II GSK 94/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-04-09

Skład orzekający: Anna Robotowska, Joanna Kabat - Rembelska, Małgorzata Rysz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Urzędu Patentowego o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. została wydana prawidłowo, uwzględniając wymogi dotyczące wyjaśnienia stanu faktycznego i oceny podobieństwa znaków oraz kręgu odbiorców?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, wskazując, że Sąd I instancji błędnie uznał, iż Urząd Patentowy nie wyjaśnił należycie stanu faktycznego, gdyż dowody dotyczące innej podstawy prawnej (art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.) nie miały wpływu na decyzję opartą na art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Ponadto Sąd I instancji niezasadnie zawęził krąg odbiorców znaków, a także błędnie wymagał od Urzędu wyjaśnień dotyczących zmiany stanowiska między postępowaniem zgłoszeniowym a spornym, które są odrębnymi trybami postępowania.
Stan faktyczny
A.K. złożyła wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy ACCO, który Urząd Patentowy udzielił pomimo podobieństwa do wcześniejszego znaku zarejestrowanego na rzecz Firmy Audytorskiej A. Sp. z o.o. Firma ta złożyła sprzeciw, wskazując na ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców. Urząd Patentowy unieważnił prawo ochronne A.K. na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., a A.K. zaskarżyła tę decyzję do WSA, który uchylił decyzję Urzędu. Urząd Patentowy wniósł skargę kasacyjną do NSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; zasądził od A.K. na rzecz Urzędu Patentowego RP kwotę 1100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Robotowska (spr.) Sędzia NSA Joanna Kabat - Rembelska Sędzia NSA Małgorzata Rysz Protokolant Sebastian Gajewski po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 września 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 829/11 w sprawie ze skargi A.K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2) zasądza od A.K. na rzecz Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej kwotę 1100 (tysiąc sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 września 2011 r., VI SA/Wa 829/11, po rozpoznaniu skargi A.K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2010 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, uchylił zaskarżoną decyzję oraz stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu. Sąd I instancji przyjął za podstawę następujące okoliczności faktyczne: A.K., prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą A.A. & C.O. w W., w dniu [...] stycznia 2004 r. złożyła wniosek o udzielenie prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy ACCO o numerze [...], przeznaczony do oznaczania usług: "pomoc w zarządzaniu, administrowaniu i prowadzeniu działalności gospodarczej lub handlowej przedsiębiorstw przemysłowych i handlowych. Analizy kosztów, ekspertyzy w zakresie działalności gospodarczej. Rachunkowość, doradztwo podatkowe, sporządzanie zeznań podatkowych, pomoc w postępowaniu przed organami podatkowymi, prowadzenie ksiąg rachunkowych i pozostałych urządzeń księgowych, sporządzanie sprawozdań statystycznych, obsługa podmiotów gospodarczych w zakresie prowadzenia spraw pracowniczych, rozliczeń w zakresie ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych w zakresie rozliczeń z ZUS i funduszami emerytalnymi. Pomoc w zakładaniu przedsiębiorstw i ich likwidacji. Pozostałe usługi doradcze i księgowe zawarte w tej klasie. Usługi w zakresie rekrutacji personelu, doradztwo w zakresie zarządzania personelem. Pośrednictwo w poszukiwaniu pracy i personelu, usługi wynajmu personelu – leasing pracowników" w klasie 35 oraz "ekspertyzy i szacowanie wartości dla celów podatkowych, doradztwo w sprawach ubezpieczeń zdrowotnych, świadczeń emerytalnych, zarządzanie majątkiem. Doradztwo finansowe, doradztwo w zakresie pozyskiwania źródeł kapitału" w klasie 36. Urząd Patentowy, mimo wiedzy co do podobieństwa powyższego znaku towarowego, w rozumieniu przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej: p.w.p.), do znaku towarowego ACCO zarejestrowanego pod nr [...] na rzecz Firmy Audytorskiej A. Spółki z o.o. z siedzibą w K. (przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 35, 36, 41 i 42), decyzją z dnia 14 lutego 2008 r., udzielił A.K. prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny ACCO, przeznaczony do oznaczania towarów i usług w klasie 35 i 36. Decyzja ta została opublikowana w Wiadomościach Urzędu Patentowego z dnia 31 lipca 2008 r. W dniu [...] stycznia 2009 r. Firma Audytorska A. Spółka z o.o. z siedzibą w K. złożyła sprzeciw wobec powyższej decyzji. Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazano art. 131 ust. 1 p.w.p. i art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Według wnioskodawczyni sporny znak towarowy jest podobny do znaku zarejestrowanego na jej rzecz w takim stopniu, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, gdyż porównywane znaki towarowe przeznaczone zostały do oznaczania identycznych lub podobnych towarów i usług, a znaki są myląco podobne, zwłaszcza że zawierają identyczne elementy słowne. Ponadto, jak wskazała, sporny znak towarowy narusza jej prawa do firmy, gdyż używa oznaczenia ACCO, jako znaku firmowego, od 1991 r. Uprawniona z rejestracji spornego znaku rozpoczęła zaś działalność gospodarczą w 1995 r. Uprawniona z rejestracji uznała sprzeciw za bezzasadny, wnosząc o jego oddalenie w całości. Jak podniosła, brak jest podstaw do powoływania się na prawa Heleny Żakowskiej do firmy, prowadzącej działalność pod spornym oznaczeniem (która personalnie połączona jest z wnioskodawczynią), skoro składająca sprzeciw do spornego znaku powstała na mocy umowy spółki zawartej w dniu [...] czerwca 1995 r., a uprawniona rozpoczęła działalność gospodarczą od dnia [...] czerwca 1995 r. Ponadto wykazywała różnice samych znaków w ich warstwie graficznej. Element słowny, jej zdaniem, posiada niewielką siłę oddziaływania z uwagi na skojarzenie z rodzajem usług. Stanowi on bowiem część angielskich słów oznaczających "księgowość, księgowy". Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. unieważnił prawo ochronne na znak towarowy ACCO na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Dokonując oceny podobieństwa towarów i usług organ uznał je za bezsporne. Porównując podobieństwo znaków towarowych, jak przypomniał organ, oznaczenia winny być oceniane jako całość, przy szczególnym uwzględnieniu proporcji w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także ich oryginalności i sposobie postrzegania, miejsca w znaku i kontekstu, w jakim poszczególne elementy zostały użyte. Porównania znaków należało dokonywać na różnych płaszczyznach postrzegania, mając na uwadze jednocześnie ogólne wrażenie, jakie te znaki wywierają na odbiorcy. Dokonując oceny elementów słownych i graficznych przeciwstawionych znaków, organ uznał za element dominujący – element słowny "acco". Elementy graficzne obu znaków spełniały rolę podrzędną, gdyż sprowadzały się do zastosowania określonej czcionki, tła i czerwonego trójkąta w przeciwstawionym znaku. Służyły one tylko wyeksponowaniu elementu słownego i posiadały niewielką zdolność utrwalenia w pamięci odbiorcy. W obu znakach wykorzystano tę samą kolorystykę (niebiesko-białą), a trójkąt UP uznał za element wyeksploatowany i do tego znacznie mniejszy od elementu słownego. Organ uznał za wadliwy pogląd skarżącego, jakoby element słowny "acco" był oficjalnym czy zwyczajowym skrótem od angielskiego słowa "account". Element ten ma bowiem charakter fantazyjny i nie kojarzy się odbiorcom z rodzajem usług oznaczonych obydwoma znakami. Zaistniało zatem ryzyko wprowadzenia potencjalnych odbiorców w błąd, którymi oprócz dużych profesjonalnych podmiotów gospodarczych mogą być również osoby nieprowadzące działalności gospodarczej, okazjonalnie korzystające z usług uprawnionej i wnioskodawczyni. Natomiast organ nie podzielił argumentacji wnoszącej sprzeciw wnioskodawczyni co do wystąpienia przesłanek z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Wskazał, że samo ustalenie pierwszeństwa firmy nie determinuje kolizji między znakiem i wcześniejszą firmą. Musi jeszcze występować element konkurencyjności między obiema firmami. W ocenie organu wnioskodawczyni nie przedstawiła dowodów na faktyczny przedmiotowy i terytorialny zakres swojej działalności, co powinna uczynić z własnej inicjatywy. Na powyższą decyzję A.K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., polegającą na przyjęciu, że zachodzą przesłanki uzasadniające istnienie ryzyka konfuzji oraz naruszenie przepisów postępowania przez niewłaściwe zastosowanie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. W odpowiedzi na skargę UP wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 września 2011 r., VI SA/Wa 829/11, uchylił zaskarżoną decyzję, o czym była mowa na wstępie. W ocenie Sądu I instancji, prowadząc postępowanie Urząd Patentowy naruszył obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a zatem naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a w konsekwencji również art. 107 § 3 k.p.a. przez niezamieszczenie istotnych ustaleń organu w uzasadnieniu decyzji. Zdaniem Sądu o wspomnianych naruszeniach przesądził w szczególności brak odniesienia się przez organ do pisma strony z dnia [...] października 2010 r. i dołączonych doń dowodów. Ponadto, zdaniem Sądu I instancji, organ zbyt szeroko określił krąg odbiorców usług, do oznaczania których został zgłoszony kwestionowany znak towarowy. Sąd zwrócił uwagę, że uprawniona swoje usługi kieruje do osób prowadzących działalność gospodarczą. Podobna sytuacja istnieje w przypadku odbiorców usług oferowanych przez wnioskodawczynię. W przekonaniu Sądu krąg odbiorców tych usług obejmuje podmioty prowadzące działalność gospodarczą, czyli charakteryzujące się wyższym poziomem wiedzy co do prowadzonej działalności aniżeli przeciętny obywatel, który okazjonalnie korzysta z usług doradztwa lub usług rachunkowości. Również organ nie dokonał oceny zdolności odróżniającej elementów graficznych, mimo że w obu przeciwstawionych znakach przede wszystkim użyto koloru białego i niebieskiego, a wspólnym elementem jest sformułowanie "acco". Jak podkreślił Sąd I instancji, Urząd Patentowy w trakcie postępowania o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy zgłoszony przez skarżącą porównywał ten znak z przeciwstawionym znakiem wnioskodawczyni. W tamtym postępowaniu uznał spełnienie przez znak skarżącej ustawowych warunków do uzyskania prawa ochronnego na ten znak. Natomiast w zaskarżonej decyzji, unieważniającej prawo ochronne do spornego znaku, organ nie wyjaśnił bliżej powodów dla zmiany swojego stanowiska w kwestii zdolności rejestracyjnej tego znaku, tym bardziej, gdy w obu postępowaniach analizował sporny znak, jako przeciwstawiony znakowi wnoszącej sprzeciw wnioskodawczyni. Takie działanie organu, zdaniem Sądu I instancji, narusza art. 7 i art. 8 k.p.a. Stanowisko Urzędu Patentowego w powyższej kwestii powinno być dokładnie zaprezentowane w uzasadnieniu decyzji, w myśl art. 107 § 3 k.p.a., czego organ nie uczynił. Jednocześnie, jak zauważył Sąd I instancji, badając zasięg terytorialny i podmiotowy znaku organ nie odniósł się do twierdzeń wnioskodawczyni co do wykonywania przez nią działalności na terenie Warszawy, reklamowania działalności w Internecie, poprzez radio i ewentualnych skutków tej reklamy, dokumentów określających przewidywany zakres działalności, np. kopia odpisu z KRS. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł Urząd Patentowy, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zwrotu niezbędnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarga kasacyjna została oparta na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a.). Urząd Patentowy zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.; dalej: k.p.a.) poprzez bezzasadne przyjęcie, że Urząd Patentowy nie wyjaśnił w sposób należyty całego stanu faktycznego sprawy z uwagi na to, że w zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego z dnia 10 listopada 2010 r., Sp. 627/09, nie napisano wprost, czy Urząd Patentowy wziął pod uwagę złożone po zamknięciu rozprawy pismo wnioskodawczyni z dnia 28 października 2010 r. i załączone do niego dowody oraz uznanie, że dokumenty te mogły mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, chociaż przedmiotowe pismo nie zawierało twierdzeń i dowodów dotyczących udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co stanowiło podstawę unieważnienia prawa ochronnego, a z akt postępowania, tj. z protokołu ustnego ogłoszenia decyzji z dnia 5 listopada 2010 r. wynika, iż wniosek o otwarcie zamkniętej rozprawy został oddalony, tym samym oczywistym jest, że dowody wynikające z pisma z dnia 28 października 2010 r. nie zostały uwzględnione i nie mogło mieć to wpływu na treść rozstrzygnięcia UP RP; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8 i 107 § 3 k.p.a. poprzez bezzasadne przyjęcie, że: a. Urząd Patentowy zbyt szeroko określił krąg odbiorców usług, do oznaczania których został zgłoszony sporny znak towarowy, a w konsekwencji nie dokonał oceny zdolności odróżniającej elementów graficznych w kontekście odbiorców tego znaku, prowadzące do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż Sąd błędnie zdefiniował krąg odbiorców znaku towarowego określając go na podstawie zakresu faktycznie prowadzonej przez strony działalności, a nie jako kręgu potencjalnych odbiorców, a w zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy dokonał oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych zarówno odnosząc się do znaków jako całości, jak i wskazując na siłę odróżniającą i znaczenie poszczególnych elementów oraz uwzględniając krąg potencjalnych odbiorców znaku; b. Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił zmiany stanowiska przyjętego przez Urząd Patentowy w postępowaniu zgłoszeniowym zakończonym udzieleniem prawa ochronnego na sporny znak towarowy, prowadzące do uwzględniania skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji, chociaż postępowanie sporne jest postępowaniem odrębnym od postępowania zgłoszeniowego, które cechuje kontradyktoryjność, a Urząd Patentowy orzeka na podstawie dowodów przedstawionych przez strony w trakcie postępowania spornego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczono obszerną argumentacją na poparcie postawionych w niej zarzutów. Skarżąca A. K. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej, a uczestnik postępowania, tj. Firma Audytorska "A." z siedzibą w Krakowie, poparła stanowisko Urzędu Patentowego, wnoszącego skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny zostały wymieniony w art. 183 § 2 p.p.s.a., a które w niniejszej sprawie nie występują. Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania poprzez przyjęcie, że organ nie wyjaśnił w sposób należyty stanu faktycznego, czym naruszył art. 7, art. 8 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadniając to stanowisko Sąd I instancji wskazał, iż z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, by organ brał pod uwagę twierdzenia i dowody wnioskodawczyni zawarte w piśmie z dnia [...] października (omyłkowo wskazano datę [...] października) 2010 r., a złożonych przez nią po zamknięciu rozprawy, i czy były one przedmiotem oceny organu. Powyższe uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wnioskodawczyni, na co należy zwrócić uwagę, żądała unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy udzielony A. K., wskazując jako naruszenie dwóch podstaw prawnych, tj. art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. i art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Natomiast, jak uznał Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji, prawo ochronne zostało udzielone z naruszeniem jedynie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W ocenie organu nie zostało wykazane przez wnioskodawczynię, aby sporna rejestracja naruszała również art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Zgodnie zaś z art. 164 p.w.p. na wnioskodawczyni spoczywał ciężar wykazania braku spełnienia ustawowych warunków do udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Wnioskodawczyni nie zakwestionowała stanowiska organu zajętego w zaskarżonej decyzji, a w szczególności nie wniosła skargi do sądu administracyjnego. Pozwala to przyjąć, że wnioskodawczyni odstąpiła od żądania zawartego w tym zakresie we wniesionym sprzeciwie (żądanie unieważnienie prawa ochronnego na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.). Wynika to również z zajętego przez nią stanowiska w postępowaniu kasacyjnym. Tym samym zgłoszone we wspomnianym piśmie dowody, nie rozpoznane przez Urząd Patentowy, co Sąd I instancji uznał za uchybienie, mogły co najwyżej uzasadniać naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., a więc nie rzutowały na treść zaskarżonej decyzji. Reasumując, stanowisko Sądu I instancji, iż organ nie odniósł się do twierdzeń i dowodów zgłoszonych przez wnioskodawczynię po zamknięciu rozprawy, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jest wadliwe, zaś zarzut skargi kasacyjnej w tym zakresie należy uznać za usprawiedliwiony. Skuteczne bowiem wykazanie jednej tylko przesłanki (podstawy prawnej) uzasadniającej niedopuszczalność udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, jest wystarczające do unieważnienia tego prawa. Należy również podzielić zarzut kasacyjny, iż Sąd I instancji niezasadnie zarzucił Urzędowi Patentowemu zbyt szeroko określony krąg odbiorców usług, dla oznaczenia których został zgłoszony sporny znak towarowy. Potencjalnymi odbiorcami usług oznaczanych przedmiotowym znakiem mogą być nie tylko podmioty gospodarcze, ale również osoby korzystające okazjonalnie z usług, objętych zakresem udzielonego prawa ochronnego. Nie można także podzielić stanowiska Sądu I instancji w kwestii naruszenia przez organ przepisów art. 7, art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a. w następstwie braku wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dlaczego pierwotnie udzielono prawo ochronne na zgłoszony przez A.K. znak towarowy, a następnie unieważniono to prawo w sytuacji, gdy znana była organowi okoliczność udzielenia prawa ochronnego na podobny znak wnioskodawczyni z wcześniejszym pierwszeństwem. Rację ma Urząd Patentowy, wskazując na odrębne tryby postępowania w zakresie dotyczącym praw własności przemysłowej, a mianowicie postępowania zgłoszeniowego i spornego. Postępowania te toczą się według ściśle określonych reguł. W ustawie Prawo własności przemysłowej postępowanie zgłoszeniowe uregulowane jest w tytule szóstym przepisach (art. 235-254 p.w.p.), a postępowanie sporne w tytule siódmym (art. 255-258 p.w.p.). W postępowaniu spornym nie znajdują zastosowania przepisy obowiązujące w postępowaniu zgłoszeniowym. Postępowanie sporne cechuje kontradyktoryjność i zbliżone jest do postępowania cywilnego. Ustawodawca wyraźnie wskazał, iż w tym postępowaniu jedynie w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 256 ust. 1 p.w.p.). Urząd Patentowy prowadząc postępowanie sporne o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, zgodnie z art. 256 ust. 4 p.w.p., związany jest wnioskiem i podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Dlatego w ramach postępowania spornego organ nie może oceniać decyzji udzielającej prawo ochronne w jej całokształcie. Tym samym, wbrew stanowisku Sądu I instancji, w decyzji wydanej w trybie spornym Urząd Patentowy nie musi wskazywać powody, jakie przemawiały za przyznaniem prawa ochronnego, gdyż w postępowaniu spornym, jak już wskazano, Urząd Patentowy ocenia prawidłowość przyznania prawa ochronnego wyłącznie z punktu widzenia podstawy prawnej wskazanej we wniosku o unieważnienie tego prawa. Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność zarzutu zawartego w punkcie 3 skargi kasacyjnej. Uwzględniając powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpozna skargę, oceniając legalność i zasadność rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji w ramach zastosowanej podstawy prawnej, która w ocenie organu uzasadniała unieważnienie prawa ochronnego. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji, a o kosztach orzekł zgodnie z art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło