreślił zarazem, że jego żona nie była upoważniona przez niego do podejmowania jakichkolwiek czynności w jego imieniu i były one dokonywane bez jego wiedzy.
WSA rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi - siedmiodniowy termin zakreślony dla dokonania czynności, jaką jest złożenie wniosku o przywrócenie terminu, uznał iż został zachowany. Odnosząc się natomiast do uprawdopodobnienia przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu stwierdził, iż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności. Wobec czego w ocenie WSA uznać należało, iż skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do usunięcia braku formalnego skargi poprzez nadesłanie odpisu skargi. Skarżący powołał się bowiem na fakt długotrwałego, przekraczającego pół roku, pobytu poza granicami kraju związanego z podróżą po Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.
W ocenie Sądu I instancji powyższa okoliczność nie wskazuje na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu. Wyjazd skarżącego nie miał bowiem charakteru nagłego, niespodziewanego, nie dającego się przewidzieć. O braku winy można mówić natomiast gdy strona nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku nie jest w stanie usunąć przeszkody w dochowaniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Tymczasem pobyt za granicą związany częściowo z pracą, był do przewidzenia i przy dołożeniu należytej staranności – jakiej należy wymagać od strony – pozwalał na podjęcie działań zapobiegających zaistniałej sytuacji. Co więcej, w trakcie wskazanego zagranicznego pobytu, skarżący wniósł w dniu 13 kwietnia 2011 r. skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2011 r. Zatem w ocenie WSA oczywistym jest więc, iż miał świadomość toczącego się postępowania najpierw administracyjnego, a później sądowoadministracyjnego, związanego immanentnie z odbiorem korespondencji obwarowanej określonymi rygorami. Winien więc, przewidując konsekwencje swojego wyjazdu, dochować szczególnej staranności w zapewnieniu takiego sposobu odbioru przesyłek, aby być w stanie dochować wyznaczonych terminów do dokonania określonych czynności procesowych, chociażby poprzez ustanowienie pełnomocnika, który byłby upoważniony do podejmowania tych czynności.
Zażalenie na postanowienie WSA z dnia 10 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1057/11, wniósł R. F., żądając jego zmiany i przywrócenia terminu do wniesienia odpisu skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu.
Według art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Z treści przytoczonych przepisów wynika, iż przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostały łącznie 3 przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy; dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Brak jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu.
Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W przedmiotowej sprawie skarżący jako przyczynę uchybienia terminowi wskazał na fakt odebrania przez matkę skarżącego korespondencji zawierającej wezwanie do uzupełniania braków skargi i przekazanie jej żonie skarżącego, która stosowanie do niego uiściła wpis i z zachowaniem terminu wysłała odpis skargi na adres Ministerstwa Sprawiedliwości. Następnie skarżący wskazał, iż tylko matkę upoważnił do odbioru korespondencji, natomiast żona nie była upoważniona do podejmowania w jego imieniu jakichkolwiek czynności. Odnosząc się natomiast do postanowienia Sądu I instancji skarżący podkreślił, iż miał świadomość toczącego się postępowania sądowego, jednak wyjechał zagranicę w czasie gdy sprawa była na etapie postępowania administracyjnego. Ponadto wyjaśnił, iż na wypadek otrzymania korespondencji z Sądu upoważnił matkę i uzgodnił z nią sposób postępowania na wypadek odbioru pism. W ocenie NSA w świetle ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych powyższa okoliczność nie może być uznana za uzasadniającą brak winy strony w uchybieniu terminu. Strona zobowiązana była bowiem z należytą starannością prowadzić swoje sprawy. Strona odpowiada za wybór osoby, którą upoważnia do odbioru korespondencji.
Reasumując NSA stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Sąd I instancji zasadnie w tej sytuacji odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Należy raz jeszcze podkreślić, że zaniechanie przekazywania stronie korespondencji przez osobę upoważnioną przez tą stronę do odbioru korespondencji nie jest okolicznością wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu. Brak właściwego porozumienia między stroną a osobą przez nią upoważnioną do odbioru korespondencji nie może być okolicznością obiektywną świadczącą o braku winy w uchybieniu terminu przez stronę. Strona ponosi tu konsekwencje dokonanego przez siebie wyboru osoby upoważnionej do odbioru korespondencji.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło