I OSK 3084/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-11-15
Skład orzekający: Wiesław Morys, Monika Nowicka, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec funkcjonariusza Policji wyklucza jego zwolnienie ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji z powodu utraty nieposzlakowanej opinii?Ratio decidendi
Warunkowe umorzenie postępowania karnego nie wyklucza zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, gdyż przesłanka oczywistości popełnienia przestępstwa jest spełniona mimo braku wyroku skazującego. Policjant, który popełnił czyn o znamionach przestępstwa, traci nieposzlakowaną opinię, co uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie, a decyzja o zwolnieniu mieści się w granicach uznania administracyjnego organu.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji P. K. został oskarżony o popełnienie przestępstwa polegającego na nakłanianiu do składania fałszywych zeznań. Sąd Rejonowy warunkowo umorzył postępowanie karne wobec niego, wyznaczając okres próby. Na tej podstawie Komendant Miejski Policji zwolnił P. K. ze służby, co zostało częściowo utrzymane przez Komendanta Wojewódzkiego Policji. P. K. zaskarżył decyzję, podnosząc zarzuty naruszenia prawa i braku uzasadnienia, wskazując na równość wobec innych policjantów w podobnej sytuacji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną P. K. oraz zasądził od skarżącego na rzecz M. Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Wiesław Morys, Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.), Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik, Protokolant asystent sędziego Łukasz Mazur, po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 5 lipca 2012 r. sygn. akt III SA/Kr 763/11 w sprawie ze skargi P. K. na rozkaz personalny M. Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby 1) oddala skargę kasacyjną 2) zasądza od P.K. na rzecz M. Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 5 lipca 2012 r. (sygn. akt III SA/Kr 763/11) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę P. K. na rozkaz personalny M. Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Prokurator Prokuratury Rejonowej w G. wniósł przeciwko P. K. akt oskarżenia, w którym zarzucił funkcjonariuszowi Policji popełnienie przestępstwa z art. 18 § 2 w zw. z art. 233 § 1 i w zw. z art. 91 § 1 k.k.
Wyrokiem z dnia [...] stycznia 2011 r. (sygn. akt [...]) Sąd Rejonowy w N.- z mocy art. 414 § 1 k. p. k. w zw. z art. 66 § 1 i 2 k.k. i art. 67 § 1 k.k. – warunkowo umorzył postępowanie karne przeciwko P. K., wyznaczając oskarżonemu roczny okres próby.
W związku powyższym, Komendant Miejski Policji w N. rozkazem personalnym z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] - wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 w oparciu o art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - zwolnił sierż. P. K. ze służby w Policji z dniem [...] kwietnia 2011 r. W uzasadnieniu rozkazu, organ wskazał, że dokonał analizy zgromadzonego materiału, uwzględniając słuszny interes obywatela, jak też interes społeczny. Nadmienił także, iż Prezydium Zarządu N. woj. M. postanowiło nie wnosić zastrzeżeń, co do trybu zwolnienia policjanta ze służby.
Zdaniem organu, P. K. bezspornie popełnił przestępstwo umyślne, ścigane z urzędu (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości), zaś Policja jest instytucją zaufania publicznego, zatem wykonywanie obowiązków służbowych przez policjanta, w stosunku do którego wniesiono akt oskarżenia o czyn polegający na nakłanianiu kilku osób do złożenia fałszywych zeznań, pozostawało w sprzeczności z interesem społecznym, bo prowadziło do naruszenia dobrego imienia służby.
Swoje stanowisko organ uzasadniał także wydźwiękiem społecznym sprawy w miejscowych mediach, które opisały powyższe wydarzenie. W rezultacie więc, Komendant Miejski Policji w N. uznał, że P. K. utracił nieposzlakowaną opinię, gdyż od funkcjonariusza Policji wymaga się, aby jego postępowanie, nie tylko w trakcie służby, ale i poza nią, nie rodziło najmniejszych przypuszczeń, iż mógłby on dopuścić się naruszenia prawa. Obecnie – zdaniem organu – zainteresowany nie dawał już rękojmi skutecznego egzekwowania prawa bowiem sam prawa nie przestrzegał, choć w dniu przyjęcia do służby złożył ślubowanie i zobowiązał się strzec bezpieczeństwa Państwa oraz jego obywateli, przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej, wykonywać polecenia przełożonych, strzec honoru, godności i dobrego imienia służby, a także przestrzegać zasad etyki zawodowej.
Ponadto, organ podkreślił, że pomimo, iż postępowanie karne zostało przez Sąd Rejonowy w N. w stosunku do policjanta warunkowo umorzone, to fakt jego winy był niezaprzeczalny a to skutkowało przyjęciem oczywistości popełnienia przez niego przestępstwa. W tym stanie rzeczy, organ uznał, że w trosce o autorytet Policji, jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi i porządku publicznego oraz szczególną rolę i zadania Policji w służbie społeczeństwu, celowym jest zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji.
Rozpatrując sprawę w trybie instancji odwoławczej, na skutek odwołania wniesionego przez stronę, M. Komendant Wojewódzki Policji rozkazem personalnym z dnia [...] maja 2011 r. nr [...], uchylił rozkaz personalny Komendanta Miejskiego jedynie w części, dotyczącej daty zwolnienia ze służby w Policji i ustalił tę datę na dzień [....] maja 2011 r., w pozostałej zaś części - utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz.
W motywach swego rozstrzygnięcia, organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostawienie go w służbie. Taka zaś sytuacja zachodziła w rozpatrywanej sprawie. P. K. bezspornie bowiem popełnił zarzucane mu czyny i wina jego w tym zakresie nie budziła wątpliwości. Wszystkie zaś niepraworządne działania policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działanie, muszą rodzić podjęcie zdecydowanych kroków, zmierzających do odsunięcia policjanta od wykonywania czynności służbowych, a w konsekwencji wykluczenia go z szeregów Policji. Tego rodzaju argumentacja wypełnia bowiem nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej - ważnego interesu społecznego.
Biorąc powyższe pod uwagę, M. Komendant Wojewódzki Policji podkreślił, iż zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, niekarany, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. W szeregach Policji winni, zatem pozostawać jedynie funkcjonariusze obdarzeni szczególnym zaufaniem społecznym, tymczasem sierż. P. K., jako funkcjonariusz Policji, utracił całkowicie to zaufanie.
Organ odwoławczy nadmienił także, iż Komendant Miejski Policji w N., działając w granicach uprawnienia administracyjnego, przed podjęciem decyzji, wnikliwie i wszechstronnie wyjaśnił stan faktyczny (art. 7, 10 § 1 oraz art. 77 k.p.a.) i rozpatrzył sprawę zgodnie z prawem materialnym, uznając interes służby za tożsamy z interesem społecznym.
Z uwagi zaś na treść do art. 130 § 1 k.p.a. organ odwoławczy na nowo określił datę zwolnienia P. K. ze służby w Policji, ustalając ją na dzień[...] maja 2011 r.
Na wyżej przedstawioną decyzję M. Komendanta Wojewódzkiego Policji P. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Krakowie. Zarzucił w niej organowi naruszenie: art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji oraz art. 7, 8 i 10 k.p.a. a także konstytucyjnej zasady równości wobec prawa (skarżącego i innych policjantów, którzy znaleźli się w analogicznej jak on sytuacji). Twierdził przy tym, że skoro postępowanie karne prowadzone w stosunku do niego zostało umorzone, to nadal jest on osobę niekaraną a ponadto w M. Garnizonie Policji wielu policjantów znajduje się w takiej sytuacji jak on a nie zostali zwolnieni z Policji.
Odnosząc się do rozgłosu sprawy w miejscu pracy i zamieszkania (powiat limanowski) podnosił, że w przypadku powrotu do pracy przeniesie się do innej jednostki np. do K., B.i lub B., gdzie byłby osobą nikomu nieznaną.
Odpowiadając na skargę, M. Komendant Wojewódzki Policji wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "P.p.s.a" - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że organy dokonały prawidłowej oceny zaistnienia w rozpatrywanej sprawie przesłanek, umożliwiających zwolnienie skarżącego ze służby w Policji - na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r o Policji i właściwie zastosowały w/w przepis.
W Sąd podkreślił, że nietrafne były zarzuty, iż M. Komendant Policji w N. przekroczył granice uznania administracyjnego bo, dokonując oceny zasadności zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, orzekł w sposób zupełnie dowolny. Fakt popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego w sytuacji, gdy jego popełnienie jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie funkcjonariusza w służbie, należy – jak wywodził Sąd - do tych przypadków, w których zwolnienie ze służby pozostawione zostało decyzji właściwego przełożonego. Uzasadnienie dla skorzystania z tego rodzaju uprawnienia można zaś upatrywać w trosce o autorytet Policji, jako zorganizowanej formacji, powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi i porządku publicznego. Rola i zadania Policji, wyrażające się w służbie społeczeństwu, uzasadniały więc – zdaniem Sądu Wojewódzkiego - celowość eliminowania z Policji funkcjonariuszy, którzy osłabiają autorytet służby przez działania niezgodne z prawem, którego przestrzeganie mają kontrolować.
Odwołując się do treści art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, Sąd Wojewódzki zaakcentował zatem, że aby móc ten przepis zastosować, muszą zostać spełnione łącznie dwie przesłanki, to jest: oczywistość popełnienia przestępstwa i związana z tym niemożność dalszego pozostawania w służbie.
Przesłanka oczywistości popełnienia przestępstwa nie jest przy tym w żaden sposób powiązana ze skazaniem oskarżonego. Ma ona bowiem charakter faktyczny i mogłaby wystąpić już na etapie postępowania przygotowawczego, nawet niezależnie od funkcjonującej zasady domniemania niewinności w postępowaniu karnym. Tym niemniej, w analizowanej sprawie, oczywistość popełnienia przez skarżącego przestępstwa wynikała z treści wyroku, w którym postępowanie karne zostało w stosunku do niego warunkowo umorzone. Rozstrzygnięcie takie może bowiem zapaść, jeżeli okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości (art. 66 § 1 k.k.). Sąd zwrócił w tym miejscu ponadto uwagę na fakt, że skarżący nie kwestionował popełnienia zarzucanych mu czynów, stąd niewątpliwie, pierwsza przesłanka, określona w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, została spełniona.
Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, trafnie także organy uznały, że brak było wątpliwości, co do niemożności pozostawania skarżącego w służbie a uzasadnienie tego stanowiska było prawidłowe. Popełnienie bowiem przez P. K. zarzucanych mu czynów, w sytuacji, kiedy powinien on stać na straży praworządności, z racji pełnionej funkcji, uzasadniało odsunięcie policjanta od wykonywania czynności służbowych, z uwagi na autorytet Policji, jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi i porządku publicznego oraz jej szczególnej roli i zadań. Służbę w Policji może bowiem pełnić tylko osoba o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji) a wbrew twierdzeniom skarżącego, wymóg ten nie odnosi się wyłącznie do chwili przyjęcia kandydata do Policji, ale musi istnieć w trakcie całej służby. Ponadto - jak podkreślił Sąd - przedmiotem warunkowego umorzenia postępowania karnego był, w rozpatrywanej sprawie, czyn z art. 233 § 1 k.k., dotyczący nakłaniania do składania fałszywych zeznań. Przepis ten został zaś umieszczony w rozdziale XXX Kodeksu karnego - Przestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, co niewątpliwie nie mogło pozostać bez wpływu na wymaganą nieposzlakowaną opinię policjanta, a jednocześnie wpływało negatywnie na ogólny wizerunek Policji, jako formacji mającej służyć społeczeństwu poprzez kontrolowanie przestrzegania prawa. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, również zasadnym był pogląd, że interes funkcjonariusza, o którym mowa w art. 7 k.p.a. oraz dotychczasowy dobry przebieg służby, sytuacja osobista, podnoszenie kwalifikacji zawodowych, nie stworzyły wystarczającej przeciwwagi dla racji, którymi kierowały się organy rozpatrując niniejszą sprawę.
Odnosząc się do zarzutu, dotyczącego pozostawienia w służbie w województwie małopolskim innych funkcjonariuszy, wobec których warunkowo umorzono postępowanie karne, Sąd Wojewódzki uznał, że nie miały one dla kontrolowanego rozstrzygnięcia znaczenia. Przedmiotowa sprawa dotyczyła bowiem osoby skarżącego i decyzji wydanych w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego.
Niezasadna – zdaniem Sądu - była przy tym także argumentacja skarżącego, odwołująca się do możliwości przeniesienia się przez niego do innej jednostki. Ocena bowiem, czy P. K. był sprawcą "czynu uniemożliwiającego pozostawienie go w służbie" nie należała do innych osób, nieznających skarżącego, jako policjanta. Tego rodzaju uprawnienie posiadały bowiem jedynie, wskazane w ustawie, organy Policji, które - w ramach swoich kompetencji - z uprawnienia tego skorzystały. Ponadto, jak zaakcentował Sąd, jeśli skarżący uważał, że Komendant Miejski Policji w N. wydał rozkaz personalny w sposób stronniczy, to mógł w toku postępowania administracyjnego wystąpić z wnioskiem o jego wyłączenie.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, P. K. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie naruszenie:
1. przepisów postępowania, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, a polegało w szczególności na:
-) naruszeniu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 2 P.p.s.a., poprzez wadliwe wykonanie obowiązku kontroli decyzji administracyjnej stanowiącej rozkaz personalny M. Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] i w konsekwencji nie dostrzeżenie naruszeń przepisów prawa, popełnionych przez organ przy wydawaniu skarżonej decyzji i oddalenie skargi w odniesieniu do decyzji niezgodnej z prawem,
-) naruszeniu art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy obowiązkiem Sądu było stwierdzenie naruszenia:
a) art. 7 k.p.a., polegającego na nieuwzględnieniu przy wydawaniu rozkazu personalnego nr [...] przez M. Komendanta Wojewódzkiego Policji słusznego interesu skarżącego, pomimo braku jego sprzeczności z interesem społecznym
b) art. 107 k.p.a. polegającego na braku dostatecznego i wyczerpującego uzasadnienia przez organ decyzji uznaniowej;
2. przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające w szczególności na:
-) naruszeniu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (tekst jednolity: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), poprzez błędną wykładnię objętego tym przepisem pojęcia niedookreślonego "czynu uniemożliwiającego pozostanie w służbie",
-) naruszeniu art. 25 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w skutek tego przyjęcie, iż osoba, w stosunku do której wydany został wyrok umarzający postępowanie karne, nie spełnia wymogu nieposzlakowanej opinii, co też wyłącza jego dalsze pozostawanie w służbie.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej poodnoszono, że organ, podejmując decyzję o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji, nie uzasadnił w sposób dostateczny zindywidualizowanych przesłanek podstawy swojej decyzji. Posłużył się bowiem jedynie ogólnymi stwierdzeniami, dotyczącymi m. in. autorytetu Policji, a także podkreślał, iż policjantów obowiązują szczególne rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, co niewątpliwie nie może stanowić wyczerpującego uzasadnienia decyzji uznaniowej i stanowi rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest art. 7 oraz 107 k.p.a.
Ponadto, zdaniem autora skargi kasacyjnej, zarówno organ I instancji, jaki i organ odwoławczy nie uwzględniły, wynikającego z art. 7 k.p.a., obowiązku uwzględniania słusznego interesu obywatela, choć miały obowiązek kierowania się tym interesem, o ile nie stał temu na przeszkodzie interes społeczny. Akcentowano przy tym, że zupełnie pominięto w tym przypadku takie okoliczności jak: dobry dotychczasowy przebiegiem służby skarżącego, jego bardzo młody wiek, brak doświadczenia życiowego, a także deklarowana przez niego solidność w dalszym pełnieniu służby, w razie gdyby został do niej dopuszczony.
W ocenie skarżącego, Sąd I instancji naruszył też rażąco przepis art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, poprzez błędną wykładnię, objętego tym przepisem, pojęcia niedookreślonego "czynu uniemożliwiającego pozostawianie w służbie". Akcentowano, że gdyby ustawodawca chciał oceniać (regulować) konsekwencje prawne nieprzestrzegania prawa przez policjantów kierując się tak prostymi założeniami, jak przyjęte w nin. sprawie przez Komendanta Policji, to z pewnością art. 41 ustawy o Policji miałby inne brzmienie. Stwierdzałby, że konsekwencją popełnienia czynu zabronionego opisanego w art. 41 ust. 2 pkt 8 przedmiotowej ustawy byłby obowiązek (a nie możliwość) zwolnienia policjanta ze służby. Skoro zaś w razie popełnienia czynu, należącego do kategorii czynów opisanych w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji powstaje jedynie możliwość zwolnienia ze służby, i to warunkowana oceną, iż dalsze pozostawanie w służbie stało się niemożliwe, to nie sposób – jak podkreślał autor skargi kasacyjnej - tej niemożliwości pozostawania w służbie, automatycznie wywodzić z samego popełnienia czynu zabronionego.
Zdaniem skarżącego, czyn zabroniony, który popełnił, to jest nakłanianie do składania fałszywych zeznań w postępowaniu prowadzonym w sprawie o wykroczenie, nie powinien - w okolicznościach niniejszej sprawy - zostać uznany za "czyn uniemożliwiający pozostawianie w służbie". Postępowanie karne, prowadzone w związku z popełnieniem tego czynu zostało przecież przez Sąd Rejonowy w N. warunkowo umorzone a instytucja ta jest stosowana wyłącznie w przypadkach, gdy wina sprawcy i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne a do tego postawa sprawcy nie karanego dotychczas za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa.
W ocenie skarżącego M. Wojewódzki Komendant Policji wydając zaskarżoną decyzję przekroczył zatem granice ustawowego upoważnienia do wydania przedmiotowej decyzji, to jest przekroczył granice uznania administracyjnego, dokonując oceny zasadności zastosowania przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji w sposób zupełnie dowolny.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, M. Komendant Wojewódzki Policji wnosił o jej oddalenie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu stanowiska organ w szczególności wskazywał, że art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji dopuszcza zwolnienie ze służby funkcjonariusza, który popełnił czyn o znamionach przestępstwa, jeżeli jego popełnienie jest oczywiste. Oczywistość popełnienia przestępstwa przez P. K. wynikała zaś z faktu, iż postępowanie karne przeciwko niemu zostało warunkowo umorzone, a - nie jak podnosi skarżący w jednej z podstaw skargi kasacyjnej – jedynie umorzone. Rozstrzygnięcie zaś takie może zapaść, jeżeli okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości (art. 66 § 1 k.k.). Stąd też niewątpliwie pierwsza przesłanka, określona w art. 41 ust.2 pkt 8 ustawy o Policji, została spełniona.
Odnośnie drugiej przesłanki wymienionej w omawianym przepisie, podkreślano - powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne – że policjant, przeciwko któremu toczy się postępowanie karne, dotyczące oskarżenia o popełnienie przestępstwa lub przestępstw ściganych z urzędu, traci przymiot nieskazitelności charakteru i pozostawienie go w służbie "rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa".
Podkreślano też, że warunkowe umorzenie, zastosowane wobec P. K. dotyczyło tzw. ciągu przestępstw kwalifikowanych z art. 91 § 1 k.k., czyli sytuacji w której każdy czyn - gdyby był oceniany i zarzucany odrębnie - stanowiłby samodzielne przestępstwo. Ponadto, przedmiotem warunkowego umorzenia postępowania karnego był w tym przypadku czyn z art. 233 § 1 k.k., umieszczony w rozdziale XXX Kodeksu karnego - Przestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. Zarzut nakłaniania do składania fałszywych zeznań niewątpliwie zaś nie mógł pozostać bez wpływu na wymaganą od policjanta nieposzlakowaną opinię, a jednocześnie wpływał negatywnie na ogólny wizerunek Policji - jako formacji mającej służyć społeczeństwu.
W tej sytuacji, interes prywatny funkcjonariusza oraz dotychczasowy dobry przebieg jego służby – zdaniem uczestnika postępowania - nie stworzyły wystarczającej przeciwwagi dla racji, którymi kierowały się organy rozpatrując przedmiotową sprawę.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc, postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.
Zarzuty jej sprowadzały się do naruszenia przepisów postępowania, które – zdaniem skarżącego kasacyjnie – miało istotny wpływ na wynik sprawy a także obrazy prawa materialnego. Podkreślić przy tym należy, że formułując powyższe zarzuty, autor skargi kasacyjnej zwracał uwagę, że kierował je "w szczególności" w stosunku do: art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 2 P.p.s.a. a także art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w odniesieniu do art. 7 i 107 k.p.a. (zarzuty procesowe) oraz art. 41 ust. 2 pkt 8 oraz art. 25 ustawy o Policji (zarzuty materialnoprawne. W związku z powyższym, należy stwierdzić, że w ten sposób postawione zarzuty nie spełniały przede wszystkim formalnych wymogów, przewidzianych procedurą sądowoadministracyjną. Jak wyżej wspomniano, zakres weryfikacji orzeczeń sądu wojewódzkiego, oparty na instytucji skargi kasacyjnej, jest ograniczony podstawami zaskarżenia. Oznacza to, że zarzuty kasacyjne muszą być zgłoszone w sposób precyzyjny i wyczerpujący. Nie mogą być więc formułowane w sposób przykładowy, jak uczyniono to w przedmiotowej skardze kasacyjnej. Zarzucając bowiem Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie prawa poprzez naruszenie "w szczególności" wyżej wymienionych przepisów procesowych i materialnoprawnych, autor skargi tym samym sugerował, że Sąd I instancji naruszył także i inne jeszcze przepisy, choć nie zastały one przez niego wskazane. W rezultacie, Naczelny Sąd Administracyjny nie ma możliwości odnieść się do owych, nienazwanych, rzekomych naruszeń prawa, ale pozostaje sugestia, że wyrok Sądu Wojewódzkiego jest być może wadliwy.
Przechodząc do oceny merytorycznej, przytoczonych w skardze kasacyjnej zarzutów, w tym w ę w pierwszej kolejności do zarzutów określonych w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. trzeba wyjaśnić, że sformułowany w tej podstawie kasacyjnej zarzut naruszenia art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 3 § 2 P.p.s.a. był całkowicie niezasadny, gdyż wskazane wyżej przepisy należą do kategorii przepisów o charakterze ustrojowym. Wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącego kasacyjnie nie może być zaś utożsamiane z uchybieniem powołanym normom.
Zważyć należy, że w/w przepisy zakreślają jedynie właściwość sądów administracyjnych, stanowiąc, że sądy sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Nie ma zaś żadnych podstaw do przyjęcia, iż Sąd Wojewódzki nie dokonał takiej kontroli albo, że ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonej decyzji z prawem.
W związku z powyższym, przepisy ten mogłyby być naruszone tylko wtedy, gdyby skarga w ogóle nie została przez Sąd rozpoznana, albo rozpoznanie jej dotyczyło innych aktów lub sytuacji prawnych niż te, które są wymienione w art. 3 § 2 P.p.s.a., albo kontrola sądu opierałaby się na innych kryteriach, niż są one określone w art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych.
Niezasadny był także zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w powiązaniu z art. 7 i 107 k.p.a.
Analizowana sprawa dotyczyła zwolnienia ze służby funkcjonariusza Policji, z uwagi na fakt popełnienia przez niego przestępstwa umyślnego, ściganego z urzędu (art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji – Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.). Rozkaz personalny, stanowiący podstawę prawną zwolnienia policjanta ze służby jest zatem istotnie w tym przypadku wydawany w ramach tzw. uznania administracyjnego, gdyż w takiej sytuacji nie ma obowiązku zwolnienia funkcjonariusza a jest jedynie taka możliwość ("policjanta można zwolnić ze służby..."). Powyższe nie oznacza jednak, że brak szczegółowego odniesienia się, w uzasadnieniu wspomnianego rozkazu, do sytuacji: życiowej, rodzinnej i majątkowej P. K. było istotnym naruszeniem przepisów postępowania (art. 7 i art. 107 k.p.a.). W postępowaniu dotyczącym bowiem zwolnienia funkcjonariusza ze służby, słuszny interes strony, o którym mowa w art. 7 k.p.a., wyraża się bowiem w zasadzie w pozostaniu policjanta w służbie, gdyż stanowi ona dla niego źródło utrzymania. Głównie jest więc to zawsze interes ekonomiczny, którego oczywistość jest dla wszystkich zrozumiała.
Powyższe, wiąże się ściśle z zarzutami dotyczącymi prawa materialnego.
Zgodnie z treścią art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, podstawą zwolnienia funkcjonariusza ze służby na tej podstawie jest fakt popełnienia przez niego czynu o znamionach przestępstwa, jeżeli jego popełnienie jest oczywiste i uniemożliwia pozostanie policjanta w służbie. Wydanie zatem rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby nie jest więc w tym przypadku uzależnione od wydania przez sąd karny wyroku skazującego. Wystarczy bezsporne ustalenie, że policjant dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa. Tę przesłankę spełnia zaś wydanie przez sąd wyroku, w którym stosunku do policjanta warunkowo umorzył postępowanie karne, gdyż z mocy art. 66 § 1 k.k., sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości.
Zgodzić się trzeba ze skarżącym, że wprawdzie warunkowe umorzenie postępowania skutkuje tym, iż sprawca czynu jest nadal osobą niekaraną, ale nie ma już on nieposzlakowanej opinii – w rozumieniu art. 25 ustawy o Policji.
Dane o osobach, przeciwko którym warunkowo umorzono postępowanie karne w sprawach o przestępstwa są gromadzone w Krajowym Rejestrze Karnym (art. 1 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o Krajowym Rejestrze Karnym – Dz. U. z 2012 r. poz. 654 ze zm.), co w przypadku policjanta a więc osoby, która winna cieszyć się powszechnym szacunkiem i poważaniem, ma niebagatelne znaczenie. Pamiętać też należy, że postawa i zachowanie jednego z policjantów, w opinii publicznej są odnoszone do całej formacji, którą on reprezentuje.
W tym kontekście, w analizowanej sprawie niezmiernie istotnym był zwłaszcza rodzaj popełnionego przez P. K. przestępstwa, które polegało na nakłanianiu osób trzecich do składania fałszywych zeznań i to czynem ciągłym. Dodatkowo też, złożenie owych nieprawdziwych zeznań przez osoby nakłaniane, miało - w zamiarze sprawcy ( w stosunku do którego postępowanie karne zostało warunkowo umorzone a nie – jak twierdził autor skargi kasacyjnej – umorzone) doprowadzić do oddalenia wszelkich podejrzeń właśnie, w stosunku od niego).
W tej sytuacji, brak jest zatem jakichkolwiek wątpliwości, że argumentacja przytoczona w zaskarżonej decyzji M. Komendanta Wojewódzkiego Policji, nie mogła być uznana za uzasadnioną. Policjant, który kilkakrotnie, świadomie sam złamał przepisy prawa po to, aby uchronić siebie przed odpowiedzialnością, traci wiarygodność i zaufanie a zatem nie daje już rękojmi, iż swoje obowiązki służbowe będzie obecnie i w przyszłości wykonywał w sposób należyty. Popełnienie przez funkcjonariusza Policji tego rodzaju przestępstwa niezaprzeczalnie także rzutuje na dobre imię całej formacji i z tego powodu, nie jest możliwe pozostawanie takiej osoby w służbie w Policji. Z tych powodów zarzuty dotyczące obrazy art. 41 ust. 2 pkt 8 oraz art. 25 ustawy o Policji nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zostało oparte na przepisie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło