I FZ 6/12
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-03-19
Skład orzekający: Grażyna Jarmasz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca spełnił przesłanki do przyznania prawa pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym dotyczącym podatku od towarów i usług?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wnioskodawca nie wykazał spełnienia ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy, gdyż nie przedłożył wymaganych dokumentów potwierdzających jego sytuację majątkową i finansową, co uniemożliwiło rzetelną ocenę jego możliwości płatniczych. Ciężar dowodu spoczywa na stronie ubiegającej się o prawo pomocy, a brak współdziałania skutkuje odmową przyznania tego prawa.Stan faktyczny
R. M. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku VAT za okres od stycznia 2005 do października 2006 r. Wnioskował o zwolnienie od kosztów sądowych (prawo pomocy). Organ i WSA odmówiły przyznania prawa pomocy z powodu niewystarczającego udokumentowania sytuacji majątkowej i finansowej przez skarżącego, który nie przedłożył wymaganych dokumentów, m.in. wyciągów bankowych i dokumentów dotyczących majątku małżonki.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie R. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 listopada 2011 r. w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, , , po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia R. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 listopada 2011 r. sygn. akt I SA/Gd 544/11 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi R. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 28 marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2005 r. do października 2006 r. postanawia oddalić zażalenie.
I FZ 6/12
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 4 listopada 2011 r., sygn. akt I SA/Gd 544/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przyznania R. M. prawa pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 28 marca 2011 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2005 r. do października 2006 r.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, że przepisy regulujące instytucję prawa pomocy stanowią odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej P.p.s.a.), zatem to rzeczą wnioskodawcy jako zainteresowanego jest wykazanie, iż jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w tych przepisach.
Zaznaczono, że w niniejszej sprawie, wobec stwierdzenia, że złożone przez skarżącego oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku i dochodach jest niewystarczające – na podstawie art. 255 P.p.s.a. – zażądano przedłożenia szeregu dokumentów obrazujących wysokość uzyskiwanych przez małżonków dochodów, posiadanego majątku oraz comiesięcznych zobowiązań. Pomimo przedłużenia terminu do wykonania tego zarządzenia wnioskodawca nie przedłożył wszystkich wymaganych dokumentów, które pozwoliłyby na dokonanie pełnej i rzetelnej oceny jego sytuacji finansowej, przyjąć zatem należało, że przedstawił on swoją sytuację finansową w sposób selektywny, przedstawiając tylko te okoliczności, które potwierdzały zasadność złożonego wniosku. Zdaniem Sądu pierwszej instancji rzeczywiste możliwości płatnicze wnioskodawcy nadal budzą uzasadnione i istotne wątpliwości. Tym samym skarżący nie wykazał, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy.
W ocenie Sądu skarżący uchylił się od przedstawienia dokumentów, które pozwoliłyby ustalić jego sytuację majątkową w sposób niebudzący wątpliwości. Nie przedłożył wyciągów z posiadanych rachunków bankowych i innych, na których gromadzone są środki pieniężne. Wymogów zarządzenia referendarza sądowego nie spełnia zdaniem Sądu złożone przez skarżącego oświadczenie, z którego wynika, że z rachunków bankowych wnioskodawcy prowadzona jest egzekucja. Podkreślono, że skarżący pomimo prowadzonego postępowania egzekucyjnego wciąż wykonuje działalność gospodarczą, z której w roku 2010 osiągnął dochód w kwocie [...] zł (deklarując przychód w kwocie [...] zł). W związku z tym faktem za pośrednictwem rachunku bankowego zobowiązany jest między innymi do zapłaty podatków, czy składek ZUS; na rachunek bankowy przedsiębiorcy dokonywany jest także zwrot podatku VAT. Przyjąć zatem należało, że wnioskodawca uniemożliwił weryfikację złożonego oświadczenia o braku zasobów pieniężnych.
Zaznaczono, że skarżący nie nadesłał także dokumentów, które potwierdzałyby wysokość jego zadłużenia wobec Skarbu Państwa. Podkreślono, że z okoliczności posiadania znacznych zobowiązań podatkowych, określonych nie tylko zaskarżoną decyzją, wnioskodawca wywodził, że znajduje się w sytuacji materialnej, która uprawniałaby go do korzystania z pomocy państwa w postaci przyznania prawa pomocy. Skarżący wskazał, że kwota zaległości podatkowych wynosi około [...] zł, zaś egzekucja prowadzona jest do kwoty około [...] zł.
Skarżący nie przedłożył także żadnych dokumentów, które potwierdzałyby stan majątkowy jego żony, w tym źródło i wysokość osiąganych przez nią dochodów, posiadanych rachunków bankowych, pojazdów mechanicznych, powołując się na fakt istnienia rozdzielności majątkowej małżeńskiej. Tymczasem małżonkowie mają względem siebie obowiązek pomocy, obejmujący swym zakresem także prowadzenie procesów sądowych i pokrywanie związanych z nimi kosztów, którego to obowiązku nie niweczy zniesienie między małżonkami wspólności ustawowej (por. postanowienie SN z 5 maja 1967 r., I CZ 37/67; postanowienie NSA z 6 października 2004 r., GZ 71/04, ONSAiWSA 2005 r. nr 1 poz. 8). Z istoty obowiązku wzajemnej pomocy małżonków wynika, że prawo pomocy nie może być przyznane jednemu z małżonków, jeżeli dochody drugiego małżonka pozwalają na pokrycie kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z tego względu sam fakt istnienia pomiędzy małżonkami ustroju rozdzielności majątkowej małżeńskiej nie zwalnia skarżącego z obowiązku przedstawienia danych i dokumentów odnoszących się do sytuacji majątkowej małżonki, o czym został prawidłowo pouczony w zarządzeniu wydanym w trybie art. 255 P.p.s.a. Za zwalniającego z tego obowiązku nie można uznać też argumentu o pozwaniu skarżącego przez małżonkę o alimenty na rzecz małoletnich dzieci, już choćby z tego tylko względu, że fakt ten nie został w żaden sposób wykazany. Jak sam skarżący oświadczył, pozew ten nie został mu nawet doręczony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, iż uchylenie się przez skarżącego od obowiązków nałożonych w trybie art. 255 P.p.s.a. stanowi przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznanie mu prawa pomocy w żądanym zakresie. Sąd zaznaczył, że przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy brak jest możliwości poszukiwania z urzędu faktów przemawiających na korzyść ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy. Dokonywana jest jedynie ocena w świetle art. 246 § 1 P.p.s.a. tych okoliczności, które wskazała strona. Jedynym instrumentem służącym weryfikacji oświadczeń wnioskodawcy i tym samym umożliwiającym prawidłową ocenę jego kondycji finansowej, jest unormowanie zawarte w art. 255 P.p.s.a., zgodnie z którym odpowiednich informacji czy też dokumentów musi dostarczyć sam skarżący. Taki też pogląd prezentowany jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. postanowienie NSA z 1 marca 2006 r., II OZ 235/06; postanowienie NSA z 24 marca 2005 r., OZ 128/05). W orzecznictwie prezentowany jest też pogląd, iż bierność wnioskodawcy w tym zakresie należy potraktować jako niewykazanie przesłanek, o których mowa w art. 246 P.p.s.a. (por. postanowienie NSA z 24 marca 2005 r., OZ 128/05).
W związku z powyższym Sąd pierwszej instancji uznał, że wnioskodawca nie wykazał, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy. Sąd nie jest zobowiązany do prowadzenia dochodzenia wówczas, gdy dokładne dane umożliwiające pełną ocenę stanu majątkowego oraz możliwości płatniczych wnioskodawcy nie są znane, albowiem uchyla się on od złożenia odpowiednich dokumentów, czy oświadczeń w tym przedmiocie. Rzeczą zainteresowanego jest wykazanie zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy. Niewykazanie spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. skutkowało odmową przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o zwolnienie z ponoszenia kosztów sądowych, zarzucając postanowieniu naruszenie przepisów postępowania polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż sytuacja majątkowa skarżącego ma wpływ na ocenę możliwości poniesienia kosztów sądowych i bezpodstawne przyjęcie, że skarżący posiada środki na poniesienie kosztów sądowych.
W uzasadnieniu zażalenia jego autor podniósł, że zaskarżone postanowienie jest wadliwe, gdyż skarżący wykazał, iż nie jest w stanie ponosić kosztów sądowych w sprawie. Skarżący wskazał, że nie ponosi w stopniu dostatecznym kosztów niezbędnego utrzymania swojej rodziny i w związku z tym został pozwany o alimenty. W takiej sytuacji nie sposób wymagać, by przedstawiał on sytuację finansową małżonki. Nadto prowadzone przeciwko skarżącemu postępowania egzekucyjne, choćby w zakresie wyegzekwowania decyzji będącej przedmiotem skargi, świadczą o tym, że skarżący jest w praktyce niewypłacalny. Tym samym wniosek skarżącego o zwolnienie go z kosztów sądowych jest uzasadniony. Zaznaczono przy tym, że zarówno przychody, jak i dochód wykazane przez skarżącego w 2010 r. nie są adekwatne do jego aktualnej sytuacji, gdyż prowadzona przeciwko niemu egzekucja doprowadziła do sytuacji, w której zarówno przychody, jak i dochody drastycznie spadły, bowiem skarżący utracił płynność finansową.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na koszty sądowe jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe należy zaliczyć do danin publicznych, a zatem zwolnienie z tego rodzaju opłat stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji RP. Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na współobywateli. Z tych bowiem środków pochodzą dochody z budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia.
Strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania i wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku.
Z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. wynika – jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji – że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej prawa pomocy. Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać Sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia poniesienie jej pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wnioskodawca w przedmiotowej sprawie nie wykazał – jak wymaga tego przepis – że jego sytuacja świadczy o spełnieniu przesłanek do przyznania prawa pomocy.
Przede wszystkim zwrócić uwagę należy na to, że argumentacja przedstawiona w zażaleniu nie odnosi się do przyczyn, które Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał jako przemawiające przeciwko przyznaniu skarżącemu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Analiza zaskarżonego postanowienia świadczy jednoznacznie o tym, że przyczyną nieuwzględnienia wniosku były kwestie dowodowe, a nie – jak twierdzi autor zażalenia – "przyjęcie, iż skarżący posiada środki na poniesienie kosztów sądowych". Innymi słowy, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał nie tyle, że skarżący może uiścić koszty sądowe, ale że nie wykazał, że ich uiścić nie może. Podkreślenia wymaga, że prawidłowo stwierdzając istnienie ciężaru dowodu po stronie wnioskodawcy Sąd pierwszej instancji precyzyjnie wskazał, o jakie dokumenty skarżący był wzywany w trybie art. 255 P.p.s.a., których dokumentów – mimo wezwania w tym zakresie – nie przedłożył i dlaczego wybiórcze przedstawianie przez wnioskodawcę jego sytuacji rodzinnej i majątkowej skutkowało odmową przyznania prawa pomocy. W rozpatrywanym zażaleniu jego autor nie kwestionuje tego, że skarżący nie przedłożył dokumentów, których żądał Sąd, nie starał się również wykazać, iż – z jakichś względów – konkretnych dokumentów nie mógł przedłożyć w zakreślonym terminie, albo że byłyby one nieprzydatne dla celów rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy. Wręcz przeciwnie – uzasadnienie zażalenia sprowadza się w istocie do gołosłownej polemiki ze stanowiskiem Sądu. Skarżący wskazał mianowicie, że "wykazał", że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych w sprawie. Odnosząc się do argumentacji zażalenia w tym zakresie podnieść wystarczy, że w dalszym ciągu nie zostało choćby wykazane, że w istocie skarżący został pozwany o alimenty. W żaden sposób nie została również potwierdzona powołana w zażaleniu okoliczność utraty płynności finansowej. Nieadekwatność dochodów z 2010 r. do aktualnej sytuacji finansowej skarżącego pozostaje o tyle bez znaczenia dla rozstrzygnięcia, że Wojewódzki Sąd Administracyjny przywołał wielkość dochodu uzyskanego przez skarżącego nie jako argument za poglądem, że skarżący jest w stanie ponieść koszty postępowania w sprawie, ale za poglądem, że musi dysponować rachunkiem bankowym, a zatem powinien być w stanie przedstawić wyciągi z posiadanych rachunków bankowych, i to niezależnie od ewentualnie prowadzonej z tych rachunków egzekucji. Tej konstatacji Sądu autor zażalenia w żaden sposób nie podważył.
W żaden sposób nie został wykazany też fakt prowadzenia postępowań egzekucyjnych – skarżący nawet nie podjął próby sprecyzowania składników majątkowych, z których egzekucja jest prowadzona, a określona w postępowaniu przed WSA ogólna kwota ciążących na nim zobowiązań (ok. [...] zł) nie została w żaden sposób uprawdopodobniona. Z racji tego, że przepisy regulujące postępowanie egzekucyjne wymagają doręczenia zobowiązanemu choćby odpisu tytułu egzekucyjnego (lub np. zawiadomienia o zajęciu), nie ma żadnego powodu, dla którego skarżący tego typu dokumentami miałby nie dysponować, a w konsekwencji powodów, dla których nie przedstawiono ich Sądowi. Abstrahując od kwestii dowodowych w tym zakresie zwrócić uwagę należy na to, że nie jest prawidłowy tok rozumowania pełnomocnika skarżącego, który zdaje się argumentować, że prowadzenie postępowań egzekucyjnych samo w sobie świadczy o niewypłacalności skarżącego. Warto w związku z tym wskazać, że postępowanie egzekucyjne nie jest wszczynane wtedy, gdy dłużnik jest niewypłacalny, ale wtedy gdy dobrowolnie nie reguluje ciążących na nim zobowiązań. Doświadczenie życiowe nie pozwala na konstatację, że fakt (w żaden sposób przy tym niewykazany) prowadzenia postępowań egzekucyjnych jest sam w sobie dowodem niewypłacalności podmiotu, wobec którego takie postępowanie zostało wszczęte. Tym samym błędny jest tok rozumowania pełnomocnika skarżącego, zgodnie z którym skierowana przeciwko skarżącemu egzekucja świadczy o zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Odnosząc się do podniesionej w rozpatrywanym zażaleniu kwestii bezpodstawności przyjęcia, że istotna dla rozstrzygnięcia jest sytuacja majątkowa żony skarżącego zaznaczyć przede wszystkim należy, że nie zasługuje na aprobatę brak precyzji w sformułowaniu zarzutu w tym zakresie – pełnomocnik strony ograniczył się do podniesienia, że zostały naruszone bliżej niesprecyzowane przepisy postępowania. Brak wskazania, o jakie przepisy mogłoby w tym przypadku chodzić, jak i nieodniesienie się do przedstawionej w zaskarżonym postanowieniu argumentacji przemawiającej – w ocenie Sądu pierwszej instancji – za zasadnością stanowiska o możliwości żądania od skarżącego dokumentów związanych z sytuacją majątkową jego żony, uniemożliwia poznanie powodów, dla których autor zażalenia uznał to stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za niesłuszne.
W podsumowaniu powyższego za zasadne uznać należy stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w świetle którego brak współdziałania skarżącego w wyjaśnianiu jego sytuacji majątkowej doprowadził do sytuacji, w której rzeczywiste możliwości płatnicze wnioskodawcy nadal budzą uzasadnione i istotne wątpliwości. W rozpoznawanym obecnie zażaleniu jego autor nie podjął próby wyjaśnienia tych wątpliwości, tym samym nie sposób uznać, że skutecznie wykazano, iż błędna była konkluzja Sądu pierwszej instancji co do niewykazania w okolicznościach sprawy spełniania przez skarżącego przesłanek, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
-----------------------
6
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło