II FZ 425/11

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-09-09

Skład orzekający: Andrzej Jagiełło

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy strona wypowiedziała pełnomocnictwo, ale sąd nie został o tym skutecznie zawiadomiony, można przywrócić termin do uiszczenia wpisu od skargi, jeśli uchybienie nastąpiło z powodu błędnej informacji uzyskanej z sekretariatu sądu?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd administracyjny pierwszej instancji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi, ponieważ strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Wypowiedzenie pełnomocnictwa odnosi skutek prawny wobec sądu od dnia jego zawiadomienia, a strona nie udowodniła, że sąd został o tym poinformowany przed upływem terminu. Ponadto, skutki działania lub zaniechania pełnomocnika obciążają stronę, a strona reprezentowana przez pełnomocnika nie może skutecznie podnosić braku swojej winy w uchybieniu terminu spowodowanym przez pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżąca K. S. wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, która została odrzucona z powodu nieuiszczenia należnej opłaty. Wskazała, że wypowiedziała pełnomocnictwo adwokatowi, uzyskała błędną informację o wysokości wpisu z sekretariatu sądu i nie wiedziała, że korespondencja kierowana jest na adres pełnomocnika. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie wykazała braku winy, a wypowiedzenie pełnomocnictwa nie odniosło skutku wobec sądu przed upływem terminu. Skarżąca wniosła zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów o przywróceniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA (del.) Andrzej Jagiełło po rozpoznaniu w dniu 9 września 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 31 maja 2011 r. sygn. akt I SA/Bd 64/11 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi K. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 24 listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004 r. od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu postanawia: oddalić zażalenie Zaskarżonym postanowieniem z dnia 31 maja 2011 r. sygn. akt I SA/Bd 64/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odmówił K. S. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Jak ustalił Sąd postanowieniem z dnia 11 maja 2011r. sygn. I SA/Bd 64/11 odrzucono skargę K. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 24 listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004r.od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów z powodu nieuiszczenia wpisu w należnej wysokości. Pismem z dnia 20 maja 2011r. skarżąca zwróciła się z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu wskazała, że w dniu 16 kwietnia 2011r. wypowiedziała pełnomocnictwo procesowe adwokat M. W. Następnie telefonicznie ustaliła z sekretariatem Sądu, że od skargi należy uiścić wpis w wysokości 100 zł. i taką też kwotę przelała na konto Sądu. W dniu 17 maja 2011r. udała się do kancelarii adwokackiej po całą dokumentację swojej sprawy i wówczas dowiedziała się, że jej skarga została odrzucona z uwagi na brak należnej opłaty. Wyjaśniła, że nie wiedziała, że cała korespondencja w sprawie była kierowana na adres pełnomocnika a nie jej domowy. Skarżąca stwierdziła, że gdyby została prawidłowo poinformowana o wysokości należnego wpisu, z pewnością uiściłaby całą wymaganą kwotę. Podniosła, że w tym czasie już nie działała przez pełnomocnika, zatem jej wiedza opierała się jedynie na telefonicznej informacji z sekretariatu Sądu. Podkreśliła, że w związku z tym powinna zostać ponownie wezwana do uiszczenia wpisu na adres domowy a pomyłka nie nastąpiła z jej winy. Do wniosku skarżąca załączyła dowód wpłaty kwoty 760 zł. Odnosząc się do wniosku Sąd pierwszej instancji wskazał, że stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi, więc konieczną przesłankę przywrócenia terminu, przy czym brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, pomimo zachowania należytej staranności w prowadzeniu sprawy. Wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik procesowy, musi wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony pełnomocnika. W orzecznictwie przyjęto bowiem pogląd, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika nie może skutecznie podnosić braku swojej winy w uchybieniu terminu przez tego pełnomocnika. Osoba działająca przez pełnomocnika działa bowiem tak, jakby sama dokonywała czynności procesowych i dlatego też odpowiedzialność za działania i zaniechania pełnomocnika obciąża stronę. W ocenie Sądu skarżąca w żaden sposób nie wykazała braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez uiszczenie wpisu sądowego. Powołana we wniosku przyczyna uchybienia - fakt wypowiedzenia pełnomocnictwa przez skarżącą reprezentującej ją adwokat oraz błędna informacja na temat wysokości wpisu uzyskana przez skarżącą z sekretariatu Sądu nie stanowi przesłanki braku winy, o której mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z art. 67 § 5 p.p.s.a., jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonywać tym osobom i w takiej Z powyższego wynika, że doręczenie pisma sądowego stronie reprezentowanej przez pełnomocnika jest wadliwe i nie wywołuje skutków prawnych. Istotą pełnomocnictwa jest bowiem uprawnienie danego podmiotu do działania przed sądem za stronę w sposób wywołujący skutki prawne bezpośrednio dla strony reprezentowanej. W rozpoznawanej sprawie skarżąca udzieliła pełnomocnictwa adwokat M. W., co wynika jednoznacznie z dołączonego do akt sprawy pełnomocnictwa z dnia 14 lutego 2011 r. i w związku z tym prawidłowo było wezwanie pełnomocnika (a nie skarżącej) do uiszczenia wpisu od skargi. Zdaniem Sądu, kwestią istotną dla rozstrzygnięcia jest wyjaśnienie ważności pełnomocnictwa. Pełnomocnictwo zachowuje ważność do chwili jego wygaśnięcia, bądź wypowiedzenia a zgodnie z art. 42 § 1 p.p.s.a. wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu od dnia zawiadomienia go o tym. Wobec tego dopóki zawiadomienie takie nie zostanie doręczone, dotychczasowy pełnomocnik jest uważany przez Sąd za upoważnionego do wszelkich czynności w granicach pełnomocnictwa ze skutkiem dla mocodawcy bez względu na to, czy pełnomocnictwo w stosunku wewnętrznym miedzy pełnomocnikiem a mocodawcą już wygasło, czy nie. Dlatego strona należycie dbająca o własne interesy winna niezwłocznie zawiadomić Sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Skarżąca o wypowiedzeniu pełnomocnictwa z dnia 14 lutego 2011r. powiadomiła Sąd w momencie składania wniosku o przywrócenie terminu tj. w dniu 23 maja 2011 r. dopiero, zatem od tej daty można uznać, że nie jest reprezentowana przez pełnomocnika. W tej sytuacji , zdaniem Sądu, nie było podstaw do uznania, że powołane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności stanowią o braku winy strony w uchybieniu terminu. W zażaleniu na to postanowienie K. S., reprezentowana przez pełnomocnika, zaskarżając go w całości zarzuciła naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a poprzez uznanie, że nie dołożyła należytej staranności i dbałości o własne interesy przy dokonaniu czynności uiszczenia wpisu od skargi. Przy tak sformułowanym zarzucie wnosiła o jego uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznanie przez Sąd pierwszej instancji. W uzasadnieniu podnosiła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, gdyż w tym czasie działała bez pełnomocnika, któremu wypowiedziała pełnomocnictwo w dniu 14 kwietnia 2011 r. Pomimo tego korespondencja w sprawie nadal była kierowana do pełnomocnika a nie na jej domowy adres. Nadto w sekretariacie Sądu uzyskała błędną informację co do wysokości należnego wpisu i w podanej wysokości wpis ten uiściła co, jej zdaniem oznacza, że zachowała należytą staranność i pozostawała w przekonaniu prawidłowego dokonania wymaganej czynności. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd administracyjny pierwszej instancji odmówił przywrócenia skarżącej terminu do uiszczenie wpisu od skargi z powodu braku przesłanek określonych w art. 86 § 1 p.p.s.a. Stosownie do tego przepisu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest, zatem brak winy strony w jego uchybieniu. Jak trafnie wskazał przy tym Sąd pierwszej instancji o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody w zachowaniu terminu pomimo zachowania szczególnej staranności przy dokonaniu wymaganej czynności. W przypadku strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika ( por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Lex. Wydanie 3. 2009. str. 258). W rozpoznawanej sprawie skarżąca reprezentowana była przez pełnomocnika – adwokat M. W. zgodnie z udzielonym w dniu 16 lutego 2011 r. pełnomocnictwem do prowadzenia sprawy a więc obejmującym swym zakresem czynności wymienione w art. 39 p.p.s.a. W tej sytuacji wszelkie pisma, w tym wezwanie do uiszczenia wpisu, zgodnie z art. 67 § 5 p.p.s.a. kierowane były do pełnomocnika . We wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu skarżąca oświadczyła, że w dniu 14 kwietnia 2011 r. wypowiedziała to pełnomocnictwo. W tym kontekście trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że stosownie do treści art. 42 § 1 p.p.s.a wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu od dnia zawiadomienia go o tym. Skoro, więc skarżąca poinformowała Sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa we wniosku który wpłynął w dniu 27 maja 2011 r. to od tej daty było ono skuteczne w stosunku do sądu. Niezależnie od tego należy podnieść, że z dołączonej do rozpoznawanego zażalenia kopii oświadczenia o wypowiedzeniu pełnomocnictwa adwokat M. W. jednoznacznie wynika, że nastąpiło to w dniu 16 maja 2011 r. a nie, jak twierdziła skarżąca we wniosku, w dniu 16 kwietnia 2011 r. W tej samej dacie pełnomocnikowi skarżącej doręczony został, również odpis postanowienia z dnia 11 maja 2011 r. o odrzuceniu skargi. Nie sposób, zatem podzielić zawartego w zażaleniu twierdzenia, że skarżąca w dacie wymaganej czynności, polegającej na obowiązku uiszczenia wpisu od skargi, nie była już reprezentowana przez pełnomocnika. Pełnomocnictwo o którym mowa w art. 39 p.p.s.a. obejmuje umocowanie do wszystkich, łączących się ze sprawą czynności, nie wyłączając obowiązku uiszczenia wpisu od wniesionej skargi a skutki działania lub zaniechania pełnomocnika obciążają stronę. Nie można wykluczyć sytuacji w której strona reprezentowana przez pełnomocnika dokona określonej czynności ale jest to jej uprawnienie, które w żadnym razie nie zwalnia pełnomocnika od dochowania należytej staranności w prowadzeniu powierzonej sprawy. Skoro, zatem skarżąca była reprezentowana przez pełnomocnika, któremu w dniu 26 kwietnia 2011 r. skutecznie doręczone zostało wezwanie o uiszczenie wpisu od skargi i czynność ta nie została dokonana w zakreślonym terminie, to przywrócenie terminu do jej dokonania możliwe było jedynie w przypadku wykazania braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. Strona reprezentowana przez pełnomocnika nie może, bowiem skutecznie podnosić braku swej winy w uchybieniu terminu, które zostało spowodowane przez pełnomocnika. Tymczasem skarżąca okoliczności takiej nie uprawdopodobniła ani nawet nie przywołała we wniosku o przywrócenie terminu. Podobnie okoliczności takie nie zostały również wskazane w rozpoznawanym zażaleniu. W tej sytuacji należało podzielić konstatację Sądu pierwszej instancji o braku przesłanek do przywrócenia uchybionego terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Z powyższych względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło