V SA/Wa 2584/10

WyrokWSA w Warszawie2011-05-11

Skład orzekający: Andrzej Kania, Małgorzata Rysz, Jarosław Stopczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w odległości 3-4 km od miejsca zamieszkania, w sąsiedniej miejscowości, przez małoletniego, który został zabrany z domu rodzinnego, może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Praca przymusowa wykonywana w odległości 3-4 km od miejsca zamieszkania, w sąsiedniej miejscowości, nie może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym, ponieważ nie wiąże się z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska i zerwaniem z nim więzi, co jest kluczowym kryterium dla przyznania świadczenia. Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo zinterpretował przepisy ustawy oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym, wskazując, że w wieku 9 lat został wywieziony z domu rodzinnego do pracy przymusowej w majątku rolnym oddalonym o 3-4 km. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że nie doszło do deportacji w rozumieniu ustawy, gdyż praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie wiązała się z "wyrwaniem" ze środowiska. Skarżący wniósł skargę, twierdząc, że organ błędnie zinterpretował wyrok Trybunału Konstytucyjnego i że odległość nie ma znaczenia, a liczy się izolacja od środowiska i rodziny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Andrzej Kania, Sędzia WSA - Małgorzata Rysz (spr.), Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński, Protokolant st. sekr. sąd. - Monika Włochińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 maja 2011 r. sprawy ze skargi S. T. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego oddala skargę Przedmiotem skargi S. T. S. jest decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] września 2010 r. nr [...], którą organ ten utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] o odmowie przyznania skarżącemu uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. Wnioskiem z dnia 29 lipca 2010 r. (data nadania pocztowego) S. T. S. zwrócił się do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395, z późn. zm.) – dalej jako "ustawa o świadczeniu". W uzasadnieniu wniosku wskazał, że w dniu 1 marca 1942 r. został wywieziony ze swojego domu w miejscowości D. do pracy w przejętym przez Niemców majątku rolnym Ś. Pracował tam "od rana do wieczora" w polu, a zimą wykonywał prace porządkowe np. odśnieżanie, oporządzanie inwentarza. Do rodzinnego domu powrócił 15 stycznia 1945 r. po tym jak niemiecki zarządca wyjechał z majątku. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. Kierownik Urzędu odmówił wnioskodawcy przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie o świadczeniu. Uzasadniając decyzję organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 pkt 2 lit. a) tej ustawy represją uprawniającą do otrzymania świadczenia jest deportacja (wywiezienie) na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-45. Wskazał też, że wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 (Dz.U. z dnia 23.12.2009 r. nr 220, poz. 1734) Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu, w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Jednocześnie Trybunał uznał jednak, że "nie ma (...) zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej (...) przybierał szczególnie dotkliwą formę tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska". W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Kierownik Urzędu uznał, że wnioskodawca wykonywał w czasie okupacji pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała więc szczególnie dotkliwej formy opisanej w wyroku Trybunału, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący podtrzymał argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu wniosku o przyznanie świadczenia. Opisał trudne warunki pracy w majątku Ś., podkreślił też, że przebywając tam był pozbawiony opieki rodzicielskiej. Po rozpoznaniu ww. wniosku Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] września 2010 r. wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia o świadczeniu, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] sierpnia 2010 r. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ, powołując się obszernie na motywy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., podtrzymał stanowisko zaprezentowane we wcześniejszej decyzji argumentując, że przepisy ustawy nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy przymusowej w szczególnie dotkliwej formie tzn. w połączeniu z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter tej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Kierownik Urzędu wymienił powołane w wyroku Trybunału: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze. W ocenie organu przywołane warunki w przypadku wnioskodawcy nie zostały spełnione, z materiału sprawy wynika bowiem, iż wykonywał on pracę przymusową w sąsiedniej miejscowości Ś., nie doszło zatem do deportacji. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych (m.in. wyrok z dnia 17.08.2010 r., sygn. akt II SA/Bd 573/10) Kierownik Urzędu wskazał, że nie każde wywiezienie jest deportacją. W szczególności warunek "deportacji" nie jest spełniony, jeżeli osoba ubiegająca się o przyznanie świadczenia wykonywała pracę przymusową w miejscowości, w której zamieszkiwała lub w miejscowości sąsiedniej. Osoba taka nie doświadczała bowiem trudu adaptacji do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która została wywieziona do pracy przymusowej w miejsce oddalone od swego miejsca zamieszkania o setki lub tysiące kilometrów. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący stwierdził, że organ błędnie zinterpretował myśl przewodnią wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt II K 40/07. W ocenie skarżącego Kierownik Urzędu dowolnie uznał, że wywiezienie 9-letniego chłopca z domu rodzinnego w D. do odległego o prawie 4 km majątku rolnego w Ś. nie miało charakteru deportacji ze względu na tą niewielką odległość. Zdaniem skarżącego ani ustawa o świadczeniu ani powołany wyrok Trybunału nie precyzują odległości na jaką deportacja musi nastąpić, zatem kryterium geograficzne nie ma znaczenia. Dla przyznania świadczenia ważny jest natomiast fakt izolacji od dotychczasowego środowiska polegającej m.in. na rozłące z najbliższymi, koniecznością samodzielnej organizacji życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu. Skarżący podkreślił, że podczas całego pobytu w majątku Ś. był całkowicie oderwany od rodziny i od dotychczasowego środowiska społecznego. Ojciec skarżącego został wywieziony przez Niemców na roboty w nieznane miejsce, matka została w domu w D. z młodszą siostrą skarżącego i nie mogła udzielić mu żadnej pomocy. Skarżący przedstawił następnie ciężkie warunki życia w majątku, do którego został wywieziony podkreślając, że nie mógł oczekiwać pomocy od pozostałych robotników przymusowych. Każdy z nich "walczył bowiem o przeżycie w tych strasznych warunkach" i nie mógł narażać się Niemcom za próbę udzielenia pomocy małoletniemu robotnikowi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), w którym wskazano, iż sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie. Powyższe regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa i toczącego się przed nim postępowania. Jest nią – bez wątpienia – sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną polegającą na zbadaniu, czy organ administracji publicznej nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi jego uchylenie. Sąd badając w tak zakreślonych granicach legalność decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, doszedł do przekonania, że przy wydaniu kwestionowanej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów, które w myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., skutkować winno jej uchyleniem. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowiły w szczególności przepisy art. 1 i art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik. Zgodnie z treścią tych przepisów (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji), świadczenie pieniężne przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie, natomiast represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 roku z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Podstawę taką stanowią również wytyczne zawarte w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku (sygn. akt. K 49/07, publ: Dz. U. nr 220, poz. 1734 z dnia 23.12.2009 r.). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, zawarta w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu dotychczasowa definicja "deportacji" była zbyt restrykcyjna i niedopasowana do celu ustawy, albowiem bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszały zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych zostało zatem uznane za nieadekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Jednocześnie Trybunał uznał jednak, że "nie ma (...) zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej (...) przybierał szczególnie dotkliwą formę tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska". Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż z uwagi na niekwestionowane ustalenie, iż skarżący wykonywał pracę przymusową przez okres ponad 6 miesięcy, kwestią kluczową stało się zbadanie czy został do tejże pracy deportowany (wywieziony) w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy o świadczeniu przy jednoczesnym uwzględnieniu ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W ocenie Sądu analiza zgromadzonych w sprawie dokumentów, a w szczególności oświadczeń skarżącego, uzasadnia stanowisko organu administracji publicznej, iż skarżący nie został deportowany (wywieziony) do pracy przymusowej. Jak wynika z akt sprawy, skarżący przed rozpoczęciem działań wojennych mieszkał wraz z rodzicami w miejscowości D. W dniu 1 marca 1942 r. został przez Niemców zabrany z domu rodzinnego do pracy w majątku ziemskim znajdującym się w sąsiedniej (oddalonej o 3-4 km) miejscowości Ś. Okoliczność istnienia tego majątku potwierdza znajdujące się w aktach administracyjnych zaświadczenie z Archiwum Państwowego w P. z dnia 20 grudnia 1999 r. Wynika z niego, że w gminie D. w miejscowości Ś. istniał podczas okupacji majątek ziemski o powierzchni 252,00 ha, zarządzany przez Niemców. Można wyobrazić sobie sytuację, iż przy większych, bardziej rozległych miejscowościach odległość 3-4 kilometrów mogłaby zawierać się w obrębie tej samej miejscowości. Nie kwestionując jednak, że skarżący wykonywał pracę w odległości około 3-4 km od swojego miejsca zamieszkania lecz w innej miejscowości, należało przyjąć, że wykonywanie tej pracy nie było połączone z wywiezieniem. Zmiana miejsca pobytu na sąsiednią bardzo bliską miejscowość nie może być bowiem równoznaczna z wywiezieniem (deportacją) rozumianym jako "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska i zerwanie z nim więzi. Należy przy tym zauważyć, że skarżący zawęża pojęcie "dotychczasowego środowiska" do najbliższej rodziny i uznaje, że ograniczony lub uniemożliwiony kontakt z rodzicami jest równoznaczny z zerwaniem więzi z dotychczasowym środowiskiem. Podkreślenia zatem wymaga – w oparciu o uzasadnienie ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego – iż "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska oznacza nie tylko zerwanie więzi rodzinnych, lecz również inne utrudnienia takie jak: zmiana w warunkach społecznych, obyczajowych, bariera językowa, wrogość nowego środowiska. Nie sposób zaś przyjąć, że wykonywanie pracy przymusowej w niewielkiej odległości od domu rodzinnego naraziło skarżącego na tego rodzaju dolegliwości. Niewątpliwie wiek skarżącego zwiększał u niego poczucie odległości i osamotnienia, niemniej jednak majątek Ś. położony był w okolicy jego dotychczasowego miejsca zamieszkania. Nie ma też racji skarżący twierdząc, że organ oceniając w niniejszej sprawie charakter deportacji zastosował zanegowane przez Trybunał Konstytucyjny kryterium geograficzne. Kryterium zakwestionowane przez Trybunał odnosiło się bowiem do pominięcia przesłanki deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, a nie do przesłanki deportacji (wywiezienia) w ogóle. Przypomnieć należy, że w uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości)..." Dalej Trybunał wskazał, że "podobne stanowisko co do zaostrzonego charakteru represji w postaci pracy przymusowej w połączeniu z deportacją (wywiezieniem) wyrażały także sądy administracyjne np. w uchwale NSA z dnia 12.10.1998 r. sygn. akt OPS 5/98". Wyrok Trybunału nie zmienia więc sytuacji podmiotów ubiegających się o przyznanie świadczenia, w tym zakresie, że nadal konieczne jest wykazanie przez te podmioty faktu deportacji (wywiezienia), czyli wykazanie szczególnego rodzaju represji rozumianej jako "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska i zerwanie z nim więzi. W ocenie Sądu Kierownik Urzędu rozważył natomiast sprawę skarżącego uwzględniając treść wyroku Trybunału i wskazane w nim rozumienie szczególnie trudnych warunków świadczenia pracy przymusowej związanych z rozłąką z dotychczasowym otoczeniem. W przedmiotowej sprawie należało uznać, że ww. więzi nie zostały zerwane. Praca była wykonywana przez skarżącego w niewielkim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania, w znanej okolicy w otoczeniu innych robotników przymusowych pochodzących z miejscowości, w której przed wybuchem wojny zamieszkiwał skarżący. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w aktach sprawy, bowiem skarżący do wniosku o przyznanie świadczenia dołączył "Oświadczenie w sprawie braku dokumentów" składane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w którym wskazał, że okres pracy w majątku Ś. zamierza udowodnić zeznaniami świadków: M. C. (G.) i M. M. (M.), z którymi pracował w tym majątku. Z kart osobowych przedstawionych przez skarżącego świadków – również dołączonych do wniosku o przyznanie świadczenia – wynika, że do 1 września 1939 r. jak i w czasie okupacji zamieszkiwali oni w D., tj. rodzinnej miejscowości skarżącego. W ocenie Sądu Kierownik Urzędu słusznie więc uznał, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do "wyrwania" z dotychczasowego środowiska i zerwania więzi z tym środowiskiem, co jest koniecznym warunkiem uzyskania świadczenia. Wskazać należy, że z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 2 pkt 2 ustawy, nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do świadczenia pieniężnego przewidzianego tą ustawą. Sytuacja skarżącego w trakcie okupacji niemieckiej wiązała się bez wątpienia z określonymi uciążliwościami, których skutki odczuwa do dzisiaj. Niemniej jednak skarżący pracował w gospodarstwie rolnym znajdującym się w niewielkiej odległości od miejscowości, w której zamieszkiwał przed wybuchem wojny. Owszem został rozłączony z rodziną, jednak jak wykazano powyżej nie oznaczało to zerwania więzi z dotychczasowym środowiskiem. Wszystkie te okoliczności, pomimo trudnych warunków życia w ówczesnym czasie, stawiały skarżącego w sytuacji znacznie lepszej w porównaniu do osób, które zostały wywiezione kilkaset kilometrów od domu i rozłączone ze znanym im otoczeniem, językiem i ludźmi. Sąd pragnie również podkreślić, iż podzielając stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie kwestionuje trudnych warunków, w jakich musiał żyć skarżący, nie umniejsza skutków brutalnego traktowania i ciężkiej pracy jaką wykonywał, będąc jeszcze dzieckiem. Okoliczności te nie spełniają jednak przesłanek represji szczególnie dotkliwej - deportacji, przejawiającej się nie tylko w zmianie miejsca pobytu, lecz również w "wyrwaniu" z dotychczasowego środowiska i zerwaniu z nim więzi. Na podstawie przepisów ustawy uprawnienie do świadczenia pieniężnego przysługuje natomiast tylko takim osobom, które doświadczyły tak rozumianej represji. Tymczasem odczucie zwielokrotnionych dolegliwości jakie odczuwał skarżący było ewidentnie związane z jego wiekiem i sytuacją rodzinną (wywiezienie na roboty do Niemiec ojca i obciążenie matki skarżącego koniecznością opieki nad młodszym dzieckiem), a nie deportacją w rozumieniu ustawy. Świadczenie nie przysługuje zatem wszystkim poszkodowanym przez pracę przymusową na rzecz III Rzeszy. Uzasadnienie do projektu ustawy wskazuje, że przyczyną takiego stanu rzeczy były w szczególności ograniczone możliwości finansowe państwa, nie pozwalające na objęcie świadczeniem m.in. młodocianych, którzy tak jak skarżący wykonywali pracę przymusową niedaleko miejsca zamieszkania. Jak słusznie zauważył organ, krąg podmiotów uprawnionych do świadczenia został zawężony do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Do tej grupy podmiotów jak wykazało postępowanie przed Kierownikiem Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych skarżący jednak nie należy. W konsekwencji, nie stwierdziwszy podstaw prawnych do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło